Forum dla ludzi chorych na stwardnienie rozsiane i nie tylko
Forum stworzone dla chorych na stwardnienie rozsiane -sm

Urzędy - Orzeczenie o stopniu niepełnosprawności

szylkretowa - 2009-01-08, 17:53
Temat postu: Orzeczenie o stopniu niepełnosprawności
za 1,5 tygodnia mam komisje i wiecie czego moge sie spodziewac na niej??tzn, czy bedzie 1 lekarz czy paru i czy beda badac i wogole :shock: ?bo juz rózne rzeczy slyszalam :-/
Izoldka - 2009-01-08, 18:06

A więc tak się składa że ja byłam na takiej komisji w Poznaniu na ul. Jackowskiego 18 (pochodzę z Poznania) i było to w lutym 2008 roku. Lekarzy było trzech. Same kobiety i każda ma swój oddzielny gabinet. Mnóstwo pytań, sprawdzanie dokumentacji medycznej, śmieszne badania typu stukanie młoteczkiem itp. Ostatnia pani lekarz typu psycholog po serii pytań każe ci iść do domu i czekać na odpowiedź.
Mi przyznano umiarkowany stopień niepełnosprawności na trzy lata.
Pewnie zakładają że po trzech latach nastąpi cudowne ozdrowienie... i oby mieli rację.
Ale spoko, nic się nie stresuj, nawet te panie lekarki były sympatyczne... ;-)

pchla - 2009-01-08, 18:08

alez nie boj sie Kobiecino- to tylko jak wizyta u dentysty :mrgreen:

lekarzy mialam dwoch- odzielnie- najpierw z psychologiem (opinia srodowiskowa), a potem neurolog

przezylam i teraz sobie moge parkowac gdzie chce :-P

dali mi tak jak Izoldce- umiarkowany, ale u mnie byli bardziej optymistyczni bo dostalam tylko na dwa lata

haniutek - 2009-01-08, 18:10

Szylkretowa,jeśli ta komisja na Kasprzaka i dla celów pozarentowych, to są 3 osoby: psycholog, doradca zawodowy i neurolog. Psycholog rozmawia, doradca zawodowy również -obydwoje skrzętnie notują, neurolog oprócz rozmowy bada i odnosiłam wrażenie,że dopiero zapoznawał się z dokumentacja.Każdy rozmawia z Tobą w osobnym pokoju. I później oczekujesz wiadomości w skrzynce pocztowej, by odebrać orzeczenie.Jak wyglada w przypadku komisji dla celów rentowych to nie mam pojęcia, na razie nie interesuje mnie to. Życzę powodzenia!
szylkretowa - 2009-01-08, 18:17

dzieki za odzew:) ja etz wlasnie na jackowskiego, co prawda wejscie tam jest wlasnie od kraszewskiego tam gdzie bedzie komisja.
hmm o psychologu nie slyszalam jeszcze ;-) to moze byc ciekawie.
ja dla celow pozarentowych :) a ile sie czeka na odpowiedz wiecie moze?niby dwa tygodnie tak jest napisane.

haniutek - 2009-01-08, 18:22

I w terminie 2 tygodni się mieszczą :-) . Komisję miałam w ubiegłym roku,efekt stopień lekki na 3 lata, żałuję, że wówczas nie złożyłam odwołanie, ale zamierzam złożyć kolejny wniosek w najbliższym czasie i tym razem nie odpuszczę.
ewa - 2009-01-08, 18:56

Na Komisji ds. orzekania o niepełnosprawności byłam w lutym 2007 roku. Pierwszy etap, to szczebel powiatowy. Bez specjalnych badań ani dyskusji (jest tylko jeden lekarz) opierając się tylko na dostarczonej przeze mnie dokumentacji od razu przyznano mi „umiarkowany stopień niepełnosprawności”. Decyzję dostajesz po kilku dniach do domu. Jak dostałam tą decyzję, to okazało się, że to orzeczenie jest tylko na rok. Postanowiłam odwołać się do drugiej instancji tzn. do szczebla wojewódzkiego. Swoje odwołanie argumentowałam tym, że póki co SM jest chorobą przewlekła i nieuleczalną i za rok nie będę mniej chora niż jestem, a na pewno nie będę zdrowsza. Komisja wojewódzka odbyła się już po miesiącu. Tam też był tylko jeden lekarz, którego interesowały tylko przedłożone dokumenty. Co prawda, dowiedziałam się, że ze względu na wiek nie mogą mi wydać orzeczenia bezterminowo. Ponoć jestem za młoda. Ha,Ha,Ha i w całkiem dobrym stanie, ale orzeczenie przedłużyli mi na 5 lat do 2012 roku. Dobre i to. Za jakiś czas trzeba będzie znowu się tam wybrać, ale co tam! Lepiej co 5 lat niż co rok. Spotkanie z tą Komisją było dla mnie raczej lekkie, łatwe i przyjemne. Nie stresuj się. Pozdrawiam gorąco. Ewa
Delfin - 2009-01-08, 19:01

Ja miałem na komisji tylko 2 kobitki. Wyniki miałem od razu ( 15 min. czekałem na korytarzu ) i mam umiarkowany stopień i uwaga bo dostałem tylko na ROK ! :-/
Rem - 2009-01-08, 19:15

Szylkretowa - Haniutek ma rację, ja tam byłem 3 lata temu i teraz też składam papiery, tam jest 3 lekarzy.
Ale teraz napisałem że nie mogę przyjść i komisja przyjdzie do mnie (dodatkowy wniosek od neurologa).

szylkretowa - 2009-01-08, 19:28

a o czym ten peycholog rozmawia bo to mnie intryguje ;D?
jak sobie przypomne moje jedyne i ostatnie spotkanie z psychologiem to mam dziwne wspomnienia, lezalam wtedy na kardiologii i przyszedl jakis psycho z testem ktory mialam wypelnic po czym kazal mi chodzic na terapie :shock: :mrgreen:

dla mnie wazne zeby wogole mi przyznali, najwzyej bede co rok stawac na komsiji :/ bardzo bym chciala dostac ze wzgledu na szkole, ale zobaczymy :)
ja taki nerwus jestem ze zawsze wszytskim sie naprzod denerwuje a i tak wszystko przebiega ok ;-)

ewa - 2009-01-08, 19:35

Chyba w Poznaniu bardziej niż w Szczecinie przykładają się do tego orzekania. W moim przypadku naprawdę był tylko jeden lekarz, nie za bardzo zainteresowany tym co chce powiedzieć. No cóż. Radzę jednak wszystkim, którzy dostali orzeczenie na rok, czy dwa, aby odwoływali się do komisji wojewódzkiej. To nic nie boli, ani nic nie kosztuje, a chyba lepiej pokazywać im się raz na 5 lat, niz co roku. Acha, wśród oczekujących przed drzwiami, wyglądałam na osobę najzdrowszą. Wygląd zewnętrzny niestety może mylić!
szylkretowa - 2009-01-08, 19:47

no tez tak sobie pomyslalam ze jak mnie zobacza to lux laska :2:
ja sie bardzo ciesze ze po mnie nie widac zewnetrzenie ze cos mi dolega ale na ten jeden dzien mogloby byc inaczej :oops:

zgredek - 2009-01-08, 19:51

szylkretowa napisał/a:
jak mnie zobacza to lux laska

No chyba się nie pomylą !!!
Ja byłem w paniedielnik w PTSR u siebie i jestem prawnym członkiem stowarzyszenia (HURA) no i właśnie (super tam kobitki były) kazały mi to tyż zrobić a u nas już się dowiedziałem trzeba trzy godziny spędzić w kolejce by złożyć wniosek. U Was też tak było ?

ewa - 2009-01-08, 19:53

Będzie dobrze!!! Nie łam się, wygląd to nie wszystko. Powodzenia :lol: :lol: :lol:
szylkretowa - 2009-01-08, 19:57

to prawda wyglad to nie wszystko, cos pokombinuje chyba z tym jak wygladac :2: dobrze chociaz ze odruchy mam złe :mrgreen: :lol:

zdgredek wniosek 3 godziny :shock: mi to zajelo 10 minut :shock:

Sylwiątko - 2009-01-08, 19:59

moja komisja odbyła się zaocznie,bo we wniosku pani doktor(rodzinna)napisała,że mam kłopot z poruszaniem się. Dostałam orzeczenie I mam znaczny stopień niepełnosprawności do końca tego roku. Czekałam dwa miesiące, dzisiaj wyrobiłam legitymację, kartę parkingową trzeba wyrobic w wydziale komunikacji. W moim wypadku to jeżdżenie od urzędu do urzędu,bo u nas na wsi nie ma takich instytucji. jeszcze złożyłam wniosek w opiece i otrzymam 155 złotych polskich dodatku rehabilitacyjnego.
zgredek - 2009-01-08, 20:39

Mi to może chociaż za wygląd dadzą spójrzcie na moje uszka.
szylkretowa - 2009-01-08, 21:42

za te uszy to znaczny jak byk :lol: :lol:
Darek-57 - 2009-01-08, 21:44

A ja mam zaproszenie na poniedziałek na komisję d/s orzecznictwa stopnia niepełnosprawnośći .Ostatnie miałem na 2 lata ( niepełnosprawnośc w stopniu lekkim)
ważne było do 31.08.2008.Na pierwszej komisji poszło sprawnie .Same kobiety mnie przesłuchiwały ale poszło szybko .Wsród lekarzy była obecna p.minister zdrowia Ewa.K.
Mam jej autograf na orzeczeniu . Teraz na zaproszeniu dziwnie ale każą przynieś wynik
MRI.A ja ostatnie MRI miałem wykonane w kwietniu 2006r.Dziwne bo niechcieli mi wydać ze szpitala MRI.Jest prawdopodobnie w archiwum .Ja nie nalegałem (byłem w szoku) zeby mi koniecznie wydali wynik. Czuję się raz lepiej raz gorzej ale do pracy chodzę .Właśnie w tym roku miałem poprosić o nowe MRI ,żeby się dowiedzieć jak jest z moim SM .Czy stabilnie czy pogarsza się .Tak że nię wiem jak potraktuje mnie komisja jak przyjdę do nich bez wyniku . Najwyżej będę żył dalej bez orzeczeniai spróbuje innym razem ..

szylkretowa - 2009-01-08, 21:52

darku to jak juz bedziesz po komsiji to napisz oczywiscie jak poszlo!
pchla - 2009-01-09, 19:17

zgredek napisał/a:
.... kazały mi to tyż zrobić a u nas już się dowiedziałem trzeba trzy godziny spędzić w kolejce by złożyć wniosek. U Was też tak było ?


Zgredku - ja wniosek w drodze do pracy wrzucilam do skrzynki pocztowej :mrgreen:

Iffonka - 2009-01-12, 08:43

Sylwiątko napisał/a:
złożyłam wniosek w opiece i otrzymam 155 złotych polskich dodatku rehabilitacyjnego.


Czy możesz coś więcej powiedzieć o tym dodatku, tzn, jakie wnioski, zaświadczenia są potrzebne?

matinaa - 2009-01-12, 10:40

Ja miałam umiarkowany na nerczyce, następnie dali mi lekki. 6 stycznia dostałam ponownie umiarkowany tym razem na nerczyce i Sm;p
155 zł to jest tkz opiekuńcze, przy lekkim nie daja. co dokladnie trzeba dostarczyc nie pamiętam;p

Heh przynajmniej na uczelni za umiarkowany dostane 100zł więcej;)

Rem - 2009-01-12, 15:06

Iffonka zasiłek opiekuńczy dostaje się przy znacznym stopniu niepełnosprawności.
matinaa - 2009-01-12, 15:51

Rem nieprawda, bo ja przy umiarkowanym dostaje:]
Sylwiątko - 2009-01-12, 15:57

ja dostałam znaczny stopień niepełnosprawności. Wystarczt do opieki zanieść orzeczenie z PFRON,ale mi zaproponowano oprócz pieniędzy duzo innych rzeczy: turnusy rehabilitacyjne,kursy pomagające znaleźć zatrudnienie osobom niepełnosprawnym,kasę na otwarcie działalności., Dostali jakieś pieniądze z unii na ten cel i nikt ich nie chce brać!!! A ja sama raczej nie "wydam" tych tysięcy euro.
Rem - 2009-01-12, 16:41

matinaa dostajesz warunkowo bo jesteś jeszcze młoda.
http://praca.gazetaprawna...legnacyjny.html

[ Dodano: 2009-01-12, 16:58 ]
Pomyłka _ chodzi o zasiłek pielęgnacyjny

szylkretowa - 2009-01-12, 17:16

a wniosek o ten zasilek to sie sklada w mopsie?w zusie?
bo szukam i nic konkretnego nie moge znalezc :-/

Rem - 2009-01-12, 17:29

Składając wniosek o komisję d/s orzekania o niepełnosprawności zaznaczasz na wniosku że chcesz dostawać zasiłek pielęgnacyjny i jeśli dostaniesz odpowiedni stopień niepełnosprawności to dostajesz ten zasiłek.
Darek-57 - 2009-01-12, 20:40

Szylkretowa ja już po zabiegu . Miejski Zespół d/s Orzekania o NIepełnosprawności
(ten jest przy MOPSie drugi jest przy ZUSie) zaprosił mnie dziś na godz.16.15 .
Przyszedłem trochę wcześniej ale był poślizg i wszedłem na Komisję ok.17. Komisja liczyła sobie 3 osoby (lekarz neurolog , pani dr.o nieustalonej specjalizacji oraz pracownik administracyjny) Zaraz po wejściu skierowano mnie do gab. neurologa.
Myślałem ,że będzie się dopytywał o to MRI. Ale nie ponieważ to był ten sam neurolog ,
który mnie tak pięknie zdjagnozował w szpitalu .A ja akurat byłem na jego sali którą się opiekował .( Ten neurolog jest specjalistą medycyny lotniczej ) Przeprowadził ze mną rozmowę na temat mojego zdrowia i obecnego samopoczucia .Zapytał mnie czy ja chcę dalej pracować .Odpowiedziałem ,że chcę a nawet muszę bo z renty nieda się przeżyć .Tym bardziej że w tej chwili tylko ja pracuję .Dopóki będę mógł to chcę pracować. Potwierdził to żeby jak najwięcej korzystać z rehabilitacji a w moim przypadku to jest : 1x na rok szpital sanatoryjny i 1x w roku pobyt w szpitalu na rehabilitacji neurologicznej( gdzie są zabiegi w większośći podobne do sanatoryjnych-tylko w mniej sympatycznych warunkach) Potem było spisywanie danych i dowidzenia .
Decyzja do odbioru za tydzień tj.19.01.2009r .Całośc trwała ok 15minut . Myślę .że dostanę stopień lekki .Szylkretowa pozdrawiam i życzę powodzenia na Komisji d/s Orzekania o Niepełnosprawności . :-D

szylkretowa - 2009-01-12, 21:02

dzieki darku:) ciesze sie ze tak wszystko przebieglo sprawnie:) to miales szczescie ze akurat neurologa znales:) a musisz sam isc po odbior decyzji widze, u nas wyslyjaja poczta niby , w dwa tygodnie.
Darek-57 - 2009-01-12, 21:06

Aha oczywiśćie zbadał mnie jak to robi neurolog .

[ Dodano: 2009-01-12, 21:09 ]
Ten odbiór" Decyzji " to chyba w ramach rehabilitacji dla tych co mogą chodzić .Albo chcą na znaczkach chcą zaoszczędzić .Niektórym wysyłają pocztą .

Sylwiątko - 2009-01-13, 15:15

Mi przysłali pocztą, wniosek o zasiłek pielęgnacyjny składa się w MOPS wraz z kserokopią orzeczenia o stopniu niepełnosprawności.
szylkretowa - 2009-01-18, 19:07

to juz jutro :->
nie wiem czy to szczescie ale wygladam na rzeczywiscie chora :evil: jestem słaba strasznie ale jak trzeba to trzeba isc, mam nadzieje ze szybko to minie i wroce spowrotem spac do lozka :oops:

Rem - 2009-01-18, 19:21

Życzę powodzenia - trzymam kciuki !
optymistka - 2009-01-18, 19:21

powodzenia ;-)
ewa - 2009-01-18, 19:29

Powodzenia!
Sylwiątko - 2009-01-18, 19:41

Trzymam kciuki.
Darek-57 - 2009-01-18, 22:18

Powodzenia ! Trzymam kciuki.
szylkretowa - 2009-01-19, 13:30

ja juz po komisji :) nie bylo tak zle:) neurolog wporzadku niby...a moje odruchy dzis nie zwiodly i byly zle ;-) a nawet nie wiedzialam ze znow gorzej lewa strona mi szwankuje i oko:| musze sie postarac o rehabilitacje wkoncu..
lekarz mi powiedzial- no narazie to wiesz konec z opalaniem i wiesz ciaza tez nie za bardzo teraz :shock: - troche dziwnie mi sie zrobilo.
a ten pracownik socjlany to mnie tak przemaglowała ze dobrze ze juz po wszystkim, chyba gorzej nim sie zestresowalam niz badaniem lekarskim.to terazr czekam za decyja :-)

optymistka - 2009-01-19, 14:13

dobrze ze za Toba :-) oby decyzja byla jak najlepsza dla Ciebie ;-)

swoja droga koniec z opalaniem rozumiem, ale czemu niby ciaza nie za bardzo? slyszalam ze dobrze wplywa na chore, jedynie wysilek przy porodzie moze wywolac rzut

heh, ja z kolei od jednego lekarza uslyszalam zebym nie odkladala ciazy :-P

szylkretowa - 2009-01-19, 18:27

optymistka co jeden lekarz to inaczej gada :shock: ta mi teraz tak z ta ciaza powiedziala ze mnie zdolowalo na pol dnia :-/ za to inna neuro gadala mojej koelzance ze jak ajszybciej dziecko robic bez problemu ;-) co do porodu podobno najlepszym wyjsciem jest cesarka dla kobiet z sm.chocaz znam takie co normalnie rodzily wiec juz sama nie wiem, aczkolwiek ginekolog powiedzial mi prosto ze cesarka w przyszlosci :2:
co do rzutu , moj tata ma klientke ktora po ciazy dostala dwa rzuty, ale nie mozna wszsytkich do jednego wora, kazdy przechodzi inaczej.i niekoniecznie musi byc rzut, :-)

zgredek - 2009-01-19, 20:12

szylkretowa, to super ja znów dziś dopiero złożyłem papiery i mam czekać do trzech miesięcy na komisję.
Z tą ciążą to ja Ci powiem że dowiedziałem się od pielęgniarki która pracuje z Selmajem że nie ma przeciwskazań także hmm spoko jednym słowem.

szylkretowa - 2009-01-19, 20:24

do 3 miesiecy to strasznie dlugo :-o ja czekalam jakis miesiac a i tak dodatkowo wyslali pismo ze przepraszaja ale jets natłok spraw :shock: .
no to ogolnie spoko loko luz i spontna heheh :lol:

zgredek - 2009-01-19, 20:25

[quote="szylkretowa"] spoko loko luz i spontna heheh [/quote No chyba lepiej bym tego nie ubrał w słowa

[ Dodano: 2009-01-19, 20:27 ]
szylkretowa napisał/a:
spoko loko luz i spontna heheh

No chyba lepiej bym tego nie ubrał w słowa :-)

Darek-57 - 2009-01-19, 20:28

Cieszę sie ,że to masz już za sobą :-D Ale jak zwykle u nas to muszą dla równowagi
zdołować .Ale nie martw sie będzie dobrze ;-) Ja z kolei udałem się po pracy po odbiór
decyzji o niepełnosprawnośći ale niestety nic nie załatwiłem .Dziś było czynne tylko do
godz.16 a ja doczłapałem się na 16.20 .Chciałem zrobić sobie spacer- ok.30min idzie się pieszo odemnie .Do połowy dystansu szedłem normalnie-szybko a potem noga nagle robiła się coraz cięższa ,że ledwo doszedłem do celu .Chyba przez to miałem to opóźnienie. Jutro czynne do 15.30 ale niewiem czy się wybiorę bo coś czuje ,że mnie łapie jakieś przeziębienie :-(

zgredek - 2009-01-19, 20:30

Darek-57, to na spokojnie odpuść sobie to nie ucieknie, a lepiej zostań w domku i wykuruj się zanim coś Cię chwyci.
szylkretowa - 2009-01-19, 22:18

darku to lepiej zostan, po co masz sie znow meczyc jak cos cie jakies choróbsko bierze :-| a tak jak zgedek pisze nie ucieknie orzeczenie :-)
guziczek - 2009-01-20, 22:47

a kto się może ubiegac o takie orzeczenie i po co ono?
Iffonka - 2009-01-21, 08:07

Ubiegać może się każdy,kto jest w jakimkolwiek stopniu niepełnosprawny, to była pierwsza rzecz jaką kazała nam załatwić neurolog po zdiagnozowaniu. Powiedziała, że państwo niewiele daje chorym na SM, więc trzeba korzystać z tego co jest.

Mając orzeczenie o stopniu niepełnosprawności masz prawo:
- do ubiegania się z centrum pomocy rodzinie o dofinansowanie do sprzętu rehabilitacyjnego, wyjazdów do sanatorium
- karty parkingowej dla niepełnosprawnych- kosztuje 25 zł, ale nie płaci się za parkingi i co najważniejsze można parkować na miejscach dla niepełnosprawnych
- masz prawo ubiegać się o wszelka pomoc z opieki społecznej
- korzystasz z ulgi dla osób niepełnosprawnych (patrz Sugerowane tematy, urząd skarbowy)
- jeśli pracujesz, a masz minimum umiarkowany stopień możesz pracować 7 godzin a wszelkie nieobecności związane z rehabilitacją są traktowane jako usprawiedliwiona nieobecność w pracy, a więc płatna 100 % (chyba)
- pracodawca zatrudniający niepełnosprawnego ma spore ulgi.

Jest tego więcej, ale nie pamiętam, możesz mieć orzeczenie, ale nie przyznać się pracodawcy jeśli nie chcesz, ale naprawdę warto choćby ze względu na możliwość dofinansowania sprzętu, my kupiliśmy rowerek za 700 zł, dofinansowania było 520 zł, to sporo. no i ulga podatkowa.

Jeśli poszperasz na pewno znajdziesz więcej informacji.

Sylwiątko - 2009-01-21, 10:05

A jak nie chce Ci się szperac, mozesz iśc lub zadzwonic do MOPS i tam Ci wszystko wytłumaczą,
guziczek - 2009-01-21, 14:04

o , dziękuję. Ale domyślam się, że takie dofinansowania to tylko dla osób które mają trudniejszą sytuację materialną.
Iffonka - 2009-01-22, 08:21

Niekoniecznie, przy ubieganiu się o dofinansowanie na sprzęt rehabilitacyjny podajesz średni dochód z ostatnich 3 miesięcy, mogą dofinansować do 60%, my tyle dostaliśmy, a biedy, póki co, nie klepiemy.

Jeśli chodzi o pomoc społeczną, to tu jest jeden problem, wszystko zależy od pracownika na którego trafisz, jeśli będzie w porządku, to pomoże, powie co i jak wypełnić, z czego możesz skorzystać, ale zdarzają się tacy, którzy zaraz powiedzą, że nic się nie należy i już.

Darek-57 - 2009-01-22, 18:09

W koncu odebrałem orzeczenie . Komisja postanowiła zaliczyć mnie do stopnia niepełnosprawności-LEKKIEGO .I tak niech zostanie już do końca .Orzeczenie wydane na 3 lata do 12.01.2012r.Poprzednie orzeczenie miałem wydane na 2 lata. Tak własciwie to raz mi się przydało kiedy starałem sie o dofinansowanie z PFRON 60% do rowerka rehabilitacyjnego .2 lata wstecz PFRON ustalił górna granicę ceny rowerka na ok. 960PLN.Jak ktoś wybrał droższy rower to i tak dofinansowanie było do tej sumy.
Ostatnio pisałem ,ze mnie chyba bierze przeziębienie .Mam nadzieję ,ze udało mi się oddalić coś może gorszego .Intnsywnie leczyłem się domowymi sposobami .Narazie jest nieźle .

szylkretowa - 2009-01-22, 18:16

to gratuluje :-)
no i kuruj sie dalej,żeby sie nie rozwinelo:)

guziczek - 2009-01-22, 19:59

dzięki za odpowiedź. ale służba zdrowia biedna i gdy pomyśle, ze nie daliby kasy osobie która naprawdę tego potrzebuje bo taki typek jak ja by się zgłosił to normalnie mam wyrzuty sumienia. Jestem jedynaczką a rodzice zarabiają razem około 10tys.miesięcznie. Czułabym się jak prosię gdybym starała się o dofinansowanie. Ale dziękuję wam za informacje :-)
zgredek - 2009-01-22, 20:08

Moim zdaniem lepiej byś Ty je wzieła niz służba zdrowia podzieli te wszystkie resztki między siebie. Ja też źle nie mam od 12 lat prowadzę działaln. ale korzystam z wszystkiego a w zamian staram się sponsorować mój oddział neurologiczny w ten sposób nic nie ginie narazie zaopatruje go w pościele koce kołdry. A niebawem chcę kupić nowoczesne łóżko dla pacjenta.
Delfin - 2009-01-22, 20:14

Bravo Zgredku :mrgreen:
optymistka - 2009-01-22, 21:09

chcialabym kiedys moc tak pomagac Zgredku ;-)
guziczek - 2009-01-25, 21:06

na temat służby zdrowia akurat mam inne zdanie.nie lubię generazlizować. To tak jakbym na Mszy nie miała dawać księdzu do koszyczka bo z założenia i tak przechula. Zgredek jeśli FAKTYCZNIE pieniądze przekazujesz na inny cel to ok.ale wiadomo-pisac kazdy może
zgredek - 2009-01-26, 08:45

Nie ja nie przekazuje pieniędzy tylko jak pisałem wcześniej dostarczam do szpitala w którym zostałem zdiagnozowany wszelkiego rodzaju pościel, a dlatego tak jest bo jak leżałem tam przez trzy tygodnie pani pielęgniarka po mojej prośbie o zmianie na czystą powiedziała mi że przykro mi ale mają deficyt i nie ma w tej chwili czystej. A w związku z tym że ja miałem i jak na razie mam, dostęp do pościeli za bezcen więc to robię. A jak uda mi się zdobyś jej więcej wożę jeszcze na oddział do Selmaja. No ja akurat prędzej włoże do koszyczka ale do szpitala nie do kościoła.
szylkretowa - 2009-01-26, 14:51

to sie pochwale!wlasnie przyszlo pismo i dostalam 3 stopien na dwa lata:D
optymistka - 2009-01-26, 14:58

na pewno sie cieszysz, wiec i ja sie ciesze ;-)
szylkretowa - 2009-01-26, 15:10

oj ciesze sie ciesze :-) :-D chyba dawno sie tak nie cieszylam hehe
teraz troche formalnosci i mysle o turnusie rehabilitacyjnym latem :-)

cashek - 2009-01-26, 21:13

szylkretowa- gratulacje. ja zaczynam o tym bardzo powaznie myslec, bo wkrotce nie bede miala ani zrodla dochodow, ani ubezpieczenia. wiec pojde. jutro dzwonie do zusu- rozochocilas mnie. pozdrawiam:)
szylkretowa - 2009-01-26, 21:33

zus nie przyznaje stopnia niepelnosprawnosci tylko w starostwie powiatowym, zus to rente itp ;-)
ja pomalu sie bede zbierac do skladania o rente socjalna i to wtedy do zusu ;-)

cashek - 2009-01-26, 21:47

ojjjjjjjjj, widzisz, nie orientuje sie jeszcze najlepiej. a co to jest ten stopien niepelnosprawnosci, czemu go warto miec? przepraszam za ignorancje, wiem, ze moglabym sobie teraz poczytac w necie, ale korzystam z okazji, zeby to uslyszec od czlowieka;)
haniutek - 2009-01-26, 21:54

Szylkretowa-gratuluję :) .Cashek są 2 typy orzecznictwa dla celów rentowych i pozarentowych(jest to prawne potwierdzenie niepełnosprawności i dzięki temu zyskuje się trochę przywilejów).A tutaj trochę lektury ;) : http://www.spes.org.pl/?module=tresc&id=384
a_g_n_e_s - 2009-01-26, 23:54

Co prawda nie mam rozpoznania, a tylko objawy podobne jak w SM, ale na ich podstawie w zeszłym roku dostałam orzeczenie II grupy na 3 lata i myślę, że warto o to powalczyć. Dla mnie orzeczenie to koniec pracy na zmiany, po 12 godzin (teraz pracuję po 7), nie bez znaczenia jest też np. 50% zniżka na komunikację czy możliwość odliczenia wydatków na leki. Jeśli nie zadbamy o siebie nikt tego za nas nie zrobi, a zdrowie jest tylko jedno... Pozdrawiam
Darek-57 - 2009-01-27, 23:47

Cieszę się Szylkretowa że masz to już za sobą .III stopień to też chyba lekki st .niepełnosprawnośći .Pozdrawiam ;-)
smerfus88 - 2009-02-07, 13:14

[quote="szylkretowa"]no tez tak sobie pomyslalam ze jak mnie zobacza to lux laska :2:
ja sie bardzo ciesze ze po mnie nie widac zewnetrzenie ze cos mi dolega ale na ten jeden dzien mogloby byc inaczej :oops: [/quo
hej. pisze pierwszy raz, wohóle po raz pierwszy zarejestrowałam sie na jakimkolwiek forum dotyczącym sm.to dla mnie takie przyznanie sie przed sama sobą ze jetem chora , no ale cóz juz widocznie pora:)) Chcałam sie odwiedziec czy staraliscie sie o jakies zaświadczenie w celu darmowgo karnetu na basen silownie joge itd?? po mnie tez choroby nie widac (odpukac) . pozdrawiam wszystkich

Iffonka - 2009-02-09, 08:02

To chyba zależy od właściciela basenu, czy siłowni, może warto dowiedzieć się czegoś w Centrum Pomocy Rodzinie, tam powinni mieć takie informacje.
Beata:) - 2009-02-09, 16:08

Ja z kolei miałam umiarkowany stopień niepełnosprawności (przez 3 lata)Ostatnio byłam na komisji w listopadzie i dostałam znaczny( dawniejsza 1 grupa).Ucieszyłam się,bo to daje mi dużo większe możliwości w ułatwieniu sobie życia.Jednak w zaskoczenie wprawił mnie fakt,ze dostałam tak wysoką grupę tylko na rok!!!Czy ktoś z Was może się orientuje,od czego to zależy?Na czas nieokreślony jest przyznawane po kilku"podejściach"??Przecież to bez sensu...
Sylwiątko - 2009-02-09, 20:57

Ja dostałam orzeczenie w listopadzie, też tylko na rok, nie wiem dlaczego.
szylkretowa - 2009-02-09, 21:03

mi az na dwa lata przyznali :lol:
ewa - 2009-02-09, 21:04

Ja dostałam w pierwszej instancji stopień umiarkowany tylko na jeden rok i od razu odwoływałam się do szczebla wojewódzkiego argumentując to tym, że zgodnie ze znanymi danymi dotyczącymi SM jest to choroba nieuleczalna i za rok nie będę zdrowsza niż teraz. Na Komisji Wojewódzkiej dostałam też stopień umiarkowany, ale na 5 lat, argumentowali swoją decyzję tym, że nie mogą mi przyznać stopnia na stałe, bo ponoć jestem za młoda! Ha, ha! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Iffonka - 2009-02-10, 07:49

Dziewczyny, Wam po prostu brakuje optymizmu. Jak powszechnie wiadomo lekarze orzecznicy (jacykolwiek) mają ogromną wiarę w cuda :roll: . Wyleczenie z SM to pikuś, oni wierzą, że mogą odrosnąć amputowane nogi i usunięte nerki :shock:
Beata:) - 2009-02-10, 08:52

No tak,teraz wszystko jasne:) Razem z Ewą jesteśmy za młode (ha ha-do boju więc!)a poza tym nastąpi z pewnością cudowne ozdrowienie.No,to wszystko gra.A ja już ich podejrzewałam,że chodzi o te 25 zł ściągane za kartę parkingową i o budżet miasta:))Swoja drogą gdzieś tu na forum przeczytałam,że jak ma się tą kartę,to nie płaci się za parking.Niestety nie mogę się z tym zgodzić.Przynajmniej w Toruniu nie ma tak dobrze.Mało tego ,ostatnio musiałam dotelepać się(tak nazywam mój sposób przemieszczania he he)do urzędu i zapłacić karę,bo...nie zdążyłam na czas wrócić do auta.Nie było ,że boli.No cóż,miasto podobno przyjazne dla niepełnosprawnych.Zaznaczę,że oczywiście auto postawiłam w miejscu dla siebie przeznaczonym .
przytulia - 2009-02-10, 09:57

Iffonka napisał/a:
Dziewczyny, Wam po prostu brakuje optymizmu. Jak powszechnie wiadomo lekarze orzecznicy (jacykolwiek) mają ogromną wiarę w cuda :roll: . Wyleczenie z SM to pikuś, oni wierzą, że mogą odrosnąć amputowane nogi i usunięte nerki :shock:


:-D Zabawne ale niestety prawdziwe. Juz pisałam - syn koleżanki ma amputowana nogę powyżej kolana i co 2 lata stawia sie na komisji :lol:

Sylwiątko - 2009-02-10, 11:50

Dobrze,ze moja komisja odbyła się zaocznie,kocham wszystkich lekarzy orzeczników!!!!
Beata:) - 2009-02-10, 20:41

Czyli jak?Przyjechali do domu czy wystarczyły dokumenty zostawione u nich?
Sylwiątko - 2009-02-10, 23:01

Wystarczyły dokumenty, lekarz rodzinny tak je wypełnił,żebym nie musiała jechac i nie jechałam, decyzję przysłali do domu.
Beata:) - 2009-02-11, 09:53

Mogę wiedzieć coś bliżej?Czy miałaś przedtem już jakąś grupę?I jaką masz teraz i na jak długo?
Sylwiątko - 2009-02-11, 16:48

Nie miałam nic wcześniej,dostalam znaczny stopień na rok.
Beata:) - 2009-02-11, 17:17

OK,dzięki.Czyli to samo co ja,z tym,że ja musiałam się tam fatygować.Teraz już będę mądrzejsza.
Sylwiątko - 2009-02-12, 11:45

Ja też nie wiedziałam,że tak można,mój lekarz rodzinny tak bardzo się przejął,że nie może mi nijak pomóc to chociaż życie mi ułatwia,podrzuca jakieś adresy,telefony,wysyła i ciągle zdobywa jakieś kontakty i jest dla mnie inforamatorem co i dzie mi się należy.
zofija - 2009-03-31, 21:50

Witam.
Ja mam jeszcze ciekawiej -bo wprawdzie mam na stałe stopień niepełnosprawności (UMIARKOWANY)ale odebrano mi w maju ubiegłego roku rentę z ZUS-u.Sprawa prawdopodobnie w kwietniu.ZUS-mnie wyleczył,a orzecznik po 15-tu latach choroby stwierdził,ze jestem zdolna do pracy.

Casey - 2009-04-01, 23:37

Ot, ciekawostka! Nagrodę Nobla dla orzeczników ZUSowskich za takie cuda!
zofija - 2009-04-20, 09:01

A więc to już jutro.Jadę po jakąkolwiek grupę z ZUS-u przy umiarkowanym na stałe.Gdy stawałam na ostatnią do ZUS-u komisję nie miałam jeszcze orzeczenia o stopniu niepełnosprawności(zrobiłam niedawno) :-?
Iffonka - 2009-04-21, 08:05

Powodzenia
zgredek - 2009-04-21, 15:08

zofija, bez obaw ja w piątek idę na drugą komisję bo od pierwszej się odwołałem, zobaczymy czy uda się coś wyłuskać. Jestem dobrej myśli.
lukas - 2009-04-21, 20:35

radzilbym wam nie wierzyc ze zus wam da swiadczenia czy renty. Zus teraz wszystko wylecza raka stwardnienie rozsiane itp. Mozecie mowic co chcecie zusu nie ma pieniedzy wiec musi skads je wziasc, a skad z pacjentow. :8: Ja pracuje spowrotem troche odczekam i znowu atakuje ale dopuki orzecznik od sm jest dentystą i skoro jestem wyksztalcony to nie nalezy mi sie swiadczenie a co ma wspolnego wyksztalcenia banda debili szkoda gadac.
Zycze powodzenia :-D

Beata:) - 2009-04-21, 20:38

zgredek, powodzenia w piątek, zofija również trzymam kciuki :-)
sreberko - 2009-04-21, 21:06

Ja wczoraj byłam u konsultantów stawałam na oczy bo zachorowałam w trakcie nauki i tylko dla tego . Okulista był dokąłdny i przyjemny a neurolog no cóż to taki durak nie ma pani zmian w rezonansie wiec jest pani zdrowa ale zbdała pomruczała coś i dziękuję..
Ale lekarz pierwszy mial watpliwosci i dla tego konsultanci. Tera zczekamy na list i okaze sie.

haniutek - 2009-04-21, 21:41

Zgredek, Zofija, Sreberko życzę odpowiedzi szacownej komisji zgodnej z oczekiwaniami. Osobiście czekam na odpowiedź na złożone odwołanie, albo zmienią orzeczenie albo komisyja na szczeblu wojewódzkim.
a_g_n_e_s - 2009-04-21, 22:25

Trzymam kciuki za Was wszystkich :-) Zastanawiam się jak to się stało, że ja dostałam II-gą grupę na 3 lata w sumie tylko na podstawie objawów, a Wy z rozpoznaniem macie takie problemy z orzeczeniami, rentami itp. , po prostu wstyd...
Pozdrawiam

szylkretowa - 2009-04-21, 22:39

ja takze trzymam kicuki za was :!! !!!!
no agnes ja tez znalazłam sie w gronie szczesliwcow z renta i orzeczeniem..

nati_1978 - 2009-04-21, 22:39

Gratuluję!!! ;-) ;-)
haniutek - 2009-04-21, 23:04

Mam orzeczenie dla celów pozarentowych, otrzymane w ubiegłym roku i na 3 lata , niestety nastąpiło pogorszenie w stanie zdrowia i składałam wniosek o zmianę stopnia. Szacowna komisja nie dopatrzyła się jednak zmian i odmówiła wydania orzeczenia.
zofija - 2009-04-22, 17:08

Dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków.Jestem juz po sprawie.To była juz druga sprawa,gdyz do pierwszej Sędzina była nieprzygotowana.Wczoraj chciała zakończyc sprawę dając mi częsciowo niezdolnośc.Ja przed świętami wysłalam zaświadczenie że mój stan znow się pogorszył więc Sędzina pyta czy chcę wyższą grupę i na dłużej,czy może nie mam pieniędzy i zakonczymy sprawę.Powiedziałam że chcę wyżej.Sprawa odroczona,ale ja wiem że wygrana.Wmaju upłynie rok jak mi odebrano świadczenie.Ale warto.Naprawde warto walczyc do końca,bo gdy poddamy się w czasie tej drogi będą mieli satysfakcję że udalo się następnego wykurzyc z grona rencistów.Sędzina była zaskoczona że mam umiarkowany na stałe a ZUS mnie całkowicie pozbawił.Teraz ja trzymam kciukiza Zgredka,Sreberko i wszystkich ktorzy czeka na komisję.A odwoływac się trzeba,nawet gdyby trzeba kilka razy.
a_g_n_e_s - 2009-04-22, 17:17

Super Zofio :-) U mnie to orzeczenie jest o tyle ważne, że przestałam pracować na zmiany i mam krótszy czas pracy (7, a nie 12 godzin). Walczyć zawsze warto, niestety nie wiadomo czy trafi się na człowieka czy na... klamkę. Pozdrawiam
Casey - 2009-04-23, 13:22

Pozdrawiam Zosiu i gratuluję wygranej sprawy, domyślam się ile musiało Cię to kosztować nerwów i zdrowia. Ale to już za Tobą. Pozdrawiam jeszcze raz z tego nielubianego województwa!
zgredek - 2009-04-23, 13:25

Ja na tą chwilę mam się całkiem dobrze jeśli chodzi o stan fizyczny. Renty nie chce bo bym wyłudzał od nich pieniądze, choć oni od nas wyłudzaja bez skrupułów. Dostałem stopień lekki bezterminowo który mi nic nie daje, odwołałem się i już jutro walczę o umiarkowany na jakiś okres tak mi poradzono, z reszta koleżanka z forum, nie pchełka. Jak się uda to będzie jej zasługa w 60%.
krysia2 - 2009-04-30, 14:19

Jeszcze trochę czuję się zagubiona na tym forum.Mam do was takie pytanko ,jesli pobieram rente na na stapien umiarkowany a chciałaby teraz wystąpic o stopien niepełnosprawności do PCPRuto załużmy jak bym dostałaznaczny stopien to czy mogłabym ubiegać się o dodatek pięgnacyjny z MOPSU.Czy to w jakimś stopniu nie będzie kolidowało zentą i ztym ze tom mam stopien umiarkowany.Pewno namąciłam ale jakoś postarajcie mnie zrozumiec
Beata:) - 2009-04-30, 14:26

Dodatek z MOPS-u należy się przy znacznym stopniu jak"chłopu ziemia".
A tu link ,który może się przydać

http://praca.gazetaprawna...k_pielegnacyjny

Pozdrawiam

Beata:) - 2009-04-30, 14:39

Z tym że są kryteria dochodowe i tu może być problem.

"Prawo do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej przysługuje osobie:
-samotnie gospodarującej,w której dochód na osobę nie przekracza kwoty 477 zł(...)
-osobie w rodzinie ,w której dochód na osobę nie przekracza kwoty 351zł(...)

sreberko - 2009-04-30, 18:13

ja mam miec pelęg
nacyjny z gminy z tego względu ze choroba owstala w czasie nauki a mam stopien umiarkowany :P

Casey - 2009-06-03, 23:05

MAM pytanie:
Gdzie byście postawili krzyżyk wypełniając druk:
DO MIEJSKIEGO ZESPOŁU DO SPRAW ORZEKANIA
O NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI
ZWRACAM SIĘ Z PROŚBĄ O WYDANIE ORZECZENIA O STOPNIU NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI DLA CELÓW:*
1 - ODPOWIEDNIEGO ZATRUDNIENIA
2 - SZKOLENIA
3 - UCZESTNICTWA W TERAPII ZAJĘCIOWEJ
4 - KONIECZNOŚCI ZAOPATRZENIA W PRZEDMIOTY ORTOPEDYCZNE I ŚRODKI POMOCNICZE
5 - KORZYSTANIA Z SYSTEMU ŚRODOWISKOWEGO WSPARCIA W SAMODZIELNEJ EGZYSTENCJI (KORZYSTANIA Z USŁUG SOCJALNYCH, OPIEKUŃCZYCH, TERAPEUTYCZNYCH I REHABILITACYJNYCH)
6 - KORZYSTANIA Z KARTY PARKINGOWEJ (ART. 8 USTAWY Z DNIA 20.06.1997R. PRAWO O RUCHU DROGOWYM)
7 - KORZYSTANIA ZE ŚWIADCZEŃ POMOCY SPOŁECZNEJ
8 - UZYSKANIA ZASIŁKU PIELĘGNACYJNEGO
9 - UZYSKANIA PRZEZ OPIEKUNA ŚWIADCZENIA PIELĘGNACYJNEGO
10 - ZAMIESZKIWANIA W ODDZIELNYM POKOJU (ART. 5 UST. 3 USTAWY Z DNIA 21 CZERWCA 2001R. O DODATKACH MIESZKANIOWYCH)
11 - UZYSKANIA PRZEZ OPIEKUNA URLOPU WYCHOWAWCZEGO W DODATKOWYM WYMIARZE
12 - KORZYSTANIA Z INNYCH ULG (JAKICH?):


Kartę parkingową już mam i jakie cele można wybrać starając się o podniesienie grupy? Mam umiarkowaną, a chcę mieć znaczną i tylko tyle!
Trzymam rękę na sercu i nic mi nie mówi, nic mi nie pasuje, a ja muszę coś zaznaczyć. Jeśli czytacie to czekam niecierpliwie na odzew. Dziękuję...

aloen - 2009-06-03, 23:59

Kaśka 4 albo 5 wydaje się sensowne.
Beata:) - 2009-06-04, 00:03

Punkt 8,bowiem przysługuje tylko osobom ze znacznym stopniem niepełnosprawności oraz pkt.4 ,pkt.5,pkt.7

Nie jest napisane,że można zaznaczyć tylko jeden punkt.Ja wymieniłam właśnie te i dostałam ZNACZNY stopień niepełnosprawności.

szylkretowa - 2009-06-04, 06:38

4 zaznaczylam
Sylwiątko - 2009-06-04, 22:15

Ja w swoim wniosku zaznaczyłam 5 i 8.
szylkretowa - 2009-06-04, 22:34

tfu 5 zazncazylam a nie 4 :->
Casey - 2009-06-04, 23:35

Dziękuję Wam !!! :lol:
Pomogło mi to!
Idę złożyć papiery w poniedziałek, bo jutro jadę do Warszawy na kolejną porcję warsztatów... :mrgreen:

sreberko - 2009-06-05, 09:19

ja mam zaznaczone na orzeczeniu 4 i 5 i 1
kovi29 - 2009-06-05, 12:08

...przede mną dopiero walka o grupę ale zaznaczę 4,5 i 8...
haniutek - 2009-06-25, 08:57

Wczoraj odebrałam decyzję Wojewódzkiego Zespołu d/s Orzekania o Niepełnosprawności w sprawie napisanego przeze mnie odwołania od orzeczenia wydanego w bieżącym roku przez miejski zespół. Uchylono zaskarżone orzeczenie w całości :mrgreen: zaliczono do stopnia umiarkowanego ustalając datę stopnia o rok wstecz, czyli już po pierwszym złożonym przeze mnie wniosku o ustalenie stopnia niepełnosprawności. Wniosek: warto walczyć!
Casey - 2009-06-25, 09:06

Ja złożyłam wniosek 8-go czerwca i mam jak zostałam poinformowana czekać :-/ 3 miesiące...
haniutek - 2009-06-25, 09:14

Otrzymałaś informację z konkretną datę komisji? Czy tylko lakoniczną , że nie są w stanie załatwić Twojej sprawy w ustawowym terminie od złożonego wniosku?
Casey - 2009-06-25, 09:16

Dokładnie tak jak piszesz :mrgreen:
haniutek napisał/a:
nie są w stanie załatwić Twojej sprawy w ustawowym terminie od złożonego wniosku

kovi29 - 2009-06-25, 10:04

...nie straszcie mnie dziewczyny :shock: ...jak pomyślę że też czekają mnie takie przeboje :-/ ...
haniutek - 2009-06-26, 08:33

kovi29 napisał/a:
...nie straszcie mnie dziewczyny


Kovi, nawet nie zamierzam Cię straszyć :-) .
Dobra wiadomość to taka, że jakby co to masz prawo do odwołania od decyzji. Trzymam kciuki by wszystko poszło jak sobie życzysz.

kovi29 - 2009-06-26, 10:24

...dzięki haniutek,
...tak naprawdę to uczę się dopiero jak przeżyć w tej dżungli ZUS'u :-D ...wiem że nasze państwo nie jest zbyt hojne gdy ma coś dać...ale będę walczył ;-)

malina :/ - 2009-06-26, 17:33

mam do Was pytanie, mam zamiar zlozyc wniosek o orzeczenie niepelnosprawnosci i hmmm czy powinnam dodac jako zalacznik np wypisy ze szpitala, wyniki z badania MRI itp czy wystarczy tylko zaswiadczenie o stanie zdrowia wypelnione przez lekarza i oczywiscie moj wniosek oraz ksreo dowodu osobistego????
z gory dziekuje za pomoc :)

Beata:) - 2009-06-26, 17:37

Malinko,dodaj wszystko ,co masz.Każdy wypis,każdy wynik,wszystko.Im więcej,tym lepiej.Pozdrawiam :-)

Oczywiście kopie,oryginały weźmiesz ze sobą ;-)

Casey - 2009-06-26, 17:51

Zrób ksero tych dokumentów i dołącz do wniosku, a na komisję weź oryginały :lol:
szylkretowa - 2009-06-26, 18:48

ja mialam wypisy szpitalne i kartoteki z leczenia wiec bierz wszystko :->
malina :/ - 2009-06-26, 19:43

Super, ze jest takie miejsce gdzie mozna dowiedziec sie wszystkiego bo tak naprawde ot dopiero sie ucze, nigdy nie sadzilam ze bede musiala to wiedziec nio ale coz...
wiec poproszę jeszcze o kilka istotnych faktow :))))) ) o tym ze jestem chora dowiedzialam sie w listopadzie 2008 r., no i mimo tego ze jestem pod stala kontrola lekarza, biore interferon i czasami podwojnie widze to funkcjonuje normalnie jak kiedys, pracuje na 3 zmiany, studiuje, imprezuje itp i teraz moje pytanie czy mam szanse na stopien umiarkowany czy tylko lekki mi pozostaje?????

Beata:) - 2009-06-26, 20:03

Malinko,przecież na komisji nie będziesz mówiła,że imprezujesz itp. :lol:
Tam będziesz się bardzo kiepsko czuła :-D
A jaki stopień dostaniesz- tego nie wie nikt :-P Szanowna komisja jest zdolna do wszystkiego ;-) Na początek pewnie dadzą lekki.To jest los na loterii.
Choć przypominam sobie,że ja ,gdy po raz pierwszy starałam się o grupę dostałam umiarkowany,mimo ,że wówczas było całkiem nieźle ze mną.Teraz mam znaczny,no ale to jest po 7 latach choroby :-|

szylkretowa - 2009-06-26, 20:25

malina :/ napisał/a:
funkcjonuje normalnie jak kiedys, pracuje na 3 zmiany, studiuje, imprezuje itp i teraz moje pytanie czy mam szanse na stopien umiarkowany czy tylko lekki mi pozostaje?????


oj ja tez funkcjonuje normalnie a nie mowilam przeciez ze imprezuje :lol: wsumi to nie imprezujue hehe ;D no ale staralam sie na komisji bardzo stekac na moje samopoczucie.
a co do szkoly to wiedzieli ze studiuje i nic w sumie na to nie powiedzieli. jedynie co na orzeczeniu napisali mi- wskazana konstynuacja nauki :shock: i dostalam lekki stopien na 2 lata.

optymistka - 2009-06-26, 21:12

ciekawe czy ja bym miala szanse u nich :roll: bo u mnie to nawet nic kompletnie nie widac ze chora jestem... no chyba ze np zbyt dlugi i intensywny spacer sobie zrobilam.
inna sprawa, ze jak rozmawialam z mama na ten temat (kiedy to moj stan byl gorszy, teraz juz wszystko wycwiczone... prawie) stwierdzila "po co Ci to? (...) nie potrzebujesz..." itd ;]

optymistka - 2009-06-26, 21:12

ciekawe czy ja bym miala szanse u nich :roll: bo u mnie to nawet nic kompletnie nie widac ze chora jestem... no chyba ze np zbyt dlugi i intensywny spacer sobie zrobilam.
inna sprawa, ze jak rozmawialam z mama na ten temat (kiedy to moj stan byl gorszy, teraz juz wszystko wycwiczone... prawie) stwierdzila "po co Ci to? (...) nie potrzebujesz..." itd ;]

optymistka - 2009-06-26, 21:14

eh, net mi sie zawiesil, wiec klikalam jak glupek kilka razy 'wyslij' no i taki tego efekt jak widac powyzej :roll:
Acroprincess - 2009-06-26, 21:19

Pewnie ze masz szanse zawsze masz,walcz o swoje prawa!!Mojej mmie przedluzaja rete,i co 2 lata ma komisje lekarska to nienormalne!!
szylkretowa - 2009-06-26, 22:09

optymistka zawal.cz o stopie:) mi dali i mam przy stopniu lekkim stypendium na uczelni dla niepelnosprawnych ;] wiec zawsze to cos. i pozatym majac grupe moglam sie postarac o turnus rehabiliatcyjny i moge dostac dofinanoswanie,czekam za decyzja tylko :mrgreen:
szylkretowa - 2009-06-26, 22:10

a po zatym jakos u mnie tez nie widac na pierwszy rzut choorby ale lekarz neurolog cie zbada tam dokladnie, przynajmnmiej mnie badal uwaznie :3: i widzial dodatkowe kwiatki piekne jakie mam :2:
optymistka - 2009-06-26, 22:20

hm, a na kazdej uczelni jest stypendium dla niepelnosprawnych? :roll:
nawet myslalam zeby sie kiedys podpytac u mnie w dziekanacie, bo dodatkowo studiuje zaocznie, wiec nie wiem... ale w koncu sama sie wycofalam, eh... bo tak sobie mysle, faktycznie, po co mam sie ubiegac o to? nie odczuwam w zaden sposob zebym byla niepelnosprawna...
albo raczej sama tak sobie wmawiam :shock: 8-)

a moze troche boje sie dostac nawet lekki stopien...
dlatego najprawdopodobniej zanim zdecyduje sie na to, bedzie na prawde ze mna zle :-/

pchla - 2009-06-26, 22:32

Optymistka- po wielu z nas nie widac i...... maja orzeczenie. Bylam zdziwiona jak dostalam lekkie dozywotnio z marszu- a ze sie odwolalam mam umiarkowane. Moze nie powinnam pisac w innych imieniu- ale np. Zgredek- po nim tez nie widac- i tez lekkie dozywotnio dostal. Najwrazniej w obu naszych komisjach do orzekania niepelnosprawnosci (rozne miasta) wiedzieli ze to swinswo nieuleczalne. Hihihihi- a Ci z ZUS chyba maja cynk z ..... ze lek sie znajdzie ;) i daja rente na max 2lata.

_

szylkretowa - 2009-06-27, 08:47

optymistka napisał/a:
hm, a na kazdej uczelni jest stypendium dla niepelnosprawnych? :roll:


na tych co znam i przegladalam w necie to daja jak masz orzeczenie o niepelnosprawnosci, kwota jest uzalezniona od stopnia jakiego masz, najwayzsza kwota przyslugue osobom ze znacznym orzeczeniem a najnizsza tym co maja lekki ;) ale zawsze chociaz 200 czy 300 zl to dodatkowy pienieadz :-)

Beata:) - 2009-06-27, 08:53

http://www.umk.pl/studenci/niepelnosprawni/

Z tego ,co się orientuje,na każdej uczelni są takie programy dla niepełnosprawnych i bardzo dużo udogodnień .

haniutek - 2009-06-27, 12:23

kovi29 napisał/a:
...tak naprawdę to uczę się dopiero jak przeżyć w tej dżungli ZUS'u :-D
Jeszcze nie zaczęłam "przygody" z ZUS-em, ale czuję w kościach, że lada moment będę korzystać z cennych porad wszystkich doświadczonych w kontaktach z tą instytucją.
kovi29 - 2009-06-27, 13:38

haniutek, ja już tak powoli się przymierzam :-/ ...w sierpniu mijają ustawowe 182 dni na zwolnieniu lekarskim no a co później to strach pomyśleć :-/ ...
Casey - 2009-06-27, 18:03

kovi29, szukaj mojej wypowiedzi na temat renty tu:
http://stwardnieniesmrozs...r=asc&start=105

żeby nie śmiecić i pisać w temacie :lol:

Iffonka - 2009-06-29, 09:52

Optymistko, pamiętaj też, że oprócz ZUSu orzeczenie o stopniu niepełnosprawności możesz uzyskać w Centrum Pomocy Rodzinie, tam też można dostać spore dofinansowania, a dla uczelni raczej nie ma znaczenia kto wydał Ci orzeczenie.

Pod koniec tygodnia składamy wniosek do PCPR o orzeczenie stopnia dla Delfina, ostatnio dostał na rok stopień umiarkowany, ale i to wykorzystaliśmy- dofinansowanie do rowerka i karta parkingowa, która niesamowicie ułatwia życie.

optymistka - 2009-06-29, 15:33

przekonaliscie mnie ;)
jutro wybieram sie do dziekanatu w szkole, mam wtajemniczona w sprawe jedna pania wiec nie bedzie robila problemu z udzieleniem mi informacji ile to bym ewentualnie dostala z tej racji od szkoly :P bo szkola i to ile za nia place to bylby glowny powod :P

i zaraz po egzaminach zabiore sie za to i skladam wniosek ;) macie racje, jesli moge to bede korzystac ;)
trzeba brac co sie nalezy ;)

Myszona - 2009-06-29, 20:39

Dziewczyny, warto mieć wyrobiony stopień niepełnosprawności, chocażby wlasnie przy rehabilitacji, dofinansowaniu,karcie parkingowej ja mam znaczny, to te

ż odpisuję sobie od podatku stałą kwotę za używanie samochodu.


U nas niepełnosprawność wyrabia się tylko w CPR,ZUS nie ma nic do tego i jak ja wyrabia am po raz pierwszy, sama diagnoza wystarczyła, pani doktor nawet nie pytała, jak się czuję, p;opatrzyła na mnie ze współczuciem i....po sprawie.Ja jeszcZe wtedy pracowałam i byłam zupełnie sprawna,trochę utykałam, ale to pryszcz.Pozdrawiam

szylkretowa - 2009-06-29, 21:12

optymistka i dobrze ze skladsz ;P
ja skladalam w starostwie powiatowym, czekalam za komisja jakos miesiac i pozniej tydzien za decyzja :) przynajmniej bedzie stypendium na studiach a pozaym zlozylam wniosek o dofinansowanie to turnusu rehabilitacyjnego, to zawsze cos. a legitymacji i tak nikt nie widzi;P wiec wsumie nikt nie musi wiedziec ze mamy stopien przyznany :mrgreen:

optymistka - 2009-07-15, 16:09

wczoraj zlozylam wniosek do PCPR, z tego co sie dowiedzialam komisja w sierpniu, mam czekac na telefon kiedy dokladnie. ciekawe jaki bedzie tego wynik :roll:
pado - 2009-07-15, 21:38

czy wniosek trzeba skladac osobiście?
pchla - 2009-07-15, 21:43

Mozna poczta. A jak nie jestes w stanie dojechac- to komisje masz w domu.

_

maria_xx - 2009-07-15, 23:41

'to komisje masz w domu'
Ale musisz dopilnować, żeby lekarz zaznaczył to we wniosku.

pado - 2009-07-16, 20:24

dzieki za info :-)
tomcio - 2009-07-22, 17:16

Ja tez juz powoli zbieram informacje o procesie ubiegania sie o rente i wogole na ile PLN mozna liczyc... dopiero 6 tygodni trwa moj rzut ale juz jest wielki problem z chodzeniem, ba - nawet ze staniem.... kiwam sie jak samotna wierzba na wzgorzu... a neurolog zanim rozpocznie jakies leczenie musi jeszcze przeprowadzic u mnie kilka badan m.in. punkcje i badanie na atak porfirii ale to dopiero na poczatku sierpnia wiec jeszcze chwilke poczekam...
smend - 2009-07-23, 18:24

tomcio, moja rada zusowskiego kombatanta - o WSZYSTKO dopytuj się nawet telefonicznie (powinno być coś takiego jak "informacja rentowa"), pytając o podstawy prawne, na co biorąc pod uwagę PRZEPISY możesz liczyć. Ze dwa lata temu chciałem zwiększyć sobie staż o prace przed dyplomem, b. miłe panie w moim "starym" zakładzie wyciągnęły mi wszystkie papiery, świadectwa pracy itp. W ZUS-ie powiedzieli (a przedstawiłem sprawę b. dokładnie), że oczywiście, mogę składać. Po miesiącu przyszła odpowiedź ..... ODMOWNA! Bo pracowałem 4 mce, a musi być min 6! Nie było ciągłości, bo potem kończyłem studia. ALE JA TO MÓWIŁEM, i w ZUS pytałem czy to może być! NIKT mi nie wyjaśnił, że to będzie za mało! Ja zawracałem telefonicznie głowę paniom z kadr, one załatwiały mi papiery z centrali, żona jeździła i składała............ NIKT w ZUS nie wyjaśnił w tym całym "procesie", że to bezcelowe! Tak, że "widać", że musisz o wszystko DOKŁADNIE pytać, na nich nie ma co liczyć, że komuś z własnej nieprzymuszonej woli pomogą, po "moim" przypadku widać, że to........ bardzo specyficzni, NIEŻYCZLIWI ludzie. Po tym "doświadczeniu" powinienem napisać inaczej, ale .............. takich słów nie powinno być na forum. A, ciekawostka, decyzje lata temu wydali mi 31 grudnia! Dowiedziałem się w zeszłym roku dlaczego - od 1 stycznia (czyli "od jutra") był inny przelicznik! Po ponad 10 latach dostałem z tego powodu (likwidacja jakichś "starych portfeli") kilkanaście zł podwyżki miesięcznie! Ponad 10lat x kilkanaście zł miesięcznie mniej, niż mógłbym dostawać .......... To bardzo specyficzni NIEŻYCZLIWI ludzie.
tereniaa - 2009-07-23, 18:40

smend przykro mi bardzo :-( ale nie wszyscy tacy są i nie wszędzie :lol: :lol:
tomcio - 2009-07-23, 23:44

Mnie tez przykro to czytac smend naprawde... ale nie dziwi mnie to wcale... my Polacy mamy juz taka mentalnosc niestety, ze losem innych sie nie przejmujemy a jeszcze lepiej sie czujemy, jak drugiemu gorzej... oczywiscie racje masz tereniaa, ze nie nalezy wszystkich wrzucac do jednej szuflady, ale ehhhh ciezko jest o Polakach, jako ogóle, mowisz serdecznie... :(

no ale wracajac do tematu, dzieki za info smend! to mi otworzylo oczy jeszcze bardziej i przypomnialo, zeby zbytnio nie ufac w poprawe "nachiny biurokratycznej" w naszym kraju...

Casey - 2009-07-24, 11:49

Ale mylicie ZUS ze stopniem niepełnosprawności :roll:

W Zusie wyrokują tylko czy jest się zdolnym do pracy czy nie:
http://www.zus.pl/default.asp?p=4&id=399

a stopień niepełnosprawności i jego rodzaj orzekają gdzie indziej:
http://www.integracja.org/ledge/x/2435

Tak więc jak widać można być na rencie przyznanej przez ZUS, ale wcale nie mieć stopnia niepełnosprawności (jeśli się o niego nie starasz).

Można również nie starać się o rentę w ZUS, wręcz przeciwnie - pracować, ale posiadać na przykład znaczny stopień niepełnosprawności.

Wszystko zależy od nas samych, co chcemy uzyskać :?:

przytulia - 2009-07-24, 14:11

Brawo Casey, dobre linki, dobre podejście do tematu.
pchla - 2009-07-24, 14:15

Casey napisał/a:
Można również nie starać się o rentę w ZUS, wręcz przeciwnie - pracować, ale posiadać na przykład znaczny stopień niepełnosprawności

Casey ma calkowita racje. Mozna starac sie o stopien niepelnosprawnosci z roznych przyczyn. Podam swoj przyklad. Pracuje zawodowo. Nie mam az tyle urlopu aby zwalniac sie z pracy za kazdym razem jak musze zjawic sie w szpitalu po avonex a dzien wczesniej na badania krwi. Majac umiarkowane badz znaczne orzeczenie kazde wyjscie do lekarza i na rehabilitacje wliczane jest w czas pracy. Inny przyklad: jak mam bardzo zly dzien- przypominam ze obowiazuje mnie 7godzinny dzien pracy i zmykam do domku ;) odbierajac nadgodziny (nadgodziny sa zabronione :lol: przy orzeczeniu o umiarkowanym jakie mam). Nie wspomne juz o miejscach prakingowych, gdzie uprzywilejowana plakietka przydaje sie w duzym miescie ;) Albo.... tak jak wczoraj, byla prognoza ze beda upaly- pracodawca bez mrugania okiem zgodzil sie na moja prace online z domu (ale to juz byla dobra wola pracodawcy :lol: )

_

ulcia - 2009-08-03, 07:19

witam wszystkich :lol: .ja dostalam lekki stopien niepelnosprawnosci ,ale odwolalam sie do wroclawia .zobaczymy co z tego bedzie :?:
Myszona - 2009-08-03, 18:36

Ulcia, to zależy od stanu, w jakim sie znajdujesz, bynajmnej tak było u mnie.Dostałam znaczny, jak była ewidentna niepełnposprawność.Pozdrawiam.
Casey - 2009-08-12, 12:12

Hej!
Właśnie wróciłam od orzecznika. Komisja była pojedyncza, a raczej podwójna:
orzecznik i ja! Póżniej w innym pokoju 3 panie przeprowadziły wywiad za mną, kazały wyjść i poczekać, a dosłownie za 10 minut pani wyniosła mi gotowe orzeczenie ze świeżutkimi podpisami. Ważność orzeczenia do sierpnia 2014. :-D
No to ja sobie teraz pojeżdżę autobusami na fula, bo za darmo... 8-)
A jeszcze legitymację muszę wyrobić, tylko zdjęcie jest potrzebne...
Ale na razie odbiję na ksero decyzję i będę z nią jeżdzić w razie czego... :mrgreen:

ewa - 2009-08-12, 14:16

No to SUPER, znaczt że przyznali Ci stopień na 5 lat! A jaki, jeżeli można wiedzieć? Wg tych komisji po 5 latach możemy już być zdrowi!!! Ja też mam orzeczenie na 5 lat, do 2012r, bo starałam się o nie w 2007 roku. Znaczy już za 3 lata będę zdrowa!!! HURRRA! :-D :-D :-D :-D :-D
David - 2009-08-12, 16:22

Wam to dobrze bo ja dostałem dwa razy na 2lata no i teraz będę miał w sierpniu 2010 :-? ciekawe jaką teraz dostane hmm... ale do tego czasu to jeszcze dużo zastało :-P
Casey - 2009-08-12, 16:38

Zapomniałam napisać, że stopień mam ZNACZNY!
szylkretowa - 2009-08-12, 17:30

casey gratuluje, ja dostalam lekki na dwa lata ;-)
Casey - 2009-08-12, 17:43

Przyjmuję Wasze gratulacje... , ale przecież i Wy i ja zdaję sobie sprawę z tragedii jaka nas dotyka, że nie możemy chodzić, czy biegać jak kiedyś... musimy się uodpornić na urzędników pewnego typu i instytucji, których wcześniej nigdy byśmy nie odwiedzili...
Trudno, c’est la vie!

Myszona - 2009-08-12, 17:54

Casey, trudno tu gratulowac znacznego stopnia niepełnosprawności, ale , tak ,na wszelki wypadek, gdybyś moze nie wiedziała, to możesz(jesli korzystasz z auta) odpisać 2280 zł od podatku, otrzymać z MOPS(NIEZALEZNIE OD DOCHODÓW)153 zł zasiłku pielęgn, jeszcze bodajże sa jakieś ulgi odnośnie rehabilitacji, jakies odpisy.Pozdrawiam i , mimo wszystko, życzę, abyś po określonym czasie, nie mogła ubiegac się o jakąkolwiek niepełnosprawność :-P :-P
zofija - 2009-08-12, 18:17

Ja mam umiarkowany na stałe-aaaale w ZUSie mam sprawę bo odebrali mi całkiem :-x
tereniaa - 2009-08-12, 18:37

Ja też mam umiarkowany na 5 lat zofija zabrali Ci rentę bo to lubelszczyzna a tutaj lekko nie jest ja dzisiaj byłam na komisji i mam na konsultacje z neurologiem :-/ :-/ a w Sądzie wygrasz sprawę tylko to potrwa trochę długo trzeba czekać powodzenia.
tereniaa - 2009-08-12, 18:38

Casey gratuluje
zofija - 2009-08-12, 18:50

tereniaa, -ja już właściwie jestem po trzech sprawach,tylko na ostatniej nie byłam i nie wiem jak się zakończyła(6 lipca)Wiem że mi przywrócili tylko nie wiem którą grupę.Może to że mi ją odebrano pomogło mi chociaż w tym że od pażdziernika dędę testować nowy lek (do tej pory tylko sterydy),bo moj stan pogorszył się niestety.
Iffonka - 2009-08-13, 08:17

Dzisiaj Delfin ma komisję o 10.20, trzymajcie kciuki, ostatnio dostał "znaczny" na rok :?: Jakoś nie ozdrowiał, to może teraz dadzą na dłużej :-?
Casey - 2009-08-13, 10:21

Trzymam kciuki!
Trudno przy takiej okazji życzyć powodzenia... nie podejrzewajcie mnie o czarny humor, ale sama wczoraj byłam w takiej sytuacji... Trzymaj się Delfin !

nati_1978 - 2009-08-13, 10:25

Casey gratuluję!!!A za Delfina trzymam kciuki!!
szylkretowa - 2009-08-13, 10:58

mimo wszystko wszyscy trzymamy kciuki :-)
David - 2009-08-13, 11:06

ja też 3mam kciuki :-)
Iffonka - 2009-08-13, 12:20

Sorki pomyliłam się, Delfin miął umiarkowany stopień, a dzisiaj dostał "ZNACZNY", ale też na rok :roll: Jutro udamy się do MOPSu, żeby starać się o zasiłek.

Dzięki wszystkim trzymającym kciuki :-)

nati_1978 - 2009-08-13, 12:32

Super!!Gratuluje!!
Casey - 2009-08-13, 17:26

Ja nie będę gratulować, tylko w tej sytuacji należy życzyć szczęścia w dochodzeniu do zdrowia, niech w końcu jakiś lekarz poda lek taki, aby nie stawać na żadną komisję, a wręcz przeciwnie - znów biegać i skakać jak kiedyś...
To byłby szczęsćie i powód do gratulacji !

Ale dzisiaj znając realia to pogratuluję wygranej walki z MOPSem ;-)
Delfinie, chyba zasłużyłeś na jakiegoś torcika czy lampkę wina w tawarzystwie Iffonki :-D
Trzymajcie się!

szylkretowa - 2009-08-14, 15:57

kurna no zdenrwowalam sie dzisiaj jadac w tramwaju :roll: :evil:
jade sobie i wxchodzi jakas babcia i widzialam ze ladnie chodzi itp. a jakas druga babcia do mnie ze ustapilaby pani miejsca tej starszej kobiecie :3: a ja tylko an nia spojrzalam i nic..a ta babcia wchodzaca mowi ze nie trzeba ze ona wychodzi na nastepnym przystanku i wyszla faktycznie ..a ta kobieta druga mowi do innej- inwalidka sie znalazla :evil: no to jej wygarnełam a zeby pani wiedziala mam prawo tu siedziec pokazac swoja legitymacje :evil: czasem choroby nie widac :evil: a ta tylko splonela burakiem i do mnie ze to moglam odrazu mowic a nie robic glupie miny :5: myslalam ze mi cisnienie wybuchnie w glowie...no sorryy co to ma byc :evil: ja rozumiem ustapilabym miejsca naprawde jakbym widziala ze osoba ledwo co chodzi i jedzie daleko..ale tak??
ja dzis po zarwanej nocce miesnie mnie bola ledwo na oczy widze a ta p...do mnie takie cos grrr :evil: takze dzis wykorzystalam pierwszy raz moja legitymacje :oops:

David - 2009-08-14, 16:36

wow szylkretowa tak potraktować starszą kobietę ale dużo starszych ludzi myśli że jak młody człowiek to musi być zdrowy a w rzeczywistości jest całkiem inaczej...
Iffonka - 2009-08-17, 09:42

Niestety w Polsce pokutuje mit, że jak inwalida, to wojenny ma ze 100 lat i za sobą walkę "o wolność naszą i waszą", a reszta to symulanci :-x
nati_1978 - 2009-08-17, 11:05

Iffonka napisał/a:
Niestety w Polsce pokutuje mit, że jak inwalida, to wojenny ma ze 100 lat i za sobą walkę "o wolność naszą i waszą", a reszta to symulanci


Dobre i trafne stwierdzenie... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

optymistka - 2009-08-26, 00:05

musze wam podziekowac :)
jestem juz po komisji, przyznali mi lekki stopień. na pewno bede z tego faktu korzystac, chocby w szkole jak szylkretowa ;)
wiec dzieki wielkie, bo gdyby nie Wy nie zlozylabym w ogole wniosku w przeswiadczeniu ze to nie dla mnie ;]

szylkretowa - 2009-08-27, 13:59

gratki:) i teraz jkak sie zacznie uczelnia skladaj wniosek o stypendium , ja bede skladac :mrgreen:
kovi29 - 2009-09-08, 12:26

...ZUS na dwa lata mam z głowy ;-) ...teraz zaczynam bitwę o następne przywileje chorego :evil: ...od jutra startuję po wniosek do komisji powiatowej...trzeba szukać szczęścia w nieszczęściu :-D
David - 2009-09-08, 19:54

powodzenia kovi.
ja jutro też jadę złożyć wniosek o orzeczenie do powiatowego zespołu i mam nadzieje że się uda ale zobaczymy co z tego wyjdzie...

szylkretowa - 2009-09-08, 20:15

trzymam kciuki napewno bedzie wszystko si :))))) )))))) u mnie nie bylo tak strasznie na komisji ):)
David - 2009-09-09, 12:17

wniosek złożony :-) teraz tylko miesiąc czekać na wezwanie :-/
szylkretowa - 2009-09-09, 16:18

ja tez czekalam jakos 3, 4 tygodnie na komisje, a pozniej po komisji dostalam w tydzien odpowiedz, bede trzymac kciuki:)
ja teraz zaczynam 2 rok studiow i w koncu bede mogla ze spokojem zlozyc na uczelni wniosek o stypendium dla niepelnosrawnych wiec sie chociaz przyda :->

David - 2009-09-09, 17:06

szylkretowa, dzięki :-* i powodzenia na studiach :-)
Iffonka - 2009-09-10, 11:10

Mam takie pytanko, czy istnieje międzynarodowa legitymacja osób niepełnosprawnych, karta parkingowa jest unijna, ale legitymacja? Wybieramy się na urlop i takie coś by się przydało, choćby zniżki na komunikację miejską.
David - 2009-09-10, 12:18

nie słyszałem o takiej międzynarodowej legitymacji i nawet w necie nie znalazłem. Może powinnaś zadzwonić do Powiatowego (miejskiego) Zespołu Orzekania o Niepełnosprawności i dowiedzieć się...
Iffonka - 2009-09-10, 14:02

Tam panie nic nie wiedziały, w necie też nic nie znalazłam, więc chyba coś takiego nie istnieje, choć powinno. Trudno.
haniutek - 2009-09-11, 10:20

Iffonka zerknijTUTAJ.
Iffonka - 2009-09-14, 09:06

Dzięki, o karcie parkingowej znalazłam informacje, szukałam jakiegoś międzynarodowego odpowiednika "legitymacji osoby niepełnosprawnej", bo te wydawane przez centrum pomocy rodzinie są tylko w języku polskim i chyba tylko w Polsce są honorowane, ale z tego co już wiem, to takie coś nie istnieje :-/
haniutek - 2009-09-14, 09:26

Iffonka, karta parkingowa jest międzynarodowym dokumentem uznawana na terenie państw UE. Więcej szczegółów znajdziesz pod podanym wyżej linkiem, bo na terenie każdego z państw obowiązują odrębne ulgi.
Iffonka - 2009-09-14, 09:46

Haniutku, chyba się nie zrozumiałyśmy, o karcie parkingowej wiem już wszystko, znalazłam też informacje o krajach, które mnie interesują (różnice są ogromne). Szukałam międzynarodowego odpowiednika "legitymacji", która uprawniałaby np. do zniżkowych biletów na komunikację miejską.
haniutek - 2009-09-14, 10:06

To prawda Iffonka, coś nie tak z moim rozumieniem :-/ . Podjęłaś przydatny temat.
Iffonka - 2009-09-14, 12:49

Może by tym zainteresować odpowiednie organizacje, już dawno minęły czasy, kiedy to niepełnosprawni siedzieli w domu, albo co najwyżej poszli do sklepu.
David - 2009-09-16, 20:10

tydzień temu składałem wniosek o orzeczenie o dziś już dostałem wezwanie na komisie która będzie za 2tygodnie :-P
szylkretowa - 2009-09-16, 20:17

a ja kurde mam problem bo..przez przypadek wywalilam swoje orzeczenie i teraz nie mam go :( a jest mi potrzebne jak w szkole bede skladac wniosek o stypendium, mam jeszzce legitymacje wyrobiona ale jest napisane ze chca kopie orzeczenia a nie legitymacje osoby niepelnosprawnej :( jak sadzicie jak pojde do starostwa to wydadza mi nowy??chyba musza miec wpisane w komputer ze mam przyznacze orzeczenie, dobrze ze ta legitymacje mam :2: :-/
ania.m - 2009-09-16, 20:25

... a ja mam takie pytanie - czy jeśli ma się już orzeczenie, to czy trzeba o tym informować zakład pracy? czy to tylko jest info dla samego chorego?
aloen - 2009-09-16, 20:42

Ja chciałem złożyć papiery bo interesowała mnie karta parkingowa, ale zrezygnowałem, bo akurat przy tym punkcie było zaznaczone, że trzeba mieć znaczne problemy ruchowe. Karty nie ma, ale wolę być w pełni sprawnym niepełnosprawnym :-D
ania.m - 2009-09-16, 20:47

karta parkingowa dobra rzecz. dla mnie też orzeczenie byłoby przydatne np. w sprawie nauki.
ale najbardziej interesuje mnie to o czym pisałam wcześniej - trzeba czy nie trzeba mówić o tym w pracy [w kadrach]. muszę to wiedzieć. bo bez tego nie podejmę żadnego działania.

Beata:) - 2009-09-16, 20:57

ania.m, gdzieś na forum już o tym było.To zależy od tego ,czego oczekujesz i jaką pracę podejmujesz.Jeśli nie powiesz a coś Ci się stanie,to jest Twoje ryzyko i nie możesz oczekiwać wówczas żadnego zadośćuczynienia.Nie wydaje mi się aby było to obowiązkiem pracownika by wspominał o tym w kadrach.To Ty decydujesz chyba że będzie pytanie właśnie o to ,w co osobiście wątpię.
ania.m - 2009-09-16, 21:12

Tuja, dzięki za info.
powiem tak - nie podejmuję pracy. jestem już szczęśliwym "pracusiem" od kilku dobrych lat ;) tyle tylko, że nie chciałabym informować "świata kadr" o ewentualnym orzeczeniu.

po prostu chciałabym iść na studia podyplomowe. wiem, że nauka może być dofinansowana, ale pod warunkiem, że ma się orzeczenie [stopień umiarkowany].

więc... myślę co i jak :4:

Beata:) - 2009-09-16, 21:21

Aniu ,no to teraz wszystko jasne.Na studiach wiadomo,mówić i składać papiery :mrgreen: Same korzyści z tego , wiele ulg no i kasy ;-)
A tu podam link,bo go uff w końcu znalazłam dotyczących sprawy orzeczenia i wątpliwości w pracy.Madllena poruszyła właśnie ten temat i było parę naszych opinii

http://stwardnieniesmrozs...er=asc&start=75

ania.m - 2009-09-16, 21:41

dziękuję za pomoc!
no to chyba zacznę coś z tym robić. wydobycie dokumentacji od lekarzy nie będzie problemem.
czyli... wszystko przemawia za tym żeby zacząć realizację planu o nazwie "podyplomówka" :-D

Beata:) - 2009-09-16, 22:05

Bardzo dobry plan, wręcz perfekcyjny :lol: :mrgreen:
Życzę więc powodzenia i bierz wszystko co Ci się należy ;-)

Myszona - 2009-09-17, 18:45

Anuiu.m!Ja zaraz po "wyrobieniu" niepelnosprawności, powiadomiłam zakład i...jakoś dziwnie, zaraz wyleciałam!Fakt, spadłam z drabiny, też się "pochwaliłam", no cóż, mczasem lepiej za dużo nie opowiadać, zwłaszcza w pracy.
Bynik - 2009-09-17, 22:24

Myszona napisał/a:
też się "pochwaliłam", no cóż, mczasem lepiej za dużo nie opowiadać, zwłaszcza w pracy.

Potwierdzam. ryzykowne zachowanie :-|

maria_xx - 2009-09-17, 23:49

Niestety, mojemu znajomemu 'podziękowano' krótko po pokazaniu zaświadczenia. Swoją drogą, nie do końca to rozumiem, pracodawca ma pewne przywileje gdy zatrudnia ON, łącznie z dofinansowaniem wynagrodzenia takiej osoby.
Gobio - 2009-09-19, 20:51

mnie w kadrach nawet zachęcano do wyrobienia stopnia. dali mi papiery do wypełnienia. a o chorobie wiedzieli bo musiałem pokazac wypis ze szpitala zeby dostac odszkodowanie za szpital. zresztą nie ukrywam tego, choroba to zaden wstyd. (jak niektórzy uważają).
Iffonka - 2009-09-21, 09:05

Wszystko zależy od pracodawcy, bo są ludzie i ludziska.
Gobio - 2009-09-21, 18:09

dziś byłem na komisji, wydaje mi sieze dostane orzeczenie. troche mnie to smieszy ze po dostaniu orzeczenia bede niepełnosprawny :-P czuje się dobrze wsumie...bywają dni gorsze i lepsze.
pani powiedziala zebym za tydzien zgłosił się po orzeczenie. nic pod zadnym znakiem zapytania. poprostu się zgłosić tak jakby sprawa była jasna.
ale okaże się za tydzien...

ania.m - 2009-09-24, 12:15

Myszona napisał/a:
Anuiu.m!Ja zaraz po "wyrobieniu" niepelnosprawności, powiadomiłam zakład i...jakoś dziwnie, zaraz wyleciałam!Fakt, spadłam z drabiny, też się "pochwaliłam", no cóż, mczasem lepiej za dużo nie opowiadać, zwłaszcza w pracy.

wiem od Pani, która prowadzi kursy doradztwa zawodowego [ona wie to od prawnika], że nie trzeba powiadamiać pracodawcy o posiadaniu orzeczenia. i ja [jeśli któregoś dnia otrzymam takie orzeczenie] z tego przywileju skorzystam.
jak widać - im mniej osób wie, tym lepiej. może inaczej - zależy kto wie.

...ta nasza polska sprawiedliwość i równouprawnienie ON. pozostawiają wiele do życzenia. niestety :-|

Gobio - 2009-09-24, 15:16

ja będę miał do wypłaty 200 złotych dlatego mówie o orzeczeniu dla pracodowacy.
Gobio - 2009-09-28, 19:49

mam umiarkowany stopień niepełnosprawności. obowiązuje mnie 25 godzin pracy na tydzień. nie mogę pracować dłużej niż 7 godzin, mam bilety całkowicie za darmo (ucze się), karta parkingowa plus te pare złotych do wypłaty.
niewiem czy siecieszyc, czy płakać bo wsumie wolał bym być zdrowy niż mieć te NABYTE pierdoły. zdrowia niestety nie kupie.

tereniaa - 2009-09-28, 19:56

guciziom chyba 35 godz tydzień pracy ja tyle pracuje a za co masz te 200 zł do wypłaty?
Gobio - 2009-09-29, 18:14

przepraszam 35!
a 200 pe-el-enków mam z zusu. znaczy zakład nie odprowadza za mnie jakiś tam składek, związku z tym mają ze mnie dodatkowy pożytek-a te dodatkowe pieniązki to taka jakby zapomoga.

David - 2009-09-30, 11:31

dziś komisja, jak możecie to trzymajcie kciuki od 15:30
Beata:) - 2009-09-30, 11:35

David, trzymam ,będzie OK :lol:
Ania W. - 2009-09-30, 11:48

I ja trzymam kciuki! Będzie wszystko dobrze. :-)
Pozdravki.

zofija - 2009-09-30, 17:41

David-jak po komisji :?:
Ja zaniosłam swoje papiery dzisiaj,bo chcę podwyższyć grupę aby pobierać zasiłek pielęgnacyjny.
W tej chwili mam umiarkowany na stałe,ale że mój stan zdrowia pogorszył się to spróbuję wyżej :-?

David - 2009-09-30, 18:21

już po komisji, było półtora godziny opóźnienia i nawet mnie nie przepadali tylko zadały parę pytań i po orzeczenie mam się zgłosić 12października...

jak chorobę wykryli u mnie przed 18rokiem życia a teraz jakbym dostał np stopień umiarkowany to mam prawo do zasiłku pielęgnacyjnego???
ciekawe jaki stopień dostane... hmm...

Beata:) - 2009-09-30, 18:28

Dawidku i po wszystkim :lol: Zasiłek pielęgnacyjny otrzymuje się przy znacznym stopniu niepełnosprawności.
David - 2009-09-30, 18:42

a jak to rozumieć:
Zasiłek pielęgnacyjny przyznawany: osobie niepełnosprawnej, która ukończyła 16 lat i ma orzeczoną niepełnosprawność w stopniu umiarkowanym, pod warunkiem że niepełnosprawność (bez względu na jej stopień) powstała w wieku do ukończenia 21 roku życia???

Beata:) - 2009-09-30, 18:51

A byłeś wówczas na takowej komisji?Miałeś do 21 roku życia jakąkolwiek niepełnosprawność?
David - 2009-09-30, 19:02

wtedy to ja nie wiedziałem że przez SM można dostać jakąś niepełnosprawność i mnie to wtedy nie interesowało bo czułem się dobrze :-)
Dziękuję za odpowiedz :-) :-) :-)
wcześniej myślałem podobnie do Ciebie ale pewna osoba wprowadziła mnie w błąd że wystarczy że chorobę wykryli przed 21rokiem życia to będzie to samo

sreberko - 2009-09-30, 19:55

Już tłumaczę. Dawid wszystko sie zgadza jesli PCPR przyzna Ci grupę i napisze ze dat apowstanai niepełnosprawnosci bedzie w trakcie trwania nauki szklenj to w tedy wypałca ci zasiłęk pielegnacyjny nie zus tylko Pomoc społeczna tak jest w moim przyapdku bo pierwsz karty mam wieku 17 lat
tusia333 - 2009-10-08, 16:00

witam choruję na sm od 2001 roku i od 2002 byłam na rencie socjalnej 2 razy stawalam na komisje i 2 razy mi przyznali byłam teraz w poniedziałek na komisji i pani orzecznik uznała ze jestem zdolna do pracy i renta mi się nie należy załamka totalna napisałam odwołanie do sądu ZUS zobaczymy co będzie dalej :-( :-( :-x nie mam na nic siły
Iffonka - 2009-10-09, 08:39

Walcz, takie zachowanie ZUSu to normalka, zawsze liczą, że człowiek podda się, a kasa zostanie.
kovi29 - 2009-10-09, 11:09

tusia333, Iffonka ma rację!...znam ludzi co są naprawdę zdrowi i rentę mają...no a Tobie ona w 100% się należy...więc nie poddawaj się a będzie dobrze ;-) !
Ania W. - 2009-10-09, 11:22

Jak czytam takie posty o chorych postanowieniach zusu to, aż mnie ciarki przechodzą. :-|

Jestem na rencie na dawnej 1 grupie. Od 1.11 podejmę pracę w zpchr. i mam obawy, że jak stanę na komisji w lutym 2100r to mi rentę, zabiorą lub obniżą.
Jestem w kropce, bo rodzinka zaczęła panikować., a przecież wszyscy wiemy, jak renty są wysokie, a praca jest najlepszą rehabilitacją.

Czy ktoś z was był podobnej sytuacji?

ulcia - 2009-10-09, 11:26

Tusia 333 dobrze zrobiłaś , że się odwołałaś do sądu . Mam koleżankę , która choruje na SM od 10 lat I wygrała sprawę w sądzie [ ja też mam SM . Raz składałam na rentę papiery ,dali rehabilitacyjne , teraz będę składać ponownie o rętę ] Jak wyrzucają drzwiami , wchodzimy oknem ;-) .Głowa do góry . Pozdrawiam
zofija - 2009-10-09, 15:05

Dziewczyny pisałam wcześniej że mnie odebrano rentę po prawie 14 latach.
Oparło się oczywiście na Sadzie i po 1,5 roku przywrócono mi ją :-?

Ania W. - 2009-10-09, 15:29

No nic zaryzykuję.....
Pewno i tak będę zatrudniona na okres próbny.
A tak się cieszyłam z tej pracy, że w końcu będę mieć zajęcie.
Niby w Pcpr'rze namawiają, by się aktywizować, a tu człowiek się boi. :evil:

tusia333 - 2009-10-09, 20:06

witam dzieki za pocieszenie , dzis sie dowiedzialam ze ZUS-owi brakuje miliardów na renty i emerytury,ZUS skorzystał z otwartej 2,5 miliardowej linii kredytowej w jednym z banków komercyjnych i wziął 200 mln zł. Ostatni raz zakład brał taki kredyt dwa lata temu. Jednak nie jest to bezbolesne rozwiązanie.sama to odczułam pozdrawiam :roll:
David - 2009-10-10, 00:21

to co jak ZUS nie ma kasy to nam wszystkim pozabiera renty, nie przedłuży? hmm...
Ania W. - 2009-10-10, 10:58

David, poczytaj sobie...

http://wyborcza.pl/1,7684..._wokol_ZUS.html

David - 2009-10-10, 12:11

ZUS bierze kredyt żeby nowe budynki postawić? :-?
Ania W. - 2009-10-10, 12:13

Nie.....no niby na nasze renty ;-) Ale któż ich tam wie......
David - 2009-10-10, 12:15

oni wolą sobie przemie przyznać niż komuś rentę dać :-/
Ania W. - 2009-10-10, 12:17

No niestety taka prawda, że premię, wyjazdy,a my się i tak nie liczymy :-(
David - 2009-10-10, 12:28

szkoda gadać o ZUS'ie i denerwować się.
David - 2009-10-11, 14:57

jutro trza jechać odebrać orzeczenie, ciekawe co tam w papierach mi popiszą...
nati_1978 - 2009-10-11, 14:59

Mam nadzieję,że napiszą Ci to co chciałbyś :lol: przeczytać!!!Trzymam kciuki!! ;-)
David - 2009-10-12, 13:42

odebrałem orzeczenie i dostałem Umiarkowany stopień do końca września 2011
Ania W. - 2009-10-12, 14:04

No to chyba jesteś zadowolony?
David - 2009-10-12, 14:14

nie do końca ale ogólnie jest okay
Ania W. - 2009-10-12, 14:21

To dobrze, że już masz to za sobą i spokój.
szylkretowa - 2009-10-12, 20:19

no to si!!
tusia333 - 2009-10-14, 19:31

David myślałam że na dłużej dadzą ci to orzeczenie o stopniu niepełnosprawnosci, ja złozylam papiery też na komisje i muszę czekać 5 miesięcy
David - 2009-10-14, 20:07

Tusia czemu musisz aż tak długo czekać?
tusia333 - 2009-10-15, 22:41

powiedzieli mi że nie maja funduszy aby zwołać komisje chore to wszystko jakieś szlak mnie trafił z tego powodu ehh
David - 2009-10-15, 22:49

co za bzdura normalnie chamstwo w państwie :-?
nie ma to jak oszczędzać na chorych :evil:
teraz to już nie wiem czy to chore przepisy czy chore państwo :-/

David - 2009-10-15, 22:50

jak takie coś słyszę to normalnie nóż w kieszeni sam się otwiera :evil:
izun - 2009-10-15, 23:17

Witam!Ależ ja Wam zazdroszczę! :roll:
Dopiero próbuję się odnależć w tym gąszczu przepisów,nawet mam już konieczny wniosek do wypisania w domu,ale zupełnie nie wiem z której strony go ugryżć...A wydawało mi się,że jestem całkiem inteligentną osóbką :-/ ...a tu kilka papierków sen mi z oczu spędza...
Pozdrawiam szczęśliwców :8:

kovi29 - 2009-10-16, 08:16

izun, powiem Ci z własnego doświadczenia :roll: ...też na początku miałem problemy z tymi wszystkimi przepisami,wnioskami a tymczasem jestem już po komisji rentowej i tej powiatowej...po prostu trzeba się uzbroić w cierpliwość,często zaglądać do skrzynki na listy,no i czekać...mówię Ci,krok po kroczku a sprawy same się załatwiają tylko trzeba iść po kolei i nie brać zbyt wielu rzeczy na główkę na raz :-P ...wypełnij wniosek,daj zaświadczenie lekarzowi do wypisania i wyślij to wszystko do powiatowego urzędu do spraw orzekania o niepełnosprawności...no i czekaj za wezwaniem na komisję...to nic strasznego ;-)
izun - 2009-10-17, 15:10

KOVI29-dzięki za pocieszenie...Dobrego słowa nigdy dość,a skoro inni dali radę,to pewnie i ja se poradzę ;-)
Pozdrawiam

ŚpiącaKrólowa - 2009-11-02, 12:03

hej, ja mam takie moze trochę głupie pytanie, ale nie mam do kogo się z tym zwrócić, chciałam się dowiedzieć czy na ten stopień niepełnosprawności jest jakaś legitymacja czy coś w tym rodzaju, ponieważ właśnie dzisiaj mi przyszło orzeczenie i nie wiem w ogóle co dalej z tym robić, przecież chyba nie będę cały czas tego orzeczenia trzymać w portfelu i z nim wszędzie jeździć, naprawdę nie mam zielonego pojęcia co i jak ...
ŚpiącaKrólowa - 2009-11-02, 12:06

aaa i jeszcze mam jedno pytanie, gdzie ja mam się zgłosić jak chce wyrobić sobie kartę parkingową
ewa - 2009-11-02, 12:09

Na podstawie orzeczenia dostajesz legitymację osoby niepełnosprawnej (trzeba iść ze zdjęciem, tam gdzie przyznawali Ci stopień) i oczywiście kartę parkingową (też trzeba mieć zdjęcie). Kartę parkingową wydają UMiG (w odpowiednich wydziałach).
nietasama27 - 2009-11-02, 12:55

oczywiście kartę parkingową (też trzeba mieć zdjęcie). Kartę parkingową wydają UMiG (w odpowiednich wydziałach).

To nie tak do końca wydaje to wydział komunikacji który miesci sie przy starostwie powiatowym.

szylkretowa - 2009-11-02, 13:20

krolewno tam gdzie wyrabialas orzeczenie wyrabiaja takze legitymacje:) chyba sie nic nie placi, ja nic nie placilam.
ewa - 2009-11-02, 13:25

W tak dużym mieście jak Szczecin, jest to Urząd Miejski - Zespół ds. osób niepełnosprawnych, a niestety nie wydział komunikacji. Napisałam UMiG biorąc pod uwagę własne doświadczenia związane z wyrobieniem Karty Parkingowej. Jeżeli kogoś wprowadziłam w błąd, to PRZEPRASZAM!
maria_xx - 2009-11-02, 13:30

'Na podstawie orzeczenia dostajesz legitymację osoby niepełnosprawnej '
A to się do czegoś przydaje ?? Mam orzeczony stopien niep. od paru lat i nigdy nikt nie chcial jej ogladac.

ŚpiącaKrólowa - 2009-11-02, 13:56

dziękuję za odpowiedzi :-) ,
maria_xx mi się przyda np w tramwaju gdy będą kanary a oni oprócz biletu sprawdzają też dokument na postawie którego skasowałam ulgowy bilet, dlatego m.in. się pytam bo nie zamierzam wozić orzeczenie cały czas ze sobą ;-)

Gobio - 2009-11-02, 15:38

a czy ktoś orientuje sie czy jeżeli mam legitymacje dla osobó niepełnosprawnych o stopniu umiarkowanym i legitymacje szkolną to jeżdze za 50% czy za free ?
szylkretowa - 2009-11-02, 22:45

hmm ja wiem ze za stopien lekki nie obowiazuja zadne ulgi, ale za umiatrkowany i znaczny chyba juz tak wlasnie.
nati_1978 - 2009-11-03, 08:05

Wydaje mi się ,że na umiarkowanym jeżdzi sie za 50 % a przy znacznym za free.
Renella - 2009-11-03, 12:49

Witajcie, we wcześniejszych postach przeczytałam, że do wniosku o rentę, zaświadczenie o stanie zdrowia pisał lekarz rodzinny. Czyli nie ma wymogu, że musi to być specjalista?

Dotychczas złożyłam tylko wniosek o stopień niepełnosprawności, gdzie zaświadczenia wypełnił specjalista neurolog (czekam na termin Komisji), a wolałabym jednak opinię rodzinnego ;)

Prawdopodobnie stracę dotychczasową pracę (obecnie jestem na L-4 po rzucie) i powinnam szukać pracy, ale nie wiem czy nie spróbować złożyć wniosek o rentę?

Poradźcie mi co robić :-(

szylkretowa - 2009-11-03, 13:05

jak ja skladalam wniosek o rente to opinie o stanie zdrowia wypisywala moja neurolog ;-)
Renella - 2009-11-03, 13:37

Właśnie, a moja neurolog mówi teraz musi pani walczyć o pracę, ale ja nie mam siły na nic, a szczególnie na walkę.
Dlatego czytając, że lekarz rodzinny dobrze opisał chorobę ucieszyłam się.

Gobio - 2009-11-03, 15:12

nati_1978 napisał/a:
Wydaje mi się ,że na umiarkowanym jeżdzi sie za 50 % a przy znacznym za free.


chodzi mi o to czy jezeli 50% ulgi z legitymacji szkolnej + 50% ulgi z legitymacji niepełnosprawności = free?

Halina - 2009-11-03, 15:33

Gobio napisał/a:
chodzi mi o to czy jezeli 50% ulgi z legitymacji szkolnej + 50% ulgi z legitymacji niepełnosprawności = free?

Nie ma tak dobrze; ulgi się nie dodają :-|

caay - 2009-11-20, 14:37

Poradźcie dzieciaki :)
Dali mi umiarkowany stopień niepełnosprawności. Znajomi gratulujący, że sie udało zostać inwalidą - bezcenni ;))))
Pytanie do Was, bardziej doświadczonych. Z czego korzystacie (ulgi, uprawnienia)?
- karta parkingowa (to wiadomo)
- zniżki na komunikację miejską
- jak jest ze zniżkami na pociąg bo juz trzy wersje znalezłam? :/
- ułatwienia w pracy (jakie?)
- zwrot kosztów za okulary (dostaliście?), laskę?
- czy jest szansa, ze mi oddadzą za kija do nordic walkingu, których używam zamiennie jak mi równowaga nawala?
- odpisy od podatków (co odliczaliście?)
- co jeszcze?

pozdrawiam, świeżo upieczona niepełnosprawna ;)

Ania W. - 2009-11-20, 15:14

Witaj caay.

Na początek proszę poczytać. :-)

http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/3544

caay - 2009-11-20, 15:35

To znam, odpowiada ma moje dwa pierwsze pytania, niekoniecznie wyczerpująco ;)
Dostałam nawet elegancko wydaną książeczkę. I dalej potrzebuje wsparcia osób doświadczonych, szczególnie przy pracowo-podatkowych sprawach.

pchla - 2009-11-20, 17:07

odpowiedz na nastepne dwa:

- jak jest ze zniżkami na pociąg bo juz trzy wersje znalezłam? :/

w okienku informajcji PKP, wiec raczej wiarygodne zrodlo: ulgi PKP tylko przy znacznej niepelnosprawnosci, nikt nie sprzeda biletu ulgowego na legitymacje z orzeczeniem umiarkowanym

- ułatwienia w pracy (jakie?)

:lol: to lubie: 7godzinny dzien pracy i zakaz nadgodzin :-P . No i kazde wyjscie do lekarza badz na rehab sa traktowane oficjalnie jako godziny pracy. Ponadto w rok po wydaniu orzeczenia dodatkowe 10dni urlopu. Ponad to dodatkowe 21dni platnego urlopu na rehabilitacje -czyli jak policzyc 26+10+21=57urlopu :-P

_

Sylwiątko - 2009-11-20, 17:11

A jeżeli chodzi o podatki to przy wypełnianiu pit-u odliczasz kwotę na rehabilitację i takie tam różności.NIe trzeba miec na to rachunków,wystarczy w razie wezwania do us okazac orzeczenie o stopniu niepełnosprawności.W zeszłym roku to było chyba coś koło trzystu złotych,ale dokładnie nie pamiętam.
Gobio - 2009-11-20, 17:24

pchla napisał/a:

:lol: to lubie: 7godzinny dzien pracy i zakaz nadgodzin :-P . No i kazde wyjscie do lekarza badz na rehab sa traktowane oficjalnie jako godziny pracy. Ponadto w rok po wydaniu orzeczenia dodatkowe 10dni urlopu. Ponad to dodatkowe 21dni platnego urlopu na rehabilitacje -czyli jak policzyc 26+10+21=57urlopu :-P

_


nie słyszałem o tym że mogę wyjśc do lekarza w czasie pracy wlicza sie w godziny pracy :mrgreen: akurat niedługo bardzo będzie mi trzeba wyskoczyć pare razy i polatać po doktorkach. :mrgreen: upomne się o swoje .

caay - 2009-11-20, 18:27

O tym wychodzeniu w godzinach pracy nie wiedziałam. Trzeba przynosić jakieś zaświadczenie? Moja pani neuro na avonexowych przeglądach mi zwyczajne L4 wystawiała.
Tych dodatkowych dni urlopu, to się już doczekać nie mogę :D

Będę próbowała jeszcze wynegocjować lepszy/większy monitor, bo moje oczy nie lubią 17".
Od podatku też sobie odliczę...
Dzięki wszystkim za pomoc, jesteście niezawodni.

pozdrawiam pozatrzykowo

maria_xx - 2009-11-20, 19:13

'odliczasz kwotę na rehabilitację i takie tam różności. NIe trzeba miec na to rachunków'
Oj, trzeba. Jedyna kwotą, która można odliczyć bez dokumentowania jest 2tys zł z kawałkiem (nie pamiętam dokładnej kwoty) z tytułu użytkowania samochodu osobowego w celach związanych z rehabilitacyją i leczeniem.

Sylwiątko - 2009-11-20, 20:42

To pewnie jest kwestia interpretowania przepisów przez urzędników. Odemnie nie wymagali rachunków tylko orzeczenia.
pchla - 2009-11-20, 20:47

Gobio napisał/a:
nie słyszałem o tym że mogę wyjśc do lekarza w czasie pracy wlicza sie w godziny pracy :mrgreen: akurat niedługo bardzo będzie mi trzeba wyskoczyć pare razy i polatać po doktorkach. :mrgreen: upomne się o swoje .


zrodlo: http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/14856 :

Cytat:
ZWOLNIENIE OD PRACY Z ZACHOWANIEM WYNAGRODZENIA

Podstawa prawna: - art. 20 Ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. nr 123, poz. 776 ze zm.), rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy Polityki Społecznej z dnia 22 maja 2003 r w sprawie szczegółowych zasad udzielania zwolnień od pracy osobom o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności w celu uczestniczenia w turnusie rehabilitacyjnym (Dz. U. nr 100, poz 927)

Osoba o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności ma prawo do zwolnienia od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia:
- w wymiarze do 21 dni roboczych w celu uczestniczenia w turnusie rehabilitacyjnym, ale nie częściej niż raz w roku,
- w celu wykonania badań specjalistycznych, zabiegów leczniczych lub usprawniających, a także w celu uzyskania zaopatrzenia ortopedycznego lub jego naprawy, jeżeli czynności te nie mogą być wykonane poza godzinami pracy.

Wynagrodzenie za czas zwolnień od pracy oblicza się jak ekwiwalent pieniężny za urlop wypoczynkowy.


komentarz wlasny- a czynnosci nie moga byc wykonywane poza godzinami pracy bo lekarze w szpitalach przyjmuja 7-15 :1:


caay napisał/a:
O tym wychodzeniu w godzinach pracy nie wiedziałam. Trzeba przynosić jakieś zaświadczenie? Moja pani neuro na avonexowych przeglądach mi zwyczajne L4 wystawiała.
pamietaj ze L4 jest 80%platne, a co do zaswiadczen to chyba wzajemne zaufanie (mnie ufaja :-P ), albo zwykly swistek podsteplowany przez lekarza.


_

nietasama27 - 2009-11-20, 21:36

Czasem was tak czytam i mimo ze pracuje w panwowej instytucji jak chce korzystac teraz z krio w zg i przychodzić do pracy na 9.00 czyli 1,45 później odliczać mi to bedą od urlopu :( I pracuje 8 h dziennie ....
Bo praca jest niestey wazniejsza czesto niz zdrowie.
A co do ulgi rehablitavyjnej 2240 zł odemnie w czasie wezwania do US wymagano dowodu rejestracccyjnego auta, bo żekomo trzeba być jego chociaży współwłascicielem
I jeszcze jedna korzysc z grupy pcpr i pefron dopłaty do turnusów rehabilitacyjnych , dopłaty do zkaupu sprzetu koputerowego w moim wypadku pefron opłacał mi 3 semestry na studjach

Gobio - 2009-11-22, 15:41

nietasama27 napisał/a:
dopłaty do zkaupu sprzetu koputerowego

jak mogę ubiegać sie o dopłate np do kompturera ? mogę prosić o jakis link albo o ogólne wiadomosci. ?

Ania W. - 2009-11-22, 15:53

Pewno chodziło o program "Komputer dla Homera"

http://www.harpo.com.pl/u...ormacja2009.pdf

tusia333 - 2009-12-02, 11:39

ja mam 11.12 wstawić się na komisje odwoławczą -na badanie boję się że tam też nie przyznają mi tej renty jejku co to będzie :-/
Iffonka - 2009-12-02, 13:24

Udało mi się załatwić orzeczenie dla taty (w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie). Jeszce przed amputacją namówiłam go ,żeby taki wniosek złożył, komisja zbierała się akurat w czasie pobytu taty w szpitalu, więc zadzwoniłam co mam zrobić. Pani poradziła mi, aby lekarz napisał zaświadczenie o pobycie taty w szpitalu, o przebytej operacji i o amputacji (sama napisałam, lekarz podpisał). Komisja rozpatrzyła wniosek zaocznie i dzisiaj przyszło orzeczenie: stopień znaczny. Jutro mama pójdzie do opieki społecznej załatwić dodatek pielęgnacyjny, a ja zacznę walczyć o dofinansowanie do protezy. W sumie nie jest to powód do radości, ale jakoś się cieszę. Przez ostatnie miesiące rodzice wydawali po kilkaset złotych na leki, teraz dojdzie rehabilitacja no i proteza (może kosztować nawet 10 tysięcy, a refundacja to 2800), więc nawet te 153 złote dodatku to jest coś.
nietasama27 - 2009-12-02, 22:57

Tusia , ale w orzecznictwie nie przynają już rent o ile się nie myle. Chybą, że odwoływałaś się do ZUS-u???
primosz - 2009-12-03, 09:40

'orzecznictwo' jest do celow pozarentowych (za kilka mies) a odwolanie bylo do ZUSu :-) jakby co,to jest jeszcze sad-ostatnia instancja w walce z molochem.podaje LINK dla ciekawych procedury odwolawczej (post na dole zaczynajacy sie od 'Do kogo można się odwołać - komisje lekarskie ZUS')
tusia333 - 2009-12-13, 20:49

komisja odwoławcza odwołana bo jeden lekarz zachorowal i dopiero w styczniu by to szlak trafił ehhh
PrzemekK - 2009-12-15, 13:18

pchla napisał/a:
Ponadto w rok po wydaniu orzeczenia dodatkowe 10dni urlopu. Ponad to dodatkowe 21dni platnego urlopu na rehabilitacje -czyli jak policzyc 26+10+21=57urlopu :-P


Czy mogłabyś podać podstawę prawną (lub jakieś źródło abym doczytał) sumowania 10 dni urlopu regabilitacyjnego z 21 dniami na wyjazd na turnus rehabilitacyjny?

Byłem przekonany, że jest jedno lub drugie.

PrzemekK - 2009-12-15, 13:49

Iffonka napisał/a:
Jutro mama pójdzie do opieki społecznej załatwić dodatek pielęgnacyjny, a ja zacznę walczyć o dofinansowanie do protezy. W sumie nie jest to powód do radości, ale jakoś się cieszę. Przez ostatnie miesiące rodzice wydawali po kilkaset złotych na leki, teraz dojdzie rehabilitacja no i proteza (może kosztować nawet 10 tysięcy, a refundacja to 2800), więc nawet te 153 złote dodatku to jest coś.


Jeżeli jeszcze nie uzyskałaś informacji o finansowaniu protez to mogę doradzić to co wiem z własnego doświadczenia.

Dodatkowe pieniążki na protezy można otrzymać z MOPS lub PCPR (w zależności pod co podlegacie). Do niedawna było to 150% limitu przyznawanego przez NFZ. To już daje niezłą kwotę.

Ale jedna uwaga. Dofinansowanie przysługuje na 2 lata.

Jest to ważne z tego wzgledu, że pierwsza proteza (jak rozumiem po kwocie chodzi o protezę nogi z amputacją udową) służy do nauki chodzenia i tu pojawiaja się dwie opcje. Kupno słabej protezy na początek i później inwestowanie w coś w czym da się chodzić. Lub Od razu kupno docelowej protezy i jedynie wymiana leja po ukształtowaniu sie kikuta.

Ja bym proponował rozwiązanie z kupnem przyzwoitej protezy wymianą leja. Jest tańsze.

A co do kosztu protez... Ceny zależą od tego z jakich elementów jest robiona proteza, czy stopa jest z włókna węglowego czy gumowa, kolano mechaniczne, hydrauliczne czy może elektroniczne itp. itd. Ogólnie temat rzeka.

W mojej ocenie na niemal każdej protezie da się chodzić o ile będą spełnione 2 warunki
1. dobrze wykonany i dopasowany lej.
2. blokada uniemożliwiająca zgiecie kolana przy obciążeniu (czyli jak stoi się na protezie), co jest szczególnie istotne przy nierównościach i schodzeniu z górki.


Tak więc powodzenia w doborze protetyka :)
Ja ze swojej strony odradzam firmę ORTO z Krakowa.
Protezownia z Tarnowskich Gór (Repty) jest całkiem niezła.

Iffonka - 2009-12-15, 15:03

Dzięki za informacje, tato rozmawiał jeszcze szpitalu z panią z Korfantowa (dobrzy są w swoim fachu), powiedziała, że zaraz będą robić protezę stałą, a co do wymiany leja, to sama powiedziała, że czasami trzeba robić go trzy razy, bo kikut cały czas się formuje.

Teraz musimy czekać, tata ma dopiero co ściągnięte szwy, a bandażować można dopiero po dwóch tygodniach, na początku stycznia ma kontrolę i dopiero wtedy lekarz skieruje na rehabilitację. Cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości mu trzeba.

pchla - 2009-12-15, 16:44

PrzemekK napisał/a:
pchla napisał/a:
Ponadto w rok po wydaniu orzeczenia dodatkowe 10dni urlopu. Ponad to dodatkowe 21dni platnego urlopu na rehabilitacje -czyli jak policzyc 26+10+21=57urlopu :-P


Czy mogłabyś podać podstawę prawną (lub jakieś źródło abym doczytał) sumowania 10 dni urlopu regabilitacyjnego z 21 dniami na wyjazd na turnus rehabilitacyjny?

Byłem przekonany, że jest jedno lub drugie.



Przeczytaj uwaznie link podany w moim poscie powyzej. Oddzielna podstawa prawna do 10 dni i oddzielna do 21:

http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/14856

http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/14856 napisał/a:
DODATKOWY URLOP WYPOCZYNKOWY

Podstawa prawna: art. 19 Ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. nr 123, poz. 776 ze zm.)

Osobie zaliczonej do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności przysługuje dodatkowy urlop wypoczynkowy w wymiarze 10 dni roboczych w roku kalendarzowym.

ZWOLNIENIE OD PRACY Z ZACHOWANIEM WYNAGRODZENIA

Podstawa prawna: - art. 20 Ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. nr 123, poz. 776 ze zm.), rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy Polityki Społecznej z dnia 22 maja 2003 r w sprawie szczegółowych zasad udzielania zwolnień od pracy osobom o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności w celu uczestniczenia w turnusie rehabilitacyjnym (Dz. U. nr 100, poz 927)

Osoba o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności ma prawo do zwolnienia od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia:

1. w wymiarze do 21 dni roboczych w celu uczestniczenia w turnusie rehabilitacyjnym, ale nie częściej niż raz w roku,
2. w celu wykonania badań specjalistycznych, zabiegów leczniczych lub usprawniających, a także w celu uzyskania zaopatrzenia ortopedycznego lub jego naprawy, jeżeli czynności te nie mogą być wykonane poza godzinami pracy.

haniutek - 2009-12-16, 00:01

Pchełko, byłoby zbyt pięknie gdyby wymiar urlopu sumował się w podany przez Ciebie sposób. Pod w/w linkiem napisano wyraźnie :UWAGA! Łączny wymiar dodatkowego urlopu dla osoby niepełnosprawnej i zwolnienia od pracy w celu uczestniczenia w turnusie rehabilitacyjnym nie może przekroczyć 21 dni roboczych w roku kalendarzowym.

Pozdrawiam :)

pchla - 2009-12-16, 11:57

haniutek napisał/a:
Pchełko, byłoby zbyt pięknie gdyby wymiar urlopu sumował się w podany przez Ciebie sposób. Pod w/w linkiem napisano wyraźnie :UWAGA! Łączny wymiar dodatkowego urlopu dla osoby niepełnosprawnej i zwolnienia od pracy w celu uczestniczenia w turnusie rehabilitacyjnym nie może przekroczyć 21 dni roboczych w roku kalendarzowym.

Pozdrawiam :)



Haniutku- masz racje. tylko 21dni. :mrgreen: mam zwyczaj omijac w czytaniu drobny druczek a tam wolami i to jeszcze w ramce :mrgreen:

Pozdrowionka :6:

_

PrzemekK - 2009-12-16, 14:37

pchla

Przeczytaj uwaznie link podany w moim poscie powyzej. Oddzielna podstawa prawna do 10 dni i oddzielna do 21:

http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/14856

[quote="http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/14856 napisał/a:
DODATKOWY URLOP WYPOCZYNKOWY

Podstawa prawna: art. 19 Ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. nr 123, poz. 776 ze zm.)

Osobie zaliczonej do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności przysługuje dodatkowy urlop wypoczynkowy w wymiarze 10 dni roboczych w roku kalendarzowym.

ZWOLNIENIE OD PRACY Z ZACHOWANIEM WYNAGRODZENIA

Podstawa prawna: - art. 20 Ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. nr 123, poz. 776 ze zm.), rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy Polityki Społecznej z dnia 22 maja 2003 r w sprawie szczegółowych zasad udzielania zwolnień od pracy osobom o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności w celu uczestniczenia w turnusie rehabilitacyjnym (Dz. U. nr 100, poz 927)

Osoba o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności ma prawo do zwolnienia od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia:

1. w wymiarze do 21 dni roboczych w celu uczestniczenia w turnusie rehabilitacyjnym, ale nie częściej niż raz w roku,
2. w celu wykonania badań specjalistycznych, zabiegów leczniczych lub usprawniających, a także w celu uzyskania zaopatrzenia ortopedycznego lub jego naprawy, jeżeli czynności te nie mogą być wykonane poza godzinami pracy.
[/quote]


Oddzielna podstawa prawna nie oznacza autonomicznych uprawnień...

Ale tu masz już wyjaśnione przez HANIUTKA :)


Pozdrawiam

tusia333 - 2009-12-27, 10:28

Powiatowy Zespól do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności dnia 21.12.2009 przyznali mi na 2 lata znaczny stopień niepełnosprawności (dawna pierwsza grupa inwalidzka) a dnia 7.01.2010 mam komisje odwoławczą w Zusie w Poznaniu ciekawe co tam będzie czy dadzą mi ta rentę :-?
izun - 2009-12-30, 18:33

I ja witam w gronie naznaczonych przez niepełnosprawność-1 grupa na dwa lata.I może dobrze,ale zupełnie nie wiem co z tym dalej zrobić-powiedzieć pracodawcy czy nie?I jak się upominać o swoje prawa z tego orzeczenia wynikające?
Pozdrawiam

Gobio - 2009-12-30, 20:23

izun, zależy gdzie pracujesz i jakiego masz pracodowawce. mnie np zachęcała kierowniczka kadrowa,ja sam nigdy bym nie poszedł robić sobie orzeczenie. a kierowniczka z zakładu rownież jest super wyrozumiała - cieszę sie że wyrobiłem tą grupe jeśli mozna tak to okreslić, ze względu na to że mam dużo przywieleji:
- 200 pln do wypłaty (brutto)
- 150 pare pln dodatek pielęgnacyjny.
- praca po 7 godz dziennie (35 tygodniowo)
- dodatkowy urlop o prawo zwolnienia siez pracy w sprawie wizyty u lekarza.
Z takich przywilejów korzystam ja. To zalezy tylko od Ciebie i od Twojego pracodawcy.

izun - 2009-12-30, 21:04

Dzieki Gobio za dodanie wiary w dobrych pracodawców.
Skoro juz przez to przebrnąłes,to mam do ciebie pytanie:jak poinformowałeś pracodawcę o fakcie nabycia nowych uprawnień?
Pracuję jako pielęgniarka,tzn.obecnie jestem wciąż na zwolnieniu,ale zamierzam wrócić do pracy.Póki co mam obiecywane,że mam się nie martwić,bo coś dla mnie wymyślą,ale życie mnie nauczyło,że martwić się trzeba...
Pozdrawiam i życzę udanego sylwestra!

tusia333 - 2010-01-10, 20:04

byłam na komisji odwolawczej siedzialam ok 45 min w gabinecie badali szczegółowo czytali wypisy ze szpitala pytali o objawy jakie teraz mam choroby :-/ i powiedzieli ze decyzje prześla poczta ehhh zobaczymy co to bedzie :-/
Sylwiątko - 2010-01-10, 22:22

Ja dostałam w piątek decyzję: znaczny stopień na dwa lata. A za dwa lata zdarzy się cud i będę zdrowa!!!!
J.B. - 2010-01-10, 22:55

ja po swoje orzeczenie ide 14.01, kiedys mialam umiarkowany na 2 lata. Pracodawce mam spoko, ale jak to w zyciu bywa to sie okaze, pojade w przyszly poniedzialek do zarzadu do warszawy i bedziemy radzic co dalej
tereniaa - 2010-01-11, 01:13

Gobio z jakiego tytułu masz 200pln do wypłaty? co do reszty to rozumiem bo ja też tak mam.pozdrawiam
Gobio - 2010-01-11, 16:45

u mnie w całym zakładzie pracuje koło 1200 sób z czego koło 200 ma grupe. Zakład jest poniekąd zakładem pracy chronionej i otrzymuje ze mnie duzą kase, np nie składaja wszyskich składek zdrowotnych za mnie i dostają jakąs kase z funduszy na dostosowanie stoiska pracy dla osób nie pełnosprawnych-oczywiscie osob takich u których jest naprawde znacze upośledzenie chodzenia , mówienia czy widzenia NIEMA. a to tak na marginesie. A dodatek 200 pln jest własnie taki zeby utrzymać mnie w zakładzie jak naj dłuzej (pomimo i tak małych zarobków) bo łupią na mnie kaske. Jesli nie wiesz o co chodzi to chodzi o pieniądze :-P
tereniaa - 2010-01-11, 18:16

Dzięki Gobio to dofinansowanie do stanowisk pracy z PFRON maja wszystkie zakłady, które zatrudniają osoby niepełnosprawne.... ale nie płaca dodatku..... masz szczęście Gobio :lol: chyba muszę zapytać u siebie o ten dodatek :lol:
tusia333 - 2010-01-24, 22:05

wywalczyłam rentę na 3 lata jupiiii
Sylwiątko - 2010-01-24, 23:26

Gratuluję,mnie w październiku czeka komisja. Juz mi się nie chce chorować!!
jaszmurka - 2010-01-25, 08:31

to prawda,ze nie wszystkie zakłady płacą tego dodatku, ja pracuję w zakładzie pracy chronionej(obecnie jestem 5 miesiąc na chorobowym)i nigdy nic nie dostałam mało tego obecnie juz mi powiedziano,że mam nie wracać bo czeka na mnie wypowiedzenie :-?
keyara - 2010-02-10, 21:19

Zaliczyłam dzisiaj komisję do spraw orzekania niepełnosprawności.termin na godz.15.25 -spoko.odebrałam syna ze szkoły i zabrałam ze sobą i chwała ,że mnie coś tknęło bo wpakowałam go do kina na 15.15 (pomyślałam ,że najwyżej poczekam .po sklepach połażę)
na miejscu okazało się ,że jest godzina spóźnienia.w końcu weszłam do lekarza (w dodatku spotykam go na oddziale neuro) i padło pytanie -co pani jest? SM! ten przewrócił oczami i jedyne co usłyszałam to -z ironią -jak ja lubię takie odpowiedzi

mam dzisiaj dosyć .niech se weźmie to moje SM i wsadzi.....z komisji wyszłam o 16.55. orzeczenie dostane pocztą. brawo dla naszych urzędów .
zaczekam bo po reakcji pana doktora pewnie wyzdrowiałam :-D
zrobiłam OT ale mi już lepiej ;-)

orzeczenie jest mi potrzebne do prowadzonej z dotacji pfron działalności

izun - 2010-02-11, 09:50

Witam ludziska ;-)
Czy możecie mi powiedzieć,czy muszę pracodawcę informować o uzyskaniu niepełnosprawności 1grupy?Mam nadzieję,że można tego nieujawniać...ot życie pisze mi własny scenariusz...
Z góry dzięki za odpowiedż...

primosz - 2010-02-11, 14:31

witaj :-)
mozesz dla jasnosci podac stopien niepelnosprawnosci :?: zakladam,ze 'lekki' ale wole miec pewnosc.dawna 'grupa',to co innego a po reformie bywaja przez to nieporozumienia.

moim zdaniem nalezy poinformowac pracodawce o tym ale to tylko moje 'gdybanie'.licze na kogos 'mocnego' w tym temacie,bo sam jestem ciekaw.

Renella - 2010-02-11, 14:49

Zakład pracy ma ulgę i czegoś (niestety nie wiem dokładnie czego) nie musi płacić jeżeli w gronie swoich pracowników ma osobę niepełnosprawną i to jest z korzyścią dla pracodawcy. Ale nie musi wiedzieć o Twoim orzeczeniu chyba, że to się wiąże z zakazem pracy :-)
primosz - 2010-02-11, 15:33

przepisy Prawa Pracy okreslaja prawa i obowiazki z tytulu zatrudnienia os.niepelnosprawnej. cos jest z jakimis skladkami,fakt.ale jest tez cos np o czasie pracy,przerwach itd...pasowaloby podpytac gdzies,hmm.najlepiej,to zadzwonic do Urzędu Pracy i tam 100% pewne zrodlo (przynajmniej teoretycznie,hehe).
haniutek - 2010-02-11, 18:37

izun napisał/a:
Czy możecie mi powiedzieć,czy muszę pracodawcę informować o uzyskaniu niepełnosprawności 1grupy?
. Izun według Kodeksu Pracy oraz Ustawy o Rehabilitacji Zawodowej i Społecznej oraz Zatrudnianiu Osób Niepełnosprawnych nie ma przepisu, który jednoznacznie nakładałby na pracownika obowiązek ujawniania przed pracodawcą posiadanego orzeczenia o niepełnosprawności. Ważne jest jednak, iż konsekwencją tego może być brak możliwości wnoszenia roszczeń wobec pracodawcy jesli nastąpi np. wypadek przy pracy spowodowany chorobą.

Polecam stronę: http://www.niepelnosprawni.gov.pl/ oraz http://www.pfron.org.pl/p...efundacji.html, można znaleźć i wspomnianą wyżej ustawę i wiele innych drogocennych informacji ( np. ulgi dla pracodawcy), które mogą pomóc.

Pozdrawiam, życząc wszystkim z niepełnosprawnością przychylnych pracodawców.

izun - 2010-02-11, 19:27

Wiedziałam,że jak was zapytam,to w biedzie i niewiedzy nie zostawicie>
Primosz 1st.to obecnie znaczny,ale niewiele to zmienia ;-)
A co do obowiązku to rzeczywiście nie ma takiego.Jestem tak zdeterminowana,że przegadałam ten temat z prawnikiem.Choć on zatajenie odradza,rozumie,że czasem tak trzeba.
Teraz tylko muszę poczekać na ruch dyrekcji.
Dzięki dobre ludzie :-D

grazyna60 - 2010-02-11, 22:16
Temat postu: urzędy orzeczenie o stopniu niepełnosprawnośći
Witam
Może postaram się przybliżyć temat ulg z tytułu zatrudnienia osób niepełnosprawnych.
1) Pracodawca, który zatrudnia w danym miesiącu co najmniej 25 pracowników jest zobowiązany dokonać wpłat na PFRON , ale jeżeli zatrudni 6% osób niepełnosprawnych z tej wpłaty zostaje zwolniony .Wielkość wpłat ustala się wg określonego wzoru.
Podam przykład;
pracodawca ,który zatrudnia 100 osób ogółem w przeliczeniu na pełny etat czasu pracy i nie zatrudnia wymaganych 6% ( 6 etatów osób niepełnosprawnych)w chwili obecnej powinien zapłacić do PFRON kwotę 7594,70 zł miesięcznie (kwota wpłaty jest uzależniona od przeciętnego wynagrodzenia).Ale jeżeli zatrudnia 1 osobę niepełnosprawną na pełny etat to pomniejsza sobie wpłatę o 1265,78 zł tak więc jeśli zatrudni 6 osób niepełnosprawnych zostanie zwolniony w 100% z wpłaty na PFRON.
2) Jeżeli pracodawca, którego stan zatrudnienia w danym miesiącu wynosi co najmniej 25 pracowników i zatrudnia 6% osób niepełnosprawnych może zacząć uzyskiwać dofinansowanie do wynagrodzeń dla swoich niepełnosprawnych pracowników.
O dofinansowanie może wystąpić również pracodawca ,który zatrudnia mniej niż 25 pracowników nie ma on obowiązku odprowadzania wpłat na PFRON i może wystąpić również o dofinansowanie na każdą zatrudnioną osobę niepełnosprawną ( te mniejsze podmioty nie obowiązuje wskaźnik 6% zatrudnienia osób niepełnosprawnych).
Kwoty dofinansowania są zróżnicowane w zależności od stopnia niepełnosprawności i od wynagrodzenia jakie uzyskuje pracownik.Obecnie o dofinansowanie mogą występować nie tylko zakłady pracy chronionej ale również inne zakłady, które nie posiadają statusu.
Dodam tylko że coraz więcej zakładów występuje o takie dofinansowania.Zatrudnienie osoby niepełnosprawnej dla zakładu opłaca się więc moim zdaniem można poinformować pracodawcę że ma się orzeczenie.Oczywiście jeśli zakład będzie chciał wystąpić z wnioskiem o dofinansowanie bo ma do tego prawo ale nie musi z niego skorzystać. Może to trochę zawiłe no ale takie to jest.

haniutek - 2010-02-11, 23:30

W ramach uzupełnienia postu Grażyny 60. Jest to ważna informacja, o której dowiedziałam się na warsztatach organizowanych przez PTSR w Warszawie w minionym roku i którą można przedstawić przyszłemu pracodawcy jako jedną z korzyści dla niego.


Pracodawca zobowiązany do wpłat może obniżyć wymagany wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych, jeżeli zatrudni osoby niepełnosprawne ze schorzeniami szczególnie utrudniającymi wykonywanie pracy.Do schorzeń uzasadniających obniżenie wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych zalicza się między innymi :
stwardnienie rozsiane.
Podstawą prawną jest :Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 18 września 1998 r. w sprawie rodzajów schorzeń uzasadniających obniżenie wskaźnika zatrudnienia osób niepełnosprawnych oraz sposobu jego obniżania ( Dz. U. Nr 124, poz. 820 z późn. zm.)

ania.m - 2010-02-21, 20:53

tak trochę się wtrącę... w piątek odbieram legitymację osoby niepełnosprawnej. trzeba będzie to oblać. hehehe :-D
gdyby nie argumenty pewnych osób prowadzących warsztaty, to raczej orzeczenia jeszcze bym nie miała 8-) ba, nawet nie zaczęłabym go jeszcze załatwiać.
nie da się ukryć, że co jakiś czas odnajduję kolejne plusy tych warsztatów.

Ania - 2010-04-23, 12:35

Witam!!
Wczoraj miałam komisję w sprawie orzeczenia stopnia niepełnosprawności. Przyspieszyłam o rok. Chciałam nowe orzeczenie bo niedawno w wypadku zgubiłam kartę parkingową.
Wczoraj właśnie dowiedziałam się, że powinnam od 2 lat (moja pierwsza komisja) pobierać zasiłek opiekuńczy w wysokości ok 150,00 zł miesięcznie. Gdy zachorowałam miałam 21 lat więc w gminnym ośrodku nie powinni mieć problemu z wypłaceniem a jeżeli by mieli to mam odwołać się do Kalisza. Dzisiaj tam czyli GOPS byłam z moim starym orzeczeniem (jest aktualne do marca 2011) i................ będę się odwoływała bo nie uznają mi zachorowania przed 21 rokiem życia (zachorowałam we wrześniu a 21 rok życia ukończyłam w maju)
Wczoraj się dowiedziałam, że nie powinni tak liczyć ale liczą .........
Poczekam za decyzją i gdyby żle policzyli to będę się odwoływała :roll:
aha........mam umiarkowany stopień więc nie powinno być problemu ale urzędnicy mają :5:

Beata:) - 2010-04-23, 12:49

Aniu, z tego co wiem, a też dostaję zasiłek pielęgnacyjny, GOPS nie wypłaca pieniążków wstecz i w tym wypadku nie ma znaczenia, kiedy zachorowałaś, ale kiedy złożyłaś wniosek poparty decyzją komisji o orzeczeniu znacznego stopnia niepełnosprawności. Takie orzeczenie wydawane jest niestety czasowo i raz miałam sytuację, że została utracona ciągłość z winy opieszałości Urzędu i przez jeden miesiąc nie dostałam zasiłku pielęgnacyjnego, gdyż nie miałam dokumentu w ręku.Mam jednak nadzieję, że Tobie się uda, co zresztą wykorzystałabym i dla siebie, gdyż przez pierwsze pół roku nie pobierałam zasiłku, bo ...nie wiedziałam, że mi przysługuje :oops: , potem dowiedziałam się, że...przepadło.
Trzymam kciuki i napisz, jak to się skończyło :-)

Beata:) - 2010-04-23, 12:55

Ech,,, teraz się zastanowiłam, że chyba źle zrozumiałam Twój post :-) Tak czy inaczej, życzę powodzenia w załatwieniu tego, co Twoje :-) ;-)
Ania - 2010-04-23, 12:59

Tuja Ty straciłaś 0,5 roku a ja o swojej chorobie wiem od 18 lat! Na swojej pierwszej komisji (2lata temu) byłam tylko "dzięki" mojej mamie która tak mi truła, że dla świętego spokoju złożyłam dokumenty o orzeczenie
Wiem, że wstecz nie dostanę ale teraz szlag mnie bierze, że od jednego urzędnika wiem, że powinnam dostać a drugi mówi, że nie
ale to nic. Będę się odwoływała gdybym teraz nie dostała.

Beata:) - 2010-04-23, 13:15

Aniu i bardzo dobrze, walcz :!: Szkoda tylko, że nie ma u nas jasnych przepisów i że urzędnicy nie mają obowiązku nas informować, co nam się należy jak chłopu ziemia :lol:
Ania - 2010-04-23, 13:25

napisałam dzisiaj o tej sprawie tylko dlatego, żeby inni dowiedzieli się o tym i żeby nie tracili tego co im przysługuje :!:
caay - 2010-04-23, 13:54

Nie bardzo rozumiem, na jakiej podstawie niepełnosprawnym przysługuje zasiłek opiekuńczy: http://www.zus.pl/default.asp?p=4&id=433

Ja pracuję i oprócz pensji i 7 godzin w pracy, zdaje się nic mi nie przysługuje :/

Beata:) - 2010-04-23, 14:12

caay, przy znacznym stopniu niepełnosprawności przysługuje całe 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego, bez względu na dochody, ale tego nie wypłaca zakład pracy.
caay - 2010-04-23, 14:17

Ok, szczęśliwie znacznego nie mam. Dzieki za odpowiedź.
Ania - 2010-04-23, 14:21

hmmm ja mam znaczny tzn umiarkowany mimo tego, że na sam widok jestem okazem zdrowia :lol:

To zależy ile miałam lat gdy zachorowałam. Niby miałam to 21 ale urząd który miałby mi to wypłacać liczy dokładnie tzn zbyt dokładnie. Jak się wczoraj dowiedziałam powinni liczyć latami a nie czepiać się miesięcy. Zachorowałam we wrześniu a urzędnik myśli, że skoro 21 lat skończyłam w maju to już się nie należy.

nati_1978 - 2010-06-07, 11:43

Muszę się Was zapytac o coś bo sama nie wiem co mam robic.30 września kończy mi się I grupa w PCPR-ze.Umowę o pracę też mam do 30 wrzesnia-sądzę,że w związku z tym iż I grupę mam właśnie do tej daty.Kilkakrotnie pytałam się u nas kiedy mogę złożyć wniosek o nowe orzeczenie-mówiż,że dopiero 30 dni przed końcem orzeczenia a komisja będzie w pażdzierniku.Tylko,że wtedy nie przedłużą mi umowy bo tam trzeba mieć I grupę!!!!Co ja mam robić??Pomóżcie!!!
Beata:) - 2010-06-07, 12:26

nati_1978, może spróbuj pokazać pracodawcy złożony wniosek, a jeśli dostaniesz 1 grupę, to decyzja będzie ważna właśnie od 30 września.Poza tym, jeśli złożysz wniosek ok.30 sierpnia, to może uda się, że komisja będzie jeszcze we wrześniu.Mnie się ostatnio tak udało i była nienaruszona ciągłość, bo poprosiłam o szybką decyzję. Będzie dobrze, zobaczysz, tylko porozmawiaj z pracodawcą.
srolek - 2010-06-08, 12:43

A ja byłam dziś w swoim pcpr na komisji...yyyy pani dr, żebym tak nie szalała z tym sm'em, ja - że to moje ciało szaleje. Badanie kozetkowe wypadło "no faktycznie (po przeczytaniu wypisu ze szpitala) żywsza :shock: jest ta prawa strona". Potem polazłam do pracownika socjalnego i odpowiadałam na pytania z kwestionariusza do poradnictwa zawodowego :?: Nadmieniam Wam, że we wniosku i pytana dziś mówiłam, żem czynna... zawodowo! Więc po co to było akurat mi potrzebne? Zapytałam na końcu czy nie interesuje ich moja sytuacja tzw. inna - odpowiedź "nie". No to nie. A teraz czekam :-P
monia1977 - 2010-06-28, 17:55

witam
mam pytanie mam orzeczony lekki stopien niepelnosprawnosci od pazdziernika 2009 a dodatkowo od marca 2010 mam rente , czesciowa niezdolnosc do pracy. Nie przedłozylam orzeczenia jeszcze pracodwacy w Olsztynie /kadry mamy w warszawie/ ale powoli dojrzewam do jego ukazania. Z kodeksu pracy z tego co wyczytalam , 8 godzin dziennie , 40 tygodniow, bez nadgodzin. Nie moge sie docytac co w przypadku systemu 2 zmianowego. Mam zmiany od 7.30 do 15.30 oraz od 10.30-18.30 co nie ukrywam jest dla mnie uciążliwe popołudniu padam już na twarz. Prosze o info czy cos wiecie na ten temat

grazyna60 - 2010-07-04, 19:53

Monia 1977. Jeśli chodzi o zatrudnianie osób z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności to nie można ich zatrudniać tylko w porze nocnej. Wynika to z ustawy o rehabilitacji osób niepełnosprawnych.
Art. 15. 1. Czas pracy osoby niepełnosprawnej nie może przekraczać 8 godzin na dobę i 40 godzin tygodniowo.
2. Czas pracy osoby niepełnosprawnej zaliczonej do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności nie może przekraczać 7 godzin na dobę i 35 godzin tygodniowo.
3. Osoba niepełnosprawna nie może być zatrudniona w porze nocnej i w godzinach nadliczbowych.
4. Wymiar czasu pracy ustalony zgodnie z ust. 1 lub 2 obowiązuje od dnia następującego po przedstawieniu pracodawcy orzeczenia o niepełnosprawności.

Art. 16. 1. Przepisów art. 15 nie stosuje się:
1) do osób zatrudnionych przy pilnowaniu oraz
2) gdy, na wniosek osoby zatrudnionej, lekarz przeprowadzający badania profilaktyczne pracowników lub w razie jego braku lekarz sprawujący opiekę nad tą osobą wyrazi na to zgodę.
2. Koszty badań, o których mowa w ust. 1 pkt 2, ponosi pracodawca.

Art. 17. Osoba niepełnosprawna ma prawo do dodatkowej przerwy w pracy na gimnastykę usprawniającą lub wypoczynek. Czas przerwy wynosi 15 minut i jest wliczany do czasu pracy. Nie narusza to przepisu art. 12910 § 1 Kodeksu pracy.

Łukasz - 2010-07-09, 22:32

Monia ja mam orzeczenie o niepełnosprawności i stopień umiarkowany. Czas pracy mam skrócony do 7 godzin i dodatkowo 10 urlopu czyli razem mam 36 dni urlopu. Na pewno nie możesz pracować w nocy ale co do drugiej zmiany to chyba musisz skontaktować się z kadrami.
Milunia - 2010-10-28, 19:30

Witajcie , dzisiaj ja miałam tą "przyjemność" zetknąć się z urzędem w sprawie orzeczenia. Nie wiem co o tym wszystkim myśleć???? Tak naprawdę to z tego co zdążyłam się zorientowac to wszędzie traktują nas jak trędowatych.nie dość, że leczenie jest wręcz niemożliwe jak nie masz pieniędzy i znajomości (oraz kolejnego rzutu :-( )to jeszcze podkładają ci kłody pod nogi zamiast ułatwić funkcjonowanie. dostałam orzeczenie w stopniu lekkim, co jak pewnie wiecie oznacza ,że nic mi się nie należy w tym zas.... kraju ( przepraszam ale nerwy mi puszczają, być może jak dłużej z Wami poobcuję tuttaj to się uodpornie). Generalnie chodzi mi o to ,że dotychczas pracowałam dość ciężko fizycznie na stoisku w jednym z naszych "renomowanych" polski marketów, a teraz mam wedle lekarza orzecznika wykonywać lekką pracę fizyczną - co to znaczy??????- lekką pracę fizyczną to ja wykonuję w domu przy dwójce dzieci aby utrzymac się w formie, bo na ćwiczenia to już nie mam czasu ,a po całym dniu padam na pysk. W każdym razie zmierzam do tego że chce złożyć odwołanie, i pytam was "weteranów" :-) czy mam jakieś szanse i czy gra jest warta świeczki, bo chciałąbym chociaż w ten sposób uświadomić im na czym polega nasza codzienna walka ze samym sobą, oni chyba nie zdają sobie sprawy jak czasem jest ciężko.buziaki dla Was wszystkich :-)
nati_1978 - 2010-10-28, 20:17

Ja byłam wczoraj w Orzecznictwie na komisji-dostała I grupę na 3 lata :) I nie wiem czy się cieszyć czy płakać.... :13:
Łukasz - 2010-10-28, 21:19

Milunia napisał/a:
W każdym razie zmierzam do tego że chce złożyć odwołanie, i pytam was "weteranów" czy mam jakieś szanse i czy gra jest warta świeczki,


Milunia oczywiście że tak, składaj odwołanie. Niestety tak jest w tym naszym kraju że tak naprawdę wszystko zależy od tego na jakich lekarzy orzeczników się trafi. Tak więc Milunia trzymam kciuki żeby się udało :-)

Iwona36 - 2010-10-29, 09:35

Milunia składaj odwołanie i to szybko ,nie masz nic do stracenia ,a tylko do zyskania!!Zgadzam się że wszystko zależy od lekarza orzecznika ,ale na komisji odwoławczej trzeba byc statowczym i głosno wypowiadać swoje argumenty!!! Wiem co mówię! Życzę powodzonka i głowa do góry :lol:
krzyn - 2010-10-29, 12:09

jak dobrze pamiętam ,to chyba ,co 6 m-cy można składać wniosek o zmianę orzeczenia ,ze względu na pogorszenie stanu zdrowia.
Iwona36 - 2010-11-01, 22:35

Tak takie jest nasze prawo!! co 6-miesiecy mozna składac wniosek o pogorszenie stanu zdrowia i tak do skutku, a jak nie da rady to się odwoływać!!! :evil:
RÓŻA - 2010-11-02, 16:21

Nie składałam jeszcze wniosku o stopień niepełnosprawności bo chyba go nie potrzebuję ale mam do was pytanie dotyczące zasiłku pielęgnacyjnego. Ja siedzę na rencie i mam całkowitą niezdolność do pracy czy w takim przypadku też mam szansę go otrzymać czy może dostają go tylko osoby pracujące bo poczytałam to forum i nie mogę się połapać.
Mam nadzieję że mogę liczyć na waszą pomoc.

Beata:) - 2010-11-02, 19:21

RÓŻA, przy znacznym stopniu niepełnosprawności należy się zasiłek pielęgnacyjny bez względu na wysokość dochodów w rodzinie.
Wyjątki to:
Zasiłek pielęgnacyjny nie przysługuje osobom przebywającym w instytucji zapewniającej całodobowe utrzymanie, jeżeli pobyt i udzielane świadczenia są choćby w części finansowane z budżetu państwa lub Narodowego Funduszu Zdrowia. Zasiłku tego nie otrzymają więc osoby przebywające w domu pomocy społecznej, placówce opiekuńczo-wychowawczej, schronisku dla nieletnich, młodzieżowym ośrodku wychowawczym, zakładzie poprawczym, areszcie śledczym, zakładzie karnym, zakładzie opiekuńczo-leczniczym, zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym, szkole wojskowej lub innej zapewniającej nieodpłatnie pełne utrzymanie. Zasiłek pielęgnacyjny nie zostanie też przyznany osobie uprawnionej do dodatku pielęgnacyjnego.
******************
Obecnie otrzymuję całe 153 zł, ale podobno niedługo kwota ta ( bajecznie wysoka :-D ) ma wzrosnąć.
RÓŻA napisał/a:
bo chyba go nie potrzebuję

Myślę, że warto złożyć podanie Aniu, gdyż jest z tego troszkę korzyści ;-)

renia1286 - 2010-11-03, 07:13

Aniu, żeby dostać zasiłek pielęgnacyjny wystarczy udać się do MOPSU z orzeczeniem o znacznym stopniu nieoełnosprawności i tyle.
pozdrawiam :-)

RÓŻA - 2010-11-03, 14:59

Dziewczyny dzięki ale mam jeszcze pytanko czy do tego wystarczy mi tylko moja decyzja z ZUSu czy potrzebne jest jeszcze jakieś zaświadczenie od lekarza .
Pozdrawiam gorąco :588: .

renia1286 - 2010-11-04, 07:35

Aniu, ja miałam tylko decyzję , skserował ją wziął ksero tej decyzji, oryginał mi oddał i to wszystko. Za tydzień kazał odebrać decyzję o przyznaniu zasiłku pielęgnacyjnego,
powodzenia :-)
PS. Dowód osobisty też potrzebny :-)

RÓŻA - 2010-11-09, 17:24

Byłam dzisiaj w MOPSie bo chciałam załatwić ten zasiłek pielęgnacyjny już w duchu cieszyłam się że będzie parę groszy więcej a tu masz babo placek.Nie przyznano mi go bo niestety za późno zachorowałam bo powinnam zachorować w wieku szkolnym a u mnie choroba dała o sobie znać gdy miałam 30 latek no cóż mówi się trudno szkoda mi tylko czasu który przez to straciłam.
Teraz chyba będę starać się o grupę proszę napiszcie jakie z tego są korzyści i czy jak dostane kartę parkingową to czy będzie to obowiązywało tylko na jeden samochód czy może na więcej bo ja osobiście nie jeżdżę ale jestem wożona przez różne osoby.
Pozdrawiam .

Beata:) - 2010-11-09, 17:41

Aniu, oczywiście, że składaj wniosek, tak jak radziłam wcześniej :-)
Korzyści:
- jeśli masz kartę parkingową, wkładasz ją za szybkę auta, którym akurat jedziesz, nie musi być Twoją własnością.
- dzięki temu orzeczeniu możesz korzystać z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji, przez co rozumie się korzystanie z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych świadczonych przez sieć instytucji pomocy społecznej, organizacje pozarządowe oraz inne placówki.
Jest tam również wpisana ( przy znacznym stopniu) konieczność stałej lub długotrwałej opieki i pomocy osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
Przede wszystkim masz co miesiąc trochę grosików więcej i należy się to Tobie jak chłopu ziemia ;-)

Pozdrawiam i szoruj po wniosek :mrgreen:

renia1286 - 2010-11-10, 11:35

RÓŻA napisał/a:
niestety za późno zachorowałam bo powinnam zachorować w wieku szkolnym a u mnie choroba dała o sobie znać gdy miałam 30 latek no cóż mówi się trudno szkoda mi tylko czasu który przez to straciłam.


Aniu jak masz znaczny stopień niepełnosprawności, nie ma żadnego znaczenia kiedy zachorowałaś.

tuja napisał/a:
należy się to Tobie jak chłopu ziemia


amen :-)

RÓŻA - 2010-11-10, 19:48

Beatko , Reniu wniosek już wczoraj zabrałam z urzędu i skoro radzicie aby go złożyć to tak zrobię ale dopiero końcem miesiąca idę do lekarza i poproszę aby mi go wypełnił.

Reniu nie mam pojęcia jaki mam stopień niepełnosprawności w ZUSie mam drugą grupę i nie wiem co to znaczy a w MOPSie to już wiecie co mi powiedzieli że się nie należy i kropka.

Pozdrawiam :588: .

Bynik - 2010-11-10, 20:54

Pani Różo, skoro ma pani zusowską drugą grupę, czyli - całkowicie niezdolny do pracy, to nie przysługuje dodatek pielęgnacyjny. ZUS dodatek wypłaca, gdy orzecznik orzeknie, że pacjent jest całkowicie niezdolny do pracy i do samodzielnej egzystencji.
By taki dodatek dostać trzeba złożyć druk N-9 i wniosek o jego przyznanie.
Dodatek pielęgnacyjny przyznawany jest na podstawie orzeczenia lekarza orzecznika ZUS, stwierdzającego całkowitą niezdolność do pracy i niezdolność do samodzielnej egzystencji.

http://e-inspektorat.zus....3&id_sprawy=294

Beata:) - 2010-11-10, 21:12

Mnie się wydawało, że to chodzi o coś innego niż ZUS, a mianowicie o Miejski bądź Gminny Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności, a są to dwie całkiem odmienne komisje. Dodatek pielęgnacyjny (za znaczny stopień) dostaje się wówczas z Urzędu Miasta bądź Gminy, a nie z ZUS-u.
Opieram się oczywiście tylko na dokumentach, które sama posiadam.

Bynik - 2010-11-10, 21:17

Odpowiadałem głównie na to i pozwoliłem sobie troszkę wyprzedzająco rozwinąć moją wypowiedź:
RÓŻA napisał/a:
nie mam pojęcia jaki mam stopień niepełnosprawności w ZUSie mam drugą grupę i nie wiem co to znaczy a w MOPSie to już wiecie co mi powiedzieli że się nie należy i kropka.

Jeśli błędnie, to przepraszam.

Beata:) - 2010-11-10, 21:42

Hm.. Bynik , nie wiem, czy błędnie, ale wiem, że złożyłam wniosek do Zespołu Orzekania o Niepełnosprawności . Była komisja i otrzymałam decyzję o znacznym stopniu, co dało mi prawo do zasiłku pielęgnacyjnego i innych przywilejów.Dodatek pielęgnacyjny, to zupełnie inna, odrębna forma pomocy finansowej niż zasiłek pielęgnacyjny.Dodatek jest przyznawany z ZUS-u, a zasiłek (153 zł) z Urzędu.
:arrow: http://www.pzn.org.pl/pl/...legnacyjny.html

RÓŻA - 2010-11-11, 11:09

Bynik po pierwsze nie jestem żadną panią ale to tak na marginesie mnie chodziło tak jak pisze Beatka nie o dodatek z ZUSu lecz o zasiłek z MOPSu a to faktycznie dwie różne sprawy a o grupie z ZUSu wspomniałam tylko dlatego że chciałam bardziej przybliżyć moją sytuację.
renia1286 - 2010-11-11, 11:59

Różo i tu Bynik i Tuja mają rację, jak masz przyznaną drugą gr. zasiłek pielęgnacyjny Ci się nie należy . Trzeba mieć znaczny stopień niepełnosprawności. :-)
Emilka - 2010-11-16, 15:51

A ja nie dostałam stopnia niepełnosprawności...
Sylwiątko - 2010-11-16, 18:05

A dlaczego?!!
Ania W. - 2010-11-16, 18:33

Emilka napisał/a:
A ja nie dostałam stopnia niepełnosprawności...


Powinnaś dostać przynajmniej stopień lekki.

lilianka - 2010-11-16, 20:27

Wczoraj byłam na komisji i powiedzieli mi, że dostanę stopień niepełnosprawności :) miejmy nadzieję, że umiarkowany, ale tego dowiem się dopiero za tydzień.
Jednak już teraz ropoczęłam szukanie nowej pracy, mam nadzieję, że dzięki orzeczeniu znajdę coś lepszego.

antea - 2010-11-17, 07:33

dostałam ostatnio orzeczenie o niepełnosprawności :-D
mam stopień umiarkowany i bardzo mnie to zdziwiło, bo liczyłam góra na lekki
ale jak się wtoczyłam z tym wielkim brzucholem do gabinetu jak ostatnia pokraka, to pewnie pan dr stwierdził, że to jakieś esemowe dolegliwości :lol:
też mam nadzieję, że dzięki orzeczeniu uda mi się znaleźć pracę, a marzeniem największym jest praca przez internet :roll:

Beata:) - 2010-11-17, 07:48

antea, kilka osób na forum pracuje w takim zakładzie pracy chronionej, gdzie przyjmowane są tylko osoby ze znacznym lub umiarkowanym i wykorzystywany jest do tego właśnie internet. Na pw masz info na ten temat .

Pozdrawiam wszystkich przed i po komisjach, życząc tylko trafionych orzeczeń, które nie zmuszą do odwoływań :-D

Aśka - 2010-11-17, 10:34

tuja, czy ja również mogłabym otrzymać info na temat tej pracy przez internet? Z góry bardzo dziękuję :-)

Mnie przyznano na stałe stopień umiarkowany.Trochę przeraża to ,że jest dożywotnio(w końcu jednak sm póki co jest nieuleczalne :-/ ) no ale ważne aby tylko nie było gorzej ;-)

Beata:) - 2010-11-17, 10:39

Joasiu, to oczywiście nie jest żadną tajemnicą, zaraz podam link w temacie :arrow: http://stwardnieniesmrozs...highlight=praca


Pozdrawiam serdecznie :-)

paatrysiaa27 - 2010-11-17, 10:55

mam pytanie czy ten zwrot podatku na koszty związane z autem tez obowiązuje przy stopniu niepełnosprawności lekkim?
Beata:) - 2010-11-17, 10:59

paatrysiaa27, z tego, co wiem, tylko przy znacznym i umiarkowanym.Mogę się jednak mylić.Więcej informacji tutaj :arrow: http://stwardnieniesmrozs...topic.php?t=549

Pozdrawiam :-)

antea - 2010-11-17, 11:37

paatrysiaa27właśnie trzymam na kolanach informator z OION i w dziale ulgi i odliczenia piszą, że warunkiem odliczenia jest posiadanie jednego z trzech stopni niepełnosprawności, więc chyba się zaliczasz ;-) choć mój ojciec zawsze mówił, żeby nie wierzyć słowu pisanemu :lol: każdą wątpliwość najlepiej wyjaśniać na samej górze, czyli w tym wypadku w US
ale lekki stopień niestety wielu przywilejów nie daje, więc paradoksalnie cieszę się, że jestem niepełnosprawna w stopniu umiarkowanym :roll:

tuja dzięki za link :-) już od paru dni szukam w necie i trafiam na podobne ogłoszenia, niestety dwie trzecie to telemarketing, a ja nie mam wystarczającej ciszy w domu, żeby się tego podjąć ;-) takie wprowadzanie danych by mi się podobało, ale do tego trzeba mieć znaczny stopień :-?
będę dalej szukać, bo jeszcze trochę zamierzam w domu posiedzieć, póki dzieci nie podrosną, a warto by było choć troszkę na pampersy dorobić :lol:

Beata:) - 2010-11-17, 12:00

Echh, a ja znalazłam jeszcze coś takiego :arrow: http://www.podatki.egospo...ych,1,65,1.html

Tak więc chyba po prostu trzeba zadzwonić do US i się dowiedzieć, gdyż:
(...)"Przytoczony przepis nie traktuje jednak wszystkich niepełnosprawnych równo. Jak bowiem łatwo zauważyć, osoby niepełnosprawne posiadające określoną grupę inwalidzką bądź mieszczące się w określonym przedziale wiekowym, mają większe przywileje.
(...)
Jeżeli bowiem osoba niepełnosprawna jest zaliczana do I lub II grupy inwalidzkiej bądź też jest dzieckiem niepełnosprawnym do 16 lat, odliczyć od dochodu można wszystkie wydatki związane z przewiezieniem takiej osoby na niezbędne zabiegi bez względu na to, jakim środkiem transportu osoba ta została przewieziona. Może to być zatem np. karetka, taksówka, czy inny środek transportu taki jak skorzystanie z usług przewoźnika prywatnego/publicznego itd.
(...)Inaczej jest w przypadku pozostałych osób niepełnosprawnych. Tutaj bowiem aby z odliczenia skorzystać, transport taki musi się odbywać tylko i wyłącznie karetką."
Trzeba więc zadzwonić i już ;-)

Emilka - 2010-11-17, 13:00

ja oczywiście się odwołałam i 27 listopada będę miała komisję wojewódzką.
myślę, że to po prostu ich głupie niedopatrzenie.

lilianka - 2010-11-23, 20:30

Dzisiaj odebrałam orzeczenie. Dostałam umiarkowany stopień na 3 lata. Nie wiem, czy cieszyć się czy płakać.... naprawdę zostałam oficjalną kaleką :(
Beata:) - 2010-11-23, 21:19

lilianka napisał/a:
naprawdę zostałam oficjalną kaleką

Hm... osobą niepełnosprawną :mrgreen: Gdy tak o sobie myślę, chociaż mam złudzenie, że jest łatwiej :mrgreen: :lol: Nie łam się, takie orzeczenie może trochę ułatwić kilka spraw ;-)

anula;) - 2010-11-23, 21:19

lilianka napisał/a:
naprawdę zostałam oficjalną kaleką


Aaaaleś wymyśliła :lol: Lila-tutaj większość by Ci na buty napluła za kalekę pomimo że co poniektórzy mają i znaczny stopień... No ja proszę bardzo o zważanie na samo się określanie :lol:

Pozdrawiam,ja papierek odbieram w czwartek ;-)

Bynik - 2010-11-23, 22:04

Przepraszam, że się znowu wychylę, ale wydaje mi się, że coś w tym jest. Chodzi mi o samopoczucie po decyzji szanownych komisji, orzeczników itp.
Do tej pory, gdy mi orzekano czasowo, było bez problemu. Trochę psioczyłem na system, że pewnie czeka na moje cudowne uzdrowienie. Jednak w tym roku, gdy zostałem całkowicie niezdolny już na stałe, pojawiła się zaduma, nostalgia, by nie powiedzieć deprecha spowodowana tym, że nawet orzecznik stracił nadzieję.
Trochę mnie to przygniotło i tak sobie opadam, opadam, a do dna bliżej coraz...

Beata:) - 2010-11-23, 23:13

Muszę się z tym zgodzić. Takie uczucie jest, tym bardziej jeśli się całkiem nieźle hasało swego czasu ..
Na szczęście i do takiej sytuacji można się przyzwyczaić, a w razie W dobrze jest przypomnieć sobie te wszystkie komisje, które nam dawały na jakiś czas i już ;-) Pamiętasz te wszystkie nerwy i kilkumiesięczny stres "przed"? Bo ja pamiętam ;-)

Bynik - 2010-11-23, 23:19

Również pamiętam. I kiedyś będę z rozrzewnieniem wspominał czasy, gdy komisji "jeszcze na mnie zależało"...
anula;) - 2010-11-23, 23:22

Dobra ...napiszę jak na spowiedzi ...Moja komisja..
Najpierw był wywiad środowiskowy ...Cudowna rozmowa o wszystkim z wyjatkiem choroby -1,5 godz. czystej przyjemności...
Potem lekarka ...i tu się zaczęły schody... Miała jakieś takie mądre,dobre oczy spaniela...spojrzałam...i się rozkleiłam...Powiedziałam :dzień dobry ,po 10 minutach jak się wysmarkałam:przepraszam ( na co Ona -nic nie szkodzi -przecież ja wszystko widzę ) ,-za mnie mówiła opiekunka...nie byłam w stanie...nawet wejść na wagę-a jak już w końcu wlazłam 1 nogą,to bardzo yntelygentnie poprosiłam panią Doktor żeby mi "dostawiła" drugą nogę...I jeszcze na odchodnym wychlipałam dziękuję bardzo za cierpliwość i do widzenia.. Poczułam się obnażona jak po jakiejś spowiedzi-przeryczałam cały dzień i pól nocy - .... przez to że w jej wzroku po raz pierwszy zobaczyłam swoją słabość i bezsilność- tak jakoś dziwnie namacalnie..

Ale...minął dzien,drugi...jeszcze parę dni i już jest lepiej :-) Nie pozwolę żeby durny świstek mnie określał ..
Bynik napisał/a:
Trochę mnie to przygniotło i tak sobie opadam, opadam, a do dna bliżej coraz...


Byniku -ani nam się waż opaść !Jesteś Prometeuszem tego forum (miało być duszą i sumieniem ale pomyślałam sobie: łomatko co jo godom-widać północ blisko :oops: ) Duuuużo siły do walki z upierdliwą codziennością Ci podsyłam - i może być listek prozacu ;-) Gorącości,buziakowatości...no ogólnie-same "ości"! :mrgreen:
Trzymaj się Nam dzielne!-podpisano :anula;) i spółka

Bynik - 2010-11-23, 23:29

Ładnie napisane. Podoba mi się część komisyjna, jak i rozdział o mnie, za który dziękuję i postaram się na przyszłość
Fionka - 2010-11-27, 15:12

Kurcze, mnie przedkomisyjny stres zaczyna powoli dopadac.... Obecnie mam umiarkowany stopień niepełnosprawności z MOPS-u ( na 3 lata), i z ZUS-u na rok (chyba czekają że za rok cudownie ozdrowieje). Z jednej strony Wam naprawdę zazdroszczę, że macie z tym spokój, mnie komisja czeka w kwietniu , a już mam pietra... :(
David - 2010-11-27, 15:22

Agusiu nie masz czym się martwić, komisja to pikuś.
Ty masz w kwietniu a ja chyba będę miał we wrześniu w MZON.
bardziej martwi mnie komisja w zus-ie 2012 bo jak nie będę miał wypisów ze szpitala to mogę zapomnieć o rencie. ale to jeszcze kupa czasu i nie myślę o tym :-P

Fionka - 2010-11-27, 17:32

Davidku, dokładnie Cię rozumiem, ja miałam we wrześniu br komisje w ZUS-ie- jedna wielka masakra. Pan doktor stwierdził że " ja się chce wykluczyc społecznie". Interesowały go wyłącznie wypisy ze szpitala oraz wyniki rezonansów. Łaskawca przyznał mi rente na rok.
Właśnie sobie uświadomiłam że będę miała w przyszłym roku 2 komisje, w kwietniu z MOPS-u a w październiku z ZUS-u...... Jezu, już mnie żołądek boli.... :( A czas leci nieubłaganie....

trufla - 2010-11-30, 20:21

Hmm, dzisiaj odebrałam moje pierwsze orzeczenie. Stopień umiarkowany, na rok.
Tylko że co mi to daje?
18stki nie mam, uczę się jeszcze, a że choruję od pół roku, to mam prawo do zasiłku pielęgnacyjnego, i o to będziemy składać papiery.

Dziecię jeszcze ze mnie, samochodem nie jeżdżę, czy są jakieś ulgi dla mnie czy dla rodziny? Jakąś legitymację wyrobić? ale gdzie, jak co?
Z góry dzięki za odpowiedzi.

Beata:) - 2010-11-30, 20:50

trufla, legitymacja i owszem, przyda się, jeśli nie chcemy nosić w torebce orzeczenia. Potrzebne jest zdjęcie i opłata ok. 30 zł, przynajmniej ja tyle musiałam za to zapłacić. Ulgi? Proszę, w necie o tym pełno :arrow: http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/3544
:arrow: http://www.gazetapodatnik...nych-a_3368.htm
:arrow: http://www.far.malopolska...szura_Prawo.pdf

Powinnaś przy otrzymaniu decyzji dostać też broszurę, która informuje o wszystkim. Jeśli takowej nie ma, wszelkie informacje uzyskasz w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej.
Pozdrawiam i zaangażuj też Rodziców w tego typu sprawy ;-)

dorman - 2010-12-27, 15:48

Ja mam w sierpniu 2 komisje z MOPS-u i KRUS-u i jestem w strachu.Nie mam żadnego pobytu w szpitalu,do sanatorium mnie kierował KRUS,ale lekarz mi napisał zaświadczenie że się nie kwalifikuję i nie byłam.Mam tylko rezonans,kartotekę od neurologa i zaświadczenie że uczęszczałam na rehabilitację.Chociaż to kolejna komisja to kosztuje mnie kupę nerwów.
Mam do was pytanie odnośnie grupy.Ja mam umiarowaną (2) czy żeby dostać o stopniu znacznym i otrzymać zasiłek pielęgnacyjny trzeba jeżdzić już na wózku,czy trzeba mieć znajomości,bo znam osoby,po których nie widać choroby(nie sm) mają i 3 grupę i zasiłek. :?:

Beata:) - 2010-12-27, 16:45

dorman, nie trzeba poruszać się przy pomocy wózka, ale bez powodu znacznego stopnia nie przyznają ;-)
dorman napisał/a:
czy trzeba mieć znajomości,bo znam osoby,po których nie widać choroby(nie sm) mają i 3 grupę i zasiłek.

Przyznam nie słyszałam o takim przypadku, aby z lekkim stopniem otrzymywać zasiłek pielęgnacyjny :shock: Chyba, że chodzi o dziecko, lub o st. umiarkowany (czyli 2 gr), jeśli niepełnosprawność powstała przed 21 rokiem życia. No i jeszcze osoby po 75 r.ż.
Trzymaj się, będzie dobrze :-)

dorman - 2010-12-27, 18:02

tuja u nas wszystko jest możliwe,ja mam 2 grupę,ale chodzę jestem słaba mam zawroty i nie trzymam moczu i kału.Niestety choć pisałam o zasiłek bo czasem wymagam pomocy męża pani doktor mi nie przyznała,bo jeszcze chodzę.Trzeba mieć znajomości i tyle,żeby dostać :!: :!:
koczi230 - 2010-12-27, 22:23

zasiłek pielegnacyjny to 153zł,aż...
całe dobro leży po stronie medyka określajacego Twój stan zdrowia.
wymagasz opieki drugiej osobym medyk winien to napisać.znajomości czasem bywają
ćwiekiem do licytacji dóbr doczesnych...
;-)

Wopa - 2011-01-09, 11:57

Czytając posty stwierdzam, że jest tu spore zamieszanie. Postaram się usystematyzować wiadomości. I tak:

Zasiłek pielegnacyjny mozna otrzymać:
- gdy się ma orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności
- gdy się ma orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawnosci powstałym przed 16 rokiem życia
Wypłaca zasiłki nie ZUS, tylko opieka spoołeczna.

Renta socjalna nie ma nic wspólnego z orzeczeniem o niepełnosprawnosci.
Orzekanie o niepełnosprawnosci (dzieciom do 16 roku życia nie wydaje się orzeczeń o stopniu niepełnosprawności, a tylko o niepełnosprawności)
- lekka
- umiarkowana
- znaczna
wydaje komisja, która nie nic wspólnego i działa na innej podstawie prawnej niż ZUS.
Komisja ta wydaje orzeczenia do celów pozarentowych (czyli nie związanych z kasą)
Komisje w ZUSie (orzecznik) i potem rzeczywista komisja odwoławcza (min 3 orzeczników) zajmują się orzeczeniami do celów pracowniczych ( czyli związanych z kasą) i mozna otrzymać następujące niezdolnośco do pracy:
- częściowa niezdolność do pracy (dawna III gr inwalidzka)
- całkowita niezdolność do pracy (dawna II gr inwalidzka)
- całkowita niezdolność do pracy i do samodzielnej egzystencji (dawna I gr inwalidzka)
Te dwie komsje nie mają nic wspólnego ze sobą, gdyz są powołane zupełnie w innych celach. I to że ktoś ma umiarkowany stopień niepełnosprawności wcale nie oznacza, że będzie miał na komisji ZUS całkwitą niezdolność do pracy.

Warunki które trzeba spełnić aby uzyskać RENTE SOCJALNĄ:
1. Orzeczenie z ZUSu o całkowitej niezdolności do pracy lub wyższe
2. Naruszona sprawnośc organizmu powstała do 18 roku życia albo do ukończenia nauki (jezeli osoba się uczyła)
To są warunki bez spełnienia których nie otrzyma się renty socjalnej.

Natomiast zupełnie nie ma znaczenia (jeżeli chodzi o rentę socjalną) ile się ma orzeczeń o niepełnosprawności, gdyż wydaje je zupełnie inne instytucja. I renta socjalna jest jedna, bez wzgledu na ilość orzeczeń o niepełnosprawności.
A ZUS wydaje decyzję nie na podstawie orzeczenia o niepełnosprawności wydanego przez Komisję..... tylko na podstawie zaswiadczeń o stanie zdrowia, podobnych jakie się składa na Komisję ds Orzekania....
Orzeczenia o niepełnosprawności mogą byc jednak przydatne gdyż na orzeczeniach jest kod niepełnosprawnosci (czega nie ma w orzeczeniacg ZUS) i wtedy na podstawie tego orzeczenia gdy przedkłada się takie orzeczenia jakiejś instytucji to ta instytucja wie jaką niepełnosprawność posiadasz. np. gdy jedno jest na oczy to mozesz dostać pieniądze z PFRONu np. na komputer z programu Komputer dla Homera a drugie orzeczenie jest np na niepełnosprawność ruchową to mozesz sie starać w PFRONie np o dofinansowania do samochodu. To oczywiśfcie tylko przykłady.

Kody w orzeczeniach o niepełnosprawnosci:
Symbol przyczyny niepełnosprawności oznacza się następująco:
1) 01-U - upośledzenie umysłowe;
2) 02-P - choroby psychiczne;
3) 03-L - zaburzenia głosu, mowy i choroby słuchu;
4) 04-O - choroby narządu wzroku;
5) 05-R - upośledzenie narządu ruchu;
6) 06-E - epilepsja;
7) 07-S - choroby układu oddechowego i krążenia;
8) 08-T - choroby układu pokarmowego;
9) 09-M - choroby układu moczowo-płciowego;
10) 10-N - choroby neurologiczne;
11) 11-I - inne, w tym schorzenia: endokrynologiczne, metaboliczne, zaburzenia enzymatyczne, choroby zakaźne i odzwierzęce, zeszpecenia, choroby układu krwiotwórczego.

Pozdrawiam

Wopa - 2011-01-09, 12:15

cd informacji:

Zasady dofinansowania turnusów rehabilitacyjnych.

Kto może skorzystać z dofinansowania?

Z turnusów rehabilitacyjnych mogą korzystać wszystkie osoby niepełnosprawne, które posiadają ważne orzeczenie:
-o zakwalifikowaniu przez organy orzekające do jednego z trzech stopni niepełnosprawności
lub
-o całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy na podstawie odrębnych przepisów lub
-o niepełnosprawności, wydane przez ukończeniem 16 roku życia.

Osoba niepełnosprawna może ubiegać się o dofinansowanie, pod warunkiem że:
-została skierowana na turnus na wniosek lekarza, pod którego opieką się znajduje,
w roku, w którym ubiega się o dofinansowanie, nie uzyskała na ten cel dofinansowania ze środków PFRON,
-turnus rehabilitacyjny odbywa się w ośrodku wpisanym do rejestru ośrodków, prowadzonego przez wojewodę, lub poza takim ośrodkiem, w przypadku gdy turnus jest organizowany w formie niestacjonarnej,
-nie będzie pełniła funkcji członka kadry na tym turnusie ani nie będzie opiekunem innego uczestnika tego turnusu,
-złoży oświadczenie o wysokości dochodu wraz z informacją o liczbie osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym,
-zobowiąże się do przedstawienia na turnusie, podczas pierwszego badania lekarskiego, informacji o stanie zdrowia sporządzonej nie wcześniej niż na 3 miesiące przed datą rozpoczęcia turnusu, wystawionej przez lekarza, pod którego opieką się znajduje.

O dofinansowanie może się ubiegać osoba, której średni miesięczny dochód nie przekracza:
-50 proc. przeciętnego wynagrodzenia na osobę we wspólnym gospodarstwie domowym
-65 proc. przeciętnego wynagrodzenia w przypadku osoby samotnej

Jeżeli powyższe kwoty (odpowiadające 50 i 65 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia) zostają przekroczone, dofinansowanie pomniejszane jest o wielkość tego przekroczenia. W przypadku uzasadnionym trudną sytuacją materialną lub losową osoby niepełnosprawnej, dofinansowanie ze środków PFRON uczestnictwa w turnusie tej osoby lub jej opiekuna może zostać przyznane bez pomniejszania kwoty dofinansowania. Decyzję w tej kwestii podejmują odpowiednie centra pomocy.

Wysokość dofinansowania

Kwota dofinansowania uzależniona jest od stopnia niepełnosprawności, wieku oraz sytuacji życiowej wnioskodawcy i wynosi:
-dla osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności, osoby w wieku do 16 roku życia z orzeczeniem o niepełnosprawności oraz osoby niepełnosprawnej w wieku 16-24 lat uczącej się i niepracującej, bez względu na stopień niepełnosprawności – 27 proc. przeciętnego wynagrodzenia
-dla osoby z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności – 25 proc. przeciętnego wynagrodzenia
-dla osoby z lekkim stopniem niepełnosprawności – 23 proc. przeciętnego wynagrodzenia
-dla niezbędnego opiekuna – 18 proc. przeciętnego wynagrodzenia
-dla osoby niepełnosprawnej, niezależnie od stopnia niepełnosprawności, zatrudnionej w zakładzie pracy chronionej – 18 proc. przeciętnego wynagrodzenia

Dofinansowanie dla osoby niepełnosprawnej lub jej opiekuna może zostać zwiększone do 35 proc. przeciętnego wynagrodzenia, jeżeli:

-osoba niepełnosprawna znajduje się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej,
-opiekun pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z osobą niepełnosprawną albo
-osoba ta ponosi koszty uczestnictwa opiekuna w turnusie.

W zależności od ilości posiadanych przez powiat środków i w sytuacji znacznego ich niedoboru w danym roku, dofinansowanie może być pomniejszone maksymalnie o 20 proc. od przysługującej kwoty.

Wopa - 2011-01-10, 22:34

cd.

I jesze jedno odnosnie relacji komisji ZUS i PCPR

Następujące niezdolnośco do pracy wydane przez ZUS:
- częściowa niezdolność do pracy (dawna III gr inwalidzka)
- całkowita niezdolność do pracy (dawna II gr inwalidzka)
- całkowita niezdolność do pracy i do samodzielnej egzystencji (dawna I gr inwalidzka)
odpowiadają nastepującym, orzeczeniom o niepełnosprawnosci:
- lekkim
- umiarkowanym
- znacznnym
Czyli jeżeli do jakiejs tam sprawy (np. do PFRONu) trzeba mieć orzeczenie o stopniu umiarkowanym, to mozna okazać "całkowtą niezdolność do pracy" wydana przez ZUS. I nie trzeba wtedy chodzić i załatwiać orzeczenia o niepełnosprawnosci w PCPRze

marzena1989 - 2011-01-21, 12:22

nie wiem czy moimi chorobami mogę się zwrócić o orzeczenie
Wopa - 2011-01-21, 12:31

marzena1989 napisał/a:
nie wiem czy moimi chorobami

Aby złożyć wniosek musisz mieć zdiagnozowaną chorobę i lekarz specjalista ma ci wypełnić zeświadczenie o stanie zdrowia.

marzena1989 - 2011-01-21, 12:49

hm no bo mam trochę problem z ubezpieczeniem
RÓŻA - 2011-02-04, 19:56

Wczoraj złożyłam wniosek do Zespołu Orzekania o Niepełnosprawności i byłam bardzo zdziwiona bo pani która odbierała papiery powiedziała że wezwanie na komisję dostane do trzech miesięcy nie wiem czy mówiła prawdę czy był to głupi żart ,nie żeby mi się spieszyło bo prawdę mówiąc nie jest mi to potrzebne bo mam grupę z ZUS ale kto to widział żeby tak długo czekać.Kochani mam pytanko bo owa pani kazała mi przynieść kartotekę od lekarza mimo że jej mówiłam że mam wypisy ze szpitala i wyniki rezonansów czy to potrzebne bo to znowu problem-wyprawa do lekarza co nie jest mi po drodze.Aha jeszcze jedno bo pani neurolog napisała mi że mogę przybyć na komisję ale z drugą osobą czy owa osoba musi tam ze mną wejść czy może czekać za drzwiami a pytam dlatego bo mnie wożą różne osoby i nie wszystkie do końca wiedzą na co dokładnie choruję i chcę aby tak zostało.
Łukasz - 2011-02-04, 21:53

Aniu ja byłem na komisji we wtorek, czekałem dwa miesiące na wezwanie, ja przedstawiłem tylko wszystkie badania, wypisy i ksera kart z rehabilitacji ale o kartotece z poradni SM nic mi nie mówili, mój neuro wypełniał taki wniosek odnośnie mojej historii choroby, leczenia ilości rzutów itd. Nie musi być z Tobą druga osoba w gabinecie, może tylko Ciebie wprowadzić.
Wopa - 2011-02-04, 23:56

Byłem przedwczoraj z córką na komisji. Od chwili złożenia wniosku czekałem ok. 3 tygodni. Tak na dobrą sprawę jeżeli jest dobrze napisane zaświadczenie o stanie zdrowia przez lekarza to nie trzeba w zasadzie nic dodatkowego. Ale na wszelki wypadek trzeba tylko te kartoteki lub wyniki badań, które nie są widoczne przez lekarza i inne osoby przed którymi staje się na komisji. Corka chodzi w chodziku, jest spasyczna i ma zanik nerwu wzrokowego, który sie nie pogarsza. Nie mieliśmy żadnych innych dokumentów z wyjątkiem zaświadczenia i wniosku. Córka dostała znaczny na 2 lata. Obecnie ma jeszcze umiarkowany na trwałe, który dostała 6 lat temu. Czyli jedno orzeczenie jest ważne i drugie.
RÓŻA - 2011-02-05, 12:57

Łukaszu , Wojtku dzięki za szybką odpowiedź a co do kartoteki to chyba też jej nie zabiorę bo lekarka również wypisała mi dobrze wniosek ale mam jeszcze jedno pytanko ile osób jest na takiej komisji i jak długo to wszystko trwa.Sory że się tak o wszystko dopytuje ale jest to moja pierwsza komisja i chcę wiedzieć co może mnie tam spotkać żeby nie być zaskoczoną.
David - 2011-02-05, 13:18

ja miałem taką komisje w Gliwicach. były trzy Panie które zadały tylko parę pytań przeglądając dokumentację i to wszystko. całość trwała jakieś ok10minut.
a_g_n_e_s - 2011-02-05, 14:23

marzena1989 napisał/a:
nie wiem czy moimi chorobami mogę się zwrócić o orzeczenie

Marzena, myślę, że warto spróbować- ja, mimo braku rozpoznania, dostałam stopień umiarkowany na 3 lata. W przyczynach mam wpisane: 10-N, 03-L i 05-R; jak pisał Wopa przyczyny mogą być różne, poza tym liczą się nie tylko papiery, ale przede wszystkim stan pacjenta.
Pozdrawiam

koczi230 - 2011-02-05, 14:34

Aniu vel RÓŻO
skrobnij jak poszło.

oceany_czasu - 2011-02-05, 14:55

a_g_n_e_s napisał/a:
ja, mimo braku rozpoznania, dostałam stopień umiarkowany na 3 lata


A mnie, chociaż ten sam urząd (bo, jak rozumiem, to nie ZUS) powiedziano, że gdybym nie miała rozpoznania, to nici z przyznawania jakiejkolwiek grupy.

Tak przy okazji może skrobnę parę słów o komisji w Warszawie, bo stawałam na niej całkiem niedawno. Podanie, zaświadczenie od lekarza i wszystkie ksero wypisów ze szpitala złożyłam 14 listopada 2010. po 3 tygodniach dostałam zawiadomienie o terminie komisji - 21 grudnia 2010. Pani doktor nie wymagała ode mnie oryginałów, zbadała mniej niż pobieżnie - większość czasu poświęciła na wypełnianie koniecznych papierków). Potem jeszcze rozmowa (i oczywiście kolejna sterta papierów) z kimś w rodzaju pracownika społecznego i tyle :lol: . Decyzję dostałam pocztą jakoś tak pod koniec grudnia.
Można więc powiedzieć, że szybko, sprawnie i bezboleśnie:)

Wopa - 2011-02-05, 16:44

Komisje wyglają różnie zaleznie od miejsca i wypracowanego sposobu badania. W Rzeszowie najpiewrw się idzie do psychologa a następnie do lekarza. Oczywiście te dwie osoby wypełniają stosy papierów. Po upływie ok 1 godz. otrzymuje się do ręki orzeczenie.
Łukasz - 2011-02-06, 12:41

RÓŻA napisał/a:
ale mam jeszcze jedno pytanko ile osób jest na takiej komisji i jak długo to wszystko trwa.Sory że się tak o wszystko dopytuje ale jest to moja pierwsza komisja i chcę wiedzieć co może mnie tam spotkać żeby nie być zaskoczoną.

Aniu w moim przypadku była to jedna osoba, lekarz, zbadała popytała o leki jakie przyjmuję, z czym mam największe problemy, co mi najbardziej dokucza. Całość trwała może 20 minut. Pózniej jeszcze spotkanie z panią od doradztwa zawodowego gdzieś ok. 10 minut. Trzymam kciuki Ania i spokojnie bo będzie okej :-)

a_g_n_e_s - 2011-02-06, 13:14

U mnie było podobnie: rozmowa z lekarzem, "papierologia" (wypisy, wyniki badań itd.) i badanie. Później rozmowa z panem od spraw socjalnych- praca, warunki mieszkaniowe, ew. pomoc rodziny- i po krótkim oczekiwaniu orzeczenie do ręki.
Nie martw się Aniu, trzymam kciuki :)

koczi230 - 2011-02-06, 16:18

Hi.
Czytając Wasze obrazkowe relacje ze spotkań z Orzecznikiem już zaczęły mi się klekotać łożyska w wózku o kolanach przemilczę.Pytanie małe mam
czy nadal można zamówić wizytę Orzecznika, w progi domu ?
Mamci prawda orzeczenie ważne jeszcze do przyszłego roku ale
już zaczynam zbierać wszelkie akta.
:shock:

Ania W. - 2011-02-06, 16:48

koczi ja miałam tak. Zaprosiłam do domku tzn. neurolog wpisał do dokumentów. Komisja nawet do chatki nie przyszła, tylko zaocznie rozpatrzyła wniosek. Orzeczenie przyszło pocztą i już do końca życia nie muszę szanownej komisji na oczy oglądać. :-)
RÓŻA - 2011-02-06, 19:57

Dzięki wszystkim którzy odpowiedzieli na moje pytania teraz wiem już wszystko i będę cierpliwie czekać na komisje a gdy już będzie po wszystkim to dam znać jak poszło.
Pozdrawiam :-) .

koczi230 - 2011-02-06, 22:17

Aniu W.
Uspokoiłaś mnie trochę,Pani która zawitała w moje progi w 09 r,była wielce poruszona
że wspomniałem o bezterminowym orzeczeniu.
Dziękuję pięknie. :588:

Wopa - 2011-02-06, 23:56

koczi230 napisał/a:
czy nadal można zamówić wizytę Orzecznika

Z tego co wiem są dwie możliwości badania.
1. Lekarz pisze ze przyjscie na badanie jest możliwe
2. Lekarz pisze, ze przyjscie na badanie jest niemożliwe
W tym drugim przypadku orzeczenie wydaje się zaocznie i wtedy wypadałoby dostarczyć duzo papierów przy składaniu wniosku.
A przychodzenie orzecznika do domu u nas sie nie praktykuje.

koczi230 - 2011-02-07, 09:11

Wojtku.Bedąc ubr.na oddziale habilitacji musieliśmy upewnić się ,czy aby nas nie ma na korytarzu,bo kolegę z sali Wysoka Komisja z ZUS-u raczyła nawiedzić.
Ale dlaczego,jak i na co...temat tabu
;-)

dorman - 2011-02-10, 19:49

Witam wszystkich mam do was pytanie czy są wśród was tacy którzy są chodzący a mają dawną 1 grupę,ja mam w sierpniu komisję i nie wiem co będzie.Jestem chodząca(kiepsko) na rencie na orzeczeniu z krus mam napisane:okresowa całkowita niezdolność do pracy w gospodarstwie.Czy mam szansę żeby mi dali rentę na stałe,czy dalej będą mi tak kidać na 2 lata.I jeszcze czy mam szansę jak chodzę dostać tą 1 grupę i zasiłek pielęgnacyjny?Od czego albo od kogo to zależy?
Ps. jak było o tym pisane to przepraszam, ale mam małe trudności z czytaniem.

Sylwiątko - 2011-02-10, 20:22

ja jestem chodząca i mam znaczny stopień niepełnosprawności. Od czego to zależy? jak zwykle od lekarza na komisji. Zazwyczaj są dla nas wyrozumiali,wiedzą na czym polega sm.
koczi230 - 2011-02-10, 22:45

dorman.
Jestem w prawie odobnej sytuacji.Też mam starą jedynkę wraz z opieką(opiekuńczym)
Ciebie może bardziej w KRUS-ie kochaja,skoro zapraszają przed swoje oblicze
cz dwa lata,mnie ZUS zaprasza co trzy lata,czyli 2012 r.
Wierząc piszącym w tym temacie,mamy szansę na decyzję orzeczenia na stałe.
To chyba dobra wiadomość.

Wopa - 2011-02-10, 23:01

Moi drodzy.Wysoki stopień niepełnosprawnosci (np. znaczny) łatwiej otrzymać niż Niezdolnść do pracy i samodzielnej egzystencji. Wiąże się to z kasą, bo w tym drugim przypadku otrzymuje sie rentę. Od kilku lat w przepisach ZUSu i KRUSu jest zakaz otrzymywania rent na trwale. Czasem orzecznik robi wyjątek, ale musi być to choroba nieuleczalna i o widocznym kalectwie i niemożności samodzielnego życia. W innych przypadkach pozostaje co kilka lat odwiedzać ZUS lub KRUS. Wszystko zależy od subiektywnej oceny orzecznika i nie ma sztywnych przepisów czy wykazu chorób na które się należy renta lub nie. Troche inaczej ma sie ze stopniami niepełnosprawności. Otóż także w I instancji badzo rzadko otrzymuje się znaczny lub umiarkowany na trwale. Natomiast można się odwołać i na komisji odwoławczej z reguły sie dostaje to co sie należy. Natomiast nie radze się odwoływać w ZUSie/KRUSie jeżeli sie otrzymało rentę na okres który nas nie satysfakcjonuje, bo może sie okazać, że dostaniemy na jeszcze krócej lub wcale.
dorman - 2011-02-11, 08:20

Dzięki za odpowiedż.Mi w sumie chodzi o grupę i pielęgnacyjny ,bo jak mam tą komisję w CPR w papierach zawsze wypełniam że potrzebuję pomocy innych osób i zaznaczam o przyznanie pielęgnacyjnego i zawsze mam odmownie,dostaję tylko kartę parkingową.
Chyba w tym roku zrobię odwołanie,a co mi szkodzi spróbować może się uda.

renia1286 - 2011-02-11, 08:59

Dorman, ja też dostałam I gr. z CPR a jeszcze chodzę, ledwie bo ledwie ale zawsze.
To zależy od lekarza na komisji . Powodzenia :-)

dorman - 2011-02-13, 08:44

Renia u mnie to chyba tylko jedna pani neurolog jest na komisji w CPR,albo tylko na nią trafiam,u niej raczej nie ma szans żeby mi przyznała.
renia1286 - 2011-02-13, 14:26

dormam, jak ja byłam na komisji nie było neurologa, tylko internista.
Powiedziałam jej że IIgr. nie daje mi nic, więc skoro już jestem inwalidką, i potrzebuję pomocy rodziny, to chciała bym dostać zasiłek pielęgnacyjny. Pomogło :-)

dorman - 2011-02-15, 07:56

Renia to masz szczęście ja zawsze mam neurologa,i jej nie pomoże mówić że potrzebuję pomocy ona przecież wie lepiej! :-)
Fionka - 2011-03-07, 21:19

RÓŻA napisał/a:
pani która odbierała papiery powiedziała że wezwanie na komisję dostane do trzech miesięcy

Aniu, nie spotkałam sie z tak długim terminem oczekiwania na komisje. Jest to dla mnie szok, tym bardziej że ja dwukrotnie już stawałam na komisji w MOPS-ie, na termin czekałam ok 3 tyg.
Kilka dni temu złożyłam całą dokumentacje po raz trzeci.... już mam pietra... :-? ale co ma być to będzie ;-)

katarzyna1974 - 2011-04-05, 16:33

WITAM mam pytanie mam orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym na czas określony czy w takim przypadku należy się zasiłek pielęgnacyjny
jak tak to gdzie go złożyć
bardzo dziękuje za odpowiedzi :588:

renia1286 - 2011-04-05, 19:20

katarzyna1974, Nie Kasiu, żeby dostać zasiłek pielęgnacyjny, trzeba mieć znaczny stopień niepełnosprawności :-)
pozdr.

Fionka - 2011-04-06, 05:07

I nadszedł dzień prawdy... Dziś mam komisje w MOPS-ie... Stresa ma niesamowitego :-/ Trzymajcie za mnie kciuki
Ania W. - 2011-04-06, 07:18

Fionka napisał/a:
Trzymajcie za mnie kciuki


Trzymam mocno. :-)
Będzie dobrze. :->

David - 2011-04-06, 11:39

Fionka, Trzymam kciuki i wierze że wszystko będzie po Twojej myśli :-)
martyna - 2011-04-06, 11:41

Kciuki zaciśnięte :-)
Łukasz - 2011-04-06, 17:06

Dołączam i swoje dwa kciukasy :-)
Fionka - 2011-04-06, 17:37

Dzięki śliczne Kochani :) czułam że trzymacie za mnie kciukasy :D

Mam mieszane uczucia co do tej komisji, pani doktor nawet mnie nie badała, stwierdziła że "chyba mam sie całkiem nieźle", kazała tylko wyciągnąc ręce przed siebie... i to wszystko :( Za tydzień mam odbiór orzeczenia. Mam złe przeczucia, w myślach już sie odwołuje.

renia1286 - 2011-04-06, 17:59

Fionka napisał/a:
w myślach już sie odwołuje

rób tak a na myśleniu się skończy i wszystko będzie dobrze :-)
opcji innej nie ma.Kciuki moje były i będą jak by co :-)

Fionka - 2011-04-06, 20:08

Nie dziękuje :) Obyś Reniu miała racje :)
katarzyna1974 - 2011-04-07, 16:20

Renia1286 dziękuje za odpowiedz
Fionka - 2011-04-11, 22:23

Reniu, miałaś racje :) wszystko jest dobrze :)
Odebrałam dziś orzeczenie, mam umiarkowany stopień przyznany na 3 lata :mrgreen:
Kamień z serca.... :mrgreen:

renia1286 - 2011-04-12, 19:03

Fionko, ja zawsze tak robię jak coś jest niepewne, układam sobie w głowie plan awaryjny : co zrobię, co powiem gdyby....Jak już sobie tak wymyślę,
często okazuje się, że nie jest potrzebny. ;-) :-)
Ps. super, że na myśleniu się skończyło :-)
Kasiu, nie ma za co :588:

ulaluki - 2011-04-13, 17:53

Mój mąz ma stopien lekki jest chory lecz bez diagnozy
RÓŻA - 2011-05-04, 22:05

W końcu doczekałam się komisji po bitych trzech miesiącach w CPR idąc tam trochę miałam stracha ale ten strach okazał się niepotrzebny.Na komisji były trzy osoby - lekarz ,pracownik administracyjny oraz jakaś młoda babka która tylko siedziała i nic nie gadała .Wszystko przebiegało szybko i sprawnie ,zero badań tylko kilka pytań całość trwała jakieś 10-15 minut i w poniedziałek mam się zgłosić po odbiór orzeczenia a jaką grupę mi przyznano to dopiero z papierów się dowiem bo nic a nic mi nie powiedziano.
Tak więc w poniedziałek napiszę czy wogóle warto było się fatygować :13:

Łukasz - 2011-05-04, 22:27

No to Aniu kciuki zaciskam i głowa do góry, musi być dobrze. Czekamy na info :-)
Fionka - 2011-05-04, 22:56

ja również trzymam kciukasy :-)
David - 2011-05-05, 12:05

3mam kciuki :-)
Annegret - 2011-05-05, 12:18

Kciuki zaciśnięte :-)
RÓŻA - 2011-05-05, 20:54

Dzięki sama już nie mogę doczekać się poniedziałku nie żebym się bała co tam zobaczę bo tak bardzo mi nie zależy no bo przecież mam grupę z ZUS ale i tak chciałabym mieć to już w ręce .Trzymajcie kciuki bo to zawsze pomaga :588: .
David - 2011-05-05, 21:26

Dobrze Aniu, będziemy Wszyscy trzymać za Ciebie kciuki :-) :588:
renia1286 - 2011-05-06, 12:09

RÓŻA napisał/a:
tak bardzo mi nie zależy no bo przecież mam grupę z ZUS

właśnie Aniu, gdyby dali Ci znaczny stopień,
dostała byś zasiłek pielęgnacyjny :13: masz rację
kciuki moje masz - przydadzą się, papier też :-)

koczi230 - 2011-05-06, 12:15

3mam kciuka i ja :shock:
konwalia - 2011-05-06, 19:08

Aniu napewno będzie wszystko OK Trzymam mocno kciuki :588:
RÓŻA - 2011-05-06, 22:46

Wiedziałam że na Was to zawsze można liczyć mimo iż się nie znamy to jednak potrafimy się wspierać ,dzięki za trzymanie kciuków -musi być dobrze.Pozdrawiam :588: .
Aśka - 2011-05-06, 23:03

Aniu,ja także trzymam kciuki za Ciebie :-) Oby wszystko poszło po Twojej myśli :-)
Pozdrawiam :588:

RÓŻA - 2011-05-09, 19:33

No i stało się jasne odebrałam orzeczenie jestem zaliczona do stopnia niepełnosprawności umiarkowanego a co najbardziej mnie zaskoczyło to to że jest ono wydane na stałe,trochę to dziwne bo po raz pierwszy starałam się o stopień a tu od razu tak z grubej rury.
Szkoda tylko że taki stopień bo chyba niewiele mi pomoże a może się mylę i są z niego jakieś korzyści jeśli tak to proszę o pomoc bo nie mam pojęcia :13:
Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków :588:

koczi230 - 2011-05-09, 22:48

Aniu .
pogratulować mnie czeka jaśnie oświecone jury na przyszłą wiosnę

renia1286 - 2011-05-10, 08:02

RÓŻA napisał/a:
Szkoda tylko że taki stopień bo chyba niewiele mi pomoże a może się mylę i są z niego jakieś korzyści jeśli tak to proszę o pomoc bo nie mam pojęcia

Aniu nie ma żadnych korzyści, jedynie gdybyś szukała pracy, to z grupą podobno chętniej przyjmują ;-) , gdybyś nie miała renty dali by socjalną. Z PEFRONu, dostać dofinansowanie do rehabiliacji, sprzętu rehab. remontu[ tzw. likwidacja barier] ale to wszystko co Cię interesuje znajdziesz w necie, bo ja :13:
pozdrawiam :-) bo gratulować nie wiem czy.. :-)

Beata:) - 2011-05-10, 08:25

Hm..korzyści z umiarkowanego..
Pierwsze moje orzeczenie było właśnie umiarkowane, a mieszkałam wówczas w Krakowie.Tam właśnie można było przy tym stopniu niepełnosprawności korzystać bezpłatnie z przejazdów komunikacją miejską. W Toruniu dostałam już znaczny i tutaj właśnie dopiero przy takim można jeździć za free :-D Widać ta akurat korzyść zależna jest od budżetu ;-)

martyna - 2011-05-10, 09:09

Aniu gratulacje :10:
Ja również mam umiarkowany, ale niestety nie na stałe :-/ a korzyści to bilet ulgowy w komunikacji miejskiej, dofinansowania z PFRON,karta parkingowa, a
renia1286 napisał/a:
gdybyś nie miała renty dali by socjalną.
już od kilku dobrych lat Reniu orzeczenie o niepełnosprawności nic nie ma do orzecznictwa ZUS-owskiego i bez stopnia można mieć rentę, a socjalną jedynie, jeśli niezdolność do pracy powstała do 18 r.ż.lub w trakcie studiów.
renia1286 napisał/a:
gdybyś szukała pracy, to z grupą podobno chętniej przyjmują

Ja ciągle szukam i niestety niepełnosprawnych tak chętnie nie przyjmują :13:

renia1286 - 2011-05-10, 11:03

martyna napisał/a:
a socjalną jedynie, jeśli niezdolność do pracy powstała do 18 r.ż.lub w trakcie studiów.

tak masz rację Martynko, miałam na myśli zasiłek stały z MOPS a napisałam rentę socjalną :20:

Aśka - 2011-05-10, 11:58

Martyna ma rację,nie przyjmują tak chętnie niepelnosprawnych osób :-( Pewnie boją się,że osoba chora często będzie chodzić na zwolnienia lekarskie :-/ Ja mam stopień umiarkowany na stałe,dostaję miesięcznie 153 zl z mopsu i mam kartę parkingową i zniżkę na niektóre bilety komunikacji miejskiej.To tyle jeśli chodzi o jakieś "plusy" tego stopnia.Renty socjalnej zus mi nie przyznał, choć zachorowałam w trakcie studiów,w wieku 20 lat.Odwoływanie się do sądu też nic nie dalo,renta mi się nie należy a pracy znaleźć nie mogę :-( Echhh życie....
martyna - 2011-05-10, 12:24

Aśka napisał/a:
dostaję miesięcznie 153 zl

O właśnie o zasiłku pielęgnacyjnym zapomniałam :roll:

Aśka napisał/a:
Renty socjalnej zus mi nie przyznał, choć zachorowałam w trakcie studiów,w wieku 20 lat.Odwoływanie się do sądu też nic nie dalo,renta mi się nie należy a pracy znaleźć nie mogę

Kurcze, to dziady :7:
Ja też Asiu zachorowałam mając 20 lat i w trakcie studiów :-/ rentę narazie mam,ale do pracy niestety nigdzie mnie nie chcą :-(

David - 2011-05-10, 16:30

Gratuluje Aniu :588:
też posiadam stopień umiarkowany do 30września 2011 i do pracy tez mnie nigdzie nie chcą :-/ następnym razem nie wiem czy będę pokazywał takie orzeczenie :-)
wolę już pokazać stopień umiarkowany i że mam rentę z ZUS

Annegret - 2011-05-10, 19:27

Różyczko; ważne, że już masz to za sobą :588: Ulgi, które przynależą do tego stopnia zależą od województwa- wszędzie inaczej :13: Tuja ma rację: korzyść zależna jest od budżetu.
Ja również mam umiarkowany. Za pierwszym razem dostałam na 3 lata.
Z tym przyjmowaniem do pracy to nie jest zbyt ciekawie. Przynajmniej w moim regionie pracodawcy chcieliby najlepiej osobę ze znacznym, ale w pełni sprawną i zdolną do KAŻDEJ pracy. Ot, marzenia ściętej głowy pracodawców rzecz jasna :-P
Całe szczęście, że miałam wypracowane lata potrzebne do renty :-|

David - 2011-05-10, 20:02

Annegret, tu się z Tobą zgodzę że pracodawcy szukają osób z orzeczeniem o niepełnosprawności i w pełni sprawne, sam się o tym przekonałem kilka razy :-/
RÓŻA - 2011-05-10, 20:03

Dzięki za taki liczny odzew na moje pytanko ,składając te papiery chodziło mi tak na prawdę o kartę parkingową,dofinansowanie np.do rowerka i zasiłek pielęgnacyjny.
Wiem zasiłku nie dostanę bo za późno zachorowałam ale o te pozostałe rzeczy warto się postarać a jeżeli chodzi o pracę to i tak nie będę się ubiegać ponieważ zdrowie mi na to nie pozwala .Pisząc tak mam na myśli te moje problemy z pęcherzem i poruszaniem chodzę jak pijany i kulawy żółw no i z czym do ludzi ,zresztą żaden normalny lekarz nie podpisze mi zdolności do pracy bo kto weżnie odpowiedzialność za taką kalekę.
Myślałam aby odwołać się od tego orzeczenia ale stwierdziłam że na razie dam sobie spokój bo przecież za jakiś czas mogę ponownie złożyć papiery i walczyć o swoje ale dziwi mnie tylko to że ZUS dał mi całkowitą niezdolność do pracy a oni piszą że mogę pracować w zakładzie pracy chronionej nawet mnie nie badając i kto tu z kogo robi głupka :13:
Pozdrawiam :-)

Annegret - 2011-05-10, 20:23

RÓŻA napisał/a:
składając te papiery chodziło mi tak na prawdę o kartę parkingową,dofinansowanie np.do rowerka i zasiłek pielęgnacyjny.


Karta parkingowa Ci się należy jak psu zupa- tak samo jak legitymacja ;-) O dofinansowanie warto zawalczyć. Kwota zależy od województwa i powiatu. W każdym razie trzymam kciuki i życzę powodzenia. :-)

RÓŻA napisał/a:
przecież za jakiś czas mogę ponownie złożyć papiery i walczyć o swoje ale dziwi mnie tylko to że ZUS dał mi całkowitą niezdolność do pracy a oni piszą że mogę pracować w zakładzie pracy chronionej nawet mnie nie badając i kto tu z kogo robi głupka :13:


Jasne, że tak :-) A tak a'propos ja również mam stopień umiarkowany z PCPR, a z ZUS całkowitą niezdolność.

David - 2011-05-10, 20:29

[quote="RÓŻA"]zasiłek pielęgnacyjny.
Wiem zasiłku nie dostanę bo za późno zachorowałam[/quote

ja zachorowałem w wieku 17lat a na orzeczeniu z MZON napisali że niepełnosprawność wystąpiła w latach nieznanych (czy coś w tym rodzaju). Miałem wszystkie wypisy ze szpitala z tamtych lat i od lekarza ale oni mieli to gdzieś :evil:


wcześniej pojawił się błąd, źle napisałem: z ZUSu mam lekki stopień a nie umiarkowany :-|

Dota - 2011-05-23, 21:00
Temat postu: zas. pielęgnacyjny
W połowie maja otrzymałam na stałe orzeczenie o stopniu umiarkowanym. Nie zgodziłam się z okresem od kiedy uznano moją niepłnosprawość (zachorowałam jeszcze w szkole na miesiąc przed "osiemnastką". Od razu odwołałam się i dziś otrzymałam sprostowanie oczywistej pomyłki pisarskiej. Uznano (zgodnie ze stanem faktycznym i posiadaną dokumentacją lekarską) istnienie niepełnosprawności od osiemnastego roku życia. Tym samym droga otwarta do ubiegania się o zasiłek pielęgnacyjny. Wypełniony wniosek zaniosę do właściwej placówki MOPS a potem zostaje tylko czekać.
W moim mieście stopień umiarkowany nie uprawnia do ulgi na komunikację miejską więc niech chociaż będzie ten zasiłek.

Beata:) - 2011-05-24, 14:18

Niestety okazuje się, że stopień niepełnosprawności będzie dla pracodawców jeszcze większą kartą przetargową niż obecnie. Biznes is bisnes :1:
http://www.popon.pl/index...=22760&Itemid=9

David - 2011-07-15, 14:58

Byłem po wniosek o ponowne Orzeczenie a tam jest taka rubryka:
Zwracam się z prośbą o wydanie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności dla celów:
1. odpowiednie zatrudnienie
2. szkolenia
3. zatrudnienie w zakładzie aktywności zawodowej
4. uczestnictwo w warsztatach terapii zajęciowej
5. korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji
6. karta parkingowa
7. uzyskanie zasiłku pielęgnacyjnego
8. uzyskanie przez opiekuna świadczenia pielęgnacyjnego
9. zamieszkanie oddzielnym pokoju
10. uzyskanie przez urlopu wychowawczego w dodatkowym wymiarze
11. korzystanie z innych ulg i uprawnień
12. inne – wymień jakie
[a dalej jest takie coś]
Cel podstawowy: (jeden z wyżej wymienionych)

Nie dość że mam problem żeby wymienić to co jest wyżej (od1do12) to później muszę jeszcze wybrać jeden jako cel podstawowy :evil:
Dwa lata temu dali mi stopień umiarkowany a teraz nie wiem czy uda mi się lekarza przekonać żeby wypisał że ze mną jest źle, żeby dostać Znaczny :-) ale to chyba nierealne :-P

dorman - 2011-07-17, 16:11

Dawid ja tydzień temu też wybrałam wniosek i tam nie ma takiej rubryki "Cel podstawowy"

Też miałam stopień umiarkowany,ale będę się starać o stopień znaczny.Doktorka mi w zaświadczeniu o stanie zdrowia napisała,że poruszam się przy pomocy kuli i że wymagam pomocy innych osób.Nie wiem czy mi to w czymś pomoże,jak mi nie dadzą znacznego to będę robiła odwołanie,a nuż się uda.

David - 2011-07-18, 11:05

byłem w tamtym tygodniu w Gliwicach [Miejski Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności] po dokumenty i zapytaniem kiedy można składać. Sam się zdziwiłem że jest taka rubryka Cel podstawowy a dwa lata temu tego jeszcze nie było :evil:
Sławomir - 2011-08-05, 11:25

Witam,
przepraszam, że zadaję to pytanie. Pewnie je ktoś już zadał, ale nie mam czasu tego wszystkiego czytać, do rzeczy.
Od października zaczynam studia w Lublinie i staram się o stypendium socjalne oraz o specjalne stypendium dla osób niepełnosprawnych. Nie wiem tylko jaki mam stopień niepełnosprawności. Mam już rentę do marca 2012r.
Do kogo ubiegać się o takie orzeczenie?

W sieci znalazłem coś takiego: "Zasadniczo, by korzystać ze specjalnych świadczeń i przywilejów, osoby posiadające orzeczenie lekarza orzecznika ZUS lub d. KIZ nie muszą uzyskiwać orzeczenia o stopniu niepełnosprawności"

Jak to jest?

David - 2011-08-05, 12:15

przy rencie powinieneś dostać też orzeczenie, ja tak dostałem, poszukaj w swoich dokumentach czy masz takie coś. Cyba najlepiej jak byś miał orzeczenie z Miejskiego (powiatowego) Zespołu d/s Orzekania Niepełnosprawności.

Poszukaj w swoim powiecie takiego miejsca zespołu gdzie można ubiegać się o orzeczenie, dostaniesz od nich dokumenty, częściowo Ty będziesz musiał wypełnić a część lekarz i wtedy możesz ubiegać się o orzeczenie.

Życzę powodzenia :-)

Sławomir - 2011-08-05, 13:55

David, mam takie orzeczenie ze ZUS-u, ale jeszcze zadzwonię na studia, czy to wystarczy.
David - 2011-08-05, 14:15

masz rację :-) najlepiej jak zadzwonisz to wszystkiego się dowiesz.
Sławomir - 2011-08-05, 14:20

David, z tego co wyczytałem to jakby dali mi znaczny stopień niepełnosprawności.

zaraz przedstawię te orzeczenia.

To jest ze ZUS-u





A to z gminy o zasiłku. Pisze na tym, że mam znaczny stopień niepełnosprawności:





Co myślicie o tym?

Wopa - 2011-08-05, 16:52

Pisałem już to wczesniewj ale powórzę:

Następujące niezdolnośco do pracy wydane przez ZUS:
- częściowa niezdolność do pracy (dawna III gr inwalidzka)
- całkowita niezdolność do pracy (dawna II gr inwalidzka)
- całkowita niezdolność do pracy i do samodzielnej egzystencji (dawna I gr inwalidzka)
odpowiadają nastepującym, orzeczeniom o niepełnosprawnosci:
- lekkim
- umiarkowanym
- znacznnym

Jeżeli chodzi o stypendium dla niepełnoprawnych to wszystko jest w zależności od regulaminu stypendialnego. Z reguły wysokość stypendium zależna jest od orzeczenia ZUS lub PZOON i jeżeli ma się jedno z orzeczeń to w zupełnosci wystarczy

Sławomir - 2011-08-05, 18:10

Wopa, dziękuję bardzo ;-) Właśnie to chciałem wiedzieć. Na moim orzeczeniu z ZUS-u pisze, że jestem całkowicie niezdolny do pracy, a więc mam umiarkowany stopień niepełnosprawności. Cieszę się, że nie muszę ubiegać się o zaświadczenie od komisjii powiatowej. Dziękuję! ;-)
Wopa - 2011-08-06, 10:14

Sławomir napisał/a:
mam znaczny stopień niepełnosprawności:

Burmistrz się pomylił i napisał nie ten przepis jaki powinien co nie przeszkadza, że w uzasadnieniu napisał tak jak powinno być. Jest wszystko ok.

zosiasamosia - 2011-08-17, 11:23

Witajcie, mam diagnozę SM od ok.3 tygodni.... nasunęło mi się kilka pytań, może ktoś mi odpowie i poradzi, a mianowicie:
- czy teraz już wszędzie gdzie mnie zapytają czy na coś choruję to muszę się przyznawać jak póki co nie "widać" ?
- moje badania okresowe do pracy polegają raczej na odpowiadaniu na pytania zadawane przez lekarza, nie jestem badana - muszę zatem powiedzieć o SM ?, boję sie że zaczną drążyć temat i szukać jakiejś niepełnosprawności ?
- lekarz rodzinny zasugerował, że mogę wyrobić sobie grupę, bo będę pracowała godzinę krócej, 10 dni dodatkowego urlopu, no niby same zalety ?
- no i jeszcze ponoć mogę wyrobić kartę parkingową, ale mam jakieś opory, bo jakoś nie czuję się jeszcze niepełnosprawna , może ktoś bardziej będzie potrzebował tego uprzywilejowanego miejsca do parkowania ?
- jakos mnie nie przekonują te wszystkie zalety, bo te dokumenty które miałabym mieć przypominałyby mi tylko o chorobie

a jakie jest Wasze zdanie ?, dodam, że renta mnie nie interesuję, chciałabym pracować jak najdłużej.......

aha i powiedźcie mi proszę czy jak dostanę grupę to nie pokomplikuję sobie spraw zawodowych, bo praca póki co jest dla mnie priorytetem.......
_________________

Iffonka - 2011-08-17, 14:15

Mając orzeczenie nie musisz o tym mówić pracodawcy, nie musisz też o tym informować innych osób, to Twoja decyzja, za to masz szansę na ułatwienie sobie życia, kartę parkingową możesz sobie wyrobić i korzystać z niej tylko wtedy gdy nie będziesz czuła się najlepiej, posiadając legitymację osoby niepełnosprawnej masz zniżki na transport publiczny, czasami tańszy jest wstęp do muzeum, masz możliwość uzyskania dofinansowania do sprzętu rehabilitacyjnego np. rowerek stacjonarny. Jest tego na prawdę sporo, a nikt nie musi o orzeczeniu wiedzieć. No i ulga podatkowa, info w osobnym temacie "Urząd skarbowy".
k_a_r_o_l - 2011-08-17, 15:08

Posiadanie orzeczenia napewno nie zaszkodzi ci w pracy zawodowej.
Możesz normalnie pracować na otwartym rynku pracy, a jeżeli czujesz opory to nie jesteś zobligowana, żeby go u siebie w zakladzie pracy przedstawiać.
Przemyśl to i zdecyduj sama.

Ja osobiście jestem w trakcie załatwiania spraw z tym związanych. Podobnie jak ty diagnozę znam od nie dawna mimo, że choruje od paru lat.
Również zamierzam pracować i nie myślę o rencie.
Pozdrawiam

Wopa - 2011-08-17, 22:37

zosiasamosia napisał/a:
bo będę pracowała godzinę krócej, 10 dni dodatkowego urlopu, no niby same zalety ?
_

Poczytaj wczesniejsze informacje a będziesz wiedzieć wszystko. Np. 10 dni dodatkowego urlopu dostajesz tylko wtedy gdy dostaniesz stopień umiarkowany niepełnosprawnosci lub całkowicie niezdolny do pracy (lub wyższe)- zależy gdzie stajesz na komisje. Nie sądzę że dostaniesz taki stopień niepełnosprawnosci na poczatku SM. Żadne orzeczenie nie przeszkadza w pracy a nawet je ułatwia (i dla ciebie i dla pracodawcy). Ze wszystkim orzeczeniami mozna normalnie pracować

malina :/ - 2011-08-17, 23:24

ZosiuSamosiu ja miałam podobny problem z mówieniem o SM w pracy, lekarzom itp, a że jak na razie nie widać za wiele abym była chora to było to jeszcze bardziej utrudnione, a więc ja zrobiłam tak:

- czy teraz już wszędzie gdzie mnie zapytają czy na coś choruję to muszę się przyznawać jak póki co nie "widać" ?


U lekarzy warto się przyznawać w szczególności jak bierzesz jakieś leki na stałe i jak masz mieć planowane jakieś zabiegi. Sama byłam w takiej sytuacji bo miałam zaplanowany zabieg laryngologiczny powiedziałam, że jestem chora na SM i moja laryngolog zmieniła zdanie i zajęła się moim problemem dopiero po konsultacji z mym neurologiem. TAK WIĘC MYŚLĘ< ŻE WARTO MÓWIĆ INNYM LEKARZOM O SM

- moje badania okresowe do pracy polegają raczej na odpowiadaniu na pytania zadawane przez lekarza, nie jestem badana - muszę zatem powiedzieć o SM ?, boję sie że zaczną drążyć temat i szukać jakiejś niepełnosprawności ?

Na pierwszych badaniach okresowych nie powiedziałam, że jestem chora na SM... Wiafdomo jak takowe badania wyglądają i stwierdziłam, że jeżeli lekarka która mnie bada i widzi posiniaczony brzuch i nie zadaje pytania: "a co się Pani stało?" nie zasługuje na moje jakiekolwiek mówienie o chorobie... Minął rok i na kolejnych badaniach powiedziałam, że jestem chora, że mam lekki stopień niepełnosprawności i że biorę na stałe betaferon. Badania odbyły się jak zawsze i problemów nie miałam żadnych. Teraz miałam kolejne badania okresowe Pani doktor stwierdziła, że chciałaby aby wszyscy chorzy na SM byli tak zdolni do pracy jak ja :) więc uważam, że dobrze zrobiłam mówiąc o tym bo problemów nie mam żadnych, a wiadomo jakby coś się stało to podkładka jest w papierach :) i będę czysta :)

- lekarz rodzinny zasugerował, że mogę wyrobić sobie grupę, bo będę pracowała godzinę krócej, 10 dni dodatkowego urlopu, no niby same zalety ?
- no i jeszcze ponoć mogę wyrobić kartę parkingową, ale mam jakieś opory, bo jakoś nie czuję się jeszcze niepełnosprawna , może ktoś bardziej będzie potrzebował tego uprzywilejowanego miejsca do parkowania ?


no a co do tego to niestety ale wszystko zależy od lekarza orzecznika i którą grupę Ci przyzna. Mi pani orzecznik powiedziała, że "grupę mogę dostać tylko za ładne oczy" więc jest jak jest. Ale walczyłam o ten papierek ponieważ studiuję i z racji tego dostaję stypendium dla niepełnosprawnych. Na początku nie chciałam bo przecież każdy papierek to kolejny druk przypominający że jestem chora, niepełnosprawna nie potrafiłam tego sobie jakoś inaczej tłumaczyć ale ode mnie to nasze państwo bierze ile się da i nic nie podaruje więc po roku zawizłam papiery i stanęłam na komisję. Uważam że dobrze zrobiłam a z uczelni zawsze jakieś środki wpłyną dodatkowo. W pracy to oprócz wpisu w moją kartę zdrowia nie wie nikt że mam stopień niepełnosprawności (czyli kierownik, kadry itp nic o tym nie wiedzą bo uważam że nie ma takiej potrzeby) a wiedzą tylko osoby z którymi pracuję w zespole i to też jest dobre bo jak gorzej się czuję to przymykają oczko na mnie i często każą sobie usiąść i pracują za mnie :)

Tak więc decyzja należy do Ciebie ZosieńkoSamosieńko ale myślę, że najzwyczajniej w świecie potrzebujesz czasu na oswojenie się z myślą o chorobie, o mówieniu o tym... Mi zajęło to ponad rok, powiedziałam lekarzowi w pracy, zaniosłam papiery na komisję,i nawet nieraz w pracy jak mam coś zrobić, a mi się nie chce i może wykonać to kto inny to śmiejąc się mówię: "ej przecież jestem niepełnosprawna- więc ja nie będę tego robić".

CZAS pomaga oswoić się z myślą o chorobie...tylko szkoda, że nie pomaga aby pogodzić się z myślą o tym, że jest się chorym ;/

Życzę odważnych decyzji :)

zosiasamosia - 2011-08-18, 08:33

bardzo Wam wszystkim dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi :-) , muszę się chyba jeszcze z tym przespać, ale czuję, że mam na to jeszcze czas :roll:
Dota - 2011-08-18, 09:01

Zasiusamosiu ja sm mam niemal od 23 lat. O orzeczenie o niepełnosprawności wystąpiłam do Miejskiego Zespołu Orzekania ds. Niepełnosprawności dopiero na początku tego roku a pracodawcy przedstawiłam je w kwietniu tego roku.
A do ZUS o przyznanie renty jeszcze nigdy nie występowałam.

katarzyna1974 - 2011-08-20, 18:48

WITAM WSZYSTKICH czytam tak to co piszecie i jestem pełna podziwu dla was i dla pracodawców bo u mnie jak się dowiedzieli że jestem chora to zaraz mnie z pracy zwolnili i nie zwracali uwagi że jestem dobrym pracownikiem mieli to gdzieś że pracuje po półtorej zmiany
a teraz jestem na rencie chorobowej i mam umiarkowany stopień niepełnosprawności
pozdrawiam

homag - 2011-08-21, 19:07

Kasiu u mnie w pracy też nikt nie wie.Swoje niedyspozycje w chodzie,czy w poruszaniu tłumaczę chorym kręgosłupem.Choć tak na prawdę on też nie jest zdrowy.
Gdybym powiedział o sm,chyba też by mi podziękowali :-)

Wopa - 2011-08-22, 23:57

Przyznam szczerze, że nie rozumiem osób, które się wstydzą choroby i swojej w związku z tym niepełnosprawności. Może rzeczywiście pracodawcy są tak głupi, że takie osoby zwalniają. Ale przyznać trzeba, że u nas w kraju jest bardzo mała świadomość o tym, że osobom niepełnosprawnym nalezy pomagać (także w zakładach pracy). Zwłaszcza, że pracodawcy dostaja pieniądze za zatrudnienie niepełnosprawnych. Tylko trzeba to załatwić. A po co? Lepiej zwolnić i pozbyć się problemu. Jest to przypadek który jest głęboko zakorzeniony w świadmości ludzi. Każda osoba inna (niekoniecznie chora ale także chora) niż przyjęty standard stwarza zagrożenie i bojaźń innych ludzi w tym pracodawców. Ale to temat nie na to forum.
Iwona333 - 2011-08-23, 07:27

U mnie akurat opłaciło się mówić,że jesetm chora-nie dość,że czerpie z danych mi przywilejow (skrócony czas pracy,dodatkowy urlop) to jeszcze nie pozwalają mi dźwigać i się przemęczać,a gdy się rozpędze to mnie wyhamowują.Wiadomo,że nie każdy jest na tyle bystry by zrozumieć chorobę o której nic nie wie,ale szefostwo zachowuje się wzorcowo,choć początki nie były kolorowe.Koledzy w pracy też pomagają i nie jednokrotnie op...,że mam się nie przemęczać itp...Nie wstydzę się mówić o tym,że jestem chora bo przecież nie zachorowałam z swojej winy,poza tym stwierdzam,że zwiększa się w ten sposób świadomość społeczeństwa.
Beata:) - 2011-08-23, 11:40

Wszystkich zainteresowanych bardzo ciekawym skądinąd tematem tolerancji itp. naszych pracodawców i współpracowników zapraszam :arrow: TUTAJ
Pozdrawiam :-)

David - 2011-09-06, 13:45

złożyłem dziś wniosek o ponowne orzeczenie bo stare mam do końca września, teraz muszę czekać, do 6tygodni przyjdzie mi wezwanie na komisje :-|
katarzyna1974 - 2011-09-06, 17:21

David troche późno złożyłeś ten wniosek ....................
David - 2011-09-06, 20:11

wiosek mogłem złożyć najwcześniej 30dni przed końcem ważności orzeczenia
David - 2011-09-13, 18:01

wczoraj dostałem pismo z MZON, "zgodnie z obowiązującymi przepisami nowe orzeczenie nie może być wydane przed upływem ważności poprzedniego orzeczenia. Termin posiedzenia komisji orzekającej zostanie wyznaczony na październik" i mogę odwołać się w ciągu 7dni.

nio to sobie jeszcze minimum miesiąc poczekam :-|

Beata:) - 2011-09-14, 12:50

David napisał/a:
uot;]"zgodnie z obowiązującymi przepisami nowe orzeczenie nie może być wydane przed upływem ważności poprzedniego orzeczenia.
To jest jeden z wielu bubli w PL, które mnie zaskakują swoją bezsensownością. Nazwałabym to wręcz- dyskryminacją osób cierpiących na choroby przewlekłe. I tak w przypadku SM - chorzy, którzy mieli wcześniej już wydane orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności, otrzymują z tego tytułu "zawrotny", ale jednak zasiłek, w kwocie 153 zł. Jeżeli kolejny wniosek złożymy w przepisowym terminie, czyli te nieszczęsne 30 dni przed końcem ważności, to jest raczej pewne, że kolejne orzeczenie nie zapewni płynności wypłacanych pieniędzy. Czyli tracimy nasze przywileje na co najmniej miesiąc, ale .. z jakiej racji ?? Czy przez ten czas będziemy zdrowi? Nie wspomnę już o tym, że z tego powodu są zwalniani pracownicy w zakładach pracy chronionej, których umowy o pracę są zawierane co najwyżej do dnia końca ważności orzeczenia. Wiadomo, dotacje itp. inny interes tych "humanitarnych" przecież firm. Podobno SM zaliczane jest do chorób szczególnie utrudniających wykonywanie pracy, >> źródło<< jednak... co z tego? Nic, bo i tak musimy zrobić sobie przerwę w zatrudnieniu, a MOPS nie musi nam wypłacać jałmużny na leki i rehabilitację. Nie otrzymamy też oczywiście żadnego wyrównania.
Gdzieś..kiedyś...mówiło się o tym, że mają być zmienione terminy składania wniosków, aby osoba niepełnosprawna, tym bardziej z powodu choroby przewlekłej, nie traciła ani przez jeden dzień swoich uprawnień. Cisza oczywiście. Przynajmniej ja nic nie wiem o takowych "ułatwieniach". Cudzysłów aż śmieszny w tym wyrazie, bo wydawałoby się, że powinno byc normą.
Tak więc David musisz niestety czekać, bo odwoływanie się? Wiadomo- przepisy itp bzdury. :evil:

Wopa - 2011-09-15, 01:01

Beata:) napisał/a:
że mają być zmienione terminy składania wniosków

Prawdę powiedziawszy to jestem trochę zdziwiony,że istnieje taki przepis (?). No bo jak wytłumaczyć fakt, że moja córka ma orzeczenie wydane przed 7 laty na stałe ze stopniem umiarkowanym. Natępnie miała orzeczenie o stopniu znacznym wydane w marcu 2008 do stycznia 2011, a teraz od lutego 2011 do grudnia 2012. Czyli wniosek sie składa a to ze napiszą kiedy bedzie komisja to zupełnie inna sprawa. Poza tym jest taki punkt w orzeczeniu: Ustalony stpoień niepełnosprawności datuje się od ...... (jest to data złożenia wniosku do PZDOON - dokładnie taka sama zasada jest z ZUSie jeżeli chodzi o renty). Jeżeli na orzeczeniu które jest przedłużeniem orzeczenia istniejącego wczesniej jest ta sama data ( a musi byc jeżeli nie jest zmieniony stopień niepełnosprawności), to.. jest ciągłośc niepełnosprawności i termin komisji, nawet w następnym miesiącu po ustaniu orzeczenia poprzedniego nie ma żadnego znaczenia

Beata:) - 2011-09-15, 08:22

Wszystko się zgadza, istnieje ciągłość niepełnosprawności, jednak nie ma ciągłości w np. wypłacaniu zasiłku pielęgnacyjnego. Wszystko zależy od tego kiedy de facto złożymy w urzędzie wydaną decyzję (czyt. kiedy ją otrzymamy). W moim przypadku (mimo otrzymania tego samego, znacznego stopnia niepełnosprawności), zasiłku pielęgnacyjnego za ten okres "przerwy" nie otrzymałam.
Zachowanie ciągłości nie pomaga też w utrzymaniu pracy w zakładzie pracy chronionej, który zatrudnia na czas określony, do końca ważności orzeczenia, a pracownik nie ma szans na złożenie "papierka" w terminie pozwalającym na dalsze zatrudnienie.
Wszystko tu zależy od tego, do czego jest nam ten dokument potrzebny i ile tracimy na tym, że przez jakiś czas ( mimo, że istnieje ciągłość niepełnosprawności latami) tracimy swoje uprawnienia, czyli zasiłek, pracę, możliwość bezpłatnych przejazdów, zniżek itp.
Trochę pisaliśmy o tym tutaj i jest tam link, który dawał nadzieję, że coś się zmieni. Nie mam jednak wiedzy, czy były jakieś posunięcia w tej sprawie.
Wopa napisał/a:
nawet w następnym miesiącu po ustaniu orzeczenia poprzedniego nie ma żadnego znaczenia

Data otrzymania dokumentu, który to potwierdza ma więc jednak dla niektórych osób znaczenie i to duże.

Wopa - 2011-09-16, 11:06

Beata:) napisał/a:
nie pomaga też w utrzymaniu pracy w zakładzie pracy chronionej

Troche wyjasnienia. Akurat jestem zatrudniowy w zakładzie pracy chronionej. U nas umowy o pracę zawierane są niezależnie od daty końca orzeczenia o niepełnosprawności. Są osoby które mają zatrudnienie na czas nieokreślony lub zamknięty a orzeczenie mają na czas określony. Wszystko zależy od dobrej woli pracodawcy. U nas się czeka 1.5 miesiąca na dostarczenie przez pracownika nowego orzeczenia, jak skończy mu się ważność orzeczenia w czasie stosunku pracy. Wynika to z tego, że sprawozdania z realizacji zatrudnienia a co sie z tym wiąże dofinansowania do pracowników składa się do 20 następnego miesiąca. Jezeli zdąży mieć komisję do tego czasu to ok. Jak nie, to robi się korektę zatrudnienia w sprawozdaniu i dofinansowanie dla zakładu pracy znika za dany miesiąc. Po czym wznawia się dofonansowanie jak pracownik otrzyma orzeczenie. Natomiast nie jest prawdą, że pracownik musi być zwolniony jak skończy mu się orzeczenie o niepełnosprawnosci. Czasem moze być problem z procentowym udziałem w zatrudnieniu niepełnosprawnych (od tego zależy ststus zakładu pracy chronionej) ale nawet wtedy do 3 m-cy można nie spełniać warunków zpch i nic sie nie dzieje. Kolejny raz, wszystko zależy tylko od dobrej woli ludzi.

Beata:) - 2011-09-16, 11:33

Natomiast mój zakład pracy zawiera umowy na czas określony, najdłużej do dnia ważności orzeczenia, a zatrudnia ponad 1500 pracowników, z czego 97% to osoby niepełnosprawne.
Wopa napisał/a:
Natomiast nie jest prawdą, że pracownik musi być zwolniony jak skończy mu się orzeczenie o niepełnosprawnosci.

Nigdzie tego nie napisałam, że musi.
Cytat z mojego postu wyżej:
"Zachowanie ciągłości nie pomaga też w utrzymaniu pracy w zakładzie pracy chronionej, który zatrudnia na czas określony, do końca ważności orzeczenia."
Pracujemy po prostu w różnych zakładach, co nie zmienia faktu, że obecne terminy możliwości składania wniosków o ustalenie niepełnosprawności, terminy komisji i otrzymania ostatecznej decyzji są krzywdzące, gdyż czasowo pozbawiają chorych (mam tu szczególnie na myśli choroby przewlekłe, w tym SM) należnych im uprawnień.
Wyraziłam swoją opinię, która i tak niczego nie zmienia ;-)

David - 2011-09-16, 12:49

Wopa, nie porównuj ZUSu do np MZON bo w tym pierwszym np mam rentę i orzeczenie do 30września i wołają mnie na komisję już w sierpniu [miałem tak już nie raz] dostaje na 2lata i zawsze jest do końca września chociaż że komisja była wcześniej a u tych drugim jakoś tak nie potrafią zrobić i to jest dziwne :evil:
Wopa - 2011-09-16, 13:44

David napisał/a:
nie porównuj ZUSu

Nie porównuję. Chodziło tylko o zasadę. A odnośnie ZUSu to robią tak jak powinno być (co jest wymuszone wypłatą swiadczenia, a nie jest wymuszone w PKDOON bo tu swiadczeń nie ma) bo chyba swiadczenie rentowe nie mogą być w tym samym czasie dwa, jezeli komisja ZUS była jeszcze w trakcie wypłaty renty. Natomiast jężeli w ZUSie komisja była po terminie wygasnięcia renty (jako badanie kontrolne), to ciągłość renty się zachowuje
Beata:) napisał/a:
mój zakład pracy zawiera umowy na czas określony

Dlatego napisałem, że wszystko zależy od dobrej woli pracodawcy (ludzi) a nie od przepisów. Widocznie jestem szczęsciarzem, bo pracuję z normalnymi ludźmi

David - 2011-09-27, 16:36

właśnie dostałem wezwanie na komisję która odbędzie się 14października :-|
Beata:) - 2011-09-27, 17:59

Ja natomiast właśnie dzisiaj dowiedziałam się, że jednak jest ciągłość wypłacania zasiłku pielęgnacyjnego w przypadku znacznego stopnia niepełnosprawności. Podobno przepisy jakiś czas temu uległy zmianie. Urzędnik nie potrafił mi nic więcej powiedzieć na ten temat (?!)
Najważniejsze jest jednak to, że w przypadku ciągłości niepełnosprawności i zachowania oczywiście wymaganego terminu złożenia wniosku, otrzymujemy wyrównanie.

ksu - 2011-09-29, 17:01

witam
otrzymałem dzisiaj orzeczenie,mam stopień umiarkowany.
w podpunkcie
wskazania dotyczące zatrudnienia-aktualnie niezdolny do pracy

moje pytanie jak mam to rozumieć,czy będę mógł pracować jako osoba niepełnosprawna? itp.

Wopa - 2011-09-30, 08:38

ksu napisał/a:
aktualnie niezdolny do pracy

Nie ma takiego orzeczenia zarówno z PZOON i ZUS które uniemożliwiałoby zatrudnienie. Zawsze można pracować.

ksu - 2011-09-30, 22:12

chura :-) ,dla mnie jako dla pracocholika to dobra wiadomość
szylkretowa - 2011-10-03, 15:05

przedluzyli mi stopien lekki na 3 lat, jednak te komisje sa milsze niz moja ostatnia kiedys w zusie :lol: :lol: :lol:
dariutka - 2011-11-07, 14:05

hey.

Mama dziś dostała orzeczenie o stopniu niepełnosprawności

-umiarkowany do 31.10.2014

izun - 2011-11-27, 16:40

Hejka.Ja z pytaniem...od dwóch lat orzeczony 1 stopień niepełnosprawności,choć jak mam być szczera daleko mi chyba do aż takiego.W grudniu kończy mi się czas orzeczenia,lekarz wypisał wniosek pisząc,że nic się nie zmieniło,ale nie zaznaczył,czy mogę brać udział w komisji czy nie.Nadmienię,że na poprzedniej nie byłam obecna.Moje pytanie-zostawić papier jak jest czy zaznaczyć samemu coś?no i co?mogę wpaść "kombinując"?
Wopa - 2011-11-27, 23:49

izun napisał/a:
1 stopień niepełnosprawności
1 czyli znaczny?
izun - 2011-11-29, 01:08

Właśnie tak,znaczny...Masz jakiś pomysł Wojtek?
Wopa - 2011-11-29, 08:51

Jak masz znaczny a lekarz pisze to samo co na poprzednim wniosku, a nie byłas obecna na poprzedniej komisji, to wydaje mi się ,ze mozesz zaznaczyć o nie możności stawienia się na komisję.
Iwona333 - 2011-12-16, 16:16

Dzisiaj byłam u lekarza medycyny pracy po zdolność.Zapytałam się jak to teraz jest z tym skróconym czasem pracy,bo takowy cały czas miałam.Pracuję na 3/4 etatu i pracowałam 5 godz i 25 min przy umiarkowanym stopniu niepełnosprawności.Lekarz mi na to,ze przy 6 godzinach nie należy mi się :5: Jak to jest przecież kierownik sam dzwonił do kadr i to on mi powiedział o tym,że pracuje krócej a teraz sie dowiaduję od lekarza że mi sie nie należy.Owszem może mi to wypisać bo ją to nie interesuje.To już nie wiem kto jest nie doinformowany...Bylem nie musiała tego odpracować ;-)
rybka - 2012-02-12, 15:06

dostałam decyzję z PCPRu odnośnie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, zaliczyli mnie do stopnia umiarkowanego od 15.12.2011-31.12.2014 czyli na trzy lata (umiarkowany to dawna dwójka?), zaniosłam papier do kadr, mam nadzieję że w przypadku jakiejś redukcji etatów nie polecę pierwsza, w sumie teraz to chyba ten papier nie jest mi potrzebny, być może w przyszłości (chociaż pani w kadrach powiedziała mi że będę mieć dodatkowe 10 dni urlopu :-) ) jest to moja pierwsza decyzja, niepełnosprawność policzyli mi od 2010
Łukasz - 2012-02-12, 16:45

rybka napisał/a:
pani w kadrach powiedziała mi że będę mieć dodatkowe 10 dni urlopu

I skrócony czas pracy do 7 godzin. :-)
rybka napisał/a:
mam nadzieję że w przypadku jakiejś redukcji etatów nie polecę pierwsza

Z tego co się orientuję to zakład pracy zatrudniając osobę niepelnosprawną ma korzyści, zależne od stopnia.

Wopa - 2012-02-13, 23:54

rybka napisał/a:
umiarkowany to dawna dwójka?

Umiarkowany odpowiada obecnej zusowskiej nazwie: Niezdolny do pracy czyli tzw. dawna II gr. inwaidzka. I dodatkowo 10 dni urlopu. A skrócony czas pracy do 7 godzin od 01.01.2012 dodatkowo po zaświadczeniu od lekaerza medycyny pracy, zakładowego lub specjalisty o wskazaniu potrzeby 7 godzinnego dnia pracy
Łukasz napisał/a:
zakład pracy zatrudniając osobę niepelnosprawną ma korzyści, zależne od stopnia.

zgadza się

rybka - 2012-02-15, 21:06

thx chłopcy :-) dzisiaj byłam u lekarza zakładowego i mam skrócony czas pracy do 7 godzin (zawsze to coś zważywszy że na dojazd do pracy tracę pół dniówki) :-)
mateuszr91 - 2012-02-18, 17:35

Witam. Mam pytanie odnosnie orzeczenia o niepelnosprawnosci. Mam 21 lat i w sumie na codzien nic mi nie dolega. Jedynie przy jakims wysilku fizycznym powracaja mi objawy z 1 rzutu, czyli zaburzenia rownowagi, zawroty glowy, pogorszenia wzroku. I tu sie rodzi moje pytanie. Czy z takim stadiu choroby jest sens isc na komisje ? Czy dostane jakis stopien ?
Łukasz - 2012-02-18, 19:45

Cytat:
Czy dostane jakis stopien ?

Wiesz Mateusz to czy dostaniesz jakiś stopień to zależy od komisji lekarskiej orzekającej o niepełnosprawności.
mateuszr91 napisał/a:
Czy z takim stadiu choroby jest sens isc na komisje ?

To zależy czy chcesz to do czegoś wykorzystać, czy po prostu chcesz mieć taki papierek. Jeśli studiujesz to będziesz mógł się starać o stypendium. :-)

mateuszr91 - 2012-02-18, 23:15

i wlasnie o to stypendium mi chodzi :)
Wopa - 2012-02-19, 09:15

mateuszr91 napisał/a:
to stypendium mi chodzi

Kazda uczelnia ma inaczej rozwiązaną sprawe stypendium dla niepełnosprawnych. Ale wyskość stypendium zalezy od stopnia niepełnosprawności. A ty idąc na komisję zaznacz we wniosku, że stopień jest ci potrzebny do celów nauki.

mateuszr91 - 2012-02-19, 09:39

ok, wielkie dzięki za informacje.
madlen1985 - 2012-02-19, 13:26

Uważam że jest sens pójścia na komisje zawsze Ci sie to przyda i nie zaszkodzi spróbować :lol:
mateuszr91 - 2012-02-19, 15:58

Rozumiem, tylko obawiałem się takiej sytuacji, że pójdę i się dowiem, że póki co nic mi nie jest i mi grupa nie przysługuje.
Wopa - 2012-02-19, 16:43

mateuszr91 napisał/a:
że pójdę i się dowiem

To się dowiesz! a pójść i spróbować trzeba. A jak napiszesz we wniosku że starasz się o stopień w zwiazku z nauka lub praćą to go dostanisz

mateuszr91 - 2012-02-19, 17:34

no fajnie by było :) dzięki wszystkim za odpowiedz. Dobrze, że udało mi się trafić na to forum bo można się tu dowiedzieć wielu potrzebnych rzeczy. Dzięki !
malina :/ - 2012-02-23, 23:03

ja podobnie jak Ty mateusz91 starałam się o grupę tylko do celów stypendium...
za pierwszym razem przyznano mi lekki stopień na 2 lata i na ponownej komisji pół roku temu także dostałam lekki ale również kartę parkingową bo podczas badania moja noga nie miała prawidłowych odruchów i pani doktor była w wielkim szoku, że tak prosto chodzę :p więc nigdy nic nie wiadomo :) ale zawsze warto spróbować ... powodzenia

Bynik - 2012-02-23, 23:24

Po przykrych doświadczeniach z kartą parkingową, mam zamiar stanąć przed komisją w tym roku. Aktualnie mam w ZUS całkowitą niezdolność do pracy na stałe i do samodzielnej egzystencji do 2013 roku. Czy ktoś z grupą z ZUZ-u stawał przed miejskim zespołem? I jak ten zespół aktualnie podchodzi do grupy z ZUS? Piszę, że aktualnie, bo kiedyś gdy złożyłem papiery do miejskiego, to mi nie przyjęli twierdząc, że do wszystkiego mam się legitymować orzeczeniem z ZUS, a gdy w grudniu zeszłego roku, chciałem wyrobić kartę parkingową, to okazało się, że muszę mieć z miejskiego :-/ wrrr...
Wopa - 2012-02-23, 23:33

Bynik napisał/a:
że muszę mieć z miejskiego

To coś u was z kartami parkingowymi jest nie tak. Zawsze odpowiednie stpnie niepełnosprawności są równowazne odpowiednim stpniom zdolnosci do pracy w ZUS. I w twoim przypadku stawanie na stopień niepełnosprawnosci nie ma sensu. Twoje orzeczenie o niezdolności do pracy jest równoważne znacznemu stopniowi niepełnosprawności. Czyli full. Nic więcej nie dostanisz.

Bynik - 2012-02-23, 23:38

Ja nie chcę nic więcej :D bo jak sam napisałeś mam full opcję :D Ale Musi być papierek z miejskiego, bo się przepisy zmieniły. Jakie i gdzie nie wiem, ale tak mnie poinformowano w Urzędzie Miejskim i w Miejski Zespół d/s Orzekania o Niepełnosprawności.
Wopa - 2012-02-24, 08:33

U nas nie ma to znaczenia przy tzw. I gr. którą ty masz. Być może UM chce dokładnie napisane z jakiego powodu masz I gr. bo ZUS nie pisze na dokumencie. Ale to dziwne gdyż I gr. czyli niezdolnosć do samodzielnej egzystencji jest jednoznaczne. Ale jak tak koniecznie UM chce wiedzieć z jakiego powodu, to podejdź do ZUS i weź zaświadczenie z jakiego powodu masz takie orzeczenie. W orzeczeniach z MOPSU jest napisane np. 05-R czyli narzad ruchu lub 10-N sprawy neurologiczne. Najprawdopodobniej ZUS bedzie się pytał po co ci takie zaswiadczenie to odpowiedz po co. Napewno otworzą oczy ze zdumienia.
Oznaczenie stopni niepełnosprawności jes tutaj:
http://stwardnieniesmrozs...r=asc&start=390

marthea87 - 2012-03-02, 12:04

Wojtku drogi,
widzę, że troszku znasz się na tych sprawach to mam pytanie :D

Mam stopień niepełnosprawności lekki. Nigdy nie mówiłam o tym pracodawcom.
Obecnie szukam nowej pracy i zastanawiam się, czy warto dołączać ten dokument do CV.
Czy ja coś z tego mam?
Czy pracodawca coś z tego ma i czy tym samym może przychylniej spojrzy na moją kandydaturę?

a i gdzieś wyczytałam, że osoby z orzeczeniem mają zniżki np. do muzeum tylko jest mowa chyba o okazaniu jakiejś legitki. Takowej nie posiadam i zastanawiam się czy trzeba ją sobie na własną rękę wyrobić?

z góry dzięks za odpowiedzi wszelkie ;)

szylkretowa - 2012-03-03, 14:32

legitymacje na miejscu sie wydaje tam gdzie wydaja ci orzeczenie, przynajmniej u mnie tak bylo, aha i jest to bezplatne ;)
Wopa - 2012-03-05, 00:17

marthea87,
Zawsze szukając pracy możesz załączyc orzeczenie. Zwłaszcza do Zakładów pracy Chronionej lub Urzedów (mają z reguły mało niepełnosprawnych i płacą kary do PFRONu). Legitymacja tak jak wyżej napisane w miejscu wydania orzeczenia. A co do ulg, to różnie z tym jest w różnych miejscach naszego kochanego kraju. Musisz się dowiedzieć najlepiej tez w miejscu wydania orzeczenia lub w MOPSie.

keyara - 2012-03-05, 07:59

Moze ktos wie czy jeśli mam orzeczenie niepełnosprawnosci stopień umiarkowany ważne do 01.2013 ,a w tej chwili mój stan jest o niebo gorszy -to mogę złożyć dokumenty o ponowne wydanie orzeczenia ?
Staram się o dopłatę na remont lazienki -modernizację itd

marthea87 - 2012-03-05, 09:33

dziękować za odpowiedzi. Gnam w takim razie po legitę.

keyara ja niestety nie znam odpowiedzi na twoje pytanie, ale logicznie rzecz biorąc wydaje się, że tak właśnie należy zrobić. Jednak z racji, że naszym urzędom daleko od racjonalnego i logicznego postępowania to poczekajmy, aż odpowie ktoś ogarnięty w tym temacie :lol:

Beata:) - 2012-03-05, 09:53

keyara, oczywiście, że możesz złożyć.W przypadku zmiany stanu zdrowia osoba niepełnosprawna posiadająca orzeczenie o niepełnosprawności lub o stopniu niepełnosprawności może wystąpić z wnioskiem o ponowne wydanie orzeczenia uwzględniającego zmianę stanu zdrowia.
Tak więc- do dzieła ;-)

renia1286 - 2012-03-05, 17:01

keyara napisał/a:
Staram się o dopłatę na remont lazienki -modernizację

Aniu a umiarkowany do tego nie wystarczy?.
Złóż papiery i jak dostaniesz znaczny, będzie 153 zł. zas pielęgnacyjnego co miesiąc, zawsze to coś.

moskit30 - 2012-03-06, 17:12

Mozecie mi pomoc,
lekarz powiedzial ze mam SM i za niedlugo zaczniemy leczenie ,zastanawiam sie czy nalezy mi sie grupa inwalidzka? jezeli tak to czy moge ubiegac sie o nia przed leczeniem czy musze poczekac az zaczne sie leczyc?

homag - 2012-03-06, 22:26

moskit30, stopienie niepełnosprawności przyznaje PCPR. I nie ma znaczenia czy leczysz się czy też nie. Neurolog, u którego się leczysz pisze taki właśnie wniosek do w/w instytucji, Ty go sobie wypełniasz i zanosisz do PCPR. Tam się dowiesz o terminie komisji. Do wniosku dołącz dokumentację medyczną z przebiegu trwania i leczenia choroby.
Natomiast grupę inwalidzką przyznaje nasz kochany ZUS. Nie wiem jak to wygląda, gdyż nie korzystałem z tego.
Zarówno do otrzymania stopnia niepełnosprawności czy też grupy inwalidzkiej potrzebna jest nie tyle widoczna choroba, co " dobra " dokumentacja medyczna.

moskit30 - 2012-03-07, 14:58

homag, co masz na mysli piszac "dobra"?
homag - 2012-03-07, 22:19

" Dobra " to wg. mnie przypieczętowana pieczęcią i podpisana przez dobrego i znanego neurologa leczącego sm.
Skompletuj jak najwięcej dokumentów na temat choroby i powinno być dobrze.
Choć wiele zależy pewnie od humorków komisji. :-)
Pozdrawiam.

moskit30 - 2012-03-16, 11:38

rozmawiam z moja neuro i niestety nie wypelni mi zadnego wniosku poniewaz jestem sprawna...
Myslalam ze chociaz w pracy bede miala jakies przywileje ale niestet nic z tego:(

Beata:) - 2012-03-16, 12:30

moskit30, to idź do innego lekarza, nawet rodzinny takie coś może wypisać, o ile dasz mu do przejrzenia swoją dokumentację.
moskit30 napisał/a:
niestety nie wypelni mi zadnego wniosku

Nie rozumiem tego, gdyż to nie lekarz, którego powinnością jest wypełnić taki wniosek, stwierdza niepełnosprawność w tym przypadku. Od tego jest komisja.
Bez komentarza.

Wopa - 2012-03-16, 23:17

Beata:) napisał/a:
Nie rozumiem tego,

Są lekarze, którzy nie wypełnią "zaswiadczenia o stanie zdrowia" zarówno do ZUS jak i do PKdOoN, jezeli nie są przekonani o sensowności takiego wniosku. Trzeba iść do innego. I tyle.

mateuszr91 - 2012-04-19, 17:45

Witam. Mam pytanie odnośnie wniosku o stanięcie przed komisją. Otóż zastanawiam się, czy wniosek musi mi uzupełnić lekarz pod którego opieką jestem w czasie leczenia czy może to zrobić inny neurolog, któremu pokażę wszystkie wyniki jakie posiadam. Pytam dlatego, ponieważ z moim lekarzem prowadzącym będę się widział dopiero za miesiąc a przez to nie zdążę stanąć przed komisją i otrzymać decyzji przed końcem czerwca. Zależy mi na takim terminie ponieważ do końca czerwca mogę złożyć wniosek o przyznanie mi stypendium na uczelni z racji posiadania stopnia niepełnosprawności. Gdybym zaczął to załatwiać z innym lekarzem neurologiem na miejscu to mam nadzieję, że mógłbym zdarzyć. Jak myślicie, czy inny neurolog wypisze mi wniosek czy niestety to tylko lekarz prowadzący mnie w tej chorobie może zrobić ?
szylkretowa - 2012-04-19, 19:42

ja nie wiem...wsumie mi zawsze wypisywal lekarz prowadzacy
ale jak pojdziesz do innego, przedstawisz sytuacje , powiesz jak sie czujesz i pokazesz wszystkie badania to chyba nie powinno byc problemu.

moskit dziwne..mi zarowno neurolog jak i lekarz rodzinny bez problemu wypelnil wniosek do zusu i wniosek na stopien niepelnosprawnosci. neurolog chyba ze 4 razy juz mi wyspisywal. kurcze co za lekarze :roll: :roll: powinni wypisac,..

Wopa - 2012-04-19, 23:34

mateuszr91,
wszysyko zeleży od lekarza- jeden wypełni a drugi nie

zozo - 2012-04-21, 07:09

lekarz san Wam proponował wypisanie wniosku czy Wy się o to upominaliście??
mateuszr91 - 2012-04-21, 10:17

W moim przypadku było tak, że to ja poruszyłem ten temat a lekarz powiedział, że to dobry pomysł i warto spróbować.
renia1286 - 2012-04-21, 10:50

moskit30, dla mnie rodzinny wypełnił wniosek.
szylkretowa - 2012-04-21, 11:36

ja mu przynioslam papier i po prostu wypisal, bez zadnego gadania
homag - 2012-04-21, 13:05

W moim przypadku było podobnie. Przyniosłem wniosek neuro, a on wypełnił. Jednak od niego wyszła propozycja abym taki wniosek sobie złożył, bo może mi on się czasem przydać.
Sama komisja to była już czysta formalność.

renia1286 - 2012-04-21, 14:21

moskit30 napisał/a:
nie wypelni mi zadnego wniosku poniewaz jestem sprawna...

dziwne , bo taka ocena należy do komisji orzekającej jaki stopień Ci przysługuje w danym momencie.

Iwona333 - 2012-04-21, 18:55

Mnie namówiła prowadząca neurolog i też ona wypełnił zaświadczenie o stanie zdrowia.
marthea87 - 2012-04-22, 13:52

witam wszystkich ciepło :)
jedno pytanie mam: czy jako soba ze stopniem lekkim mogę ubiegać się o zasiłek pielęgnacyjny? czy tylko od średniego?
pozdro

Iwona333 - 2012-04-22, 15:31

marthea87, z tego co wiem zasiłek pilegnacyjny przysługuje w stopniu znacznym i umiarkowanym ale w tym ostatnim kiedy niepełnosprawność powstała przed 21 rokiem życia :-/
moskit30 - 2012-05-13, 15:02

Czy ktos moze mi powiedziec co zyskuje jezeli zostanie mi przyznany stopien niepelnosprawnosci?
Chyba zaniose wniosek do rodzinnego,bo z nim idzie sie dogadac :-)

Łukasz - 2012-05-13, 15:17

Wszystko zależy od stopnia jaki zostanie Ci przyznany.

"Posiadanie orzeczenia wydanego przez zespół ds. orzekania o niepełnosprawności pozwala korzystać z następujących form pomocy, bądź uprawnień:
- w zakresie rehabilitacji zawodowej i zatrudnienia – możliwość uzyskania odpowiedniego zatrudnienia, np. w zakładach pracy chronionej, zakładach aktywności zawodowej (oczywiście nie oznacza to, że osoby niepełnosprawne mogą pracować wyłącznie w warunkach pracy chronionej),
- możliwość korzystania ze szkoleń (w tym specjalistycznych),
- podleganie przywilejom pracowniczym osób niepełnosprawnych (np. prawo do dodatkowych urlopów, przerw w pracy),
- z ulg np. podatkowych, komunikacyjnych, zwolnienie z opłat radiowo-telewizyjnych (abonamentu), na podstawie odrębnych przepisów,
- w zakresie rehabilitacji np. możliwość uczestniczenia w terapii zajęciowej,
- z zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne, ułatwiające funkcjonowanie danej osoby,
- z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych, rehabilitacyjnych świadczonych przez instytucje pomocy społecznej, organizacje pozarządowe oraz inne placówki,
- z uprawnień do zasiłku pielęgnacyjnego i innych świadczeń (np. dodatków do zasiłku rodzinnego związanych z niepełnosprawnością)."

marthea87 - 2012-05-13, 15:17

ze stopniem niepełnosprawności jest różnie - zależy jaki stopień uzyskasz
najwięcej przywilejów jest za stopień umiarkowany i lekki np. dodatkowy urlop +10 dni. Można się starać o zasiłek pielęgnacyjny, można od PFRON-u dostać pieniążki za bycie uczniem chyba do 26 roku życia... stopień lekki mało co daje chyba tylko możliwość zniżek w biletach i w muzeach (niektórych)

..ale są tu lepsi znawcy więc może ktoś coś jeszcze dopowie ;)

aniajustyna - 2012-05-24, 09:41
Temat postu: Odmówiono mi grupy inwalidzkiej
Stawałam na komisje do spraw orzekania niepełnosprawności. Lekarz który mnie badał pani Agnieszka Kawczyńska po zapoznaniu się z dokumentacją stwierdziła iż nie wiadomo jaka jest przyczyna choroby SM i stopien niepełnosprawności u mnie jest lekki. Z tego tytułu nic mi nie przysługuje.
Od dziecka choruje na astmę oskrzelowa z silną obturacją . Od maja zeszłego roku wykryto u mnie SM miałam 3 rzuty choroby.Brak koncentracji skupienia i pulsujący wzrok mam nadal. Obecnie codziennie mam rechabilitację sama za nią płacę . Leczę sie w Łodzi i jestem objeta programem Interferonu od lutego. Czuje się słabo ale nie daje się.
Lekarz orzecznik stwierdził że SM powinno się leczyc spokojem i życiem bezstresowym a nie wspomagac korporacje farmaceutyczne i stosowac interferon który nie pomaga a tylko wyciąga pieniądze z NFZ.
Proszę o wypowiedz czy ktoś stawał na komisję orzekania niepełnosprawności i z jakimi rezultatami.
[/b]

Ania - 2012-05-24, 13:22

witam!!

w zeszłym roku miałam komisję,,,,,,,,,,,, o stopień niepełnosprawności w której nie wzięłam udziału ;-)
Napisałam prośbę o zaoczną komisję, ponieważ nie mogę przyjechać bo jadę do Poznania po leki.
Efekt był taki, że otrzymałam 1 grupę inwalidztwa :21:

Iwona36 - 2012-05-25, 13:13

Moim zdaniem powinnaś złożyc odwołanie i to natychmiast :evil: Ja miałam komisje juz dwa razy i także otrzymałam 1-grupe ;-) Powodzenia nie ma się czego bać tylko walczyc o swoje:)
Łukasz - 2012-05-25, 22:07

Iwona36 napisał/a:
Moim zdaniem powinnaś złożyc odwołanie i to natychmiast

Też tak uważam, więc nie zwlekaj.
aniajustyna napisał/a:
Lekarz orzecznik stwierdził że SM powinno się leczyc spokojem i życiem bezstresowym

Wiesz Aniu, mogłaś poprosić panią doktor o receptę na takowy specyfik. ;-)

Silene - 2012-06-06, 15:42

Witajcie, dziś odebrałam decyzję o stopniu niepełnosprawności, przyznali mi lekki. mając ten papier co mam dalej zrobić? jak to jest z legitymacją osoby niepełnosprawnej? czy trzeba sie tego domagać, czy jak? jakie mam w tej sytuacji prawa? stopień mam do 10,2016.wskazania; odp. zatrudnienie, szkolenie, korzystanie z reha, te TAK, przesłanek z ustawy o ruchu drogowym;NIE, czyli karty parkingowej mieć nie mogę tak? przepraszam,że się nie wczytałam w cały ten wątek, bardzo proszę o wyrozumiałość. swoją drogą jakiś mnie smutek ogarnął jak widzę ten papier:(a na nim napis "niepełnosprawna". napiszcie Ludzie co wiecie.
homag - 2012-06-07, 07:57

Silene, co do karty parkingowej, powinnaś to chyba zaznaczyć we wniosku o przyznanie stopnia niepełnosprawności, który składałaś wcześniej. Ja wczoraj byłem na komisji i przyznano mi stopień lekki, a właściwie przedłużono. Wracając do karty parkingowej, mogłaś podczas komisji zapytać o to. Przy stopniu lekkim może być z tym problem, choć to nie oznacza, że się nie da.
Legitymację osoby niepełnosprawnej otrzymasz bez problemu w tym urzędzie, gdzie stawałaś na komisji, tylko musisz im dostarczyć swoją fotkę.
Z tych wskazań jakie masz wyszczególnione na orzeczeniu jak najbardziej możesz korzystać.
Nie wiem jak to jest z ulgami przysługującymi przy zatrudnieniu z lekkim stopniem, bo nie korzystam. Może inni forumowicze się wypowiedzą. Wydaje mi się, że możesz liczyć na dodatkowe 10 dni urlopu wypoczynkowego oraz na odpowiednio przystosowane dla Ciebie stanowiska pracy. To ostatnie raczej nie każdy pracodawca Ci zagwarantuje ( na pewno budżetówka ).
A co do pochwalenia się swoim stopniem niepełnosprawności w swojej pracy, to niekoniecznie musi to być dla Ciebie korzystne. Wszystko zależy od tego gdzie pracujesz, ale czasem lepiej nie mówić swojemu szefowi o tym fakcie.
Mając lekki stopień możesz korzystać z odpisu od podatku na poczet zakupionych leków. Nie muszą to być koniecznie leki na sm. Musisz tylko zbierać faktury i każda wydana miesięcznie kwota powyżej 100 zł podlega zwrotowi. ( 18%).

marthea87 - 2012-06-07, 13:14

ja posiadam stopień lekki i nie przysługuje mi +10 dni urlopu. Dodatkowy urlop tylko od umiarkowanego. :roll:
Silene - 2012-06-07, 14:51

Dziękuję za odzew, czekam na dalsze wypowiedzi. Wojtku, zaznaczyłam kartę we wniosku, widocznie uznali,że mi się nie należy, no owszem są bardziej potrzebujący, ale myślałam,że kartę dostaje każdy. z tym urlopem tez szkoda,,, wiecie, myślałam że dostanę odszkodowanie za poważne zachorowanie ale oczywiście jak na złość ubezpieczyciel nie ma SM w swoim pakiecie. liczyłam na jakieś korzyści z tego stopnia, ale równiez jak widzę kicha. nie pracuję na razie bo mam małe dziecko, ale zaraz pójdzie do przedszkola i myślałam,że mając stopień niepeł. znajdę szybciej pracę, a tu może lepiej się nie chwalić????no nie ma czym, każdy wolałby nie mieć tych odznaczeń i stopni....cholera zawsze piachem w oczy....
homag - 2012-06-08, 09:14

Silene, wydanie karty parkingowej zależy tylko od decyzji lekarza w komisji. Z tego co mi się wydaje, to jej przyznawanie jest mocno zminimalizowane. Dobre kłamstewko ( w słusznej sprawie ) na temat kłopotu z chodzeniem może czasem pomóc. Jednak przy stopniu lekkim jest z tym ciężko.
Trochę to dziwne, że w Twojej firmie ubezpieczeniowej nie wypłacają odszkodowania przy takiej chorobie jaką jest sm. Jestem w ubezpieczony w Allianz i AXA i oba te towarzystwa mają wyszczególnioną tą chorobę jako tą, dzięki której można się starać o odszkodowanie.
Powiedzenie o sm zależy od tego, jak szefostwo Twojej przyszłej pracy będzie podchodzić do tematu. Zawsze lepiej wcześniej się rozpytaj zanim się pochwalisz.
A co do pracy, to są firmy, które szukają tylko osób ze stopniem niepełnosprawności.
Poszukaj może tylko takich.
Pozdrawiam.

Silene - 2012-06-09, 14:51

Wojtku, wiem,że axa wypłąca odszkodowanie za sm, niestety signal iduna już nie,firma zmieniła ubezpieczyciela i nic mi sie nie należy:( Będę właśnie poszukiwać pracy, gdzie mile widziany jest stopień. Jeśli nie znajdę takiej, to sama nie będe się przyznawać chyba do stopnia i sm. Lepiej sie nie chwalić, boi nie ma czym... jakos się trzymam i daję radę. pozdrawiam
quba - 2012-06-22, 09:05

witam. powiedzcie co daje orzeczenie wydane przez powiatowy zespół ds orzekania o niep.?

karte parkingową?

co jeszcze?

dlaczego warto się o to starać?

ps przeczołagali mnie wczoraj tak na komisji, że nie mam ochoty na wiecej, ale moze warto?

i drugie pytanie, ile wynosi renta przy czesciowej niepełnosprawnosci? mam ostatnie dni by złozyc paiery do zysu i sie waham czy warto dac sie przeczołgać w zusie?


ile płacą renty , jeśli płaciło się zusu około 950zł przez ostatnie lata (daiałalność gosp.)?

homag - 2012-06-22, 09:48

quba, z ZUS -em nie miałem w związku z chorobą na razie żadnych kontaktów.

W czerwcu dostałem ponownie lekki stopień niepełnosprawności. Na pewno możesz korzystać z odpisu od podatku za zakupione leki. Każda złotówka wydana miesięcznie powyżej kwoty 100 zł może być odliczona.
Lekarz kierujący na taka komisję zaznacza we wniosku co i z czego powinieneś korzystać jako osoba niepełnosprawna. Komisja albo przychyli się do tego albo nie.
Chodzi tu o odpowiednie zatrudnienie, konieczność zaopatrzenia w przedmioty ułatwiające codzienne funkcjonowanie i inne. Przy stopniu znacznym masz jeszcze jakieś pieniążki z tego tytułu.
Podobnie jest z kartą parkingową. W zasadzie ze stopniem lekkim są małe szanse, by taką otrzymać, co nie znaczy, że to niemożliwe. Ja dostałem. Choć mam lekki stopień, to przy leczeniu Bb chodzę tragicznie i może dlatego. Zależy to od dr., która jest w komisji.
Myślę, że warto.

konwalia - 2012-06-22, 19:27

quba renta w ZUS-ie zależy jaki stopień niepełnosprawności czy przyznają i ilee lat pracy miałaś, Napewno warto próbować
:-)

quba - 2012-06-22, 21:57

ale jakiego rzędu są to pieniądze , 300 , 600, 1500zł? przy 7 latach pracy.
Wopa - 2012-06-23, 11:43

konwalia napisał/a:
quba renta w ZUS-ie zależy jaki stopień niepełnosprawności
:-)

ZUS nie przyznaje żadnych stopni niepełnosprawności. Nie czytacie wcześniejszych postów.
Stopnie niepełnosprawnosci to jest zupełnie co innego niż zdolność do pracy a to orzeka ZUS. Mozna mieć stopień niepełnosprawności a renty z Zusu nie i odwrotnie.

Aśka - 2012-06-23, 14:01

Wopa, masz rację! Orzeczenie o niepeł., a zdolność do pracy to dwie zupełnie różne rzeczy.

Mnie przyznano bezterminowo stopień umiarkowany,ale zus uznał,że jestem całkiem zdolna do pracy i renta socjalna mi się nie należy.

Można mieć więc nawet stopień znaczny i być zdolnym do pracy lub mieć lekki,a wg zusu być niezdolnym do pracy.

quba - 2012-06-23, 16:25

czy ktos wie jakiej sa wysokosci te renty, tak średnio statystycznie, jakiego rzędu są to kwoty? nie procenty, tylko kwoty w zł?
Wopa - 2012-06-26, 22:33

quba,
Zaglądnij do innego tematu:
http://stwardnieniesmrozs...p=153282#153282

mateuszr91 - 2012-06-29, 10:23

Właśnie odebrałem dzisiaj orzeczenie i dostałem umiarkowany stopień na 3 lata z kartą parkingową oczywiście :)
Jolcia - 2012-06-29, 11:13

brawo mateusz :10:
mariposa - 2012-07-10, 13:06

chwilowo az 2 miesiące jestem w POlsce więc wybrałam się na komisję orzekającą o niepełnosprawności. No zobaczymy co z tego wyniknie. :evil: w piątek mam komisję o rentę socjalnąz Koszalinie- też zdam relację jak sie sprawy mają
mariposa - 2012-07-13, 13:21

Juz po wizycie. Na orzeczenie o niepełnosprawności czekam- mają wysłąć decyzję listownie. w Koszalinie..., ze tak [powiem lekarz na mnie nie spojrzał nawet. Popatrzył w papiery i widząć ze wchodze sama do gabinetu stwierdzil, ze się przecież ruszam i renta socjalna mi się nie należy.
moskit30 - 2012-07-14, 17:06

Ja dzisiaj mialam komisje,po badaniu dr.powiedziala ze mam problemy z noga i da mi umiarkowany stopien na 3 lata i napisze praca w zakladzie chronionym.
napiszcie jaki bede miala z tego korzysci?

Jezeli chodzi o odszkodowanie to wlasnie zlozylam papiery do PZU poniewaz wyczytalam ze przy leczeniu interferonem nalezy sie odszkodowanie wiec jak tylko dostane odpowiedz to napisze jak sie to u mnie potoczylo.

Jak to jest z karta parkingową? Czy przy umiarkowanym należy sie?

homag - 2012-07-14, 18:56

moskit30, jeżeli chodzi o kartę parkingową, można ją już mieć przy lekkim stopniu.
Wszystko chyba zależy od tego czy na wniosku o przyznanie stopnia niepełnosprawności zaznaczyłaś taka opcję. Sami Ci nie przyznają, jeżeli nie będziesz się tego domagać.

moskit30 - 2012-07-14, 19:30

homag, nie przypominam sobie zebym wypelnila taka opcje,wogole nie pamietam zeby taka opcja byla. :-/
homag - 2012-07-14, 19:58

moskit30, była na pewno, tylko mogła być napisana :
- korzystanie z ulg i uprawnień na podstawie art.8 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym ze względu na ograniczenia sprawności ruchowej.
Podczas komisji o przyznaniu stopnia niepełnosprawności powinnaś o takiej karcie sama powiedzieć.

moskit30 - 2012-07-14, 20:09

homag, no to juz po ptokach :roll: rozumiem ze nic juz nie zrobie w tej sprawie?komisje mialam dzisiaj...
Beata:) - 2012-07-14, 20:28

moskit30, to się zaznacza we wniosku, który składamy. Komisja akceptuje lub nie, to, co sami zaznaczyliśmy, więc trochę już za późno.
cortez - 2012-07-16, 11:19

W zeszłym tygodniu otrzymałem kolejną decyzje o mojej niepełnosprawności umiarkowanej-znomu 2 lata. Przecież zmiany są nieodwracalne. :-/
renia1286 - 2012-07-16, 13:33

cortez napisał/a:
Przecież zmiany są nieodwracalne.

ZUS jednak wierzy cuda. :-)
moskit30, nie po ptokach, możesz złożyć wniosek jeszcze raz o uzupełnienie orzeczenia o ....[co chcesz, żeby Ci dopisali] ja tak robiłam i uzupełnili mi aktualne jeszcze orzeczenie. Procedura taka sama jak przy składaniu wniosku o przyznanie stopnia[ lekarz może być rodzinny] komisja itp.. :-)

mariposa - 2012-07-19, 16:01

włąsnie dosta lam list , a w nim stopien umiarkowany karta parkingowa ;)
moskit30 - 2012-07-23, 19:20

ja dzisiaj odebralam zaswiadczenie o stopniu i mam zaznaczone ze moge ubiegac sie o karte parkingowa :-P musze tylko zdjecia zrobic :-)

Chcialam zapytac czy dofinansowanie do pracownika dostanie kazdy pracodawca czy tylko ten co ma zatrudnionych min.25 pracownikow,musze byc na calym etacie?

lina - 2012-07-31, 23:50

kurcze zapomniałam niepotrzebne skreślić :o przy wniosku o nowe orzeczenie. Tak w ogóle to zalezy mi na lekkim. Choć wcześniej miałam na 2 lata i stwierdziłam ze mi to nic nie daje to poźniej nie chciało mi się robić nastepnego. W pracy i tak nieprzyznałabym się zwłaszcza jeżeli to była praaca na produkcji. Wolałam nie ryzykować a to że w pracy powinno być wszystko dostosowane dla ludzi a nie dla robotów to inna sprawa.. Teraz jak zanisiłam wniosek to pan ltóry go odbierał się zapytał dlaczego taka przerwa była i czemu wcześniej nie przyszłam. Powiedziałam że nie był mi potrzebny i nawet w niektórzych przypadkach przyznanie się w pracy nie jest korzystne dla mnie. A on że jak ktoś jest chory to ma obowiązek się przyznać bo chodzi o bezpieczeństwo.. Pfff przecież logiczne że nie poszłabym do pracy która mi szkodzi.. Ja mu powiedziałam że wcale nie muszę się przyznawać tylko w przypadkach kiedy mi to na rękę.. nie chcialam się rozgadywać bo widocznie mało wie.. a mi ciśnienie podskakuje jak pomyślę o biurokracji i stereotypach i przyklejaniu etykietek. Nie mam raczej rzadnych objawów ale hmm no dziwna ta choroba niby jest ale jej nie ma. Spytałam go czy mam prawo do pracy. Pożniej pomyślałam że mogłam mu dać wykład na temat stereotypów i że każdy pracodawca to człowiek i kazdy jest inny.. Nic poprostu teraz tak wyszło że w obecnej pracy potrzebuję.. Tyle że nie wiedziałam że lekki stopień daje coś pracodawcy i mi. Pracodawca mówi że niby urlop dluższy blabla.. zobaczymy,, i tak po ptakach bi wie że mam co mam i to nie z moich ust.. tylko koleżanki bo teń świat jest mały.. hehe .. Trafiły mi się ze dwa małe takie momenty od diagnozy że żałowałam że się znajomym przyznałam. Jednak gdzieś na necie przeczytałam że jeżeli mam orzeczenie to mogę a nie musze okazywać go pracodawcy wbrew temu co mówił pan od przyjmowania wniosków. Prywatność rzecz święta ..no nie?

Czy stopień lekki ma więcej urlopu?? Bo ja juz głupia jestem.. z tego gdzie coś wycztałam na necie to nic nie wyczytałam.. a zresztą nie wiem jakim informacjom wierzyć

Acha i to sztuczne prawo... bo jest jakiś przymus żeby pracodawcy zatrudniali jakisprocent niepełnosprawnych..... I co sie dziwić że na komisję trzeba czekać 4 miesiące żenada... Ja się pytałam dlaczego tyle to mi odpowiedziano że dużo wniosków jest.. Tak tak sobie myślę - aż tyle chorych jest? Czy świat zwariował.

Beata:) - 2012-08-01, 00:13

lina napisał/a:
Czy stopień lekki ma więcej urlopu?? Bo ja juz głupia jestem.. z tego gdzie coś wycztałam na necie to nic nie wyczytałam.. a zresztą nie wiem jakim informacjom wierzy

Cytat:
Dodatkowy urlop wypoczynkowy nie dla wszystkich

Dodatkowy urlop wypoczynkowy przysługuje osobom niepełnosprawnym legitymującym się umiarkowanym lub znacznym stopniem niepełnoprawności.

Zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych, osobie zaliczonej do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności przysługuje dodatkowy urlop wypoczynkowy w wymiarze 10 dni roboczych w roku kalendarzowym.

Czytaj więcej na Wieszjak.pl: http://pomoc-spoleczna.wi...l#ixzz22EyB2R4f

Wopa - 2012-08-01, 13:10

lina,
W normalnych zakładach pracy nie ma przymusu zatrudniania osób niepełnosprawnych. Natomiast w Zakładach Pracy Chronionej jest tak, by miec status ZPCh trzeba zatrudniac osoby niepełnosprawne wg przelicznika (ale tego nie bedę tłumaczył, gdyż w kazdym zakładzie istnieją inne dane). Ogólnie mozna powiedzieć, ze 50% zatrudnionych musi posiadać stopień niepełnosprawnosci lub rentę z tego 30% stpoień znaczny lub umiarkowany (lub równoważne niezdolności do pracy z ZUSu)

keyara - 2012-08-01, 21:25

Ja znowu zaczęłam procedury z orzeczeniem -tym razem o podwyzszenie stopnia. Dokumenty złożyłam w połowie czerwca.W między czasie musiałam donieść kilka papierków od kartoteki z prywatnego gabinetu ,po potwierdzenie zameldowania :5: -kazdy z rygorem do 7 dni ,bo inaczej odmówią rozpatrzenia i dzisiaj otrzymałam polecony . Z pełną naiwnością liczyłam ,ze termin komisji w końcu wyznaczyli i .... nie jest tak pięknie .Zawiadomili mnie ,ze nie są w stanie rozpatrzyć wniosku w ustawowym czasie i termin ustalają na ...27 sierpień -wytłumaczenie ? - brak możliwości powołania składu orzekającego :22:
Wopa - 2012-08-01, 22:54

keyara,
to sie zdarza i nic nie poradzisz

keyara - 2012-08-02, 07:55

Wopa napisał/a:
keyara,
to sie zdarza i nic nie poradzisz


Ja to wszystko rozumiem -tylko drazni mnie fakt ,ze mnie popędzali (tzn mój ojciec musi brać urlop ,jechac do lekarza ,urzędu miasta itd żeby pozałatwiać mi te wszystkie dokumenty na cito ) ,a wiedzieli juz wtedy ,że i tak o następny miesiąc się to przeciągnie.
No i oczywiście w celu zmniejszenia biurokracji od ok roku nie mam juz komisji w Rybniku ,w którym była od zawsze i okoliczne miasta tam sie zjawiały (na prawdę mnóstwo petentów) -i miesiąc to był najdłuzszy czas oczekiwania.Mam komisję w Wodzisławiu ,bo podzielono miasta (zeby przyśpieszyć i ułatwić ) i mimo,ze wszystkie dokumenty były uzupełniane w Rybniku i mimo przekazania ich do Wodzisławia --musiałam wszystkie donieść na nowo łącznie ze starymi orzeczeniami :shock:

lina - 2012-08-12, 01:54

Beatko dziękuję :)

Wopa napisał/a:
lina,
W normalnych zakładach pracy nie ma przymusu zatrudniania osób niepełnosprawnych. Natomiast w Zakładach Pracy Chronionej jest tak, by miec status ZPCh trzeba zatrudniac osoby niepełnosprawne wg przelicznika (ale tego nie bedę tłumaczył, gdyż w kazdym zakładzie istnieją inne dane). Ogólnie mozna powiedzieć, ze 50% zatrudnionych musi posiadać stopień niepełnosprawnosci lub rentę z tego 30% stpoień znaczny lub umiarkowany (lub równoważne niezdolności do pracy z ZUSu)


Włąśnie nie ma przymusu ale się opłaca dla pracodawcy.
No nic poczekam :]

Wopa - 2012-08-12, 08:47

Odnosnie dodatkowego urlopu to:
Prawo do pierwszego urlopu dodatkowego osoba niepełnosprawna nabywa po przepracowaniu jednego roku po dniu zaliczenia jej do jednego ze stopni niepełnosprawności. Za dzień zaliczenia do danego stopnia niepełnosprawności należy uznać dzień posiedzenia zespołu orzekającego (data wydania orzeczenia).

Wopa - 2012-08-12, 23:23

A oto najważniejsze przepisy odnośnie dodatkowych dni urlopu niepełnosprawnych oraz pieniądze które dostają pracodawcy:

Zgodnie z art. 19 ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych osobie zaliczonej do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności przysługuje dodatkowy urlop wypoczynkowy w wymiarze 10 dni roboczych w roku kalendarzowym.

Dodatkowy urlop wypoczynkowy udzielany jest na takich samych zasadach, jak zwykły urlop wypoczynkowy.
Zgodnie z art. 154 § 1 Kodeksu pracy, wymiar urlopu wypoczynkowego jest uzależniony od stażu pracy i wynosi:

1) 20 dni - jeżeli pracownik jest zatrudniony krócej niż 10 lat,
2) 26 dni - jeżeli pracownik jest zatrudniony co najmniej 10 lat.

Tak więc w przypadku osoby zaliczonej do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności wymiar urlopu wypoczynkowego będzie wynosił odpowiednio:

3) 30 dni - jeżeli pracownik jest zatrudniony krócej niż 10 lat,
4) 36 dni - jeżeli pracownik jest zatrudniony co najmniej 10 lat.

Urlop w wymiarze proporcjonalnym może być stosowany jedynie w przypadkach ściśle określonych w art. 1551 (ustanie stosunku pracy) oraz w art. 1552 Kodeksu pracy (np. po trwającym co najmniej 1 miesiąc okresie urlopu bezpłatnego lub wychowawczego).
Wymiar urlopu dla pracownika zatrudnionego w niepełnym wymiarze czasu pracy ustala się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy tego pracownika.

Zgodnie z art. 134 Kodeksu pracy jeżeli dobowy wymiar czasu pracy pracownika wynosi co najmniej 6 godzin, to pracownik ma prawo do przerwy w pracy trwającej co najmniej 15 minut, wliczanej do czasu pracy. Niezależnie od tego uprawnienia, osoba niepełnosprawna ma prawo do dodatkowej przerwy w pracy, którą wykorzystać może na gimnastykę usprawniającą lub wypoczynek. Czas takiej dodatkowej przerwy wynosi 15 minut i jest wliczany do czasu pracy.

Osoba o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności ma prawo do zwolnienia od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia:


1) w wymiarze do 21 dni roboczych w celu uczestniczenia w turnusie rehabilitacyjnym, nie częściej niż raz w roku,
2) w celu wykonania badań specjalistycznych, zabiegów leczniczych lub usprawniających, a także w celu uzyskania zaopatrzenia ortopedycznego lub jego naprawy, jeżeli czynności te nie mogą być wykonane poza godzinami pracy.

Zwolnienie od pracy w celu uczestnictwa w turnusie rehabilitacyjnym:

Pracodawca udziela zwolnienia od pracy w celu uczestniczenia w turnusie rehabilitacyjnym, na podstawie wniosku lekarza sprawującego opiekę nad osobą niepełnosprawną, o skierowanie na turnus rehabilitacyjny. Pracownik niepełnosprawny powinien przedstawić pracodawcy skierowanie na turnus rehabilitacyjny w takim terminie, który umożliwi zapewnienie normalnego toku pracy w zakładzie. Natomiast podstawą wypłaty wynagrodzenia - obliczanego jak ekwiwalent pieniężny za urlop wypoczynkowy – za czas zwolnienia, jest przedłożony pracodawcy dokument, który potwierdza pobyt na turnusie, wystawiony przez organizatora turnusu.

Łączny wymiar dodatkowego urlopu wypoczynkowego i zwolnienia od pracy w celu uczestniczenia w turnusie rehabilitacyjnym nie może przekraczać 21 dni roboczych w roku kalendarzowym. Oznacza to, że w przypadku korzystania w danym roku przez osobę niepełnosprawną z dodatkowego urlopu wypoczynkowego, pracodawca ustalając wymiar zwolnienia na turnus, udzielonego w tym samym roku kalendarzowym, bierze pod uwagę wymiar wykorzystanego wcześniej dodatkowego urlopu. Przepis ten stosuje się odpowiednio przy ustalaniu wymiaru dodatkowego urlopu wypoczynkowego, w przypadku gdy najpierw osoba niepełnosprawna korzysta ze zwolnienia na turnus (np. jeśli pracownik wykorzysta na turnus rehabilitacyjny 14 dni roboczych, wówczas w ramach dodatkowego urlopu wypoczynkowego, może wykorzystać jedynie 7 dni). Prawo do zwolnienia od pracy jest całkowicie niezależne od prawa do urlopu wypoczynkowego, w tym dodatkowego. Pracodawca nie może żądać, aby pracownik niepełnosprawny wyjeżdżał na turnus w okresie urlopu wypoczynkowego.


Należy jednocześnie podkreślić, że art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy o rehabilitacji (…) daje prawo do korzystania ze zwolnienia w wymiarze 21 dni roboczych, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, osobie zaliczonej do znacznego lub umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, jednak tylko w celu uczestnictwa w turnusie rehabilitacyjnym. Osoby skierowane do sanatorium przez lekarza NFZ nie mogą więc z takiego zwolnienia korzystać.

Oraz pracodawcy:

PODMIOTY UPRAWNIONE DO OTRZYMANIA POMOCY.

- Pracodawcy zatrudniający mniej niż 25 osób w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy,
- Pracodawcy zatrudniający co najmniej 25 pracowników w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy, osiągający wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych ogółem w wysokości co najmniej 6 %,
- Pracodawcy prowadzący zakład pracy chronionej.

Do liczby pracowników nie wlicza się osób niepełnosprawnych przebywających na urlopach bezpłatnych oraz osób niebędących osobami niepełnosprawnymi zatrudnionych:

- na podstawie umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego;
- przebywających na urlopach wychowawczych;
- nieświadczących pracy w związku z odbywaniem służby wojskowej albo służby zastępczej;
- będących uczestnikami Ochotniczych Hufców Pracy;
- nieświadczących pracy w związku z uzyskaniem świadczenia rehabilitacyjnego;
- przebywających na urlopach bezpłatnych, których obowiązek udzielenia określają odrębne ustawy.

WYSOKOŚĆ DOFINANSOWANIA:
Wysokość dofinansowania do wynagrodzenia niepełnosprawnych pracowników uzależniona jest od:

- typu pracodawcy,
- stopnia niepełnosprawności zatrudnionych pracowników,
- rodzaju niepełnosprawności.

Miesięczne dofinansowanie do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego przysługuje maksymalnie w kwocie:

W okresie od dnia 1 lipca 2012 r. miesięczne dofinansowanie do wynagrodzenia pracownika niepełnosprawnego przysługuje w kwocie:
1) 180 % najniższego wynagrodzenia - w przypadku osób niepełnosprawnych zaliczonych do znacznego stopnia niepełnosprawności;
2) 115 % najniższego wynagrodzenia - w przypadku osób niepełnosprawnych zaliczonych do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności;
3) 45 % najniższego wynagrodzenia - w przypadku osób niepełnosprawnych zaliczonych do lekkiego stopnia niepełnosprawności.

Począwszy od dofinansowania za miesiąc styczeń 2013 r., miesięczne dofinansowanie przysługuje w kwocie:
1) 180 % najniższego wynagrodzenia - w przypadku osób niepełnosprawnych zaliczonych do znacznego stopnia niepełnosprawności;
2) 100 % najniższego wynagrodzenia - w przypadku osób niepełnosprawnych zaliczonych do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności;
3) 40 % najniższego wynagrodzenia - w przypadku osób niepełnosprawnych zaliczonych do lekkiego stopnia niepełnosprawności.

UWAGA!
W latach 2011 i 2012:
1) pracodawcy zatrudniającemu w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy mniej niż 25 pracowników oraz pracodawcy zatrudniającemu co najmniej 25 pracowników w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy i osiągającemu wskaźnik zatrudnienia osób niepełnosprawnych w wysokości co najmniej 6 % przysługuje miesięczne dofinansowanie w wysokości maksymalnie:

- 70 % kwot, o których mowa powyżej,
- 90 % kwot maksymalnych miesięcznego dofinansowania, w odniesieniu do wynagrodzeń pracowników, u których orzeczono chorobę psychiczną, upośledzenie umysłowe, całościowe zaburzenia rozwojowe lub epilepsję oraz niewidomych.

2) pracodawcy prowadzącemu zakład pracy chronionej przysługuje maksymalnie 100 % kwot dofinansowania, o których mowa wyżej.

RÓŻA - 2012-08-14, 17:10

Dawno nie pisałam na forum ale dzisiaj mam okazję otóż jakiś czas temu składałam papiery na podniesienie stopnia dodam tylko że do tej pory miałam stopień umiarkowany na stałe a teraz chodzi mi o znaczny a co za tym idzie o zasiłek pielęgnacyjny.
Wreszcie się doczekałam komisji bo podobnie jak u Ani nie mogli zebrać składu orzekającego i miałam komisję dopiero w zeszły piątek pani doktor zajrzała tylko w moje papiery które dołączyłam do opinni lekarza i kazała pokazać jak chodzę a pracownik socjalny zadał kilka pytań i to by było na tyle dodam jeszcze że to wszystko odbywało się w jednym pokoiku a na koniec sekretarka dała papierek kiedy mam odebrać orzeczenie.Z tym orzeczeniem bardzo się pospieszyli bo już dzisiaj było do odbioru a jakież było moje zdziwienie gdy zobaczyłam co tam napisali dostałam tak jak chciałam stopień znaczny w dodatku na trzy lata od razu widać że trafiłam na lekarza który wie co znaczy ta choroba.
Dzisiaj z kolei byłam złożyć papiery w ZUSie bo kończy mi się renta ale z nimi to nie będzie już tak łatwo bo oni raczej wszystkich uzdrawiają są lepsi niż lekarze :-D
.

konwalia - 2012-08-14, 18:52

RÓŻA gratuluje . pozytywnej komisji. Trzymam kciuki aby komisja ZUS-owska była też dla Ciebie pozytywna :588:
RÓŻA - 2012-08-15, 11:55

Jadziu bardzo dziękuję - pozdrawiam :588:
David - 2012-08-15, 15:15

RÓŻA, cieszę się razem z Tobą że skończyło się po Twojej myśli :-)
teraz będziemy trzymać kciuki na komisji w ZUS'ie :588:

benka - 2012-08-15, 17:02

Róża czy na drugą komisję robiłaś wszystkie badania jeszcze raz czy składałaś te wcześniejsze.Ja jestem w programie i nie bardzo chodzę po lekarzach a z programu to żadnych wyników nie dostaję.Też mam komisję już nie długo, lekarz ma wypisać mi tylko zaświadczenie i nie wiem co z resztą badań ,komisję miałam dwa lata temu.
Wopa - 2012-08-15, 21:25

benka,
Przy składaniu papierów do ZUSu nie trzeba żadnych badań (chyba że cię wyśle orzecznik na konsultację do specjalisty). Trzeba tylko wypełniony przez lekarza dokument o stanie zdrowia i ewentualnie o ile to może pomóc karty chorobowe z przychodni lub lekarza prywatnego.

Beata:) - 2012-08-15, 23:44

Benka, jeśli będziesz miała jeszcze jakieś pytania dotyczące renty, zadaj je proszę w >> tym << temacie. Tutaj piszemy nt. orzeczenia o niepełnosprawności.
benka - 2012-08-16, 16:46

Beata sory że mój post był źle sformułowany ale chodziło mi o komisję o niepełnosprawności ale dzięki i z góry przepraszam.Wopa dzięki za odp.teraz już wiem o co w tym wszystkim chodzi.Mam nadzieję że jakoś przeżyję tą komisję która będzie za miesiąc.
Beata:) - 2012-08-16, 17:59

benka, OK, faktycznie dziwnie to wyszło. Sugerowałam się też odpowiedzią Wopy, a wiadomo, że ZUS nie ma nic wspólnego z orzeczeniem o niepełnosprawności.
Często te dwie sprawy są mylone, dlatego czasem działam prewencyjnie ;-)
Pozdrawiam i życzę pomyślnego rozpatrzenia wniosku przez szanowną komisję :-)

RÓŻA - 2012-08-17, 19:08

David dzięki ale trzymanie kciuków to dopiero za jakiś miesiąc bo ZUS zawsze ma czas :-)
keyara - 2012-08-27, 15:58

:1: Byłam ,zaliczyłam i w końcu jest po komisji do orzeczeń niepełnosprawności . Lekarz orzecznik dokładnie ten sam co w Rybniku. I w miarę mnie zdziwił. Stwierdził ,ze wykreśla ubieganie się o pracę w zakładzie chronionym i wpisuje niezdolność do pracy całkowitą.
Orzeczenie dostanę na papierze 4.09.
Czy to oznacza ,ze mogę złozyć dokumenty o jakiś zasiłek w opiece społecznej ? W ogóle nie wiem co mogę zrobić.Renty nie mam.Muszę myśleć jak sobie mogę troszkę pomóc.

Aśka - 2012-08-27, 17:02

keyara, wydaje mi się,że skoro orzecznik wypisał Ci całkowitą niezdolność do pracy,to możesz ubiegać się o rentę.Jeśli już dostaniesz te orzeczenie,to złóż wniosek o rentę do zusu,może akurat się uda :-) Nie zaszkodzi spróbować!
Beata:) - 2012-08-28, 13:59

keyara napisał/a:
Czy to oznacza ,ze mogę złozyć dokumenty o jakiś zasiłek w opiece społecznej ? W ogóle nie wiem co mogę zrobić.

Oczywiście, że tak. Zasiłek pielęgnacyjny, przy znacznym- obecnie 153 zł/mc, a od 2013 ma wzrosnąć do 173,10[podobno, ale już wiele razy tą wersję słyszałam] oraz wszelkie pozostałe zasiłki [te już zależne od dochodu] np: stały, na żywność itp.
Tak więc Keyara, jak już będziesz miała decyzję w ręku, to wyrób sobie legitymację [dzięki niej np. ulgi czy bezpłatne przejazdy komunikacją miejską] i załatwiaj ;-)

MPietruczuk3 - 2012-08-28, 23:15

Joł,Beato,a gdzie taką legitymację się wyrabia?:/
Beata:) - 2012-08-28, 23:32

Legitymację dokumentującą niepełnosprawność wydaje właściwy dla miejsca zamieszkania Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności, czyli dokładnie w tym samym miejscu, w którym zostało wydane orzeczenie.
MPietruczuk3 - 2012-08-28, 23:40

W sumie.....
Nie wiem o czym myślałem.dzięki :)

keyara - 2012-09-04, 18:26

Odebrałam orzeczenie.Stopień znaczny na dwa lata - pewnie mi przejdzie
Aniaaa - 2012-09-21, 11:16
Temat postu: Kiedy po orzeczenie o niepełnosprawności???
Kiedy mogę się ubiegać o orzeczenie o niepełnosprawności?
Nie widać jeszcze zbyt że mi coś dolega, ale przy orzeczeniu mogłabym mieć więcej urlopu, krótszy czas pracy no i mogłabym znaleźć łatwiej nową pracę, w której dawałabym radę.
W mojej nie daję bo cały czas chce mi się wymiotować, mylą mi się cyferki (a nie mogą!!!), przysypiam, chodzę zygzakiem. Nie chcę brać L-4 a czasem przydaje się wypoczynek.
Znam procedury, że muszę mieć dokumenty, które potwierdzą, mam rezonanse, biorę interferon itd, wypisy ze szpitala.
Kiedy wy zdecydowaliście się iść po orzeczenie i w jakim byliście stanie?

Annegret - 2012-09-21, 20:58

Justynaaa- moim zdaniem nie zastanawiaj się, tylko próbuj. Co miasto, to inne podejście lekarza. Składaj papiery, zbierz dokumentację medyczną i na komisji mów, co się dzieje (jak choćby to, co napisałaś tutaj). Trzymam mocno kciuki. :-)
U nas poza dokumentami typu wypisy itp. chcą także kserokopii z kartotek lekarskich.

malina :/ - 2012-09-22, 16:44

Justynaaa działaj bo to nic nie kosztuje, a czasami może ułatwić załatwienie czegoś :) ja oprócz dokumentów ze szpitala musiałam jeszcze przynieść wypełniony przez mojego neurologa formularz na temat mojego obecnego stanu zdrowia.
obi997 - 2012-09-24, 11:07

Witam

Złożyć wniosek nigdy nie zaszkodzi. Proponuję więc jak przedmówcy skompletować dokumenty i złożyć wniosek. Ja również miałem przed laty dylemat czy złożyć czy też nie. W końcu zdecydowałem się i złożyłem, dostałem orzeczenie o lekkim stopniu na trzy lata. Miałem z tego tytułu kartę parkingową, co znacznie ułatwiło funkcjonowanie. Jak skończyło się w zeszłym roku orzeczenie to znów złożyłem wniosek w maju 2011, komisja i orzeczenie o lekkim stopniu na trzy lata. Jednak w sierpniu tego roku po rozmowie z lekarzem zdecydowałem się złożyć wniosek o zmianę stopnia niepełnosprawności. We wrześniu byłą komisja i dostałem decyzję: umiarkowany stopień niepełnosprawności na stałe. Trzeba walczyć i składać dokumenty jeśli to może nam ułatwić życie.

Iwona333 - 2012-09-24, 12:06

Dokładnie-to nic nie kosztuje a można zyskać,ja najbardziej zadowolona jestem ze skróconego czasu pracy i dodatkowego urlopu.Zastanawiam sie tylko czy mi przedłużą bo orzeczenie mam do marca a w styczniu będę rodzić...
gosia86 - 2012-11-19, 19:59

Witam W maju zdagnonizowano u mnie SM. mam 26 lat, potrzebuje silna potrzebe zatrudnienia i pracowania. W środe 21.11. mam komisje odnosnie przyznania stopnia niepelnosprawnosci, mam pytanie czy przy lekkim stopniu przysluguje mniej z dofinansowania niz przy stopniu umiarkowanym? i czy pracodawy zatruniaja tylko osoby z umiarkowanym i znacznym stopniem niepełnosprawnosci?
Wopa - 2012-11-19, 23:26

gosia86 napisał/a:
przysluguje mniej z dofinansowania niz przy stopniu umiarkowanym? i czy

Wszystko jest opisane na poprzedniej stronie

monik - 2012-11-29, 18:48

Hej, pomóżcie mi...
chodzi o to, że dziś odebrałam moje orzecznie. dostałam AŻ (!) :shock: na 2 lata. stopień umiarkowany. (poprzednio miałam na 3 lata)...ale najbardziej mnie zabolało, że nie przyznali mi karty parkingowej! Ostatnio miałam. juz tak sobie myslę, czy ci ludzie są tak złośliwi czy jest jakaś inna przyczyna. oczywiście mam zamiar się odwołać.
chcę zawrzeć w tym odwołaniu teamt właśnie karty parkingowej oraz terminu na jaki mi przyznali grupę. Czy ktoś kiedyś odwoływał się w podobny sposób? jak zawrzeć temat karty? z góry dziękuję i pozdrawiam Was

fiona2 - 2013-01-14, 16:59

Nie bój się ja też niedługo mam,damy rade.U mnie był tylko jeden lekarz nie wiem jak teraz :?:
renia1286 - 2013-01-15, 07:45

monik napisał/a:
Czy ktoś kiedyś odwoływał się w podobny sposób? jak zawrzeć temat karty? z góry dziękuję i pozdrawiam Was

monik, ja składałam wniosek o "uzupełnienie orzeczenia". Potrzebny był mi zapis o dodatkowy/oddzielny pokój, bez tego zapisu nie mogłam dostać dodatku, bo mamy za duży metraż mieszkania.
Wniosek składasz taki sam jak poprzedni, na nim są punkty i zaznaczasz wszystko co Ci jest potrzebne, ponowna komisja a tam powiesz o co Ci chodzi.
Wszystko to samo jak o przyznanie grupy inw. , tylko chodzi o uzupełnienie aktualnego orzeczenia . :-)

monik - 2013-01-17, 11:12

hej, jestem po komisji odwoławczej :) ... teraz czekam 2 tyg na pismo. Ale było lepiej niż na pierwszej komisji na stopniu powiatowym. Mam nadzieję, że spojrzą na mnie łagodnym okiem
malina :/ - 2013-02-04, 10:46

Wiecie co mam problem... :) jak wygląda odpłatność za bilety w PKS, PKP i MZK mając lekki stopień niepełnosprawności... Nigdy tym sie nie interesowałam bo zawsze wszędzie autem jeżdżę, a ostatnio stwierdziłam, że też czasami chcę sobie pojechać gdzieś na luzie, a że mam świetne połączenie to dlaczego nie :) i chciałabym wiedzieć czy z lekkim stopniem jest jakaś zniżka?? Nie posiadam legitymacji studenckiej ani żadnej renty tylko legitymację niepełnosp. z lekkim stopniem...
korie - 2013-02-26, 23:47
Temat postu: orzeczenie o stopniu niepelnosprawnosci - jak?
Czesc, kompletnie sie gubie we wszystkich przepisach i regulacjach. Jak mam podejsc do tego calego okreslenia stopnia niepelnosprawnosci w Warszawie? Gdzie mam pojsc, gdzie zadzwonic, co zrobic?

Wiem, ze powinienem sobie sam z tym poradzic, ale kompletnie nie potrafie.

Pozdrawiam.

Andrzej_wawa - 2013-02-27, 08:14

Cześć Korie.
W Wa-wie takie rzeczy załatwia się w SCON:
http://www.scon.waw.pl/
Myślę, że warto też skontaktować się z PTSR, tam możesz się wiele dowiedzieć:
http://ptsr.waw.pl/
Pozdrawiam,

Andrzej

Jukka - 2013-02-27, 11:50

Tak powoli, powoli, powili zbieram się do złożenia papierów o stopień niepełnosprawności. Niby mój neuro twierdzi, że szanse są, ale tak mi wypełnił kartę, że kiepsko to widzę. Choć z drugiej strony: staż chorobowy na wypisie diagnozującym A.D. 2006 jest zapis, że pierwszy rzut 10 lat wcześniej), ileś wypisów ze szpitali mam, czekam na papiery z leczenia we Wroc. Tak się zastanawiam, czy dołączyć wypisy z porodówki, bo na obu jest, że cc z powodu sm. Tylko że chodzę (i to szybciej niż niejeden zdrowy), widzę, z rąk mi coś leci tylko jak się wkurzam... a że ciągle jestem zmęczona, to tego raczej nie widać. Więc tak jakoś się boję, że uznają mnie za zupełnie pełnosprawną.
No, żeby jeszcze te papiery z Wro. przyszły nim minie miesiąc od wystawienia zaświadczenia przez neuro.

Lotka - 2013-02-28, 11:27

Malinko, czy Ty masz kartę parkingową?
Ja do tej pory nie myślałam o tym, by składać wniosek o ustalenie stopnia, za krótko choruję i właściwie to nie mam żadnych dolegliwości teraz.

malina :/ - 2013-02-28, 15:42

Tak mam kartę parkingową.
Lotka nie ma na co czekać bo ja też składając wniosek nie miałam żadnych dolegliwości. 2 lata po diagnozie namówił mnie do tego mój neurolog. Na początku dostałam stopień lekki na 2 lata. Na kolejnej komisji dostałam także stopień lekki już na 3 lata i dodatkowo kartę parkingową bo jak się okazało moje nogi nie działały i Pani orzecznik była w szoku, że tak dobrze chodzę, a badanie tak marnie wyszło ... I stwierdziła, że karta mi się należy :) Tak naprawdę to stopień ten najbardziej był użyteczny na studiach ponieważ wtedy dostawałam stypendium dla os. niepełnosprawnych.
Teraz tak naprawdę nie wiem jak to jest mając legitymację osoby niepełnosprawnej bo jedni mówią, że jest zniżka na przejazdy autobusowe, a drudzy, że zniżka się nie należy ;/ Lotka ja wyszłam z zasady, że jak się da to trzeba brać od Państwa naszego ile się da bo oni nawet 1 grosza nam nie darują :D

Jukka - 2013-02-28, 18:38

malina :/ napisał/a:
Teraz tak naprawdę nie wiem jak to jest mając legitymację osoby niepełnosprawnej bo jedni mówią, że jest zniżka na przejazdy autobusowe, a drudzy, że zniżka się nie należy ;/


A chodzi Ci o komunikację miejską? Bo jeśli tak to i jedni i drudzy mogą mieć rację - to chyba zależy od miejscowości. We Wro. moja matka z uwagi na wiek może jeździć za pół ceny w Toruniu - za darmo. Więc najlepiej poczytać regulamin udzielania zniżek. Ale poczytać, a nie pytać.

Lotka - 2013-02-28, 18:45

Dzięki za odpowiedź, Malinka :)
Zatem na następną wizytę u mojej neuro zabieram druczek do wypełnienia. Wizytę mam mieć dopiero za ok. 3 miesiące, ale poczekam.
Jeżeli w ogóle dostanę, to pewnie lekki, który właściwie do niczego mi nie będzie potrzebny, ale postarałbym się o kartę parkingową właśnie. Jaka lekarka badała Cię na komisji, neurolog? przeprowadzała pełne badanie, czy takie tylko pobieżne, typu ostukanie młoteczkiem? Czy bardziej patrzyła w dokumentację choroby?

malina :/ - 2013-02-28, 19:58

Lotka napisał/a:
Jaka lekarka badała Cię na komisji, neurolog? przeprowadzała pełne badanie, czy takie tylko pobieżne, typu ostukanie młoteczkiem? Czy bardziej patrzyła w dokumentację choroby?
bada neurolog i najpierw patrzy w papiery, a potem standardowe badanie młoteczkiem :D
Jukka - 2013-02-28, 20:08

Właśnie, ja tak jeszcze zapytam odnośnie papierów. Neuro mi powiedział, żeby składając papiery zanieść tylko ostatni wypis ze szpitala, a całą dokumentację przyniosła ze sobą na komisję, bo może przepaść gdzieś w odmętach biurokracji (dobra, to ostatnie sformułowanie to moje, ale mniej więcej o to szło). Niby ufam mu bezgranicznie... przynajmniej jako lekarzowi, no i on niby jest tutejszy a ja przyjezdna, więc lepiej zna tutejsze urzędy, jednak nie do końca jestem pewna czy to dobry pomysł. Raczej tak kombinuję sobie, żeby i złożyć całą dokumentację (kserokopie oczywiście) i na wszelki wypadek mieć ze sobą własny zestaw kopii. A jak to u Was wyglądało w praktyce?
nati_1978 - 2013-02-28, 20:12

Nie wiecie może czy od marca wzrasta wysokość zasiłku pielęgnacyjnego ? Znajoma mi mówiła,że gdzieś czytała...
Aśka - 2013-03-01, 00:45

nati_1978, chodzi o ten zasiłek,który teraz wynosi 153 zł? Ja jakiś czas temu czytałam,że ma troszeczkę wzrosnąć,ale dopiero od listopada 2014 :-(

Chociaż,byłoby miło,gdyby już od marca był wyższy ;-) I to sporo wyższy...no,ale takie rzeczy to nie w Polsce :roll:

Lotka - 2013-03-01, 07:22

Jukka, kiedyś składałam wniosek osoby z mojej rodziny, do wniosku dołączyłam kserówki dokumentacji medycznej. Lekarze z orzecznictwa powinni się z nią zapoznać wcześniej, tak myślę. Nie powinny przepaść w odmętach biurokracji :D ale jak weźmiesz również ze sobą, to nic się nie stanie, ja zawsze ze sobą wożę całą stertę, nie wiadomo, co się może przydać :)
Beata:) - 2013-03-03, 00:27

Jukka napisał/a:
A jak to u Was wyglądało w praktyce?

Jukka, zawsze wszystko co tylko mam [ksero oczywiście] składam przy złożeniu wniosku. Potem z całą biblioteką oryginałów + "inne dodatkowe" [jeszcze żaden lekarz orzecznik nie prosił mnie o wgląd, a ostentacyjnie rzucam na biurko całą moją teczkę ;-) ] wchodzę na ten moment, czyli ok. kwadrans chwili prawdy.
Jukka napisał/a:
Raczej tak kombinuję sobie, żeby i złożyć całą dokumentację (kserokopie oczywiście) i na wszelki wypadek mieć ze sobą własny zestaw kopii.

I słusznie. Im ciężej, tym w tych okolicznościach lepiej.

Jukka - 2013-03-03, 08:41

Dzięki :-) Tak jakoś pomysł mojego neuro wydał mi sie cokolwiek osobliwy, zwłaszcza, że tej dokumentacji to ja trochę mam. Jak taki pan dr z komisji zobaczy ile makulatury ze sobą dźwigam to stwierdzi: no, jak pani jest w stanie nosić takie ciężary to znaczy, że pani jest zupełnie sprawna :-D
Wopa - 2013-03-04, 15:44

nati_1978 napisał/a:
Nie wiecie może czy od marca wzrasta wysokość zasiłku pielęgnacyjnego ?

Wzrasta, ale dodatku pilęgnacyjnego, a to jest co innego niż zasiłek pielęgnacyjny.

Jukka - 2013-03-08, 12:39

No, to przyszły dziś papiery z Wrocławia, więc jeszcze tylko skserować to, ułożyć wszystko w jakiejś tam kolejności, wypełnić wniosek i w poniedziałek można składać. I tylko nie wiem czemu boję się, że uznają, że ja jestem zupełnie sprawna... zwłaszcza jak Małżonkowi coś wypadnie i nie będzie mógł zająć się dziećmi, więc się będę turlać z nimi dwiema, z tym że z Młodszą na sobie w chuście.
A tak swoją drogą, to jak na komisji się rozmawia z neuro, to on poprzestaje na rozmowie czy też bada, a jeśli bada to jak dokładnie?

Wopa - 2013-03-08, 12:45

W zasadzie opierają się na wywiadzie, papierach i pobieżnym badaniu.
Nie ma sie co bać. Składaj i do przodu.

Sylwiątko - 2013-03-08, 12:47

Mnie na komisji o stopień p.doktor nie badała. Kazała opowiedzieć co mi najbardziej dokucza , z czym sobie nie radzę , bo przecież każdy chory na sm przechodzi to zupełnie inaczej . Taki "ludzki" lekarz mi się trafił , czego i Tobie życzę
Jukka - 2013-03-12, 01:16

Dzięki. Dobrze by było.
Dziś (no właściiwie to już wczoraj) w końcu złożyłam te papiery. Oczywiście nie miałam przy sobie oryginału badań rezonansu sprzed paru lat, więc nie mogli potwierdzić za zgodność kopii. No, ale opis ostatniego MRI (tak skrótowy, na wypisie ze szpitala) złożyłam. I teraz zaczyna się czekanie na wezwanie.

Jukka - 2013-04-03, 16:42

No i w końcu przyszło zawiadomienie. We wtorek mam się zgłosić... I właściwie nie wiem czego się boję. W końcu moja ewentualna przyszła praca w najmniejszym stopniu zależy od tego, co komisja orzeknie, bo całkowitej niezdolności to na pewno nie dostanę. Bardziej od zdrowia dzieci i od tego czy jeśli zdrowe to znajdzie się w żłobku miejsce dla Młodszej.
A tak swoją drogą to od razu mi powiedzą, co orzekną czy znów będę musiała czekać? Bo jednak najbardziej wykańcza czekanie.

Wopa - 2013-04-03, 17:28

Jukka,
Na komisji musisz sie tak zachowywać jakby od orzeczenia zależało dużo a przede wszystkim praca

Jukka - 2013-04-03, 18:36

Jakie to będzie trudne. Bo ja to bym chciała mieć jakąś pracę, którą bym w domu mogła wykonywać... Bo jakoś tak nie umiem się skupiać ciągiem 8 godzin i to w dodatku z pierwszej połowy dnia. Tylko jak o tym przekonać komisję? I jak znaleźć taką pracę? No, może jak przekonam komisję, to się jakieś odpowiednie szkolenie znajdzie do pracy, którą doma w wybranym przez siebie czasie będę mogła wykonywać
Iwona333 - 2013-04-03, 19:31

Jukka, ja miałam dzisiaj komisję i tym razem mi nie powiedzieli czy dostanę-decyzja do odbioru 11-stego :-/ Miałam rozmowę z psychologiem, lekarzem, doradcą zawodowym i chyba pracownikiem socjalnym ale pewna nie jestem. Doradca zawodowy pytał czy pracuje i w jakim zawodzie, dlaczego nie w swoim i w jakim celu potrzebne jest mi orzeczenie. Uświadomiła mnie również, że renty prawdopodobnie nie dostałam ze względu na wyższe zawodowe wykształcenie pedagogiczne....Bądź tu mądry człowieku :lol: To kto chce zatrudnić mnie pedagoga bez doświadczenia i z sm?!Tylko się nie bijcie ;-)
Jukka - 2013-04-03, 19:44

No to ciekawam, czy jak powiem, że jak pracowałam we Wroc. to w upalne dni siedziałam sobie dłużej w robocie, potem truchcikiem do najbliższego klimatyzowanego pomieszczenia (lokal, galeria) a dopiero pod wieczór dreptałam do domu, tylko wówczas nie miałam do kogo się spieszyć to zrozumieją.
Ale chyba nie ma co się jakoś szczególnie nastawiać, bo kto tam wie na kogo się trafi... O rentę to nawet zahaczać nie będę, bo jak miałam podkreślić, po co staram się o to orzeczenie, to podkreśliłam, że żeby mieć odpowiednią pracę. Ale z tego co widzę to tu w Toruniu to o pracę trudno nawet dla zdrowych

Beata:) - 2013-04-03, 20:04

Jukka, w Toruniu decyzję o przyznanym orzeczeniu dostaniesz pocztą. Pamiętaj też, że potem warto złożyć wniosek o legitymację. Potrzebne będzie 1 zdjęcie i ksero decyzji.
Jukka - 2013-04-03, 20:15

Postaram się pamiętać... w razie czego zajrzę tutaj, zobaczyć co kto radził ;-)
A ile się czeka na taką decyzję? Bo na komisję to mam się zgłosić prawie równy miesiąc od złożenia papierów - składałam 11 marca, mam się zgłosić - 9 kwietnia

Beata:) - 2013-04-03, 20:27

Do końca kwietnia powinna dojść.
yanomc - 2013-04-03, 21:23

Ja np. dostałem decyzje od razu po komisji.
Jukka - 2013-04-09, 16:27

I urwał... i urwał... i urwał NAĆ!!!
Nie wiedzieć czemu ktoś, decydujący o składzie komisji uznał, że najodpowiedniejszym lekarzem do oceny stopnia sprawności osoby z chorym mózgiem będzie nie kto inny jak ortopeda. Rzeczony ortopeda też zdawał się być zdziwiony tym faktem. A skoro ja większość rzutów miałam ocznych, to znaczy, że jestem zupełnie sprawna.Więc stopień nieznaczny.
I zrozumiałam dlaczego mój neuro powiedział, żebym złożyła tylko ostatni wypis ze szpitala, a resztę dokumentacji miała ze sobą. Ortopeda nawet nie spróbował przejrzeć papierów - były w nieodpieczętowanej kopercie. Więc skoro mało pamiętam z rzutów, znaczy miałam ich mało, znaczy jestem zdrowa. Bo niby skąd ortopeda ma wiedzieć, że z dziurawym mózgiem nie wszystko dokładnie się pamięta i właśnie m.in. od tego, żeby wspomóc pamięć, jest dokumentacja medyczna.
No, ulżyłam sobie.

yanomc - 2013-04-09, 17:32

zawszew możesz się odwolac od decyzji
Jukka - 2013-04-09, 17:38

Wiem, ale taka jestem zniechęcona, że zupełnie mi się tego odechciało. Przy dwójce małych dzieci i wrodzonym zespole przewlekłego zmęczenia to wszelka papierologia męczy.
Tym bardziej przeraża mnie powrót do pracy w wyuczonym i dotychczas wykonywanym zawodzie... bo to właśnie papierologia. No, ale w pracy nie trzeba chować papierów przed wszędobylskim potomstwem.
Ale jak odbiorę decyzję (bo za parę dni dopiero mam ją odebrać) to się będę zastanawiać nad tym odwołaniem. Problem w tym, że ja naprawdę zdrowo wyglądam, szybko chodzę, a tego, że mnie wszystko szybko męczy to nikt poza mną nie jest w stanie stwierdzić. Jak to mówił Mały Książę: najważniejsze jest niewidoczne dla oczu ;-)

Beata:) - 2013-04-09, 19:25

Jukka napisał/a:
bo za parę dni dopiero mam ją odebrać

Odebrać osobiście? Widzę, że wiele się zmieniło od raptem grudnia 2012 :roll:
Przez chwilę nawet pomyślałam, że może dla stopnia znacznego jest "przywilej" wysyłania pocztą, ale to by było niedorzeczne.
Gdy byłam po raz pierwszy, lata temu- też był ortopeda ;-)

Jukka - 2013-04-09, 21:03

Odbioru muszę dokonać osobiście i tylko w wyznaczonym dniu. Niech udowodnię, że nie omylili się twierdząc, że jestem niesprawna tylko w stopniu nieznacznym :-/
Beata:) - 2013-04-09, 21:17

Jukka napisał/a:
niesprawna tylko w stopniu nieznacznym :-/


Właśnie miałam przedtem o to pytać. Czy to znaczy, że lekki, czy umiarkowany? Od razu miałaś odpowiedź - jaki masz przyznany?
A może upoważnienie do odbioru dla kogoś bliskiego? Pamiętam, że przy przedostatnim wysłałam córę, bo mi się spieszyło i nie chciałam czekać na łaskę poczty. Chyba, że to nie problem dla Ciebie, żeby tam podejść.

Jukka - 2013-04-09, 23:05

Nieznaczny to znaczy ten najlżejszy. I powiedział mi to doktor na odchodne - że najlżejszy i tak trzymać.
A co do osobistego odbioru, to na karteczce, którą dostałam stoi jak wół:
ODBIÓR ORZECZENIA - OSOBIŚCIE PRZEZ OSOBĘ ORZEKANĄ /Z DOKUMENTEM TOŻSAMOŚCI/
TYLKO W DNIU 17 kwietnia 2013r. GODZ. 9:00-14:00

I to nie ja krzyczę, to dokładnie tak napisane... tylko data małymi literami :-D
A karteczka takich rozmiarów, że się może w portmonetce między rachunkami zgubić. No, ale takiego np. ortopedę średnio interesuje jak ja widzę.
A na tego ŚwiętegoPełka to ja mam blisko... chociaż właściwie od kiedy mieszkam w Toruniu to wydaje mi się, że wszędzie jest blisko. W każdym razie nie jest dla mnie problemem podjechać tam, jak zwykle z Młodymi. Biedne, co one się po urzędach nachodzą, nim jeszcze chodzić zaczną

Beata:) - 2013-04-09, 23:39

To się porobiło na Świętopełka :-/ Dobrze, że mam orzeczenie na 4 lata, to martwić się będę za jakiś czas. Przyznam, że jestem bardzo mocno i bardzo negatywnie zaskoczona. Nawet nie można teraz upoważnić kogoś do odbioru i do tego osobisty tylko w jednym dniu?
Bardzo dziwne to wszystko... Toruń oszalał.

Bynik - 2013-04-09, 23:59

Beata:) napisał/a:
Toruń oszalał.
Eee... No, coś w tym może być ;-)
Jak stawałem w tym roku przed miejską komisją, to zaraz po wejściu dali mi kartkę z datą odbioru osobistego, ale na moją sugestię, że nie będzie mi lekko, zaproponowano wysyłkę pocztą, (którą to opcję wybrałem), z zastrzeżeniem, że będzie wtedy później. Ale to było u mnie, za winklem. Widać każda komisja ma swoje wytyczne, przyzwyczajenia...

Beata:) - 2013-04-10, 00:17

Bynik napisał/a:
Widać każda komisja ma swoje wytyczne, przyzwyczajenia...

I masz rację, tyko że ja w tym samym miejscu co Jukka, w tym samym budynku, byłam 4 miesiące temu i żadnej karteczki do portfela nie dostałam. Może ja aż tak źle rokuję, że nie chcieli już mnie widzieć na oczy, tylko po prostu dostałam pocztą. Zawsze wiedziałam, że coś ze mną nie tak :lol:
Na poważnie jednak, coś w tym musi być ;-)

Jukka - 2013-04-10, 00:23

Może za młoda jestem, by uznać, że w tym wieku można być nie sprawnym? Ale w sumie panienka która mi dawała tę karteczkę to wzięła ją z jakiegoś większego stosiku, więc chyba wyjątkiem nie byłam.
Beata:) - 2013-04-10, 00:51

Jukka napisał/a:
więc chyba wyjątkiem nie byłam.


Mnie się wydaje, że przyjęli teraz taką taktykę i nie mamy na nią żadnego wpływu.
Stres masz za sobą - to najważniejsze.

Jukka - 2013-04-10, 01:00

Tyż prawda. I tylko nadal trwam w zawieszeniu - co dalej. No, ale to już są sprawy przynależne do kącika złego humoru i pewnie z czasem właśnie tam będę je rozwijać.
Tymczasem zaś będę się zastanawiać nad ewentualnym odwołaniem.

Wopa - 2013-04-10, 18:20

Jukka napisał/a:
No, ulżyłam sobie.

Nie napisałas co otrzymałaś. Ale jeżeli jesteś niezadowolona zawsze możesz sie odwołać do komisji wojewódzkiej

a_g_n_e_s - 2013-04-10, 19:17

Jukka, zanim zdecydujesz się na ew. odwołanie, spróbuj porozmawiać z pracodawcą, ludźmi w pracy i powiedz o gorszym samopoczuciu. Myślę, że oni lepiej- niż lekarz z Komisji po kilku minutach rozmowy- zrozumieją Twoją sytuację. Walcz o siebie i trzymaj się :)
Jukka - 2013-04-10, 21:07

Wopa oczywiście, że napisałam, co otrzymałam: karteczkę kiedy mam się zgłosić po odbiór decyzji. Ani wcześniej ani później mi jej nie wydadzą. Napisałam też, że dr Ortopeda powiedział: "stopień nieznaczny. I tak trzymać". I jakoś tak nie sądzę, żebym coś innego na decyzji ujrzała. Ujrzę tam pewnie tylko informację, na jaki czas mam ten stopień nieznaczny.

a_g_n_e_s - żeby to było takie proste. Rzecz w tym, że ja wciąż jestem zatrudniona we Wrocławiu a orzeczenie było mi potrzebne do szukania pracy tutaj. A we Wrocławiu i tak wiedzą na co choruję, więc w razie czego gorszego, gdybym tam pracowała, miałabym wymówkę. Mnie chodzi jednak o znalezienie pracy tutaj, bo dojeżdżać z Torunia do Wrocka do pracy to jednak trochę daleko.

Wopa - 2013-04-10, 23:30

Nia ma stopnia nieznacznego. Najlepiej gdybyś dostała umarkowany którego szukają pracodawcy. Jak otrzymasz lekki to się odwołaj. Z reguły takie odwołania, zwłaszcza jak napiszesz że to jest ci potrzebne do utrzymania zartudnienia, są załatwiane pozytywnie przez komisję odwoławczą (przynajmniej u nas)
Jukka - 2013-04-10, 23:45

Może to i był lekki. Dokładnie nie pamiętam jak go nazwał, ale wyjaśnił, że to najlżejszy. A co do odwołania... pomyślę o tym jutro, jakby to ujęła niejaka Scarlet ;-)
Iwona333 - 2013-04-11, 21:32

Witam, ja jestem świeżynka, bo dzisiaj odbierałam decyzję-stopień umiarkowany na stałe :lol: I wiecie co, tak jak Jukka miałam na dzisiejszy dzień wyznaczony odbiór osobisty...Ale jeśli dobrze wydedukowałam, słysząc rozmowę telefoniczną- jeśli nie odbierzesz osobiście to wysyłają pocztą. Słyszałam jak Pani z sekretariatu dzwoniła do jednej pani czy odbierze dzisiaj decyzję, bo zaraz idzie na pocztę i nie wie czy wysłać...
Szczerze to nie byłam pewna czy mi przyznają umiarkowany po tym jak powiedziałam lekarzowi, że nie pojadę do sanatorium. Na szczęście lekarz z mojej parafii jak to sam określił i nawet nie przeszkadzało jej to, że dopiero urodziłam dziecko. Aaa i lekarzem orzekającym 2 raz w moim przypadku był lekarz medycyny pracy.

Jukka - 2013-04-11, 22:40

Dzięki Iwona za info. Jeśli pogoda będzie średnia to Młode w ramach spaceru przejadą się z mamą do urzędu (co one się po lekarzach i urzędach nachodzą, to w przyszłości nie będzie dla nich sprawy nie do załatwienia :-D ) ale jak będzie ciepło to zabiorę je na kawę gdzie w kawiarnianym ogródku będą mogły pozjeżdżać ze zjeżdżalni i pobawić się zabawkami, a decyzję niech listonosz przyniesie :-)
Iwona333 - 2013-04-12, 15:22

Jukka, Mam nadzieję, że nie wprowadzam Cię w błąd bo tak było u nas. Moja maluda zaraz jak mogła wyjść to też jest ciągana po wszystkich przychodniach. O dziwo wczoraj miała 3 miesiące i jeszcze nic nie złapała-odporności to raczej po mnie nie ma ;-)
joanna_nick - 2013-04-12, 23:13

Jukka napisał/a:
Wiem, ale taka jestem zniechęcona, że zupełnie mi się tego odechciało. Przy dwójce małych dzieci i wrodzonym zespole przewlekłego zmęczenia to wszelka papierologia męczy.


Jukka - sorki, że tak OT, ale zaintrygowałaś mnie tym: "wrodzonym zespołem przewlekłego zmęczenia" - co to znaczy? bo wiesz ja też strasznie szybko się męczę, kiedyś [jakieś naście tal temu] moja rodzinna także nazwała to zespołem przewlekłego zmęczenia, ale z tego, co potem udało mi się dowiedzieć, to w sumie przynajmniej u nas taka jednostka chorobowa dla lekarzy nie istnieje... coś się zmieniło? skąd masz diagnozę i czy to jest coś zupełnie obok [niezależnego] od sm?

Jukka - 2013-04-13, 00:43

Joanna rozczaruję Cię: w moim przypadku jest to eufemizm określający wrodzone lenistwo :-D Może wpływ na to, że faktycznie odkąd pamiętam szybko się męczyłam ma moja niska hemoglobina, a niska jest od zawsze, bo pamiętam, że od maleńkości łykałam różne preparaty żelaza a hemoglobina cały czas na takim samym poziomie.
Ale fakt faktem, że zmęczenie jest jednym z bardziej charakterystycznych objawów SM. Nawet czytałam jakiś art (chyba o konieczności dokładnego diagnozowania był czy coś około tego) i wypowiadał się m. in. mój neuro, że trafił do niego pacjent uskarżający się m.in. na ciągłe zmęczenie i miał go prawie odesłać do domu, że nic mu nie jest ale przyjrzał się uważniej, pobadał i wyszło, że delikwent cierpi na SM. A jakby nie patrzeć tak naprawdę SM może się rozwijać chyba na długo przed wystąpieniem pierwszego rzutu.

Iwona o ile urodzą się zdrowe to dzieci przez pierwszych parę miesięcy życia mają wrodzoną odporność. A jeśli do tego są karmione naturalnie, to chyba naprawdę trzeba się starać (czyt. przegrzewać, nie wyprowadzać z domu), żeby się przeziębiły.

Jukka - 2013-04-16, 16:56

Chyba się jutro nie wybiorę po tę decyzję. Noga wciąż boli, więc ją bandażuję, Młode nieznośne i w dodatku Młodszą musiałabym założyć na siebie, to cokolwiek niewygodne przy moim obecnym samopoczuciu, a Młoda kaszle coraz okrutniej to nie wiem, czy jest sens ją ciągać między ludzi. Poczekam, może decyzja przyjdzie pocztą. A nawet jeśli nie... to jest mi chyba wszystko jedno. Do takiej jak mam to i tak nie ma się co przyznawać ewentualnemu pracodawcy.
Jukka - 2013-04-23, 11:01

No i przyszło dziś pocztą. Stopień lekki. Na 2 lata
Na podstawie m.in. analizy zgromadzonej dokumentacji (czyli dr ortopeda kopertę z dokumentacją otworzył dopiero przy mnie szukając ostatniego wypisu ze szpitala), zaświadczeń innych specjalistów (czy skierowanie do szpitala z podejrzeniem SM przez okulistę to zaświadczenie? Bo nic innego od nie-neurologów nie przedstawiałam) oraz bezpośredniego badania lekarskiego (polegającego m.in. na zastanowieniu się co skłoniło mnie do zmiany Wrocławia na Toruń i przyznania przez lekarza, że nie wie dlaczego akurat jego wyznaczono do orzekania o sprawności osoby z chorobą neurologiczną) zaliczył do lekkiego stopnia.
No to zważywszy, że w piątek wyjeżdżam to mam trochę mało czasu na pisani odwołania :// /
I czemuś odnoszę nieodparte wrażenie, że drugi zespół utrzyma w mocy skarżoną decyzję.

Wopa - 2013-04-25, 09:19

Jukka napisał/a:
I czemuś odnoszę nieodparte wrażenie, że drugi zespół utrzyma w mocy skarżoną decyzję.

Jeżeli we wniosku odwoławczym określisz się, że odwołujesz się z powodu utrzymania dotychczesowego zatrudnienia to komisja wojewódzka ci stopień podniesie. Jeżeli nie jesteś zatrudniona to napisz, że odwołujesz sie w zwiazku z mozliwością zatrudnienia. Nie pisz żadnych innych rzeczy.
Z reguły komisje odwoławcze pomagają ludziom, jeżeli dotyczy zatrudnienia, bo wiedza że z tym jest duzy problem.

Jukka - 2013-05-18, 00:37

We wniosku odwoławczym nie odniosłam się do utrzymania dotychczasowego zatrudnienia, bo zatrudniona jestem we Wroc., a mieszkam w Toruniu i tu powinnam znaleźć pracę. We wniosku o przyznanie stopnia zaznaczałam, że potrzebne mi ono, by znaleźć pracę na miarę moich możliwości. Więc - może niesłusznie - uznałam, że to wystarczy.
Tymczasem dostałam wczoraj (no dobra, już przed wczoraj, w czwartek) do wiadomości pismo z powiatowego urzędu, że podtrzymuje swoje stanowisko. Pismo adresowane do Wojewódzkiego Zespołu, który ma podjąć decyzję. Zważywszy, że w odwołaniu zaznaczyłam, że ortopeda nie jest kompetentny oceniać zdolności do pracy osoby chorej neurologicznie (oczywiście napisałam to nieco bardziej dyplomatycznie) to albo oni (czyli osoby sporządzające owo pismo) są tak głupi, że wierzą w omnipotencję lekarzy (co mi się wydaje mniej prawdopodobne) albo po prostu mają problemy ze znalezieniem jakiegokolwiek neurologa (co czemuś wydaje mi się zdecydowanie bardziej prawdopodobne).

Wopa - 2013-05-18, 23:36

Nia ma znaczenia gdzie jesteś zatrudniona. Pismo które otrzymałaś jest pismem "do wiadomożci" i nie ma żadnego znaczenia. W odwołaniu absolutnie nie pisze sie, że lekarz jest niekompetentny! I wobec tego zapewne odwołanie nie bedzie uwzglednione.
Jukka - 2013-05-18, 23:58

No przecież nie pisałam w odwołaniu tak dosłownie. Ja nie podważam kompetencji ortopedy jako ortopedy tylko jako specjalisty od chorób neurologicznych. Tak więc zarzucam niekompetencję urzędnikom, kompletującym zespół. Tak, tym bardziej odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie.
No i jakbym napisała w odwołaniu, że zależy mi na utrzymaniu dotychczasowego zatrudnienia to bym zaprzeczyła temu, co zaznaczyłam we wniosku o orzeczenie. Tam było o chęci znalezienia pracy odpowiedniej do mojego stanu zdrowia. Niby powinnam wiedzieć (choćby nauczona doświadczeniem z komisją orzekającą), że dokumentacja nie jest czytana, niemniej jednak nie lubię sama sobie zaprzeczać.
Tymczasem mój stan psychiczny jest taki, że jest mi najzupełniej obojętne, co uzna Wojewódzki Zespół. Tak więc nie wiem, czy będę się skarżyć do WSA.

Wopa - 2013-05-19, 17:40

Poniżej część wniosku który funkcjonuje u nas.
Tak jak pisałem wczesniej zaznacza się tylko nr 1
W odwołaniu mozna napisać to samo czyli nr 1 nie wdajać się w szczegóły.

Zwracam się z prośbą o wydanie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności dla celów:
1. odpowiedniego zatrudnienia.
2. szkolenia.
3. uczestnictwa w terapii zajęciowej.
4. konieczności zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze, oraz pomoce techniczne ułatwiające funkcjonowanie.
5. korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji, korzystania z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych.
6. zasiłku stałego.
7. zasiłku pielęgnacyjnego.
8. korzystania z karty parkingowej.
9. konieczności zamieszkiwania w oddzielnym pokoju.
10. inne (jakie?)
X Wtaściwy/e cel/e zaznaczyć

Jukka - 2013-05-19, 18:41

No i we wniosku zaznaczyłam 1, a w odwołaniu wdałam się w szczegóły.
Czyli nie wdawać się w szczegóły będę za ewentualne 3 lata, bo wówczas mi mija termin ważności orzeczonego stopnia niepełnosprawności.
Zazwyczaj staram się uczyć na cudzych błędach, tu dość wyjątkowo - będę na własnych :20:
No a tymczasem czekam na odpowiedź Bydgoszczy.

AniaPawel - 2013-05-23, 20:16
Temat postu: Co daje stopien niepelnosprawnosci?
Witam:) Moj lekarz kazal mi sie do lipca zastanowic nad tym czy chce sie starac o grupe czy cos takiego. Na poczatku oczywiscie byly lzy w oczach, ale gdy dluzej o tym mysle....tylko czy moglby mi ktos powiedziec co daje taka grupa, a co przez nia trace? Obecnie pracuje w biedronce, co prawda mam wyksztalcenie wyzsze pedagogiczne, ale wiecie jak to jest teraz z praca, ale czy z taka grupa moge kiedys starac sie o prace jako nauczyciel przedszkola, klas I-III?
jaszczurka - 2013-05-23, 20:28

To zależy jaki stopień dostaniesz-przy II masz 7 godzinny dzień pracy,jakieś przerwy ekstra,cos tam jeszcze w kwestii stanowiska pracy no i karta parkingowa...jak ci oczywiście nie "zapomną" jej wydać bo przeoczyli ptaszka we wniosku,hie,hie,hie...tak jak mnie.No i o pracę łatwiej z tym stopniem :-) jak w spożywczakach poszukują ludzi ze stopniem co najmniej/najchętniej II,to chyba nie powinno być problemów w przedszkolu,ale można się zawsze upewnić,a ostatecznie nie masz obowiązku przyznawać się w pracy do stopnia.
AlicjaXYZ - 2013-05-24, 19:19

AniaPawel napisał/a:
Obecnie pracuje w biedronce, co prawda mam wyksztalcenie wyzsze pedagogiczne,

swoją drogą to jakaś masakra w tej Polsce pracą, ale ja nie o tym.
Jeżeli jesteś sprawna i nikt nie widzi, że chorujesz, to odpuść sobie stopień, tym bardziej ,że pracujesz w biedronce :-/ z wyższym wykształceniem, więc rozumiem, że to tymczasowo.
Fakt stopień ułatwia bo pracodawca dostaje dofinansowanie do stanowiska pracy
jaszczurka napisał/a:
No i o pracę łatwiej z tym stopniem

tylko hyh do jakiej, bo biedronka czy spożywczy - jeden pies. W przedszkolu raczej dyskwalifikuje myślę. Stopień świadczy o niepelnosprawności a z dzieciaczkami to trzeba być sprawnym.

yanomc - 2013-05-24, 22:11

Aniu orzeczenie o niepełnosprawności jest tylko dla ciebie i pokazujesz je pracodawcy wtedy kiedy ma ci w czyms pomoc a tak wcale nie musisz
AlicjaXYZ - 2013-05-25, 18:01

yanomc napisał/a:
orzeczenie o niepełnosprawności jest tylko dla ciebie

w sumie to prawda, więc odwołuje nie robienie go. Póki jest sprawność, to przynajmniej inne korzyści są warte zauważenia, no ta karta parkingowa i może bilety autobusowe, ale tego nie jestem pewna. No i najważniejsze: dofinansowania na wydatki rehabilitacyjne, czy łamiące bariery (w PFRON, MOPS).

zagoplanka - 2013-05-29, 11:01

Witam wszystkich. Odbierając decyzję ze znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności radzę od razu złożyć wniosek o wyrobienie legitymacji oczywiście jeśli jeździcie autobusami. Po co wozić ze sobą orzeczenie i narażać je na szybkie zniszczenie.
AniaPawel - 2013-06-01, 12:00

Dziekuje wszystkim za odpowiedz:* no mi poki co naprawde nic nie dolega....tylko po przemeczeniu wrok wieczorami staje sie troszke slabszy, tyle ze lekarz wychodzil z zalozenia, ze mniej pracy, mniej przemeczenia, przegrzania....naprawde sama nie wiem...a ten stopien najslabszy daje cos? I w ogole kiedy moga dac taki stopien tzn. jaka musze byc i w ogole?, bo nie chce zawracac sobie tylka jezeli nawet nie dostane tego stopnia....
Wopa - 2013-06-03, 14:04
Temat postu: Re: Co daje stopien niepelnosprawnosci?
AniaPawel napisał/a:
Witam:) ale czy z taka grupa moge kiedys starac sie o prace jako nauczyciel przedszkola, klas I-III?

Z każdym stopniem niepełnosprawności mozesz pracować z dziećmi i młodzieżą. Jedyną miarą jest z jakiej przyczyny dostajesz stopień i wtedy decyzje podejmuje kierownik zakładu pracy. Wydaje się że przyczyna 02-P (choroby psychiczne) i 01-U (upośledzenie umysłowe) na pewno uniemożliwiają taką pracę.

Dota - 2013-06-19, 16:53

Dziś dostałam list polecony z Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności - orzeczenie o przyznaniu stopnia znacznego na stałe. Muszę jeszcze wyrobić legitymację.
Iwona333 - 2013-06-19, 20:50

Dota, super- gratulacje ;-)
Jukka - 2013-06-19, 21:13

Tak trochę mi głupio gratulować komukolwiek niepełnosprawności, bo chciałoby się pogratulować, że np. choroba się cofnęła. No, ale skoro wredota nie chce, to gratuluję, że chociaż Zespół raczył to potwierdzić na piśmie.
zosiako - 2013-06-20, 12:42

gratuluję urzędnikom zdroworozsądkowego podejścia :-)
Ania - 2013-06-20, 14:26

od 2 lat mam o dziwo stopień znaczny!!
Poprosiłam o zaoczne orzeczenie bo akurat musiałam być w Poznaniu po leki
no i dostałam 1 stopień!!
Teraz niedługo będę na komisji rentowej i może......... też mi przyznają stopień znaczny :?:
Osobiście sama bym sobie Nie dała 1 gr ale może dostanę :19:

Wopa - 2013-06-20, 14:33

Ania napisał/a:
i może......... też mi przyznają stopień znaczny

ZUS nie przyznaje stopni niepełnosprawności tylko określa zdolnosć do pracy. Stopnie niepełnosprawności nie mają nic wspólnego z orzeczeniem o zdolności do pracy.

Dota - 2013-06-20, 21:04

Długo trwało zanim psychicznie dojrzałam do ubiegania się o stopień niepełnosprawności. Teraz, po niemal 25 latach "chorobowego stażu" mam znaczny a za 2 tygodnie legitymację do odbioru.
Bynik - 2013-06-20, 23:38

A do mnie przyszły papiery z zusu bo kończy mi się niezdolny do samodzielnej i znowu orzecznik. I tak się zastanawiam, czy jechać do nich, czy niech oni do mnie teraz się pofatygują. :shock:
zosiako - 2013-06-21, 06:06

Byniu - ja myślę, że powinienieś zaprosić szacowną instutucję do Ciebie, jak to się ładnie mówi " no może z wysiłku im żyłka w d..ie" nie pęknie" :14: :13:
daj znać kiedy to będę trzymać kciuki za zdroworozsądkowe podejście szacownej komisyi

Casey - 2013-06-23, 14:34

Mam zasadnicze pytanie: Kiedy komisja ds. orzekania o niepełnosprawności przyznaje stopień na stałe?

Znałam kiedyś kolegę ok. 25 lat i przyznali mu grupę umiarkowaną na stałe, ale on miał problemy z sercem i w dzieciństwie miał jakąś operację...

A teraz poznałam dziewczynę, która w wieku 35 lat, chora na sm ma stopień znaczny na stałe.

Czy może ktoś wie kiedy jest przyznawany stopień na stałe? Czy są jakieś procedury?
Czy to zależy od widzimisię orzecznika?
Dziękuję z góry za odpowiedzi :)

Dota - 2013-06-24, 17:06

Ja otrzymałam na komisji w maju 2013 stopień znaczny na stałe.
Wydaje mi się, że zadecydował mój staż chorobowy (prawie 25 lat). Ale tak do końca to nie wiadomo.

Casey - 2013-06-24, 21:38

Dziękuję Dota :)
Zobaczymy jak będzie u mnie...
Ja mam teraz znaczny, przyznany na 5 lat i kończy mi się w sierpniu 2014.
Nie wiem czy dają taki sam stopień w przypadku trwania tej choroby?
Czy może ktoś miał sytuację, że ze znacznego awansował na umiarkowany? :)

benka - 2013-06-25, 18:21

Oczywiście że tak ja miałam znaczny na 2 lata no i ,, ozdrowiałam ''i mam umiarkowany na 3 lata a mój neuro powiedział że jeszcze poczekamy i złożymy wniosek ponownie.Oczywiście mój stan znacznie się pogorszył muszę chyba poczekać aż przestanę całkiem chodzić a to pewnie szybko nastąpi bo choroba postępuje w szybkim tępie.Trzeba mieć trochę szczęścia na komisji aby dostać te nieszczęsne 150zł
zagoplanka - 2013-06-27, 10:55

Ja również mam znaczny stopień niepełnosprawności przyznany na stałe. Na komisję stawałam tylko raz zaraz po diagnozie. Trochę się zdziwiłam że tak od razu dostałam 1grupę(tym bardziej że ja jestem chodząca) bo moi znajomi również chorzy na sm mają zazwyczaj drugą ale ja mam jeszcze dwa inne schorzenia z którymi będę się zmagać do końca więc pewnie to zdecydowało o przyznaniu mi znacznego stopnia na stałe.
zosiako - 2013-06-29, 19:44

Byniku - i jaką podjąłeś decyzję? masz już termin komisji?
Bynik - 2013-06-29, 21:53

Na razie mam papierek o stanie zdrowia od neurologa z zaznaczonym, że nie mogę pojechać na komisję. I kartoteki od neuro i z rehabilitacji, które jutro będę skanował. W poniedziałek podbije się skany za zgodność z oryginałem i wysyłamy do zusu.
Trochę mnie męczy to, że orzecznik do mnie przyjedzie, oraz to, że nie zaliczyłem od 2009 roku szpitala, a wszystkie rzuty przechodziłem. Po tych 32 latach mam obrzydzenie do szpitali i zacząłem dbać o wątrobę, którą wolę wykańczać w przyjemniejszy sposób, niż pigułami i kroplówkami Ale klamka zapadła i już tego nie zmienię.
Najchętniej wykopałbym sobie ziemiankę i tam się schował, bardzo głęboko, żeby dano mi święty spokój. :-/

P.S.: To miłe, że kogoś to interesuje :oops:

Beata:) - 2013-06-29, 23:05

Bynik napisał/a:
W poniedziałek podbije się skany za zgodność z oryginałem i wysyłamy do zusu.

Trochę się pogubiłam... Po co do ZUS-u? A może chodzi o rentę, a nie o orzeczenie o stopniu niepełnosprawności?

Bynik - 2013-06-29, 23:16

Rentę zusowską mam już na stałe. Ale mam niezdolny do pracy. A niezdolny do pracy i samodzielnej egzystencji miałem na trzy lata. Posiadanie tzw. pierwszej grupy wiąże się z pielęgnacyjnym dodatkiem, który w Zusie wynosi prawie 200zł (bodajże 180 coś tam).
W zeszłym roku stawałem prze komisją tzw miejską i z miejskiej mam znaczny na trzy lata. Mógłbym olać zus i brać przez najbliższe dwa lata, pielęgnacyjny od miasta, ale po pierwsze jest niższy (153), a po drugie, u mnie za winklem, trzeba się po niego, co miesiąc pofatygować do okienka w urzędzie. A zusowski przychodzi razem z rentą.

Beata:) - 2013-06-29, 23:20

Bynik napisał/a:
Mógłbym olać zus i brać przez najbliższe dwa lata, pielęgnacyjny od miasta, ale po pierwsze jest niższy (153), a po drugie, u mnie za winklem, trzeba się po niego, co miesiąc pofatygować do okienka w urzędzie. A zusowski przychodzi razem z rentą.

Aaa, to teraz wszystko rozumiem, bo właśnie pamiętałam, że rentę masz na stałe.
Mnie te obłędne 153 zł przysyłają na konto. Chociaż tyle dobrego w tej oszałamiającej i niezmiennej od lat kwocie.

Bynik - 2013-06-29, 23:30

Uff... Kamień z sera :)
Gdyby nie polecenie głównej księgowej mojej rodziny. I zarazem mojej najlepszej z żon. To wypiąłbym się na tę kasę. I... pogłębił ziemiankę.

Do stresu orzecznikowego dochodzi jeszcze inny, większy stres związany z tym, że żona uparła się, iż skoro mamy stary-nowy samochód, to w lipcu pakuje mnie do niego wraz z synem i jego lubą i jedziemy na północ pokazać dzieciom, gdzie tatuś będąc smarkiem jeszcze kilka miesięcy mieszkał w lesie, w czasie słynnego stanu wojennego :lol: .Nie dość, że nie wyobrażam sobie siebie siedzącego w aucie z siedem godzin, to jeszcze nie podoba mi się ciągnięcie czyjejś córki i choć już dwudziestoletniej, to jednak jakaś odpowiedzialność jest.
Wszystko wskazuje na to, że jednak po dwudziestu kilku latach znowu zawitam w okolice Chojnic :-/

Jolcia - 2013-06-30, 10:12

BYNICZKU życzę miłego wyjazdu :10: :10: :10: a dzieci sami się upilnują :23:
blanka - 2013-06-30, 12:02

Bynik-żle nie będzie , 20 l czyjaś córka -do pilnowania ma swojego lubego :mrgreen: ,pooglądasz ,powspominasz ,a po drodze można przecie robić postoje :-)
Bynik - 2013-06-30, 12:16

A ja mimo Waszych zapewnień czarno to widzę. Zarówno orzecznika, jak i podróż na drugi koniec Polski :2:
blanka - 2013-06-30, 12:34

Wiesz ,Bynik-w kwestii orzecznika nic Ci nie piszę,bo się nie znam .Nie rozumiem tylko ,dlaczego skoro czarno widzisz podróż w ogóle się w nią wybierasz ? Faktem jest ,ze siedzenie w aucie ,nawet robiąc postoje wymęczy Cię ,ale skoro nie masz ochoty na na podróż (co w/g mnie gorsze niz męka jazdy) wyślij tego kto tę ochotę ma . :13:
Beata:) - 2013-06-30, 13:02

Bynik napisał/a:
A ja mimo Waszych zapewnień czarno to widzę. Zarówno orzecznika,(...)

Ja jestem spokojna i zobaczysz, wszystko odbędzie się po Twojej myśli ;-)

zosiako - 2013-06-30, 13:26

Byniku - Beata czaruje więc musi być dobrze :mrgreen: i "zamieni się czarne na róż".

Orzecznik też człowiek ( przynajmniej czasami :13: ) a w podróż jak nie chcesz to się oprotestuj , oflaguj i po prostu nie jedź...

ja chciałam pojechać z moimi na spływa kajakowy ( taka nasza rodzinna tradycja na zakończenie roku z dzieciami) a tu lekarz zabronił , bo wysiłek, bo słońce... sama bym się nie zapytała, ale małż zapobiegliwy :evil:
widzisz jak to się układa Ty możesz a nie chcesz , ja chcę a nie mogę :13:

chociaż moim zdaniem jamkę nalezy od czasu do czasu przewietrzyć....

Bynik - 2013-06-30, 14:26

Ja również uwielbiam spływy. Objechałem Brdę, Zbrzycę, Chocimę i okoliczne jeziora z prądem i pod prąd :mrgreen: Ale nie pasi mi w tym roku i na wariackich papierach. Starość ma swoje prawa.
Co do oprotestowania, to temat pominę :mrgreen: Zresztą jak czytają to jacyś panowie, niech sami powiedzą jak zareagowałyby szanowne małżonki na odmowę wyjazdu :wpale:

zosiako - 2013-07-01, 19:27

Bynik napisał/a:
Starość ma swoje prawa.


tu przesadziłeś, bo sorry ,ale się nie kwalifikujesz do tej kategorii :13:

ja ze strony małżonki się wypowiem, wszystko da mi się wytłumaczyć pod warunkiem użycia odpowiednich argumentów :mrgreen:

a moi buszują po Wdzie , a mnie tam nie ma :evil:

rybka - 2013-07-01, 20:50

Bynik napisał/a:
Zresztą jak czytają to jacyś panowie, niech sami powiedzą jak zareagowałyby szanowne małżonki na odmowę wyjazdu :wpale:


hm...no to wszystko ustalone, a najlepszej z żon się nie odmawia, zresztą, jestem pewna że doceni Twój trud, powodzenia :-)

Beata:) - 2013-07-01, 21:48

Wracamy do tematów urzędowych, czyli w tym przypadku - spraw dotyczących orzeczenia o stopniu niepełnosprawności.
zosiako - 2013-07-03, 23:26

Się robi psze Pani :mrgreen: :588: Byniku, sie zapytowywuję , czy szanowna komisyja w łaskawosci swojej raczyła wyznaczyc termin audiencji u Cię :?: nie wiem kiedy kciuki trzymać :13:
Bynik - 2013-07-04, 10:24

Jeszcze nie, bo papierki jeszcze w domu. Czekam na ksero kartoteki z rehabilitacji. Od neurologa dostałem od ręki i sobie pokserowałem, z na tę z reh. trzeba było napisać wniosek i czekać. Jutro ma być gotowe, więc do zusu dopiero w przyszłym tygodniu. A potem siedzenie w domu, bo o ile się orientuję, to orzecznik się nie zapowiada, tylko przyjeżdża znienacka :1:


Jakby co to dobrowolnie poddaję się karze.

zosiako - 2013-07-04, 10:42

Bynik napisał/a:
orzecznik się nie zapowiada, tylko przyjeżdża znienacka :1:
aaaa to orzecznik podstępną bestyją jest... ale może to i lepiej bo się nie siedzi i nie czeka w nerwach...
Bynik napisał/a:
Jakby co to dobrowolnie poddaję się karze
... ja wyraziłam skruchę i liczę, że obejdzie się bez kary....
rybka - 2013-07-04, 13:45

zosiako napisał/a:
ale może to i lepiej bo się nie siedzi i nie czeka w nerwach...

albo gorzej, bo nerwy cały czas :/

Bynik napisał/a:
Jakby co to dobrowolnie poddaję się karze

zosiako napisał/a:
... ja wyraziłam skruchę i liczę, że obejdzie się bez kary....


ja wyraziłam uwielbienie i podlizałam sie w innym temacie, ale jakby co to jestem z Wami :-D

zosiako - 2013-07-16, 17:50

Byniku - czy dopadła Cię już znienacka szanowna wizytacja ??

żeby nie było , pytam o orzecznika....

Wopa - 2013-07-16, 21:23

Ale czemu piszecie o niezdolnosci do pracy? to przeciż orzeka ZUS a nie Komisja do Spraw Orzekania o Niepełnosprawnosci (a tutaj pisze się właśnie o tym) i powinniscie pisać na: http://stwardnieniesmrozs...topic.php?t=552
Beata:) - 2013-07-16, 21:37

Wopa, przeczytaj poprzednią stronę - od góry. Ja również myślałam, że chodzi o niezdolność do pracy. Wychodzi na to, że się myliłam.
zosiako - 2013-08-05, 23:21

skoro u Bynika szacowna komisja okazała ludzkie odruchy to tak się zaczynam zastanawiać nad możliwością szykowania papierków do złożenia o orzeczenie stopnia niepełnosprawności do celów poza rentowych.

nie ukrywam, kusi mnie możliwość skrócenia czasu pracy no i dłuższy urlop. boję się ,że przy obecnym tempie i czasie pracy , po prostu długo tak nie pociągnę. już nie daję rady i przychodzę do domu jak pies pluto...

pytanie - jak może podejść do mnie komisja - pracuję, jestem samodzielna , generalnie oprócz rzutów , nieprawidłowe odruchy oraz sporą wadę wzroku, ubytek w ostrości i w kolorach po ostatnim PZNW ? czy mam szansę na orzeczenie czy sobie odpuścić?

i który ew. stopień daje w/w uprawnienia?

Jukka - 2013-08-06, 00:34

Umiarkowany już coś daje. Ja ze swoim lekkim (czy jak to się tam fachowo nazywa) to nawet legitymacji nie wyrabiałam. Ponieważ mam złe doświadczenia to bym Ci odradziła, ale w końcu nikt nie powiedział, że trafi/trafią Ci się takie wredne komisje jak mnie. No i moja wada wzroku nie jest jakaś bardzo poważna.

Mimo wszystko - próbuj. Tylko wchodź jak tylko możesz najchwiejniej, chodź powoli. Mów powoli, jakby Ci myśli uciekały i cały czas musiałabyś się skupiać, żeby je pozbierać. Mi pewnie nie pomogło to, że zazwyczaj chodzę szybko, więc jak mnie zawołali a siedziałam na drugim końcu korytarza, to podeszłam szybkim marszowym krokiem. A oceniał mnie ortopeda... więc siłą rzeczy widział zdrowego pacjenta.

AlicjaXYZ - 2013-08-06, 10:04

zosiako, sm ma różne oblicza, skoro fizycznie wszystko jest u Ciebie ok, to uderzaj w męczliwość po PZNW i częstymi odwiedzinami toalety; kurcze sm to nie tylko gorsze chodzenie przecież.
Wiedzą, że lepiej pracować ale zapominaja, że jednak z sm czasem jest ciężej i niech to wiedzą (bo powinni).

zosiako - 2013-08-06, 17:59

dzięki dziewczynki za odpowiedź.

czyli Waszym zdaniem należy spróbować ? hmm strasznie przeżywam (jak zapewne już same wyczytałyście z moich postów) każdą wizytę u lekarza ( paniczny lęk przed szpitalem) a tu komisja cała :-| a z drugiej strony miałabym krótszy czas pracy (raczej teoretycznie) ale urlop dłuższy ( i to już praktycznie) z czasem , zdaje się po roku od ewentualnego orzeczenia.
chyba powoli dojrzewam do decyzji o przygotowaniu papierów chociaż nadal mam wątpliwości.

Jukka - 2013-08-07, 01:26

zosiako napisał/a:
czyli Waszym zdaniem należy spróbować ?

Próbuj, ale przygotuj się na to, że możesz być potraktowana jak całkiem zdrowa osoba, która dopomina się czegoś, co jej się zupełnie nie należy. No, ale jak wykazał przykład Bynika, nie każda komisja jest taka, na jaką (na jakie) ja trafiłam. 3mam kciuki, żebyś chociaż ten umiarkowany dostała :588:

aleksiej - 2013-09-04, 18:31

hej,
Dzis miałem posiedzenie w sprawie orzeczenia. Generalnie jestem tym zdołowany, najchętniej to bym tych papierów nie odbierał. Dostałem stopień umiarkowany na stałe.
Czuje się jak bym został przez sąd skazany na dożywocie. ;-(

szczerze mówiąc to liczyłem na to, że nic nie dostanę, albo choćby terminowe orzeczenie. W sumie to czuję się dobrze.

Babka w poczekalni która wypytywała mnie czy pierwszy raz jestem na posiedzeniu i o inne pierdoły, stwierdziła, ze mam sie nie martwić bo jestem kaleką i to widać i na pewno mi przyznają jakiś stopień, wbiła mnie tym totalnie w ziemie. pisałem w tym czasie smsa z pochyloną głową wiec może wyglądałem na zmartwionego.

A komisja w sumie szału nie robiła. W pierwszym pokoju lekarka wypytywała mnie czemu dopiero po tylu latach się zgłosiłem, czy zawsze mówiłem nie wyraźnie. jakoś tez przygnębiająco.
Drugi pokój to doradca zawodowy, tu już było bardziej ok.
suma sumarum zdziwił mnie werdykt.

Wopa - 2013-09-04, 22:52

aleksiej napisał/a:
Generalnie jestem tym zdołowany

Czym? Tym ze dostales to o czym marzą inni. Nie bardzo rozumiem twoje stanowisko. Stopień niepełnosprawności cie nie uzdrowi, a bardzo pomoże.

sylseb - 2013-09-05, 07:50

Wopa napisał/a:

Czym? Tym ze dostales to o czym marzą inni. Nie bardzo rozumiem twoje stanowisko. Stopień niepełnosprawności cie nie uzdrowi, a bardzo pomoże.

Aleksiejowi chodziło chyba o to, że powiedziane zostało głośno i wyraźnie, a do tego ma to na papierze, że nie jest tak jak było... A do tego tekst "pocieszenia" kobiety z poczekalni - bomba.

zosiako - 2013-09-05, 09:42

Aleksiej - ja Cię dokładnie rozumiem. moje papiery leżą w szufladzie przygotowane 3 raz, żeby je zanieść i złozyć wniosek o komisję. ale obawiam się dokładnie tego co Ty...
dojrzewam do decyzji ale jakoś kiepsko mi to idzie.
babsztyl w poczekalni - bez komentarza :-/

Beata:) - 2013-09-05, 10:35

Heh, przypomniała mi się moja pierwsza komisja. Odczucia miałam Aleksiej takie same.
Weź jednak pod uwagę, że stopień może Ci pomóc w wielu sprawach. Trzeba korzystać ze wszystkich przywilejów. Tak to właśnie należy traktować w tym całym naszym bałaganie ;-)
Pozdrawiam :-)

zosia_cz_wa - 2013-10-21, 19:02

hmm a ja miałam komisję w zeszłym tygodniu i otrzymałam leki stopień i to nieważne że mam od maja neuropatię czyli odrętwienie od pas w dół i chodzę bardzo słabo. Mam kłopot z dojściem do przystanku autobusowego ale dojdę z odpoczynkiem na ławeczce
,parę metrów to wyglądam spoko na zdrową ale dalej katastrofa , wiem że stopień lekki nic mi nie daje i czuję że właściwie nie powinnam się wybierać do tego orzecznika.
lekarz orzecznik nie spojrzał w dokumentację nie badał mnie i tak dalej . Mam uczucie że lekkiego stopnia to mam od 20 lat a ostatnie pięć pogorszyło się i to na dobre ...
Może powinnam się odwołać do województwa ale do Katowic nie bardzo mam chęć jechać i absorbować męża jako kierowcę i podpórkę , mam tylko nadzieję że poczuję się lepiej .

Wopa - 2013-10-21, 23:59

zosia_cz_wa napisał/a:
i otrzymałam leki stopień


Odwołaj się do komisji wojewódzkiej. Nic nie tracisz, a może dostaniesz umiarkowany.

mona - 2013-10-22, 12:45

Witajcie , w ja też miałam w zeszłym tygodniu komisję i dostałam -umiarkowany stopień niepełnosprawnosci do 2018 r ,przeszłam typowe badanie neurologiczne , w miarę mozliwości unkcjonuję .Niewiem dokońca jakie otrzymam przywileje .
kolekcjonerka - 2013-10-23, 17:13

Ja też dość dość ciężko zniosłam otrzymany znaczny stopień niepełnosprawności :-( Niby to tylko mops i tylko na 3 lata, ale i tak bolało... Potem stwierdziłam, że mam te trzy lata czasu na wyzdrowienie ;-) I tego się trzymam!
Wopa - 2013-10-24, 13:46

Nie bardzo rozumiem obawy przed papierkiem o niepełnosprawności. Przecież nikt się nie dowie jak chcesz to ukryć. A dodatkowo ma się wiele przywilejów. Poza tym w oczach ludzi naprawdę nic nikt nie traci a wręcz przeciwnie. Głowy do góry. Najważniejsze to żyć tak aby być zadowolonym a rózne papierki u nas w kraju zawsze sa pomocne.
Jolcia - 2013-10-24, 14:37

Witaj WOJTKU, jakie przywileje przy stopniu umiarkowanym na stałe ,,ja z niczego nie korzystam tylko z karty parkingowej :?:
Wopa - 2013-10-27, 00:22

To własciwie nie są przywileje, tylko uprawnienia w zależności od sytuacji.
1. skrócony czas pracy do 7 godz. dziennie /wymagane jest zaswiadczenie od lekarza o celowosci takiego skróconego czasu pracy - specjalista lub medycyna pracy/
2. dodatkowy urlop w wymiarze 10 dni rocznie
3. łatwiejszy dostęp do zatrudnienia, gdyż pracodawca dostaje większe pieniądze od PDFRONu za umiarkowany niz za lekki
4. inne / np. darmowe programy unijne gdzie wymagana jest taka niepełnosprawność i taka przyczyna jaką masz - patrz symbol niepełnosprawności np. jezeli nie pracujesz możesz się starać o zasiłek stały z MOPSU itd /

Jolcia - 2013-10-27, 10:33

dzięki WOJTKU :mrgreen: :588:
Luka - 2013-11-06, 12:58

Może ktoś mi podać prawidłowy wniosek o wydaniu orzeczenia o stopniu niepełnosprawności znalazłem 3 różne rodzaje :roll: , oraz zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia.
Beata:) - 2013-11-06, 13:23

Luka, w każdym mieście na stronie powinny być dokumenty do pobrania.
Na przykład >> tutaj << na samym dole - pierwsza pozycja ;-)

Luka - 2013-11-06, 13:26

A widzisz, nic tylko :20:
Wopa - 2013-11-06, 13:28

W każdym mieście druki są różne w nagłówkach ale podstawowe pytania są takie same. Przykład prawidłowego wniosku dla osoby dorosłej które obowiazują w Rzeszowie:
linkl
http://www.mopsrzeszow.pl..._orzeczenie.pdf
http://www.mopsrzeszow.pl...e_lekarskie.pdf

zosia_cz_wa - 2013-12-10, 19:05

Jednak się odwołałam do województwa ,jutro jadę do Katowic oczywiście mąż mnie zawozi bo ja nawet na tramwaj mam problem dotrzeć , nogi mam bardzo słabe w ogóle tylko 20 metrów przejdę spokojnie chwiejnym krokiem ale przejdę a dalej upadam ,zginam się w pół
a tu dostałam stopień lekki , zobaczymy jak jutro mnie potraktują ?

Beata:) - 2013-12-10, 19:47

Zosiu, trzymam kciuki i napisz nam jutro, jak było.
Jolcia - 2013-12-10, 22:36

ZOSIU 3mam kciuki :-) :14:
Luka - 2013-12-24, 07:42

Wczoraj złożyłem, za 10 dni przyślą mi termin komisji i czekamy.
Luka - 2013-12-31, 16:29

Dzisiaj dostałem pismo o terminie komisji, każą najpierw złożyć wniosek na 30 dni przed końcem terminu orzeczenia czyli w moim wypadku do końca stycznia, wiec złożyłem 23 grudnia tak jak mi w urzędzie podpowiedziano, i ze w ciągu 10 dni rozpatrzą mój wniosek i wyznaczą termin komisji aby jak zrozumiałem mieć kontynuacje. No i rozpatrzyli na 4 lutego :20: , a powołują się na jakąś ustawę, ze komisje mogę mieć dopiero po skończeniu dotychczasowego orzeczenia :lol:
tygrysek - 2014-01-01, 14:03

No tak, ja miałem orzeczenie do końca listopada 2013.
Wizytę u lekarza w grudniu i dopiero wtedy złożyłem wniosek do MOPS-u o przedłużenie orzeczenia. Nie wiem jak to potraktują- jako nowy wniosek czy kontynuację, mimo że faktycznie mam miesiąc dziury. (grudzień) kiedy to dzięki durnym przepisom wyzdrowiałem. Magiczne słowa jak kolejki i limity. Mam nadzieje że zadziałają.
Tak jak pani urzędniczka, mimo że była bardzo niemiła i szukała zaczepki, to po ich usłyszeniu zmieniła zdanie.
Komisje mam 8 stycznia.

Wopa - 2014-01-02, 10:48

tygrysek,

Powinno być jako przedłużenie. Jest punkt w orzeczeniu: od kiedy datuje się niepełnosprawność. Jeżeli od początku poprzedniego to jest kontynuacja niezależnie od daty stawania na komisji.

Bercia - 2014-01-12, 10:12

Witam, mam odnowione orzeczenie o niepełnospr. i dostałam umiarkowany stopień ponownie, póki co korzystam ciągle z 10 dni dodatowego urlopu i 7 godzin pracy, karta parkingowa czeka bo nie mam kiedy iść do um miasta. Wcześniej załatwiłam sobie zaświadczenie neuro, że mogę pracować po 8 godzin i w nadgodzinach ale tym razem tego błędu nie popełnię, Raz że pracodawca dostaje za mnie dodatki a dwa że fizycznie ledwo daję radę w 7 godzin i jestem jak zwłok po wyjściu z budynku... Musze się dowiedziec z cego jeszcze można skorzystac na umiarkowanym stopniu.
zosia_cz_wa - 2014-01-12, 18:56

Piszę jak było na komisji odwoławczej Otóż tyle że byłam badana przez neurologa i rozmawiałam z panem który zajmował się doradztwem pracy to niestety utrzymano w mocy lekki stopień ,już przyszło mi powiadomienie , przełknęłam trudno ...
Za to teraz w niedzielę wyszłam do pracy i miałam krótki odcinek przejść do autobusu , jednak nie udało mi się ,skończyło się upadkiem i poobijaniem kolan i rąk trochę żeber .Na szczęście nic nie złamałam ale pozostaję na zwolnieniu lekarskim ...jeszcze tydzień i zobaczę co dalej , na razie boję się sama wyjść . :-(

homag - 2014-01-12, 19:43

Zosiu, współczuję i życzę oby jak najszybciej się wszystko pogoiło i przestało boleć..no i oby żadnych takich więcej wypadków. :-)
zosia_cz_wa - 2014-01-15, 12:16

Wojtku dziękuję za ciepłe słowa, mam taką nadzieję że będzie lepiej z tym moim chodzeniem Obecnie zafundowałam sobie rehabilitację tyle że jak na razie słabe postępy ale ponoć później będzie lepiej ,zobaczymy , ręce i kolana goją się ale jeszcze bolą...
Moim marzeniem jest abym w lepszym zdrowiu wróciła do pracy na razie pozostaję na L4 i jeszcze trochę mi to zajmie jutro idę do lekarza....

konwalia - 2014-01-15, 20:56

Zosiu szybkiego powrotu do zdrówka i sił. Aby nie było takich wypadków :588: :588:
Luka - 2014-02-12, 16:04

Dostałem decyzję do września 2016 lepsze to niż nic.
zosiasamosia - 2014-02-20, 13:38

Dostałam stopień lekki na 3 lata. Już w trakcie oględzin poczułam się uzdrowiona, podobno nawet ogniska demielinizacyjne mają nie tą lokalizację, którą powinny mieć w SM. Po dwukrotnym stuknięciu młoteczkiem - nie jest tak źle..., przy czym w badaniu mojej neuro wszystkie odruchy mam nieprawidłowe. Wygląda, że albo chciałam naciągnąć szanowną komisję na nie wiadomo co, albo zwyczajnie ktoś mnie źle zdiagnozował, a interferon biorę dla własnego widzimisię...
Będę się odwoływać. Z tego co wiem, muszę ponownie dołączyć jakiś dokument, na rozpatrzenie którego ta sama komisja ma 7 dni - czy ktoś może mi napisać o jaki dokument chodzi?, czy to ma być kolejne zaświadczenie od mojego neuro, czy coś innego? - jeżeli komisja podtrzyma swoją decyzję, wtedy odwołanie do szczebla wojewódzkiego.

Beata:) - 2014-02-20, 14:16

zosiasamosia napisał/a:
o jaki dokument chodzi?, czy to ma być kolejne zaświadczenie od mojego neuro

Myślę, że chodzi o odwołanie od postanowień komisji, a nie o kolejne zaświadczenie od lekarza. Wzór takiego pisma można znaleźć np >> tutaj << , na samym dole strony- plik do pobrania. Oczywiście zmieniamy dane stosowne do miejsca urzędowania szanownej komisji ;-)

zosiasamosia - 2014-02-20, 14:44

Beata:) napisał/a:
Myślę, że chodzi o odwołanie od postanowień komisji, a nie o kolejne zaświadczenie
W sumie tak sobie dumałam, że to chyba trzeba napisać coś od siebie, ale miałam wątpliwości, gdyż sugestią lekarza rodzinnego :13: :?: , było właśnie ponowne zaświadczenie od neuro :roll:
W takim razie, w związku z powyższym, mam kolejne pytanie, jak sformułować takie pisemko - dlaczego nie zgadzam się z decyzją :?: - to znaczy wiem dlaczego się nie zgadzam, ale pasowałoby to jakoś sensownie napisać. Czy ktoś z Was pisał takie odwołanie i może mi tu kliknąć jakąś sugestią, a tym samym ułatwić napisanie owego odwołania :?:
Nie ukrywam, że nie cierpię pisać urzędowych papierków, a tym bardziej zwracać się z prośbą... :roll:

Dzięki Beata :-)

Wopa - 2014-02-21, 17:33

zosiasamosia,
W odwołaniu nie trzeba podawać powodów odwołania.Raczej nie jest wskazane "udowadniać" komisji że jest debilna. Piszesz że wnosisz sprzeciw od decyzji komisji - skladasz to w miejscu gdzie otrzymałaś decyzuję z którą się nie zgadzasz i tyle.

zosiasamosia - 2014-02-21, 20:31

Wopa napisał/a:
Raczej nie jest wskazane "udowadniać" komisji że jest debilna
I o to mi chodziło - nie wiedziałam czy trzeba być roszczeniowym ;-) , czy po prostu - nie zgadzam się i już. Wielkie dzięki Wojtek, szczerze to liczyłam, że się odezwiesz :-)
nemezja - 2014-03-01, 17:35

W moim stanie szanowna komisja orzekła zaocznie stopień znaczny aż :!: na 1 rok i 9 m-cy. Jak to dobrze, że chociaż oni wierzą w poprawę mego zdrowia :-)
zosiasamosia - 2014-04-14, 13:07

Efekt mojego odwołania - stopień umiarkowany na 3 lata.
Jolcia - 2014-04-15, 07:52

ZOSIU :10: :10: dobre 3 lata
Wopa - 2014-04-15, 21:26

zosiasamosia napisał/a:
Efekt mojego odwołania


To super.

zosiako - 2014-04-15, 21:48

Zosia - to 3 lata względnego spokoju. super, że odwołanie pomogło :-)
zosiasamosia - 2014-04-15, 22:14

Dzięki Ludki :-)

Rozumiem, że aby skorzystać z dodatkowych dziesięciu dni urlopu, muszę teraz przepracować rok :?:
Czy liczy się od dnia dostarczenia orzeczenia do zakładu pracy, czy od daty wystawienia samego dokumentu :?:

Beata:) - 2014-04-15, 23:38

zosiasamosia napisał/a:
aby skorzystać z dodatkowych dziesięciu dni urlopu, muszę teraz przepracować rok :?:

Rok od momentu zaliczenia przez organ wydający decyzję o umiarkowanym lub znacznym stopniu niepełnosprawności, nie od daty dostarczenia dokumentu do zakładu pracy.

Dobrze, że odwołanie przyniosło skutek ;-)

zosiasamosia - 2014-04-16, 12:00

Dzięki Beata :)
Beata:) napisał/a:
Dobrze, że odwołanie przyniosło skutek ;-)
Dobrze... :-)
Joanna.28 - Wczoraj 15:58

]
zosiasamosia napisał/a:
aby skorzystać z dodatkowych dziesięciu dni urlopu, muszę teraz przepracować rok :?:



Właśnie dostałam decyzję o przyznaniu stopnia znacznego na 1rok i już się cieszyłam, że w tym roku dostanę dodatkowo 10 dni urlopu :-/

Mam pytanie, bo w dokumentach zaznaczałam, że orzeczenie potrzebne mi jest do pracy ale w piśmie dotyczących minn. wskazań odpowiedniego zatrudnienia jest adnotacja " nie dotyczy" i tego nie rozumiem :lol:
Czy to oznacza, że mój pracodawca nie będzie miał zniżek z PFRON za to, że mnie zatrudnia? (pracuję na cały etat)

I jeszcze mam pytanie dotyczące zniżek np. na PKP wyczytałam, że zniżka na osobowe wynosi ok.50% a na pośpiechy 37% i że opiekun też ma zniżkę taką samą. Czy rzeczywiście tak jest? Czy może źle zrozumiałam :-|


Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

Beata:) - Wczoraj 20:42

Joanna.28 napisał/a:
i że opiekun też ma zniżkę taką samą.

W PKP opiekun ma zniżkę 95%, czyli płaci 5% ceny biletu.

Kod:
Opiekun towarzyszący w podróży osobie o znacznym stopniu niepełnosprawności (niezdolnej do samodzielnej egzystencji, inwalidzie I grupy) oraz przewodnik towarzyszący w podróży osobie ociemniałej lub niewidomej mają prawo do:

    95% ulgi w pociągach PKP i autobusach PKS.

Źródło: http://scon.waw.pl/index....task=view&id=28
Joanna.28 napisał/a:
Czy to oznacza, że mój pracodawca nie będzie miał zniżek z PFRON za to, że mnie zatrudnia? (pracuję na cały etat)

Będzie miał zniżki, czyli dopłatę do Twojego wynagrodzenia ;-)

Joanna.28 - Dzisiaj 0:42

Beatka dziekuje :-) jak zwykle mozna na Ciebie liczyc ;-) pozdrawiam i wesolych swiat :-)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group