Forum dla ludzi chorych na stwardnienie rozsiane i nie tylko
Forum stworzone dla chorych na stwardnienie rozsiane -sm

Leczenie - Sirdalud

pchla - 2009-01-23, 18:33
Temat postu: Sirdalud
dziwne, ale jak przeszukalam archiwum forum jakos nie natrafilam na wzmianki o tym leku. Zwiodcza miesnie szkieletowe, dziala na rdzen kregowy- jak czytam ulotke to mi az ciarki przechodza i sie boje.

Mialam przepisany Sirdalud juz pol roku temu. Teraz inny lekarz znow mi go przepisal- ale sie uparli :roll: , tak wiec wykupilam i moze bede po nim biegac znow :-?

Ktos z Was bral? Podobno jest sie po nim dosc sennym? Czy to prawda?

maria_xx - 2009-01-23, 21:24

Brałam i zyję. Owszem, wywołuje senność. Brałam w wersji 'o przedłużonym działaniu', na noc. Możesz spróbować, najwyżej odstawisz. Pozdrawiam.
Izoldka - 2009-01-23, 23:09

Sirdalud biorę od jakiegoś 1,5 miesiąca. Z tym że ja biorę go pod nazwą Zanaflex ( Tizanidyna). Początkowe dawki kompletnie mi nie pomagały, ale w chwili obecnej Biorę 12mg dziennie i chodzę normalnie. Najgorzej jest tylko rano, ale jak już rozruszam troszkę nóżki, lek zacznie działać to jest o.k. a nie odczuwam po nich senności, tylko raz mi się to zdarzyło jak wzięłam większą dawkę. Więc oznacza to że ta mi akurat wystarcza. Podaję adres ciekawej strony z artykułem Selmaja, trzeba otworzyć całą wersję artykułu i tam jest dość dużo napisane na temat spastyczności i Tizanidyny, czyli Sirdaludu. Twój organizm sam da Ci znać jaka jest dla Ciebie odpowiednia dawka. http://www.neuroedu.pl/ed...urnal/1060.html
pchla - 2009-01-24, 08:45

Maria, Izoldka, dziekuje

Obawiam sie ze w moim przypadku bardziej dziala psychika- panicznie boje sie lekow. Swiadomosc ze ktos bral i przezyl pomaga :-) Niby silna osobka ze mnie, pajakow sie nie boje, a na widok malych bialych kapsulek wpadam w panike :evil: .

Pierwsza noc przezylam- co wiecej- przespalam :-D , dostalam ten o przedluzonym dzialaniu.

krzyn - 2009-01-24, 11:56

sirdalud na noc , to jak dla piwosza piwko z rana oczywiście trzeba indywidualnie dostosować procenciki ;-)
pchla - 2009-01-24, 12:09

:-) :-D :mrgreen:

piwko z rana powiadasz :-P

Izoldka - 2009-01-24, 12:40

Piwko z rana i nie rozstałabym się z toaletą do wieczora :-D
Adria - 2009-01-26, 11:33

Sirdalud przyjmuję tylko rano i jest to 1/4 tabletki, takie dawkownie wystarcza mi całkowicie na cały dzień :-> Wcześniej brałam o 'przedłużonym uwalnianiu', albo w trzech dawkach, ale to mnie bardziej osłabiało. Teraz tylko raz na dzień i jest okey, poza tym magnez też przyjmuję.
Izoldka - 2009-01-26, 13:45

1/4 tabletki? A jaki Sirdalud, tzn. 2mg. czy 4 mg.? Ja biorę trzy razy dziennie jedną tabletkę 4 mg. czyli dziennie 12 mg. A czytałam że dawka maksymalna to 36 mg.
Adria - 2009-01-26, 14:28

Tak 1/4 tabletki 4mg.

Izoldka napisał/a:
Ja biorę trzy razy dziennie jedną tabletkę 4 mg.



:shock: taką dawkę to nigdy nie zalecał przyjmować neurolog nawet na noc. Ma się rozumieć 4mg jednorazowo :->

pchla - 2009-01-26, 15:08

jak dlugo juz stosujecie sirdalud?
czy mozna go dlugo przyjmowac?

nie wiem czy to po sirdaludzie, czy amantadynie (oba zaczelam w piatek), czy solu-medrolu (skonczylam w srode), ale mam gietki chod niczym sarna :mrgreen: . Nowe zycie we mnie wstapilo- az wczoraj nabawilam sie zakwasow tak dlugo sprawdzalam mozliwosci spacerowe :-P

Izoldka - 2009-01-26, 15:26

Ja biorę Sirdalud od 1.5 miesiaca. Oczywiscie zaczynałam od dawki minimalnej 2 tabletki po 2mg. każda dziennie. Ale widocznie moja spastyczność jest na tyle duża , że dopiero 12 mg. na dobę mi pomaga. Trzecią tabletkę biore przed pójściem spać. A noc? No cóż , zasypiam szybko, ale budzę się po dwóch , trzech godzinach i koniec spania.
pchla - 2009-01-26, 15:47

Ja po tym 6mg na noc o przedluzonym dzialaniu spie jak noworodek od dwoch dni. Ale wczesniej mialam podobnie- pobudka po 3-4 godz spania
Adria - 2009-01-26, 16:16

Izoldka, jeszcze nie spotkałam się z tak wysokim dawkowaniem i to obojętnie jaka była by duża spastyczność. Pamiętam kiedy przyjęłam w dzień 4mg, to mnie tak osłabiło, że mi całkiem mięśnie 'siadły', a co dopiero 4mg razy 3 dziennie.

A nie suszy Was po sirdaludzie, bo mnie strasznie i ciągle bym tylko piła i piła :-P

pchla - 2009-01-26, 16:29

a to dlatego ciagle pije i pije?

suszy mnie co niemiara :-/

Izoldka - 2009-01-26, 17:23

Mnie też suszy po Sirduladzie. Ale dawka chyba jeszcze nie jest aż tak duza, skoro dają nawet do 36 mg. na dobę.Fakt, jak wezmę rano to trochę czuję się otępiała, ale to szybko mija i w ciągu dnia nie mam takich objawów. Teraz to chyba zacznę eksperymentować. Rano wezmę pół tabletki, a na noc półtorej. Może wtedy uda mi się dłużej pospać....
tereniaa - 2009-07-11, 15:01

Izoldka ja też po sirdaludzie jestem otępiała biore sporadycznie ale w tej chwili muszę zacząć brać i powiedzcie mi czy codzienne systematyczne branie sirdaludu rozwiąże sprawę tej wrednej spastyki ? Jestem tydzień po solu i gdzieś mi się bardziej nasiliła ta spastyka. :-/ Mam cholernie ciężkie nogi :-( :-(
Izoldka - 2009-07-11, 15:24

Tereniaa, nie jestem w stanie odpowiedzieć na Twoje pytanie, ponieważ na szczęście to co działo się z moją nogą minęło po pół roku, tak samo jak podstępnie przyszło, tak samo sobie poszło. To po prostu był rzut, a leki na spastykę wtedy wcale mi nie pomagały i tak naprawdę nie wiem co to było. Cieszę się , że mi to przeszło bo ból który mi wtedy towarzyszył był nie do zniesienia. Wierzę, że i Tobie to minie. Trzymam kciuki. :-)
pchla - 2009-07-11, 16:30

Tereniu- mnie sirdalud pomogl. Bralam z przerwami pare miesiecy. Spastyka dawala mi tak w kosc, ze chodzilam jak kaczka na sztywnych nogach. Sirdalud pomagal mi doraznie- dzieki niemu chodzilam lzejszym krokiem. Mysle ze pozbylam sie spastki dzieki cwiczeniom. Regularnie uprawiane, proste cwiczenia rozciagajace miesnie. Bezwysilkowe. W tej chwili juz nie potrzebuje lekow :mrgreen: :lol: :mrgreen:

_

tereniaa - 2009-07-12, 07:38

Dzięki kochane. Pchla jak duże dawki brałaś? Ja biorę wieczorem a raczej już po południu 2x 1/2 tzn. razem 4 mg. Kiedyś brałam 6 mg ten o przedłużonym działaniu ale zle reagowałam na niego. Buziaczki :roll:
pchla - 2009-07-12, 09:37

Na poczatku bralam wieczorem pol 4mg. I po tym najwazniejsze ze spalam jak susel i zaden wredny miesien mnie nie budzil. 4mg rzeczywiscie dziala nasennie rowniez. Niestety na dluzsza mete nie zdal rezultatow i lekarka przepisala mi ten o przedluzonym dzialaniu 6mg. I po nim 1 wieczorem smigalam jak łania :-D . To dalo mi sile do regularnych cwiczen, z naciskiem na rozciaganie miesni po cwiczeniach i po 2miesiacach moglam odstawic calkowicie leki na spastyke.

_

tereniaa - 2009-07-12, 10:05

Dzięki pchla buziaczki
Myszona - 2009-07-13, 18:33

Fakt, Sirdalud jest dobry na spastykę, ale np. ja nie mogę brac bo śpię.W ogóle opróczM,ydokalmu nic nie mogę brać.Kurczę, co za wredne ze mnie babsko!! :roll: :roll:
pchla - 2009-07-13, 18:56

Myszona napisał/a:
Kurczę, co za wredne ze mnie babsko!! :roll: :roll:

Myszona, nie wredna lecz wybredna :lol: , jak kazda prawdziwa kobieta :lol:

_

tereniaa - 2009-07-13, 18:57

Myszona nie jesteś jedyna w takim przekonaniu :lol: na mnie też sirdalud dobrze nie działa jestem otępiała ale trudno zniosę otępienie ale tej wrednej spastyki i tych bóli nie mogę już znieść :-(
a_g_n_e_s - 2009-07-13, 19:52

Chyba większość leków p/spastycznych w jakimś stopniu usypia i otępia, oczywiście wszystko zależy od dawki i indywidualnej wrażliwości. Ja ponad 10 lat brałam Baclofen, ale słyszałam, że on na niektórych zupełnie nie działa i wtedy sprawdza się właśnie Sirdalud. Unikam leków, żeby nie brać kolejnych na skutki uboczne wcześniejszych, poza tym na każde działanie trzeba czasu, więc cierpliwości SMerfetki ;-)
Pozdrawiam

Rem - 2009-07-13, 20:11

Na moją spastykę ani Sirdalud ani Baclofen nie działa, teraz biorę Myolastan i nie chcę zapeszać ale ... (może się w końcu uda). :mrgreen:
tereniaa - 2009-07-13, 20:26

Rem jak długo bierzesz MYOLASTAN ja jakiś czas brałam kiedyś 25mg na noc ale przerwałam i to może był mój błąd. :-|
a_g_n_e_s - 2009-07-13, 20:28

P.S: Według mnie na spastyczność najlepsza jest rehabilitacja i nie zastąpią jej żadne, nawet najlepsze leki :-P
Rem - 2009-07-13, 20:35

tereniaa ja go biorę od tygodnia, ale muszę dodać że intensywnie ćwiczę - jak zawsze zresztą i to jest pierwszy lek który mi trochę pomaga.
Darek-57 - 2009-07-13, 23:16

Ja też biorę SIRDALUD .Na początku brałem 1/2 tabletki (4mg) rano i wieczorem .
Ale z uwagi na to że pracuję to do godziny.ok.10 byłem śpiący i jakiś taki zakręcony .
Po rozmowie z moim neuro zdecydował że będe brał 1 tabletkę na noc .Biorę przed samym snem , ponieważ działa na mnie wyjątkowo usypiająco .

Ania W. - 2009-07-14, 13:53

I ja biorę sirdalud. Jedną tabletkę.... Faktycznie trochę mnie usypia. :-/ Na początku to jakieś efekty lek przynosił. Czułam się silniejsza, a teraz to chyba niewiele daje, ale nie chcę zwiększać dawki.
kasia1972 - 2009-07-20, 20:16

Hi, brałam sirdalud 4 mg 1xdzień, 1xnoc.Działał na mnie jak środek nasenny. Jak nie wypiłam rano po nim kawy to spałam na siedząco.Przerstałam brać bo nie czułam poprawy. Brałam baclofenm i też bez efektólw. Noga i tak jest sztywna.
Myszona - 2009-11-24, 23:02

Odgrzebałam temat, ale prof. zmienił mi Mydocalm na Sirdalud 4mg, biorę 2xpo1 tabl, ale jazda śpię na siedząco nie piłam kawy z kofeiną, a teraz muszę.Ciśnienie spada, dziś miałam 100/60-to dla mnie szok.Faktem jest, że biorę Bisocard, mam lekkie nadciśnienie, ale za to spastyka minimalna,jakoś kombinuję,trochę zmniejszam dawkę Sirdaludu-3/4 tabletki, aż się organizm przyzwyczai.Poradzę sobie :-P :-P
primosz - 2009-11-25, 10:17

skoro odgrzany temat,to dorzuce cos od siebie ;-) biore Baclofen 3x25 i nie jest zle.ruch pomaga-najgorzej brac leki p.spastyczne i trwac w bezruchu (ktos juz pisal o tym). Sirdalud bralem kiedys ale usypial-pewnie to kwestia przyzwyczajenia.jak zaczynalem brac Baclofen,to tez spalem jak dziecko ale 3x dziennie :-D nocy nie licze,hehe. mocniejszy Sirdalud (MR) bralem na noc w polaczeniu z Baclofenem (ciezka spastyka w 2m rzucie po odstawieniu Betaferonu),bo lekarka uparcie bronila mnie przed sterydami :roll: to dopiero usypiacz a rano nieprzytomny bylem
lilianka - 2009-12-02, 18:35

to jeszcze raz odświeżę temat :)
dziś przyjęłam pierwszą dawkę tego leku. Mam brać sirdalud 3Xdziennie po 1 tabletce 4mg. Już mam mieszane uczucia, bo 30min bo połknięciu tego cuda zamknęły mi się oczy na 2h :/
Ale moje pytanie do Was jest inne. Powiedzcie ile czasu/tabletek potrzeba było Wam aby dobrze się poczuć? Dodam, że ja mam "nieposłuszną", lewą nogę i dlatego lekarz przypisał mi to COŚ.

primosz - 2009-12-02, 20:49

organizm musi przyzwyczaic sie do leku a pozniej nie poczujesz roznicy :-D u kazdego trwa to inaczej.mozesz sprobowac zmniejszyc sobie 'porcje' o polowe a np po 3dniach dodawac stopniowo,by wrocic do wlasciwej.w kazdym razie usypianie po przyjeciu leku nie jest czyms nadzwyczajnym i z czasem minie :-)
lilianka - 2009-12-02, 22:49

dzięki Primosz, w sumie to głupi pytanie zadałam :) ale wiesz, jak jest...trochę panikuję.
primosz - 2009-12-02, 23:05

no problemo-m.in. po to forum :-) przechodzilem to samo,przy Baclofenie tez...pozdrawiam!
p.s.: smacznego ;-)

Myszona - 2009-12-07, 18:16

Chyba zmnalazłam sposób na Sirdalud, po nim ...kawa i ....jestem "jak młody Bóg"A rzeczywiście spastyki "niet".
pchla - 2009-12-07, 18:27

Myszona napisał/a:
Chyba zmnalazłam sposób na Sirdalud, po nim ...kawa i ....jestem "jak młody Bóg"A rzeczywiście spastyki "niet".


To juz wiem dlaczego tak dobrze reagowalam na Sirdalud - bez ubocznych objawow. Kawosz ze mnie :lol:

_

Ania W. - 2009-12-07, 18:30

Myszona napisał/a:
Chyba zmnalazłam sposób na Sirdalud, po nim ...kawa i ....jestem "jak młody Bóg"A rzeczywiście spastyki "niet".


Też chciałabym pozbyć się spastyki, a sirdalud nie bardzo mi pomaga. :roll:

primosz - 2009-12-07, 18:52

nie gloryfikowalbym tej kawy ale to juz wasz wybor ;-)

Ania W., sprawdzalas Baclofen :?: dzialanie to samo a moze akurat on cos poradzi.moze on tez generowac mniej skutkow ubocznych

Ania W. - 2009-12-07, 19:03

Akurat jestem po ćwiczeniach. Moja rehabilitantka i nie tylko ona - uważa, że w moim przypadku to dobrze, ,ze mam spastykę :roll: , bo stoję na nogach.Gdybym miała rozlużnione to nie stałabym na nich i przewracałabym się na wszystkie strony. Pewno jest w tym jakiś głębszy sens.

Spastyka jednak bardzo mi utrudnia życie. Czasem mam nawet problem by wejść po schodach,

Primosz może spróbuję z baclofenem. Trochę się obawiam jak organizm zareaguje w końcu ma wiele skutków ubocznych.

Jeżdżąc do Kliniki w Bydgoszczy - tam lekarze w ogóle są przeciwni wszelkim :"rozluźniaczom".

lilianka - 2009-12-07, 19:59

Myszona napisał/a:
Chyba zmnalazłam sposób na Sirdalud, po nim ...kawa i ....jestem "jak młody Bóg"A rzeczywiście spastyki "niet".


Ja 20min od połknięciu tabletki zasypiam tak na 2h i nic nie mogę z tym zrobić :/ Kawę bardzo lubię, ale jak już tabletka zaczyna działać to nic nie mogę przełykać, a poza tym nawala mi wątroba od tych prochów i staram się nie pić kawy bo potem jest mi jeszcze gorzej :( a co do tej spastyki, to cudów nie ma. Schody to nadal wyzwanie dla mnie, a po kilkunastu minutach chodzenia krzywię nogę i czuję jak utykam, skurcz w stopie pozostał, więc najszczęśliwsza na świecie nie jestem. 22 grudnia idę do nowego neurologa, może on odkryje Amerykę i da mi coś. co zadziała??

Adria - 2009-12-07, 22:13

Ania W. napisał/a:
Moja rehabilitantka i nie tylko ona - uważa, że w moim przypadku to dobrze, ,ze mam spastykę :roll: , bo stoję na nogach...


rozmawiałam kiedyś z moim neuro na temat sirdaludu, że niby spastyki nie mam ale zauważyłam, że przyjmowanie dużych dawek srdl. osłabia znacznie moje nogi. Zalecił mi zmniejszenie dawki...aktualnie przyjmuję 1/4 rano i jest oki. :-D

primosz - 2009-12-07, 22:33

nie widze zwiazku z cytowanym fragmentem.co ma zmiejszenie dawki Sirdaludu do tego,ze spastyka pomaga stac Ania W. i lekarze uznaja ja za pomocna :?:

Ania W. - niestety.nie ma leku 'na wszystko' :-| wynika z tego,ze niezbyt wskazane jest calkowite rozluznienie,bo padniesz,czyli ze skrajnosci w skrajnosc :-/ zaryzykuj minimalne dawki Sirdaludu lub Baclofenu (tabletki mozna lamac na pol) ale paietaj,ze nie mozesz calkowicie wyeliminowac spastyki. niezbyt mile to dla ciebie ale niestety musisz ustalic sobie dawke metoda prob i bledow,by osiagnac optymalny stan

Ania W. - 2009-12-09, 19:11

Lekarze uznali - gdyby mi podawać sirdalud bądź baclofen mogłoby to spowodować zachwiania mojej równowagi i to, że nogi w ogóle nie utrzymałyby mnie w pionie. I tu wyjatkowo zgadzają się lekarze z rehabilitantami.

Rano czuję dobrze, nawet fajnie mi się chodzi, ale tak koło 13.00 następuje prężenie nóg, zaczynają robić się zimne i ciężko je uginać.
Nie chciałabym jednak brać żadnych lekarstw.
I niestety koło się zamyka. :-(

lilianka - 2009-12-09, 21:11

Ania W. napisał/a:
Nie chciałabym jednak brać żadnych lekarstw.


To chyba niemożliwe :( też chciałabym nie brać lekarstw...a już serdecznie mam dosyć Sirdaludu! Poza tym, że ciut lepiej mi się chodzi to mam chyba 3/4 możliwych skutków ubocznych z przyjmowania tego czegoś. Czuję się gorzej niż przed. W piątek kończę kurację i zrobię wszystko by jej nie ciągnąć dalej.

primosz - 2009-12-09, 21:15

no wlasnie 'tu jest pies pogrzebany' i zostaje rehabilitacja tylko.z drugiej strony tez trzebaby pilnowac sie z nia,bo przeciez moze zbyt rozluznic miesnie :roll:
racja: kolo zamkniete,eh
marne pocieszenie ale zwroc uwage,ze spora czesc z Nas ma popoludniowe spadki energii i pogorszenia.pisalismy o tym jakis czas temu w temacie,ktory zalozylem.na pewno pamietasz :-) [swoja droga ostatnio mam ich troche mniej-idzie zima albo moje leki znow dzialaja :-D albo jedno i drugie,hehe]

lilianka - moze sprawdz Baclofen. na poczatku usypial ale z czasem nie czuje czegokolwiek

renia1286 - 2009-12-22, 09:12

Lilianko dla mnie 2 razy 2 mg sirdaludu to dawka ok ,jak brałam wiecej to tez było wiecej szkody ,niz pozytku -spróbuj ,natomiast bo baclofenie okropnie sie czułam to nie dla mnie .Jak widzisz dla kazdego co innego ,musisz sama sobie dopasowac dawke i lek.Pozdrawiam <mikolaj>
lilianka - 2009-12-22, 11:32

Jak na razie rzuciłam te prochy bo myślałam, że naprawdę serce mi stanie któregoś dnia ;) swoją drogą ciekawe uczucie-zwolnienie akcji serca...hmm
Dziś idę do neurologa, może wymyśli coś lepszego, byle nie szpital :!:

renia1286 - 2009-12-22, 11:59

Lilianko jak trza do szpitala to idz ,na spastyke pomaga mi sylimarol zwykły lek od wątroby napewno nie zaszkodz a moze pomóc -lekarze w to nie wierzą ale to naprawde działa ,tylko trzeba brac ok240 g dziennie ,powizycie u neuro sobie kup ,to bez recepty ,są wieksze tez dawki ,jak poprosisz w aptece to dadzą ,trzymaj sie pa <mikolaj>
lilianka - 2009-12-22, 12:12

renia1286 napisał/a:
sylimarol


to mnie zabiłaś :shock: :D to może pomóc na moją "leniwą" nogę?? Nie może być!! Ale mogę mamie podkraść bo ona nałogowo przyjmuje sylimarol ;)

renia1286 - 2009-12-22, 16:21

Nie na leniwą noge -na spastyke -sztywność nóg :-)
primosz - 2009-12-24, 10:14

ta 'leniwa noga' chyba jest wynikiem spastyki - chyba po prostu nazwane zartobliwie ;-) ciekawe z tym ziolowym specyfikiem ale najwazniejsze,ze ci pomagal :-D przyjmowalem go dluzszy czas (w innym celu) ale nie bylo takiego efektu-kurde,szkoda :-| jest w sprzedazy 70mg a minimalna zalecana dawka,to 240mg/dobe
renia1286 - 2009-12-24, 10:42

Tak minimalna dawka 240mg ,do tego brałam sirdalud 4mg dziennie i efekt był lepszy niz sam sirdalud w dawce 6 mg, i co ty na to ? :-) .Sirdalud w dawce 6mg bardziej mi szkodził ,niz pomagał ,natomiast dawka 4mg jest ok ,no ale spastyka była mniejsza dopiero jak dodałam silimarol
primosz - 2009-12-24, 15:15

Sirdalud 6mg,to ten z oznaczeniem MR :?: (nie pamietam juz) wole Baclofen,bo Sirdalud wywolywal wieksze skutki uboczne.zastanawiajace jest to polaczenie i gdybym bral wlasnie Sirdalud,to z pewnoscia sprobowalbym takiej mieszanki :-)
Aśka - 2009-12-24, 15:50

primosz,w jakich dawkach bierzesz Baclofen? Ja brałam Sirdalud ale tylko na noc,tuż przed snem ponieważ działa on bardzo usypiająco :-/ A jak to jest z Baclofen? Ma też takie skutki uboczne?
Aśka - 2009-12-24, 15:51

Korzystając z okazji życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt <mikolaj>
primosz - 2009-12-24, 17:33

3x25 - to maxymalna dzienna dawka.na poczatku bralem 3x10 i tez dzialaly usypiajaco :-/ niestety trzeba kilka dni przetrwac,by organizm jakos przyzwyczail sie do tego. 10 mozna dosc latwo przepolowic.efekt leku mizerny ale i uboczne skutki mniejsze a z czasem mozna zwiekszac dawke.
renia1286 - 2009-12-25, 09:54

Tak primosz ,sirdalud 6mg to jest MR ,i ma sporą zniżke w aptece ,natomiast 4mg nie ma znizki ,najgorsze ze 6 mg nie można dzielic bo jest w kapsułkach.
primosz - 2009-12-25, 11:59

poszperalem w necie ale dzieki za odp renia1286 :-)
MR troche inaczej dziala a ja bralem go kiedys na noc w polaczeniu wlasnie z Baclofenem,bo rano mialem nie lada problemy z wstawaniem.sek w tym,ze po takiej mieszance,to rano jak na niezlym kacu bylem :-|

primosz - 2009-12-25, 12:01

poszperalem w necie ale dzieki za odp renia1286 :-)
MR troche inaczej dziala a ja bralem go kiedys na noc w polaczeniu wlasnie z Baclofenem,bo rano mialem nie lada problemy z wstawaniem.sek w tym,ze po takiej mieszance,to rano jak na niezlym kacu bylem :-|

renia1286 - 2009-12-25, 14:07

Nie wyobrażam sobie sirdaludu 6mg i do tego baclofen ,toz to konia moze zwalic z nóg,a co do silimarolu byłes zaskoczony -poszperaj w necie czegos o MILK TITLE ,ale cos mogłam z ta drugą nazwą pokręcic a wtedy sam sie przekonasz <mikolaj>
primosz - 2009-12-25, 14:44

na upartego walczylem z kolosalna spastyka ale nie dalo rady.tzn moja lekarka byla tak uparta :evil: poszperac w necie 'MILK (cos tam)' - chyba nie skorzystam ;-)
renia1286 - 2009-12-25, 15:52

nie to nie twoja strata ;-) ,jak znajde to dam znac,co z czym sie je :-)
primosz - 2009-12-25, 17:55

hehe ;-) jakby co,to daj znac - chetnie poczytam a moze ktos skorzysta :-)
haniutek - 2010-03-26, 00:42

renia1286 napisał/a:
Nie wyobrażam sobie sirdaludu 6mg i do tego baclofen


Powyższa mieszanka skłoniła mnie do przeszukiwań forum i nie zawiodłam się :-D . Pytanie do osób, które stosowały połączenie w/w leków, czy senność jest większa niż podczas stosowania wyłącznie Sirdaludu?

Aśka - 2010-03-30, 16:41

A ja mam inne pytanie,wiadomo,że każdy lek na każdego inaczej dzaiała ale Waszym zdaniem,kóry lek jest wg Was skuteczniejszy,lepszy dla Was: Baclofen czy Sirdalud?
Taka mała sonda ;-)

Ania W. - 2010-03-31, 06:05

Yoasiu dla mnie sirdalud, po baclofenie byłam osłabiona, miałam zawroty głowy i za bardzo mnie rozluźniał. :roll:
renia1286 - 2010-03-31, 06:25

Dla mnie też sirdalud, po baclofenie dziwne dreszcze po mnie przechodziły
jak to określić krótko-[skóra cierpnie].Sirdalud mnie nie osłabia , senna też po nim nie jestem :-)

Halina - 2010-03-31, 06:47

Baclofenu wystrzegam się jak ogia; słabne po nim i czasami to nawet trudno głowę utrzymać w pionie a o chodzeniu nie ma co mówić.
krzyn - 2010-03-31, 09:10

Yoasia82 napisał/a:
A ja mam inne pytanie,wiadomo,że każdy lek na każdego inaczej dzaiała ale Waszym zdaniem,kóry lek jest wg Was skuteczniejszy,lepszy dla Was: Baclofen czy Sirdalud?
Taka mała sonda ;-)


ja przemiennie .

renia1286 - 2010-03-31, 09:21

Milk Thistle pomocny na spastyczność przy SM, [znalazłam na innym forum]
to jest silimarol na wątrobę+ sirdalud daje dobry efekt :-)

haniutek - 2010-03-31, 20:38

Przez kilka miesięcy byłam tylko na Sirdaludzie, było OK. Zdaniem doktora Sirdalud uzależnia, więc od tygodnia jestem na kombinacji Sirdalud (połowa dotychczasowej dawki) + Baclofen- mam wrażenie, że spastyka powraca, do wyboru mam zwiększenie dawki Baclofenu... poza tym wzrosło zmęczenie i czuję senność, czasami krótkotrwałe nasilenie zawrotów. To moje pierwsze doświadczenia z Baclofenem, jestem na etapie "przymiarek", więc na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie jednoznacznie odpowiedzieć, który jest skuteczniejszy i lepszy dla mojego ciała.
renia1286 - 2010-04-01, 08:35

Haniu, po baclofenie sennoć i złe samopoczucie nie minęły mi , musiałam odstawić , sirdalud biorę tydzień regularnie, potem robię sobie 2 dni przerwy -czasem nawet dłużej. Jak czuję, że spastyka nasila się , zaczynam znów brać. :-)
Aśka - 2010-04-01, 09:13

reniu1286, w jakich dawkach bierzesz Sirdalud?
krzyn - 2010-04-01, 13:28

a , Myolastan - jak po nim ?

choler... spastyka dobrze jest wykonywać regularnie ćwiczonka , trochę łagodzą ,dobre rezultaty przynosi też krio.

renia1286 - 2010-04-01, 13:37

Teraz biorę 4mg, w zależności od spastyki jak mniejsza to raz dziennie , jak trzyma dalej to jeszcze na noc 4 mg, wcześniej brałam 6mg, ale wolę brać rano , a to dla mnie za duża dawka , więc wróciłam do 4. 6mg jest dobrze brać na noc raz dziennie. :-)

Myolastan rozwala żołądek i zcina mnie z nóg -dosłownie :-)

krzyn - 2010-04-01, 13:47

reniau i łykasz to to codziennie .
renia1286 - 2010-04-01, 13:51

Nie jak spastyka nie daje w kość to nie łykam wcale, na ogół po tygodniu brania codzień , ok tygodnia mam spokój :-) , i od nowa Panie ..... ;-)
Ania W. - 2010-04-01, 13:56

A mi chyba ta spastyka nigdy nie popuści, ciągle jest i ani na chwilkę nie chcą nogi się rozluźnić. :-/

Dziś koleżanka polecała mi Myolastan.Spróbuję, może akurat.

krzyn - 2010-04-01, 13:57

Reniu , a powiedz jeszcze ,próbowałaś może przyjmować sirdalud ,podobnie jak np metypred ,tzn. dawka uderzeniowa ,a następnie dawka co raz mniejsza . Słyszałem ,że takie przyjmowanie "zwiotczających" przynosi lepsze efekty . Informacja zasłyszana w poczekalni (Wiesz ludzie plotą ) sam nie eksperymentowałem -jeszcze.
krzyn - 2010-04-01, 14:02

Ania W., niestety ale te "zwiotczające" mają to do siebie ,że trzeba znaleźć właściwy dla siebie. Aniu ,a ćwiczonka Wiesz jakieś takie najprostsze rozluźniające,byle regularnie.
renia1286 - 2010-04-01, 14:03

Dobra , zacznę ekperyment jak ty się boisz :-D , tylko sirdalud skończył mi się , napiszę jak i co- a co mi szkodzi spróbować;-)
krzyn - 2010-04-01, 14:11

:lol: Reniu może jednak lepiej nie eksperymentuj ,jak napisałem to informacja zasłyszana :lol: :lol:
Ania W. - 2010-04-01, 14:11

krzyn od kiedy choruję (10 lat) rehabilitacja mi towarzyszy. Zresztą jestem jej zwolenniczką, w domu też mam różnorakie sprzęty do ćwiczeń, ale chyba w moim postępującym sm nie ma ratunku. :-/
krzyn - 2010-04-01, 14:20

pp . ja też , nagromadziłem sprzętu, rezultat zapału ,teraz osiada kurz, bo regularność znikła .
Aśka - 2010-04-01, 14:32

no z tą regularnością jest niestety najgorzej :roll: wiem to po swoim przypadku :oops:
haniutek - 2010-04-01, 15:19

renia1286 napisał/a:
po baclofenie sennoć i złe samopoczucie nie minęły mi , musiałam odstawić

Spróbuję przetrwać ;-) , Sirdalud przez ok. 2 tyg. również powodował u mnie senność, później była ona na poziomie do zaakceptowania. Korzystnym i zauważalnym objawem była możliwość przejścia dłuższego dystansu. Nie byłabym sobą, gdybym tego nie wykorzystała :-P - owocem był udany wypad do Karpacza i przejście, bez pośpiechu, etapami , z delektowaniem się pięknym zimowym krajobrazem ok. 4 km na własnych nogach :-) czasami ślizg na tzw "jabłuszku" 8-) .

renia1286 napisał/a:
sirdalud biorę tydzień regularnie, potem robię sobie 2 dni przerwy -czasem nawet dłużej

Próbowałam obniżyć dawkę do 6 na dobę, niestety bezskutecznie :-/ .

krzyn napisał/a:
choler... spastyka ,(...),dobre rezultaty przynosi też krio.

Krzyn, zgadzam się spastyka to łagodnie określając upierdliwy i uciążliwy objaw. Krio jest dla mnie zbawieniem. Seria zabiegów co ok. 3miesiące powodowała , że spastyka była do zniesienia. Dłuższa przerwa w dostępie do terapii ujemnymi temperaturami sądzę, że poniekąd przyczyniła się do nasilenia objawów i w efekcie sięgnięcia po tabletki. Pokładam nadzieję, że obecne zabiegi w kriokomorze ogólnoustrojowej przyczynią się co najmniej do zmniejszenia dawkowania a najlepiej odstawienia pigułeczek. Rozstanę się z nimi bez tęsknoty i łez w oczach a z :-D na ustach.

krzyn napisał/a:
regularnie ćwiczonka , trochę łagodzą

To pozostawię bez komentarza, bo takowego nie wymaga :-)

jaszmurka - 2014-03-23, 07:38

lekarz kazał mi brać sirdalud 4 mg na wieczor ale tak około 12 godzin przed wstaniem. Po wzięciu lęku po około pół godzinie ścina mnie dosłownie z nóg, spie na siedząco i stojąco. Zastanawiam się na ile to reakcja na ten lek a na ile połączona reakcja z lekami które rano biore? :13:

Biore doreta i aglan 15

Izabela - 2014-03-23, 12:51

Mysle ,ze to raczej reakcja na lek , poczatki brania sirdaludu mialam identyczne.
Darek-57 - 2014-03-23, 14:57

Też miałem taką reakcję na sirdalud 4 mg. jak brałem po kolacji to już dziennika nie mogłem obejrzeć w TV .Potem brałem 30 min.przed snem .Głowa sama mi leciała to był znak ,żeby kłaść się spać.Kiedy jeszcze pracowałem to brałem po 1/2 tab.rano i wieczorem.W pracy do godz. 10 byłem jak śnięty .Spać mi się chciało.Powiedziałem o tym pani dr..neurolog i zmieniła mi dawkowanie 1 tab. na noc.Rano budziłem się normalnie i wyspany.
mika36 - 2014-03-29, 11:26

Ja również zaczęłam brać sirdalud , tylko 6 mg. Doktorka powiedziała, że to jest dawka z długotrwałym działaniem i wystarczy go brać raz dziennie. Fakt, że również czuję niesamowitą senność i mam nadzieję, że to ustąpi. Nie jest to miłe. Czuję też suchość w ustach i nosie

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group