Forum dla ludzi chorych na stwardnienie rozsiane i nie tylko
Forum stworzone dla chorych na stwardnienie rozsiane -sm

Neurolodzy z różnych części Polski - Lekarze - Warszawa

optymistka - 2009-05-24, 22:51
Temat postu: Lekarze - Warszawa
wiem, wiem... pewnie jak bym poszukala bym znalazla, ale nie mam sil wertowac wszystkich stron w poszukiwaniu konkretnej odpowiedzi.

poza tym latwiej chyba by bylo gdyby lekarze ktorych polecacie wymienieni byli w temacie o tytule konkretnego miasta

z mojego lekarza bylam niezadowolona i chcialabym wybrac sie do innego. mialam nadzieje ze poki co wystarczy ten od programu leczenia, ale jednak zdrowko znow zaczyna szwankowac :evil:

mam nadzieje, ze polecicie konkretnego, ktory nie bedzie sie nade mna uzalac tylko powie wprost co i jak, i ktory nie bedzie na wizycie opowiadal o dupie marynie, bo i takich juz zdazylam spotkac

wiec kogo polecacie z Warszawy?

a_g_n_e_s - 2009-05-25, 00:23

Optymistko, mam ten sam problem (dodatkowo jeszcze z rozpoznaniem) i niestety nie mogę Ci pomóc. Nie znalazłam jeszcze odpowiedniego lekarza, a ci, u których byłam do tej pory nie są godni polecenia. Na Forum jest sporo ludzi z Warszawy i okolic, którzy na pewno coś Ci doradzą.
Trzymam kciuki i pozdrawiam

Me_Lilo - 2009-05-25, 12:35

Ja w zasadzie podobnie;/
annablack - 2009-10-08, 10:02

Cześć,
mam pytanie: czy ktoś z Was ma telefon do dr Zaborskiego?

a_g_n_e_s - 2009-10-08, 23:24

Ja mam i podam Ci na PW.
Pozdrawiam

Me_Lilo - 2009-10-15, 00:12

Jakiś dobry lekarz?:)
mopsikowa - 2009-10-20, 22:20

witamy po bardzo długiej przewie.
możemy polecić prof. Kotowicza, który baaaaaaaardzo nam pomógł.
mąż dzięki prof. ma zdiagnozowany SM i dostał program.

joasssia - 2009-10-30, 23:27

A ja mam pytanie o prof.Kwiecińskiego. Może ktoś z Was go zna? Jestem zapisana na wizytę prywatną u niego na koniec listopada, ale na listę rezerwową, więc to jeszcze nic pewnego. No i nie wiem, czy jest w ogóle sens... Szukam dobrego lekarza w Warszawie, kogoś kto może jeszcze popracuje nad diagnozą, może będzie miał jakieś fajne pomysły :-)
Dzięki z góry! :lol:

mania - 2009-11-05, 18:58

http://www.znanylekarz.pl...urolog/warszawa

http://www.rankinglekarzy...urolog/Warszawa

tutaj jest kilka opinii na temat profesora. miałam styczność z panem profesorem na oddziale, i mam negatywne odczucia. może ma wiedzę w zakresie np. sm ale sposób podejścia do pacjenta, do innych, nie podoba mi się. oczywiście w gabinecie prywatnym jest ok, tzn. tak twierdziła Pani, z którą leżałam na oddziale.

pawlo1982 - 2010-04-05, 01:19

ja sie przyłącze do zapytania ,udało mi sie co prawda wyśledzić jednego ciekawego lekarza ale okazuje sie ze jest na tyle zapracowany ze nawet nie przyjmuje prywatnie haha powiedzieli mi żeby zadzwonić zapytać sie za tydzień
chodzi mi o dr Richtera z Sobieskiego ma ktoś namiar numer prywatny ?

mania - 2010-04-05, 10:27

Czy chodzi o Dr Przemysława Richtera?

Dane teleadresowe:

Instytut Psychiatrii , przyjmuje w Poradni na Tarchominie - Białołece, Poradnia na Wileńskiej
Warszawa


Z tego co znalazłam przyjmuje też (chyba prywatnie) w NZOZ Medox, ale to jest bardziej miejsce gdzie leczy się uzależnienia. Może istnieje możliwość wizyty/konsultacji prywatnej. Warto zadzwonić i zapytać. Jak znajdę jeszcze jakiś namiar do wpiszę. Oczywiście jeżeli chodzi o tego właśnie lekarza :mrgreen: :

NZOZ MEDOX
Nowy Modlin 43
05-185 Pomiechówek

Link do strony. Tam też jest zdjęcie i droga naukowca :mrgreen:

http://www.medox.org.pl/i...ol/lekarze.html

tel. 022/ 785 58 62
fax. 022/ 785 58 62
kom. 781 66 50 50

Me_Lilo - 2010-04-05, 10:57

Dr Richter nie jest tak stricte od SM zdaje się..Aga więcej powie, bo leżała ze mną na Oddziale nr I właśnie u tego lekarza:) Co do charakteru i podejścia..rzeczywiście świetne lekarz:)
KarolP - 2010-04-20, 15:29

Witam, choć to powinno być proste to jednak nie mogę się doszukać odpowiedzi na pierwsze stawiane pytanie -

który z lekarzy polecacie (w Warszawie lub okolicach)?

Rrankingi jakoś nie wzbudzają zaufania czytają posty

KarolP - 2010-04-20, 15:59

mopsikowa napisał/a:
witamy po bardzo długiej przewie.
możemy polecić prof. Kotowicza, który baaaaaaaardzo nam pomógł.
mąż dzięki prof. ma zdiagnozowany SM i dostał program.



czy możesz podać kontakt? dziękuję

mopsikowa - 2010-04-20, 19:40

wejdz na pw :)
Rima - 2010-05-11, 12:44

Dzwoniłam przed chwilą do PRO MEDU - chciałam umówić się do polecanego tutaj prof Kwiecińskiego, ale terminy kosmiczne - listopad/grudzień.

Czy ktoś mógłby polecić mi neurologa, który zna się na SM i przyjmuje prywatnie w Wwie? Będę niezmiernie wdzięczna :-)

Beata:) - 2010-05-11, 18:40

Hej, hej :!: Wszyscy leczący się w Warszawie :!: . Dajcie Rimie namiary na neurologa, którego polecacie.
a_g_n_e_s - 2010-05-11, 20:00

tuja napisał/a:
Hej, hej :!: Wszyscy leczący się w Warszawie :!: . Dajcie Rimie namiary na neurologa, którego polecacie.

Swojej nie polecam- więc milczę... Sorry :-(

JD - 2010-05-11, 21:35

Ja jestem pod opieką dr Wichy z instytutu na Sobieskiego.
Jestem zadowolony.
Na pewno jako człowiek zasługuje na szacunek. bardzo cierpliwy.
Wady to długi okres oczekiwania na wizytę.
I długi czas czekania pod gabinetem.
Zalety to :
Nie śpieszy się i spokojnie tłumaczy po co się coś robi.
Na pewno jest ktoś kto jest również u dr, może niech się inni wypowiedzą.

pzdr Jarek

mopsikowa - 2010-05-12, 08:12

niestety zmieniono nam neurologa i nowego niestety nie możemy polecić :(
proponuje kontakt ze szpitalem na Sobieskiego, albo dr Zaborski z Międzylesia, dr Maciągowska z Szaserów.
byliśmy też u dr Wichy, co prawda tylko raz ale wrażenia bardzo pozytywne.
pzdr

Patti - 2010-05-12, 09:06

Jako że osobiście jestem zadowolona z mojej neuro więc polecę

Dr hab.n.med.Beata Zakrzewska-Pniewska

Rima - 2010-05-12, 14:32

Dzieki za wszystkie namiary. :-)

Patti, głupie pytanie, ale czy dr Zakrzewska-Pniewska przyjmuje na Niepodległości prywatnie?

Patti - 2010-05-12, 15:52

Rima, tak tam przyjmuje prywatnie.
Rima - 2010-05-12, 16:25

Dzięki :-)
joasssia - 2010-05-16, 17:16

Też słyszałam pozytywne opinie o drZakrzewskiej-Pniewskiej.
Co do prof. Kwiecińskiego, byłam do niego kiedyś umówiona i kilka miesięcy przed wizytą dzwoniła do mnie rejestratorka, że zwolniło się miejsce na następny dzień - ktoś odwołał wizytę, wtedy nie mogłam pójść, ale tydzień później znów proponowała mi termin za 2 dni, więc można tam liczyć na farta, bo są dobrze zorganizowani. Ostatecznie wcale tam nie poszłam, bo pomyślałam, że prof.to się pewnie specjalnie nie zaangażuje i że chciałabym kogoś mniej utytułowanego ;)

pado - 2010-07-01, 17:38

JD, ja też lecze sie u dr. Wichy i jestem bardzo zadowolona z Jego opieki.
Jesli chodzi o dr. Zakrzewska-Pniewska to ja jej osobiscie nie polecam. Po jednym pobycie pod jej opieka w szpitalu .... zmieniłam lekarza.

Me_Lilo - 2010-07-01, 18:41

Pado...a to czemu?:( Ja słyszałam świetne opinie. Właśnie się do niej wybieram na 1 wizytę...napisz proszę na ptriv o co chodzi:/
A tak prywatnie to u kogos się leczycie w Warszawie? Macie kogoś kto jak vcoś się dzieje to możecie zadzwonić na komórkę, zapytać co się dzieje?:/
Dzięki

inka - 2010-07-01, 19:42

joasssia napisał/a:
Co do prof. Kwiecińskiego

Brr, trafiłam do niego zaraz po diagnozie (coś często zwalniają się u niego miejsca), zachowywał się tak jakby totalnie nie interesowało go to o czym mówię i generalnie zapłaciłam 120zł za 10minut jego zerkania na zegarek i posłuchania że jedynym lekarstwem jest zdrowe odżywianie.

Dr.Maciągowska z szaserów jest raczej konkretna mimo mojego urazu do tego szpitala ;) (wpisała mnie od ręki do programu, do dziś nie doczekałam się żadnych informacji ale to w końcu nie jej wina)

Generalnie polecam lekarzy z Sobieskiego. Dr Członkowska w ciągu tygodnia załatwiła mi miejsce w programie klinicznym, mimo że wiele osób nie darzy jej sympatią ja jednak trochę jej zawdzięczam i z całego serca polecam (przyjmuje prywatnie w przychodni na Waliców). Jest konkretna i bardzo bezpośrednia.
Dr. Chabik i dr.Mirowska są również godni polecenia, opiekują się mną od prawie 2lat i nie mogę im nic zarzucić. Mam z nimi kontakt na komórkę czyli w każdej sytuacji są w stanie pomóc, doradzić albo w ciągu kilku godzin umówić na wizytę.
Z dokorem Wichą nie miałam bezpośrednio żadnej styczności ale słyszałam o nim duużo dobrego.

Jest jeszcze dr.Podlecka z Banacha, raczej jeden z lepszych specjalistów.

danika - 2010-07-01, 20:11

Tylko nie do Zakrzewskiej - kobieta zdobyła renomę a pacjentów traktuje obcesowo i jak króliki doświadczalne, przy tym zero szacunku i informacji. Poza tym ma się za nieomylne guru a każdy młody człowiek z sm jest spisany na straty ku uciesze Pani dr :mrgreen: - takie robi wrażenie, chyba , że przyjdzie prywatnie - wtedy zachowuje się lepiej :-/ .
Patti - 2010-07-01, 21:10

Osobiście do niej uczęszczam i nie zauważyłam aby traktowała mnie jako królika .Na brak szacunku z jej strony też nie narzekam chodzę do niej 7 lat i do tej pory jestem zadowolona .Co do informacji też zawsze wszystko wytłumaczy ,porozmawia w moim przypadku zarówno prywatnie jak i w szpitalu .


inka napisał/a:
Jest jeszcze dr.Podlecka z Banacha, raczej jeden z lepszych specjalistów

Fakt miałam przyjemność z nią parę razy się spotkać bardo fajna ,konkretna i rzeczowa Pani doktor ,również polecam .

agaciszon - 2010-07-09, 13:14

Patti
proszę powiedz ile sobie liczy za wizytę dr Zakrzewska-Pniewska? Zapisałam sie do niej ale nie spytałam o cenę wizyty.

joasssia - 2010-07-09, 17:05

AgaCiszkonie, napisz po wizycie, czy jesteś zadowolona. Bo ktoś mi polecał pójście do niej i chciałabym wiedzieć :)
agaciszon - 2010-07-09, 21:08

Joasssiu, p. dr przez telefon była bardzo serdeczna. 19 mam wizytę, jasne że zrelacjonuję.
pawlo1982 - 2010-07-17, 02:21

Dziękuje kochane ,obecnie udało mi sie znaleźć neurologa pod warszawą przyjmuje prywatnie nie jest drogi gabinet/mieszkanie ,umawiasz sie i przychodzisz na drugi dzień dojeżdżacza też do jakiegoś hospicjum bylem na razie na pierwszej wizycie
wydaje sie całkiem rzeczowym fachowcem co mnie pozytywnie zaskoczyło
w sumie wizyta nie była droga spóźniłem sie 30 minut gabinet już nie czynny ale czekał specjalnie więc ma plus za dostępność
dal mi namiary na tomografie ale odlegle terminy
zna ktoś lokalizacje dobrego tomografu ,w sumie mogę poczekać ale chodzi mi o dość czuły szybki sprawny i dokładny sprzęt :-)

agaciszon - 2010-07-19, 18:06

Witajcie
Jestem po wizycie u dr Zakrzewskiej-Pniewskiej. Ogólne wrażenie b. dobre. Poświęciła mi 40 min., odpowiedziała na wszystkie moje pytania i w końcu poznałam swoje EDSS: 1, a moje SM oceniła jako łagodne :) Mam nadzieję, że następne wizyty też będą zadowalające.

kujaw - 2010-09-05, 11:27

Ja byłem dwa razy u dr Pniewskiej i mam mieszane uczucia. Znalazła dla mnie prawie wolne łóżko na Banacha, dzięki czemu poznałem dokładną diagnozę (i przeżyłem męczarnie po punkcji). Ale przy wypisie zostałem, że tak powiem, bez żadnej pomocnej dłoni. Zakwalifikowałem się do interferonu, zalecono mi szczepionkę na grypę (??), na pytania odnośnie CCSVI zostałem poinstruowany, aby nie szukać żadnych cudotwórców i szarlatanów (argumenty były przekomiczne). Także wyszedłem ze szpitala bez wiedzy.. A na drugiej wizycie u dr Pniewskiej nie dowiedziałem się kompletnie nic. Również Pytałem o inne miejsca z interferonem. No nic. Dieta - nie ma potrzeby. A przecież wszędzie trąbią o wzroście chorób neurologicznych w związku z wszędobylską chemią w jedzeniu i przedmiotach codziennych. Musi to mieć jakiś związek. Ani słowa o PTSR, stowarzyszeniu, które pomogło mi już w pierwszym dniu wizyty, nie zapłaciłem ani grosza za dużą dawkę informacji i nie tylko. Gdyby nie Internet byłoby trudno.
perso - 2010-09-06, 20:45

Po przeczytaniu Twojego posta pomyślałem sobie że przecież Ci wszyscy neurolodzy głowy sobie łamią opisując coraz bardziej dogłębnie mechanizmy immunologiczne zachodzące w ciele chorych na SM ( coś mi się kojarzy że właśnie Zakrzewska- Pniewska habilitowała się w tym kierunku - ale to takie luźne wspomnienie jednej rozmowy - z inna lekarką ) . I jeśli ktoś przychodzi i mówi takiemu naukowcowi że to wszystko jest o kant potłuc - to ja tak po ludzku trochę rozumiem powstający automatyczny opór. No bo jeśli to się potwierdzi kto będzie kupował i czytał książki udowadniające że to prawdopodobnie jest choroba autoimmunologiczna - skoro dajmy na to zostanie wykazane że to jednak choroba naczyniowa ?
Myślę że każdemu byłoby się ciężko pogodzić gdyby się okazało że jego np. 25 lat ciężkiej pracy jest nic nie warte ... :| .
No to tak po ludzku - ale jako osoby wykształcone i szczycące się tytułami naukowymi mogliby się wykazać większą otwartością .

A tak w temacie neurologów z Warszawy - to mi na samym początku jedna lekarka z Wawy ( prof. na akademii medycznej ) powiedziała że jeśli chodzi o SM - to albo Łódź albo Lublin - a od medyków z Wawy trzymać się jak najdalej. Trochę też wtedy pojechała na firmy farmaceutyczne i na cały biznes ( ale że przy okazji namawiała mnie nie dietę kwaśniewskiego - to jakoś tak sceptycznie do tego podszedłem ).

W całej swojej historii miałem też styczność z doc. Pniewską - i w sumie to jej stanowisko miało pozytywny wpływ na moją decyzję o operacji zeza - także za to na pewno duży plus.

dem - 2010-09-07, 11:48

to ja dorzuce swoje 3 grosze nt. pani Członkowskiej.

na mnie wywarła złe wrazenie...

po 1. na wzmianke o boreliozie wybuchnela smiechem i stwierdzila ze taka choroba nie istnieje... :20:

po 2. bala sie ze mna porozmawiac, unikajac kontaktu wzrokowego

faktycznie jest rzeczowa, ale moim zdaniem bardzo emanuje od niej podejscie typowe do szufladkowania pacjentow.

agaciszon - 2010-09-07, 18:12

Ja doktor Zakrzewskiej nawet nie wspomniałam o CCSVI, uznałam że nie warto. Odchodząc z programu na Szaserów wspomniałam o tym pani doktor, która się mną opiekowała. Ta zareagowała spokojnie tłumacząc że nie ma na to dowodów itd. Z boreliozą było podobnie. Badania zrobiłam na własną rękę i nie konsultowałam się z neurologami.
Czasem myślę, że lekarze nas nie doceniają i wciskają nam kity uważając że wszystko łykniemy, nie rozumieją, że nie możemy siedzieć bezczynnie.

kujaw - 2010-09-08, 23:20

perso napisał/a:

Myślę że każdemu byłoby się ciężko pogodzić gdyby się okazało że jego np. 25 lat ciężkiej pracy jest nic nie warte ... :| .
No to tak po ludzku - ale jako osoby wykształcone i szczycące się tytułami naukowymi mogliby się wykazać większą otwartością .


I tu się zgodzę w 100%! Dla mnie dobry lekarz to taki, który szuka rozwiązań wszędzie (w granicach normalnego rozumowania). I nie zamyka się na teorie obiegające od norm - gdyby ludzie byli tak zamknięci to pewnie jeszcze byśmy koczowali. Dlatego zrezygnowałem z ww dr. Teraz szukam szczęścia na Szaserów :) No i w październiku w Tychach.

agaciszon napisał/a:
Czasem myślę, że lekarze nas nie doceniają i wciskają nam kity uważając że wszystko łykniemy, nie rozumieją, że nie możemy siedzieć bezczynnie.


Bodajże Hiporaktes - ten. na którego lekarze powołują się w przysiędze - powiedział coś w stylu: Każdy człowiek powinien być dla siebie lekarzem :)

malgog - 2010-09-17, 10:20

[quote="perso"]
A tak w temacie neurologów z Warszawy - to mi na samym początku jedna lekarka z Wawy ( prof. na akademii medycznej ) powiedziała że jeśli chodzi o SM - to albo Łódź albo Lublin - a od medyków z Wawy trzymać się jak najdalej. Trochę też wtedy pojechała na firmy farmaceutyczne i na cały biznes ( ale że przy okazji namawiała mnie nie dietę kwaśniewskiego - to jakoś tak sceptycznie do tego podszedłem ).
quote]

no popatrz ...a mój neurolog z W-wy sam z własnej i nieprzymuszonej woli wystawił mi skierowanie na rezonans żył szyjnych
chyba na jakiegoś oświeconego trafiłam ?

jestem zapisana do programu leczenia interferonem do dr. Maciągowskiej i nawet już raz odmówiłam uczestnictwa w programie...mam podobno jeszcze jedną szansę
byłam w szoku kiedy do mnie zadzwoniła...nie mam jeszcze diagnozy, neurologicznie czułam się ok i jakoś nie widziałam sensu szprycowania się sterydami kiedy tak do końca nie wiadomo na co choruję

koczi230 - 2010-09-17, 10:54

małgog.Jezdeś SZCZĘŚCIARĄ piątej fajerki,Twójci medyk czyta irozumuje nowinki
ze świata.
powodzenia w dianozowaniu

perso - 2010-09-18, 20:44

malgog - a powiedział gdzie w Wawie robią takie rezonanse ? Ja przed swoim zabiegiem nie słyszałem żeby była możliwość zrobienia tego badania w Warszawie. Ale może coś się zmienia.

Nawiasem mówiąc ta docent mówiła że jeśli już koniecznie w Wawie to właśnie na Szaserów. Ale domyślam się że chodziło jej o pracującego tam w owym czasie prof. Kotowicza - ale z tego co się orientuje to chyba jakoś drogi im się rozeszły.

malgog - 2010-09-19, 14:55

no właśnie na Szaserów robiłam
niestety wyszły mi przewężenia w prawej żyle na poziomie masy bocznej atlasu (rozumiem, że tak być nie powinno) :-(
ale to już poza tematem

koczi230 napisał/a:
małgog.Jezdeś SZCZĘŚCIARĄ piątej fajerki,Twójci medyk czyta irozumuje nowinki
ze świata.
powodzenia w dianozowaniu


nie wiem czy dziękując nie zapeszę..nadal nie mam diagnozy

niusiek84 - 2010-09-25, 07:42

Hej to jeszcze ja się dołącze wczoraj miałam prośbę ( w przedstaw się :-) )o namiary na dr. Zakrzewską Pniewską ale prywatnie. Może ktoś pomoże? Wiem że na Niepodległości ale nic nie mogę znaleźć. :roll: :?:
kami - 2010-09-28, 00:30

W 1985r gdy pierwsze dziwne objawy leżałam jak dziecko na Banacha u prof. Hausmannowej. Kolejne lata z bardzo ciężkimi rzutami także tak do 1999. Wciągnęli mnie bardzo dobrze. Bardzo miły prof. Andrzej Friedman a dr Jakub Sienkiewicz (Elektryczne Gitary) uratował mi życie ale specjalizuje się raczej w Parkinsonie (obaj w Bródnowskim). Dr Zakrzewska ... leczyła mnie ale zakwestionowała diagnozę prof. Selmaja. Jak się okazało to on miał rację.
Na Sobieskiego w IPIN jest fajnie. Zielono, cicho, miły dr Wicha.
Zapalenia nerwu wzrokowego dobrze leczyć na okulistyce np. na Sierakowskiego u prof. Szaflika. Po prostu okulisyka jest ich specjalizacją. Szczególnie gdy się od leków przypląta zaćma lub jaskra. Profesor przyjmuje też na Grzybowskiej w Laser a lekarze z jego zespołu w róznych przychodniach np. Spółdzielni Rentgen.

Generalnie dobrze jest się trzymać lekarzy "z zapleczem" i kontaktami zagranicznymi.

anula;) - 2010-10-02, 13:56

Napiszę tylko tyle: Nie neguję wiedzy Hausmanowej-natomiast zapomniała że człowiek oprócz tkanek i mięśni ma też uczucia i odczucia. Taaak., jako dziecko w roku 1975 diagnozowana u niej na oddziale nabawiłam sie zaburzeń lękowych które mam do dzisiaj na widok białego kitla. Odpuściłam jej dawno-ale nie zapomniałam...
Nie jest to moje odosobnione zdanie-podzielają je 3 osoby które znam i które miały z nią kontakt...Piszę to dlatego,ze ta pani pomimo 93 lat jest nadal czynna zawodowo-ku przestrodze.Zresztą -moze z wiekiem zaczęła dostrzegać w pacjencie człowieka? Oby..

Kami -pozdrawiam cieplutko,ja mam jednak inną radę..:

Generalnie dobrze jest trzymać się lekarzy "z zapleczem" i sercem dla pacjenta...

k_a_r_o_l - 2011-05-30, 09:52

Witajcie.
Jest mi ktoś w stanie powiedzieć jakąś opinię o oddziale neurologicznym w WIML-u. Czy mieliście do czynienia z tym ośrodkiem, jacy tam są lekarze.
Neurolog zasugerowała mi 4 szpitale, gdzie ew miałbym jakąś szansę na program leczenia interferonem, tam podobno maja jeszcze wolne miejsca.
Zastanawiam się nad WIML-em bo mniej więcej z domu maiłbym najbliżej, a mieszkam kawałek za Warszawą.

kasia1972 - 2011-06-09, 11:30

Czy w Warszawie jest jakiś dobry neurolog od SM?

Pomocy!!

Beata:) - 2011-06-10, 10:42

Kasiu, a czytałaś ten temat od początku? Jest tu sporo nazwisk z namiarami, może warto skorzystać.
Pozdrawiam.

weisena - 2011-08-25, 12:17

z całego serca polecam dr Wichę, przyjmuje na Sobieskiego (długie terminy, po pół roku się czeka) oraz prywatnie na Waliców - Przychodnia Ordynatorska. Cierpliwy, długo mnie badał, wszystko powie, rzetelny i przede wszystkim ludzki. Bo już się z taką znieczulicą spotkałam, że szkoda gadać.
Na neurologii leżałam w Szpitalu Bielańskim - jest tam dużo młodych lekarzy, bardzo dociekliwych, badań miałam full wypas, do tego prowadził mnie miły, przystojny lekarz :-P Tylko ordynator niemiły. Ale z nim na szczęście osobistego kontaktu za bardzo nie ma.

k_a_r_o_l - 2011-08-25, 13:20

Nie wspominam dobrze neurologii w Bielańskim, chyba że coś sie zmieniło przeciągu ostanich 4 lat. Po tamtym pobycie "obraziłem" sie na długi czas na lekarzy.

Co do Sobieskiego tam również leżałem na neurologii i mimo że wtedy juz u mnie podejrzewali SM (również 4 lata temu) jakoś mnie "olali" więc ja też ich również olałem i więcej się u nich nie pojawiłem.

Tak już mam nie znoszę lekarzy i szpitali. Ciekawy jestem kiedy się obrażę na WIML.
Kurczę tylko przez najbliższe 2 lata (3 lat) nie mogę bo mam od nich interferon. ;-)

I N E S - 2011-09-01, 20:10

weisena napisał/a:
z całego serca polecam dr Wichę, przyjmuje na Sobieskiego (długie terminy, po pół roku się czeka) oraz prywatnie na Waliców - Przychodnia Ordynatorska. Cierpliwy, długo mnie badał, wszystko powie, rzetelny i przede wszystkim ludzki. Bo już się z taką znieczulicą spotkałam, że szkoda gadać.
Na neurologii leżałam w Szpitalu Bielańskim - jest tam dużo młodych lekarzy, bardzo dociekliwych, badań miałam full wypas, do tego prowadził mnie miły, przystojny lekarz :-P Tylko ordynator niemiły. Ale z nim na szczęście osobistego kontaktu za bardzo nie ma.


dodam że bardzo przystojny :-D przed chwilą od niego wróciłam i mam jak najbardziej pozytywne odczucia, super miły i faktycznie cierpliwy "wystukał" mnie od stóp do głowy :P

I N E S - 2011-12-04, 18:50

Chciałam wycofać opinie o tym lekarzu, w bardzo krótkim czasie osiwiał i zbrzydł, nie jest już miły, przestał się przejmować pacjentami, uśmiechać, chyba miał jakieś problemy bo zupełnie inny człowiek...
weisena - 2012-01-10, 12:45

I N E S napisał/a:
Chciałam wycofać opinie o tym lekarzu, w bardzo krótkim czasie osiwiał i zbrzydł, nie jest już miły, przestał się przejmować pacjentami, uśmiechać, chyba miał jakieś problemy bo zupełnie inny człowiek...


o kurcze, a niedługo do Niego idę, niedługo tzn w kwietniu :lol: ciekawe, bo na mnie za każdym razem robił dobre wrażenie, może miał jakieś problemy jak piszesz, dlatego tak szybko posiwiał

haniaw - 2012-02-23, 13:17

a ja szukam lekarza neurologa specjalizującego sie w SM, który przyszedłby na wizytę domową. Nie musi być renomowany i znany- oby nie olewał pacjenta i znał się na robocie...
Mam ponad 20letnie doswiadczenie z SM i przerabiałam kilku lekarzy (a konkretnie to moja mama, bo to ona choruje a rodzina razem z nią). Ostatni lekarz mamy zostawił ją jakieś 3 lata temu, spisując na straty... Najpierw nie przyjezdzał na umówioną wizytę, potem nie odbierał ode mnie telefonów, a gdy poszłam do przychodni w której przymuje i spytałam czemu, to wzruszył ramionami totalnie mnie olewając...a gdy wkurzona powiedziąłam, ze znajde mamie innego lekarza, to rzucił za mną, że nie znajde specjalisty od SM który jezdzi do domu pacjenta... i wiecie co? faktycznie mam z tym problem... Panią Zakrzewską "przerabiałyśmy" i w efekcie narobiła więcej szkód w mamie organiźmie niż to warte (właśnie przez swoje eksperymenty)- więc odpada...
czy naprawdę wszyscy lekarze tej specjalizacji to nadęte bufony, co to dupy z gabinetów ruszyć nie chcą? czy nie ma już lekarzy z powołania, którzy nawet dla własnej praktyki interesowaliby się różnymi przypadkami SM?
Jeśli macie namiary na lekarzy odwiedzających pacjentów w domu, to poproszę na priv.

Tigi - 2012-03-27, 10:45

ja, kiedy 4 lata temu trafilam na izbe przyjec z pierwszym rzutem, bylam przyjeta przez dr Wiche i juz jest moj do tamtej pory ;-) Cokolwiek sie dzieje, dzwonie do Niego i nigdy mnie nie olewa. Fakt, czasami musze czekac z godzine pod gabinetem, ale warto. Jakos sie zwiazalam ze szpitalem na Sobieskiego i moim doktorkiem, ze nawet do glowy by mi nie przyszlo, zeby pojsc gdzies indziej. polecam
joasssia - 2012-04-20, 07:37

Mam dylemat. Ostatnio nie przyjęli mnie na Banacha z powodu braku miejsc i... rejonizacji, z której istnienia w ogóle nie zdawałam sobie sprawy.

Bywałam u jednej dr na Sobieskiego, ale zanim na serio nawiązałyśmy nić, ona odeszła i teraz waham się, gdzie się zaczepić. Bródnowski? (rejon) czy Sobieski? (tam nieregularnie, ale jednak bywałam, choć nigdy na oddziale).

Czy jak gdzieś jestem w przychodni, to w razie rzutu mogą mnie nie przyjąć?

Znacie jakichś dr w Bródnowskim? Jest tam duży tłok?

dzięki!

Pawelwp - 2012-06-20, 08:56
Temat postu: Pytanie o konkretnych lekarzy Warszawa
Witam mam wstepne rozpoznanie sm lekarz u mnie w szpitalu polecił mi dr Lendzion z Konstancina po konsultacji z inna zniajoma która choruje na sm poleca prof Wojciecha Wicha oraz Beate Zakrzewska Pniewska..

Chciał bym zapytac czy ktos zna tych lekarzy i czy mógłbym prosic o jakies opinie na ich temat .. Bardzo bede wdzieczny za pomoc..

Pozdrawiam

Paweł

borysoela - 2012-08-29, 15:01

nie wiem czy aktualne ale swego czasu polecali mi Zakrzewską Pniewską i prof Członkowską
Andrzej_wawa - 2012-09-10, 18:59

Doktor Ledzion i doktora Wichę mogę każdemu polecić.
Ri - 2013-01-08, 15:50

Witajcie,

Dostałam skierowanie na Banacha na neurologię. Dostać się tam chyba nie sposób... Najpierw trzeba udać się do ich poradni a tam terminy już na 2014 r. i nie wiadomo co dalej po wizycie... Nie mogę tyle czekać. Czy ktoś z Was ma namiary na dr Zakrzewską-Pniewską i mógłby się podzielić?

Pozdrawiam,
Ri

agaciszon - 2013-01-08, 19:37

Pani doktor przyjmuje w poniedziałki w godz 16-19 po wcześniejszym umówieniu się przez telefon: 022 849 94 29

pozdrawiam

Ri - 2013-01-10, 14:30

Dziękuję bardzo. Wiesz może czy ten telefon odbierany jest wyłącznie w poniedziałki w godzinach przyjmowania? Może nie mam szczęścia po prostu, bo nikt nie odbiera, gdy dzwonię.
Nie wiem tylko czy nie jest po zawodach i jest sens szukać kontaktu z panią doktor, bo dziś na izbie przyjęć neurolog powiedział, że nie ma wątpliwości, że to SM i nie ma sensu diagnozować dalej :-(

Ri - 2013-01-10, 21:09

Drodzy Moi,

temat SMu wrócił do mnie po 3 latach jak bumerang. Wojuję, żeby przyjęli mnie na ponowną diagnostykę do szpitala. Na Banacha powiedzieli mi, że nie mają po co mnie przyjmować, bo diagnozę stawiają już na podstawie wcześniejszych badań i aktualnego rezonansu - mam SM. Rzutu aktualnie nie mam, jestem w fazie remisji więc po co męczyć mnie szpitalem... Nie chcę odpuścić tak łatwo i czekać bezczynnie do 2014ego na wizytę w poradni SMowej. Moj neourolog wypisal mi jeszcze jedno skierowanie do szpitala. I tu mam problem. Czy jesteście w stanie mi poradzić czy lepiej próbować w MSWiA przy Wołoskiej czy w IPiN przy Sobieskiego? Gdzie mają lepszych lekarzy, lepszy sprzęt, dokładniej diagnozują? Każda opinia jest dla mnie cenna, czuję, że dochodzę do końca procesu diagnozy, ale muszę mieć pewność, bo mój neurolog jej nie ma więc nie mogę oprzeć się wyłącznie na opinii doktora z izby przyjęć przy Banacha...

Pozdrawiam,
Ri

agaciszon - 2013-01-11, 18:45

Hej Ri,
Mi postawili diagnozę w szpitalu na Szaserów ale trafiłam tam z rzutem. Ocena lekarzy - zadowalająca chociaż nie spodziewaj się że poświęcą ci dużo czasu. Miała powstać tam jakaś poradnia SM ale nie wiem czy istnieje. Nie było mnie tam już 3 lata. Zajmować się miała nią dr Maciągowska.

Fajnie zostałam przyjęta w szpitalu Bródnowskim. Nie wiem czy te numery są aktualne;
dr Noskowska 326 57 50
dr Baranowska 326 57 13
Tam byłam 5 lat temu na konsultacji.

Powodzenia

sabina - 2013-01-13, 15:47

Witam tak jest poradnia na Szaserów i przyjmuje doktor Mociągowska; numer do tej poradni 6816065
Ri - 2013-01-14, 21:22

Dziewczyny, bardzo dziękuję! Na razie jestem w kropce, witki mi opadają coraz niżej czym dłużej myślę o tym co usłyszałam na Banacha. Pojawiła się jeszcze opcja z dr Wichą. Staram się myśleć intenyswnie co dalej.

Pozdrawiam i dużo zdrowia!
Ri

Andrzej_wawa - 2013-01-15, 09:39

Cześć Ri :)
Doktor Wicha przyjmuje w Poradni SM przy IPIN na Sobieskiego. Tel do rejestracji 22 458 28 26.
Przyjmuje też prywatnie w spółdzielni lekarskiej na ul. Waliców - tel 22 620 10 17.

Doktor Ledzion przyjmuje w CKR w Konstancinie, ale tam nie byłem, bo czas oczekiwania jest niesamowicie długi, natomiast po wizycie prywatnej mam o niej jak najlepsze zdanie.
Przyjmuje w przychodni na ul Akermańskiej 3, tel. 22 642 89 06.

Ci lekarze są bardzo pomocni i na pewno doradzą, jak postępować w Twojej sytuacji.

Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia !

perso - 2013-01-15, 11:22

Ri, poczytaj o CCSVI a jeszcze lepiej zrób sobie badanie przepływów w żyłach szyjnych.
W Warszawie można to zrobić w szpitalu Medicover na Wilanowie - niestety odpłatnie.
Moim zdaniem nawet jak ktoś po wgryzieniu się w temat CCSVI i jego związek z SM jest średnio przekonany to i tak warto zrobić co najmniej USG.
Z tego co pamiętam kosztuje takie badanie 200 zeta.
Ale niestety takie badanie w przypadku wyniku negatywnego ( braku zwężeń i reflux-u) nie przesądza sprawy obecności zaburzeń żylnych.
Z drugiej strony stwierdzenie na USG zaburzeń pozwala ukierunkować diagnostykę i leczenie.

Ja miałem to szczęście że USG wykonane w Katowicach wykazało patologiczną zastawkę którą póki co skutecznie dało się odblokować. I dzisiaj czuję się doskonale.
Naprawdę polecam zgłębienie tematu - w dziale CCSVI jest raport z moich odczuć po zabiegu.

Ri - 2013-01-15, 16:04

Andrzej_wawa, bardzo dziękuję. Zapisałam się do dr Wichy na Waliców. Już w najbliższy czwartek mam wizytę. Szybciutko :)

perso, dzięki! Muszę poczytać na ten temat, bo wcześniej w ogóle się tym nie interesowałam. Rozumiem, że zwężenia mogą być przyczyną SM... Zagłębię się w temat i jeśli będę miała pytania (a pewnie będę miała :) ) pozwolę sobie do Ciebie napisać :)

AniaPawel - 2013-06-01, 11:43

Witam:) Ja też chodzę do dr Wicha:)Świetny lekarz:) Było u mnie tylko podejrzenie sm....gdy badania krwi je potwierdziły powiedział to bardzo delikatnie:)moja mama wychodzac ze mna od niego byla szczesliwa, bo przeciez nic mi jednak nie jest:)dopiero pozniej jej wyjasnilam, ze jednak jest tylko on powiedzial to najdelikatniej jak potrafil:) i za to szacunek:)mam jeszcze tylko pytanie czy wiecie ile bierze prywatnej wizyty? bo co prawda kazal przychodzic nawet bez zapisu gdy tylko bedzie sie cos dzialo, ale az mi glupio...i tak raz juz bylam bez zapisu....przyjał mnie ok. 16,30, a przyjmowac mial do 15, wiec sami widzicie...nie olewa pacjenta:)
Ri - 2013-06-05, 14:00

Nie pamiętam ile kosztowała mnie prywatna wizyta u dr Wichy. Na pewno coś między 100 a 200 zł, ale to zapewne niewiele Ci daje. Tyle wykonałam już tych wizyt i badań, że się pogubiłam. Niedługo będę u doktora ze swoimi wynikami, to dam znać ile obecnie kosztuje wizyta.
A czy możesz zdradzić wyniki jakich badań dokładnie zdecydowały, że postawił taką diagnozę?

AniaPawel - 2013-06-08, 11:26

mialam na rezonansie trzy place...i niedobor wit D3. wszystkie inne badania tzn punkcja, potencjaly wychodzily mi dobrze....
Ri - 2013-06-10, 09:13

Dzięki za informację. Krucho to widzę zatem u mnie :/

Zapisałam się na wizytę do dr Wichy - kosztuje 150 zł.

sylseb - 2013-06-10, 10:42

Ri napisał/a:

Zapisałam się na wizytę do dr Wichy - kosztuje 150 zł.


Niech żyje darmowa służba zdrowia :-| .
No, ale przy cenach za wizytę u profesor S. to ta wydaje się być "na waciki" :mrgreen: (trochę off topic, ale nie mogłam się powstrzymać).

Ri - 2013-06-10, 14:32

sylseb napisał/a:
Ri napisał/a:

Zapisałam się na wizytę do dr Wichy - kosztuje 150 zł.


Niech żyje darmowa służba zdrowia :-| .
No, ale przy cenach za wizytę u profesor S. to ta wydaje się być "na waciki" :mrgreen: (trochę off topic, ale nie mogłam się powstrzymać).



Taaa... Wizyta wizytą, ale pan doktor skierował mnie na badania krwi za które zapłaciłam prawie tysiąc zł. Nie wiem na co idę te moje pieniądze co miesiąc, skoro muszę ciągle płacić za większość wizyt i diagnostyki.

AniaPawel - 2013-06-12, 10:30

no ja sie w sumie nie czepiam bo bylamu niego w przychodni i skierowanie na krew tez bylo z instytutu wiec nic nie placilam.....:)
zosiako - 2013-06-15, 13:20

zapisałam się na konsulatcję do dr Wichy "państwowo: :mrgreen: w maju na listopad :mrgreen: , o ile sm nie zmusi mnie do wcześniejszej konsultacji ( dyskutuję z neuro interferony) to odczekam swoje i tyle.... jest to po prostu żałosne :13:
zosiako - 2013-08-15, 19:42

dr.hab.n.med. Beata Zakrzewska -Pniewska
przyjmuje w poniedziałki w godz. 16:00-19:00 ( po uprzednim umówieniu telefonicznym)
Warszawa
Al. Niepodległości 151/10 II piętro tel 022 849 94 29

otrzymaliśmy ten kontakt w innym temacie, ale jak słusznie zwrócono nam uwagę powinny się znaleźć również tutaj więc kopiuje dane powyżej. być może komuś się przydadzą.
nie byłam u tej Pani.

joanna_nick - 2013-08-15, 19:55

zosiako napisał/a:

otrzymaliśmy ten kontakt w innym temacie, ale jak słusznie zwrócono nam uwagę powinny się znaleźć również tutaj więc kopiuje dane powyżej. być może komuś się przydadzą.
nie byłam u tej Pani.


a kilka uwag na temat pani dr >> tutaj <<

joanna_nick - 2013-08-16, 13:27

No to jestem po próbie zapisu w ramach NFZ do pani dr Zakrzewskiej-Pniewskiej - nie ma takich możliwości - pani dr przyjmuje tylko i wyłącznie pacjentów ze zdiagnozowanym sm, przypadki inne to nie jej działka.

Innymi słowy - jeśli ktoś ma zdiagnozowane sm, to jak najbardziej może próbowąć w poradni sm na Banacha, natomiast jeśli chodzi o diagnostykę u pani dr, to tylko w ramach wizyt prywatnych.

arronia - 2013-09-18, 16:36

Szukam jakiegoś neuro do pogadania, konsultacji.

Jestem w programie leczenia na Szaserów, ale że dość nagle wyskoczyli z pomysłem leków drugiego rzutu (bezpośrednio po interferonach, bez Copaxone), to muszę z kimś pogadać. Mogę iść prywatnie, byle ten ktoś miał czas i chęć ze mną sensownie pogadać.
O moich wątpliwościach, sposobach postępowania itd. Druga opinia mi potrzebna po prostu.

Jakby lekarz był sensowny, ale w innym mieście, to się też mogę turlać.

Zastanawiałam się, czy nie dopaść prywatnie prof. Stępnia z Szaserów? Może łatwiej prywatnie wyciągnąć informacje? Z sensem gadam czy nie za bardzo?

mamma - 2013-09-19, 18:12

Czy ktoś miał styczność z dr Kurowską z Sobieskiego?
honung - 2013-09-19, 18:27

mamma- ja miałam styczność i mogę powiedzieć same pozytywne rzeczy :-) w mojej opinii bardzo dobry lekarz
AlexL4 - 2013-09-19, 22:13

arronia napisał/a:
Szukam jakiegoś neuro do pogadania, konsultacji.

Jestem w programie leczenia na Szaserów, ale że dość nagle wyskoczyli z pomysłem leków drugiego rzutu (bezpośrednio po interferonach, bez Copaxone), to muszę z kimś pogadać. Mogę iść prywatnie, byle ten ktoś miał czas i chęć ze mną sensownie pogadać.
O moich wątpliwościach, sposobach postępowania itd. Druga opinia mi potrzebna po prostu.

Jakby lekarz był sensowny, ale w innym mieście, to się też mogę turlać.

Zastanawiałam się, czy nie dopaść prywatnie prof. Stępnia z Szaserów? Może łatwiej prywatnie wyciągnąć informacje? Z sensem gadam czy nie za bardzo?


mam wrazenie, ze na Szaserow wyjatkowo nie lubia korzystac z Copaxonu. Ja wypadlam z programu interferonow i na tym skonczyla sie moja wspolpraca z tamtejszymi lekarzami... Prywatnie u prof. S. bylam jeszcze przed diagnoza i fakt, nastepnego dnia wyladowalam na oddziale, a za 3 tyg. dostalam Betaferon. Ale potem takie cos juz nie pomoglo, bo bez slowa przerwano leczenie. Osobiscie nie chce miec juz nigdy nic z nimi wspolnego, bo chyba nikt mnie tak w zyciu nie upokorzyl jak oni, zostawiajac na lodzie. Zapewne nie kazdy ma takie doswiadczenia, tak wiec decyzja nalezy do Ciebie :-)

mamma - 2013-09-20, 13:52

honung,
Dzięki, bo to właśnie ta dr zajęła się moją córką. Też zrobiła na mnie dobre wrażenie, ale ja z natury jestem ufna i myślę o ludziach dobrze.

magdasz - 2013-09-20, 17:00

ja jestem w programie na szaserów - bez fajerwerków - robią co do nich należy, nic ponadto, nie pamiętają pacjentów, czasami zapomną sprawdzić wyników krwi.. ale plus jest taki włączyli mnie bardzo szybko do programu. Teraz zamierzam zrezygnować bo chciałabym zajść w ciążę i tu zaczynają się schody.. jak podejmę taką decyzję wypadam z programu i automatycznie spod opieki lekarza mnie prowadzącego w programie. Następnie musze sama załatwić sobie neurologa i poradnię (zapisy na przyszły rok w grudniu).. Myślę ze będę próbować na Sobieskiego.. Chciałabym mój zamiar zajścia w ciążę skonsultować z jakimś doświadczonym lekarzem i zastanawiam do kogo się zapisać...? Jakieś sugestie? :)
joanna_nick - 2013-09-21, 14:01

mamma napisał/a:
Czy ktoś miał styczność z dr Kurowską z Sobieskiego?

no ja też miałam... tylko według mnie to ona może być bardzo dobrym lekarzem, ale raczej tylko od sm - mnie nie dane było tego poczuć - to właśnie ona mi powiedziała, że wykluczyła mi sm, a w związku z tym dalej diagnozować mnie nie będzie! dała diagnozę: ostre rozsiane demielinizacje i ogólnie olała mnie koncertowo [w ramach diagnostyki na oddziale].

mamma - 2013-09-21, 15:41

joanna_nick,
Córkę na razie diagnozuje. To ona powiedziała w czerwcu, że trzeba dobadać. Dr Wicha - owszem - porozmawiał, uspokoił, ale dał tylko skierowania na prywatne badania. Stwierdził, że córka jest "za mało chora", żeby przyjąć na pełną diagnostykę.
No nic, zobaczymy wkrótce, co będzie.

mamma - 2013-10-14, 19:57

Czy ktoś miał kontakt z dr. Świstakiem z Szaserów?
magdasz - 2013-10-23, 08:15

Mam gorącą prośbę, możecie napisać, którą poradnie sm w warszawie polecacie? czy jak już się dostanie do poradni to mimo to wizyty ma się co kilka mc czy jest też szansa dostać się do swojego lekarza w miarę potrzeby??
Planuje ciążę i będę rezygnować z programu leczenia i muszę sama sobie znaleźć poradnie bo pod opieką lekarza, który mnie prowadził w programie nie mogę już być :/

ul - 2013-11-05, 13:39

Witam serdecznie,
ja również poszukuję informacji do jakiej poradni SM najlepiej się zapisać. Moja mama choruje na stwardnienie, do tej pory leczyła się u zwykłego neurologa, który nie był w stanie odpowiadać na jej pytania i nie śledził nowości w zakresie leczenia SM. Dostałyśmy skierowanie do poradni, ale nie wiemy, którą wybrać. Mama nie kwalifikuje się do programów leczenia interferonem, zależy nam na opiece neurologa, który ma kontakt z SM i rozumie jak bardzo złożona i indywidualna jest to choroba.
Będę wdzięczna za każdą pomoc.

magdasz - 2013-11-17, 13:37

Może ktoś napisać jak jest na sobieskiego z kwalifikacją na program? długo to trwa?
mamma - 2013-11-17, 14:13

Nam od razu kazali szukać gdzie indziej. Jest bardzo duża kolejka. Córka była u nich dwa razy w szpitalu, od września ma diagnozę sm. Poza tym i tak będziemy ten szpital omijać z daleka z innych powodów.
AlexL4 - 2013-11-18, 01:40

ul napisał/a:
zależy nam na opiece neurologa, który ma kontakt z SM i rozumie jak bardzo złożona i indywidualna jest to choroba.
Będę wdzięczna za każdą pomoc.


nie chcialabym zabrzmiec jak internetowy troll, ale biorac pod uwage doswiadczenia wlasne i innych, takiego neurologa to ze swieca szukac niestety :roll:

ze swojej strony moge co najwyzej odradzic: poradnie na Szaserow. wiecej dowiedzialam sie z forum niz od pani doktor

magdasz - 2013-11-18, 09:13

ja właśnie jestem na szaserów i chciałabym zmienić jak zrezygnuje z programu (żeby starać się o dziecko), tylko nie wiem już sama na co.. Sobieskiego lepsza poradnia, ale z kolei długo się czeka na program, jeżeli chciałabym do niego wrócić. :/ a o poradni w szpitalu Bródnowskim ktoś coś słyszał?
AlexL4 - 2013-11-18, 11:58

Magdasz

o samej poradni tam nie slyszalam, ale pierwszy neurolog, u ktorego bylam (nie w Warszawie) kiedy wysylal mnie z wynikami rezonansu do szpitala powiedzial, zeby Brodnowskiego strzec sie jak ognia (to byl moj rejonowy szpital). przed zreszta Szaserow tez ostrzegal, ale we wszystkich innych byly wtedy gigantyczne kolejki

agaciszon - 2013-11-18, 19:57

Ja byłam diagnozowana na Szaserów. Żadnych informacji tylko wypis i out do domu. Szukałam informacji w bródnowskim, trafiłam do miłej pani doktor (nazwiska nie pamiętam) ale nie kontynuowałam znajomości. Na Sobieskiego rozmawiałam z dr Ledzion - zimno i bez zainteresowania. Choroby uczyłam się z forum. Teraz jestem "prywatna" pacjentką.

Kiedyś były bezpłatne konsultacje neurologiczne w PTSR na Pl. Konstytucji w Warszawie. Nie wiem czy jest tak nadal.

mamma - 2013-11-18, 20:29

Właśnie, stosunek do pacjenta... Córka była na Sobieskiego 2 razy. Pierwszy raz na badaniach (wtedy wszystko było ok.) i 2 tygodnie później z pznw. I wtedy przyszły wyniki płynu m-r. W jednym zdaniu poinformowano mnie, że "wynik jest dodatni, więc mamy sm, ale nie będziemy leczyć, bo nie ma miejsc. Proszę szukać na własną rękę". Z córką dr Kurowska porozmawiała na moją stanowczą prośbę. W sali, przy innych. I to dopiero w dniu wypisu.
magdasz - 2013-11-19, 12:12

mam wrażenie, że po prostu w każdej poradni traktują tak samo pacjentów. Nie mają czasu, mają duże kolejki, nie pamiętają pacjentów i na pewno wszędzie stosują się do tych samych kryteriów włączania do programu wynikających z przepisów prawa... zaczynam się zatem zastanawiać czy to jest w ogóle jakaś różnica w której poradni się jest po zdiagnozowaniu.
mamma - 2013-11-19, 15:37

agaciszon napisał/a:
Na Sobieskiego rozmawiałam z dr Ledzion

Już tam nie pracuje. Teraz jest w CKR w Konstancinie.

Ri - 2013-11-26, 12:41

Jakie są Wasze opinie nt. dr Anny Kurdyła (Kurdyły)? Czy ktoś z Was leczył się u tego lekarza?
olgap1976 - 2013-11-27, 20:04

czesc, ja leczę się u dr. Anny Kurdyły, jest bardzo schematyczna, umie słychać, wykazuje empatię i rozmawia bardzo konkretnie. Terminy w Poradni SM na wołskiej są chyba krótsze niż w Lux medzie, teraz zapisałam się dopiero na początek lutego.
Hard0x - 2013-12-10, 22:56

Byłem u doc Zakrzewskiej w poradni na Banacha. Niby miła, konkretna, rzeczowa, ale poczułem się wypchnięty. Na szybkości dostałem skierowanie do szpitala z rzutem (nie uważam, abym miał teraz jakiś poważny rzut) oraz na program leczenia interferonem beta, ale wszystko nie do nich, mam wracać tam, gdzie mnie zdiagnozowali... Rezonas? niepotrzebny! dziękuję, do widzenia...
100krotka - 2014-02-10, 21:35
Temat postu: Dr Wicha
Gdzie przyjmuje dr Wicha poza szpitalem Sobieskiego? Dzwoniłam do przychodni caroline i wizyta kosztuje 220 zł (!) Czy doktor przyjmuje jeszcze na Waliców? Ile się czeka i jaka cena? Bo właśnie przeczytałąm wyżej, że 100 zł. Ktoś się orientuje?
ivette - 2014-02-10, 22:23

ja jestem w programie leczenia na Szaserów u dr Maciągowskiej i nie mogę o niej ani jednego złego słowa powiedzieć. Pamięta swoich pacjentów, ma ludzkie podejście, bardzo się cieszę, że na nią trafiłam.
Moja siostra leczyła się i u dr Zaborskiego i u Wichy i nie ma o nich zbyt dobrego zdania, dr Wicha na Sobieskiego nie mógł/ nie chciał włączyć jej do programu leczenia, tylko dawał recepty na Extavię i zawsze polecał jedną konkretną aptekę, a jak siostra chciała kartę choroby, żeby iść do innego szpitala do programu, to przez dwa miesiące nie chciał jej dać tych dokumentów :7: prawie jakby miał jakiś interes w tym, żeby kupowała ten lek w tej aptece :roll:

100krotka - 2014-02-11, 11:52

Kurcze, już się zapisałam... no nic, mi zależy w sumie na opinii. Ze mnie ciężki przypadek jest :mrgreen: Napiszę za tydzień jak było.
Lena - 2014-02-11, 12:42

Dziewczyny ja byłam u dr Maciągowskiej skierowana przez PTSR, babka mnie umówiła, gdyż miałam pogorszenia na Avonexie mimo pozytywów w mri.
Byłam bardzo zdziwiona bo babka jak tylko powiedziałam o objawach które włączyły mi się na interferonie powiedziała, żeby z Avonexu zrezygnować. W moim mieście generalnie namawiano mnie na zostanie w programie mimo słabnących nóg. Ona konkretnie i jasno powiedziała, że swoim pacjentom zamienia lek w takich sytuacjach na inny z innego programu. I mam do tego prawo. Była miła, rzeczowa a ja zadałam 100 pytań. W moim miescie niestety powiedziano, że nie zamienią mi leków bo nie mam udokumentowanych rzutów.

Ri - 2014-02-11, 13:43

ivette napisał/a:
Moja siostra leczyła się i u dr Zaborskiego i u Wichy i nie ma o nich zbyt dobrego zdania, dr Wicha na Sobieskiego nie mógł/ nie chciał włączyć jej do programu leczenia, tylko dawał recepty na Extavię i zawsze polecał jedną konkretną aptekę, a jak siostra chciała kartę choroby, żeby iść do innego szpitala do programu, to przez dwa miesiące nie chciał jej dać tych dokumentów :7: prawie jakby miał jakiś interes w tym, żeby kupowała ten lek w tej aptece :roll:


Ja chodziłam do dr Wichy i wybieram się za kilka miesięcy. Jako jedyny po kilku latach moich poszukiwań zlecił badania w kierunku innych chorób. Na szczęście! Niesttey doszły inne choroby, o których nikt nigdy wcześniej nie pomyślał, niedobory itd. Fakt, badania musiałam wykonywac prywatnie, kosztowało to sporo, odpowiedzi czy SM nadal nie mam, ale przynajmnije wiem, że muszę leczyć też inne sprawy, których nie leczyłam i niedługo byłoby bardzo krucho...

aga84 - 2014-02-25, 13:53

ivette, czemu nie masz dobrego zdania o dr Zaborskim? Byłam kilka razy u dr Mirowskiej na Sobieskiego, ostatnio u dr Samockiej na Wołoskiej, ale generalnie po prawie 9 latach to dalej nie mam lekarza; kiedyś chciałam się zapisać do innego lekarza na Sobieskiego, ale nie chcą przepisywać pacjentów między lekarzami, przecież to chore :-|
ivette - 2014-02-26, 14:21

aga84 napisał/a:
ivette, czemu nie masz dobrego zdania o dr Zaborskim? Byłam kilka razy u dr Mirowskiej na Sobieskiego, ostatnio u dr Samockiej na Wołoskiej, ale generalnie po prawie 9 latach to dalej nie mam lekarza; kiedyś chciałam się zapisać do innego lekarza na Sobieskiego, ale nie chcą przepisywać pacjentów między lekarzami, przecież to chore :-|

Napiszę ci na PW.

zosiako - 2014-02-26, 22:32

Byłam u dr Wichy, czuję się zlekceważona koncertowo. Zostałam bez lekarza, leków i pomocy.
Nie polecam.

Szukam lekarza :13:

grabusia4 - 2014-08-17, 19:20

Ja jestem u doktora Wichy od poczatku i nie zamieniłabym za żadne skarby..
irenkar - 2014-08-17, 19:33

Grabusia4 mogłabyś bardziej opisać jak wygląda (wg Ciebie) wizyta u dra Wichy. Zastanawiam się czy pójść do niego na wizytę i czy warto dać mu zarobić :-P Od wpisu Zośki jakoś odechciało mi się.
Może inaczej traktuje pacjentów, którzy przyszli do niego raz albo rzadko przychodzą, od tych których prowadzi od początku lub są w programie lekowym? Albo od jego humoru...

grabusia4 - 2014-08-18, 16:43

Ja do doktora Wichy trafiłam przypadkiem, wspomniała o nim Pani neurolog do której poszłam z pierwszym wynikiem rezonansu kiedy jeszcze nie wiedziałam o co chodzi,ta Neurolog powiedziała wprost żebym poszła do niego najpierw prywatnie na Waliców, pokazała wyniki i powiedziała co i jak.
Za wizytę zapłaciłam 150 zł, pokazałam wyniki i powiedziałam wprost że nie stać mnie na prywatne leczenie, Pan doktor bardzo szybko wyznaczył mi wizytę na Sobieskiego ,czekałam może dwa tygodnie dostałam skierowanie na kolejne badania i rezonans ,wyniki wszystkie omówił szczegółowo,odpowiedział na każde pytanie poświecił mi naprawdę dużo czasu.

Co do programu to od razu powiedział że cała sprawa ruszy po nowym roku, ze jestem w kolejce i jak najbardziej się kwalifikuje, gdyby nie ich problemy wewnętrzne z aparatem do mr i rozliczeniami z nfz to leki dostałabym szybciej a tak to sprawa się trochę rozwlekła ale jak już się wszystko unormowało to wszystko załatwiłam w ciągu trzech dni i dostałam receptę.

Nigdy nie spotkałam się u tego lekarza z lekceważeniem wprost przeciwnie zawsze mogę przyjść do niego czy to pod gabinet na oddziale czy też w dzień kiedy przyjmuje pacjentów i zawsze zostaje przyjęta , już sam fakt że jego godziny przyjęć to 12-15 a kończy o 19 mówi samo za siebie, jednak nie mogę zagwarantować ze każdy kto do niego pójdzie będzie usatysfakcjonowany to są moje osobiste doświadczenia i ja osobiście go polecam.

irenkar - 2014-08-18, 19:53

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :!:
grabusia4 - 2014-08-19, 15:24

Wiem że się rozpisałam strasznie ale miałam natchnienie :mrgreen:
Hard0x - 2014-08-19, 21:17

grabusia4 napisał/a:

Co do programu to od razu powiedział że cała sprawa ruszy po nowym roku, ze jestem w kolejce i jak najbardziej się kwalifikuje, gdyby nie ich problemy wewnętrzne z aparatem do mr i rozliczeniami z nfz to leki dostałabym szybciej a tak to sprawa się trochę rozwlekła ale jak już się wszystko unormowało to wszystko załatwiłam w ciągu trzech dni i dostałam receptę.


Ja słyszałem od niego coś podobnego. Najpierw długo leki płynęły statkiem, potem zepsuł się aparat do MR, potem negocjacje z NFZ, a za każdym razem, że lada tydzień do mnie zadzwoni. Cztery miesiące później nadal bez wieści...

grabusia4 - 2014-08-20, 16:09

Aparat do rezonansu naprawdę był zepsuty bo sprawdzałam w pracowni , co do płynacego statku to o tym nie słyszałam ale mogłam nie mieć okazji bo trochę sobie olałam i od maja do sierpnia w ogóle sie nie pokazałam :mrgreen:
zosiako - 2014-08-20, 20:58

Jak widać podejście pana doktora jest różne. Moja pierwsza wizyta była na Sobieskiego w październiku ubiegłego roku. Podczas wizyty faktycznie wydawał się bardzo konkretną osobą, przejrzał badania, wyniki, itd., ze względu na jego wątpliwości i moje kiepskie odruchy neurologiczne, o czym sam mi powiedział, dostałam skierowanie do szpitala. Wg pana doktora skierowania rejestruje lekarz, po czym sekretariat dzwoni do pacjenta z terminem badań. Czekałam miesiąc na telefon, dzwoniłam zarówno do sekretariatu jak i do gabinetu lekarskiego do lekarza. Kilkukrotnie uzyskałam informacje, że mam się uzbroić w cierpliwość i czekać na termin. Czekałam cierpliwie zdaje się, że jakoś do marca, po czym udałam się na wizytę prywatną, ponieważ jak dzwoniłam na Sobieskiego byłam informowana, że mam skierowanie do szpitala i kolejna wizyta będzie po badaniach, więc mnie nie zapiszą. Na wizycie prywatnej przeżyłam szok, ponieważ jak pokazałam mu skierowanie i zapytałam co mam teraz robić, wizyta zakończyła się po 5 minutach.
Mam nadzieję, że Wasze doświadczenia z tym lekarzem będą tylko pozytywne, czego z całego serca życzę
Być może ja miałam po prostu pecha, prawda jest taka, że i najlepszym zdarzają się wpadki :13:

magdasz - 2014-08-22, 10:37

Jak byłam u niego prywatnie w grudniu 2012 r., od razu po zdiagnozowaniu, to pomógł mi tyle, że powiedział, że nic nie może pomóc, na Sobieskiego nie mają miejsc i żebym zrobiła kilka badań krwi, na które on mi recepty nie wypisze bo zrobi to mój internista. Internista oczywiście niczego nie wypisał, bo to specjalistyczne badania i musiałam za nie zapłacić jakieś w sumie 500 zł. I to by było na tyle. Pomocną lekarkę znalazłam na Szaserów.
SzymonQ - 2014-09-27, 13:17

Możesz dać namiar na ta lekarkę z Szaserów? Mieszkan na Pradze Płd, więc byłbym wdzięczny.
agaciszon - 2014-09-28, 18:38

Hej Szymonie,
ja też czasem jestem pacjentką na Szaserów.
Nie mam bezpośrednich namiarów na lekarzy ale popytaj o dr Bogdana Brodackiego - miło mi się u niego leczyło :)
Do czynienia miałam też z dr Marzeną Maciągowską-Terela i Joanną Walczyńską . Dobrze mieć skierowanie.
Poradnia Neurologiczna
tel. 22 68 16 065
Może się uda.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group