Forum dla ludzi chorych na stwardnienie rozsiane i nie tylko
Forum stworzone dla chorych na stwardnienie rozsiane -sm

Urzędy - Renta

ksu - 2008-11-22, 16:48
Temat postu: Renta
forumowicze,chodzi mi o poradę
coraz częściej myslę o rencie,napewno wielu z was przez to przeszło,
jestem osoba w miarę sprawna ,pracuję w firmie przy obsłudze maszyn ale jest mi coraz ciężej(praca na zmiany),mam nieraz kłopoty z równowagą,trzęsą mi się ręce,słabiej widzę -
ale jakoS to wszystko ciągnę,
czy miałbym szanse na dostanie renty,jak do tego podejść itd.
mam 30 lat.

anusia - 2008-11-22, 18:24

Cześć ksu !!!
Odpowiem Ci na to pytanie ale w czwartek bo wtedy mam komisje i może odrazu mi powiedzą czy ją dostanę. Jak narazie sama się boje czy dostanę rentę . Ale to już się okaże niebawem do czwartku niedaleko . :roll:

Iffonka - 2008-11-24, 07:55

Z tego co się dowiedziałam w ZUSie musisz mieć odpowiednią ilość przepracowanych lat tzn. opłacanych składek, o ile się nie mylę, to 30latek musi mieć przepracowane minimum 5 lat.
ksu - 2008-11-24, 16:08

Iffonka napisał/a:
Z tego co się dowiedziałam w ZUSie musisz mieć odpowiednią ilość przepracowanych lat tzn. opłacanych składek, o ile się nie mylę, to 30latek musi mieć przepracowane minimum 5 lat.

mam i co dalej-chodzi mi bardziej o orzeczników-czy ludzie którzy chodza ale zle sie czuja maja szanse

ircek - 2008-11-24, 18:53

ksu napisał/a:
chodzi mi bardziej o orzeczników-czy ludzie którzy chodza ale zle sie czuja maja szanse


Ja stawałem na komisje chybaz 10 razy juz nie pamietam, ale to mniej wazne, odpowiem Ci tak, to na jakiego trafisz człowieka jako orzecznika to masz takie szanse na rente, im bardziej bedzie to człowiek tym wieksze szanse, im wiecej to bedzie osobnik nie przypominajacy człowieka nie bede uzywał epitetów tym oczywiscie mniejsze szanse, z tego co wiem to coraz wiecej w ZUS jest tych drugich, ale sa tez bardzo porzadni i rozumiejacy nasza chorobe.

jesli masz potwierdzona chorobe i pracujesz na zmiany i przy obsłudze maszyn to masz bardzo duzeszanse na rente, wczesniej mozesz dostac zasiłek rehabilitacyjny, ale to dosc dobre rozwiazanie bo chyba jest to 70% poborów.

Jesli nie dostaniesz zawsze mozna sie odwołac a do pracy mozesz tez wrocic, ale mysle ze nie bedziesz miał takiej potrzeby.

I jeszce jedno pamietajcie ze na komisji trzeba mowic o jak najwiecej objawach , nawet tych ktorych nie macie, zawsze moga byc w innym czasie niz w trakcie komisji a nikt nam nie udowodni pewnych objawów ze nam sie to nie dzieje :)

Sylwiątko - 2008-11-24, 22:55

4 listopada miałam komisję w zusie. Chodzę o kuli,ale prowadzę własną dzialalność więc byłam pewna, że na rentę nie mam szans. Trafiłam na bardzo fajną panią doktor. Dużo ze mną rozmawiała. Trochę przedobrzyłam z narzekaniem i uznała mnie za całkowicie niezdolną do pracy, bo jak stwierdziła nigdy nie wiadomo kiedy mnie walnie i z jakim skutkiem. Na zasilek rehabilitacyjny wysyłyją gdy jest się na chorobowym. Złóż wniosek to nic nie kosztuje, jak Ci przyznają rentę możesz spokojnie szukać innej pracy.
anusia - 2008-11-27, 16:33

Zgodnie z obietnicą , odpowiadam - DOSTAŁAM RENTĘ NA SM.
Jestem po komisji .
I już tam pani doktór powiedziała o tym iż dostane rentę .

ksu - 2008-11-27, 18:09

anusia napisał/a:
Zgodnie z obietnicą , odpowiadam - DOSTAŁAM RENTĘ NA SM.
Jestem po komisji .
I już tam pani doktór powiedziała o tym iż dostane rentę .

a mogła by Pani opisać jak to przebiegało,o co pytali, itp.

optymistka - 2008-11-27, 18:25

anusia napisał/a:
Zgodnie z obietnicą , odpowiadam - DOSTAŁAM RENTĘ NA SM.
Jestem po komisji .
I już tam pani doktór powiedziała o tym iż dostane rentę .


jakie warunki trzeba spełnic by dostac rente?

Sylwiątko - 2008-11-27, 21:06

Trzeba miec przepracowane min. 5 lat. Lekarz po zapoznaniu się z historią choroby pyta co robiłas do tej pory, co Ci najbardziej dokucza. Czy bierzesz udział w programie. Przeprowadza badanie, Twoją sprawnosc ruchową. Składaj wniosek to nic nie kosztuje i wiem już teraz,że nie ma się czego bac. Lekarz orzecznik po badaniu daje Ci orzeczenie, później tylko czekasz na decyzję z zus-u. W szczegolnych wypadkach gdy chory nie ma odpowiedniej liczby przepracowanych lat trzeba się zwrócic do prezesa zus-u o przyznanie renty.
optymistka - 2008-11-27, 23:00

nie, ja mysle ze nie mialabym szans... poza tym jak tylko uda mi sie zaliczyc ten rok, a jest strasznie ciezki... samo prawo, bede chciala isc do pracy :) mam nadzieje ze do tego czasu rece dojda do siebie...

eh marzy mi sie porzadna praca w biurze... albo chociaz sekretarki ;] :P a nie jak do tej pory w sklepie czy za barem... ale co dzis mozna robic bez doswiadczenia i studiujac...
teraz nawet na prace za barem czy jako kelnerka nie mam szans bo kubka w reku utrzymac nie moge

szylkretowa - 2008-11-28, 05:39

optymistka a renta socjalna?
http://www.zus.pl/default.asp?p=4&id=406
ja sama hce skaldac,tylko musi mi dac neuro orzeczenie o stanie zdrowia z tego co tu pisze.

optymistka - 2008-11-28, 10:47

hm szczerze sie nie orientowalam, ale wchodze na link ;) moze faktycznie warto sprawdzic to ;)
anusia - 2008-11-29, 12:15

Po pierwsze (ksu) nie jestem żadną panią tu nie ma miejsca na panowanie!!!!!!!!!!!

A bardzo starać się nie musiałam trafiłam na fajną babeczkę która zobaczyła dokumentację szpitalną doi tego mnie zbadała i po sprawie . A na sam koniec powiedziała że mam rentę na 3 lata .
Zobaczę i na bank będę tego pewna jak dostanę to na piśmie.

A jeśli chodzi o 5 lat pracy tak w ostatnim 10 leciu , ale ja byłam o to spokojna bo mam 9.

ksu - 2008-11-29, 22:37

ja lat mam tez chyba z 8 .-chyba trzeba spróbować
chodzi jeszcze o to że biore betaferon,-i chodzę w miare dobrze ,czasem mam zachwiania.
widzę za to nie za dobrze,lewe oko mi sie "trzęsie"-na same lewe nic nie czytam ani nie dostrzegam

anusia - 2008-11-29, 22:47

Ksu o tym jaki jest Twój stan zdrowia zadecydują lekarze.Też byłam pewna że nie dostanę renty bo chodzę jak chodziłam wcześniej przed rzutami.A po zbadaniu przez panią orzecznik dowiedziałam się że lewa noga jest słaba a prawa zaczyna słabnąć.
To wszystko zależy od lekarza ( człowieka ) który będzie o tym orzekał. Sama choroba to dużo, tak usłyszałam od orzecznika. Jak masz potwierdzoną chorobę i 5 lat pracy w ostatnim 10-leciu,to połowa sukcesu a reszta to czy trafisz na chama czy na człowieka .

zgredek - 2008-11-30, 19:51

A czy wysokość dochodu ma znaczenie? No i ja prowadzę od 12 lat działalność gospodarczą i jak na razie Bóg zapłać ze stałych dolegliwości mam po trzy czasem cztery palce u rąk zdrętwiałe , oczywiście jak większość czasami ból gałek ocznych, zawroty równowagi i widzenia, to chyba na tyle. A i jestem na betaferonie. Dziewcxzyneczki lub chłopczyki podpowiedzcie jeśli możecie z góry dziękuje. Trzeba myśleć o prztszłości skoro tylko trzy lata mają nas leczyć.
ksu - 2008-11-30, 22:04

też tak mysle ,-że jak się skonczy betaferon to ide na rente.
trzeba sie zacząć przygotowywać.
dobrze jest właśnie wiedzieć co mozna sie spodziewać po tej komisji.
czy sprawdzają np. wzrok i badania okulistyczne?

Sylwiątko - 2008-11-30, 23:04

Ja też prowadziłam działalnośc gospodarczą,lekarz orzecznik stwierdził,że jestem całkowicie niezdolna do pracy, mogę prowadzic działalnośc i odprowadzac pełne składki do zus-u,ale nie mogę pracowac, nie zarabiałm aż tyle,żeby zatrudnic pracownika więc zawiesiłam prezesowanie. A wystarczyłoby jedno słowo zmienic: całkowicie na częściowo. Lekarz na komisji polega na badaniach,które są dołaczone do wniosku. To badanie jest śmieszne,każą się rozebrac do bielizny, przespacerowc, stanąc na palcach i piętach(jak ktoś może). Pomachac rękami, popodnosic ręce. Ja trafiłam na bardzo fajną panią doktor, która stwierdziła,że dzisiaj jest tak a za tydzień lub dwa może byc gorzej bo ta choroba jest nieprzewidywalna.
anusia - 2008-12-01, 12:58

ksu napisał/a:
też tak mysle ,-że jak się skonczy betaferon to ide na rente.
trzeba sie zacząć przygotowywać.
dobrze jest właśnie wiedzieć co mozna sie spodziewać po tej komisji.
czy sprawdzają np. wzrok i badania okulistyczne?




A co do oczu tak sprawdziła czy mam oczopląs , który jest opisany w każdej z kart szpitalnych!
A jeśli chodzi Ci o wyniki badań to na taką komisje jesteś zobowiązany przynieść - wszystkie!!!
Spokojnie mogę powiedzieć nie ma czego się bać!
Renta pewna!

zgredek - 2008-12-02, 12:37

Zastanawim się tylko czy to nie będzie wywoływanie wilka z lasu będę korzystał z renty a tak naprawde to jestem jeszcze na chodzi i to dobrze. Lecz z drugiej strony na to patrząc to jak my czy inni chorzy tego nie wezmą to NFZ się napompuje do syta tzn. nie dokładnie on lecz ludzie którzy tam zasiadaja, więc jestem rozbity. A i tak nie bardzo wierzę że mi dadzą.
Sylwiątko - 2008-12-02, 14:17

Skoro tak to składaj wniosek. Ja też jestem na chodzie. To nas nie wyklucza z życia zawodowego. Chcę bez problemu iść do szpitala(w piątek, wykrakałeś),na rehabilitację, odpocząc jak będę potrzebowała. A później się zobaczy. Jeszcze zdążę si ę napracować,
anusia - 2008-12-02, 15:31

Zgredek- ja też chodzę i poruszam się jak przed rzutami . Ale oczywiście to zależy od dnia są dni kiedy czuje się świetnie i są takie w których nic mi się nie chce bo wiem że jak się za coś wezmę to nie skończę ( a tego nie lubię) .

Nie zastanawiaj się tylko składaj ja dostałam . :mrgreen:

[ Dodano: 2008-12-04, 19:15 ]
Odebrałam dziś awizo z Zus-u :-| .
Dostałam I gr. inwalidzką na 3 lata.
Jak narazie cholera mnie bierze bo nie mogę pracować - mam całkowitą niezdolność do pracy :evil: . Kto zatrudni mnie skoro nie mogę pracować??????
:evil:
:evil: :evil:

doroteaa - 2008-12-29, 17:53

czesc ja tez chce starac sie orete powiedzcie jakie objawy podawaliscie co mam mowic podpowiedzcie
szylkretowa - 2008-12-29, 18:01

ja mam 19 stycznia komisje w sprawie przynania stopnia niepelnosprawnosci..juz sie boje :roll: pozniej bede skladac o rente socjalna..
doroteaa - 2008-12-29, 19:34

ja tez sie boje zycze powodzenia
Natalia86 - 2009-02-17, 11:44

To nic strasznego :-) dacie sobie radę. Ja sama raz musiałam wywalczyć swoją rente socjalną gdyż pani orzecznik nie czytając mojej dokumentacji stwiedziła, że nie mogę przecież żyć na garnuszku mamy, nawet nie zapytała czy studiuję i koniec rozmowy, nie dostałam. Gdy sie już odwoływałam od decyzji miałam rzut i trzy panie doktor mnie sprawdzały, oczywiście dostałam. A z rentą socjalną jest taki problem, że co jakiś czas trzeba stawać na komisji. Ostatnio trafiłam na świetnego lekarza, którego kolega (lekarz) choruje na SM, nie miał pojęcia o Copaxonie a wtedy właśnie brałam. Także ksu nawet jak bierzesz betaferon możesz złożyć wniosek, pamiętej tylko żeby jak najwięcej ksero historii swojej choroby dostarczyć. Przecież ten lek Cię nie wyleczy i wiemy o tym dobrze, że na naszą chorobę nie ma leku :-/
szylkretowa - 2009-02-24, 16:08

ja wczoraj zlozylam papaiery o rente socjalna, musze tylko dosniesc im jedno zaswiadczenie.
Justyna - 2009-03-15, 16:35
Temat postu: help me
Kochani! Dawno tutaj nie pisałam, więc dla wielu z Was jestem "obca", ale może coś mi poradzicie. Zaczynam rozważać sprawę renty. Prowadzę działalność, zatrudniam ludzi i ... jest mi coraz trudniej. :-( Moje pytanie jest takie: Czy złożenie papierów do ZUSu musi być poprzedzone 182 dniami zwolnienia lekarskiego, czy można to zrobić "z marszu"? Kompletnie się na tym nie znam. Pomocy!
Sylwiątko - 2009-03-15, 17:31

Nie trzeba byc na zwolnieniu. Ja normalnie prowadziłam działalnośc i złożyłam wniosek o rentę.
Justyna - 2009-03-15, 18:50

Dzięki, Sylwiątko! To dla mnie dobre wieści, bo jak pomyślałam o tych półrocznych zwolnieniach, to aż słabo mi się robiło. Coś mi się ubzdurało, że to jedyna droga i dopiero niedawno mi "styknęło", że może niekoniecznie. A mniej więcej jak długo czeka się na komisję? Dla ułatwienia - chodzi o Bydgoszcz. :-)
Sylwiątko - 2009-03-15, 20:00

Nie wiem ile się czeka w Bydgoszczy,ale ja w Zielonej Górze czekałam miesiąc.
Beata:) - 2009-03-15, 20:06

To jest chyba obligatoryjnie.Jest jakiś tam okres czasu(chyba 30 dni)w którym muszą się zmieścić.
rotten75 - 2009-03-26, 19:08

witam. właśnie kiedy trzeba złożyć papiery do ZUS-u moja renta wygasa 30 kwietnia czy jak złoże je 30 marca to czy nie za póżno? ale wtedy będę miał czas aby postac w kolejce w ZUSie :-)
Casey - 2009-03-27, 23:48

Witam! tu nadaje radio lublin
Papiery na rentę składałam 2 marca 2009, a wezwanie na komisję dostałam na 18 marca. Teraz czekam na oficjalne zawiadomienie z zusu. Po tej komisji wyszłam wkurzona na panią lekarz, bo: 1) była młoda, chyba za młda na orzecznika (zwykłe lek.med. na pieczątce) 2) przejrzała moją dokumentację medyczną byle jak (licząc pobyty w szpitalu od końca poprzedniej renty zamiast od momentu przyznania poprzedniej renty to znaczy naliczyła 4 zamiast 8), 3) nie zbadała mnie w ogóle sposobami neurologicznymi, tylko miałam złapać ją za dwa palce i mocno ścisnąć, a następnie siedząc przed nią, zamknąć oczy i palcem dotknąć do nosa, 4) miałam powkładane po dwa oryginały kart wypisowych w koszulki i wpięte do teczki to ona powyjmowała po jednej karcie i mówiąc, że pójdzie za chwilę skserować (tylko 4) nie poszła, a ja w nerwach zapomniałam o tych oryginałach i takim cudem zostały w zusie. Wyjęła jakąś ankietę i musiałam odpowiadać na pytania, a potem powiedziała mi, że na tej podstawie dostanę jedynkę albo dwójkę.
TRAGEDIA!!!
Ani nie mierzyła ciśnienia, ani nie badała stetoskopem serducha, ani nie miała znanego młoteczka, nie badała czy mam jakiś oczopląs... A potem kazała mi wyjść i czekać 15 minut na orzeczenie. Dostałam 2 grupę na 2 lata.
Podpowiadam: jeśli zależy Wam na wyższej grupie to kłamcie podczas tej ankiety ile wlezie, że nic nie jesteście w stanie robić samodzielnie...

Zazdroszczę LUDZI na komisji, a nie TABORETÓW jak ja miałam i życzę wszystkiego dobrego podczas starania się o rentę.

Czy jest na forum temat "zasiłek rehabilitactjny", bo to mnie akurat bardzo interesuje?

Drogi rottenie75 jak widzisz w lublinie od momentu złożenia dokumentów czeka się na komisję 16 dni, ale w Częstochwie może być inaczej. Życzę kompetentnego orzecznika!

jaszczurka - 2009-03-28, 00:01

gdzies mi sie obił o oczy ten zasiłek...nie wiem,czy czasem Delfin i Iffonka cos ostatnio nie pisali na ten temat...a co do komisji,to mnie sie widzi,ze w ogole trzeba wszedzie sciemniac i koloryzowac,zeby dostac cos co sie nalezy,bo inaczej urzedasy zrobia cudowne uzdrowienie nieboszczyka na papierze,a petent to i tak zlodziej i klamczuch :evil: :evil: :evil: ja np ostatnio w rozmowie z pania z urzedu pracy mialam takie cus:zamykam dzialalnosc i chce sie zarejestrowac na bezrobocie i pytam czy mi podbije ksiazeczke ubezp.w ktorej mam wpisane dzieci i meza,a ona na to ze na pewno nie mam wpisanych dzieci,bo na pewno byly ubezpieczone przy mezu i ze cos chyba pokrecilam! :!: a ja sie pytam jak ona to przez telefon widzi,co ja mam w ksiazeczce wpisane???!!!
Casey - 2009-03-28, 00:08

Dzięki bardzo za odpowiedź! myślałam, że tylko ja nie śpię :-D :lol: :mrgreen:
jaszczurka - 2009-03-28, 00:20

nie spie Kacha,bo jakos mnie wszystko boli i wiem,ze tylko bym sie rzucała po łózku,to wole sie czyms zajac,a nie wsluchiwac sie w siebie.A poza tym lubie nocne Polakow rozmowy :mrgreen:
Delfin - 2009-03-30, 15:07

kacha jak chcesz coś więcej wiedzieć o zasiłku rehabilitacyjnym to pisz na pw. do mnie albo do Iffonki .
Pomożemy w miarę możliwości ;-)

zofija - 2009-03-31, 16:12

Witam!
Ja po 14-letnim pobycie na rencie OZDROWIAŁAM.Jakie było moje zdziwienie gdy w maju ubiegłego rokuPani orzecznik po dosłownie 5-cio minutowym badaniu stwierdziła ze jestem zdolna do pracy.Choruje od ponad 15 lat.Wzaleznosci od mojego stanu byłam na roznych grupach(w tym przez 7 lat na pierwszej)W kwietniu mam sprawe w sądzie
Cóż z tego jak od tamtej pory miałam dwa kolejne rzuty.Dzisiaj byłam na kontroli u neurologa.Miałam zanik mięśni kłebka lewej dłoni.Rehabilitacja nie przyniosła poprawy.Pani dr. dała skierowanie do ortopedy,że może on cos zaradzi.Ale nie nie pomoą żadne blokady.To powiązane jest z chorobą i zmiany w łokciu są nieodwracalne.Choroba postępuje(a ja myślę ze mamy chory system przyznawania rent)
życzę powodzenia na komisjach

Iffonka - 2009-04-01, 07:57

Walcz Zosiu, wczoraj (chyba na Polsacie) była informacja o dziewczynie z porażeniem dziecięcym (niesprawne ręce i nogi), której odebrano rentę, bo...... skończyła studia, wyszła za mąż i urodziła dziecko. Orzecznik stwierdził, że jeśli może posmarować sobie chleb to i do pracy może iść. Oczywiście wygrała.

W ZUS działa na takich zasadach: orzecznik iluś tam osobom odbierze świadczenia, z tych osób tylko część się odwoła, na komisji odwoławczej też ileś osób nic nie dostanie, a z nich też odwoła się tylko jakaś część, w efekcie w sądzie walczy o swoje tylko niewielki odsetek osób, którym odebrano świadczenia, wniosek- kasa, którą każda z osób kapitulujących mogła dostać zostaje w ZUSie.

zofija - 2009-04-01, 08:40

Iffonka dzięki za słowa otuch.Właśnie u mnie była bardzo podobna sytuacja(urodziłam dziecko w czasie choroby)Ale ja miałam długo remisję,i to zawazyło na odrzuceniu mnie z grona rencistow.Ja mysle ze my wiemy sami czy i na co nas stac.Orzeczniczka nie uwierzyłami choc wczesniej przez kilka lat byłam na 1-szej grupie.Zaraz po tej komisji nastąpiły rzuty.Jestem przekonana ze mi przywrocą rente i wyrównaja,ale po co te nerwy?
Traktowano mnie jak symulanta,tylko dlatego ze powiedziałam ze czuje sie nienajgorzej.
W kwietniu sprawa to sie wyjasni,choc zdrowia mi to nie doda.
.

zofija - 2009-04-01, 08:50

kacha!
ja tez na komisje stawałam kilka razy w Lublinie
Pierwszy raz trafiłam na tak niekompetentną orzeczniczke.To całe odwołanie tak długo trwa,bo wiesz powołałam lekarzy biegłych sądowych.
nikogo nie obchodzi ze nie masz za co zyc
Myśle ze ten "horror"niedługo się skończy,ale mnie ta walka z ZUS-em wykańcza

Casey - 2009-04-01, 23:30

Zosiu, widzisz tak to jest, jak się trafi na konowałów. Ale trzeba wierzyć w sprawiedliwość losu. Trzymem kciuki za Twoją kwietniową rozprawę i życzę Ci jak najbardziej pozytywnego wyniku!
zofija - 2009-04-01, 23:33

Bardzo dziękuje za słowa otuchy i napewno powiadomię o wyniku sprawy
zofija - 2009-04-02, 18:32

No i mam czego chciałam.Sprawa 21 kwietnia.Dostałam opinię lekarza ze zmienia zdanie i uznaje mnie czesciowo niezdolną do pracy na 2 lata.
Mam zrobic powtorny MRI,aby sprawdzic czy zmiany w mozgu to proces zejsciowy z 1994r,czy tez choroba sieje spustoszenie nadal.
Nie rozumiem tego- to jak mam remisje to mi zabierają?
Kiedy ten rezonans zrobic jak dopiero w sierpniu miałam.
Nie wiem co robic?Amoze dosłac do Sądu zaswiadczenie z tą moją reką.
Dlaczego mam miec wyrownanie renty z najniższej grupy?
Znów nabijam sobie do głowy.Musze przestac,przeciez idą święta,a w czerwcu ślub mojej córki.

Casey - 2009-04-02, 23:42

A czy dokumenty o niedowładzie tej ręki składałaś w zusie przed przyznaniem Ci tej renty?
zofija - 2009-04-03, 00:21

Nie nie składałam.Sprawe o rente miałam 8 grudnia , a reka "siadła zaraz potem.2 lutego zrobiłam u Prof.Stelmasiaka przewodnictwo nerwow.
wniosek:cechy uszkodzenia n. łokciowego lewego|odcinkowa demielinizacja wokół stawułokciowego,z uszkodzeniem aksonalnym , proksymalnie od stawu łokciowego.(najprawdopodobniej w okolicy stawu łokciowego.)
nie wiem ,co to znaczy.
Zaczełam to leczyc tzn.zastrzyki,rehab.-bez skutku.We wtorek ppneur. dała skierowanie do ortopedy,że moze jakies blokady w łokiec.
ortopeda powiedział ze tu nic nie pomoze.Dostałam leki przeciwbólowe i tyle.
Dzisiaj napisałam załacznik do Sądu i jutro wyśle.
Myślisz że to coś da?

Casey - 2009-04-03, 10:50

Ja nie jestem biegła w tych sprawach, ale wydaje mi się, że tak. Ja na Twoim miejscu wysłałabym i do sądu i do zusu razem z odwołaniem. Nie wiem, czy Ci źle nie podpowiadam, ale wydaje mi się, że trzeba wszystkich poinformować o chorobie, razem z wynikami (ty nie musisz rozumieć tego co jest napisane, ale orzecznicy są lekarzami zatem powinni się orientować). Jeśli masz utrudnione ruchy ręką to chyba powinnaś mieć całkowitą niezdolność do pracy. Bo jeszcze chwila a w ramach oszczędności i zaciskania pasa ludzie bez nóg zostaną taksówkarami (nie dadzą im renty, ale skoro jest niepełnosprawny to PFRON sfinansuje takiemu zakup samochodu z automatyczną skrzynią biegów i może zarabiać na życie) :evil: :evil: :evil:
Tak tylko sobie pomyślałam... :8:

zofija - 2009-04-03, 14:18

Dzięki-powstrzymam się z wysłaniem tego załącznika do wtorku.Mam wizytę u lek. prowadzącego,więc niech coś podpowie.Dlaczego z pierwszej gr. mam miec wyrównanie za (prawie)rok z najniższej?
Walczę do końca-bo zrozumiałam to co piszesz :roll:
Co nas nie zabije-to nas wzmocni
A tak wogóle to jeszcze raz dzięki,że ze mną jesteście :-)

zofija - 2009-04-07, 14:30

Byłam u prowadzącej mnie neur.-skierowania nie da,bo to z sierpnia ważne.Potrzebny mi psychoneurolog tez mi nie poleciła nikogo.Na pocieszenie powiedziała ze sprawa dopiero 21 kwietnia to trzeba jeszcze poczekac.Ale mnie nie wzmocniła tym (kacha sorry)ja dobijam się.Beczec mi się chce,i nie mogę skupic sie na niczym.Moj ty Boze-w czerwcu wesele córki a ja w takiej formie. :-(
Casey - 2009-04-07, 15:23

Zosieńko :-?
Ale o jakie skierowanie Ci chodzi? na rezonans?

zofija - 2009-04-07, 15:46

Tak. Chciałam na rezonans, bo napisali w tym pisemku zeby powtorzyc.,no i ta pomoc psychoneurologa tez,bo napisali,że konieczne wydaje się okresowe diagnozowanie,w celu oceny poziomu funkcjonowania poznawczego. Nie wiem gdzie co piszę już bo pisałam o tym(myślałam,że znasz jakiegos godnego polecenia)Ale chyba poczekam do 14 maja na ten Lublin.
szylkretowa - 2009-04-07, 19:05

15 jwietnia ,mam komisje o rente socjalna :5:
zofija - 2009-04-08, 09:08

Powodzenia 15 kwietnia
Casey - 2009-04-08, 15:32

Trzymam kciuki :->
sreberko - 2009-04-08, 21:03

16 czeka mnie komisja. Szylkretowa przetrzyj mi szlaki ...choć ja na oczy to moze łatwiej:P
Casey - 2009-04-08, 23:46

sreberko za Ciebie też będę trzymać :mrgreen:
A Wy trzymajcie za mnie bo ja też 16-go idę do pracy po skierowanie do lekarza medycyny pracy i potem do tegoż lekarza, a 17-go do pracki...
Tak nie mam ochoty oglądać tych ludzi :536: :!! !
Ale nie dam wysłać się na rentę, a okres zasiłkowy kończy mi się 20-go, więc nie mam wyjścia :-/
O przebiegu jak to będzie w pracy powiadomię Was WÓZ albo PRZEWÓZ, praca i akceptacja mnie albo wypowiedzenie i renta, którą już sobie załatwiłam.
Ale myślę bardzo pozytywnie i wiem, że jak wrócę czekać będzie mnie niespodzianka :23:
Bo takie mam w pracy koleżaneczki, że żadna przez pół roku do mnie nie zadzwoniła, ale ja je też bardzo lubię, tylko inaczej. :DDDDDD

zofija - 2009-04-09, 00:20

kacha-Ty też się trzymaj :-)
nati_1978 - 2009-04-09, 09:48

Jakie trzeba spełniać warunki żeby starać się o rentę socjalną???
szylkretowa - 2009-04-15, 12:24

wrociłam z zusu i na komisji bylo ok, lekarz ok sie trafil i powiedzial ze przyznaje mi rente na rok do maja 2010 , teraz jeszce mam czekac do dwoch tyogoni za jakims pismem hmm. :roll:
Sylwiątko - 2009-04-15, 12:55

To pismo to decyzja z pieczątkami i podpisami najważniejszych !!!
Casey - 2009-04-15, 13:05

Ja już czekam na to pismo od 18 marca. Ale może się nie spieszą, bo jescze przcuję. I myślę, że będę pracować, chyba, że mnie wyleją do kanału...
szylkretowa - 2009-04-15, 15:40

moja kolezanka rowniez cvzeka juz miesiac a mi ten orzecznik dzis powiedzial ze do 3 tygodni mam czekac :lol: ciekawe.,,
matinaa - 2009-04-16, 09:46

Moja opinia z ZUS-u brzmi : "Nie jest Pani niezdolna do pracy" :] cool
w PCPR mam II gr a ZUS mnie uzdrowił. Alleluja :lol: :mrgreen:

szylkretowa - 2009-04-16, 12:25

boze:/ co za...nie bede sie wypiadac...to mi sie trafil chyba naprawde spoko orzecznik i jestem neizdolna do pracy wedlug niego.ale ten zus to ....nie no żenada!!!!!!!!!!!!! :-/ :-/ :-/ :-/
zofija - 2009-04-16, 14:04

matinaa-to tak jak ze mną zus po 14 latach odebrał mi rentę,ja się odwołałam do Sądu sprawę mam 21 kwietnia.Zenada bo mam stopień niepełnosprawności amiarkowany na stałe.
matinaa - 2009-04-16, 14:57

ZUS rządzi :D
może kiedyś za lat "naście" dostane od nich na kawałek chleba:D
szylkretowa, a jaki jest Twój stan?

szylkretowa - 2009-04-16, 15:39

a co dokladnie chcesz wiedziec?
ja mam stopien przyznany lekki , ogolnie jest sredni na dzien dzisiejszy moj stan, mimo ze mialam 1 rzut mam okresy ze sie fatalnie czuje a niedowład mi sie utrzymuje nadal.
jak czytam o tych rentach to ja sie ciesze naprawde ze jakies sczzescie mialam ze na rok dostalam :-|

szylkretowa - 2009-04-16, 15:40

ja sie dziwie matinaa ze tobie ne przyznali skoro masz stipien umiarkowany :shock: jakies chore :shock:
matinaa - 2009-04-16, 15:46

szylkretowa, mam II grupe moze dlatego ze mam 2 chorboy;)
nerczyce i SM;p ale po mnie nic nie widac kompletnie. Obecnie utrzymuje sie niedoczulica lewostronna i czasami bola mnie mięsnie- wtedy sobie pokustykam.
Nic pozatym, wiec stwierdzili, ze jestem zdrowa;)

Darek-57 - 2009-04-16, 16:01

Szylkretowa - gratulacje za rok względnego spokoju .Trafiłaś na lekarza z ludzką
twarzą .matinaa niemiała takiego szczęśćia-przykra sprawa .Może da się jeszcze coś zrobić .Ponowna komisja albo się odwoływać w ostateczności do Sądu .

sreberko - 2009-04-16, 19:43

Jestem po komisji ale...Czy ktoś moze mi wytłumaczy...Pani dr wysłyła mnie do konsultantów tj. okulista i neurolog z pytaniem czy całkowita niezdolnosc do pracy i od kiedy"

I tak milczycie...

Sylwiątko - 2009-04-17, 10:44

To znaczy,że pani orzecznik nie jest pewna swojej opinii i chce aby potwierdzili ją fachowcy. A pytanie,które im zadaje może świadczyc,że będziesz miała rentę, ona się tylko zastanawia czy jesteś całkowicie niezdolna do pracy czy tylko częściowo. U mnie też się zastanawiali na komisji i stanęło na tym,że jestem całkowicie niezdolna do pracy.
Casey - 2009-04-24, 10:32

zofija!
Do jakiego sądu składałaś podanie?
Ja się zastanawiam nad takim posunięciem...
Słuchajcie ja pracowałam od 07 1995 do 07 2003 i poszłam na rentę (czyli po ośmiu latach). Dostałam pierwszą grupę na rok. Po roku przyszło począ do mnie wezwanie na komisję (byłam zaskoczona, że zus sam pilnuje terminów.)
Poszłam w wyznaczonym terminie i dostałam drugą grupę na trzy lata, a więc od 07 2004 do 07 2007.
Szukałam pracy, bo czułam się lepiej i odpowiedzieli mi. Zatrudnili mnie w maju 2006. Zgłosiłam w ZUSie, że pracuję, ile zarabiam, tak żeby wszystko było według przepisów. Gdy przyszedł termin końca renty myślałam, że ponownie wezwą mnie na komisję, ale się niestety nie doczekałam :roll:
Wydawało mi się, że to dobrze, ale dziś okazuje się to złudą.
Przy składaniu dokumentów w marcu dowiedziałam się, że obowiązują nowe przepisy od początku tego roku. Przerwa w rencie nie może być dłuższa niż 18 miesięcy, a u mnie wychodzi 19 :evil:
Przed tą zmianą renta liczyłaby się tak, że pracowałam te pierwsze 8 lat i po tzech latach "zerowych" znów pracowałam 3 lata. I wysokość renty by się dodawała za przepracowane lata.
A po zmianie będą mi liczyć 10 ostatnich lat pracy, ale 10 w jednym ciągu! Czyli zawsze wypadają mi trzy lata, kiedy byłam na rencie czyli po prosto ZERO :evil:
I według moich obliczeń będę miała mniejszą rentę na tej drugiej grupie niż jak byłam na pierwszej rencie :evil:
Nie wiem, na razie nie dostałam papierów z ZUSu, może szanowna komisja uzna, że mi się nie należy żadna renta, bo ich zdradziłam i poszłam do pracy będąc osobą zdolną do pracy. Ale to ich mnie kosztowało samo poruszanie się po pracy tego nikt nie bierze pod uwagę. Wiadomo, każdy by chciał pracować, bo era "niebieskich ptaków" się już skończyła. (pamiętacie taką nazwę?)
Zobaczymy, ale na razie szukam pomalutku pomocy odnośnie naliczania tej renty. Jak dostanę papiery to będę mogła zacząć szukać pomocy prawnej, ale może ktoś w Was zna podobną sytuację?

Casey - 2009-04-24, 10:52

A tak wogóle nie napisałam jeszcze że ja też wygrałam u mnie w pracy - dobrym posunięciem!
Okres zasiłkowy tzn. te 182 dni kończyło mi się 20 w ten poniedziałek, a ja wróciłam do pacy 17-go przebadana przez lekarza medycyny pracy i dopuszczającego mnie do tej pracy (głupia formalność, ja widząc moje objawy, które starałam się ukryć NIE dopuściłabym siebie do pracy ;-) )
Potem gdy poszłam zanieść do pracy zaświadczenie, że mogę pracować to czułam na sobie spojrzenia koleżanek jakby zobaczyły ducha.
Ale zostałam przez głównego szefa i kadrową bardzo ładnie potraktowana i dostałam odprawę dwa razy większą niż standardowa odprawa. W maju jeszcze pracuję, ale bez konieczności świadczenia pracy i za wynagrodzeniem. Dzięki za trzymanie kciuków! Pomogliście mi naprawdę bardzo mocno. Kadrowa wyjaśniła mi, że nie było możliwości innego posunięcia, bo nie dość, że zwolnili już dużo ludzi, to do końca roku planują zwolnić jeszcze bardzo dużo i zlikwidować ten dział gdzie pracowałam :-(
Szkoda, ale wygrałam samym powrotem, bo gdybym nie wróciła te 4 dni przed końcem okresu zwolnieniowego to zostałabym spuszczona do kanału bez żadnej odprawy...
Pa, Pozdrawiam! Zawsze trzeba mieć nadzieję na lesze jutro! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

zofija - 2009-04-24, 11:20

No dobre i tyle :-)
zofija - 2009-04-24, 11:28

A wracając do poprzedniej sprawy to odwoływałam się do Sądu Okręgowego Wydział Ubezp.Społ. w Lublinie- to jest na Placu Czechowicza -ale przez Zus.Wszystkie informacje będziesz miała na decyzji z ZUS-u. :-)
Casey - 2009-04-24, 14:27

Czyli muszę cierpliwie czekać, ale coś chciałabym wiedzieć wcześniej!
Wiecie może kiedy ZUS może zacząć mi wypłacać rentę? Ja de fakto pracuję dalej i teraz jestem na urlopie do końca kwietnia, a pracę tracę 31 maja. Czy ZUS będzie o tym poinformowany (ale jak?), czy ja muszę to zgłosić?

zofija - 2009-04-24, 17:36

ZUS-rentę jeśli przyznają wypłaca od dnia złożenia wniosku . Casey -a czy ty złożyłaś wniosek o rentę?Jeżeli tak,to cierpliwie musisz czekac na komisję.Jeżeli jeszcze nie to nie ma na co czekac,tylko wypełniaj wniosek bo na komisję czeka się ok.miesiąca
Casey - 2009-04-24, 22:08

Zosieńko! Ja już miałam komisję 18 marca, a teraz czekam na papiery z podpisami i pieczęciami. A na komisję czekałam niecałe trzy tygodnie...
zofija - 2009-04-25, 08:58

Casey, !Aby patrzec jak przyjdzie odpowiedz.Myślę,że musisz cierpliwie poczekac,aby wiedziec na czym stoisz.No i koniecznie poinformuj nas.A Sąd może wcale nie będzie potrzebny. :-)
sreberko - 2009-04-28, 20:40

I po komisji w PCPR mam stopien umiarkowany na 3 lata z oznaczeniami O,R,N :P teraz czekam juz tylko na decyzje ZUS-u i mam nadzieję ze na tym zakonczy się.
sreberko - 2009-05-10, 19:12

Ywpadałoby mi napisac jak się to zakończyło mianowicie i grupa w PCPR mam na 3 lata i ZUS na taki sam czas uznał mnie za ałkowicie niezdolną do pracy:) dziękuję .
szylkretowa - 2009-05-10, 19:54

a ja czekam za renta io czekam :-? juz ponad 3 tygodnie leci..normalka.. :7:
Casey - 2009-05-11, 11:32

szylkretowa nie denerwuj się !
Ja czekałam dokładnie 6 tygodni!
ZUS wychodzi z założnia, że jak kocha to poczeka.
Czy darzysz tak dozgonną miłością ZUS? ;)))) )

szylkretowa - 2009-05-11, 12:17

ja ich wcale nie kocham..chociaz milego pana orzecznika to pokochalam :roll:
Casey - 2009-05-11, 12:19

A widzisz w każdej trudnej sytuacji trzeba znaleźć ziarenko dobroci od ludzi :mrgreen:
szylkretowa - 2009-05-12, 15:09

przyszlo wkoncu pismo z zusu,to teraz czekam za splata:)
smend - 2009-05-13, 09:48

Mam długi staż w ZUS-ie, ostatnio lekarz mi wyjaśnił (?), że do pewnego wieku nie dają na stałe. (?) Bez względu na stan. Jest więc delikwent zawsze "czasowo" częściowo lub całkowicie niezdolny do pracy do...(???). I zawsze piszą, że oczywiście można się odwołać. I pozostaje nadzieja, że nie takich chorych ZUS wyleczył, bo trzeba mieć nadzieję. (zabrał świadczenia - bo przecież zdrowemu się nie należy).
Rem - 2009-05-13, 10:13

To prawda smend, po odwołaniu dowiedziałem się że jestem za młody aby mieć rentę na stałe (hahaha)
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Zuczeq - 2009-05-26, 10:52
Temat postu: pytanko
Siema wszystkim mam pytanko :P
Dzisiaj byłem u orzecznika zbadał mnie itp no i na koniec powiedział "dobrze to już wszystko, wyślemy Panu decyzję pocztą" Czyli to znaczy, że nie dostane renty socjalnej ?
P.S. Od urodzenia jestem krótkowidzem, w raz z wiekiem mój wzrok się pogarszał, teraz mam 13 dioptri(-) w 1 oku w drugim 12, też na minusie..

Z góry dzieki za odp :)
Pozdrawiam!

Iffonka - 2009-05-26, 10:55

To standardowa procedura, odpowiedź przychodzi listownie, nawet czeka się 3-4 tygodnie, robią tak tylko po to, żeby nikt na miejscu nie robił awantury :evil:
a_g_n_e_s - 2009-05-26, 11:30

Jeśli Ty nie wiesz jaka jest decyzja- my tym bardziej. Musisz czekać cierpliwie na list, pozdrawiam
Zuczeq - 2009-05-26, 11:43

Własnie, jak by mi przyznali pewnie by powiedzieli od razu a tak to przysla poczta ze nie przyznali :(( (((((((((((
Iffonka - 2009-05-26, 13:02

Bądź dobrej myśli, mąż starał się o przedłużenie świadczenia rehabilitacyjnego, po komisji odwoławczej decyzję przesłali pocztą i o dziwo była dla nas bardzo pozytywna.
Zuczeq - 2009-05-26, 13:05

oki dzieki za podniesienie na duchu :): )
szylkretowa - 2009-05-26, 18:53

mi na komisji lekarz powiedzial ze dostaje rente ale czekalam rowniez na pismo 4 tygodnie rowne :-o
Zuczeq - 2009-05-26, 21:05

Czyli ja nie dostane na jakies 90% :( :/

Co Wy myslicie o tym ? mam jakies szanse?:(

Iffonka - 2009-05-27, 08:45

Zuczeq napisał/a:
Co Wy myslicie o tym ? mam jakies szanse?:(


Łatwiej przewidzieć numery w totka niż decyzję ZUSu

Zuczeq - 2009-05-27, 16:12

hihi :P
aloen - 2009-05-27, 17:02

Ja decyzję otrzymałem od ręki po komisji (tzn. po 45 minutowym oczekiwaniu pod drzwiami) Oficjalne pismo przyszło później do domu.
Być może różnica związana jest z tym, iz mnie nie oceniała komisja ZUS-owska tylko komisja MSWiA.

Zuczeq - 2009-05-27, 18:01

aha :/ mnie badal jakis stary pryk z zlym humorem;/
Zuczeq - 2009-05-30, 12:24

dostalem.. nie jestem calkowicie nie zdolny do pracy :o
Jak sie mozna odwolac?

aloen - 2009-05-30, 14:53

Powinieneś mieć w piśmie napisane w jakim terminie i do kogo mozesz się odwołać. O ile pamiętam w ciagu 14 dni od otrzymania decyzji na piśmie do Komisji Okręgowej jeśli orzekała Komisja Wojewódzka.
Casey - 2009-06-27, 18:00

kovi29 ja Ci powiem tak:
jak pierwszy raz szłam na rentę to dostałam odprawę rentową z pracy.
Ale taka odprawa należy się tylko raz w życiu :evil: przynajmniej wg dzisiejszych przepisów.

Byłam trzy lata na rencie, a potem podleczywszy się trochę starałam się o pracę i ją dostałam. Trzy lata pracowałam, aż mnie ścięło, a poza tym dowiedziałam się od swojego szefa, że będą zwalniać i chyba jedną z będę ja i ... dostałam od niego zgodę na pójście na półroczne zwolnienie 8-)

Załatwiłam sobie rentę dwa miesiące przed końcem okresu zasiłkowego, a potem ... dobrze, że mnie szef nie zabił :evil: Poszłam do lekarza medycyny pracy 4 dni przed końcem ww. okresu (w 178 dniu) i dostałam zgodę na pracę :mrgreen:

No i nie mieli wyjścia! Zwolnili mnie, ale z trzymiesięczną odprawą :mrgreen:
Nieznajomość prawa szkodzi :mrgreen:
Jaką różnicę zrobiły te cztery dni to wie tylko moja kieszeń! Bo gdybym czekała na koniec zwolnienia to nie dostałabym nic i mogłabym sobie w brodę pluć :lol:

Mnie też zaszkodziła nieznajomość prawa, ale o tym może potem napiszę :-?

pado - 2009-06-28, 22:36

Casey, a mozesz napisać cos więcej o tej odprawie rentowej?
Casey - 2009-06-28, 23:22

Oj to było w 2003 roku, zatem przepisy mogły się już 3 razy zmienić...
Ale jeśli chodzi o fakt, to mi jako podstawę do wyliczenia kwoty renty wzięli 5 lat studiów, 1 rok macierzyńskiego i 8 lat pracy.
studia: 1989-1994
macierzyński: 1994-1995
praca: 1995-2003

Macierzyński wziął się stąd, że na piątym roku (w kwietniu) urodziłam syna, a broniłam się w lipcu tego samego roku. A do pracy poszłam w lipcu 1995, kiedy mały miał rok, dlatego ZUS potraktował tą przerwę na macierzyński jako okres czynny, ale nieskładkowy.

Wszystko zależy od lat pracy i ilości przebywania na zwolnieniach lekarskich. ZUS liczy co do dnia te okresy.

A odprawa rentowa? Nie pamiętam, to była chyba trzykrotność pensji, ale nie pamiętam :-?

Teraz może jest to zależne od ilości czasu pracy u danego pracodawcy...

Ja na szczęście dotarłam do takich informacji, że jak ktoś drugi raz przechodzi na rentę to już ŻADNA odprawa rentowa mu się nie należy :!:

Casey - 2009-06-28, 23:25

Gapa jestem!
Napisałam odpowiadając nie dokładnie na Twoje pytanie... Zagalopowałam się i wcześniej napisałam więcej, ja chyba już jestem zmęczoma, sorry.. ;-)

kovi29 - 2009-06-29, 17:39

Casey, dzięki za rady ;-) ...ja szefowi mówiłem o mojej chorobie i co mnie zdziwiło obiecał mi pomóc...nie mogę sobie jednak pozwolić na powrót na dotychczas zajmowane stanowisko gdyż jest to ciężka,odpowiedzialna praca fizyczna...pracowałem w tej firmie koło 10 lat i szef obiecał stworzyć dla mnie jakieś pół etatu gdy przejdę na rentę...oczywiście mniej uciążliwą pracę mi oferuje ;-) ...że też Casey, nie zamierzam z nim walczyć gdyż facet stanął w pełni na wysokości zadania :-) ...
...a co do ZUS'u i wszystkiego co z nim związane to jestem ciemny :-/ i będę musiał skorzystać z pomocy kogoś lepiej zorientowanego...zamierzam skoczyć do koleżanki,ona zna się na rzeczy :-) ,bo ja w papierach to ginę :mrgreen:

pado - 2009-06-29, 18:15

Casey, :-)
Ja jestem na rencie od 5 lat i nie dostałam zadnej odprawy rentowej odchodząc .

Casey - 2009-06-29, 19:55

To może zależało od stażu pracy ? od wieku ?
Nie wiem co teraz się liczy i co kiedyś się liczyło... :roll:

kovi29 - 2009-07-12, 11:55

...w poniedziałek złożyłem papiery na rentę...teraz tylko czekać na wezwanie na komisję...wkurza mnie tylko ten bałagan cały w ZUS'ie :evil: ,nie minęło kilka dni a już przysyłają mi pisma z prośbą o dostarczenie różnych zaświadczeń z firm gdzie przedtem pracowałem...ile to biegania i załatwiania :-/ ...i jeszcze napiszą "pilne!" i dadzą 7 dni na odtworzenie dokumentów :evil: ...a dałem im wszystkie świadectwa pracy w oryginale :-/ ...ciężko być chorym :-/ ...
szylkretowa - 2009-07-12, 11:57

oj znam to ..ja musialam dowozic jakies swiadectwa ze szkoly :7: i tez mnie wnerwialo to ale teraz sie ciesz ze jest po wszystkim i na dniach przyjdzie znow zusik:)
bedzie dobrze, cierpliwosci!

kovi29 - 2009-08-07, 11:06

...wczoraj dostałem wezwanie na komisję rentową :-| ...24 sierpnia na 11:30...to jeszcze tyle czasu a już mnie biorą nerwy :-/
szylkretowa - 2009-08-07, 12:19

kovi bedzie dobrze..ja tez mialam komisje i jakos przeszlam i pozytywanie rozpatrzyli sprawe..najwazniesze to chyba wygladac jak zul na komisji ja mam takie stwierdzenie :2: poszlam bez makijazu , wlosu tluste , blada :lol: ale mialam pelno wypisow, kartotek...wiec nioe wiem w sumie co pomoglo..a moze mialam szczescie na orzecznika :-o trzymam kciuki :-)
kovi29 - 2009-08-07, 13:11

Dzięki :-) ...łatwo nie będzie bo ostatnio mi ciężko w ogóle skupić się na czymkolwiek :-/ a co dopiero dodatkowy stres :-/ ...kiedyś wszystkie "egzaminy" potrafiłem przejść bez większych problemów ale teraz czasami zapominam się i to tak potwornie :evil: ....ale cóż może i to lepiej na komisji gdy tak będzie i popatrzą na mnie jak wariata :-P ..
Myszona - 2009-08-07, 22:51

Ja nie mogę narzekać na ZUS.Komisję mam w domu (choć chodzę), akurat miałam nie dawno.Mnie tylko wkurza, że w ogóle dają na czas okreslony.Zapytałam, czemu, czy licza na cudowny lek?W odpowiedzi usłyszalam: " z chorobami neurologicznymi , to nigdy nie wiadomo" ha ha.
kovi29 - 2009-09-04, 12:33

...jestem już po komisji...właściwie to po komisji i po konsultacji z lekarzem neurologiem ale oczywiście ZUS'owskim...wszystko rozegrało się wciągu dobrego tygodnia gdyż pani orzecznik bała się podjąć decyzję bez ustaleń ze specjalistą (jakaś niedouczona była choć nawet miła :-D )...teraz czekam za odpowiedzią :-/ ,nie wiem jak długo to jeszcze potrwa :-( ?!...powiem wam jedno...w ZUS'ie wiedzą jak zadbać o nasze nerwy i zdrowie :evil: !...mam nadzieję że obędzie się już bez dodatkowych i zbędnych wyjazdów..."zbędnych" piszę dlatego gdyż nie wiem po co była ta konsultacja?....wszystkie papiery moje mieli a neurolog tylko podrapał mnie po stopach :-D !...czyżby nie wierzyli?...albo chcieli wyleczyć :roll: ?...albo po prostu dali zarobić jakiemuś równie niedouczonemu neurologowi?! ...żałosne.... :evil:
zofija - 2009-09-04, 13:14

A mnie właśnie wpłyneły pieniążki za wygraną sprawę w ZUS-ie o przywrócenie renty.
Tak-ZUS umie o nas zadbać.Nawet odsetek nie zapłacił za czekanie na pieniądze prawie półtora roku.
No ale wyleczyć też mu się mnie nie dało :-(

ewa - 2009-09-05, 21:00

Zosiu, dobrze że Ci się jednak udało. A swoją drogą to odsetki chyba jednak powinni naliczyć! Tak myślę?!!
zofija - 2009-09-06, 12:27

Gdy pisałam pozew do Sądu to tylko o przywrócenie renty. :oops:
Gdybym zaznaczyła ,że proszę o wyrównanie wraz z odsetkami dostałabym.Teraz trzeba zakładać nowa sprawę,a ja już mam dość tego sądowania się :oops:

kovi29 - 2009-09-08, 12:19

Dzisiaj dostałem orzeczenie z ZUS'u w sprawie renty...przyznali mi na dwa lata...jak na początkującego rencistę to może być :-P ...teraz przenoszę się do tematu orzeczenia o stopniu niepełnosprawności :-) ...no i następna batalia o nasze prawa i przywileje :-D ...
Beata:) - 2009-09-08, 12:23

kovi29, Piotruś ,gratuluję ,choć ironią losu są takie gratulacje :mrgreen:
kovi29 - 2009-09-08, 12:30

...dzięki Tuja :-) !...wiesz,dobre i to jak na początek :-D !...nie wiem tylko kiedy dostanę pierwszą "zapomogę" i w jakiej kwocie :roll: !...ale myślę że przyślą pocztą...a już od 9 sierpnia jestem po skończeniu ustawowych 182 dni na zwolnieniu lekarskim...obiecali że wyrównają mi za ten okres...
Beata:) - 2009-09-08, 12:36

Dadzą wyrównanie ,dadzą :mrgreen: Wiadomo,że dobre i to ;-) Najważniejsze,że masz z głowy nerwówkę związaną z tym całym szaleństwem :lol:
kovi29 - 2009-09-08, 12:43

Oj szaleństwa to było naprawdę mnóstwo :-P ...po tygodniu od wizyty u orzecznika,przysłali mi dzień przed że mam się stawić na konsultację z ich neurologiem :evil: ...że też w sumie zrobiłem koło 200 km(4 razy do Bydgoszczy licząc wyjazd i powrót)...ale "wrócili" mi koszty dojazdu:-D - 15 zł i 20 gr :mrgreen: ...to by musiał być samochód na powietrzę :mrgreen: ...widać że ZUS dba nie tylko o nas ale i o ekologię :-D !
Beata:) - 2009-09-08, 12:56

:lol: :lol: Piotruś a może oni myśleli,że Ty tak no wiesz..tramwajem do nich dojechałeś :lol: :lol:
Było ,minęło :-D Teraz czas na korzystanie z innych przywilejów :-)

kovi29 - 2009-09-08, 14:14

...racja Beatko :-) !...ale przynajmniej wiem już dlaczego napis "ZUS" widnieje wszędzie w kolorach zielonych :-D !
Beata:) - 2009-09-08, 14:28

:-D :-D Dobrze Piotruś ,że zdążyłeś wszystko w tej instytucji załatwić.Wieść niesie ,ze od dziś wielkie zmiany w ZUS -ie.Zapewne będzie jeszcze większy bałagan :roll:
szylkretowa - 2009-09-08, 14:35

fajnie ze ci przyznali:)) dobrze ze na dwa lata, ja mam na rok i w marcu bede składac o przedluzenie :roll:
David - 2009-09-08, 15:51

gratulacje przyznania renty :-)
szylkretowa, Ty chyba nie będziesz musiała składać o przedłużenie bo zus sam wyśle do Ciebie że masz komisje tak to jest na śląsku :-) ja też masz za rok i to będzie już 3raz :-P

kovi29 - 2009-09-08, 16:02

...to i tak wszystko jest chore...co oni myślą?...że za dwa lata będę zdrowy?...ZUS to piekiełko opłacane z naszych rąk :evil: ...cieszę się że jakoś mi się udało i wierzę że Tobieszylkretowa, i Davidzie, też się powiedzie ;-) !
tereniaa - 2009-09-08, 16:02

Gratuluje Piotruś ja też tak miałam jak Ty i musiałam zaliczyć konsultanta dostałam na rok częściową niezdolność do pracy a Ty na 2 lata i jaką?
David - 2009-09-08, 16:10

mogliby dać na stałe i czterocyfrową a nie marną zapomogę z którą nie wiadomo jak podzielić żeby wystarczył :-D

ZUS może myśli że przez ten czas co dostajemy rentę to staniemy na nogi i zaczniemy pobijać rekordy na bieżni :-P

szylkretowa - 2009-09-08, 20:16

no tak david pewnie tak jak piszesz to bedzie bo ktos mi juz kiedys o tym mowil :->
kovi29 - 2009-09-09, 08:10

Tereniu,dostałem też cześciową niezdolność do pracy tylko że na dwa lata..
Iffonka - 2009-09-09, 08:49

Mam nadzieję, że w końcu nadrobię zaległości w pisaniu. Tydzień temu byliśmy w ZUSie dowiedzieć się co i jak z rentą dla Delfina. Problem był taki, że pracowaliśmy dość długo za granicą, a w Polsce mąż miał niecałe 3 lata pracy (potrzebne jest minimum 5). Udało nam się załatwić poświadczenie o okresach ubezpieczeń w Niemczech i Holandii, nie było łatwo, ale dowiedzieliśmy się, że:
- lata pracy przepracowane w krajach UE są sumowane
- jeśli ktoś pracował w danym kraju do roku, to czas ten jest wliczany do lat pracy w Polsce
- jeśli czas pracy był dłuższy niż rok, wtedy renta jest naliczana i wypłacana przez dany kraj, oczywiście za pośrednictwem ZUSu.
- niestety na decyzję można czekać nawet do roku
- oddziały ZUSu "podzieliły" się krajami, w zależności , w którym kraju ostatnio ktoś pracował, tzn. ostatnia raca w Holandii- prowadzi Warszawa, jeśli Niemcy- to Opole itp. Oczywiście wnioski składa się w ZUSie zgodnym z miejscem zamieszkania, a oni przesyłają to do odpowiedniego oddziału.

To chyba tyle , może kogoś to zainteresuje. Do końca października Delfin ma świadczenie rehabilitacyjne, więc potem złożymy wniosek i będziemy cierpliwie czekać.

Iffonka - 2009-10-22, 10:03

Byliśmy wczoraj w ZUSie, okazało się, że wniosek o rentę można złożyć przed zakończeniem świadczenia rehabilitacyjnego.

Jestem już dość wprawiona w papierkach, ale to to była matura w połączeniu z obroną pracy doktorskiej.

Dzień wcześniej kserowałam w pracy prawie godzinę wszystkie dokumenty, wypełniłam to co umiałam, na szczęście pani w ZUSie była niezmiernie miła i kompetentna :shock: najwięcej problemów było z arkuszem, w którym wypełnia się okresy ubezpieczenia poza granicami kraju. już było wszystko pięknie i ładnie gdy okazało się, że potrzebne są jeszcze druki Rp7, niestety jedna z firm w której Delfin pracował już nie istnieje, więc musimy wystąpić do Częstochowskiego ZUSu o wydanie takiego zaświadczenia. Ciekawe czy uda się w miarę szybko to załatwić.

Mamy teraz taką małą zagwozdkę, cała procedura sprawdzania okresów ubezpieczeń (szczególnie tych za granicą) będzie trwać minimum pół roku, a może i rok. Teoretycznie Delfin mógłby zarejestrować się jako bezrobotny i pobierać zasiłek, ale musi podpisać gotowość do podjęcia pracy, ale jeśli podpisze taka gotowość, czy wtedy ZUS nie stwierdzi, że renta mu się nie należy? Problem w tym, że nie możemy zostać z jedną pensją na rok. I co tu robić? Może ktoś z Was miał taki sam problem?

Sylwiątko - 2009-10-22, 18:12

Ja nie miałam wszystkich Rp7 jak składałam wniosek. Wniosek przyjęto,rentę przyznano,a dalsze dokumenty doniosłam już w trakcie pobierania jałmużny. To zależy tylko od dobrej woli urzędników i tego czy wystarczy bez tej dodatkowej weryfikacji lat pracy.
wicia - 2010-01-13, 17:26

Mam 16 lat pracy. Czy ktos jest w satnie mi odpowiedziec na pytanie w jakiej wysokości dostalabym rente? Oczywiści zapomnialam napisac ze choruje na SM :)
neola - 2010-01-13, 20:47

Znalazłam coś takiego:

Cytat:
Wysokość renty z tytułu całkowitej i częściowej niezdolności od 1 marca 2006 r. wynosi 597,46 zł.

Wysokości rent wynikających z całkowitej niezdolności do pracy ustala się biorąc pod uwagę :

* 24% kwoty bazowej;
* 1,3% podstawy wymiaru za każdy rok okresów składkowych;
* 0,7% podstawy wymiaru za każdy rok okresów nieskładkowych;
* 0,7% podstawy wymiaru za każdy rok okresu brakującego do pełnych 25 lat stażu, przypadających od dnia zgłoszenia wniosku o rentę do dnia ukończenia przez wnioskodawcę 60 lat.

A zatem:
24% x kwota bazowa (średni zarobek wynikający z ostatnich 10 lat ustalony przez ZUS) = ...
1,3% x 27 x kwota bazowa (średni zarobek wynikający z ostatnich 10 lat ustalony przez ZUS) = ...

Suma wyliczeń daje wysokość renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy.


Link
I jeszcze jeden link do obliczania renty

Renella - 2010-01-21, 19:52

Dzisiaj na komisji w ZUS otrzymałam orzeczenie lekarza orzecznika ZUS, w którym napisał że jestem częściowo niezdolna do pracy do 31 października 2012, ale data powstania tej niezdolności do pracy to 5 marzec 2009. Nie wiem jak to rozumieć i nie ma daty od kiedy i ile dostanę ;-) Nie wiem czy to już renta????? :?:
Do poniedziałku mam zwolnienie lekarskie (już choruję od 28 września), ale nie wychorowałam jeszcze 182 dni, czy muszę jeszcze brać zwolnienie :?:

Może ktoś z Was zna się na tym lepiej niż ja :-/

Ania W. - 2010-01-21, 20:36

Reniu będziesz musiała zadzwonić lub przejśc się do zusu i powiedzieć co napisał lekarz orzecznik. Rentę faktycznie będziesz miała od marca, a do, chyba będziesz musiał brać zwolnienia lub napisac do mopsu prośbę o zasiłek rehabilitacyjny.
Najlepiej przedzwonić do instytucji i dowiedzieć się.

Sylwiątko - 2010-01-21, 21:52

Ja wniosek o rentę złożyłam w październiku,komisję miałam w listopadzie.Na orzeczeniu miałam napisane,ze niepełnosprawność powstała w kwietniu,rentę dostałam od dnia złozenia wniosku.Może dopatrzysz się analogii.
Renella - 2010-01-21, 21:54

Dziękuję Aniu, tak właśnie chciałam zrobić, ale dziś nie mogłam się dodzwonić do ZUS-u i postanowiłam jutro ich osobiście nawiedzić. :-)
Renella - 2010-01-21, 22:00

Czy aby uzyskać rentę trzeba chorować te 182 dni czy to już nie jest reguła :?:
Ania W. - 2010-01-21, 22:03

Daj później znak jak Ci poszło.

Za pierwszym razem, 3 lata temu musiałam ich nawiedzić i powiedzieć, ze mam orzeczenie od lekarza, bo czekałam miesiąc w niewiedzy bez pieniędzy, a teraz - miesiąc temu, mąż podjechał, a oni powiedzieli, ze wszytko mają i wiedzą i będę mieć ciągłość wypłacania renty.

Lepiej się im przypomnieć, nie gryzą.
;-)

Powodzenia.

grazyna60 - 2010-01-21, 22:51
Temat postu: Renta
Rentę otrzymasz od dnia złożenia wniosku.Jeśli pracujesz to dalej możesz brać zwolnienie lekarskie zwolnienie lekarskie do wykorzystania 182 dni, zakład pracy wtedy wypłaci zasiłek chorobowy a ZUS rentę (tylko czasem po wykorzystaniu całego okresu zasiłkowego pracodawca może rozwiązać umowę o pracę, to musisz sobie przemyśleć -może tak zrobić ale wcale nie musi ).
Sylwiątko - 2010-01-21, 22:52

Ja przed rentą nie byłam na zwolnieniu ani jeden dzień. Od orzeczenia lekarza musi minąć trzydzieści dni,na uprawomocnienie się decyzji i po tych trzydziestu dniach następuje wypłata.Nie przypominałam się w Zusie,najpierw dostałam kasę a później decyzję,niestety na procedury nic nie poradzimy i ich nie przeskoczymy.
monia1977 - 2010-01-22, 21:33

witam
ja pracuje juz 10 lat w banku w reklamacjach. W tamtym roku okazało się ze mam SM. Czy pracujac dalej bo chcem i na razie moj stan zdrowia pozwala mi na to moge wystapic o rente ? mam przyznany III stpoien niepiełnosprawnosci. Czy wystepujac o rente musz o tym informowac mojego pracodawce? Monika

izun - 2010-01-22, 21:39

Witam.Z tego co mi wiadomo,możesz się starać o rentę,ale jeżeli ci ją przyznają,pracodawca może cię zwolnić,ponieważ masz żródło utrzymania.A co będzie,jeżeli ci zus za rok na kolejnej komisji rentowej powie,że nadajesz się do pracy?Taki właśnie jest nasz kraj.No i mam nadzieję,że wiesz,że w wysokość świadczenia jest ustalana w zależności od lat pracy.Życzę ci jak najlepiej,ale osobiście jeszcze bym to przemyśała...na rentę zawsze zdążymy... ;-)
Renella - 2010-01-22, 22:07

Byłam dziś w ZUS i okazuje się, że jeżeli jestem nadal zatrudniona i otrzymałam rentę to mogę wykorzystać dalej zwolnienie lekarskie, aż do 182 dni :lol: Czyli będą dwa dochody, ze zwolnienia i renta. :lol:
W poniedziałek mam wizytę u lekarza rodzinnego, jestem ciekawa czy dostanę dalsze zwolnienie. Ona przecież może mi powiedzieć, że jak mam przyznaną rentę to nie musi mi pisać L4.

monia1977 - 2010-01-22, 22:23

chodziło mi własnie o dodatkowe zrodlo dochodu z uwagi na to ze mimo ze pracuje w banku to zarobki nie sa wcale takie duze - 1200 na reke, a teraz duzo wydaje na leki . do tego dziecko . Wiec chcialam sprobowac, ale jak moga mnie zwolnic to nie usmiecha mi sie o nia wystepowac ;(
J.B. - 2010-01-23, 10:32

Z tego co wiem to na rencie i na emeryturze mozna dorobic bezpiecznie do 2000 miesiecznie
monia1977 - 2010-01-25, 14:18

a czy pracodawca musi wiedziec ze występuje o rentę ??
Sylwiątko - 2010-01-25, 14:20

Chyba tak.To się wiąże z składkami do Zus.Jak Ty mu o tym nie powiesz Zus zrobi to za Ciebie.
szylkretowa - 2010-02-01, 20:14

no prosze dzis dostalam pismo z zusu , jak mi ladnie przypomnieli kiedy mi sie renta konczy :lol: i wnioski zalaczyli o przedluzenie jakbym skladala:D
Ania W. - 2010-02-01, 20:38

szylkretowa napisał/a:
no prosze dzis dostalam pismo z zusu , jak mi ladnie przypomnieli kiedy mi sie renta konczy :lol: i wnioski zalaczyli o przedluzenie jakbym skladala:D


Mi się renta kończyła w lutym 2010, a dokumenty dostałam w październiku. Szybko poszłam za tzw. ciosem i neurolog wypełnił, złożyłam dokumenty i pod koniec listopada już wiedziałam ,ze rencinę(zaoczna komisja) przedłuzyli na 3 kolejne latka.

tymbarkowna - 2010-02-07, 21:13

Witam:)
Wydaje mi się, że ubieganie się o rentę w momencie gdy prowadzone są badania dot. CCSVI jest dość ryzykowne. Powiem co wiem bo tak się składa, że pracuje w ubezpieczeniach społecznych... Jeśli choroba uznana jest za nieuleczalną ma się oczywiście większe szanse na otrzymanie renty, jeśli wynajdą niebawem "lekarstwo" to podstaw do jej przyznania nie będzie w przypadku osoby młodej z mało zaawansowaną chorobą, której organizm nie uległ wyraźnemu uszkodzeniu ponieważ jako taka zostanie uznana za "zdolną do pracy". Jeśli natomiast nastąpiły nieodwracalne zmiany szanse są i to duże.
W przypadku osoby młodej warunki co do 10 lat pracy nie są wymagane. W zależości od wieku wymagany jest staż pracy. Dla takiej młodej osoby, która za względu na wiek nie mogła przepracować 10 lat postawa wymiaru renty liczona jest z faktycznej liczby lat ale dokładnie nie wiem jaka jest wymagana rozpiętość stażowa dla osób przed 30 rokiem życia. Dla młodych istnieje też renta socjalna jeżeli niepełnosprawność wystąpiła przed 18 rokiem życia. No a odpowiadając na pyt. Moni1977 wiem, że pracodawca musi o tym wiedzieć bo własnie pracodawca musi wypełnić taki kwit potrzebny do złożenia pełnej dokumentacji wraz z wnioskiem o rentę.

David - 2010-02-07, 22:44

to tak jak ja np będę miał komisie w sierpniu to już mogę renty nie dostać...
tymbarkowna - 2010-02-08, 19:52

nie no w sierpniu to myślę, że spokojna głowa:) aby udowodnić medycznie, że poszerzanie żył może być metodą leczenia sm potrzeba jeszcze kilku lat:) chodzi o to, że zus nie daje renty na choroby na które istnieje lekarstwo. Jak na razie lekarstwa OFICJALNIE nie ma. Poza tym wszystko zależy od tego jaki uszczerbek na zdrowiu spowodowała choroba... bo wiadomo, że jeżeli straciło się wzrok czy słuch czy sprawność w kończynach to może być/jest to nie odwracalne. Chociaż z doświadczenia znam paradoksalne przypadki. Kobieta miała rentę przez 10 lat przez problemy z kręgosłupem, niedowład i coś tam jeszcze z nadciśnieniem. Po 10 latach ZUS ją uzdrowił i stwierdził, że jest zdolna do pracy:] Nienawiedzę swojej firmy!
monia1977 - 2010-02-08, 20:09

dzisiaj wyslalam do kadr w warszawie prosbe o wypelnienie dokumentow Zus-owskich dotyczacy renty . Ciekawa jestem czy w jakiekolwiek sposob moze to mi zagrozic ;( . Jestem pracownikiem oceniamy bardzo wysoko - od 2 lat ma ocene 1 czyli wybitny - wiec sobie mysle ze raczej mnie nie zwolnia ;( - taka ocena jest na okolo 40 pracownikow - prawie nie osiagalna.
tymbarkowna - 2010-02-08, 22:23

Monia1977-z tego co wiem nie mają prawa Cię zwolnić z tego powodu, że składasz wniosek o rentę. Jeżeli pracujesz na umowę o pracę mogą Ci wypowiedzieć pracę (bez względu na to czy masz umowę na czas nieokreślony czy określony) ale z zachowaniem ustawowego terminu wypowiedzenia. W przypadku gdy pracujesz na umowę na czas nieokreślony to okres wypowiedzenia trwa 2 miesiące więc jesteś bezpieczna bo ZUS ma termin 30 dni od daty zgłoszenia wniosku na wydanie decyzji rentowej. W każdym bądź razie żeby Cię zwolnić muszą podać przyczynę a na pewno nie podadzą jako takiej Twojej choroby bo mogłabyś ich zaskarżyć do Sądu:) No ale co innego jeżeli masz umowę na czas określony i w czasie złożenia papierów o rentę będzie Ci się ona kończyć. Wtedy mogą jej zwyczajnie nie przedłużyć nie uzasadniając decyzji. A już zupełnie nie mam pojęcia jak jest z umowami agencyjnymi/ umowami zlecenie i takimi tam:) bez obaw:) Pozdrawiam z mroźnego Wrocka.
Iffonka - 2010-02-09, 10:44

tymbarkowna napisał/a:
ZUS ma termin 30 dni od daty zgłoszenia wniosku na wydanie decyzji rentowej


niestety Delfina te 2 miesiące nie obejmują, bo do lat pracy musi mieć wliczony czas pracy w Holandii, a na to ZUS daje sobie, a właściwie holenderskiemu odpowiednikowi duuużo czasu, nawet rok :evil: :evil: :evil:

monia1977 - 2010-02-09, 18:29

hello
dziekuje za podtrzymanie na duchu ;) spoko pracuje 10 lat w tej korporacji na czas nieokreślony ;) - zobaczymy

primosz - 2010-02-10, 10:19

podsumowujac,co pisze tymbarkowa,jesli ktos ma zamiar starac sie o rente,to najlepiej zanim podda sie leczeniu zyl (wtedy niepelnosprawnosc jest znacznie wieksza,wiec i tzw 'niezdolnosc do pracy' a to z tego wlasnie tytulu przyznaje sie rente.nie za sama chorobe) i przede wszystkim,zanim CCSVI zostanie oficjalnie przyjete w PL. ZUS nie moze posilkowac sie metodami z innych krajow,bo opiera sie na systemie prawa PL.a to,ze ta pionierska metoda jest stosowana w PL nie powinno miec znaczenia.wystarczy na ewentualnej komisji profilaktycznie nie poruszac tego teamtu ;-)

natomiast,jesli chodzi o rente socjalna,to jesli ktos jest mlody,pracuje niedlugo i ma zamiar ubiegac sie o nia,to radze przede wszystkim dobrze to przeliczyc.wysokosc renty socjalnej,to ok 500zł 'na reke' a mozliwosc 'dorobienia' do niej,jest po prostu kpina.o ile sie nie myle,to jakies 700zł 'n.r.'.a wiec,jesli ktos zarabia np 1300zł,to czeka go zawieszenie renty tuz po jej przyznaniu (kolejne kwitki) lub zmniejszenie wymiaru pracy.w tym wypadku lepiej jest postarac sie 'dociagnac' okres skladkowy do wymaganego w rencie 'zwyklej'.wysokosc renty ulegnie nieznacznej zmianie ale mozliwosc 'dorobienia',to juz inna bajka.


tymbarkowa,jesli cos pomieszalem,to mnie popraw a ja edytuje post i wywale bledne twierdzenia... 'siedzisz' w tym i jestes na biezaco ;-)
pozdrawiam!

tymbarkowna - 2010-02-23, 19:27

witam wszystkich:) wiem, że jeżeli ma się orzeczoną częściową niezdolność do pracy to istnieje możliwość dorobienia do renty ale tak żeby wraz z kwotą renty brutto i kwotą zarobku z tytułu wykonywania pracy nie przekroczyć jakiejś tam kwoty (ok 2000 zł). Najniższa renta inwalidzka wynosi teraz ok 650 zł (ale chyba już netto) więc jeszcze troszke można zachomikować;) nie wiem jak jest przy socjalnej ale chyba nie można wtedy pracować bo rentę socjalną może otrzymać osoba "całkowicie niezdolna do pracy" więc nawet dziwne by było gdyby całkowicie niezdolny był zdolny i pracował:) najlepiej byłoby mieć rentę i pracować ale np. na pół etatu ponieważ będzie to wyglądało inaczej przy okazji następnej komisji. W ZUSIe patrzą na takie rzeczy. Istnieje ryzyko, że pracując na pełen etat i pobierając rentę komisja stwierdzi przy następnym spotkaniu, że chory jest jednak zdrowy:)
primosz - 2010-02-23, 21:06

socjalna,to 5oo zł 'na reke' a dorobic mozna jakies 600-700 zł 'n.r.'. tu masz racje,bo calkowita niezdolnosc do pracy ale i w tym jest troche bezsensu... nie twierdze,by znosic limity dorobienia do renty ale z pewnoscia powinny byc podniesione.do socjalnej rowniez,bo z tego ani wyzyc,ani dorobic do tego,by wyzyc.tymbardziej bedac chorym
monia1977 - 2010-03-22, 20:58

cd.
Zlożyłam 9 marca wszystkie dokumenty w Zusie, Pani przyjmująca była bardzo sympatyczna sprawdziła dokumenty poprosiła o doniesienie brakujących świadectw pracy, a dzisiaj 22 marca odebrałam juz pisemko z terminem komisja na 30.03 wiec teraz juz sie zaczełam denerwować w oczekiwaniu na ten dzień

Sylwiątko - 2010-03-22, 21:48

Nie ma co się denerwować. Życzę Ci takiego lekarza jakiego ja miałam:człowiek mi się trafił normalnie!!!
primosz - 2010-03-23, 00:22

tu nie ma sie co bac.idziesz - bierzesz,co twoje i do widzenia ;-) to nie te czasy,ze kazdy lekarz orzecznik ZUS,to pan i wladca a jakby co,to jest droga odwolawcza,wiec to tylko formalnosc :-D
monia1977 - 2010-03-23, 17:03

no mam nadzieje bo tak fizycznie hmmm to chyba nie żle wyglądam ale jak zaczynam sypać z rękawa o dolegliwościac h to jak babcina normalnie ;( zobaczymy wiec ;)
monia1977 - 2010-03-30, 08:23

hello
dostałam rente na 2 lata :)

nati_1978 - 2010-03-30, 08:39

OOO to gartuluję!!!!
jaszmurka - 2010-03-30, 09:04

monia1977 napisał/a:
dostałam rente na 2 lata
super
tereniaa - 2010-03-30, 12:34

Gratuluje :lol: :lol:
monia1977 - 2010-03-30, 14:21

dziekuje normalnie nie dociera to do mnie jeszcze. Lekarz straszny gbór był kazał mi sie rozebrac a popukał tylko w kolana młoteczkiem :) nie pozwala sie z czym kolweik rzowijać w rozmowie. Normalnie hccialam z tamta uciec jak najszybicej ale sie udało. teraz tylko czekam na pismo :)
David - 2010-04-02, 10:12

monia1977 napisał/a:

dostałam rente na 2 lata :)


Gratuluje :-)

szylkretowa - 2010-04-27, 08:35

a ja mam [pytanie do was, do osob co sie ubiegaly o przedluzenie renty..w marcu skladalam wlasnie wniosek o przedluzenie renty socjalnej i wczpraj przyszlo pismo z zusu :3: myslalam ze bede miec termin na komisje a tu oni sobie zażadali kartoteki mojej z leczenia :5: myslalam ze ja to bede miec na komisji ze soba plus wypisy itp. bpo jak skladalam wniosek to tylko wniosek plus orzeczenie od lekarza o stanie zdrowia wiec nie wiem nic :roll: to co oni mi nie zrobia komisji tylko sobie przejrza kartoteke itp i mi przysla odpowiedz :shock: czy zrobia komisje a na komisji oddadza mi wtedy kartoteke :shock: ?ja sie boje ,że mi zgubia papiery :-| moja mama pare lat temu przedluzala rente co prawda nie socjalna ale na komisje szla z kartoteka itp a tu jskos dziwnie :5:
Beata:) - 2010-04-27, 08:40

szylkretowa, zrób ksero i im dostarcz.Na miejscu powinni Ci wpisać" za zgodność z oryginałem"i te weź ze sobą a potem na komisję również.
martyna - 2010-04-27, 09:07

szylkretowa ja zawsze składając wniosek w ZUS-ie dołączam do niego kserokopie nowych dokumentów (wypisy ze szpitala, wyniki badań) to co od poprzedniej komisji mam nowego. A potem na komisję biorę ze sobą te wszystki oryginały.
Od kilku lat (zawsze) właśnie tak u mnie wygląda przedłużanie renty socjalnej ;-)

Renella - 2010-04-27, 14:30

Pamiętaj jednak Szylkretowa, że na kserokopii kartoteki każda strona musi być potwierdzona za zgodność z oryginałem i pieczątką poradni w której się leczysz. Jak składałam dokumenty na Komisję załączyłam tak kartoteki z dwóch przychodni było ok.
Pozdrawiam.

szylkretowa - 2010-06-02, 17:19

kuzwa no ne przedluzyli mi renty :O:O
bylam dzis na komisji, jakas baba lekarz nawet nie neurolog twierdzi ze wedlug niej nie ma pogorszenia itp.
a dwa dni wczesniej jestem na kontroli neuro i slsyze co innego, zreszta chyba ja wiem jak sie czuje :( co za pizda,wyszlam z gabinetu i sie poryczalam.
wzielam pismo i juz zanioslam do odwolania i czekam za komisja,nie podaruje im tak tego.,
niby leki za co mam kupowac jak nieraz na zastrzyki wydawane bylo po 200 zl ??debile!
przedemna byl mlody koles i widzialam po jego minie ze tez nie przedluzyli.
starej babie przedluzyli .
a mojego orginalu kartoteki nie ma ani w zusie ani w gabinecie neuro u ktorej bylam w pon, zostalam z duplikatem.

David - 2010-06-02, 17:55

co za wredna piz.a, idzie się tylko wkur..ć :evil: :evil: :evil:

szylkretowa , dobrze zrobiłaś że od razu odwołałaś się od tej decyzji :!:

Beata:) - 2010-06-02, 18:09

szylkretowa, doradzaliśmy Ci, abyś zabrała ze sobą KOPIĘ. Nie zostawia się nigdzie oryginałów. Nic to, teraz już "po ptakach".

Teraz pozostaje szeroko rozumiany spokój i czekanie na wynik odwołania.W takich wypadkach decyzja często jest pozytywna dla pacjenta.

szylkretowa - 2010-06-02, 18:32

tuja ale oni wyslali pismo do lekarza mojego o orginaly:|
i lekarz wyslal. w pon bylam na wizycie u niego i myslalam ze orginal juz doszedl a nie bylo kartoteki,
dzis w zusie babka mi mowi ze maja ksera tylko a orginal juz poszedl do wyslania, no chyba jeszcze nie wyslali :7:

Beata:) - 2010-06-02, 18:56

szylkretowa, no cóż, w takich instytucjach można spodziewać się totalnego bałaganu, dlatego zawsze trzeba samemu ( co jest chore ) wszystkiego pilnować.
zofija - 2010-06-02, 20:27

szylkretowa, -ja już kiedyś pisalam ,że odebrali mi rentę po 15 -latach.
odwoływalam się ,aż sprawa trafiła do Sądu.
Niby wygrałam,ale dali mi najniższą grupę.Na sprawie nie byłam(miałam wesele córki,i potrzebna była mi kasa.)
Tak to mam znaczny stopień niepełnosp.a w ZUS-ie 3 grupę.
11 czerwca mam komisję,i już się boję.Jedyne pocieszenie to takie że dwa dni wcześniej biorę interferon,a znoszę go makabrycznie.

ulcia - 2010-06-16, 07:16

Witajcie :lol: .Ja mam dzisiaj komisję o rentę w Wałbrzychu . Trzymajcie kciuki :!: .Pozdrawiam.
Ania W. - 2010-06-16, 07:34

ulcia nie ma sprawy, już trzymam mocno kciuki. :-D

Daj po wszytkim znać jak poszło!

Pozdrawiam.

renia1286 - 2010-06-16, 08:41

Ulcia moje też masz-powodzenia :-)
David - 2010-06-16, 09:49

moje też!
ulcia - 2010-06-16, 10:29

Ogłaszam dostałam rentę :569: , na 1 rok. .Jest jeszcze , trochę sprawiedliwości w , tym kraju. Pozdrawiam. :23:
Beata:) - 2010-06-16, 10:30

ulcia, no to ..kamień z serca a.. pieniążki do portfela :-)
Gratuluję pomyślnego zakończenia :mrgreen: :lol:

ulcia - 2010-06-16, 10:33

Dziękuję wszystkim , za trzymanie kciuków . :lol:
David - 2010-06-16, 10:35

Gratuluje... :-)
martyna - 2010-06-16, 11:06

Ulcia cieszę się razem z Tobą :-) super i gratulacje :-)
Ania W. - 2010-06-16, 11:32

ulcia napisał/a:
Ogłaszam dostałam rentę


No to siuper!!1

Gratulejszyn. :509:

nati_1978 - 2010-06-16, 14:00

GRATULUJĘ!!!!
szylkretowa - 2010-06-16, 18:55

oj fajnie masz :-)
ja sie odwolalam, a teraz czekam
i jestem wsciekla,mam ochote isc do tej baby co mi odebrala rente i jej powiedziec ze wlasnie jestem zapisana na badanie wazne i niestety fundusz nie refunduje i 450 zl platne :7: :7: :7: :7: :7: i co z d..kase? co za p....wrrrrrrrrrrrrr

zofija - 2010-06-16, 19:32

szylkretowa, -będzie dobrze.Ja również po poprzedniej komisji odwoływałam się.aż sprawa wylądowała w sądzie.
Wygrałam-ale dali mi trzecią grupę .Teraz też miałam komisję i też dostałam trojkę na trzy lata.Ja sama wiem jak się czuję,dlatego odwołałam się i tym razem.Czekam na komisję.

zofija - 2010-06-23, 13:08

Dzisiaj miałam Komisję.
Było trzech lekarzy.Na wynik muszę poczekać ok.2tyg.
Szybko się potoczyło,bo 11 miałam orzecznika,za dwa dni napisałam odwołanie ,a po następnych kilku już wezwanie na dzisiaj.
szylkretowa, a co z twoim odwołaniem?Wiesz kiedy komisja?

Iffonka - 2010-07-01, 09:57

No i minęło 8 miesięcy od daty złożenia wniosku i nadal cisza :evil:

W kwietniu dostaliśmy informację z ZUSu, że odpowiednie wnioski zostały skierowane do Holandii i Niemiec i mamy czekać na odpowiedź, napisałam pisemko z prośbą, coby podali gdzie, kiedy, z jakim numerem poszły te wnioski, żebyśmy mogli monitować w Niderlandach i Germanii, ale cóż nie odczekałam się odpowiedzi, w końcu wysłałam fax (też nic) w desperacji chwyciłam za telefon i o dziwo :!: dodzwoniłam się do ZUSu (w W-wie, wydział Realizacji umów międzynarodowych), tam pani od ręki podała mi adresy :shock: jakby nie można było tego podać listownie. Napisałam śliczne pisemko, teraz koleżanka zdecydowanie lepsza ode mnie w niemieckim tłumaczy je, może już jutro wyślę. Najlepsze jest to, że składając wniosek do ZUSu dołączyliśmy potwierdzone okresy ubezpieczeń (załatwiliśmy dokumenty już na początku 2009 roku), a nasz kochany ZUS ponownie, do tych samych instytucji, zwrócił się o potwierdzenie ubezpieczenia :roll: Najśmieszniejsze jest to, że umowy dotyczące wzajemnych rozliczeń i ubezpieczeń mają podpisane, ale nigdzie nie ma ustaleń w jakim terminie ma być udzielona odpowiedź :!: A, że urzędnicy we wszystkich krajach tacy sami, to się nie śpieszą, bo terminów brak. Zobaczymy czy pisemko coś pomoże, jeśli nie, znowu będziemy pisać i dzwonić. A co :!:

szylkretowa - 2010-07-01, 17:42

zofija napisał/a:

szylkretowa, a co z twoim odwołaniem?Wiesz kiedy komisja?

nie, co ty, jeszce nie dostalam terminu na komsije, a zlozylam 2 czerwca, zus se kaze czekac :evil: :evil: :shock:

koczi230 - 2010-07-03, 22:09

6.Bo musisz wiedzieć że u nasz jest inaczej niżli na obczyżnie...
Znajome z Wysp brytyjskich, sprawę z tą instytucją załatwił w miesiąc ,a jego ślubna będąc na miejscu w RP sprawę załatwiała ponad 8 miesięcy...w dobie udogodnień my nadal
za Łokietka,bez ujmy dla tego ostatniego... ;-)

David - 2010-07-09, 11:35

1lipca składałem wniosek a dziś dostałem wezwanie na komisie która odbędzie się w poniedziałek o 7:30.
teraz do poniedziałku będę chodził cały w nerwach :-?

Bynik - 2010-07-09, 11:41

Rozumiem i współczuję. Ja papiery oddałem do ZUS w środę. Teraz czekam na wezwanie. :/
koczi230 - 2010-07-09, 13:23

Hi.
Mości Panowie!!
Szlachetna firma, jaką jest w swej nieomylności ,zaliczy Was do grona O/N
I u rzecz ciwna,byle tubylec,z plemienia "sinych nosów" ZUS -owskie gaże ma na stałe
a esemowate na 3 wiosny...
Każdą razą,trzymam za Was Panowie paznokcie...jako i Wy trzymajcie za mnie w przyszłości ;-)

Beata:) - 2010-07-09, 14:35

koczi230 napisał/a:
byle tubylec,z plemienia "sinych nosów"


Koczi , a któż to taki? Nie rozumiem ;-)

zofija - 2010-07-09, 17:56

Chyba chodzi o alkoholików,że niby renty mają na stałe,a my dostajemy na 3 lata
Beata:) - 2010-07-09, 17:59

O rany!! A mają?? Nawet bym nie przypuszczała :roll:
koczi230 - 2010-07-09, 23:07

Hi.
Ta u nas czasem zwą pijących pod chmurką ,czwartaki,pijak toćci dla nich obelga.
Tak miewają gaże (renty)z ZUS-u na stałe.
Proszę o darowanie skrutów myślowych vel kwiecistego języka... :20:
3-mta się dzielnie ;-)

zofija - 2010-07-09, 23:20

No tak -alkoholika nie wyleczą,a nas ZUS-potrafi :19:
David - 2010-07-12, 09:03

miałem dziś komisie w ZUS-ie o przedłużenie renty, to był szybki szpil.
Lekarz orzecznik zadawał pytania: jedno z nich " był pan minimum dwa razy w szpitalu" to podałem mu moja całą kartotekę i wypisy ze szpitala.
a badanie wyglądały tak: proszę się przejść (to były całe badania). Widzę że pan kuleje to przedłużymy panu świadczenia :-)

No i tak się stało że mam świadczenia do końca września 2012 :23:

anula;) - 2010-07-12, 09:12

No to...Gratulejszyn David :-D Oby wszyscy tak bezproblemowo przechodzili przez ucho igielne ;-)
Ania W. - 2010-07-12, 09:22

Ja również gratuluję :!: :-)
aisza - 2010-07-12, 12:12

David gratulacje :11:
Iffonka - 2010-07-12, 13:50

Pisemka do Niderlandów i Germanii wysłane, polecony, priorytet, za potwierdzeniem odbioru, a co :!: Teraz pozostaje cierpliwie czekać na jakąkolwiek informację, daję im czas 5 tygodni od daty dostarczenia pisma, potem będzie pisać znowu, do skutku, a jak trzeba będzie to pojadę, ale wtedy to już nie będą przelewki, już knuję odpowiedni plan i sposobność wykorzystania kontaktów.
Ciekawa jestem jak będzie wyglądała ewentualna komisja :?: Wezwą Delfina do Holandii :shock: czy może do Warszawy, bo oni prowadzą sprawę. Same niewiadome.

David - 2010-07-12, 13:57

ślicznie dziękuje :588:

Iffonko mam nadzieje że doczekasz się odpowiedzi a jak nie to pojedziesz i zrobisz z nimi porządek :514:
3mam kciuki żeby szybko odpisali i żeby wszystko było po waszej myśli.
Pozdrawiam :-)

martyna - 2010-07-12, 14:24

Davidku gratulacje cieszę się razem z Tobą :11:
David - 2010-07-12, 14:29

Dzięki :589: :oops:
Łukasz - 2010-07-12, 22:01

David ja również przyłączam się do gratulacji :21:
Iffonka - 2010-07-13, 08:17

Słuchajcie, słuchajcie... ZUS w swej łaskawości raczył wejrzeć na Delfina i raczył odpowiedzieć. Na początku ucieszyłam się niezmiernie, ale jak popatrzyłam na daty to.. :502: :503: :504: :505:

Otóż poinformowali nas, że 16.06 przesłali dokumenty do naszego ZUSu (opolskiego), do Wydziału Orzecznictwa Lekarskiego w celu wydania orzeczenie, i że Delfin ma oczekiwać na pisemko z Opola powiadamiające o terminie badania. I jeszcze taka informacja, że decyzja w sprawie uprawnień zostanie wydana przez Warszawę po otrzymaniu orzeczenia z Opola. Oki :10: , sobie myślę, super :6: i w ogóle ekstra :23: , coś się ruszyło, ale poczytałam dalej i tu wzięło mnie nie powiem co :20:

Łaskawie poinformowali, że dostali już odpowiedź z Holandii i Niemiec dotyczącą okresów ubezpieczenia :6: , napisali też kiedy te wnioski zostały wysłane i tu pioruny zaczęły się sypać. Otóż wnioski zostały wysłane 30 marca :evil: 5 miesięcy po złożeniu wniosku o przyznanie renty :!: :!: :!: Co oni k...wa przez ten czas robili :?: 5 miesięcy... Przy składani wniosku panienka z ZUSu powiedziała, że to Holandia tak długo przetrzymuje wnioski, jasne najlepiej zwalić na kogoś. A tu się okazuje, że to polska strona ma w głębokim poważaniu ludzi, tylko czemu ja durna jeszcze się dziwię :roll:

Darek-57 - 2010-07-13, 13:07

A to Polska właśnie :evil: Droga przez mękę.
anula;) - 2010-07-13, 13:20

Iffonka-to zdaje sie mozesz ubiegać się o zaległe swiadczenia,jeżeli zwłoka jest z winy Zus-u :-)
To tylko takie moje....pewnie zbyt optymistyczne :-| Pozdrawiam!

Iffonka - 2010-07-13, 14:48

Nadpłacone będzie, o ile oczywiście uznają Delfina jako niezdolnego do pracy, pozostaje pytanie: KIEDY :?:
Łukasz - 2010-07-13, 21:27

Iffonka bardzo Wam współczuję i trzymam kciuki żeby jak najszybciej to się skończyło.
koczi230 - 2010-07-16, 11:31

David.Gratuluję.
Iffonko .Znając naszych biurkowców,musicie uzbroić się w cierpliwość
:-|

Ania W. - 2010-08-02, 13:57

Rząd szykuje rentową rewolucję.
David - 2010-08-03, 15:59

właśnie dostałem nową dyskietkę i decyzje z ZUS-u :-)
koczi230 - 2010-08-04, 13:47

Davidzie.
jeśli to nie TOP SECRET,uchyl nam rąbka tajemnicy,abyśmy odpoczywali w pokoju

Bynik - 2010-08-04, 13:53

David napisał/a:
właśnie dostałem nową dyskietkę i decyzje z ZUS-u


Ja na odzew Zusu czekam. Ciekawe jaką datę ważności wpiszą na legitymacji rencisty :mrgreen: bezterminowa, czy trzy lata braku chęci do samodzielnej egzystencji. Chyba, że szef Zusu zakwestionuje moją rentę na stałe. Co byłoby jednak czarnym scenariuszem i spowodowało konieczność wędrówki, w poszukiwaniu utraconej sprawiedliwości. :shock:

koczi230 - 2010-08-04, 14:15

Pszę Byńka.
W dobie kryzysu finansów ,bezterminowa decyzja..? chcesz ludziom chleb od ust odebrać?
znajomy z Zamojskiego włości ,już drugi miesiąc czeka...dokumenty już zostały przesłane
sprawiedliwość..co to jest? czy to się jje?

Bynik - 2010-08-04, 14:22

U nas za winklem do miesiąca z reguły przysyłają papiery, a decyzję poznaje się od ręki i od ręki dają orzeczenie. Finansami nie mam zamiaru się przejmować. Państwo jakoś nie przejmuje się nami. Kiedyś mnie olewali przy okazji dojąc niemiłosiernie, a dziś kłody pod nogi, kij w szprychy i palec w oko.
Iffonka - 2010-08-04, 14:25

Jutro dzień konfrontacji z wszechmocnym ZUSem. Na szczęście ordynator zgodził się cobym Delfina porwała i dostarczyła przed Oblicze. Aż się boję, bo zawsze istnieje możliwość, że go uzdrowią.

W piątek napiszę, jak było na przesłuchaniu.

Bynik - 2010-08-04, 14:26

:-D A my obiecane kciuki uruchomimy :-)
Iffonka - 2010-08-04, 14:30

Coby kciuków nie przemęczać podaję godzinę widzenia: 10.15

Boję się prawie jak przed maturą.

Bynik - 2010-08-04, 14:32

Iffonka napisał/a:
Boję się prawie jak przed maturą.


Dokładnie to samo zawsze powtarzałem :-D

David - 2010-08-04, 14:32

koczi230 napisał/a:
Davidzie.
jeśli to nie TOP SECRET,uchyl nam rąbka tajemnicy,abyśmy odpoczywali w pokoju


tak w skrócie: 1lipca złożyłem wniosek o przedłużenie renty, 12lipca miałem już komisie a tam to była już czysta parodia. lekarz orzecznik: proszę się rozebrać.... to ściągam buty [na wcześniejszych komisjach kazali mi spodnie ściągnąć żeby nogi badać] a lekarz, nie tak. to jak pytam. a on, proszę ściągną koszule. stanął obok mnie i powiedział że mam się przejść, na koniec dodał "widzę że pan kuleje to jeszcze przedłużymy panu świadczenia".
tak wyglądało badanie, tylko nie wiem po co kazał mi ściągać koszule.
później musiałem jeszcze czekać aż wypisze orzeczenie i tak dostałem na dwa lata częściowo niezdolny do pracy.
była to moja 3komisja i zawsze na dwa lata.


Bynik, nie dostałeś od razu żadnego orzeczenia na jaki okres przyznali rentę?

Beata:) - 2010-08-04, 14:34

Iffonka napisał/a:
podaję godzinę widzenia: 10.15


Załatwione :mrgreen:

Iffonka napisał/a:
Boję się prawie jak przed maturą.


To u nas objaw całkiem normalny przed tego typu bliskimi spotkaniami trzeciego stopnia :-)

Bynik - 2010-08-04, 14:37

David napisał/a:
Bynik, nie dostałeś od razu żadnego orzeczenia na jaki okres przyznali rentę?


Dostałem do rączki orzeczenie (powyżej o tym pisałem) I mam całkowitą niezdolność do pracy na stałe, a samodzielną egzystencję na trzy lata. Dlatego ciekawi mnie co napiszą na legitymacji :lol:

koczi230 - 2010-08-04, 14:38

będę trzymał i ja jeno rzeknijcie ,co z karmieniem,bo na tydzień jeno sam z kotami nawijam :shock:
koczi230 - 2010-08-04, 15:14

ŚIUPEROWO.
Jedno mnie dziwuje w kraju nad Bystrzycą.Skoro do roboty stale na nie,czemu zasiłek
na trzy wiosny?.protezy za wygraną w totka sobie sprawimy...
Cóż tego nawet samci Onufry Zagłoba,bez pełnego antałka ,tego nie rozsupła :shock:

David - 2010-08-04, 16:55

Iffonko, będziemy trzymać kciuki za Delfina.

Bynik, Hmm... no to mała zagadka. ciekawe co tam będziesz miała na tej legitymacji

maciej0310 - 2010-08-05, 08:51

WITAM MAM NA IMIĘ MACIEJ CHORUJĘ NA TĘ CHOROBĘ


MAM PYTANIE KIEDY MOGĘ STARAĆ SIĘ O RENTĘ MAM 32 LATA


POZDRAWIAM :?:

Beata:) - 2010-08-05, 09:04

Maćku warto przeczytać cały ten temat. Dodatkowo informacje znajdziesz np. :arrow: <tu>

Reasumując, w ciągu ostatnich 10 lat musisz mieć min. 5 lat składkowych.

maciej0310 - 2010-08-05, 09:30

A JAKIE DOKUMENTY MUSZĘ PRZEDŁOŻYĆ
Beata:) - 2010-08-05, 09:34

Maćku, najpierw idź do ZUS-u . Tam dadzą Ci wniosek, który będziesz musiał wypełnić oraz przekażą wszystkie informacje. Z całą pewnością będziesz musiał udowodnić przepracowane lata, więc potrzebne będą świadectwa pracy.


Ps. Wyłącz Caps Lock. Nie piszemy całych postów drukowanymi literami.

maciej0310 - 2010-08-05, 09:45

a po jakim czasie od wykrycia choroby mogę się o nią starać
Beata:) - 2010-08-05, 10:05

Samo SM nie zawsze skutkuje otrzymaniem renty. Wszystko zależy od Twojego samopoczucia i zaawansowania choroby. Gdybyś przeczytał link, który Ci podałam wyżej, to już byś wszystko wiedział.
Właśnie tam, w pierwszym zdaniu jest napisane cyt: "Nie można postawić znaku równości między niezdolnością do pracy a chorobą".
Myślę, że gdybyś zgłosił się do swojego neurologa, to on by Ci powiedział, czy w Twoim przypadku jest zasadność starania się o rentę.

montana1 - 2010-08-05, 11:20

Niekoniecznie, mi moja neurolog powiedziała, że na rentę nie mam szans, a bez problemow ją otrzymałam.
Beata:) - 2010-08-05, 11:26

Zgadza się, z lekarzami jest różnie, tak samo jak z ZUS-em. O tym mamy okazję się przekonać właśnie załatwiając różne sprawy.
Bywa też, że lekarz neurolog wręcz nas nakłania na staranie się o rentę, a lekarz orzecznik ma inne zdanie.

maciej0310 - 2010-08-05, 12:16

JUŻ WYKRYTO U MNIE TĄ CHOROBĘ
maciej0310 - 2010-08-06, 09:37
Temat postu: renta
proszę o pomoc co mam robić powiedziano mi , że muszę być na chorobowym 180 dni
Beata:) - 2010-08-06, 10:15

Maciek,skasowałam Twój kolejny post, który zawierał tylko kilkadziesiąt znaków zapytania.
maciej0310 - 2010-08-06, 10:32
Temat postu: renta
ok
Ania W. - 2010-08-06, 11:04

Maciek trzeba przepracować 5 lat, by starać się o rentę. Byłam na L-4 180 dni, pod koniec świadczenia lekarz beż żadnych problemów wypisał dokumenty rentowe. Złożyłam do Zus'u i dostałam świadczenia na 3 lata.

Proponuję dowiedzieć się w ZUS'ie jakie należy spełnić kryteria, by ubiegać się o rentę, porozmawiać z lekarzem prowadzącym i zapoznać się z linkiem od tui.

Pozdrawiam.

maciej0310 - 2010-08-06, 11:21
Temat postu: renta
mam przepracowane 10 lat pracy
Beata:) - 2010-08-06, 19:50

maciej0310 napisał/a:
mam przepracowane 10 lat pracy


Czyli spokojnie możesz przystąpić do całej procedury starania się o rentę, gdyż wszystkie potrzebne informacje już masz.

Powodzenia :-)

Iffonka - 2010-08-17, 08:19

Dopiszę tutaj, żeby był porządek. Tak więc Delfin otrzymał orzeczenie z ZUSu, orzekli, że jest całkowicie niezdolny do pracy do 31 sierpnia 2012 roku. Teraz tylko czekać na wyliczenie renty, ale to już na spokojnie.
mika36 - 2010-08-17, 10:08

Kilka słów w sprawie renty. Witam jestem również w trakcie załatwiania i obecnie czekam na komisję lekarską. A jeżeli chodzi o przepracowanie 5-ciu lat to się zgadza. Warunek jest jednak taki, że musi to być ciągłość pracy.
Pozdrawiam.

finka - 2010-08-24, 19:12

Nie wiem co o tym myśleć,ZUS mnie wzywa do Płocka ma badać mnie lekarz orzecznik,ale po co?czyżbym została cudownie ozdrowiona :evil:
Zero leczenia brakuje punktów i trochę dziwne bo to jeszcze nie na rentę

koczi230 - 2010-08-24, 21:19

fineczko,moze do schematu,w swej łaskawości,nie pasujesz,albo statystyki obalasz Swoim
stanem zdrowia :shock:

finka - 2010-09-02, 12:20

Wróciłam z komisji,renta na trzy lata.To jednak chodziło o rentę pisałam też o opiekuńczy ale nie dostałam//jeszcze za zdrowa//Mam tylko duzo ćwiczyć,dr.sugierowała laskę chyba się zdecyduję. :-|
martyna - 2010-09-02, 12:52

Fineczko :21: gratuluję i cieszę się, że masz już to za sobą :23:
David - 2010-09-02, 14:23

finka, fajnie że dostałaś na 3latka, Gratuluje :-)
koczi230 - 2010-09-02, 14:26

fineczko,jest o,ki
Sylwiątko - 2010-09-02, 15:14

Finka gratuluję, do zobaczenia jutro. ;-)
finka - 2010-09-02, 17:25

Dzięki cieszę się że jestem już po,trzy lata to szmat czasu.
Sylwiątko na którą masz jutro?Ja na 18.00.?

Sylwiątko - 2010-09-02, 21:22

To zagrzej mi łóżko, ja na 18,30. :23:
David - 2010-09-15, 14:28

Od nowego roku mają zmienić się zasady obliczania wysokości rent z tytułu niezdolności do pracy... :arrow: artykuł
RÓŻA - 2010-09-25, 17:50

Dostałam na 28.09 wezwanie na komisję bo złożyłam papiery o przedłużenie renty,to jest już moje drugie podejście za pierwszym razem dostałam na rok ale i tak się boje co mnie tam spotka.Parę dni temu wróciłam ze szpitala bo dostałam rzut to taki dziwny zbieg okoliczności że to akurat teraz musiało się stać i boję się jak na to będą patrzeć.Wiem że choroba rządzi się własnymi prawami ale czy oni też to wiedzą?
Proszę trzymajcie we wtorek za mnie kciuki - pozdrawiam.

finka - 2010-09-25, 18:14

Różyczko nie mart się wszystko będzie dobrze :588: .
Ja za pierwszym tez dostałam tylko na rok, teraz dostałam na trzy lata.
Więc trzymam za ciebie kciukasy :mrgreen:

Sylwiątko - 2010-09-26, 13:46

Róża trzymam kciuki,ja jadę jutro. Nie mam zamiaru się stresować,będzie co ma być!! ;-)
koczi230 - 2010-09-27, 13:08

3 - miem za Was kciuka Drogie Niewiasty,jeno skrobnicież jak poszło ;-)
Sylwiątko - 2010-09-27, 17:44

Już po wszystkiemu. Dostałam na trzy lata :10: , pan doktor wierzy,że za trzy lata zdarzy się cud!!!! :20:
martyna - 2010-09-27, 18:22

Sylwiątko moje gratulacje :21:
W moim przypadku od kilku lat pan doktor wierzy, że cud zdarzy się w ciągu roku ;-)

Sylwiątko - 2010-09-27, 18:52

Dzięki, moze Ci doktorzy wiedzą coś czego my nie wiemy :13:
anula;) - 2010-09-27, 20:04

Gratki Sylwiątko, :3: a kciuki za Anię jutro trzymane :-)
martyna - 2010-09-27, 20:50

Różyczko kciuki na jutro zaciśnięte :-)
koczi230 - 2010-09-28, 09:31

Hi LwiątkoSylwi .GRATULIEREN !!!
mecyceusze na ogół chcieli by wiedzieć więcej niż wiedzą tylko...te literyjakieś takie małe
i senne...
kruki nad W-wą ćwierkają że ograniczą i tak ograniczony dostęp do feronów

Sylwiątko - 2010-09-28, 09:52

Rózyczko,kciuki zasiśnięte :588:
David - 2010-09-28, 13:57

Sylwiątko, Gratuluje :-)

Różyczko, Trzymam kciuki :-)

Beata:) - 2010-09-28, 16:41

Sylwiątko, wow, masz to za sobą :-D :lol:
Róża, hejjj! Napisz nam w końcu, jak poszło :-) Kciukasy już nie wytrzymują :lol:

RÓŻA - 2010-09-28, 17:20

Możecie rozluźnić ręce wasze trzymanie kciuków POMOGŁO dostałam orzeczenie że jestem całkowicie niezdolna do pracy na okres dwóch lat ,teraz tylko czekać na decyzję ale myślę że mi tego nie cofną.
Sylwiątko super że dostałaś aż na trzy latka. :10:

Sylwiątko - 2010-09-28, 17:24

Różyczko :564: jakaś sprawiedliwość jest na tym świecie!!
martyna - 2010-09-28, 18:40

Różyczko :564: jeszcze raz gratuluję :23:
RÓŻA - 2010-09-28, 19:09

Dzięki dziewczyny.
David - 2010-09-28, 22:37

Gratuluje Aniu :-)
Iffonka - 2010-09-29, 08:16

A my dalej czekamy :-x od komisji upłynęło 1,5 miesiąca, ankieta do Holandii odesłana nieco później i dalej nic, wczoraj próbowałam dodzwonić się do Wydziału Realizacji Umów Międzynarodowych, ale chyba łatwiej trafić w totka :evil:
finka - 2010-10-02, 14:30

Dziewczyny gratulacje :mrgreen: mówiłam że wszystko będzie dobrze
mika36 - 2010-10-11, 12:09
Temat postu: co z grupą
Witam. Właśnie dostałam rentę z KRUS-u bez określenia grupy. Nie wiem czy to jest
istotne.Myślę, że tak. No i jeszcze jedno: czuję się różnie, ale ogólnie jestem sprawna (chociaż czasem jest mi ciężko chodzić, widzę bez problemu ale czasem bolą mnie gałki oczne, itp) w związku z tym, że ogólnie czuję się ok, a KRUS wypłaca mi tylko połowę przyznanej renty chciałabym jeszcze trochę popracować. Może wiecie czy mogę aby nie stracić renty, a jeżeli tak to na jakich warunkach. Pozdrawiam. Może jeszcze jakieś informacje na temat stopnia niepełnosprawności i o WYSOKOŚCI GRUPY INWALIDZKIEJ. Bardzo proszę.

mika36 - 2010-10-12, 14:01

już sama wyjaśniłam swoje wątpliwości. Pozdro.
Iffonka - 2010-10-14, 10:01

A my dalej czekamy, to już rok od złożenia wniosku :-x postanowiliśmy użyć niebiańskich mocy i skierowaliśmy wniosek o pomoc do św. Antoniego. Niechaj działa, bo ziemskie moce nie dają rady ZUSowi.
anula;) - 2010-10-14, 14:51

Iffonka, ...zmień adresata swoich modłów :lol: :arrow: Święty Juda Tadeusz (patron od spraw beznadziejnych) ;-) Pzdr!
Iffonka - 2010-10-15, 09:44

Tego jegomościa też znam, ale u Antoniego mam kartę stałego klienta :-)
maciek@26 - 2010-12-17, 21:41

Mam pytanie choruję na SM staram się o rentę :?: .

Ile wynosi taka renta

RÓŻA - 2010-12-18, 18:57

Maćku renta zależy od wysokości zarobków oraz od grupy jaką otrzymasz jak drugą jest nieźle a jak trzecią to już o jedną czwartą mniej to tak w skrócie - pozdrawiam.
niuniak - 2010-12-28, 15:28

Hej
Kochani byłam na komisji o rentę 6 grudnia
Wstępny papier dostałam że jestem niezdolna do pracy (przynajmniej tak napisał ten lekarz orzecznik) Do dziś nie dostałam papierów pocztą nie wiem co mam myśleć ?

Help

Ania W. - 2010-12-28, 15:35

niuniak napisał/a:

Do dziś nie dostałam papierów pocztą nie wiem co mam myśleć ?


Zadzwoń do zus'u powiedz kiedy miałaś komisję, a oni już powinni Cię poinformować kiedy dostaniesz rentę.

Ja papiery dostałam miesiąc po komisji, ale zadzwonić i tak trzeba, bo inaczej sami nie wypłacą pierwszej "wypłaty". ;-)

niuniak - 2010-12-28, 15:39

Aniu ale ja nie wiem czy dostałam rentę czekam na te papiery z orzeczeniem i pieczątkami itp :(
Sylwiątko - 2010-12-28, 15:44

Decyzja przychodzi 30 dni po komisji,a później zus ma jeszcze 30 dni na uprawomocnienie się"wyroku"Jeżeli lekarz orzecznik stwierdził,że jesteś niezdolna do pracy to masz rentę tylko musisz uzbroić się w cierpliwość. Pocieszające jest jednak to,że wszystko Ci wyrównają.
Swoją pierwszą komisję miałam na początku października , a rentę dostałam 20 grudnia :13:

niuniak - 2010-12-28, 15:47

Tylko ja stawałam na komisję o rentę ale z tego co wiem nie mam tylu lat pracy... :(
Ale moja lekarka kazała mi złożyć papiery ... Możliwe że przyznają mi rentę socjalną?
Czy to trzeba osobno załatwiać?

Ania W. - 2010-12-28, 15:48

Zus i tak powinien już wiedzieć.

Spokojnie jeszcze poczekaj na dokumenty, zobaczysz, że na dniach dostaniesz. Przez święta mogą być opóźnienia. A jak nie to zadzwoń tam gdzie stawałaś na komisji.

Za pierwszym razem czekałam na dokumenty 1,5 miesiąca.

niuniak - 2010-12-28, 15:50

Dziękuje kochane :)
Będzie co ma być .....
Nie chcę dzwonić i nikogo denerwować a tym bardziej siebie

rudezuo - 2010-12-30, 12:45

Moja doktor chce abym starała sie o rente.Sama nie wiem co mam o tym myśleć.Obecnie jestem na wypowiedzeniu z pracy bo szefowi nie spodobało się to ze mam SM. Mam przepracowane jedynie 2lata i 3miesiące.Nie mam pojęcia czy mi ja przyznają i ile jej będzie.Nie wiem też czy mogę sobie na to pozwolić i czy z rentą przyjmą mnie do normalnego zakładu pracy?Same wątpliwości i niepewność. Doradźcie proszę i wytłumaczcie głupiej rudej czuprynie.
niuniak - 2010-12-30, 12:55

A co Ci szkodzi spróbować ?
Ja także nie mam aż tyle przepracowane (tzn 5 lat) ale lekarka kazała mi składać papiery i powiedziała że Oni muszą coś wymyślić bo Jestem nie zdolna do pracy...
Z tego co wiem nie możesz pracować skoro będziesz na rencie.

anula;) - 2010-12-30, 13:00

rudezuo, Jeżeli wiek pod awatarkiem odpowiada stanowi faktycznemu,to :
"wymagany przez przepisy tzw. okres składkowy i nieskładkowy. Jego długość zależy od wieku, w którym powstała niezdolność do pracy. Każdy ubezpieczony musi udokumentować okres składkowy i nieskładkowy wynoszący łącznie co najmniej: 1 rok - jeśli niezdolność do pracy powstała przed ukończeniem 20 lat, 2 lata - jeśli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 20-22 lat, 3 lata - jeśli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 22-25 lat, 4 lata - jeśli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 25-30 lat, 5 lat - jeśli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 30 lat."

http://www.stareczarnowo....nia-starac.html

Ja bym się starała ;-)Wydaje mi się ,ze można coś dorobić,ale nie jestem pewna.. Pracodawcy-czyt.krwiopijcy chetnie zatrudniają kogoś za kogo nie muszą płacić składek :lol: -czyli posiadaczy stopni niepełnosprawności umiarkowanego,a tym bardziej znacznego :-)

rudezuo - 2010-12-30, 13:10

Wiek pod awatarem odpowiada faktycznemu 15grudnia skończyłam 25 lat. Czyli z tego co piszesz powinnam mieć 4 lata pracy których nie mam :( Zdolna do pracy jak na razie jestem ale boje się że kolejny pracodawca jak zacznę chorować wyrzuci mnie na zbite ryło :/
Renta z drugiej strony niewiele mi da bo mąż niestety zarabia marne grosze z tego co mamy nie wiem czy wyżyjemy o lekach już nie wspomnę (kochany neurontin który brałam i po którym do dziś czuje się dobrze jedyne 180zł). Troszkę w kropce jestem i tak jak samym SM się nie dołuje tak środkami do życia owszem :(

Nie ukrywam boje sie.

niuniak - 2010-12-30, 13:45

Ale spróbować możesz ( chyba nic się nie stanie) Jak się uda zawsze to jakieś grosze będą
:588: Ja także się boję pracy mi nie przedłużyli od roku nie pracuję ale byłam na tzw świadczeniu rehabilitacyjnym. Przyszłość nie wiem jaka będzie :-|

Ania W. - 2010-12-30, 14:18

Na Waszym miejscu starałabym się o rentę. Co szkodzi spróbować.
A dorobić zawsze można. Są pracodawcy którzy chętnie przyjmują osoby z orzeczeniem, bo mają dofinansowania, ulgi (tak w skrócie).

Warto rozejrzeć się czy w miejscu zamieszkania istnieją Zakłady Pracy Chronionej, a w lokalnym PCPR'ze jest specjalny doradczy dział ,który ma osobom niepełnosprawnym pomóc znaleźć pracę. Warto przedzwonić i dowiedzieć się.

rudezuo masz talent,interesujesz się grafiką. Istnieje mnóstw firm, które szukają ludzi z orzeczeniem, wręcz jest to jeden z wymogów by dostać pracę w firmie. Praca zdalna, na odległość, ale wygodna i jest. Wystarczy przejrzeć internet.

Polecam poczytać ten portal :arrow: http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/822

Dużo porad prawnych, ogłoszeń pracodawców itp. :-)

koczi230 - 2010-12-30, 15:44

Poprę Anię W.
Załap się na kurs z pośredniaka obsługa progr.graficznych,a w domowym zaciszu zgłębiaj tajniki Photoshopa ,Corela...
pewnikiem słyszałaś o MICROTECH-u.dryndnij,wyslij maila...

niuniak - 2011-01-03, 16:20

Jednak to był zły pomysł z tą rentą wiedziałam że mam za mało lat pracy (ale człowiek się jednak łudził lekarz orzecznik napisał że jestem niezdolna do pracy ale z braku lat )
Ehhh nadzieja matką głupich idę bo doła złapałam :-(

Annegret - 2011-01-03, 19:49

niuniak- w tej sytuacji pozostaje chyba tylko jedna szansa. Możesz napisać do Prezesa ZUS o tzw. rentę specjalną- nadzieja co prawda nikła, ale... co szkodzi spróbować?

Poniżej podaję linki do artykułów, w których można poczytać o procedurze.

http://renty.wieszjak.pl/...rezesa-ZUS.html

http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/18602

http://praca.gazetaprawna...ze_wyjatku.html


Wiem, że to możliwe, bo syn znajomej właśnie w ten sposób uzyskał rentę choć brakowało mu odpowiedniego okresu.

Wopa - 2011-01-09, 23:23

Cd z
http://stwardnieniesmrozs...r=asc&start=390

Renta:

Aby starać się o rentę trzeba
- mieć przeprawcowane 5 lat w ostanim dziesięcioleciu. (jeżeli braknie 2 dni, to renty nie bedzie).
- niepełnosprawność powstała najpóżniej do 18 misiecy po ustaniu zatrudnienia

Są wyjątki.
Oto one:

Niezdolność ta musi powstać lub znacznie się pogłębić (np. z częściowej zmienić się w całkowitą) podczas zatrudnienia i opłacania składek na ubezpieczenie społeczne
oraz
trzeba mieć wymagany okres składkowy i nieskładkowy, którego długość zależy od wieku, w którym powstała lub znacznie się pogłębiła niezdolność do pracy. I tak: wymagany okres składkowy i nieskładkowy wynosi:

1) 1 rok - jeżeli niezdolność do pracy powstała przed ukończeniem przez ubezpieczonego 20 lat;
2) 2 lata - jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 20 do 22 lat;
3) 3 lata - jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 22 do 25 lat;
4) 4 lata - jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 25 do 30 lat;
5) 5 lat - jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 30 lat ( okres 5 lat powinien przypadać w ciągu ostatniego dziesięciolecia przed zgłoszeniem wniosku o rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy).

Wyjaśnić należy, że okresy składkowe to te, w których za ubezpieczonego były odprowadzane składki na ubezpieczenie społeczne; okresy nieskładkowe są ściśle wymienione w ustawie (np. czas studiów wyższych, opieki nad dzieckiem). Okresy nieskładkowe nie mogą stanowić więcej niż jedną trzecią wymaganego okresu (wymienionego wyżej).

A renta socjalna jest dla osób nigdy nie pracujących. Wniosek o rente socjalną składa sie w ZUSie.

Od 1 stycznia 1999 r. zawieszeniu ani zmniejszeniu bez względu na wysokość osiąganego przychodu nie podlegają emerytury osób, które osiągnęły wiek: 60 lat kobiety, 65 lat mężczyźni.

Wysokość kwot przychodu powodujących zmniejszenie lub zawieszenie świadczeń emerytów i rencistów

Kwoty równe 70% przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego:
od 1 grudnia 2010 r. - 2242,20 zł czyli można miesiecznie tyle dorobić bez uszczerbku na wysokoścui renty
Kwoty równe 130% przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego:
od 1 grudnia 2010 r. - 4164,00 zł czyli po przekroczeniu tej kwoty wypłata renty zostaje wstrzymana

W przypadku gdy przychód osiągany przez świadczeniobiorcę przekroczy 70% przeciętnego wynagrodzenia, ale będzie niższy niż 130% przeciętnego wynagrodzenia - emerytura, renta z tytułu niezdolności do pracy oraz renta rodzinna dla jednej osoby ulegną zmniejszeniu o kwotę przekroczenia, nie więcej jednak niż o kwotę maksymalnego zmniejszenia (ustalaną przy kolejnych waloryzacjach), tj.:
od 1 marca 2010 r.:
•488,67 zł - emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy
•366,53 zł - renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy
•415,39 zł - renta rodzinna dla jednej osoby

Zawieszeniu ulegają emerytury i renty świadczeniobiorców, którzy osiągnęli przychód przekraczający 130% przeciętnego wynagrodzenia.
Graniczne kwoty przychodu dla 2010 r. wynoszą odpowiednio:
•27 093,40 zł - suma kwot przychodu odpowiadających 70% przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń w 2010 r. (za cały rok)
•50 316,10 zł - suma kwot przychodu odpowiadających 130% przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń w 2010 r. (za cały rok)

Nie zmniejsza się ani nie zawiesza w razie osiągania przychodu następujących świadczeń:
•rent inwalidy wojennego i rent rodzinnych po tym inwalidzie,
•rent inwalidy wojskowego, którego niezdolność do pracy powstała w związku ze służbą wojskową i rent rodzinnych po tym inwalidzie.

Renta socjalna

Warunki które trzeba spełnić aby uzyskać RENTE SOCJALNĄ:

1. Orzeczenie z ZUSu o całkowitej niezdolności do pracy lub wyższe
2. Naruszona sprawnośc organizmu powstała do 18 roku życia albo do ukończenia nauki (jezeli osoba się uczyła)
To są warunki bez spełnienia których nie otrzyma się renty socjalnej.

Od 1 marca 2010 r. renta socjalna wynosi: 593,28 zł

Przychód stanowiący 30% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy (którego przekroczenie powoduje zawieszenie wypłaty renty socjalnej):
• od 1 grudnia 2010 r. do 28 lutego 2011 r. - 961,00 zł miesiecznie - do takiej kwoty można dorobić otrzymując rente socjalną.

To na razie byłoby na tyle.
Pozdrawiam

Wopa - 2011-01-10, 23:41

Cd.

Wysokości renty:

1. częściowa niezdolność do pracy (dawna III gr inwalidzka)
--- 75% całkowitej niezdolnosci do pracy
2. całkowita niezdolność do pracy (dawna II gr inwalidzka)
--- 100% - liczona jak wcześniejsza emerytura
3. całkowita niezdolność do pracy i do samodzielnej egzystencji (dawna I gr inwalidzka)
--- 100% + zasiłek pielęgnacyjny

maciek@26 - 2011-01-17, 22:38

czekam na informację z zus staram się o rentę

1 komisja 1 grudnia 2010

2 komisja neurolog 3 stycznia 2011

teraz czekam jak długo ???????

mam starać się o oświadczenie o niepełnosprawności ???????

jak długo można czekać.


nie mam żadnych dochodów , a mam rodzinę.

mam 32 lata.
:569:

Beata:) - 2011-01-17, 23:01

Maćku, połączyłam Twoje 4 posty. Nie musisz każdego pytania pisanego co minutę zadawać w nowym poście.
maciek@26 napisał/a:
mam starać się o oświadczenie o niepełnosprawności ???????

Oczywiście, że tak. Poczytaj :arrow: http://stwardnieniesmrozs...topic.php?t=638
Proponuję również zgłosić się do Ośrodka Pomocy Rodzinie oraz Ośrodka Pomocy Społecznej. Warto. Jeśli dochody w rodzinie są niskie i będziesz miał orzeczenie o niepełnosprawności, to przepisy gwarantują za małą, ale zawsze pomoc.

maciek@26 - 2011-01-17, 23:06

dziękuję za odpowiedz a jak długo mam czekać za decyzją z zus
Beata:) - 2011-01-17, 23:25

ZUS ma teoretycznie 30 dni na wydanie decyzji. Ale ZUS ... ma czas. Dzwoń i pytaj. To wszystko niestety trwa.
Wopa - 2011-01-18, 10:53

maciek@26 napisał/a:
czekam na informację z zus staram się o rentę


Jeżeli ZUS przyjął wniosek na rentę to znaczy że spełniasz warunki do jej przyznania.
Komisja w postaci "jednego" orzecznika wysłała cie do specjalisty u którego byłeś 3 stycznia.

Wysoka Komisja (orzecznik z minimum I stopniem specjalizacji) wysyła do specjalisty w zasadzie z dwóch powodów:
1. bo nie chce sama podejmować decyzji (tak najwygodniej)
2. specjalizacja wysokiej komisji jest inna niz twoje schorzenie i wysoka komisja się na twoim schorzeniu nie zna na tyle by orzec w twej sprawie

Lekarz specjalista przekazuje swoją opinie do ZUS i nie ma na to ustawowego terminu.
Po przekazaniu opinii ZUS wydaje decyzję (nie staje się powtórnie przed orzecznikiem). Kandydat na rencistę decyzję ZUS dostaje poleconym do domu.
W razie decyzji negatywnej mozna złozyć swój sprzeciw adresując go do do ZUSu. Wtedy staje się przed rzeczywiście komisją (tzw. wojewódzką w składzie 3 lekarzy).
W takim przypadku orzeczenie Komisji odwoławczej wydawane jest już w dniu badania. Jednak i tym razem decyzja (nie orzeczenie) także przechodzi z ZUS.
Gdyby jednak tu też była decyzja negatywna to zostaje odwołanie do Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społacznych Sądu Okręgowego. Ale to juz inna sprawa.

Natomiast niezależnie od ZUS można starać się o stopień niepełnosprawności.

maciek@26 - 2011-01-19, 10:18

dziękuję za informację
Darek-57 - 2011-01-19, 10:40

Maciek ja orzeczenie od lekarza orzecznika dostałem od razu jeszcze przed wyjsciem z pokoju.Lekarz orzecznik ( w moim przypadku kobieta)od razu poinformowała mnie na jaki okres przyznaje mi rentę i orzeka niezdolność do pracy albo częściową albo całkowitą.Jeżeli orzeknie całkowitą niezdolność do pracy to jest finansowo korzystniej o 25% W moim przypadku na okres 1.5 roku do końca czerwca 2011r.Tak ,że znowu będe się musiał gimnastykować.
Decyzja oficjalna z ZUS-u -jak długo renta , w jakiej wysokości i kiedy będzie wypłata świadczenia przyszła pocztą.Zanim przyszła decyzja pieniadze już były na koncie.

maciek@26 - 2011-01-19, 17:15

niestety ja jeszcze czekam
dowiedziałem się o sm w szpitalu

maiałem rezonans głowy

1 grudnia miałem komisję a 3 stycznia drugą neurologa

Wopa - 2011-01-19, 22:43

maciek@26 napisał/a:
niestety ja jeszcze czekam


Wszystko jedno ile będziesz czekał. Jezeli renta ci zostanie przyznana to będzie ona od dnia złożenia dokumentów a więc od 01.12. Dostaniesz wyrównanie.

maciek@26 - 2011-01-19, 23:33

dokumenty do zus składałem 4 listopada 2010

1 komisja w grudniu 2010

2 komisja styczeń 2011

Wopa - 2011-01-20, 08:47

No to wyrównanie od 04.11 Nie masz czym się martwić. Chyba że cię uwalą. To trzeba się wtedy odwołać.
Wopa - 2011-01-20, 16:38

A tak może wygladać sprzeciw do ZUS w razie nie przyznania renty przez orzecznika. Nie trzeba nic wymyślać. Nie trzeba zadnego uzasadnienia, bo nikt tego w ZUSie nie czyta.

Wopa - 2011-01-20, 18:05

I jeszcze jedno. Jezeli otrzymało się cześciową niezdolność do pracy (tzw. III gr.) a jest się przekonanym, że nalezy się całkowita niezdolność do pracy (tzw. II gr.), to także można składać sprzeciw w tym samym trybie. Z doświadczenia jednak wiem, że tego się nie robi, gdyz na komisji odwoławczej można nic nie dostać - czyli komisja zmienia orzeczenie orzecznika i nie otrzymuje sie w ogóle renty.
zofija - 2011-01-20, 18:15

A jeżeli ma się cześciową niezdolność ,to kiedy można składać papiery
o pogorszeniu się stanu zdrowia aby ewentualnie dostać wyższą grupę?

maciek@26 - 2011-01-20, 20:57

ile może wynosić taka renta ??????
Wopa - 2011-01-20, 21:15

zofija napisał/a:
to kiedy można składać papiery

Wtedy gdy stan się pogorszy, min. 6 m-cy o ile będziesz miała nowe papiery np. pobyt w szpitalu. W innym przypadku nic z tego nie będzie. Najlepiej poczekać aż skończy ci się obecna renta

Wopa - 2011-01-20, 21:17

maciek@26 napisał/a:
ile może wynosić taka renta ??????

Jest wcześniej napisane - poszukaj a nie pytaj się o to co już jest napisane

Darek-57 - 2011-01-21, 10:10

maciek@26 napisał/a:
ile może wynosić taka renta ??????

Maciek wysokość renty zależy od liczby przepracowanych lat a najbardziej od wysokości składek odprowadzanych przez pracodawcę do ZUS.
Niektórzy sie cieszą zwłaszcza dziś ,że dużo zarabiają ale pracodawca odprowadza im składki do ZUSu od minimalnego wynagrodzenia albo jeszcze gorzej wcale jak to się niejednokrotnie zdarza w naszym kochanym kraju.Wszystko wtedy jest dobrze do momentu jak się coś nie wydarzy np.Wypadek ,choroba.
Przeczytaj sobie ten link do ZUSu.
http://www.zus.pl/default.asp?p=4&id=400

maciek@26 - 2011-01-25, 17:46

witam dostałem decyzje renta nie zdolność do pracy do 2013 roku
mam dalej robić >>>>????????

co robić z tą decyzją ?????????

koczi230 - 2011-01-25, 21:13

Macieju wyrok szlachetnego ZUS jest satysfakcją dl a Ciebie czy policzkiem ? :-/
Wopa - 2011-01-25, 21:46

maciek@26 napisał/a:
co robić z tą decyzją ?????????


Nic nie robić. Czekać na pieniądze z ZUSu i pilnować terminu badania kontrolnego. Czyli inaczej mówiąc składasz zaswiadczenie o stanie zdrowia do ZUSu w miesiącu kiedy kończy ci się renta w 2013 roku.

maciek@26 - 2011-01-31, 18:05

mam pytanko żona chce składać wniosek o zasiłek pielęgnacyjny

kiedy może go złożyć ???????

i gdzie ???????

renia1286 - 2011-01-31, 19:42

maciek zasiłek pielęgnacyjny należy się jeżeli masz znaczny stopień niepełnosprawności [ I gr. ] żadnego wniosku nie trzeba, ja zaniosłam orzeczenie o stopniu niepełnosprawności do MOPSU, a Ty jak masz rentę, to do płatnika renty,
czyli ZUSu.

Beata:) - 2011-01-31, 19:44

maciek@26, wszystko znajdziesz tutaj :arrow: http://stwardnieniesmrozs...topic.php?t=638
maciek@26 napisał/a:
żona chce składać wniosek o zasiłek pielęgnacyjny


Wniosek składa osoba chora, czyli rozumiem, że żona ma znaczny stopień niepełnosprawności. Poczytaj dobrze podany wyżej temat.

maciek@26 - 2011-01-31, 21:33

czyli jak będę miał zaświadczenie o niepełnosprawności to modę starać się o zasiłek pielęgnacyjny ??????????? :21:
Beata:) - 2011-01-31, 21:48

Rany Maciek, ale Ty mnie nic nie słuchasz :lol: Już mi ręce opadają. Podałam Ci link, masz tam napisane, a tu w innym temacie dalej wałkujesz o zasiłku.
Tak, jeśli będziesz miał zaśw. o znacznym stopniu niepełnosprawności, dostaniesz zasiłek pielęgnacyjny- bez względu na wysokość dochodu.
I to koniec info o zasiłku w temacie o rencie, ok?

maciek@26 - 2011-01-31, 22:46

jestem chory na sm mam rentę

żona chce składać wniosek o zasiłek opiekuńczy

kiedy może to zrobić.

czy ja muszę posiadać orzeczenie o niepełnosprawności. :19:

David - 2011-01-31, 22:49

Maciek a do renty nie dostałeś orzeczenia?
maciek@26 - 2011-01-31, 22:53

nie jeszcze czekam ??????
Wopa - 2011-01-31, 22:57

Zasiłek opiekuńczy przysługuje ubezpieczonemu podlegającemu ubezpieczeniu chorobowemu. Przysługuje w przypadku, kiedy jest on zwolniony od wykonywania pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki nad innym niż dziecko chorym członkiem rodziny.
Za innego członka rodziny uważa się małżonka, rodziców, teściów, dziadków, wnuki, rodzeństwo, jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z ubezpieczonym w okresie sprawowania opieki.
Zasiłek opiekuńczy przysługuje ubezpieczonemu pod warunkiem, że nie ma innych członków rodziny pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym mogących zapewnić opiekę.
Okres wypłaty i wysokość zasiłku
Zasiłek opiekuńczy z tytułu opieki nad chorym członkiem rodzinny innym niż dziecko przysługuje przez okres zwolnienia od pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki. Przysługuje nie dłużej jednak niż przez 14 dni w roku kalendarzowym. Łączny okres wypłaty zasiłku opiekuńczego z powodu opieki nad dziećmi i innymi członkami rodziny z różnych przyczyn i bez względu na liczbę członków rodziny wymagających opieki, nie może przekroczyć 60 dni w roku kalendarzowym.
Zasiłek opiekuńczy przysługuje w wysokości 80% wynagrodzenia lub przychodu stanowiącego podstawę wymiaru zasiłku.
Wniosek o przyznanie zasiłku
Dokumentami wymaganymi do przyznania i wypłaty przez ZUS zasiłku opiekuńczego z powodu konieczności sprawowania opieki nad innym niż dziecko chorym członkiem rodziny są:
•wniosek do uzyskania zasiłku opiekuńczego na druku ZUS Z-15,
•zaświadczenie lekarskie ZUS ZLA, (normalne zwolnienie na tzw. opiekę)

Aby mieć zasiłek opiekuńczy osoba wymagająca opieki nie musi mieć orzeczenia o niepełnosprawności

maciek@26 - 2011-01-31, 23:13

żona jest bezrobotna i chce na mnie wziąść zasiłek opiekuńczy

czy może już złożyć wniosek do zus :-/

anula;) - 2011-02-01, 12:00

maciek@26, a może chodzi Ci o świadczenie pielegnacyjne? :roll:
:arrow: http://www.rp.pl/artykul/...e-rozwiesc.html (chyba że ja czegoś nie zrozumiałam to przepraszam).Póki co,zgodnie z obowiązującymi przepisami żona go nie dostanie-info zasięgniecie w Urzędzie Miasta. Sejm ma przyjąć nowelę kt.umożliwi takie rozwiązanie.

maciek@26 - 2011-02-01, 12:17

to co żona może zrobić :?:
koczi230 - 2011-02-01, 13:14

Macku myślę że najlepiej będzie podpytać się w placówce MOPS?(MOPR)
w Twojej miejscowości.
;-)

Iwona333 - 2011-02-02, 14:02

Wczoraj dostałam wezwanie na komisję za 2 dni do Ostrowa-czy oni poszaleli?!Myslą,że w dwa dni załatwie urlop sobie,mężowi i nie wiadomo co jeszcze.Wściekłam się.Myślicie,że mam szansę na rentę częśiową za pierwszym podejściem?!
Iwona333 - 2011-02-02, 15:10

Zapomniałam dodać,ze pierwsze objawy tzn niby pierwszy rzut kwiecień 2009,zdiagnozowana w sierpniu.Od kwietnia licząc do dnia dzisiejszego 6 rzutów-w tym 3 hospitalizowane.Neurolog wpisał w zaświadczeniu też depresję ( tego powodu nie godzę się na kolejny szpital).Przepracowałam jakies 2,5 roku z czego tylko pierwsze pól roku na cały etat,a potem już na 3/4.Neurolog wpisał też w zaświadczeniu,że czasowo poruszam sie przy pomocy kuli łokciowych,zaburzenia równowagi,zawroty głowy,przewlekłe zmęczenie.Napisał równiez,że w trakcie leczenia Copaxone (wcześniej Avonex okazał się nie skuteczny).Wiem,że trudno przewidzieć szacowną komisję ale czy widzicie szansę na rentkę?!I nie byłam teraz na zwolnieniu od jakiś 3 miesięcy pracuje.Czy mówić im,ze chce pracować bo inaczej szybko usiąde na tron?!
anula;) - 2011-02-02, 15:19

Iwonko -przeczytaj wpis Wopy z 22 str.tego wątku.wiele wyjaśnia.Pomimo wszystko ja bym próbowała :-) Zawsze będziesz miała podkładkę na przyszłość że już się starałaś...
Pozdr!

koczi230 - 2011-02-02, 15:36

Poprę przedpiszącą.
Iwonko trzech trójek ZUS tylko takich ludków pragnie...
Nawet jak otrzymasz wyrok skazujący na O/N
zawsze zasiłek od RP możesz powieśić w komorze.
Bossowie czasem łakomym kąskiem patrzą na dotację z PFRON -u ;-)

renia1286 - 2011-02-02, 16:01

Iwonko, z grupą inwalidzką podobno łatwiej o pracę, co nie znaczy że trzeba informować szefa, że taką masz , dopóki sobie radzisz. Na komisję trzeba iść a co potem? pomyślicie po...
powodzenia :-)

Wopa - 2011-02-02, 18:14

renia1286 napisał/a:
z grupą inwalidzką podobno łatwiej o pracę

poczytaj tutaj - jest trochę odpowiedzi:
http://stwardnieniesmrozs...p=105330#105330

Iwona333 - 2011-02-02, 20:17

Tzn tak ja pracuje i chce pracować chodzi mi o to jak zus się na to zapatruje przy wydawaniu orzeczenia na rentę.Mój pracodawca wie,że sie staram o nią i nie ma nic przeciwko-zna bardzo dobrze moją sytuację.Dodam tylko,że od prawie roku mam orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności.Nie rozumiem całego tego zusowskiego bałaganu.Czy przy moich częstych nasileniach to,że pracuje mimo wszystko może mnie odrazu zdyskwalifikować?!W poniedziałek ustalą mi kolejny termin i że tak napiszę mam gatki pełne :-x Niestety bo te 900 zł,które zarabiam to nawet na mieszkanie nie starcza,a gdzie dalej...
Wopa - 2011-02-02, 21:25

Iwona333 napisał/a:
roku mam orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności

To nie ma żadnego znaczenia dla ZUSu. Jakbyś czytała wczesniejsze wpisy to byś wiedziała, że orzekanie o niepełnosprawności jest dla celów pozarentowych. Natomiast ZUS orzeka o zdolności bądź niezdolności do pracy. Generalnie to, że ma się SM nie upoważnia do renty. Obecne przepisy oceniają stan zdrowia a nie rozpoznanie choroby.
Teraz już jest za późno na przyznawanie się lub nie do pracy przed komisją ZUSu, gdyż przy składaniu dokumentów na rentę wymagane jest oświadczenie czy się pracuje. Oczywiście rozumiem, że podałaś, że pracujesz. A to błąd. Nigdzie mnie ma zapisu, że praca dyskwalifikuje o staranie się o rentę, ale.... orzecznik też człowiek i jak wstanie lewą nogą to może byc to decydująca rzecz na nie. Nigdzie to nie bedzie zapisane, a renty nie bedzie. Obym nie zakrakał.

Iwona333 - 2011-02-02, 22:06

Wopa, Tak Wojtku czytałam i dobrze o tym wiem,że jest do celów poza rentowych.Chodziło mi raczej o to,że takową mam a Zus może stwierdzić,że jestem super zdrowa.Przyznawać nie mam sie nawet co skoro kadry wypisały,ze praca do 'nadal'. Generalnie moja neurolog namawiała mnie na rentę,mówiąc ze moje sm jest agresywne.Lekarz rodzinny stwierdził,że jestem nienormalna,że pracuje tam gdzie pracuje (hurtownia spożywcza) bo ciągły kontakt z zarażonymi.Przez rok EDDS skoczył mi o 1,5 ząbka.Będzie co ma być...
koczi230 - 2011-02-02, 22:35

Iwonko ,macie czas na szczerą pogwarkę domowego ogniska,taką bez gli,gli,gli
ale też budującą,tak aby wyrok komisji nie był dla Was zaskoczeniem,Twoje zdrowie jest na karcie ATU
:-|

Sylwiątko - 2011-02-03, 19:55

Miałam szczęście,że trafiałam na ludzi w komisji. Wszystko zależy od tego jak przedstawisz swoją sytuację. Jest ciężko,pracodawca nie za bardzo toleruje moje zwolnienia i brak dyspozycyjności...... Co ja Cię będę uczyła,stan kliniczny to jedno a to co powiemy szanownemu orzecznikowi to drugie ;-)
Iwona333 - 2011-02-03, 20:13

Sylwiątko, Cały sęk w tym,że nie wiem co mówić,żeby było dobrze :oops:
koczi230 - 2011-02-03, 21:02

Iwonko.
Może wystarczy odpowiadać na pytania zadająch...
Szanowna komisja ma też oczy ,możesz wejśc do gabinetu niczym nimfa leśna...
dotykamy śliskiej sfery odpowiedzialności,jeśli dostaniesz wyrok po Twojej mysli
ktoś odpowiedzialność za Ciebie weżmie na swój zadek
Każdym razem,powodzenia
;-)

Iffonka - 2011-02-08, 10:25

Wczoraj wysłałam dokumenty do Holandii, mam nadzieję, że to już wszystko. Teraz pozostaje czekać na decyzję i ewentualną kasę, no chyba, że znowu coś wymyślą. Już nas to męczy, ciągnie się to już 17 miesięcy.
Sylwiątko - 2011-02-09, 10:38

Iffonka,ale jak już wypłacą wszystko,wyrównają i dodadzą odsetki za zwłokę :23:
Iffonka - 2011-02-09, 10:52

Sylwiątko napisał/a:
dodadzą odsetki za zwłokę


na to bym nie liczyła, sprawa jest o tyle skomplikowana, że w tej chwili Delfin otrzymuje świadczenie z polskiego ZUSu zaliczkowo, (ZUS dopłaca kwotę do najniższej renty) czyli w momencie otrzymania świadczenia z Holandii, mamy poinformować ZUS o wysokości świadczenia, po czym na nowo zostanie naliczona ewentualna dopłata (chyba, że z Holandii przyjdzie większe świadczenie niż aktualna dopłata), nie powiedzieli niestety co z wcześniej wypłaconymi świadczeniami, czy będziemy musieli to zwrócić, przeraża mnie to wszystko.

koczi230 - 2011-02-09, 11:38

Iffonko .spokojnie ,Delfinek chyba za jednego centa dziennie nie pracował
Iwona333 - 2011-02-13, 14:39

Mam takie pytanie do bardziej doświadczonych w temacie.Jutro mam komisje,a okazało się że nie mam żadnych orginałów wypisów,tylko ksera :oops: Czy z tego powodu będzie kwas czy jakoś przejdzie?!
Ania W. - 2011-02-13, 15:43

Iwona333 napisał/a:
Jutro mam komisje,a okazało się że nie mam żadnych orginałów wypisów,tylko ksera :oops: Czy z tego powodu będzie kwas czy jakoś przejdzie?!


Nie powinno być żadnych kwasów. Miałam już kilka komisji w swoim życiu i nigdy nie dawałam oryginałów. Zawsze to były kopie.

Trzymam kciuki, by wszytko wyszło po Twojej myśli. :-)

Iwona333 - 2011-02-13, 17:06

Aniu czyli jak mam ksero to nie będą żądać orginałów do wglądu?!
Ania W. - 2011-02-13, 17:34

Iwona333 napisał/a:
Aniu czyli jak mam ksero to nie będą żądać orginałów do wglądu?!


A jak składałaś wniosek nie dołączałaś żadnych kser z wypisów ze szpitala, z rehabilitacji?...
Ja tak zawsze robiłam i nie musiałam już drugi raz przynosić wypisów.
Było tylko przeprowadzone badanie i wywiad.

Iwona333 - 2011-02-13, 19:15

Ania W., W sumie tą sprawę załatwiała mi bratowa więc nawet sie nie orientuję,ale raczej nie.Wiem,że z pracy dawała te wywiady zawodowe i inne...O co pytają na takiej komisji?!Mam juz stresa,tymbardziej ze mam zespół jelita drażliwego i nawet ta podróż jest dla mnie stresujaca :-/
Ania W. - 2011-02-13, 20:07

Wiesz, to lepiej weź wszystkie ksera wypisów jakie masz, tj: ze szpitali, z rehabilitacji, z wizyt u neurologa.

Na komisji lekarz mnie badał, a pytał od kiedy choruję, czy choroba postępuje.
Ja nie miałam najmniejszych problemów. Doktor zdawał sobie sprawę co to za choroba sm i nie miał złudzeń, że nagle ozdrowieję.

Iwonka nie przejmuj się tak bardzo.Tam też pracują ludzie, a my przecież nie symulujemy.

David - 2011-02-13, 20:18

Iwona333, Powodzenia na komisji :-) będę trzymał kciuki!
Iwona333 - 2011-02-13, 20:42

Mąż mi banie zrył,że wypieprzą mnie z tymi kserami...A badanie takie jak u neurologa?!
koczi230 - 2011-02-13, 20:43

Iwonko trzech trójek.
Powodzenia.
Nasze górą
;-)

Sylwiątko - 2011-02-13, 21:03

Badanie ......to zależy od lekarza. trzeba sie rozebrać do bielizny........Przejść,kucnąć,stanąć na palcach , wyciągnąć ręce, trafić palcem do nosa.... Nie bój się. Jak poproszą o oryginały ..........ja to zawsze załatwiam jak typowa blondynka i działa :23:
Iwona333 - 2011-02-14, 17:34

Wróciłam i zostałam uleczona...Wściekła jestem na maksa.Na 7 lekarzy był 1 mężczyzna z nieciekawa miną i akurat na niego trafiłam :-( Wezwanie miałam na 11:30, nikogo w srodku nie było a król złoty przyjął mnie ok 12. Weszłam zapytał się jaki mam zawód wyuczony i czy w nim pracuje?!Zaczął czytać wypisy ze szpitala,przekartkował kartoteki z poradni.Spytał jakie mam teraz objawy,po czym zwazył kazał śćiągnąc skarpetki i sie położyc.Zbadał moje nogi (coprawda mówiłam,że dłonie mam zdrętwiałe i słabszą lewą ręke,ale nawet nie zbadał),kazał palcem trafić do nosa,przejść się potem ubrać.Stwierdził,że on w badaniu nie stwierdził żadnych ubytków neurologicznych,ani objawów móżdzkowych.Nie może stwierdzić,żebym była niezdolna do pracy i wyśle mnie jeszcze do zusowskiego psychologa.Teraz sprawa w zawieszeniu i postara sie,zeby jak najszybciej zamknąć tą sprawę.a najbardziej wkurza mnie to,że odpicowane,wymalowane dziunie w mini wychodziły z decyzją na tak.Trafiłam na jełopa,bo dziewczyna przedemna miała amputowana nogę i też dostała odmownie :5: Ale mam to gdzieś,jak u tego psychologa dostane odmowe to pisze odwołanie
Sylwiątko - 2011-02-14, 17:45

Iwona, przykro mi,że trafił Ci się taki konował. masz rację nie odpuszczaj!! Lekarze zawsze jak widzą młoda osobę to chcą ją "wepchać" do normalnego życia. A noga dziewczyny przed Tobą.....no cóż pewnie ma odrosnąć. :-( trzymam kciuki za ciąg dalszy :588:
Iwona333 - 2011-02-14, 17:49

Sylwiątko, Może i bym zrezygnowała,ale wiem ze moje sm napewno nie jest łagodne,bo rzuca mnie co 3 miesiace na ziemię.A jak widzę,ze takie osoby co pili jakiś denaturat i sobie niby oczy uszkodzili,a widzą in dostają rentę na stałe to krew mnie zalewa.Pozatym moja koleżanka ma 1 rzut na 5 lat i ma rente,a moje 4 rocznie się do renty nie nadają to coś jest nie halo-myślę?!nie wiem dlaczego psycholog czy dlatego,że mój neuro napisał,że depresję mam czy dlatego,że w ostatnim wypisie były konsultacje psychiatryczne?!I co jak mam sm i naryte we łbie to dostane-bo jak tylko sm to nie?!
Sylwiątko - 2011-02-14, 17:55

Nie halo to sa nasi orzecznicy!! czy ten był neurologiem? Zapewne nie. Siadają tam jakieś konowały z łapanki i udają ,że się znają na wszystkim!!
Iwona333 - 2011-02-14, 18:02

Badanie było podobne jak u neurologa,ale czy nim był nie mam pojęcia :roll:
Ania W. - 2011-02-14, 18:40

Iwonka czytam i aż nie wierzę. :shock: Przecież to idiota jakich mało. Dziś możesz czuć się świetnie a kolejnego dnia może Cię zwalić z nóg. Choroba jest taka nieprzewidywalna.
Szkoda, że tak wyszło i to jeszcze nie koniec. To na pewno nie nie był neurolog.

Musisz walczyć o swoje, tylko niestety niepotrzebne stresy i nerwy. :evil:

Wodzu - 2011-02-14, 18:53

Jak czytam o komisjach to mi się nóż do ręki ciśnie. Jeszcze nie miałem tej przyjemności zaznać, ale zastanawiam się czy przypadkiem na komisję nie udać się z własnym prawnikiem :14: aby takiego konowała udupić. :-o
elmirka - 2011-02-14, 19:36

Iwonko,nie poddawaj się.Wszscy wiemy łącznie z tym jełopem,że racja jest po Twojej stronie.Odwołuj się i nie patrz na nikogo.Jesli to Cię pocieszy,to ja już czekam na komisję cztery miesiące,nie mam już chorobowego i praktycznie z czego żyć.A na dobitkę moją osobę skierowano na komisję130km od miejsca zamieszkania.Ale mam to gdzieś,bo ludzie mają wieksze problemy.Głowa do góry :-)
Iwona333 - 2011-02-14, 19:56

elmirka, Ja też komisje miałam ponad 100 km od miejsca zamieszkania,a jak pytałam o tego psychologa to stwierdził,ze albo w Ostrowie albo w Kaliszu...Wiesz wolałabym pracować po 12 godzin i o nic nie żebrać,ale skoro nawet 8 nie mogę to co mi pozostaje...Szkoda słów.Fakt jestem w okresie remisji (aż boję sie to pisać,żeby coś znowu nie wyskoczyło),ale jakby młot kartoteki przeczytał to by wiedzial,jak częste mam rzuty...miał ktoś konsultacje z psychologiem zusowskim?!Nie opłaca się być szczerym :-/
elmirka - 2011-02-14, 23:05

Myślę,że psycholog jak i neurolog czy inny lekarz trafi się raz lepszy,a raz gorszy.Widzę,że jesteś faktycznie w dołku psychicznym.Jesli tak mogę to nazwać.Rozumiem Cię doskonale,ale czas żebyś wzięła się w garśc,bo biadolenie nic nie da,tylko Cię pogrąży.Musisz nauczyć się pozytywnie myśleć i nie przejmować się przyziemskimi sprawami,bo co ma być to i tak będzie,a Ty sobie tylko zdrowie zmarnujesz przez stres.Dla naszego przyjaciela SMka stres jest super pożywką.Tak,że nie dokarmiaj go. :-)
Wopa - 2011-02-14, 23:46

Niestety swoim postem z 2011-02-02, 21:25 trochę wykrakałem. Ale rzeczywiście tak jest ze amputacja także nie daje gwarancji renty, tylko stan pacjenta. Bez ręki czy nogi można pracować. Może dla zainteresowanego to głupie, ale takie przepisy ktoś wymyślił. A ty zostałaś "odroczona" do specjalisty, gdyż orzecznik nie pojął decyzji. Teraz podejmie specjalista do którego zapewne dostałaś skierowanie. Nie będziesz juz wzywana do ZUSu. Specjalista napiszę swoją opinię (nie ma na to przepisu jak długo bedzie pisał i kiedy ona dotrze do ZUSu - do orzecznictwa) i na tej podstawie ZUS wyda decyzję. Czeka cię troche czekania. Ale czasem może być miła niespodzianka. Jeżeli bedzie nagatywna to możesz sie odwołać pisząc sprzeciw. Wtedy pójdziesz powtórnie na komisję (już prawdziwą 3 osobową). Tam raczej nie odsyłają do specjalistów bo sami są specjalistami o II stopniu specjalizacji. Warto spróbować. Ale wierzę, że nie bedzie takiej potrzeby.
koczi230 - 2011-02-15, 09:15

Iwonko trzech trójek.
Pytanie na wietrze;po co ZUS zatrudnia takich specjalistów...
Nadal wierzę że mimo kłopotów uda Ci się załatwić sprawę po Twojej myśli.
;-)

Claudia - 2011-02-15, 14:41

witam! za tydzien mam komisje na sm W Rawiczu . czy pochodzi ktos stamtad?
Iwona333 - 2011-02-15, 20:29

Elmirko nie jestem w dołku psychicznym tylko jestem wsciekła,że to jest taka loteria.W dołku to byłam od kwietnia,ale wyszlam na prostą i staram się myśleć pozytywnie,jednakze jak nie mam za co żyć to ciężko nie przejmować się taką przyziemną sprawą.Wierz mi,ze naprwdę wolałabym normalnie pracować,ale stan zdrowia nie pozwala mi nawet na cały etat robić.
Wojtku wykrakałes ;-) ale czekam na tego psychologa,a jak nie to piszę odwołanie-tak lekką ręką tego nie puszczę :-D Ja wiem,że sam sm nie jest jednoznaczny z rentą,ale myślę,że cierpliwość mojego kierownika zaraz sie skończy-bo sama na jego miejscu nie chciałabym mieć takiego pracownika,który miesiąc pracuje,nie ma go 3 miechy,znowu na miesiąc przyjdzie i nie ma go pół roku :-x
Claudia, Ja jestem z pod Rawicza i miej nadzieję,ze nie trafisz na panią dr Ewę :mrgreen:

elmirka - 2011-02-15, 22:13

Skoro jestes wściekła to faktycznie wyrzuć to z siebie.Ja zrobiłam awanturę w Zusie i mi ulżyło.Jak chcesz możesz pokrzyczeć na mnie :-) A swoją drogą sam sm powinien kwalifikować do renty.
Iwona333 - 2011-02-15, 22:34

elmirka, Dobrze,ze pracuję miedzy ludżmi to mam się gdzie wyżyć :-P ja poprostu myślę,że skoro mój neurolog mówi mi bez ogródek,że mój sm jest agresywny,bo mam częste rzuty,a zmiany nie chcą sie cofać,albo cofają sie bardzo powoli pomimo interferonu to to nie jest mój wymysł.Choć z drugiej strony fajnie było usłyszeć choć przez chwilę,ze jestem zdrowa :lol: Nikt z nas tutaj nie jest odpowiedzialny za to,ze zachorował,co innego jak pisze Koczi czerwone nosy,oni niestety mają to na własne zyczenie,a ze państwo tak się martwi to im daje na stałe rentę.Może jestem jeszcze zbyt młoda,zeby zrozumieć niektóre rzeczy :-?
elmirka - 2011-02-15, 23:05

Bardzo dobrze,że pracujesz i przebywasz między ludzmi,oby jak najdłużej.Ale męczyć się na siłę też nie można.Mam wrażenie,że jesteś bardzo niecierpliwa.W Twojej sytuacji postawiłabym na zabieg udrażniania.Miałaś robione może badania w tym kierunku?Interferon nie leczy tylko ponoć spowalnia postęp choroby.Kto to wie?Ja podchodzę do tego bardzo sceptycznie.
Iwona333 - 2011-02-16, 19:10

elmirka, Pewnie jestem troche niecierpliwa,młodość żadzi się swoimi prawami :-P ja chce pracowac najdłuzej jak sie da,bo gdyby nie to to pewnie już nie długo zasiadłabym na tronie bo przestałabym walczyć...A tak wiem,ze codziennie musze zwlec swoje szacowne 4 litery i iść do pracy ;-) Zostało mi jeszcze pół roku Copaxone i w duchu się cieszę,ze choć te pół roku jeszcze mam bo widzę efekty bo z Avonexem był niewypał. Obserwuję ciągle temat udrożniania zył,zobaczymy jak dalej się temat rozwinie.Ale póki co rentka by sie bardzo przydała :lol:
renia1286 - 2011-02-16, 20:36

To nie mieści się w głowie co piszesz Iwonko, po prostu nie wierzę
wygląda to tak, jak by nie mieli bladego pojęcia co to za choroba.
Iwona333 napisał/a:
Ale póki co rentka by sie bardzo przydała

Iwonko wierzę, że dostaniesz tę rentkę, dasz radę a w razie problemów Wojtek Ci pomoże, doradzi :-) trzymam kciuki. :588:

elmirka - 2011-02-17, 08:42

Iwonko ja dostałam wezwanie na komisję na przyszły czwartek.Po tym co napisałaś też mam trochę obawy.Ale ja kładę się na podłodze i nie wychodzę jak mi nie dadzą renty :-) Tak właśnie zrobię i nie żartuję.Nie po to płaci człowiek ten cholerny zus,żeby w potrzebie musiał prosić się o swoje.Jestem znowu walecznie nastawiona.
Iwona333 - 2011-02-17, 15:04

elmirka, Ja może długo nie opłacałam Zusu bo pracuje od ok 2,5 roku,ale to nie moja wina ze tak szybko zachorowałam.Masz rację też sie u tego psychologa położe haha Tak sie zastanawiam czy na to spotkanie wziąść wypis ze szpitala z 2006 roku stwierdzający zespół jelita drażliwego?! elmirka, gdzie masz komisję?!
Sylwiątko - 2011-02-17, 20:13

Bierz wszystko co masz. Ja wzięłam nawet wypisy po artroskopii kolana. Oni lubią duuuuuuuuuuuuże kupki papierów!!
Iwona333 - 2011-02-21, 14:11

Witajcie!
U szacownego psychologa mam wizytę w czwartek i to na szczeście w Rawiczu.Stąd moje pytanie-na informacji jest napisane ze zabrac całą dokumentację medyczną-czy ponownie mam brać wszystkie ksera?!Teraz to sie wkurzyłam i poszłam nawet od rodzinnego kartotekę skserować ;-) Więc trzymajcie kciuki- to jest moje byc albo nie byc :lol:

koczi230 - 2011-02-21, 14:56

rzekł Ramzes nad rozlanym mlekiem.
Iwonko trzech trójek,im więcej papierków tym lepiej ,orginały osobna kupka (teczka) kopie osobna,co się szpeniowi od psyche nawidzi...tylko on sam to wie
ale Twoja gestia jego zachciewajki uprzedzić.
każdą razą ,w czwartek pacjentów nie przyjmuję.
;-)

elmirka - 2011-02-21, 15:00

Czyli Iwonko obie mamy w czwartek sądny dzień.Ja nie robię ksera,tylko zabieram od lekarza całą kartotekę.Jak chcą niech sami kserują. :-) Chyba zrobiłam się trochę wredna.Życzę powodzenia,może zostaniemy rencistkami ;-)
Iwona333 - 2011-02-21, 15:50

Dla mnie to jednak troche chore,żeby dwa razy dawać to samo ale nie ma co dyskutować :20:
elmirka,
A ty gdzie masz tą komisyję?!bo tak byśmy się razem położyły hehe I jak ci się udało wziąść kartotekę?!Ja żeby odbić musiałam do kierownika kliniki wniosek pisać :shock:
Jak myślicie o co będzie pytał?!Bo ze czerep zryty to pewne haha Czy mówić,że neurolog nawet w karty poradni się nie zagłebił i pewnie myślał,że o rentke staram się po zaledwie 3 rzutach bo tylko tyle było hospitalizowanych z powodu depresji po ostatnim szpitalu?!

Ania W. - 2011-02-21, 17:36

Iwona333 napisał/a:
pytanie-na informacji jest napisane ze zabrac całą dokumentację medyczną-czy ponownie mam brać wszystkie ksera?!Teraz to sie wkurzyłam i poszłam nawet od rodzinnego kartotekę skserować ;-)


Iwonka tak jak napisał koczi im więcej papierów tym lepiej. Faktycznie skseruj wypisy od rodzinnego, z rehabilitacji , od neurologa, ze szpitali. Oni bardzo lubią duuuuużo papierków, wtedy mają przeświadczenie, że "delikwent" faktycznie chory. ;-)

Trzymam kciuki. :-)

Iwona333 - 2011-02-21, 19:25

Ania W., Chodzi mi o to,że ja już to dawałam w Ostrowie czy mam w Rawiczu dawać to samo?!
elmirka - 2011-02-21, 19:31

Iwona333 napisał/a:
Dla mnie to jednak troche chore,żeby dwa razy dawać to samo ale nie ma co dyskutować :20:
elmirka,
A ty gdzie masz tą komisyję?!bo tak byśmy się razem położyły hehe I jak ci się udało wziąść kartotekę?!Ja żeby odbić musiałam do kierownika kliniki wniosek pisać :shock:
Jak myślicie o co będzie pytał?!Bo ze czerep zryty to pewne haha Czy mówić,że neurolog nawet w karty poradni się nie zagłebił i pewnie myślał,że o rentke staram się po zaledwie 3 rzutach bo tylko tyle było hospitalizowanych z powodu depresji po ostatnim szpitalu?!


Komisję mam w Poznaniu.A kartę kiedy chciałam skserować pani doktor powiedziała,ze mam wziać i potem zwrócić.Miałam już jedną komisję jak dostawałam chorobowe.Powiem tak,mówiłam o wszystkich swoich dolegliwościach,a jak lekarz sugerował inne to przyznawałam mu rację i wyolbrzymiałam wszystko, oczywiście w ramach rozsądku.W sumie to racja im więcej papierów tym lepiej,bo to swiadczy o tym,że chodzisz po lekarzach ,bo coś Ci dolega.
Głowa do góry,będzie dobrze :-)

Iwona333 - 2011-02-21, 19:40

Fajnie,że sie dopytywali.U mnie neurolog patrzył tak jakoś lekcewaząco i pytał:Coś jeszcze?!Czytaj "ty sobie mów,a ja ci tak nie wierze".Tak sie potem zastanawiałam kto jest większym durniem-on czy ja?!
renia1286 - 2011-02-21, 20:15

Iwonko, trzeba mieć SM i wszystkie choroby współistniejące, te co masz na papierku a reszta w głowie. Depresji pozwól się objawić i będzie git :-)
Ania W. - 2011-02-21, 20:31

Iwona333 napisał/a:
Chodzi mi o to,że ja już to dawałam w Ostrowie czy mam w Rawiczu dawać to samo?!


No właśnie będziesz teraz na rozmowie w Rawiczu i trzeba być przekonywującą. Co Ci szkodzi skserować papierki.... I faktycznie jeśli zależy Ci na rencie, a zależy to musisz przedstawić siebie jako chorą, chodzącą po lekarzach, nie radzącą sobie z problemami dnia codziennego. Musisz niestety narzekać i przytakiwać jak się pani zapyta o inne choroby.
A neurologa bym zmieniła. W zasadzie powinien Ci doradzić, zasugerować jak dobrze wypełnić dokumenty.

Iwona333 - 2011-02-21, 21:50

Dziewczyny i tak właśnie zrobię ;-) Papiurzyska już pokserowałam.A na swojego neurologa naprawdę narzekać nie mogę,bo się intersuje nie tylko moim sm,ale tez stanem psychicznym.Motywuje mnie do działania.Gdy się źle czuje,każe przyjść do szpitala,bada za darmo poza poradnią.Jakby była franca to kazała by mi przyjść prywatnie. A ten o którym pisałam to ten jełop z Zus-u,ze sie tak wyraże.Moja sama namawiała mnie na składnie wniosku o stopień niepełnosprawności i rentę.Zaświadczenie też wypisała bez zastrzeżeń-naprawdę nie mam co narzekać.
Ania W., Najgorzej jak się nie zapyta hehe i potraktuje mnie tak przedmiotowo jak ten w Ostrowie :-|

martyna - 2011-02-21, 22:00

Elmirko , Iwonko będę trzymać kciuki, żebyście bez problemów dostały, to co się Wam należy :-)
Bierzcie wszystkie papiery, jakie tylko macie, dotyczące leczenia....trzymajcie się cieplutko :588:

elmirka - 2011-02-21, 22:31

Dzięki za wsparcie.Nie przyjmuję do wiadomości innej opcji. :-D
Iwona333 - 2011-02-24, 13:34

elmirka, I jak pozytywnie?!Ja siedziałam ponad 2 godz :roll: Zadawała pytania,kazała układać patyczki,miałam powtarzać 10 słów,jakiś zegar kazała rysować,liczyć....Na konieć dostałam 600 pytań na które miałam odp prawda lub fałsz.I tylko pare razy powtórzyła dziecko biegiem do psychologa ;-) Ale jak na moje to odpowiedź dostanę negatywną :-x Przez tydzień wyda opinię,wyśle do Ostrowa i oni zadecydują.Wzieła tylko dodatkowy wypis ze szpitala stwierdzający zespół jelita drażliwego,bo kartoteki od rodzinnego nie ma czasu czytać a i tak nie wniesie nic nowego do sprawy :-/
elmirka - 2011-02-24, 16:45

Dopiero wróciłam.Jestem wykonczona.W komisji była bardzo miła,przecudowna pani doktor.Rozmawiałyśmy chyba z godzinę.Doradziła mi w wielu sprawach i zaprosiła do siebie na rehabilitację prywatną(jeszcze dokładnie nie wiem co to jest,bo muszę poczytać o co w tym chodzi),ale powiedziała,że pierwsza będzie gratis i ze pomaga.Jak ogarnę to dam znać.
Dostałam zasiłek rehabilitacyjny,ponieważ jest większy niż renta i zalicza się do stażu.Pani doktor stwierdziła,że nie widać po mnie ,że jestem chora i może się okazać,że jeszcze dojdę do siebie i będę mogła pracować.To na tyle na tą chwilę.
Dziwne,że znowu nic nie powiedzieli Ci od razu jaka jest decyzja.Z tego co słyszę kazdy dostaje odpowiedz na miejscu.

Ania W. - 2011-02-24, 18:13

Dziewczyny dobrze, że już jesteście w całości po Komisji. :-D

Iwonka mam nadzieję, że wszytko będzie po Twojej myśli. Myślę, że natrafiłaś jak elmirka na mądrą kobietę. :-)

Wopa - 2011-02-24, 18:39

elmirka napisał/a:
zasiłek rehabilitacyjny

To nie zasiłek tylko świadczenie rehabilitacyjne po którym znowu możesz starać się o rentę. Z tym, że jak otrzymuje się świadczenie, to z góry orzecznik zakłada, że możesz dojść do zdrowia po okresie pobierania świadczenia w zakresie możliwości podjęcia pracy. (taki jest sens świadczenia rehabilitacyjnego)
A w ogóle to mi sie nie podoba propozycja z prywatną rehabilitacją, bo wygląda to na pewnego rodzaju szantaż: jak bedziesz do mnie przychodzić to może później dostaniesz rentę, a jak nie to... Nie podoba mi się postawa orzeczniczki.

Iwona333 - 2011-02-24, 19:16

Aniu mam nadzieję,że masz rację bo ja niestety nie mam tak dobrych odczuć.Fajnie tylko,że jest świadoma,ze wyższe zawodowe nie wystarczy by pracować jak pracownik socjalny i to jest jakiś plus.Jednak wydaje mi się pomału, ze tak napiszę jest strata czasu-bo to walka z wiatrakami :-/ Nie mam siły walczyć i z chorobą i z królem Zusem,więc nawet nie wiem czy będę składać odwołanie :-( Nie wiem jak to zrobię,ale chyba pozostanie przejść mi na cały etat bo z czegoś żyć trzeba...
elmirka - 2011-02-24, 23:12

Wojtku masz rację świadczenie nie zasiłek.
Tak,dostałam je ponieważ są rokowania,że stan mojego zdrowia się poprawi i będę mogła iść do pracy.Lekarka wierzy w to,że medycyna idzie do przodu i może zabieg udrożniania żył mnie wyleczy.Dla mnie to jeden z najnormalniejszych lekarzy,któremu zależy na zdrowiu pacjenta,a nie na kasie.
Ale z rehabilitacją nie masz racji,bo pani doktor chciała,abym spróbowała i zobaczyła czy na mnie działa.Powiedziała,że bliżej mojego miejsca zamieszkania też robią tego typu zabiegi tylko musiałabym poszukać,bo ona nie pamięta nazwy miejscowości,a jesli nie znajdę to mam zadzwonić i ona się dowie.Nie zależało jej,zebym jezdziła do niej,ponieważ wie,że to zbyt daleko.
Możecie sobie sprawdzić na www.medandlife.com
Jeszcze nie czytałam,tylko zerknęłam i myślę,że ciekawe.

Iwona333 - 2011-03-18, 22:57

Tak więc melduję,że jestem zdrowa :23: Dziś ZUS uraczył mnie swą negatywną decyzją :shock:
Wopa - 2011-03-19, 15:52

Iwona333 napisał/a:
melduję,że jestem zdrowa

Złóż sprzeciw i pojedziesz na Wojewódzką Komisję

Ania W. - 2011-03-19, 16:41

Iwona333 napisał/a:
Dziś ZUS uraczył mnie swą negatywną decyzją :shock:


Jestem w szoku. :shock:
Ciekawe czym taką decyzję motywowali?
Faktycznie pozostaje jedynie się odwołać od tej decyzji. Tylko niestety kolejny stres. :evil:

Annegret - 2011-03-19, 20:29

Iwona333- odwołuj się; nie masz innego wyjścia. Kciuki będą zaciśnięte, ale stres... cóż... ciąg dalszy nerwówki Cię czeka :-?
David - 2011-03-19, 21:04

Iwona333, musisz złożyć odwołanie!
mona - 2011-03-19, 22:02

Komisja to był dla mnie szok i poniżenie .Po badaniu pani doktor stwierdziła ,''nadaje się pani do cyrku , i rezonans czytają tylko ludzie a oni też sie mylą'' rentę dostałam na rok ,nie miała wyjścia bo jestem płatnikiem KRUS .
Iwona333 - 2011-03-19, 23:31

W poniedziałek będe składać odwołanie bo chyba sobie zarty stroją,tymbardziej ze ja nie twierdzę że jestem nie zdolna do samodzielnej egzystencji tylko częściowo nie zdolna do pracy.Jakby było inaczej to pracowałabym na cały etat a nie prosiła o jałomużną :!:
renia1286 - 2011-03-20, 12:36

Iwonko składaj sprzeciw nie daj się, bo tylko żerują na chorych i biednych. :16:
Sylwiątko - 2011-03-20, 16:05

Decyzje Zus-u nie podlegają komentarzom. Zwłaszcza,że siedzą w komisjach lekarze z łapanki. Zazwyczaj ludzie ,którzy nie są już pierwszej młodości. Oni dorabiają do emerytur bo są zdrowi a my jesteśmy młodzi,silni i tak mi wychodzi,że leniwi.
Iwona odwołuj się!!!

Wopa - 2011-03-20, 18:32

Słuchajcie moi drodzy. Nie bronie tutaj ZUS-u, ale oni mają swoje przepisy, które ktoś napisał i zaakceptował. Są one takie same w całej Polsce. Jeszcze raz piszę: na diagnozę nie dostaje się renty, tylko na stan zdrowia i orzecznik jest zobowiązany do określenia zdolności do pracy, a nie do okeślania niepełnosprawnosci ani do dawania świadczenia jako opieka społeczna. Dotyczy to nie tylko SM ale takze Raka czy amputacji kończyny. Lepiej byłoby dla wszystkich, aby tak do tego podchodzili (wiem , że zwłaszcza zainteresowani uważają, że przepisy te są nie życiowe...ale niestety są!!) i np. nie pisali we wniosku, że pracują. Nawet jak ktoś pracuje to wniosek może złożyć sam bez zakładu pracy (a nawet gdy pracuje niedługo może tej pracy nie uwzględniać we wniosku - o ile ma uprawnienia do renty). Czytam wszystkie posty i widzę, że popełniacie błędy, a potem macie pretensję do ZUS-u, orzeczników itp. Zwłaszcza, że wiekszość z Was uważa, że ZUS to fatalna instytucja, to dlaczego wobez ZUS-u staracie sie być fair-play?
David - 2011-03-20, 19:49

Wopa napisał/a:
Jeszcze raz piszę: na diagnozę nie dostaje się renty, tylko na stan zdrowia i orzecznik jest zobowiązany do określenia zdolności do pracy, a nie do okeślania niepełnosprawnosci ani do dawania świadczenia jako opieka społeczna.


na pierwszej komisji co miałem z ZUSie Pani doktor orzecznik powiedziała że ze stwardnieniem rozsianym należy się Renta!

po tym co czytałem na forum to wszystko zależy od miasta i lekarza orzecznika,
chyba każdy orzecznik ma swoje przepisy lub płacone od nieprzyznanej renty :evil:

Iwona333 - 2011-03-20, 21:31

Wopa, Ja poprostu nie potrafię kłamać,ani oszukiwać-tak zostałam wychowana i chyba nie mam juz siły debatować na ten temat.Nie rozumiem tylko dlaczego tak jest,że jedni z sm pracują 15 lat na cały etat,mają jeden rzut na 5 lat i mają rentę a ja z moimi 4 rocznie i 3/4 etatu się nie kwalifikuje bo jestem 100% sprawna.Na tym chyba poprzestanę
Wopa - 2011-03-22, 13:16

Iwona333 napisał/a:
nie potrafię kłamać,ani oszukiwać

Moja droga. Trzeba podchodzić do wielu spraw racjonalnie. Nie jest to nic złego. Jeżeli się czujesz chora a ZUS to olewa to ty też olej ZUS w ich żądaniach w postaci wypełniania potrzebnych im papierków! Bo ty uważasz że nie są potrzebne. Ja mam rentę na stałe od kilkunastu lat na ZZSK. I nie sądzę abym dostał na wykryte u mnie niedawno SM. No....chyba że moja połowica by stanęła na głowie, gdyż pracuje w Wydziale Orzecznictwa w ZUSie. Ale ona twierdzi, że nie wie czy by coś wskórała. Nie mam objawów ograniczjących w dużym stopnie moją zdolność do pracy z powodu SM. A tylko to może być podstawą do przyznania renty. Dawniej przed reformą ZUS było wszystko bardziej normalne. Podstawowa zmiana polegająca na tym iż miejscem pracy orzecznika jest ZUS (umowa o pracę - a nie z łapanki jak poprzednio napisano) mówi wszystko (trudno aby pracownik działał przeciwko swojemu miejscu pracy). W poprzednim systemie nie było orzeczników, tylko komisje, które pracowały na umowę-zlecenie i członkowie komisji nie byłi pracownikami ZUS.

Wopa - 2011-03-22, 13:29

Sylwiątko napisał/a:
którzy nie są już pierwszej młodości

I nie mogą być, gdyż aby pracować jako orzecznik w ZUS trzeba mieć II stopień specjalizacji, a z tym młodość raczej nie idzie w parze. A jak idzie, to dobry lekarz raczej nie zatrudnia się w ZUSie

Iwona333 - 2011-04-04, 16:12

Witam Was serdecznie bo dawno tu nie zaglądałam...Dziś przyszło pisemko odnośnie mojego odwołania.Nie wiem dokładnie co tam jest napisane bo mama czytała mi przez telefon ale coś w stylu,że proszą o zaświadczenie od lekarza zakładowego?!Czy ktoś miał taką sytuację?!Byłam przygotowana na komisje w Poznaniu,a tu takie buty.Teraz się boję,że nie dość że nie dostanę tej częściowej niezdolności to może jeszcze z pracy mnie wyleją :-/
Wopa - 2011-04-05, 12:51

Iwona333 napisał/a:
o zaświadczenie od lekarza zakładowego

Napisz dokładnie treść pisma. Dla mnie nie jest to wszystko zrozumiałe. ZUS ma wystarczającą ilość dokumentów. U nas nie praktykuje się dodatkowych zaświadczeń z polecenia ZUSu. Chyba że się samemu chce, to przynosi się na komisję (co nic nie zmienia)

Iwona333 - 2011-04-05, 20:02

Wopa, Tak to jest z głuchym telefonem:-) Oczywiście źle zrozumiałam albo mama żle przekzała-wyszły jaja jak berety a chodziło tylko o to,że Zus przyjął do wiadomości moje odwołanie :20:
Iwona333 - 2011-04-07, 14:51

Możecie trzymać za mnie kciuki bo 13 kwietnia mam starcie ostateczne z Zusem (komisje wojewódzką)
David - 2011-04-07, 21:58

Iwona333, ok będziemy trzymam kciuki!
Iffonka - 2011-04-08, 09:37

w dziale praca nie znalazłam odpowiedzi, więc za namową Tujeczki zapytam tutaj: ile można dorobić mając rentę z tyt. całkowitej niezdolności do pracy? No i czy ktoś z powodu "dorabiania" miał problemy z przedłużeniem renty? Nawet jeśli to była umowa- zlecenie na kilka miesięcy.
Wopa - 2011-04-08, 18:49

Iffonka napisał/a:
ile można dorobić mając rentę

od 1 marca 2011 r. - 2406,80 zł miesięcznie (prawdopodobnie do 1.06.2011). Rozliczenie dochodów odbywa się jednak w stosuku rocznym. Tzn. masz zarobki w m-cu marcu 3000 zł a w m-cu kwietniu 1700 zł, to nie powodujesz zawieszenia renty gdyż w tych dwóch miesiącach możesz zarobić 2x2400=4800 a zarobiłaś 4700. I tak trzeba policzyć wszystkie miesiące zatrudnienia i wtedy sie okaże czy musisz rentę zawiesić czy nie. Bo jak sama nie zawiesisz to w roliczeniu rocznym bedziesz musiała różnicę zwrócić do ZUSu. Reasumując - dodajesz wszystkie zarobki miesięczne do siebie i dodajesz wszystkie limity tych miesiecy do siebie. Te pierwsze nie moga przekroczyć kwoty tych tych drugich. Jezeli przekroczą to zwracasz. Można też inaczej rozliczać zwieszalność: w stosuku: misiecznym np. w m-cu marcu zarobiłaś 4500 zł a w m-cu kwietniu 2000 zł. Jakbyś dodała tym sposobem co napisałem wyżej to musiałabyś zawiesić rentę w obu miesiącach. Dlatego możesz zgłosić że m-cu marcu zarobiłaś 4500 i ZUS zaiesza ci rente w m-cu marcu, a w m-cu kwietniu nic ci nie zawieszają. Analogicznie mozna zrobić z innymi misiącami.
-----------------
Miał problemy, jeżeli w oświadczeniu przy składaniu papierów na badanie kontrolne (kolejna komisja jak zakończy sie renta) napisze, że pracował lub pracuje

Iffonka - 2011-04-12, 08:30

Dzięki za info

Wopa napisał/a:
Miał problemy, jeżeli w oświadczeniu przy składaniu papierów na badanie kontrolne (kolejna komisja jak zakończy sie renta) napisze, że pracował lub pracuje

i z tego powodu chyba wstrzymamy się z podjęciem decyzji, za rok kolejna komisja, a na dobrą sprawę jeszcze nie jest zakończone postępowanie dotyczące tej renty (trwa to już 1,5 roku), sprawa dotyczy Holandii.

Fionka - 2011-04-12, 16:37

Kciuki zaciśnięte Iwona 333 :) powodzonka :)
renia1286 - 2011-04-12, 19:23

Iwonko, dasz sobie radę, wierzę w Ciebie :588:
RÓŻA - 2011-04-12, 21:15

Iwonko moje kciuki również będą zaciśnięte więc musi się udać - powodzenia.
Iwona333 - 2011-04-13, 18:07

Witajcie :-) Jak zwykle mam mieszane uczucia i ciężko mi przewidzieć jaka będzie decyzja,która ma przyjść pocztą.Napewno komisja zrobiła na mnie lepsze wrażenie niż orzecznik w Ostrowie.W komisji były 3 kobitki,weszłam przed czasem.Badająca w odchyleniach stwierdziła osłabienie odruchów brzusznych i że nogi żywo fikają,reszta ok.Będzie co ma być :-|
Iffonka - 2011-05-05, 11:46

Nie wiem czy śmiać się czy płakać. dostaliśmy pismo z Holandii z informacją, że jeszcze raz wystąpili do ZUSu o przekazanie danych odnośnie zarobków z roku przed zachorowaniem. Pierwsze pismo Holandia wysłała do ZUSu w lutym tego roku, nie otrzymali odpowiedzi. Dla przypomnienia, wniosek o rentę składaliśmy w październiku 2009 roku, wnioski o przyznanie świadczenia do Holandii i Niemiec zostały przekazane przez ZUS 5 miesięcy później (co robili przez ten czas?), w listopadzie 2010 mąż otrzymał pierwsze świadczenie, wypłacane zaliczkowo, bo ostateczna kwota wypłacana przez ZUS będzie ustalona po przyznaniu świadczenia z Holandii. Teraz widać jak gospodarują naszymi składkami. Najśmieszniejsze jest to, że renta jest przyznana do końca sierpnia 2012, więc chyba już teraz powinniśmy złożyć kolejny wniosek.
Iwona333 - 2011-05-05, 16:44

Uroczyście oświadczam,że nie jestem niezdolna do pracy...I to by było na tyle,bo się podłamałam
Wopa - 2011-05-27, 12:16

Darek-57 napisał/a:
Maciek ja orzeczenie od lekarza orzecznika dostałem od razu jeszcze przed wyjsciem z pokoju.

Przeczytałem kolejny raz wasze posty i w tym wypadku muszę jeszcze jedną kwestię wyjasnić. Każde orzeczenie orzecznika musi byc zatwierdzone w ZUSie przez Głównego Orzecznika. Wtedy ZUS może wydać dopiero decyzję przeznającą lub odmawiającą renty. Główny Orzecznik możę zgodzic się (i tak z reguły robi) ale nie musi z decyzją orzecznika. Główny Orzecznik moze zakwestionować orzeczenie w każdą stronę. Dlatego radze czekać na decyzję ZUSu. Zreesztą odwoanie się do wyższej instancji jest nie od orzeczenia a od decyzji. Natomiast orzeczenia Komisji Odwoławczej (Wojewódzkiej) nie podlegają takiej prozedurze i są ostateczne. Pozdrawaim

Wopa - 2011-05-27, 12:21

Iwona333 napisał/a:
...I to by było na tyle,bo się podłamałam

Odwiołaj się Sadu Pracy. To nic nie kosztuje. Tylko musisz dotrzymać terminu odwołania który jest w decyzji przesłanej przez ZUS.

ksu - 2011-05-29, 21:33

witam. mam pytanie? czy jesli dostane rente to muszę odejśc z zakładu pracy w którym pracuję. ? jak to wszystko będzie wyglądać?
Wopa - 2011-05-30, 01:02

ksu napisał/a:
to muszę odejśc z zakładu pracy

Nie musisz odchodzić z zakładu pracy. Musisz powiadomić zakład pracy, że jestes na rencie, aby ci zaklad i jednoczesnie ZUS nie odliczał kwoty wolnej od podatku. Jezeli masz tzw. II lub I grupe to obowiazuje cie 7 godzinny dzień pracy i dodatkowo 10 dniu urlopu. Obowiazuje cie jeszcze limit miesięcznych zarobków, który wynosi od 1 marca 2270,60 zł

tereniaa - 2011-05-30, 09:18

Dodam coś od siebie jeszcze.......... 7 godzinny dzień pracy, dodatkowo 10 dni urlopu i dodatkowo 11 dni urlopu na turnus rehabilitacyjny razem 21 dni urlopu przysługuje osobie niepełnosprawnej pracującej z umiarkowanym bądź znacznym stopniem niepełnosprawności.
dorman - 2011-06-19, 09:40

No kochani właśnie dostałam z krus papiery na rente.Teraz do lekarza wypełnić zaświadczenie i nerwówka do komisji co dalej.Znowu nie będę spała po nocach!!!
Darek-57 - 2011-06-22, 21:26

W poniedziałek wróciłem z rehabilitacji w szpitalu uzdrowiskowym Busko - Zdrój (28 dni) A dzisiaj miałem termin na komisję w ZUSie.Pani lekarz orzecznik po wnikliwym przeczytaniu historii choroby i badaniu orzekła:niezdolnośc do pracy na okres 2 lat. Hurra.
ulaluki - 2011-06-22, 21:31

bez diagnozy pewnie nie ma co myslec o rencie hmmm jak to jest powiedzcie mi
Beata:) - 2011-06-22, 21:37

Darku, no to masz luzik. Jednym rzutem ciało podreperowane i spokój ducha.
Ulaluki, no niestety, trzeba mieć jakieś papiery. To jednak nie jest też tak, że diagnoza SM= renta. Tego nie przyznają obligatoryjnie.

ulaluki - 2011-06-23, 06:07

tuja ja to wiem ;-)
moj m nie ma diagnozy a zle sie czuje i lekarz mu nie podpisze papierow do pracy puki co i wiesz co poprostu juz mam leb jak sklep siedzi na rechabilitacyjnym ale ile tego moze rok chyba puki co ma do listopada a co potem chyba se w łeb strzelic

RÓŻA - 2011-06-23, 12:05

Darku super że podreperowałeś ciało i dostałeś rentę dwa lata -gratuluję

Ulaluki do listopada kawał czasu pewno uda się coś załatwić czego wam z całego serducha życzę ,będę trzymać kciuki :588:

David - 2011-06-23, 12:19

Darek-57 napisał/a:
wróciłem z rehabilitacji w szpitalu uzdrowiskowym Busko - Zdrój (28 dni)
:-)

Darek-57 napisał/a:
komisję w ZUSie orzekła: niezdolnośc do pracy na okres 2 lat. Hurra.
jak się cieszysz to składam Gratulacje :-)
Sławomir - 2011-06-23, 13:02

Witam,
od marca 2011 ma rentę do marca 2012. Jak myślicie, czy przy mojej chorobie mam jeszcze szanse na przedłużenie świadczenia? :-)

wiesław - 2011-06-24, 14:07
Temat postu: renta
ja tez dostałem rente na rok pewnej diagnozy nie mam
Annegret - 2011-06-25, 10:22

Jak mi wyjaśnili państwo w ZUSie obecnie daje się świadczenie rentowe z uwagi na stan zdrowia i potencjalną niezdolność do wykonywania pracy, a nie ze względu na samą ostatecznie zdiagnozowaną (lub nie) chorobę.
Ja również mam po raz drugi rentę przedłużoną o rok. Jak orzekł lekarz- od czegoś trzeba zacząć. A są podobno jakieś dyrektywy żeby nie dawać świadczeń na jakieś dłuższe okresy czasu: max 2, 3 lata.
Pozdrawiam Wszystkich, którzy mają ten zaszczyt stawania przed "komisyją" i trzymam kciuki.

ulaluki - 2011-06-26, 23:17

ja sie zastanawiam co alej czy to rencie czy rencie rechabilitacyjnej w razie nie przełuzenia swiaczenia czy sa szanse na przyjecie o pracy :-/ :-/ :-/
Wopa - 2011-06-26, 23:30

ulaluki napisał/a:
rencie czy rencie rechabilitacyjnej

Przecież na rencie mozesz pracować i właśnie wtedy łatwiej znaleźć pracę

Wopa - 2011-06-26, 23:33

Annegret napisał/a:
są podobno jakieś dyrektywy

To nie dyrektywy tylko ustawa. Nie ma możliwości przyznawania renty na stałe!!! Czasem orzecznicy jednak dają, ale tylko jak ktoś ma np. porażenie mózgowe to może mieć rentę socjalną na stałe. Nawet w przypadkoch raka też nie dostaje się na stałe. To nie orzecznicy są s..y tylko takie mamy przepisy wykonawcze.

ulaluki - 2011-06-26, 23:34

no na tak a la mnie to czarna magia czytam was i sie doszkalam
Wopa - 2011-06-29, 09:08

Jeszcze jadna sprawa odnośnie rent. Zus może przyznać "sanatorium" czyli:
- staje się na komisje (orzecznik)
- komisja daje rentę np. na pół roku i jednocześnie wysyła do sanatorium (to jest bezpłatne)
- trzeba pojechać do sanatorium
- po sanatorium dostaje się karte informacyjną którą także otrzymuje ZUS
- po czym z ZUSu otrzymuje się druk N9
- wypełnia się go i dostarcza do ZUS (czyli normalne badanie kontrolne w celu ewentualnego przedłużenia renty)
- staje powtórnie na komisję (orzecznik) na której komisja ma karte informacyjną z sanatorium i na jej podstawie wydaje orzeczenie.
- komisja (orzecznik) przyznaje dalszą rentę lub nie.
Co ma byc napisane na karcie informacyjnej to pozostawiam wam.

ulaluki - 2011-06-29, 20:18

a powiedzcie mi jak maz ma rechabilitacyjny do listopaa a umowa konczy mu sie w sierpniu i bedzie bez pracy to czy aby miec ubezpieczenie to musi sie w up zarejestrowac jako bezrobotny i jak juz bedzie 9 mies na rechabilitacyjnym co dalej robic dla mnie to czarna magia
Wopa - 2011-06-29, 22:09

Po pierwsze nie ma ani renty rehabilitacyjnej ani zasiłu rehabilitacyjnego. Jest świadczenie rehabilitacyjne, które można otrzymać jak się wyczerpie możliwy zasiłek chorobowy. Na świadczeniu rehabilitacyjnym nie mozna zwolnić pracownika, bo jest to niejako przdłużenie zasiłku chorobowego (jeżeli jest umowa na czas nieokreślony lub umowa na czas okreslony ale z terminem zakończenia pracy po świadczeniu rehabilitacyjnym). Przebywając na swiadczeniu rehabilitacyjnym ma się wszystkie świadczenia zdrowotne tak jakby sie pracowało. Po świadczeniu rehabilitacyjnym się wraca do pracy (trzeba mieć zaświadczenie z medycyny pracy o dopuszczeniu do pracy) lub jak otrzyma sie wypowiedzenie lub zakończy pracę rejestruje się jako bezrobotny w Urzędzie Pracy. Ale równolegle mozna także składać papiery do ZUSu na rente inwalidzką. Można to zrobić samemu - niekoniecznie poprzez zakład pracy. Na rentę mozna składać papiery na ogólnie obowiązujących zasadach: 5 lat pracy w ostatnim dziesięcioleciu i nie później niż 18 miesięczy od zakończenia pracy (w tym wypadku od zakończenia świadczenia rehabilitacyjnego). Druki: N9 który wypełnia lekarz, wniosek o rentę, lata pracy wraz z wysokością wynagrodzenia oraz zasiłkami chorobowymi z poszczególnych zakładów pracy, Chyba nic nie zapomniałem.
RÓŻA - 2011-06-30, 21:34

Muszę trochę skorygować to co napisał Wopa bo to nie do końca tak wygląda.
Otóż świadczenie rehabilitacyjne dostaje się po okresie chorobowym (182 dni)gdy pracownik nadal jest niezdolny do pracy i nie jest tak jak napisał Wopa że zakład nie może zwolnić pracownika , zakład zwalnia pracownika już po trzech miesiącach nawet gdy jest się zatrudnionym na czas nieokreślony i wtedy świadczenie wypłaca ZUS .
Na świadczeniu można być najdłużej rok a potem to już tylko renta :13:

jaszmurka - 2011-06-30, 21:41

RÓŻA napisał/a:
zakład zwalnia pracownika już po trzech miesiącach nawet gdy jest się zatrudnionym na czas nieokreślony i wtedy świadczenie wypłaca ZUS .
Na świadczeniu można być najdłużej rok a potem to już tylko renta :13:
dokładnie ja zostałam zwolniona po 2 miesiącach bycia na świadczeniu rehabilitacyjnym bo umowa mi wygasła,reszte zasiłku przez kolejne 10 miesięcy płacił mi Zus,renty nie dostałam bo mam za mało lat pracy i koło zamkniete
David - 2011-06-30, 22:33

po tym jak lekarz nie podbił mi badań okresowych przez chorobę to wylądowałem na półrocznym chorobowym :-) po tym okresie zakład pracy wysłał mnie na świadczenia rehabilitacyjne ale ZUS stwierdził inaczej, Jak się ma stwardnienie rozsiane to świadczenia rehabilitacyjne nie przysługują tylko renta. i tak właśnie wylądowałem i przyznali mi rentę, kiedyś miałem kolegę który w innym mieście składał wniosek i przyznali mu świadczenia rehabilitacyjne.
jaszmurka - 2011-06-30, 22:35

zauwazyłam,że interpretacja ustaw różni sie w zusie w zależności od miejscowości
ulaluki - 2011-06-30, 22:35

no moj maz ma swiadczenie rechabilitacyjne ale diagnozy jeszcze nie ma
Wopa - 2011-07-01, 22:34

RÓŻA napisał/a:
zakład zwalnia pracownika

Jest to oczywista nieprawda. Jezeli pracownik jest zatrudniony na czas nieokreślony to zakład pracy nie może zwolnić pracownika podczas przebywania na świadczeniu rehabilitacyjnym!! Tak jak nie moze zwonić w trakcie zasiłku chorobowego. Nie wprowadzaj ludzi w błąd.
Uwaga: oczywiście że dyrektor może moze zwolnić nawet w tych okresach każdego. Tyle ze to mu się nie opłaca, gdyz taka osoba przestaje pracować, składa pozew do Sądu Pracy i zakład przegrywa i musi wypłacić pracownikowi pobory tak jakby pracował.
Na drugi raz czytaj dokładniej co piszę

ulaluki - 2011-07-01, 22:41

no ale jak umowa wygasa w trakcie to i tak wygasnie i swiadczenie wyplaca zus na nasze konto tylko mysle co z ubezpieczeniem
jaszmurka - 2011-07-01, 22:44

mnie po wygasnieciu umowy zus wypłacał przez 10 miesięcy swiadczenie rehabilitacyjne i miałam ubezpieczenie takie samo jak bym była zatrudniona czy zarejstrowana w Pup-ie
ulaluki - 2011-07-01, 22:45

a potem znalazłas jakas prace czy nie pracujesz
jaszmurka - 2011-07-01, 23:04

za dwa miesiące kończy mi sie zasiłek dla bezrobotnych-niestety :20:
ksu - 2011-07-02, 15:41

David napisał/a:
po tym jak lekarz nie podbił mi badań okresowych przez chorobę to wylądowałem na półrocznym chorobowym :-) po tym okresie zakład pracy wysłał mnie na świadczenia rehabilitacyjne ale ZUS stwierdził inaczej, Jak się ma stwardnienie rozsiane to świadczenia rehabilitacyjne nie przysługują tylko renta. i tak właśnie wylądowałem i przyznali mi rentę, kiedyś miałem kolegę który w innym mieście składał wniosek i przyznali mu świadczenia rehabilitacyjne.


może dla mnie coś podpowiecie
ja własnie będę miał badania okresowe we wrzesniu (okulista,neurolog,laryngolog),pracuję przy obsłudze maszyn produkcyjnych.co będzie jak mi lekarz tych badań nie podpisze?.do tej pory miałem badany tylko słuch i tak przechodziłem
raczej wątpię żebym te badania przeszedł(oczopląs lewego oka i neuro)

RÓŻA - 2011-07-02, 23:14

Wopa sorki ale to ty namieszałeś bo ja akurat się w tym orientuję bo to przechodziłam i o wszystko dokładnie wypytałam bo przecież nie mogłam dać się zrobić w ,,konia".
Byłam zatrudniona na czas nieokreślony (pracowałam tam 12 lat) i niestety zakład musiał mnie zwolnić mimo iż byłam cenionym pracownikiem bo takie jest prawo ,zwolniono mnie po trzech miesiącach pobierania świadczenia rehabilitacyjnego i to bez wypowiedzenia czyli nawet nie dostałam odprawy - zero kasy :13: .Taka to jest niestety nasza polska rzeczywistość człowiek haruje jak wół a potem tak marnie kończy .

Ps. Wojtku mogę ci nawet podać na podstawie jakiego art.mnie zwolniono ale myślę że to już na pw. jeśli cię to interesuje.

jaszmurka - 2011-07-02, 23:18

z tego co ja wiem to takie jest prawo,że po 3 miesiącach pobierania swidczenia rehabilitacyjnego maja prawo zwolnić pracownika bez podania przyczyny,choc jak dla mnie to chore prawo
Wopa - 2011-07-03, 11:52

RÓŻA napisał/a:
bo takie jest prawo

Nie musiał cię zwolnić. To sa tak szczegółowe przepisy i różne niuanse, ze raczej te forum nie nadaje się do takich spraw.
"Formalnie rzecz biorąc, że nie ma przeszkód aby zwolnic pracownika stosując art.53 par.1, pkt.1 lit."b". Można by tak postąpić gdyby decyzja o przyznaniu świadczenia rehabilitacyjnego była tylko na 3 miesiące. Jeżeli jest na 4 m-ce należałoby poczekać aż upłynie ten termin i dopiero wtedy, gdyby pracownik otrzymał dalsze świadczenie można by go zwolnić. Jeżeli zaś zgłosił by gotowośc do pracy to oczywiście ze zwolnienia nici. Ale nie ma gwarancji czy po upływie 4-go miesiąca (jeżeli był by zwolniony po 3-im miesiącu) nie chciałby skorzystać z uprawnień wynikających z art.53 par.5 kp. Wydaje się, że powinność ponownego zatrudnienia, o której mówi ustawodawca w § 5 art. 53 k.p., nie ma charakteru bezwzględnego. Wystarczy wskazać, że nakaz ten jest obarczony dodatkowo zastrzeżeniem "w miarę możliwości", a "obowiązek" jego realizacji przez pracodawcę ustaje po upływie sześciu miesięcy. Odmienne stanowisko w tej materii zajął Sąd Najwyższy. Przyjął mianowicie, że na podstawie art. 53 § 5 k.p. pracodawca ma obowiązek nawiązania z byłym pracownikiem stosunku pracy. W razie niewykonania tego obowiązku byłemu pracownikowi przysługuje roszczenie o nawiązanie stosunku pracy oraz o odszkodowanie za okres pozostawania bez pracy od chwili zgłoszenia się do pracy w terminie określonym w powyższym przepisie. Podstawę prawną roszczenia odszkodowawczego stanowi art. 471 k.c. w związku z art. 300 k.p. ( uchw. SN z 10.09.1976 r., I PZP 48/76, OSN 1977/4/65)".
Podsumowując:
Dlatego w wiekszosci zakłady pracy nie zwalniają pracowników przebywających na swiadczeniu rehabilitacyjnym po 3 miesiacach, bo sprytny pracownik może wykorzyastać stanowisko Sadu Najwyższego i narobić kłopotu pracodawcy

RÓŻA - 2011-07-03, 13:55

Wojtek ja świadczenie dostawałam na dwie tury czyli za każdym razem było to po pół roku.
Żegnając się z zakładem miałam zagwarantowany powrót do pracy po zakończeniu świadczenia i to na starych warunkach,gdy ponownie odwiedziłam zakład po roku aby uzupełnić papiery na rentę to w kwestii ponownego zatrudnienia nic się nie zmieniło nadal furtka stoi dla mnie otworem i gdy tylko zdrowie mi na to pozwoli to jestem tam mile widziana.

Mam do ciebie jedno pytanko bo tego akurat nie udało mi się dowiedzieć - otóż jak już pisałam zakład rozwiązał ze mną umowę bez wypowiedzenia czy w takim wypadku należy się odprawa bo nie dostałam ani grosza po tylu latach pracy :13:

Zakończmy to grzebanie w przepisach bo poniekąd każdy z nas miał rację - pozdrawiam.

Wopa - 2011-07-03, 14:15

Niestety nie nalezy się odprawa, gdyz traktuje sie to jak zwolnienie z winy pracownika.
RÓŻA - 2011-07-03, 14:55

Dziękuje za odpowiedź ,trochę głupie te przepisy bo czy to nasza wina że zachorowaliśmy przecież każdy chciałby być zdrowy pracować i cieszyć się życiem.
jaszmurka - 2011-07-03, 22:00

ja dostałam swiadczenie rehabilitacyjne od razu na 12 miesięcy a jednak po 2 miesiącach umowa wygasła i nie została przedłużona i nadal pobierałam swidczenie
keyara - 2011-07-08, 14:08

Od stycznia jestem na chorobowym - jako ,że mam zgłoszoną swoją działalność muszę płacić ZUS.Oczywiście 182 dni chorobowego i świadczeń ze strony ZUSu skończyly się na początku czerwca.Jako ,że mój neuro koniecznie chce mnie wysłać na rentę - wiedząc jaka mam sytuację w domu - składałam już dokumenty po 20 maja i do dzisiaj echo.W końcu nie wytrzymałam i zadzwoniłam do ZUSu - po prostu mnie rozwalili !!! W Rybniku są dwa budynki oddalone ok kilometra od siebie - i dokumenty składa się w pierwszym ,a orzecznictwo itd jest w drugim.Tyle ,że pierwszy przesyła dokumenty do drugiego i tam wyznaczają termin.A teraz zagadka - jak długo trwa przesłanie dokumentów ? ....Moje wpłynęly dokładnie 1 lipca.A teraz mam poczekać ok 3 mieś na termin - tyle ,że za co mam Żyć ?
I co będzie jeśli okażę się zdrowa ? Chorobowe mam nadal ,a nikt nie jest w stanie odpowiedzieć czy i ile mam zapłacić składkę ZUS. ( o skąd to nie wspomnę )

Wopa - 2011-07-08, 16:17

keyara,
Aby dokładnie odpowiedziec to musi byc dokładnie opisana sprawa. W ZUSie sa ważne szczególy, a ty ich nie przedstawiasz. Po wyczerpaniu chorobowego idzie się na świadczenie rehabilitacyjne które przyznaje ZUS. Świadczenie jest płatne i moze być nawet do roku czasu. W tym czasie nie opłaca się składek ZUSowskich tylko ubezpieczenie zdrowotne (nie jest to składka ZUSowska tylko przechodzi przez ZUS i formalnie ZUS tylko tego pilnuje). Po świadczeniu rehabilitacyjnym można przejść na rentę lub wrócić do pracy. Nie rozuumiem jaka sprawa jest z opłacaniem składek ZUSowskich. Bo jest to wszystko normanle, ze na chorobowym i świadczeniu nie płaci się składek ZUSowskich. A po tym jak wraca się do pracy albo do działalności zaczyna się znowu płacić składki.
ZUS nie ma określonego terminu wyznaczania daty komisji. Ogólnie to nie ma żadnego znaczenia, gdyż ewentualna renta biegnie od daty złożenia papierów a nie od daty komisji.

Zofiakk - 2011-07-14, 19:47

Proszę o poradę staram się o świadczenia rehabilitacyjne, a że nie mogę chodzić mój lekarz zaznaczył, że nie przyjadę do zus-u, tu dostałam odpowiedź , że orzecznik zjawi się u mnie w domu trochę się boję ale co mi tam jakoś to muszę przeżyć.
Czego mogę się spodziewać nigdy nie miałam z nimi doczynienia.

Wopa - 2011-07-14, 20:29

Zofiakk napisał/a:
orzecznik zjawi się u mnie

Ja nie mam pojecia, bo u nas w Rzeszowie tego typu wizyt się nie stosuje tylko załatwia zaocznie.

gizzy - 2011-07-15, 08:43
Temat postu: poczatkujaca zagubiona....
Witam
Kilka dni temu dowiedzialam sie ze mam sm.Obecnie mieszkam w Uk ale nie chce dluzej tu byc chce wrocic i byc z moja rodzina.Chcialabym sie zapytac co powinnam zrobic zaraz po powrocie do kraju?. Wszystko jest dla mnie przerazajace i poprostu sie boje. Czy ktos moglby mi pomoc?. Bardzo prosze i dziekuje.

Beata:) - 2011-07-15, 08:56

gizzy, witaj na forum. Mam propozycję. Jesteśmy w temacie RENTA, więc tutaj trudno nam będzie Ci pomóc, nie mieszając przy okazji wątków.
Załóż może tutaj :arrow: Przedstaw się nowy temat, napisz kilka słów, a zobaczysz, że nie zostaniesz sama i wszyscy postaramy się pomóc.
Pozdrawiam bardzo serdecznie i nie martw się, tu jest mnóstwo ludzi, którzy Cię wesprą :-)

koczi230 - 2011-07-15, 12:05

gizzy ,czekamyna Cię tu gdzie pisała Beata.
Ponawrocie na RP łono,bojowe zadanie :nawiedzić gab familijnego medyka
celem uzyskania skierowania do neurologa ,on już powinien Cię pokierować co dalej.
Powodzenia i czekamy na wieści od Cię
;-)

Iffonka - 2011-07-15, 13:37

:evil: :evil: :evil: dzisiaj dostaliśmy kolejne pismo z Holandii z informacją, że po raz kolejny zwrócili się do ZUSu w Warszawie o przesłanie dokumentów (pierwsze pismo było w lutym) Jeśli ZUS ich nie prześle, to odrzucą wniosek o przyznanie renty.
gizzy - 2011-07-15, 15:28

Dziekuje bardzo za mile slowa:) obecnie czuje sie strasznie przygnebiona i osamotniona tak wiec z checia odwiedze Przedstaw sie :)
Iffonka - 2011-07-18, 09:25

Postanowione, składamy skargę do ZUSu, właśnie mija 21 miesięcy od złożenia wniosku o rentę, przyznana została do końca sierpnia 2012, więc pozostało jeszcze 13 miesięcy, a postępowanie nadal nie zostało zakończone. Holandia tym razem dała 2 miesięczny termin na odpowiedź jeśli jej nie otrzymają odrzucą wniosek o rentę.
Wopa - 2011-07-18, 11:08

Iffonka napisał/a:
skargę do ZUSu

Skarge chyba do sądu, bo do ZUSu na ZUS to bez sensu

Iffonka - 2011-07-18, 12:43

Dzisiaj wyczytałam na stronie ZUS, że skargi można składać do oddziału lub bezpośrednio do prezesa ZUS, a ZUS ma obowiązek udzielić wyjaśnień do miesiąca od daty złożenia skargi lub wniosku.

"Zawiadomienie o sposobie załatwienia skargi lub wniosku nie podlega skardze do sądu administracyjnego. Może ono być natomiast podstawą do złożenia nowej skargi. " to cytat ze strony.

potem pozostanie nam sąd i TV, bo już powoli moja cierpliwość się kończy.

keyara - 2011-07-18, 22:09

A u mnie stał sie cud ;-) i chyba panie urzędniczki nieco serca okazaly .Będąc ostanio w tej zacnej instytucji dowiedziałam się ,że mój wniosek nieprędko znajdzie się przed komisją - a tu w piątek dostałam wezwanie na środę 20.07 .Widocznie panie trybem cichym - przyśpieszonym położyły moją teczkę na wierzchu stosu.
A żeby było lepiej ZUS przyznał się też do pomyłki ,że za wcześnie odmówili mi zasiłku chorobowego i wypłacą mi jeszcze za jeden miesiąc .

Iffonka, trzymam kciuki i podziwiam cierpliwość.

niusiek84 - 2011-07-18, 22:26

keyara napisał/a:
Będąc ostanio w tej zacnej instytucji dowiedziałam się ,że mój wniosek nieprędko znajdzie się przed komisją - a tu w piątek dostałam wezwanie na środę 20.07

Cudnie ;-)

Iffonka napisał/a:
potem pozostanie nam sąd i TV, bo już powoli moja cierpliwość się kończy.

:588:
Moja mama ma rentę (ale na inna chorbę) od 3 lat wypełniałam jej wnioski i kompletowałam..... masakra z tym zusem, gorzej niż urząd skarbowy (akurat u nas :roll: )

keyara - 2011-07-20, 09:39

No i po komisji :shock:
Półtorej godziny z panem doktorem spędzone na rozmowie jaki porąbany jest NFZ ,ministerstwo i ogólnie politycy .Badanie 3 minuty i częściowa niezdolność do pracy do 2016 roku - czy w normalnym języku to oznacza ,że mam przyznaną rentę ???

koczi230 - 2011-07-20, 12:20

raczej tak
http://www.zus.pl/default.asp?p=4&id=400

Wopa - 2011-07-20, 16:19

keyara napisał/a:
częściowa niezdolność do pracy

Dawna III grupa. Finansowo to 75% wyliczonej kwoty jak na emeryture lub dawną II grupę (obecna całkowita niezdolność do pracy)

keyara - 2011-07-20, 18:29

Wopa,

Dziękuje Ci bardzo.Dobrze wiedzieć .Teraz czekać ile dostanę ;-)

Wopa - 2011-07-20, 18:40

keyara,
Więcej w tym temacie na tym wątku wczesniej:
http://stwardnieniesmrozs...r=asc&start=315

Iffonka - 2011-07-21, 08:31

Skarga poszła, poleconym, priorytetem za potwierdzeniem odbioru, teraz mają miesiąc na odpowiedź. Wyszło 1,5 strony + załączniki. Miarka się przebrała, dokładnie wyliczyłam wszystkie terminy, od daty złożenia wniosku upłynęło 21 miesięcy, 5 miesięcy zabrało im przesłanie dokumentów za granicę, 3 miesiące upłynęły od komisji do przesłania pierwszej renty, od 5 miesięcy nie potrafią wysłać zestawienia zarobków do Holandii itp. itd. wszystko udokumentowane załącznikami, najważniejsze daty zaznaczone, pismo skierowaliśmy bezpośrednio do członka zarządu zajmującego się świadczeniami. Zobaczymy. Trzymajcie kciuki.
David - 2011-07-21, 11:23

Iffonko, już trzymam kciuki i mam nadzieję że wszystko ułoży się po waszej myśli.
Pozdrawiam :-) 3mam kciuki

Iffonka - 2011-07-21, 12:00

Dzięki, jesteśmy już zdesperowani, aż się boję co będzie za rok, jak będziemy składać wniosek o przedłużenie. Nie wiem jak sobie poradzimy, jeśli trzeba będzie czekać znowu ponad rok. Teraz mieliśmy oszczędności, ale wszystko poszło w remont mieszkania, nie mówiąc o meblach.
homag - 2011-07-21, 12:17

Iffonko nie martw się na zapas.Kciuki jak najbardziej zaciśnięte. :-)
renia1286 - 2011-07-21, 12:49

Iffonko moje wsparcie duchowe i kciuki są z Wami :-)
Wopa - 2011-07-21, 15:19

Iffonko, nie chce cie martwić, ale sprawa w Strasburgu (skarga przeciwko Państwu Polskiemu - tak to oficjalnie się nazywa) dotycząca ZUSu napisana przeze mie jest juz w Strasburgu od marca 2005 roku. Ale już bedzie rozpatrywana (chyba w następnym roku) i być może bedzie głośna na całą Polskę. Nic więcaj nie moge napisać, gdyz w 2006 roku Prokuratura daptała mi po pietach w sprawie upublicznienia rzekomo tajnych ZUSowskich dokumentów w sprawie, która bedzie właśnie rozpatrywana przez Trybunał w Strasburgu.
Tym postem chciałem tylko dac przykład ile trwa dochodzenie swych praw, gdyz sądy w polsce stwierdzały że ZUS postąpił własciwie.

Iffonka - 2011-07-22, 10:17

Wojtku, tutaj cała sprawa rozbija się o jeden papierek potwierdzający zarobki bezpośrednio przed zachorowaniem, sprawa o tyle jest ciekawa, że mąż nie ma wypracowanej pełnej najniższej renty w Polsce, więc ZUS dopłaca różnicę, w momencie gdy Holandia zacznie płacić swoją część, polski ZUS będzie dopłacać zdecydowanie mniej lub wcale, to jest jawne działanie na szkodę ZUSu, a tak płaczą, że nie mają pieniędzy :evil: Nie liczymy na to, że mąż dostanie potem wyższą rentę, ale tyle rzeczy musieliśmy załatwiać, ankiety, tłumaczenia itp itd. a to wszystko kosztowało już niemało pieniędzy i jak sobie pomyślę, że to wszystko miałoby pójść na marne z powodu ich niedbałości, to mnie krew zalewa, poza tym w Holandii obydwoje ciężko pracowaliśmy, odprowadzaliśmy składki, więc chcemy to co się nam prawnie należy. Nie odpuścimy wiatrakom :-x
kadusik - 2011-07-23, 13:44

ja mam 25 lat. Lat pracy okolo 5 w tym 3 lata oskładkowane. Jak myslicie mam szansę na jakąkolwiek rentę ?
David - 2011-07-23, 14:27

stronę wcześniej koczi230 podał link i tam jest ile musisz mieć przepracowanych lat w danym wieku. Poczytaj sobie o tym :-)
Wopa - 2011-07-24, 10:03

Wczesniej w tym temacie jest wszystko opisane
http://stwardnieniesmrozs...r=asc&start=315

Zofiakk - 2011-08-02, 21:08

ostatnio pisałam że orzecznik odwiedzi mnie w domu owszem była pani posiedziała 15 min nawet nie oglądała dokumentów które miałam przygotować.
Złożyłam dokumenty o świadczenia rehabilitacyjne a dostałam z zus orzeczenie ,że nie przyznają mi świadczeń a rentę z tytułu całkowiteja niezdolności do pracy jestem w szoku
choruję może nie dlugo ale ostatnio tak mnie ścieło że ledwo dochodzę do siebie a mam już
50 lat życia i 30 lat pracy jakoś tak mi smutno pa :-D

Wopa - 2011-08-03, 00:06

Zofiakk,
I zrobiono prawidłowo. czasem trafi sie na "człowieka" w takiej instutucji jak ZUS. Głowa do góry. Ja tez mam troche latek i to naprawdę piękny wiek.

Iffonka - 2011-08-17, 09:44

Słuchajcie, słuchajcie, ZUS się odezwał. po złożonej skardze wszystko potoczyło sie ekspresowo. W ciągu kilku dni otrzymaliśmy informację, że pisemko wpłynęło i natychmiast się tym zajmą, a w ubiegłym tygodniu przyszło pismo z informacją, że wysłali do Holandii zestawienie, wyjaśnili jak będzie wyglądało rozliczenie, i co najciekawsze, przyznali odsetki za zbyt późną wypłatę renty (od komisji do pierwszej wpłaty upłynęły 3 miesiące). Teraz pozostało nam czekać na decyzję z Holandii. Dzięki za trzymanie kciuków.
zosiasamosia - 2011-08-17, 10:31

nie wiem czy w dobrym temacie pytam, ale nasunęło mi się kilka pytań, może ktoś mi odpowie i poradzi, a mianowicie:
- czy teraz już wszędzie gdzie mnie zapytają czy na coś choruję to muszę się przyznawać jak póki co nie "widać" ?
- moje badania okresowe do pracy polegają raczej na odpowiadaniu na pytania zadawane przez lekarza, nie jestem badana - muszę zatem powiedzieć o SM ?, boję sie że zaczną drążyć temat i szukać jakiejś niepełnosprawności ? :-/
- lekarz rodzinny zasugerował, że mogę wyrobić sobie grupę, bo będę pracowała godzinę krócej, 10 dni dodatkowego urlopu, no niby same zalety :roll: ?
- no i jeszcze ponoć mogę wyrobić kartę parkingową, ale mam jakieś opory, bo jakoś nie czuję się jeszcze niepełnosprawna :-/ , może ktoś bardziej będzie potrzebował tego uprzywilejowanego miejsca do parkowania ?
- jakos mnie nie przekonują te wszystkie zalety, bo te dokumenty które miałabym mieć przypominałyby mi tylko o chorobie :-/

a jakie jest Wasze zdanie ?, dodam, że renta mnie nie interesuję, chciałabym pracować jak najdłużej.......

Beata:) - 2011-08-17, 10:46

zosiasamosia napisał/a:
lekarz rodzinny zasugerował, że mogę wyrobić sobie grupę, bo będę pracowała godzinę krócej, 10 dni dodatkowego urlopu, no niby same zalety :roll: ?
- no i jeszcze ponoć mogę wyrobić kartę parkingową, ale mam jakieś opory, bo jakoś nie czuję się jeszcze niepełnosprawna :-/ , może ktoś bardziej będzie potrzebował tego uprzywilejowanego miejsca do parkowania ?
- jakos mnie nie przekonują te wszystkie zalety, bo te dokumenty które miałabym mieć przypominałyby mi tylko o chorobie :-/

zosiasamosia, proponuję poczytać i podjąć dyskusję :arrow: TUTAJ
Pozdrawiam :-)
Ps. Jeśli masz opory i nie jest Ci grupa do niczego potrzebna, to jej nie rób ;-)

zosiasamosia - 2011-08-17, 11:25

dzięki Beatko, poprawiłam się :-)
dorman - 2011-08-26, 07:55

No kochani o 9.15 chwila prawdy- komisja,ale co jak dopiero przyjdzie pocztą za ok 2 tygodnie :-)
Wopa - 2012-06-26, 22:32

W zwiazku z zapytaniami na innych tematach podaję:

Renta.

Kwoty najniższych gwarantowanych świadczeń emerytalno-rentowych
od 1 marca 2012 r.:

emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renta rodzinna
czyli tzw. stara II grupa - 799,18 zł

renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy
czyli tzw. dawna III grupa - 613,38 zł

renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i samodzielnej egzystencji
czyli tzw. dawna I grupa - 799,18 zł + zasiłek pielegnacyjny

Wszystkie podane kwoty są gwarantowane, czyli jezeli komuś z wyliczenia wyjdzie mniejsza kwota to i tak dostanie taką

Renta socjalna.

Od 1 marca 2012 r.:
•zwaloryzowana 682,67 zł
•przyznana po raz pierwszy 671,31 zł

Od dnia 1 stycznia 2012 r. prawo do renty socjalnej zawiesza się, jeżeli zostały osiągnięte przychody w łącznej kwocie wyższej niż 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy ostatnio ogłoszonego przez Prezesa GUS do celów emerytalnych. W związku z tym, kwota przychodu uzasadniająca zawieszanie rent socjalnych wynosi w okresie:

•od 1 stycznia 2012 r. do 28 lutego 2012 r. - 2 391,20 zł,
•od 1 marca 2012 r. do 31 maja 2012 r. - 2 510,80 zł,
•od 1 czerwca 2012 r. do 31 sierpnia 2012 r. - 2 552,30 zł,

moskit30 - 2012-07-17, 17:40

ja mam pytanie,jezeli mam przyznany umiarkowany stopien,mam 5 lat przepracowanych to moge skladac wniosek o rente?hak myslicie przyznaja mi?
Wopa - 2012-07-17, 18:18

moskit30,
Nie ma związku orzeczenia stopnia niepełnosprawnosci z orzeczeniem o zdolnosci do pracy(ZUS). Ale papiery na rentę mozesz składać.

moskit30 - 2012-07-18, 08:21

a kto mi ma wypelnic papiery o rente?
moze zrobic to lekarz rodzinny czy neurolog,moja neuro powiedziala ze nic mi nie wypisze bo jestem sprawna,w sierpniu jade do innej neuro i moze ona mi wypiszze...

Wopa - 2012-07-18, 23:30

Wszystko jedno kto napisze zaświadczenie o stanie zdrowia - N9. Może być kilku lekarzy (najlepiej kilka schorzeń). Ale powinien wypisać specjalista lub rodzinny a na odwrotnej stronie specalista (np. neurolog). A wniosek o rantę można wypisać samemu. Trzeba także dostarczyć z 5 lat zarobki z zakładów pracy. Uwaga: na zaświadczeniach z zakładu poracy wypiszą takze chorobowe, a te dni nie liczą się do tych 5 lat. Lepiej więc policzyć czy masz przepracowane pełne 5 lat. Jak braknie 1 dzień to klapa.
moskit30 - 2012-07-19, 16:17

Wopa, mam przepracowane 5 lat i 3 miesiace z czego 7miesiecy bylam na L4 jak bylam w ciazy,pozniej macierzynski i wychowawczy( 2lata),to znaczy ze to sie nie liczy?
Musze dzwonic do zakladu pracy o te zarobki?
nic nie rozumiem

Wopa - 2012-07-19, 21:55

moskit30,
Zus musi ci z czegos wyliczyć ewentualną rentę. Przy składaniu papierów musisz mieć zaswiadczenia z zakładu/ów pracy od kiedy do kiedy tam pracowałeś z okresleniem zarobków oraz dni w których przebywałeś na chorobowym. Musisz mieć 5 pełnych lat składkowych pracy bez chorobowego. Zwiazane jest to z tym iż na chorobowym zakład pracy nie płaci składek za ciebie do ZUSu. Piszesz także te okresy na dokumencie zbiorczym. Musisz wypełnic wniosek oraz mieć zaświadczenie o stanie zdrowia na ZUSowskim druku N-9. Wszystkie papiery dostaniesz w ZUSie oczywiście bez zaświadczeń z zakładu pracy (to musisz sam sobie załatwić - tylko powiedz, że to do ZUSu to będą wiedzieli co pisać - i nie dzwonić ale mieć dokument od nich)

Jeżeli nie bedziesz miał pełnych 5 lat składkowych, to ZUS ci zwróci papiery z adnotacją , ze nie spełnisz warunków do ubiegania się o rentę. Radzę więc sobie policzyc dni zatrudnienia. A jak nie wiesz jak to idź do księgowej która rozlicza ZUS.

moskit30 - 2012-07-20, 10:43

Wopa, dzieki ;-)
janterka - 2012-08-13, 22:15

Czesc, w 2009 roku otrzymałam rentę na 2 lata (czesciowa niezdolnośc do pracy), która niebawem wygaśnie. Złożyłam więc dokumenty o przedłużenie renty ( także opinię lekarza neurologa). Dziś otrzymałam telefon z zus-u z zaproszeniem na konsultację neurologiczną do zusu, dwa lata temu od razu spotykałam się z lekarzem orzecznikiem , bez konsultacji neurologicznej. Czy ktoś był w podobnej sytuacji, co to takiego ta konsultacja?
Wopa - 2012-08-13, 22:40

janterka,
Standardowa procedura. Z papierów wynika, że musisz być przebadana przez spejalistę (w żargonie to się nazywa - odroczenie) który ma umowę z ZUSem jako konsultant. Po jego opini dostaniesz wezwanie już na komisję ZUSowaską lub otrzymasz decyzje zaocznie. Jest to metoda upraszczająca cały proceder, bo po co masz iść do ZUSu aby wyjśc po orzeczniku ze skierowaniem do specjalisty. W takiej sytuacji jak ty, to od razu po orzeczniku otrzymasz decyzję czy masz rente czy nie. Może być tak że otrzymasz decyzje zaocznie po opinii konsultanta. Przyjdzie ci do domu.
I jeszcze jedno. Coś pokreciłaś, bo 2 lata od 2009 roku to 2011. A teraz mamy 2012.

janterka - 2012-08-14, 10:43

Dziękuję za odpowiedź:)
szylkretowa - 2012-08-24, 16:00

sluchajcie czy ktos sie odwolywal moze o rente do sadu?
bo ja skladalam wniosek za posrednictwem zusu do sadu i do tej pory nie mam odpowiedzi. czytalam ze niby maksymalnie 60 dni. u mnie minely 2 tygodnie temu.
nie wiem czy jeszce przyszly tydzien poczekac i pozniej pojechac do zusu z kopia wniosku podbitego?cale szczescie ze to mam..
w kulki leca ewidentnie..

Aśka - 2012-08-24, 20:52

szylkretowa, ja się odwoływałam do sądu,najpierw do normalnego sądu pracy,a potem do nawet apelacyjnego :roll: Który i tak wniosek o rentę mi odrzucił :-/
Więc dałam sobie z nią już spokój...

szylkretowa - 2012-08-24, 22:41

bo to pojeb..kraj za przeproszeniem..a co po apelacyjnym mozna dalej?ja nawet pomyslalam ze jak nie da rady to napisze do strasburga.. :roll: :lol:
mialam rok rente pozniej mi ja odrzucili . i teraz na nowo, komisja w zusie nie dala, odwolanie nie dalo, i teraz wlasnie ten sad :lol: ale dowiedzialam sie od znajomej lekarki co w zusie pracuje ze pradopodobnie sad sobie tak przedluza..
tak czy inaczej poczekam jeszcze do konca sierpnia..

RÓŻA - 2012-09-03, 15:30

Dzisiaj miałam komisję w ZUSie strasznie się tego bałam bo wiecie jak to jest oni potrafią człowieka uleczyć ale tym razem trafiłam na lekarza który chyba rozumie czym jest SM bo bez żadnych ceregieli przedłużył mi rentę.W komisji była sympatyczna pani doktor która obejrzała moje papiery po czym zadała kilka pytań trochę pobadała i wydała wyrok bardzo korzystny otóż dostałam rentę na cztery lata z całkowitą niezdolnością do pracy - był to dla mnie totalny szok bo byłam pewna że na dłużej niż trzy lata ZUS nie przedłuża więc teraz mogę sobie spokojnie żyć a za cztery lata to diabli wiedzą co będzie może zdarzy się cud i wyzdrowieję a wtedy nie będę żebrać o ich jałmużnę :564:
keyara - 2012-09-03, 15:42

RÓŻA napisał/a:
mogę sobie spokojnie żyć a za cztery lata to diabli wiedzą co będzie może zdarzy się cud i wyzdrowieję a wtedy nie będę żebrać o ich jałmużnę


Super Anula !
Ja swego czasu tez trafiłam na człowieka lekarza -mam nawet do 2016 jego orzeczenie częściowej niezdolności(wtedy chodziłam samodzielnie ). Tylko ZUS nie uznał mi czasu pracy itd,itd -pewnnie mają rację ,drugie odwołanie tez nic nie dało.

Podobno mogę ubiegać się o rentę socjalną ? chyba tak to się nazywa :13: -tylko zupełnnie nie mam pojęcia jak ,co i w ogóle jestem zniechęcona i na razie nie mam ochoty podjąć działania.Potrzebuję porządnego kopa w ....

Chyba walka o alimenty wyssała ze mnie siły .

Juz znalazłam temat -Renta specjalna- przestudiuję i poczekam na grom z jasnego nieba zeby ruszyć cztery litery :7:

szylkretowa - 2012-09-03, 16:40

gratulacje roza.. ;-)
ja mam 17 w sadzie badania lekarskie..czas walke zaczac o przywrocenie renty socjalnej.:20: :20: :roll: bede miec neurologa i zakaznika :lol:

konwalia - 2012-09-03, 20:03

RÓŻA gratuluje. super że tak gładko przeszłaś komisje maszspokój 4 lata :588:
Wopa - 2012-09-04, 00:21

szylkretowa napisał/a:
sluchajcie czy ktos sie odwolywal moze o rente do sadu?
bo ja skladalam wniosek za posrednictwem zusu do sadu i do tej pory nie mam odpowiedzi.
w kulki leca ewidentnie..

Procedura jest następująca:
1. Wniosek o rentę i komisja (1 lekarz orzecznik). Orzeczenie musi zaakceptować Głowny Orzecznik Oddziału ZUS. Dlatego pewność otrzymania renty nawet gdy orzeczenie się otrzymało pozytywne jest dopiero gdy otrzyma się decyzję ZUS. (Główny bardzo rzadko kwestionuje orzecznika ale się zdarza)
2. Odwołanie do tzw. Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej (3 lekarzy orzeczników). Główny Orzecznik nie akceptuje decyzji tej komisji a więc jest ona ostateczna.
3. Odwołanie do Sądu Okręgowego Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Robi się to za pośrednictwem ZUSu dlatego, gdyż ZUS przekazująć odwołanie do Sądu przekazuje też dokumentację z Komisji Lekarskiej ZUSu. Sąd teoretycznie ma na rozpatrzenie termin, ale praktycznie może sie to przedłużyć nawet do pół roku (jak jest dużo spraw) i ZUS nie ma na to wpływu.
4. Odwołanie do Sądu Apelacyjnego Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Robi się to za pośrednictwem Sądu Okręgowego gdyż ten Sąd także przekazuje całe swoje materiały potrzebne do apelacji.

W razie otrzymania wyroku przyznającego rentę,Sąd każdej instancji powinien napisać od jakiej daty przyznaje rentę. Jeżeli tego nie zrobi to jest przyznana od daty wyroku.
Decyzja Sądu Apelacyjnego jest ostateczna.

szylkretowa - 2012-09-04, 09:21

dzieki :)
moskit30 - 2012-09-09, 11:11

A ja chcialam zapytac czy przy skladaniu wniosku o rente zostaly zabrane wam orginaly swiadectw pracy?czy one zostana mi zwrocone?
David - 2012-09-09, 15:34

moskit30, Jak składałem wniosek o rentę to zostały zabrane świadectwa pracy, dostałem tylko kserokopie z pieczątką "Potwierdzenie zgodności z oryginałem". Pani w ZUS'ie powiedziała że oryginały odzyskam dopiero jak stracę rente.
tereniaa - 2012-09-13, 09:19

Witajcie musze Wam to opisać. Jestem od 2009 r na rencie i do tej pory mialam cześciową niezdolność do pracy i pracowałam. Moj stan sie pogorszył. Od 10 lipca jestem na zasiłku chorobowym . 8 sierpnia stawałam na komisji i otrzymałam całkowitą niezdolność na 2 lata. Złożyłam u pracodawcy oświadczenie iż po ukończeniu zasiłku chorobowego rozwiązuje umowę o pracę (oświadczenie zostało przyjęte). 10 sierpnia główny lekarz orzecznik złożył zarzut wadliwości orzeczenia wiec wczoraj stawałam na wojewódzkiej komisji ( 3 lekarzy orzeczników). Po dokładnym zbadaniu powiem nawet bardzo dokładnym łącznie z wagą i miarą postanowili że dadzą mi skierowanie na badanie do konsultanta tz do neurologa. Wizytę miałam wczoraj oczywiście również po bardzo dokładnym zbadaniu bez dokumentów poniewż wszystko zostało w ZUS lekarz specjalista ma wydać zasadniczą opinię co do mojej renty przecież on mnie widział pierwszy raz a opinie od spcjalisty neurologa przecież są w aktach sprawy. I dalej nie
wiem na czym stoje. To jest chore oglądało moje akta i wszystkie dokumenty juz 7 lekarzy. Jestem cała w nerwach a muszę jeszcze 2 tyg czekać na wynik sprawy.
Pozdrawiam Was

Wopa - 2012-09-13, 09:59

tereniaa,
Nie rozumiem tego: Złożyłam u pracodawcy oświadczenie iż po ukończeniu zasiłku chorobowego rozwiązuje umowę o pracę (oświadczenie zostało przyjęte). Po co to zrobiłaś. Przecież z całkowitą niedolnością do pracy /dawna II gr/ możesz pracować - to tylko orzeczenie ZUS tak się nazywa.
Skierowanie do konsultanta polega na tym , że Komisja zadaje konktertne pytanie konsultantowi, który ma na nie odpowiedzieć. Tyle tylko. Odpowiedź wraca na komisję i ta podejmuje decyzję. Troche to jednak dziwne, że wojewódza komisja odsyła do konsultanta. Konsultant jest tylko opinią pomocniczą dla komisji a nie ostateczną. Powodzenia

tereniaa - 2012-09-13, 10:21

Wszystko to wiem Wojtek ale opisuje jakie mogą sie zdarzyć sytuacje chore. Ja juz poprostu nie chce i nie mogę pracować i dlatego rozwiazuje umowę. Mam juz 35 lat pracy wystarczy. A najgorsze ze ja mam te 35 lat pracy w ZUS-sie.
moskit30 - 2012-09-13, 13:58

Ja mam komisje o rente w poniedzialek,strasznie sie boje prosze napiszcie czego moge sie spodziewac na komisji.
szylkretowa - 2012-09-13, 16:43

moskit ja tez mam w poniedzialek ale w sądzie, to trzymajmy za siebie kciuki :->
RÓŻA - 2012-09-13, 17:06

Dziewczyny życzę powodzenia kciuki będą zaciśnięte :588:
szylkretowa - 2012-09-13, 18:08

nie dziekujemy, zeby nie zapeszyc :-o :->
moskit30 - 2012-09-13, 18:39

szylkretowa, trzymajmy kciuki :lol:
David - 2012-09-13, 18:59

moskit30 i szylkretowa, będę trzymał za Was dziewczyny kciuki! :-)
aura - 2012-09-13, 19:21

Dziewczyny kciukasy są trzymane !!! :588:
szylkretowa - 2012-09-13, 22:11

:597: kciuki sie przydaja, dziekss g:>
moskit30 - 2012-09-17, 13:14

Ja już po komisji i jestem załamana, pani doktor powiedziała, że jej zdaniem w ogóle nie mam SM i że to całkiem inna choroba ale nistety nie potrafiła mi powiedziec co mi jest. Jestem załamana, nie wiem czy szukać innego lekarza? W sumie dwie p.dr które są specjalistkami od SM nie miały wątpliwości że to jednak ta choroba, a tutaj inna neurolog daje mi nadzieję że to jednak pomyłka....
Iwona333 - 2012-09-17, 14:16

moskit30, to chyba raczej cieszyć się powinnaś,że sm to tylko.... pomyłka i szukać dalej.Ile ja bym dała,żeby mi tak powiedzieli ;-)
tereniaa - 2012-09-17, 14:18

moskit30
Pani orzecznik nie jest od stawiania diagnozy i co w końcu otrzymałas świadczenie?

Wopa - 2012-09-17, 15:42

Trudno dyskutować ze specjalistami. Chciałem tylko zauważyć, że orzecznicy w ZUSie raczej są specjalistami przez małe s. Gdyby było inaczej to nie pracowaliby w ZUSie tylko w Szpitalu i mieli prywatne gabinety. Tak niestety jest, że gdy lekarz jest słaby to idzie do ZUSu, bo w swym zawodzie na wolnym rynku by nic nie zarobił.
moskit30 - 2012-09-17, 16:37

tereniaa napisał/a:
moskit30
Pani orzecznik nie jest od stawiania diagnozy i co w końcu otrzymałas świadczenie?


nie wiem czy otrzymalam swiadczenie,p.dr podziekowala i na tym sie skonczylo,zobaczymy co mi poczta przyjdzie.

szylkretowa - 2012-09-17, 17:44

jak ja skladalam pierwszy raz o rente to odrazu mialam powiedziane ze dostaje, ale co miasto to inacej

dzis tez mialam w sadzie badanie bieglych, neurolog calkiem ok, stierdzil ze gorzej jest, przy badaniu tez nie bardzo fajnie..zobaczymy..
natomiast zakaznik..szkoda slow. wedlug niego nie mam boreliozy mimo ze mam w wynikach ja :lol: tak mnie wkurzyl ze sie poryczalam.\

teraz pozostaje czekac..

Annegret - 2012-09-17, 18:23

Ja również orzeczenie lekarza otrzymuję do ręki, zaraz po zakończonym badaniu. Widać w każdym mieście jest inaczej.

moskit, szylkretowa- czekanie jest najgorsze, ale... trzymam kciuki za to, żeby było dobrze. :-)

tereniaa - 2012-09-24, 16:47

No u mnie juz jest zakończone postępowanie z rentą, dostałam całkowitą niezdolność na 1 rok, więc wojewódzka komisja zmieniła decyzję i dała mi 1 rok a nie na 2 lata, ale dobrze - ja się cieszę z tego. Za rok będę stawała i mam nadzieję, że dadzą mi na dłużej ale to będę się martwić za rok.
szylkretowa - 2012-09-25, 13:04

:-) gratulacje, niech nawet daja na rok a daja
moskit30 - 2012-09-25, 14:28

Wiecie co się okazało, jak byłam ostatnio na komisji to nie byłam u orzecznika tylko na konsultacji u specjalisty, w piątek mam się stawić do lekarza orzecznika i wtedy dostanę decyzję czy dostanę rentę czy nie.
Trzymajcie kciuki za mnie :-D

Annegret - 2012-09-25, 18:27

tereniaa- ważne, że przyznali i potwierdzili. :-)

moskit30- kciuki zaciśnięte. Będzie dobrze! :588:

agatkaa90 - 2012-09-25, 20:15

Witajcie.

Widzę, że wiele osob boi sie spotkania z orzecznikiem w ZUS-ie! Ja również się bałam... złożyłam papiery tak o...... byłam pewna, że nie dostanę ponieważ - chodzę ;)

Poszłam na komisję a tu zaskoczenie ! Przyznali mi rentę socjalną na rok! :))

Więc nie bójcie się! Pójdźcie, porozmawiajcie - orzecznik też człowiek :))

Pozdrawiam!

konwalia - 2012-09-25, 20:34

moskit30 kciuki będą zaciśnięte. Trzymaj się, będzie dobrze :11:
szylkretowa - 2012-09-26, 11:27

Gratuluję agatkaa90, ja też dostałam wtedy na rok socjalną i też bardzo miły lekarz się trafił :) ale pozniej już nie bylo tak miło..na kolejnych komisjach..... :-/

Mam nadzieję, że u mnie coś ruszy w końcu, chciałabym wiedzieć już coś więcej. Ponad tydzień temu miałam biegłych w sądzie i teraz trzeba tylko czekać :/

moskit30 - 2012-09-26, 12:49

Czego mogę się spodziewać na tej komisji? O co lekarz orzecznik może mnie pytać? Jeżeli poprzednia dr. napisała, że nie jestem chora na SM to pewnie nie mam juz szans na rentę, czy mam zabrać ze sobą orzeczenie o stopniu niepełnosprawności?
Wopa - 2012-09-29, 00:30

moskit30,
Orzeczenie o niepełnosprawnosci nie ma nic do rzeczy, bo ZUS orzeka o stopniu niezdolnosci do pracy a nie o niepełnosprawności

David - 2012-09-29, 09:50

moskit30 napisał/a:
O co lekarz orzecznik może mnie pytać?


Ja miałem takie pytania: od ilu lat choruję?, jaki jest mój zawód wyuczony?, gdzie pracowałem?, czy pracuję?, czy jestem w jakimś programie?, jakie przyjmuję leki, z czym mam problem co mi dokucza?. To chyba wszystko z pytań. Następnie przebadała mnie.

moskit30 - 2012-10-01, 21:46

David i co dostałeś rentę? Jeżeli mogę zapytać to w jakim jesteś stanie fizycznym, bo ja mam się dobrze i zastanawiam się czy w ogóle mam szansę na rentę.
David - 2012-10-02, 06:56

dostałem częściowo niezdolny na 5lat.
moskit30, wysłałem Ci wiadomość pw

szylkretowa - 2012-10-04, 10:57

David, a co oznacza częściowo niezdolny? Pieniądze z tego są jakieś?
Wopa - 2012-10-04, 23:53

szylkretowa,
Nie można odpowiadać ciągle na te same pytania. Poszukaj wcześniejsze posty, a dowiesz się wszystkiego.

David - 2012-10-05, 11:49

szylkretowa napisał/a:
David, a co oznacza częściowo niezdolny? Pieniądze z tego są jakieś?

Renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy - wynosi 75% renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy

szylkretowa - 2012-10-05, 14:54

Dziękuję david :)

Ja nadal nie dostałam żadnej decyzji z sądu. W poniedziałek minie 3 tygodnie od badania przez biegłych. :-|

David - 2012-10-05, 16:06

szylkretowa, w przyszłym tygodniu zadzwoń i zapytaj ile czasu trzeba czekać na decyzję
moskit30 - 2012-10-10, 13:38

Dostałam rentę, dostałam rentę :21:
Ale co to znaczy, że jestem częściowo niezdolna do pracy? Przyznali mi rentę na rok :10:

szylkretowa - 2012-10-10, 20:51

Super :mrgreen:
Czyli tak jak David, częściowa niezdolność, tak?

Andrzej_wawa - 2012-10-10, 22:30

Świetnie Moskit :)
A więc możesz już odetchnąć :)

"Renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy - wynosi 75% renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy"
http://www.zus.pl/default.asp?p=4&id=400

Ale oczywiście możesz dorabiać :)

moskit30 - 2012-10-11, 17:40

szylkretowa napisał/a:
Super :mrgreen:
Czyli tak jak David, częściowa niezdolność, tak?


Tak częściowa niezdolność do pracy :-) hmmm...ale czy ja na rencie mogę pracować?

Beata:) - 2012-10-11, 18:52

moskit30, możesz pracować na rencie. W >> tym << temacie Szylkretowa podała link dotyczący m.in wysokości kwot przychodu powodujących zmniejszenie lub zawieszenie świadczeń emerytów i rencistów. Pisałaś tam też swoją wiadomość, więc zapewne widziałaś ;-)
Pozdrawiam.

tygrysek - 2012-10-11, 19:15

Mam do Was pytanie?
Po ostatnich rzutach - dwa w zeszłym roku - jestem w programie, kłuję się co drugi dzień Betaferonem. W tym roku kolejny rzut, jak na razie jeden i rehabilitacja.
Mimo wszystko czuję się gorzej mimo, że pracuję w zakładzie pracy chronionej. Szefowa rehabilitacji twierdzi, że mogę złoży wniosek o rentę i dalej pracować. Natomiast moja neuro twierdzi, że powinienem przed złożeniem wniosku chorować przez dłuższy okres czasu, ale ja się boję bo np. będę chorował dłuższy czas to w najgorszym przypadku firma mnie zwolni i nie dostanę renty, więc zostanę w efekcie bez środków do życia.
Proszę o odpowiedź.

Wopa - 2012-10-11, 22:58

tygrysek napisał/a:
mam do Was pytanie?
Natomiast moja neuro twierdzi że powinienem przed złożeniem wniosku chorować przez dłuższy okres czasu Proszę o odpowiedź.

Twoja doktorka nie ma racji. Nie musisz przebywać na zwolnieniu lekarskim aby składać wniosek o rentę. Możesz wniosek złożyć sama bez pośrednictwa zakładu pracy. Wybierasz druki z ZUSu na rentę, wypełniasz i razem ze świadectwami pracy oraz zaświadczeniem od lekarza na druku ZUSowskim, składasz w ZUS-ie i czekasz na wezwanie do orzecznika. Warunek podstawowy: 5 lat pracy w ostatnim dziesięcioleciu oraz 18 miesięcy od ostatniego zatrudnienia. Całą resztę załatwisz sama.

szylkretowa - 2012-10-15, 21:14

Dobra, minął miesiąc od badania biegłych w sądzie, daje jeszcze tydzień i zadzwonię tam co tak długo, jak zwykle trzeba wiecznie czekać :evil:
Wopa - 2012-10-16, 09:13

szylkretowa,
Z tego co wiem, biegli w sądzie nie mają sztywnego terminu wydawania opinii, poza tym opinie idą do sądu i wtedy wyznaczona będzie jeszcze rozprawa. Tak że nie masz co ich pospieszać, gdyż nic ci to nie da. Bo z tego co piszesz rozumiem, że odwołałaś się od Komisji ZUS do Sądu?

szylkretowa - 2012-10-16, 11:59

Wopa no własnie odwołanie w ZUS-ie nic nie dało i odwołałam się do sądu pracy. Miałam badanie przez biegłych. Z tą rozprawą to też różnie, bo z tego co wiem co niektórzy dostali tylko telefon, że renta przyznana i wszystko. :5: a niektórzy całkiem inaczej. Może to zależy od miejscowości..w sumie dziwne.

To jest dziwne, że na to wszystko tak długo się czeka..to jest walka jak o jakieś miliony.. :roll:

tygrysek - 2012-10-16, 18:33

stało się, wniosek rentowy w zusie teraz czekam na wezwanie na komisje.
konwalia - 2012-10-16, 18:53

szylkretwa ja po badaniu u biegłych czekałam na rozprawę sądową 3 miesiące.
Cierpliwości :-)

szylkretowa - 2012-10-16, 20:01

o rety :shock:
Jatagan - 2012-10-26, 00:12

Mam komisję piątego listopada... czuję się jak przed maturą.
Nie wiem czy mnie nie uwali, "tylko" trzy rzuty i miesięczny pobyt na rehabilitacji w ciągu roku... po za tym nie bardzo widać po mnie chorobę zwłaszcza że "zgubiłem" ponad 40 kg, kiedyś uprawiałem sporty siłowe (nadal trochę ćwiczę) i no cóż... wyglądam jak wyglądam... trochę się boję bo chociaż rencina niewielka ale zawsze...

tygrysek - 2012-10-27, 12:39

Jatagan daj zna jak po komisji, jestem w podobnej sytuacji i boję się jak diabli.
po rzucie i rehabilitacji czuje się jako-tako ale...

moskit30 - 2012-11-05, 19:49

Hej chcę się dowiedzieć jak długo czekaliście na informacje ze ZUS-u o przyznanej rencie, 10-go października byłam na komisji i została mi przyznana renta,, ale do tej pory nic mi nie przyszło, a czy renta zostanie mi wyrównana do tyłu? W sierpniu składałam wniosek i jak się nie przesłyszałam to pani w okienku mówiła, że jeżeli dostanę rentę to za sierpień też mi wypłacą.
David - 2012-11-05, 22:21

moskit30, dostaniesz wyrównanie, nie masz się o co martwić :-) kiedyś też tak miałem i dostałem wyrównanie.
Ja ostatnio czekałem na decyzję ZUS-u miesiąc i chyba kilka dni.

Jak tak się martwisz to zadzwoń i dowiesz się co tak długo idzie

szylkretowa - 2012-11-05, 22:26

moskit30 napisał/a:
Hej chce sie dowiedziewc jak dlugo czekaliscie na informacje ze ZUS-u o przyznanej rencie 10-go pazdziernika bylam na komisji i zostala mi przyznana renta,ale do tej pory nic mi nie przyszlo,a czy renta zostanie mi wyrownana do tylu?w sierpniu skladalam wniosek i jak sie nie przeslyszalam to pani w okienku mowila ze jezlili dostane rente to za sierpien tez mi wyplaca.


Jak kiedyś miałam przyznaną rentę, to w połowie kwietnia na komisji już o tym wiedziałam, a pismo oficjalne przyszło po 2 tygodniach. Spłatę dostałam jakoś w połowie maja, oczywiście z pierwszą rentą.
Spłata była brana pod uwagę od lutego, bo w lutym składałam wniosek.

No a w mojej sprawie nic nie wiem dalej..17 minie 2 miesiące od badania biegłych w sądzie. Nic więcej nie wiem. Mam nadzieję, że w tym roku jakieś pismo przyjdzie :8:

tygrysek - 2012-11-12, 13:48

nie taki diabeł straszny jak go malują :-) jestem już po komisji p.doktor przyznał mi rentę na rok z adnotacją całkowicie niezdolny do pracy.
ale ja chcę pracować. I z tego co patrzyłem to już niestety przekroczyłem 70% tego co wolno zarobić. Więc mam kolejny problem i jak tu człowiek ma się nie stresować.

tusia333 - 2012-11-28, 19:34

Witam. Długo mnie tu nie było od ostatniej komisji ZUSowskiej czyli 2010 styczeń - wtedy wygrałam, po odwołaniu się. Dziś złożyłam dokumenty, bo już mi się kończy socjal. Czuję że mnie uzdrowią i renty nie będzie, gdyż leżałam tylko 2 razy w szpitalu. Chyba że spojrzą na to, że jestem w programie badawczym i co miesiąc jeżdżę do Poznania. Teraz czekam na termin, a później wyrok :roll:
lukasbe - 2012-11-30, 13:52

Wopa napisał/a:
tygrysek napisał/a:
mam do Was pytanie?
Natomiast moja neuro twierdzi że powinienem przed złożeniem wniosku chorować przez dłuższy okres czasu Proszę o odpowiedź.

Twoja doktorka nie ma racji. Nie musisz przebywać na zwolnieniu lekarskim aby składać wniosek o rentę. Możesz wniosek złożyć sama bez pośrednictwa zakładu pracy. Wybierasz druki z ZUSu na rentę, wypełniasz i razem ze świadectwami pracy oraz zaświadczeniem od lekarza na druku ZUSowskim, składasz w ZUS-ie i czekasz na wezwanie do orzecznika. Warunek podstawowy: 5 lat pracy w ostatnim dziesięcioleciu oraz 18 miesięcy od ostatniego zatrudnienia. Całą resztę załatwisz sama.


Witam

czytałem w tym temacie , że nie trzeba być na zwolnieniu lekarskim by wystąpić z wnioskiem o rentę to samo powiedziano mi w ZUS-ie. Prowadzę własną działalność gospodarczą i 13.11.2012 miałem spotkanie z lekarzem orzecznikiem który nie przyznał mi renty pytając się cały czas dlaczego nie jestem na L4 i oczywiście uznał mnie za zdolnego do pracy. Odwołałem się od decyzji lekarza i wczoraj 29.11.2012 miałem komisję lekarską na której cały czas pytano mnie się dla czego nie jestem na zwolnieniu lekarskim. Odpowiedziałem że nie ma takiego obowiązku. Nurtuje mnie pytanie dlaczego obydwie komisję były tak dociekliwe dlaczego nie jestem na zwolnieniu L4. Do 30 dni mam dostać odpowiedz pewnie negatywną jak wywnioskowałem z rozmowy podczas komisji że niemożna dostać renty nie będąc na zwolnieniu lekarskim, tylko można złożyć wniosek. Totalne nie porozumienie dlaczego można składać wniosek, odwoływać się skoro cały czas pytają się dlaczego się nie jest na L4.

Wopa - 2012-11-30, 23:29

Oczywiście, że nie trzeba być na zwolnieniu. A orzecznicy mogą się pytać o takie sprawy np. z powodu obecnego stanu zdrowie wynikającego z przedłożonych dokumentów. Odpowiada się wtedy np. że ktoś musi pracować, żeby utrzymać rodzinę lub coś podobnego. Wtedy zamilkną lub powiedzą coś znowu głupiego. Nie warto się przejmować, a już na pewno nie warto pyskować lub milczeć. Gadka o zwolnieniu może to być także wciskaniem kitu, aby uwierzyć że jak się nie dostanie renty to przez brak zwolnienia. Mam nadzieję, że nie o to orzecznikowi chodziło.
lukasbe - 2012-12-02, 18:41

Witam

dziękuje za odpowiedź, również odpowiadałem że jak się źle czuje to nie pracuje bo jestem u siebie w firmie i nikt mi nie każe iść do pracy i na razie wspólnik wszystko ciągnął sam ale w końcu ma już dość , muszę jakąś podjąć decyzje i dlatego wystąpiłem o rentę . Odpowiedź z ZUS będę miał niebawem, poinformuje o niej zobaczymy jak brak zwolnienia L4 miał znaczenie na decyzje komisji lekarskiej.

tusia333 - 2012-12-18, 15:17

Witam, w czwartek 20.12.2012 mam komisję ZUS-owską o rentę socjalną. Ostatnio po odwołaniu dostałam na 3 lata, teraz coś czuję, że nie dostanę, już mam stresa i doła.
David - 2012-12-19, 12:44

tusia333, trzymam kciuki żeby skończyło się po Twojej myśli.
konwalia - 2012-12-19, 13:39

tusia trzymam kciuki za pozytwną dla Ciebie komisje :-)
tygrysek - 2012-12-19, 18:26

tusia333, trzymam kciuki
tusia333 - 2012-12-20, 19:19

Wielkie dzięki, ze trzymaliście za mnie kciuki, przydały sie. DOSTAŁAM na 3 lata, jupiiii fajny prezent pod choinkę, pozdrawiam i ŻYCZĘ WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT <mikolaj>
Iwona333 - 2012-12-20, 22:01

tusia333, gratulacje :-)
Jolcia - 2012-12-21, 14:58

tusia super prezent :10: :10:
konwalia - 2012-12-21, 18:14

tusia gratuluje :10:
Niezapominajka - 2013-01-20, 16:22

Kochani, jak wygląda komisja o rentę? Mam komisję w ten piątek...
Wopa - 2013-01-20, 23:24

Niezapominajka,
Nie wiem jak jest gdzie indziej. U nas: przychodzisz na godzine, otrzymujesz informacje do jakiego pokoju się udać (na drzwiach nie ma żadej informacji osobowej gdyż gdzie jestes skierowana zalezy od losowania które przeprowadza sie bezposrednio przed twoim przyjściem), wchodzisz na określona godzine lub wywołuje cie orzecznik, w pokoju jest tylko jeden orzecznik i "bada cię" (jeżeli jest w stanie) przważnie przgląda papiery, orzecznik powinien byc specjalizacji takiej jak masz we wniosku chorobę główną, ale może być innej specjalności, po badaniu otrzymujesz orzeczenie lub skierowanie do konsultanta specjalisty (tzw. odroczenie) w innym terminie, jezeli masz skierowanie to udajesz się na konsultacje np. za kilka dni do wskazanego specjalisty, ten specjalista ma 2 tygodnie na przekazanie swojej opinii do orzecznika (nie zglaszasz sie powtórnie do orzecznika!), po czym otrzymujesz orzeczenia a potem decyzję lub jednoczesnie oba papiery z ZUSu. i masz rente lub nie, jeżeli masz to jesteś szcześliwa a jak nie to możesz wzniesc sprzeciw na pismie do wojewodzkiej komisji, sprzeciw najlepiej złożyc do ZUSu bezpośrednio po otrzymaniu orzeczenia, po pewnnym czasie dostajesz wezwanie na komisje wojewodzką, gdzie jest trzech orzeczników i ta komisja jest ostateczną instancją ZUSu, jak dalej nie masz renty: wnosisz sprawę od sądu okręgowego wydziału pracy i ubezpieczeń społecznych skladajac pozew w ZUSie i masz po miesiacu lub czterech sprawe w sadzie okręgowym gdzie prawdopodobnie be dziesz badana przez biegłego lekarza sądowego, a jak jeszcze nie masz renty to możesz wnieść apelację do sądu apelacyjnego wydział pracy i ubezpieczeń społecznych składajac pozew w sądzie gdzie przegrałaś a wieć w sądzie okręgowym (masz na to 14 dni) a potem nastepna sprawa w sadzie apelacyjnym i od tego sądu już nie ma odwołania i ta decyzja sądu apelacyjnego jest ostateczna. Tak więc droga poprzez ZUS do renty moze być krótka a moze być bardzo długa. Powodzenia

Niezapominajka - 2013-01-23, 17:55

Pocieszające to, naprawdę:)) Dzięki hehe...
Raphael - 2013-03-30, 15:37

Witam,
Mam do Was kilka pytań o rentę. W tej chwili nie pracuję i myślę nad rentą. Tylko jest taki problem, że ja mam 28 lat i w sumie niecałe 3 lata pracy na umowę. A z przepisów wynika, że trzeba mieć 5 lat. Kiedy pisze się tą prośbę do zusu o przyznanie renty przy niespełnionych warunkach? Po komisji i otrzymaniu wniosku, czy kiedy? Nie wiem czy mnie kojarzycie, pisałem na tym forum, że 5 lat temu leczyłem się na raka, później byłem rok na świadczeniu rehabilitacyjnym i nie bardzo miałem kiedy te 5 lat zrobić. Częściowo pracowałem też na czarno. W tej chwili to czuje się "jako tako". Od 2 tygodni biorę adepend w niskiej dawce, poza tym nic innego. Są dni, że mogę chodzić normalnie, a są takie, że przejdę 200m i idę jak kaleka. Mam problem z prawym okiem, słabo na nie widzę. Ręce też niekiedy mi słabną. Co o tym myślicie, mam jakąkolwiek szansę na rentę czy nie?

Wopa - 2013-03-30, 19:51

Raphael napisał/a:
Mam do Was kilka pytań o rentę


Wszystko jest na stronie 22 : http://stwardnieniesmrozs...r=asc&start=315

Ania - 2013-05-23, 13:18

witajcie!!!
Wkrótce muszę złożyć papiery o rentę
Z tego co pamiętam przed złożeniem byłam u neurologa... i pani doktor napisała kilka słów od siebie. Czy po dwóch latach gdy chcę przedłużenia renty czy mam się udać do neurologa?? czy wystarczy sam wniosek który wystawi mi lekarz rodzinny????? :?:

Wopa - 2013-06-03, 14:11

Pytanie troche dziwne. Z tego co napisałaś u neurologa byłaś przed 2 laty. Jezeli dostałas rente na chorobe neurologiczna to trzeba cały czas chodzić do neurologa i neurolog wypełnia zaswiadczenie o stanie zdrowia, które przedkłada się w ZUSie. Możesz oczywiście złożyć dokument tylko od lekarza rodzinnego, ale wtedy twoje szanse na przedłużenie renty znacznie spadają.
Ania - 2013-06-04, 13:09

dziękuję
wizytę mam 11.06.2013 :lol:

wizytę u neurologa oczywiście :roll:

Darek-57 - 2013-06-10, 11:05

Dzisiaj mimo ,że poniedziałek to dzień zaczął mi się udanie.Byłem dzisiaj w ZUS-e na komisji rentowej.Lekarz Orzecznik orzekł ,że jestem w dalszym ciągu niezdolny do pracy na okres 3 lat. :-) Teraz już jestem rozluźniony ale przed wejściem do pokoju lekarza orzecznika były nerwy.Bo to różnie może być a przecież znane są przypadki cudownych wyzdrowień :-)
rybka - 2013-06-13, 16:31

Darek dobra wiadomość, super masz spokój na trzy lata (przypadki cudownych ozdrowień są tylko szkoda że nie w realu :-| )
Casey - 2013-06-13, 18:59

Witam Wszystkich ...
Ja choruję już 10 lat i od stycznia pracuję.
Mam umowę na stałe.
Ale w lutym przyszłego roku staję ponownie na komisję rentową.
Mam II grupę, zarabiam minimum krajowe.
Do szpitala chodzę dwa razy w roku, bo tak mam pogorszenie zdrowia.
Jak myślicie: czy dostanę znowu II - dwójkę czy raczej trzecią grupę?

Chcę rozwiązać umowę przed stawaniem na komisję, ale księgowa mówi, że to nie ma sensu, bo pensję dofinansowuje mi PFRON...

I teraz nie wiem co mam zrobić, to jeszcze prawie rok, ale już mnie to męczy...

David - 2013-06-13, 23:30

Casey napisał/a:
Chcę rozwiązać umowę przed stawaniem na komisję


dlaczego chcesz rozwiązać umowę :?: :?: :?:

Casey - 2013-06-14, 18:20

... dzięki za chęć podpowiedzenia... :)
Z tego co pamiętam, to jak się wypełnia druki do zus starając się o rentę, to tam jest pytanie czy się pracuje...

i żeby orzecznik się nie czepiał to zaznaczyłabym "ptaszka" w tym miejscu...

poza tym, boję się, że jak stanę na komisję i będę pracować, to powiedzą mi, że jestem zdolna do pracy... i nie dostanę renty...

czy ktoś miał taką sytuację?... :-/

picus - 2013-06-14, 23:05

Witam,mam 40 lat.Od 2005 r mam stwierdzony sm.Pracuje ale praktycznie w kazdym roku po 5 mies na L4.Teraz od 5 czerwca jesten na L4 i lekarka sugeruje zeby zlozyc na rente( jestem sprawny chodze).Moge sie zwolnic od 1 sierpnia i wzias odprawe a l4 kontynuowac do zus.Pozniej zlozyc papiery na rente juz jako bezrobotny.Jak sie zwolnie dostane db odprawe a jak nie....ciagle chorujac moga mnie zwolnic bez niczego za to....Wiec zdecydowalem ze od 1 sierp sie zwalniam biore odprawe kontynuuje l4 i pozniej skladam na rente.....Czy ktos wie jak podchodza do naszej choroby w czestochowie orzecznicy?Moze jest ktos z czestochowy...prosze o porady
Wopa - 2013-06-17, 13:59

Casey napisał/a:
Z tego co pamiętam, to jak się wypełnia druki do zus starając się o rentę, to tam jest pytanie czy się pracuje...


przeczytaj: http://stwardnieniesmrozs...opic.php?t=2314

Wopa - 2013-06-17, 14:04

picus napisał/a:
....Wiec zdecydowalem ze od 1 sierp sie zwalniam biore odprawe kontynuuje l4 i pozniej skladam na rente

poczytaj do konca strony: http://stwardnieniesmrozs...r=asc&start=315 oraz poprzedni post

Casey - 2013-06-23, 14:24

Dziękuję Wopa :)
JR - 2013-08-28, 11:51

Sylwiątko napisał/a:
W szczegolnych wypadkach gdy chory nie ma odpowiedniej liczby przepracowanych lat trzeba się zwrócic do prezesa zus-u o przyznanie renty.



Witam!

Moi drodzy,
Droga Sylwio (jak domniemywam :-) ),

złożywszy wniosek o rentę byłem w ubiegłym miesiącu byłem w ZUS-ie.
Otrzymałem orzeczenie, z którego wynika, że jestem trwale i całkowicie niezdolny do pracy od 20 października 2010 oraz niezdolny do samodzielnej egzystencji do 16 września 2016 roku. Mój neurolog parsknął śmiechem, jak mu opowiedziałem o tym paradoksie. To jednak inna sprawa…
Pomimo korzystnego dla mnie orzeczenia lekarskiego ZUS nie przyznał mi renty powołując się na wspomniany przez ciebie wcześniej wymagany okres pięciu lat.
Niestety w obecnej chwili nie jestem w stanie wykazać tak długiego okresu „składkowego”.
W l.2003 – 2005 prowadziłem w Gdyni działalność gospodarczą, jednak nie potrafię tego w żaden sposób wykazać. Spółka posiadała inny numer NIP niż ja będąc osobą fizyczną.
W związku z tym, co napisałaś, a ja pozwoliłem sobie wyżej zacytować, proszę, byś obszerniej podzieliła się posiadaną wiedzą na temat tego toku postępowania.
Jak oceniasz szanse uzyskania przychylnej decyzji pana Prezesa?

Być może ktoś z Forumowiczów jest / był w podobnej do mojej sytuacji, szedł tą drogą i może podzielić się doświadczeniem w tej materii…

Z góry dziękuję za życzliwość, wszystkie posty i cenne uwagi.

Jacek

Wopa - 2013-08-28, 23:08

JR napisał/a:
że jestem trwale i całkowicie niezdolny do pracy od 20 października 2010 oraz niezdolny do samodzielnej egzystencji do 16 września 2016 roku.

czyli do dnia wizyty u orzecznika miales tzw. II grupe a od dnia wizyty tzw. grupę I. Czyli podniesli ci na grupę I i otrzymasz dodatek pielęgnacyjny.

Bynik - 2013-08-28, 23:12

A ja dziś otrzymałem oficjalne pismo z ZUS, że jestem rencistą na stałe niezdolnym do pracy i samodzielnej egzystencji Z czym się oczywiście zgadzam. Żegnajcie orzecznicy... Chyba, że znowu Ustawę zmienią. Bo renciście to można odebrać, a górnikowi już nie, bo prawa nabyte... :-| :-)
Wopa - 2013-08-28, 23:14

JR napisał/a:
Pomimo korzystnego dla mnie orzeczenia lekarskiego ZUS nie przyznał mi renty powołując się na wspomniany przez ciebie wcześniej wymagany okres pięciu lat.

Niestety widocznie nie spełniasz warunków. Jest to o tyle dziwne, że jeżeli ktoś nie spełnia warunków do ewentualnego przyznania renty, to nie wzywa się go do orzecznika, tylko ZUS pisze, że nie spełnia się warunków.
Druga sprawa. Renta specjalna. Trzeba pobrać druki z ZUSu. Wypełnić i uzasadnić oraz złożyć w Oddziale ZUS któremu się podlega. A co z tym zrobi Prezes ZUS w Warszawie, tego pownie nikt nie wie. Jedno jest prawie pewne - to trochę potrwa.

RÓŻA - 2013-08-29, 18:12

Bynik moje gratulacje, wreszcie będziesz mógł spokojnie spać, a nie co jakiś czas martwić się czy aby dadzą czy nie, udało Ci się trafić na ludzkiego orzecznika, który wie co znaczy ta cholerna choroba, a takich niestety jest niewielu.
Jukka - 2013-08-29, 22:42

Bynik - gratulacje. Przywracasz mi wiarę w ludzi. (w końcu w ZUSie też. podobnie jak w innych instytucjach, pracują ludzie ;-) )
ŚpiącaKrólowa - 2013-08-30, 16:59

ja mam takie pytanie dotyczące tej renty, w tym roku skończyłam studia, wiadomo jak jest z pracą, chciałam się starać o rentę bo chorobę miałam zdiagnozowana jeszcze w trakcie nauki. Czy mozna pozniej do niej cos dorobić ? to jest renta socjalna ? przepraszam za takie banalne pytania, ale całkowicie nie mam pojęcia o tym ...
Wopa - 2013-08-30, 20:56

Krolewno. Poczytaj:

http://stwardnieniesmrozs...r=asc&start=390


http://stwardnieniesmrozs...r=asc&start=315

Można dorobić będąc na rencie socjalnej tak jak na normalnej rencie.

A dokładnie w tej chwili:

Renta socjalna

Od 1 marca 2013 r. wynosi: 698,17 zł

Prawo do renty socjalnej zawiesza się, jeżeli zostały osiągnięte przychody w łącznej kwocie wyższej niż 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy ostatnio ogłoszonego przez Prezesa GUS do celów emerytalnych. W związku z tym, kwota przychodu uzasadniająca zawieszanie rent socjalnych wynosi w okresie
od 1 września do 30 listopada 2013 r. 2 528,80 z / miesięcznie brutto

basia 39 - 2013-09-08, 09:03

Witam.
Kochani jestem świeżo po komisji ZUS Był tylko jeden lekarz i to nie neurolog, który nie chciał podjąć decyzji na temat mojej niezdolności do pracy i wysłał mnie znowu na 12.09 do neurologa.Jestem osobą chodzącą, byłam tylko raz w szpitalu przy pierwszej diagnozie Sm, nie miałam rzutów przez 2 lata od kiedy choruję,jestem na Copaxonie. Mam trochę obawy czy w ogóle przyznają mi rentę.Jestem z warm-maz i może ktoś zna orzecznika neurologa Dariusza Kunerta z Olsztyna.Proszę o pomoc. ;-)

Wopa - 2013-09-08, 16:08

basia 39 napisał/a:
Mam trochę obawy czy w ogóle przyznają mi rentę


powtórka ze str.22


Orzecznik (z minimum I stopniem specjalizacji) wysyła do specjalisty w zasadzie z dwóch powodów:
1. bo nie chce sama podejmować decyzji (tak najwygodniej)
2. specjalizacja orzecznika jest inna niz twoje schorzenie i się na twoim schorzeniu nie zna na tyle by orzec w twej sprawie

Lekarz specjalista przekazuje swoją opinie do ZUS i nie ma na to ustawowego terminu.
Po przekazaniu opinii ZUS wydaje decyzję (nie staje się powtórnie przed orzecznikiem). Kandydat na rencistę decyzję ZUS dostaje poleconym do domu.
W razie decyzji negatywnej mozna złozyć swój sprzeciw adresując go do do ZUSu. Wtedy staje się przed rzeczywiście komisją ( w składzie 3 lekarzy).
W takim przypadku orzeczenie Komisji odwoławczej wydawane jest już w dniu badania. Jednak i tym razem decyzja (nie orzeczenie) także przychodzi z ZUSu.
Gdyby jednak tu też była decyzja negatywna to zostaje odwołanie do Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społacznych Sądu Okręgowego. Ale to juz inna sprawa.

tygrysek - 2013-09-20, 18:03

mam do Was pytanie.
czy ktoś był w podobnej sytuacji.
o ile w ubiegłym roku rzut dość mnie "sponiewierał" także nie dyskutowałem z propozycją przejścia na rentę, którą uzyskałem bez większego problemu z l.orzecznikiem dostałem na rok. w tym roku bez rzutu i po rehabilitacji stan nawet dobry. a że mam orzeczenie i rentę do końca listopada tego roku nasuwa się pytanie co dalej? czy dostanę rente jak mam tylko wypis z rehabilitacji oraz od lekarza prowadzącego leczenie betaferonem.

mona - 2013-09-20, 18:50

Dostałam przedłużenie renty na następny rok posiadając takie jak ty dokumenty tylko ja jestem ubespieczona w KRUSie
ktosiek - 2013-10-01, 14:38
Temat postu: Czy mam jakieś szanse na zdobycie renty
Witam wszystkich chciałbym sie dowiedzieć czy wie ktoś z was czy mam jakieś szanse na rente jeśli tak to w jakiej wysokości.
a teraz troche informacji o mnie mam 22lat. ukonczyłem technikum kolejowe od razu po szkole zacząłem pracować ale na umowy zlecenie potem zacząłem pracować z umową o pracę pracuję tak 18miesięcy. chorobe wykryto u mnie w kwietniu gdy znacznie pogorszył mi się wzrok w lewym oku miałem nadzieję że sie poprawi lecz tak się nie stałlo poprawiało się do pewnego stopnia i sie zatrzymało tzn. mam problemy z kolorami i z ostrością, i teraz jeszcze od kilku dni mam ciągłe zawroty głowy i widze podwujnie, trwa to kilka dni tak więc nie wiem czy to ma jakiś związek z moją chorobą jutro wybieram się do pani doktor i jak mnie przyjmnie to może się okaże czy to wina choroby czy może całkiem coś innego, tak więc już opisałem wszystko o sobie a i jeszcze moja praca polega na tym że jestem pomocnikiem maszynisty, szkole się na maszyniste praca jest zmianowa, pracuję też w nocy. Bardzo mi zależy na tej pracy niestety w styczniu mam badania okresowe a z taką wadą wzroku nie mam najmniejszych szans by mi podpisali :( i pisze tutaj by sie dowiedzieć czy mam jakieś szanse by dostać jakieś pieniądze bo jak już mnie zwolnią to przynajmniej pare zl z tej renty by było bo niestety dla takich ludzi jak ja to wątpie by gdzie kolwiek dostać robote dobrze płatą bo wydaje mi się że zostane skazany na prace za marne 1200zł. i nie więcej :( jeśli ktoś jest w stanie mi podpowiedzieć coś na ten temat to bardzo bym prosił o odpowiedź, będe bardzo wdzięczny.

Pozdrawiam

Wopa - 2013-10-04, 01:09

ktosiek napisał/a:
czy mam jakieś szanse na rente


poczytaj: http://stwardnieniesmrozs...r=asc&start=315

elka - 2013-10-04, 09:07

Ktosiek, ty przede wszystkim koniecznie udaj się do neurologa, bo masz objawy rzutu choroby ( zawroty głowy, podwójne widzenie ).
ktosiek - 2013-10-21, 08:57

Elka miałaś racje jak sie wybrałem do szpitala to mnie zatrzymali tam i dostałem sterydy, a wracając do tematu, wyczytałem na stronie ZUS cytat.: Kwoty najniższych gwarantowanych świadczeń emerytalno-rentowych
od 1 marca 2013 r.:
emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renta rodzinna 831,15 zł
renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy 637,92 zł
renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową i renta rodzinna wypadkowa 997,38 zł
renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową 765,50 zł

jak bym dostał częściową niezdolność do pracy 637,92zł. i znalazł inną prace to by rente mi nie zabrali bo musze zarabiać nie więcej niż 70% przeciętnego wynagrodzenia ,,przeciętne wynagrodzenie w drugim kwartale 2013 r. wyniosło 3612,51 zł." 70% z 3612,51 = 2528,76zł i teraz moje pytania :
1) kwota którą wyliczyłem to kwota brutto czy netto(na rękę)
2) kwota ta to wynagrodzenie moze być od pracodawcy czy to już razem z rentą np. ( wypłaty dostane 2300zł. i renty 637zł = 2900zł. a 70% z przeciętnego wynagrodzenia wynosi 2528,76 i wtedy zostaje juz przekroczone, czy jest liczone to bez renty że tyle mogę śmiało zarobić 2300zł. nie ponosząc konsekwencji w postaci utraty renty lub jej zmniejszeniu??
3) jeśli zmieniając prace i wcześniejszym uzyskaniu częściowej niezdolności do pracy na czas określony mogą mi ją zabrać pod pretekstem takim że mam prace i nie potrzebna mi jest w takim razie ta renta ?? czy jest to bardziej uczciwe niż sobie to wyobrażam :) że będą mogli mi ją zabrać dopiero wtedy gdy będę mógł pracować w tym zawodzie co pracowałem przed tym gdy na badaniu okresowym mnie nie dopuścili do dalszej pracy. ??
4) teraz pytanie które powinienem zadać w sumie na samym początku tego postu, wcześniej nie uzyskałem dokładnej odpowiedzi na to pytanie, zadam go troszkę w innej formie teraz, czy jest szansa by dostać rente w ogóle gdy mam problemy wzrokowe i żadne inne ?? a dokładniej to oczopląs przy patrzeniu ku bokom, podwójne widzenie też przy patrzeniu w bok, patrząc lewym okiem widok jak za lekką mgłą, jak chce czytać tym lewym okiem to musze sie bardzo skupić bo literki wydają mi sie jak by były dalej i wtedy widzę ale tylko 2 -3 literki a reszta to całkowicie rozmazana oraz na to lewe oko dochodzi daltonizm i to wszystko jeśli chodzi o problemy spowodowane przez tą chorobę nie jest tego dużo na szczęście lecz niestety przy następnym badaniu okresowym które mnie czeka za kilka miesięcy nie mam szans by je zaliczyć z pozytywnym wynikiem i a też bojem się że nie przydzielą mi renty i tu jest moje pytanie do osób które coś wiedzą na ten temat czy mam jakie kol wiek szanse na uzyskanie tej renty i czy mogą mi tak zrobić że na czas określony a potem powiedzieć że pracuje i jestem sprawny i mi sie nie należy??
5) teraz już ostatnie pytanie trochę inne, nie związane z rentą czy mając takie problemy wzrokowe to jest szansa na okulary w których będę dobrze widział i kolory odróżniał nie miałbym rozmazanego widoku itd. ??

Troszeczkę się rozpisałem pewnie nie wszyscy będą chcieli aż tyle czytać, ale z góry dziękuje tym co poświęcili swój czas na przeczytanie tego wszystkiego i za odpowiedzi na które czekam :)

Serdecznie Wszystkich Pozdrawiam :)

zosiasamosia - 2013-10-21, 09:06

ktosiek napisał/a:
5) teraz już ostatnie pytanie trochę inne, nie związane z rentą czy mając takie problemy wzrokowe to jest szansa na okulary w których będę dobrze widział i kolory odróżniał nie miałbym rozmazanego widoku itd. ??
Ktosiek, pytania nie związane z rentą zadajemy w odpowiednich wątkach, w Twoim przypadku np. w << tym >>
Wopa - 2013-10-22, 00:14

ktosiek napisał/a:
teraz moje pytania


1. brutto
2. 70% poza rentą
3. masz rentę na powien okres i nikt ci jej nie zabierze. mozesz pracowac. dopiero na badaniu kontrolnym /starajac sie o przedluzenie obecnej renty/ moga ci ja zabrac bez wzgledu czy pracujesz czy nie. radze we wniosku nie przyznawac sie ze pracujesz /nie sprawdzaja tego/
4. rente na wzrok otrzymuje sie w scisle okreslonych przypadkach w badaniu okulistycznym /szczegolow nie znam, ale jak chcesz to sie dowiem - chyba na oba oczy musi byc mniej niz 0,3/
5. tego ci nikt nie odpowie tylko okulista

ktosiek - 2013-10-22, 12:06

dzięki za odpowiedzi :) a ja już myślałem że jak przez chorobe strace robote tzn. nie przejde badań okreowych to oni na to patrzą też, no to chyba moge sie szykować na utrate pewnej i dobrze płatnej roboty i pracować za grosze i bez renty, bo znając moje szczęście to pewnie jej nie dostane ani dorej roboty.
majasn - 2013-10-23, 19:14

Witam,
pewnie pisze nie w tym miejscu co trzeba, ale trudno. Mam takowe pytanie; mam 34 lata, pracuje w szkole 10 lat. Zdiagnozowano u mnie sm w 2000 roku. mam bardzo lekki przebieg choroby, co jednak nie zmienia faktu, że przynajmniej raz na rok mam jakis rzut. Mój obecny stan zdrowia pozwala w miarę normalnie zyc i pracować. Jestem w programie "leczenia" interferonem, który trochę pogorszył moje inne dolegliwosci typu tarczyca i stawy. Koleżanka z programu powiedziałaże dostała rentę. Czy pracujac normalnie w szkole jako nauczyciel jest szansa na dostanie renty, nie powodując przy tym ograniczenia czynności zawodowej.

Wopa - 2013-10-24, 13:38

majasn napisał/a:
w szkole jako nauczyciel jest szansa na dostanie renty

Oczywiście że jest. Nie musi się być nawet na zwolnieniuu lekarskim. I papiery można samemu składać - niekoniecznie przez zakład pracy

tygrysek - 2013-11-14, 17:32

no i renta znów na rok, a się bałem że nie leżąc w tym roku na oddziale to jej niedostane, ale jak widać papier z rehabilitacji wystarczył.
Bercia - 2014-01-12, 10:21

Czy to znaczy, że ubiegać się o rentę w ZUSie mogę wtedy gdybym pracowała cały czas ? A gdybym chciała przejść najpierw na L4 i potem się o nią ubiegać to tylko lekarz neurolog może wystawiać L4 czy rodzinny również ? Czy musi minąć pół roku siedzenia w domu zniam zus wezwie mnie na komisję ?
tygrysek - 2014-01-12, 14:11

TAK!!! ja prawie dwa lata temu bylem w podobnej sytuacji, po dość poważnym rzucie bez dyskusji lekarka mi wysłała papiery do zusu na komisje bez dnia zwolnienia.
Wopa - 2014-01-17, 17:10

Bercia,
Składać papiery do ZUSu możesz bez wzgledu czy pracujesaz czy przestałas pracować czy jesteś na zwolnieniu lekarskim. Oczywiście przy spełnienieniu warunków ubiegania sie o retę. A ewentualna renta będzie od dnia złożenia papierów, chyba ze jesteś na zwolnieniu jak bedziesz na komisji - to wtedy od skończenia zasiłu chorobowego.

haniutek - 2014-01-22, 13:04

Bercia napisał/a:
Czy to znaczy, że ubiegać się o rentę w ZUSie mogę wtedy gdybym pracowała cały czas ?
Bercia, miałam takie dylematy, ten wątek rozwiał wątpliwości. Złożyłam dokumenty do ZUS-u mając spełnione warunki, o których pisze Wopa (i nie tylko on), wystarczy dokładnie zapoznać się z tematem. Z orzekaniem zmieszczono się w ustawowych 30 dniach, pomimo świat i przerw noworocznych(wniosek złożony 23 grudnia). Nadmienię, że wcześniej udałam się do oddziału ZUS po potrzebne formularze, więc składałam kompletną dokumentację. Osoba z BHP wypełniając wywiad zawodowy zachęcała mnie do kontynuowania pracy, podobnie osoby w kadrach. Oczywiście, bez względu na decyzję ZUS zamierzałam i zamierzam pracować dalej, dopóki mnie tam chcą i dopóki dam radę. ZUS zszokował mnie tempem działania, od wysłania pisma informującego do terminu komisji upłynęły zaledwie 4 dni robocze. Decyzję otrzymałam w tym samym dniu, po krótkim oczekiwaniu. Jeśli uprawomocni się, to mam orzeczoną częściową niezdolność do pracy na lat 3; orzecznik kilka razy zaznaczał, że w razie pogorszenia mam składać papiery o ponowne rozpatrzenie sprawy - całkowita niezdolność. Od kilku lat posiadam również orzeczenie dla celów pozarentowych i na tej podstawie korzystam m.in. z skróconego czasu pracy, ale to już inna historia.
SMartwiona - 2014-02-01, 12:41

Witam wszystkich.
Pewnie powtórzę się z pytaniem, ale nie sposób przebrnąć przez cały wątek.
Mam 25 lat, skończyłam studia, jeszcze nie obroniłam magisterki (choroba wyssała ze mnie radość skończenia tej pracy:/). Chorobę SM stwierdzono u mnie w lipcu, kiedy byłam jeszcze studentem i nie miałam ukończonych 25lat.
Jestem w programie, leczę się Avonexem. Rzut miałam do tej pory jeden, niby nie jest ze mną źle, ale organizm nadal źle reaguje na interferon i 2-3 dni po zastrzyku nie mam siły na nic, czasem ciężko się zmusić by wstać z łóżka. Bóle głowy są codzienne i tabletki przeciwbólowe tylko je łagodzą.
W trosce o przyszłość chciałabym ubiegać się o rentę ale nie wiem czy mam takie prawo, czy się kwalifikuję. Dodam, że pracowałam tylko w krótkich okresach podczas studiów. Teraz nie mam pracy.
Bardzo proszę o porady, co robić?
Pozdrawiam serdecznie,
SMartwiona

kolekcjonerka - 2014-02-01, 20:02

Wg przepisów podanych na stronie ZUS-u możesz starać się o rentę socjalną (tylko skoro jesteś w dobrej formie to ciężko o całkowitą niezdolność do pracy), gdyż:

"Renta socjalna przysługuje osobie, która:

jest pełnoletnia oraz
jest całkowicie niezdolna do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, które powstało:
przed ukończeniem 18. roku życia albo
w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej - przed ukończeniem 25. roku życia
Ustalenia całkowitej niezdolności do pracy i przewidywanego okresu jej trwania dokonuje lekarz orzecznik ZUS lub komisja lekarska na zasadach i w trybie określonym w ustawie z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.). W myśl tej ustawy, za całkowicie niezdolną do pracy uważa się osobę, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy. Przy ocenie prawa do tej renty nie jest istotne, kiedy powstała całkowita niezdolność do pracy, lecz to, aby niezdolność ta była skutkiem naruszenia sprawności organizmu, powstałego we wskazanych okresach."

I tego sama nie rozumiem, bo najpierw piszą że przed ukończeniem 25 roku życia a potem że nie jest istotne, kiedy powstała całkowita niezdolność do pracy :?: Ktoś to ogarnia? Pytam też w swoim imieniu.

kolekcjonerka - 2014-02-02, 10:03

Aaa ogarnęłam chyba :-D Przed ukończeniem 25 roku życia trzeba mieć diagnozę a niezdolność do pracy może wystąpić po x-latach. A jeśli ktoś nie zdążył przepracować odpowiedniej ilości lat i nie załapał się na diagnozę w odpowiednim wieku, nie ma prawa do niczego... :-?
SMartwiona - 2014-02-02, 10:29

kolekcjonerka dziękuję za odpowiedź :588: nasze państwo tak o nas "dba", że wolę nie czekać aż będę całkowicie niezdolna :/ chce znaleźć pracę i wycisnąć z życia ile mogę i póki mogę i paradoksalnie pewnie taki papierek pozwoliłby mi łatwiej znaleźć pracę
Wopa - 2014-02-02, 10:57

- przed ukończeniem 18. roku życia
(dotyczy osób które się już nie uczą w tym wieku)

- w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej - przed ukończeniem 25. roku życia
(to chyba zrozumiałe)

- Przy ocenie prawa do tej renty nie jest istotne, kiedy powstała całkowita niezdolność do pracy, lecz to, aby niezdolność ta była skutkiem naruszenia sprawności organizmu, powstałego we wskazanych okresach.
(np. jeżeli ktoś ma orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu znacznym lub umiarkowanym wydanym po ukończeniu 16 roku życia i ze niepełnosprawność powstała np w wieku 8 lat - do 16 roku życia wydaje się orzeczenia o niepełnosprawności bez stopnia - to wiadomo że ta niepełnosprawność powstała przed ukończeniem 16 roku życia /czyli spełnia warunki o ubieganie się o rentę socjalną/. Skończył edukację np. na liceum oraz pojechał do rodziny np. na wieś. Ale nie wiedział że ma już warunki ubiegania się o rentę socjalną. Po kilku latach np. w wieku 26 lat złożył papiery o rentę socjalną. Wtedy dostaje całkowitą niezdolność do pracy np. na 5 lat począwszy od daty złożenia papierów<czyli ta data jest datą powstania całkowitej niezdolności do pracy> a co za tym idzie otrzymuje rentę socjalną przez 5 kolejnych lat /niezdolność do pracy wtedy jest skutkiem naruszenia sprawności organizmu przed 16 rokiem życia/

kolekcjonerka - 2014-02-02, 12:06

Tak tak zrozumiałam, dlatego napisałam to powyżej ;-) Ja właśnie nie łapię się wiekowo (bo diagnoza w wieku 27 lat) a przepracować wymaganych lat też nie zdążyłam. I jak tu żyć, panie premierze? ;-)
Wopa - 2014-02-02, 15:57

kolekcjonerka,

Diagnoza może być w 27 roku życia. A kiedy powstała niepełnosprawność?
Poza tym premier nie ma tu nic do rzeczy.

kolekcjonerka - 2014-02-02, 17:01

Diagnoza w 2010r. (27 l.), orzeczenie o niepełnosprawności wydane przez mops na 3 lata w 2013r. (30 l.)
Nie miałam wcześniej żadnych udokumentowanych problemów zdrowotnych, pierwszy rzut, pobyt w szpitalu i od razu diagnoza.
Oczywiście że premier nie ma tu nic do rzeczy, to była żartobliwa reakcja...

Wopa - 2014-02-03, 18:41

Renta socjalna to odpowiednik wcześniejszej tzw. renty uczniowskiej. Można ją uzyskać tylko jak naruszenie sprawności organizmu powstało w wieku szkolnym. ZUS jest instytucją ubezpieczeniową a nie pomocą społeczną i dlatego wszelkie świadczenia związane są z opłacaniem składek, które się odprowadza w związku z pracą zarobkową. Renta socjalna jest wyjątkiem przeznaczoną do osób które nie mogą podjąć pracy w związku z naruszoną sprawnością organizmu.
wanjoa - 2014-02-18, 13:19

Witam Wszystkich serdecznie!!!!
Jestem przed komisją w zusie i b. b. b. się boję i denerwuję
niedługo będę miała komisję! trzecią - jeden raz dostałam rentę na rok, potem na dwa lata, a teraz ......???
już mam cykora, bo podobnież różnie bywa!! jestem osobą chodzącą, ale zataczam się!!! ludzi się wstydzę, ciągle jestem osłabiona, przejść dla mnie 50 metrów bez przysiądnięcia, to już wyczyn. Oczy zaczęły mi drgać, że zbytnio nie mogę czytać, moja neurolog mówi, że mam oczopląs. czuję się gorzej niz te trzy lata temu. Ręce drętwe, tłukę wszystko, albo zgniatam ja Herkules!!!Boję się bardzo tej komisji, bo ja zupełnie nie mam siły iść nigdzie do pracy. Jutro mam rezonans. Jestem go bardzo ciekawa, rok temu to, czułam się tak jakbym życie kończyła- i to na karuzeli- trzymał mnie z malutkimi przerwami chyba za 3 tyg. Ale się rozpisałam !!! przepraszam!!! ale może ktoś mi napisze.... co tam w Zusie piszcy, czy ktoś z Was miał teraz komisję??? pozdrawiam!! J.

Wopa - 2014-02-18, 16:56

wanjoa,
Nie masz się co bać. Jakby co to jest jeszcze procedura sprzeciwu od orzeczenia czyli tzw. odwołanie do komisji tym rezem 3-osobowej. U orzecznika nie mów nic od siebie nie pytana, bo jednen moze to lubieć a drugi nie. Odpowiadaj tylko na pytania lekko je rozszerzajac. Nic więcej i głowa do góry. Powodzenia

wanjoa - 2014-02-18, 19:35

Serdeczne dzięki za odp.!!!!
mam nadzieję, że się uda!!! co prawda jestem gaduła, ale pomilczeć, też umiem!!! masz rację, zależy od osoby. Na mojej pierwszej komisji Pani doktor była bardzo uboga w wypowiadanych słowach. Wręcz niesympatyczna.Wyszłam na korytarz czekając na "werdykt", myślałam, że nie przyzna mi renty. Takie robiła wrażenie. Na drugiej za to, trafiła mi się normalna kobieta , która i potrafiła się uśmiechnąć i zamienić kilka słów. Odpowiedź dała mi od razu, bez ceregieli. A teraz...... mam ogromnego cykora !!!! Martwię się już co będzie! pozdrawiam ! Joaśka

pSeMek - 2014-02-20, 11:19

wanjoa napisał/a:
co tam w Zusie piszcy, czy ktoś z Was miał teraz komisję


byłem ze 2 tygodnie temu w tym samym oddziale do którego się wybierasz. ludzi tłum. atmosfera nerwowa bo 2 lekarzy nie przyszło. Jako że o rentę to była moja pierwsza to też miałem obawy. Tym bardziej że mój stan wg mnie nie był taki zły. Traf chciał że od rana padało to i moje nogi też padły. Dostałem na rok z reprymendą że mógłbym pracować w zawodzie wyuczonym. Taaak . Ani dnia doświadczenia. Na pewno mnie przyjmą ;) Potem zjawił się lekarz ten co nie przyszedł. Stanął na końcu korytarza i wypowiedział głośno nazwiska petentów których miał przyjąć tego dnia. Stałem blisko to słyszałem. Reszta już nie miała tego szczęścia. Lekarz stwierdził że nikt do niego nie przyszedł więc sobie poszedł zostawiając bajzel takim jaki był wcześniej. Czyli chyba jest tak jak zwykle

Nie martw się. Komisja odwoławcza też nie jest taka zła ;)

wanjoa - 2014-02-20, 15:03

witam !!!!
ale fajnie !!! widzę, że Zus to nadal instytucje dla ...... ludzi!!! ha ha trzeba mieć nerwy jak postronki. U nas przy SM nie możemy się denerwować!!! a te diabelne komisje, to powodują stres jak cholera!!!! aż strach się bać !!!ha ha! dzięki za inf. obawiam się tej komisji, bo jak choć nie wyglądam na to, to czuję się kiepsko i jestem "jakby splątana" wszystko tłukę, zataczam się jak na niezłym rauszu.( a to w moim przypadku, to zupełnie odpada) i ogólnie jak ktoś nie wie, że jestem chora, to zupełnie ok!!!a tak naprawdę to ..... "gdzie się podziały tamte prywatki"...!!! Pozdrawiam serdecznie!!!! i proszę jak ktoś ma infor. o obecnych "przeglądach" na rentę!!!! to napiszcie ! - Joaśka

Wopa - 2014-02-21, 17:42

Nie ma się co bać. Prawda jest taka, że ZUS orzeka o zdolności lub niezdolności do pracy a nie o stopniu niepełnosprawnosci. Nie ma listy na jakie choroby dostaje się rentę a zwłaszcza SM jest różny o różnych osób. Dlatego jedna osoba z SM moze dostać rente a druga nie. Wszystko zależy od wielu rzeczy w tym także od humoru orzecznika.
jaszmurka - 2014-02-21, 19:51

zwłaszcza od humoru orzecznika, moja niepełnosprawnośc datuje się od dzieciństwa jednak pan orzecznik stwierdził, ze nie jestem całkowicie niezdolna do pracy więc renta socjalna mi się nie należy. A na zwykłą brakuje mi lat pracy i tak się zastanawiam czy lata nieskładkowe też się liczą?
Wopa - 2014-02-21, 20:48

Liczy się 5 lat czystej pracy w ostatnim dziesiecioleciu co do jednego dnia.
wanjoa - 2014-02-21, 21:23

Hejka!!!
Będę stawać na komisji trzeci raz. Tak jak pisałam wcześniej czuję się , a raczej jestem mniej sprawna niż poprzednio. Ale chodzę! zataczam się, ale chodzę! I diabli wiedzą jak mnie potraktują!!! pozdrawiam wszystkich J.

jaszmurka - 2014-02-22, 08:41

Wopa napisał/a:
Liczy się 5 lat czystej pracy w ostatnim dziesiecioleciu co do jednego dnia.
dzięki wielkie
teska - 2014-03-03, 16:22

wanjoa, -dostalas rente?

Ja wlasnie dzis dostalam wezwanie ...i bardzo sie zdziwilam bo mam 11 marca komisje neurologiczna w akademi medycznej,a 17 marca normalna komisje w zusie...
Bardzo sie boje bo poprzednio mialam tylko w zusie i konsultacje neurologa tez w zus
Juz na sama mysl wszystko sie we mnie trzesie...boje sie ze znowu nie dostane,i tylko sie nachodze i namecze znowu.. :roll:

wanjoa - 2014-03-04, 10:54

Hejka Wszystkim! witaj Teska!
zdziwiłam się tymi dwoma komisjami! Myślę, że może oni sprawdzają ZUS - bo coś kręci!!!!! albo jeszcze coś innego wymyślili, bo za pomysły- niekoniecznie mądre, ktoś dostaje premię!!! a ty się nachodź i nadenerwuj człowieku! oby jeszcze mieć tą siłę na to chodzenie. Ja jestem chodząca, ale byle jak(niby idę, ale po 50 metrach i już chcę usiąść, a we łbie kołuje mi się jak na karuzeli!!!) rezonans wyszedł mi źle, ale się trzymam!!! też boję się tej komisji - u mnie już trzecia. Będę ją miała w kwietniu.
Teska napisz jak możesz dlaczego wcześniej Ci nie dali! bo co.....!! czego się czepili itp. nie napiszę Ci nie bój się, bo sama jestem cykor. Wiem jak to jest. Ale miejmy nadzieję, że będzie dobrze!!!!!!!!
Pozdrawiam J.

teska - 2014-03-04, 20:24

W tamtym roku pani dr użyła przy Sm znaku zapytania i pracowałam nie byłam na zwolnieniu. Też jestem chodząca i na pierwszy rzut oka nie widać po mnie choroby.Dziwiła się, że nie jestem na zwolnieniu no i stwierdziła, że rehabilitacja może mi pomoc, i koniec. Popracowałam trochę i tym razem jestem na zwolnieniu, bo nasiliły mi się zawroty głowy, i jestem bardzo zmęczona ciągle. Oprócz tego mam zwyrodnienia kręgosłupa i ciągle mnie boli.
Teraz już neuro nie postawiła znaku zapytania..Już jest pewna mojej choroby, ale ponieważ mam postać łagodna i biorę sterydy na astmę, to nie kwalifikuje się do jakiegoś leczenia i do szpitala mnie nie kladzie. Ostatni raz byłam w tamtym roku, bo chciała sprawdzić, czy nie mam choroby ,,Wilsona,,
Boje się że i teraz się do czegoś doczepi...i dziwi mnie też ta konsultacja neurologiczna poza ZUS- em.

SMartwiona - 2014-03-10, 20:44

Witam :)
piszę, ponieważ stresuję się wizytą u nero...
nie ma głupich pytań dlatego rozwijam moją myśl:
w Rzeszowie chodziłam do neuro, który postawił znak zapytania czy jestem chora na SM. Kazał załatwić szpital i przeprowadzić punkcję, to też uczyniłam. Chorobę potwierdzono, przyjęto mnie do programu leczenia interferonem i od tej pory nie byłam u nero w Rzeszowie. Wizytę mam w środę i chcę prosić go o wypełnienie wniosku o orzeczenie o niepełnosprawności. Doradźcie co mu mam powiedzieć? Czy może mi tego nie wypełnić?
Póki co większych objawów SM nie mam, choć pomału czuję coraz większe dolegliwości.
Proszę wybaczyć jeśli jest to zbyt głupie pytanie, ale ja się takimi głupotami i prośbami stresuję ogromnie

aidi - 2014-03-10, 22:52

A dlaczego głupie?
Jeżeli czujesz,że nie jesteś pełnosprawna - to poproś.Jeśli pracujesz powinnaś nawet mieć takie orzeczenie i odpowiednie warunki. Dla własnego i innych zdrowia -zwyczajnie. Powodzenia :)

Beata:) - 2014-03-10, 23:01

SMartwiona napisał/a:
wypełnienie wniosku o orzeczenie o niepełnosprawności.

Renta, a orzeczenie o niepełnosprawności - to dwie różne sprawy. O tym drugim piszemy w
>> tym << temacie ;-)

Pozdrawiam.

SMartwiona - 2014-03-11, 19:47

Aidi - dziękuję. Jutro zobaczymy co przyniesie wizyta.

@Beata:) Oj, czytałam obydwa tematy, ale byłam pewna, że piszę we właściwym, przepraszam ;)

teska - 2014-03-12, 12:31

jestem po konsultacji neurologicznej...i niestety nic nie wiem pani dr nic mi nie powiedziala...wszystko ma byc przeslane do zus...we wtorek komisja,postanowilam sobie ze jak nie dostanee renty to sie bede odwolywac.
Dymek - 2014-03-12, 13:32

Witam wszystkich :)

Chciałbym się zapytać, czy ktoś z Was załapał się na rentę socjalną? Ja narazie tylko taką mogę dostać, ale nie wiem czy wogóle mam próbować kolejny raz (dodam, że bezskutecznie załatwiałem przed rozpoznaniem u mnie SM)

SMartwiona - 2014-03-12, 16:19

Dziś byłam złożyć wniosek o orzeczenie o np. Pani poleciła mi złożyć też w Zusie o rentę socjalną, gdyż stwierdziła, że nie zaszkodzi spróbować. Moje pytanie czy wystarczy świadectwo ukończenia szkoły jako zaświadczenie o okresie uczęszczania do szkoły lub szkoły wyższej?
Wopa - 2014-03-14, 11:23

Renta socjalna
•od 1 marca 2014 r. 709,34 zł.

Prawo do renty socjalnej zawiesza się, jeżeli zostały osiągnięte przychody w łącznej kwocie wyższej niż 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy ostatnio ogłoszonego przez Prezesa GUS do celów emerytalnych. W związku z tym, kwota przychodu uzasadniająca zawieszanie rent socjalnych wynosi w okresie:
•od 1 grudnia 2013 r. do 28 lutego 2014 r. 2 556,20 zł,
•od 1 marca 2014 r. do 31 maja 2014 r. 2 676,40 zł.

Wopa - 2014-03-14, 11:30

SMartwiona napisał/a:
pytanie czy wystarczy świadectwo ukończenia szkoły jako zaświadczenie o okresie uczęszczania do szkoły lub


Swiadectwa są potrzebne jezeli naruszona sprawność organizmu powstała w trakcie nauki po 18 roku życia. Jeżeli powstała wcześniej to nie sa potrzebne.

Więcej sie dowiesz tu:

http://stwardnieniesmrozs...r=asc&start=315

teska - 2014-03-17, 14:18

witam
Dostalam Rente!!co prawda narazie na rok..ale to moja pierwsza renta,do tej pory mi sie nie udawalo..jeszcze nie moge w to uwierzyc :-P
Orzecznik pisal i pisal,a na koniec mnie troche zbadal a dzis sie okropnie trzeslam bo jeszcze doszedl stres,i znowu pisal i dostalam rente :6:
Teraz nie wiem co dalej ,czy firma ma mnie zwolnic ...nie wiem co mam dalej robic,chyba jutro pujde do mojego dzielnicowego zusu i sie wszystko wypytam .

Wopa - 2014-03-17, 15:40

teska napisał/a:
czy firma ma mnie zwolnic

Nikt cie nie bedzie zwalniał. Firma nawet na tym zyska - o ile bedzie się jej chciało wypełnić troche formularzy do PFRONu (moż dostać pieniądze jak dofinansowanie do zatrudnienia niepelnosprawnej osoby

teska - 2014-03-17, 16:00

Mam napisane ze jestem czesciowo niezdolna do pracy do 30 .04 2015,czy dostane swiadczenie rentowe?mam 36 lat pracy.
To znaczy ze firma nie musi mnie zwolnic?
Moja firma niestety nie zatrudnia osob niepelnosprawnych,bo ja mam tez orzeczona niepelnosprawnosc ale jak sie zatrudnialam w tej firmie to nie brali tego pod uwage.

Wopa - 2014-03-17, 16:40

teska napisał/a:
czesciowo niezdolna do pracy do 30 .04 2015


czyli tzw III grupa czyli odpowiednik niepełnosprawności w stopniu lekkim. Na rencie możesz pracować. Dostaniesz decyzję o wysokości renty. Zakład pracy cie nie zwolni, bo nie ma takiego prawa - chyba że z jakiegoś innego powodu. Jedyne ograniczenie to że nie możesz przekroczyć miesięcznie dochodu w wyskości: 2 676,40 zł.. Wtedy wypłatę świadczenia ci zawieszą. Ale chyba ci nie grozi miesieczny dochód ponad tą kwotę?

teska - 2014-03-17, 17:49

Dzięki :-) to znaczy że nie muszę pracować ale mogę gdybym chciała? I nawet w tej samej firmie?
Moje zarobki brutto mieszczą się w 2000
No jeszcze chyba zależy od firmy czy mnie dalej zechcą trzymać bo niestety często jestem na zwolnieniach.
To normalnie będę mieć płacona rente przez ten rok?
Sory że tak nudze ale jestem zielona w tym temacie :roll:

Wopa - 2014-03-18, 09:06

teska napisał/a:
To normalnie będę mieć płacona rente przez ten rok?


Tak. Będziesz mieć wypłacaną rentę do kwietnia 2015 r. Na początku marca 2015 roku złóż papiery na komisję do ZUSu na badanie kontrolne czyli po polsku na ewentualne przedłużenie renty na kolejny okres.

teska - 2014-03-18, 14:42

Wopa-bardzo dziekuje.
Bylam dzis w zusie ale zawiele sie nie dowiedzialam tylko tyle ze musze czekac na oficjalne pisemko,ale mila pani nie umiala mi dokladnie sprecyzowac co mam robic,powiedziala mi ze moge wziac zwolnienie ale zeby razem pokazac ze mam to orzeczenie i firma sie wstrzyma z wyplata ewentualnie
i nie wiem dalej nic bo ja mam zwolnienie do 24 marca,i nie wiem czy za marzec dostane kase z firmy bo jak nie to bedzie cienko..
i nie wiem czy brac dalej zwolnienie czy nie brac?

Wopa - 2014-03-18, 16:08

teska napisał/a:
mam zwolnienie do 24 marca

Twoje zwolnienie w pracy nie ma nic wspólnego z rentą i ZUSem! Pracujesz i normalnie jesteś na zwolnieniu. Napewno dostaniesz zasiłek chorobowy z pracy. A czy masz dalej iść na chorobowe to zależy tylko od tego czy jesteś chora czy nie. Jak jest wszystko ok to idz do pracy. Możesz się nie chwalić otrzymaną rentą - chyba że cię zapytają. Musisz jednak zgłościć twoje zatrudnienie w ZUSie - że pracujesz. Chodzi o podatek, który jak nie zrobisz tak jak napisałem to bedziesz musiała zwrócić przy rozliczaniu PITa za 2014 rok. Chodzi o to, ze każdy obywatel ma kwotę przychodu zwolnioną z podatku i można ją odliczać tylko raz: albo w ZUSie przy wypłacie renty albo w pracy przy wypłacie poborów. Na razie masz odliczane w pracy (bo dotychczas nie otrzymywałaś renty). Dlatego póki pracujesz zgłos to w ZUSie. Natomiast jak przestaniesz pracować to też zgłoś ten fakt w ZUSie, bo wtedy kwotę wolną od podatku będzie odliczał ZUS (i o tą kwote wtedy wzrośnie twoja emerytura). Ale zgłoś do ZUSu jak tylko stracisz pracę (czego ci nie życzę)

teska - 2014-03-18, 18:19

A moge wolac jeszcze zwolnienie od lekarza? do chwili kiedy dostane ostateczne pisemko?
Jestem na zwolnieniu od 10 grudnia .
Na orzeczeniu od lekarza orzekajacego nie mam napisanego terminu od kiedy bedzie renta...tylko mam napisane moja czesciowa niezdolnosc do pracy jest nie wiadomo od kiedy i napewno byla przed zlozeniem wniosku.
Chodzi mi o to czy dalej moge narazie zanosic zwolnienia..narazie nie chce isc do pracy bo mam rehabilitacje i jeszcze sie zle czuje.

wanjoa - 2014-03-18, 19:28

HEJKA!!!
Witam wszystkich!!! Teska bardzo się cieszę, że Ci się udało, a raczej należało Ci się !! Ja jestem przed i cykor u mnie bardzo duży!!! Napisz jak możesz- coś więcej o samej komisji!! itp... i już się uspokój!!! Pozdrawiam!!!

teska - 2014-03-18, 19:44

Też się bardzo bałam...i cala się trzęsłam, trzęsły mi się wszystkie mięśnie i miałam zawroty głowy...
Lekarz orzecznik wszystkie moje badania czytał i opisywał i od neurologa co byłam na konsultacji było półtora strony zapisane..Nie wiem co tam było napisane, bo nie miałam do tego wglądu, później zmierzył mi ciśnienie,zbadał, i kazał łapki przed siebie wyciągnąć i zamknąć oczy...Cala się chwiałam...i to wszystko.. Po kilku minutach dostałam orzeczenie.

Wopa - 2014-03-19, 15:21

teska napisał/a:
nie mam napisanego terminu od kiedy bedzie renta.


Renta będzie wypłacana od momentu ukończenia zasiłku chorobowego. Zasiłek chorobowy można otrzymywać ciurkiem do 182 dni (policz sobie ilość dni przebywania na zwolnieniu). Po ustaniu choroby (na którą masz zwolnienie lekarskie) musisz otrzymać od lekarza medycyny pracy dopuszczenie do pracy (tzw. zdolność do pracy, którą musi mieć każdy jezeli na zwolnieniu był ponad 30 dni). Po czym wracasz do pracy i od tego momenty otrzymujesz wynagrodzenie za pracę. Jednocześnie ZUS wypłaca rentę.

teska - 2014-03-19, 17:40

acha..dzieki za pomoc :-)
Beata:) - 2014-03-20, 14:23

Dopóki rencista podlega ubezpieczeniom społecznym, w tym ubezpieczeniu chorobowemu otrzymuje zarówno rentę, jak i zasiłek chorobowy.

Cytat:
Podejmując zatrudnienie na umowę o pracę jako rencista lub emeryt (niezależnie od wymiaru czasu pracy), podlega Pan ubezpieczeniom społecznym, w tym ubezpieczeniu chorobowemu. Dlatego też, w przypadku powstania niezdolności do pracy, przysługują Panu również świadczenia chorobowe. Są one jednak w pewnym stopniu ograniczone. Zasady te reguluje ustawa z dnia 25.06.1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. 2010, nr 77 poz. 512).

W przypadku powstania niezdolności do pracy z powodu choroby lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną, jako zatrudniony na umowę o pracę rencista (emeryt) podlegający obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu nabywa Pan prawo do zasiłku chorobowego po upływie 30 dni nieprzerwanego trwania tego ubezpieczenia. Wyjątkowo, bez tego okresu wyczekiwania, a więc już od pierwszego dnia ubezpieczenia chorobowego prawo do zasiłku chorobowego przysługuje m.in. tym pracownikom ubezpieczonym obowiązkowo, którzy mają wcześniejszy co najmniej 10-letni okres obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego.

Zgodnie z art. 8 powołanej ustawy, możliwy do wykorzystania okres zasiłkowy wynosi odpowiednio 182 dni lub – w przypadku niezdolności do pracy spowodowanej gruźlicą albo występującej w trakcie ciąży – 270 dni. Przy czym, na podstawie przepisów art. 92 Kodeksu pracy, przez pierwsze 33 lub odpowiednio (jeśli ubezpieczony ukończył 50 rok życia) 14 dni choroby w danym roku kalendarzowym świadczeniobiorcy na etacie przysługuje wynagrodzenie chorobowe, finansowane przez płatnika składek (pracodawcę). Następnie, po ich wykorzystaniu, ubezpieczony nabywa prawo do zasiłku chorobowego, płatne z funduszu ubezpieczeń społecznych (ZUS).

Ważne jest to, że zasiłek chorobowy przysługuje osobom uprawnionym do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy wyłącznie w okresie pozostawania w stosunku pracy. Zasiłek chorobowy dla emerytów i rencistów na etacie nie przysługuje za okres po ustaniu ich zatrudnienia, ze względu właśnie na ich uprawnienia do emerytury lub odpowiednio – renty. Ograniczenie to wynika wprost z art. 13 ust. 1 pkt 1 wspomnianej wyżej ustawy.



Cytat:
W razie choroby

W przypadku powstania niezdolności do pracy z powodu choroby lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną, zatrudniony na umowę o pracę emeryt lub rencista, podobnie jak pozostali pracownicy, nabywa prawo do świadczenia chorobowego po upływie 30 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego. Od tej zasady istnieją wyjątki, określone w art. 4 ust. 3 ustawy zasiłkowej. Otóż prawo do świadczenia chorobowego bez tzw. okresu wyczekiwania przysługuje m.in. pracownikom, którzy mają wcześniejszy co najmniej 10-letni okres obowiązkowego ubezpieczenia chorobowego.

Przy czym przez pierwsze 33 lub odpowiednio (jeśli ubezpieczony ukończył 50. rok życia) 14 dni choroby w danym roku kalendarzowym świadczeniobiorcy na etacie przysługuje wynagrodzenie chorobowe, finansowane przez płatnika składek, w oparciu o art. 92 Kodeksu pracy. Następnie, po ich wykorzystaniu, ubezpieczony nabywa prawo do zasiłku chorobowego z funduszu ubezpieczeń społecznych. Możliwy do wykorzystania okres zasiłkowy wynosi odpowiednio 182 dni lub - w przypadku niezdolności do pracy spowodowanej gruźlicą albo występującej w trakcie ciąży – 270 dni.



Źródło: http://www.baza-wiedzy.pl...-na-etacie.html
http://www.walbrzyszek.co...it,article,7056

Wopa - 2014-03-21, 00:17

Wszystko to prawda ale: Renta będzie wypłacana od momentu ukończenia zasiłku chorobowego w zwiazku z którym otrzymałaś rentę.
wanjoa - 2014-03-22, 17:34

WITAM!!!
a ja nadal boję się komisji! chociaż moja neurolg, twierdzi, że nie mam się co bać!!! mam pełno objawów i rezonans gorszy niż poprzednio!!! dodam tylko, że chodzę i czuję się - splątana, gapowata, niezdarna, roztargniona, słaba itp. ale wokół własnej osi się kręcę, oby dalej np.50 m nie iść!!!!! - sorka,że jestem monotematyczna, ale się strasznie boję!!! bo do pracy zawodowej się już się nie nadaję, chociaż się staram jak mogę!! i kto nie wie co mi dolega, to ..... po prostu nie wie i się nie domyśla!!! ale gdy neuro. mnie bada, to jest nie ok!!!
no wygadałam się !!!
pozdrawiam Was Wszystkich!!!

Wopa - 2014-03-22, 21:31

wanjoa napisał/a:
a ja nadal boję się komisji!


Bojaźń jest najgorszym doradcą. Wyluzuj.

wanjoa - 2014-03-23, 12:11

spróbuję!!!! dzięki!!
wanjoa - 2014-04-09, 21:24

Witam Wszystkich!!!
pisze już spokojna, bo dostałam rentę na 3 lata!!! pozdrawiam!

pawel_wlkp - 2014-04-10, 06:38

Nic tylko złożyć szczere gratulacje, bo z tą instytucją nigdy nic nie wiadomo ;-)

Pozdrawiam

nemezja - 2014-04-10, 08:56

wanjoa, super gratuluję :-) . Mnie czeka to samo koniec czerwca. Będę udowadniać "oczywistą oczywistość", że nie mogę pracować, chociaż bardzo bym chciał.
wanjoa - 2014-04-10, 15:25

Witam !!! święte słowa - z tą instytucją nigdy nie wiadomo!!!! jedyne pocieszenie jest w tym, iż dużo trąbią o tych "cudownych zusowskich ozdrowieniach " i może wreszcie zrozumieją ..... a może i nie! Powiem Wam tylko, że czekając na "werdykt" - czułam się tak, jak czują się skazańcy czekający na wyrok! (chociaż nigdy tego nie doświadczyłam) ale przeżyłam już trzecią komisję - he he -i zawsze jest coraz gorzej!!! Nerwy siadają! pozdrawiam Wszystkich!!
irenkar - 2014-04-11, 11:51

wanjoa napisał/a:
dużo trąbią o tych "cudownych zusowskich ozdrowieniach "

Pokazali ostatnio człowieka chorego (chyba na SLA) leżącego pod respiratorem i orzekli, że jest zdolny do pracy.
Jak on jest zdolny do pracy, to ja wg ZUSu pewnie bym przeszła testy zdrowotne na astronautę :->
wanjoa napisał/a:
i może wreszcie zrozumieją .....

po akcji w TV podobno dostał rentę; dla mnie jest przykre, że trzeba czasem płakać przed kamerami aby coś wywalczyć

wanjoa - 2014-04-11, 19:36

niestety KRETYNÓW nie brakuje! widziałam ten program. Byłam przed komisją i strasznie się bałam, że mnie uzdrowią- tym bardziej, że jestem chodząca i jakoś funkcjonuję. Przyzwyczaiłam się, że jestem dużo mniej sprawna-jak ja mówię - splątana. Ludzie, którzy nie wiedzą o mojej chorobie niczego nie zauważają. ale jak ja ze sobą walczę, aby normalnie żyć- to szkoda gadać!!! pozdrawiam!!!
tygrysek - 2014-04-16, 20:18

a ja mam inne pytanie.
Z góry dziękuję za wyjaśnienia.
w listopadzie minie 10 lat jak pracuje w tej firmie, jest to zakład pracy chronionej.
Sm zdiagnozowano u mnie w 2003r zatrudniłem się tam mając orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności i było tak do roku 2012 kiedy to miałem poważny rzut i szefowa działu rehabilitacji namówiła mnie do złożenia wniosku o rentę, co zrobiłem. przeszedłem na rentę praktycznie z dnia na dzień bez chorobowego.
Moje pytanie jest następujące
do przyznaniu mi świadczenia rentowego ZUS uwzględnił mi 8 lat pracy oraz dwa kiedy byłem na zasiłku dla bezrobotnych.
teraz niejako do tych 8 dopracowałem dopracuje te dwa przynajmniej mam taką nadzieje.
Moje pytanie jest następujące czy w styczniu, lutym przyszłego roku czyli 2015 mogę starać się o wyliczenie nowego wskaźnika kwoty bazowej.
Mam problem ponieważ niektórzy mówią że można się stara o to tylko jak się zwolnię, a tego chciałbym uniknąć.
Druga sprawa nie wiadomo jak lekarz orzecznik się zachowa w listopadzie jak będę miał komisje, może uzna że skoro pracuje to...

Wopa - 2014-04-16, 22:40

Kwote bazową ZUS ci policzył w momencie otrzymania renty. Nie ma sensu przeliczać kwoty bazowej (chyba że zarabiasz po 5 tys. miesięcznie, ale wtedy renty byś nie dostawał - wypłatę by zawiesili bo przekroczyłbyś kwote możliwą do zarobienia - tak właśnie to jest sprytnie zrobione). Natomiast możesz co roku doliczać staż (zatrudnienie) jeżeli pracujesz. Gdyż wysokosć renty zalezy od ilości lat pracy. Nie bedę tego szczegółowo tłumaczył bo nie ma sensu. W każdym razie po dodaniu kolejnego roku zatrudnienia otrzymasz większą rentę. Nie jest to jakaś pokaźna kwota, ale zawsze to coś. Zus uwzględnia tylko okres przebywania na bezrobotnym z prawem do zasiłku.
tygrysek - 2014-04-17, 17:13

dzięki za odpowiedź ale chyba do końca nie o to mi chodziło.
do ustalenia wskaźnika wysokości renty ZUS przyjdą 10 lat gdzie stosunek podstawy wymiaru składek do przeciętnego wynagrodzenia za rok kalendarzowy i tak przykładowo.
rok 1 -10
rok2 -10,
rok3- 60
rok4-60
co dało średniąaretmet10
kolejedwalata
rok11-60
rok12-60
chociażbym
żeby
ZUS
do
wyliczenia
średniej
przyjął
lata
od-3,do-12

Beata:) - 2014-04-17, 22:38

Tygrysek, zmień sposób pisania postów. Tego nawet nie będę starała się edytować i poprawiać, bo nic nie rozumiem.
Wopa - 2014-04-18, 22:34

tygrysek,
Nia bardzo rozumiem co piszesz. Zus zawsze liczy najwyższy wskaźnik (taki mają obowiązek) z lat które masz udowodnione i mają kwote wynagrodzenia. Jeżeli tylko mogą to wybierają a jak nie mogą to robia, to ciurkiem, ale tez najlepszy kolejno.
Jeżeli chodzi o przeliczanie kwot to wygląda to w ten sposób: gdy ktoś w roku 1988 miał 120 tys zł rocznie a średnia płaca w roku 1988 była 240 tys. to jest 50% średniej płacy i w momencie przyznania świadczenia masz 50% obecnej sredniej. I robią to z każdego roku z którego ci naliczają rentę lub emeryturę. I nic nie zmienisz.
Inną sprawa jest to, że większosć osób przy wyliczeniu świadczenia rentowego ma kwotę mniejszą niż najniższe ustawowe świadczenie dlatego podwyższaja świdczenie do minimalnej ustawowej. Na odległość nic nie można doradzić, gdyż często jest tak, że przy wyliczeniu renty ktoś ma np.570 zł i muszą mu podwyższyć do minimalnej ustawowej a jak da nowe papiery to z wyliczenia Zus wyjdzie 950 zł i także muszą mu podwyższyć do kwoty minimalnej ustawowej (czyli tej samej co przed dołożeniem papierów). I na jedno wyjdzie. Chyba, że sie otrzymuje rentę wyższą niż minimalna ustawowa. Ale wtedy to już zupełnie inna sprawa.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group