Forum dla ludzi chorych na stwardnienie rozsiane i nie tylko
Forum stworzone dla chorych na stwardnienie rozsiane -sm

Przebieg choroby - Przeczulica skóry

zosiasamosia - 2012-06-11, 10:35
Temat postu: Przeczulica skóry
Hej :-) szukałam takiego tematu w tym dziale, ale nie znalazłam i dlatego postanowiłam założyć takowy........

u mnie przeczulica skóry jest objawem dominującym, a zarazem upierdliwym, bo na ból np. można coś łyknąć, a na to dziadostwo nic nie działa :-/
często miewam taki objaw na skórze tułowia, na całej nodze, czasem tylko na stopie, drażni mnie wtedy ubranie czy but, skóra jest bardzo wrażliwa na dotyk, w sumie brak mi odpowiednich słów na określenie tego uczucia, kto ma lub miał to wie o czym pisze.
Takie objawy utrzymują się dość długo, potem mijają na jakiś czas.

Napiszcie proszę czy taki objaw u Was występuje i jak sobie radzicie, czy należy uznać to za rzut i potraktować sterydami, których jednak wolałabym uniknąć.

mucha_tsetse - 2012-06-11, 10:55

Przeczulicę miałam dwa razy (brrr...okropność!), raz od piersi w dół do stopy. Połączone wtedy to było z oczopląsem, zaburzeniami równowagi, drętwieniami itd. itp. - ot, taki sobie jakiś duży rzut i wtedy dali mi sterydki. Za drugim razem miałam tylko przeczulicę całej nogi ... żadnych więcej "dodatków" i pani doktor powiedziała, że to owszem wygląda na mały rzut, ale ponieważ był akurat remont oddziału, więc zapisała mi tylko Agapurin + witaminki i puściła do domu :-)
A Ty swoją przeczulicę od dawna masz? Może warto byłoby skontaktować się z neuro?

zosiasamosia - 2012-06-11, 11:09

mucha_tsetse napisał/a:
A Ty swoją przeczulicę od dawna masz?


przeczulica to był mój pierwszy objaw tego, że coś się "dzieje" (myślałam, że od kręgosłupa jakiś ucisk ), jakieś 5 lat temu.........., potem spokój i powtórka w ubiegłym roku plus diagnoza, po kolejnym roku przerwy znowu powtórka z rozrywki :-/

MajaJ - 2012-06-11, 11:34

Witam! Mnie przeczulica dopada bardzo często. Początkowo łączyłam ją właściwie z interferonem, który sobie wstrzykuję. Mam po zastrzyku przez kilka dni różne paskudne objawy. Ale z czasem doszłam do wniosku, że przeczulica nie jest reakcją na lek tylko na objawy jakie daje lek czyli na gorączkę na przykład. Zdarza mi się mieć też przeczulone mniejsze lub większe partie skórne ot tak, po prostu, budzę się i lewa noga boli - bo to w sumie jest taki rodzaj bólu skóry. Okropne.... naiwnie poproszę, że jeśli ktoś sobie poradził z łagodzeniem tego objawu to niech natychmiast się ujawni!!:)

Ze swojej strony powiem, że w staarej książce z lat 70. wygrzebanej na półce w domu dotyczącej zdrowego odżywiania się ludzi cierpiących na różne choroby przeczytałam poza radami żywieniowymi dla smowców, że brak czucia i objawy skórne można próbować łagodzić pocierając w miarę szorstką gąbką skórę polewaną jednocześnie prysznicem z zimną wodą. No i mnie to rzeczywiście na moment pomogło przy przeczulicy nogi, ale kiedy naprawdę boli skóra nie jestem w stanie jeszcze dodatkowo fundować sobie takiego cierpienia...:)

zosiasamosia - 2012-06-11, 11:42

MajaJ napisał/a:
ale kiedy naprawdę boli skóra nie jestem w stanie jeszcze dodatkowo fundować sobie takiego cierpienia...:)


To jest dokładnie to o czym napisałam, lepiej nie dotykać tych miejsc, choć i bez dotyku czuje się, że to "coś" jest. Bywa też, że dotykając takie przeczulone miejsce, skóra na głowie mi cierpnie, przechodzi taki dreszcz, jakby to połączone ze sobą było. :13:

mucha_tsetse - 2012-06-12, 04:37

Zosiu, skoro przeczulica u Ciebie nie jest elementem stałym to ... mimo obaw sterydków pognałabym do neuro właśnie w obawie, że to już tak zostanie.
Zdrówka życzę!

elka - 2012-06-12, 10:38

Maju, ja już kiedyś o tym pisałam na Forum, że swego czasu mój neurolog na przeczulicę skóry przepisał mi lekarstwo ( nie sterydy ). Przeczulica zdarza u chorych na różne neurologiczne przypadłości. Nazwy leku niestety nie pamiętam ( bo miałam to jeden raz i dość dawno temu ), ale on jest na receptę, więc neurolog, a może i internista, muszą go znać. Pamiętam, że pomógł mi bardzo szybko i skutecznie.
Zgłoś się do lekarza.

arronia - 2012-06-12, 15:09

Miałam epizod przeczulicowy (lewa górna ćwiartka tułowia), już po diagnozie, jeszcze przed interferonami. Idiotyczne uczucie, noszenie bluzki jakoś znosiłam, ale już stanik był nie do przejścia.

Wspomogłam się wtedy akupunkturą. Po każdym z (3? 4?) nakłuwań było stopniowo coraz lepiej. Nie pamiętam, ile to dokładnie trwało. Dwa, trzy tygodnie? I czy przeszło szybciej po igłach, czy swoim własnym trybem, trudno ocenić (ale fakt, że każde zmniejszenie objawów było po igłach).

slackware - 2012-06-12, 18:30

U mnie też zaczęło się od przeczulicy, drętwień w prawej połowie tułowia. Faktycznie beznadziejne uczucie, miałem wrażenie że prawy bok mi się rozpada. Potem miałem większy rzut na nogach, brak czucia głębokiego oraz ta cholerna przeczulica. Uparłem się na sterydy bo nauro twierdził że taki rzut lepiej przechodzić i nic nie dawać ;) , ja byłem innego zdania.
Lekka przeczulica na skórze nóg została do dzisiaj, jak jest gorsza pogoda to wku_wia mnie do szpiku kości.

mikunia - 2012-08-16, 06:22

Witajcie, to ja się podłączę i zapytam, bo ja nie mam diagnozy, czekam. Ja miewam coś takiego , że jakiś kawałek skóry jest taki dziwny tylko ja go inaczej troche określam to uczucie, jakbym, starła w tym miejscu skórę, poparzyła, nie przyjemne uczucie, ubranie bardzo przeszkadza. Samo przechodziło, nie wiązałam tego z niczym. Czy to jest to samo o czym wy piszecie, prosze o opinię. Pzdr
zosiasamosia - 2012-08-18, 20:38

mikunia napisał/a:
Czy to jest to samo o czym wy piszecie, prosze o opinię.
nie wiem czy to samo............, ale brzmi podobnie z tym, że za każdym razem wybiera sobie inne miejsce i z upływem lat nie jest to już kawałek, lecz czasem np. cała noga aż do górnej części tułowia........... :-/ przeszkadza wtedy ubranie, przeszkadza but i wszelki kontakt z czymkolwiek...........jest to bardzo uciążliwe :shock:
slackware - 2012-08-18, 23:35

mikunia napisał/a:
Witajcie, to ja się podłączę i zapytam, bo ja nie mam diagnozy, czekam. Ja miewam coś takiego , że jakiś kawałek skóry jest taki dziwny tylko ja go inaczej troche określam to uczucie, jakbym, starła w tym miejscu skórę, poparzyła, nie przyjemne uczucie, ubranie bardzo przeszkadza. Samo przechodziło, nie wiązałam tego z niczym. Czy to jest to samo o czym wy piszecie, prosze o opinię. Pzdr


Moim zdaniem to właśnie może być przeczulica

mikunia - 2012-08-20, 09:10

Dziękuję za odpowiedzi, u mnie na razie o ile to to samo są to niewielkie fragmenty skóry najczęściej w okolicy żeber.

Pzdr

cel12 - 2012-08-20, 22:26

Też stawiam na to, że to przeczulica. Po swojemu nazywam takie wrażliwe miejsce "żywą skórą". Są okresy, że pojawia się u mnie dosyć często i "wędruje" od szyi do kolan. A potem przez dłuższy czas nie daje o sobie znać. Dziwna ta dolegliwość ale można przeżyć :-)
abik - 2012-08-21, 17:07

.....a w samym kręgosłupie coś takiego macie? ja chyba zwariuje, u mnie bardziej to jest pieczenie w jednym miejscu, ale jak dotykam to tak szczypie? mam to w okolicach lędżwiowych , do tego dochodzi jeszcze mrowienie masakra jakaś!!!! :8:
kafia - 2013-05-26, 10:21
Temat postu: Dziwne uczucie w nodze
Witam wszystkich i prosze o pomoc. Sm mam zdiagnozowane od prawie dwoch lat, w tej chwili nie biore zadnych lekow i ogolnie nie czuje sie chora, szczerze mowiac to troche nie dopuszczam do siebie tej mysli. Miesiac temu mialam pewien epizod, obudzilam sie rano i bardzo zle widzialam na lewe oko, ten stan utrzymywal sie przez caly dzien, bardzo sie przestraszylam, ze to kolejny rzut, jednak nastepnego dnia wszystko minelo, uff :) jednak teraz od 3 dni dokucza mi dziwne uczucie w prawej nodze. Mam wrazenie jakby skora byla odretwiala (tylko nie ma mrowienia) i oparzona od slonca (choc nie ma takiej mozliwosci bo na sloncu nie bylam), kiedy biore kapiel na lewej nodze czuje wszystko normalnie natomiast na prawej nie odczuwam np. kiedy polewam sie goraca woda, a znowu kiedy dotkne czegos zimnego tu az boli. Moge normalnie poruszac noga i funkcjonowac, ale mam zaburzone czucie skory :( albo np. na dworze kiedy wieje wiatr to czuje go na lewej nodze, czuje, ze jest mi zimno, a na prawej nic :( niedawno zaczelam cwiczyc na skakance i pomyslalam, ze moze jakos nadwyrezylam ta noge? Jeszcze kilka dni temu mialam podobne uczucie pod pepkiem i na plecach w okolicy lewej nerki, ale w tej chwili juz prawie minelo. Co to moze byc, takie zaburzone odczuwanie temperatury na skorze od posladka do stopy wlacznie? czy to kolejny rzut? :(
Jukka - 2013-05-26, 10:42

Masz przeczulicę. Też objaw SM. Ale za słaby, żeby sterydami leczyć. Samo powinno przejść.
kafia - 2013-05-26, 11:16

wlasnie szukalam czegos na temat przeczulicy ale jakos nigdzie nie przeczytalam zeby sie to wiazalo z odczuwaniem temperatury.. nic sie nie stanie jesli jeszcze przeczekam pare dni? rowniez licze na to ze samo przejdzie :( czy wybrac sie do lekarza?placic kase za wizyte i dowiedziec sie tylko tyle ze "samo przejdzie"? tym bardziej ze staramy sie z narzeczonym o dziecko i nie wiem jak byloby z ewentualnymi lekami, dopiero za kilka dni dowiem sie czy sie udalo ( :))
mozesz mi napisac cos wiecej na temat przeczulicy (jesli masz jakis doswiadczenia z tym zwiazane)?
dotyk sam w sobie nie sprawia mi zadnego bolu, tylko jesli dotkne czegos bardzo zimnego to mam takie wrazenie jakby parzylo. a jesli dotkne czyms co ma zblizona temp do temp ciala, albo nawet reka (jesli nie jest zimna) to praktycznie tego nie czuje). nie wiem jak to jeszcze opisac... :(

Jukka - 2013-05-26, 12:23

U mnie to wygląda tak, że jak biorę prysznic to nie mam wody o właściwej temperaturze - albo za zimna albo za gorąca... tylko na wybranym fragmencie, na resztę ciała udaje mi się właściwie wyregulować temperaturę. Jak mam cienkie luźne spodnie i idę w nich to czuję za każdym razem jak materiał dotyka nogi, gdy normalnie nie zwracam na to uwagi.
Jeśli miałam tylko przeczulicę to czekałam aż przejdzie, do lekarza chodziłam jak dochodziły inne objawy. I nawet wówczas nie zawsze kończyło się to sterydami, więc wydaje mi się mało prawdopodobne, żeby z tego powodu jakikolwiek lekarz skierował do szpitala.

kafia - 2013-05-26, 12:36

ehh no wlasnie mi nie przeszkadza ubranie a przeciez to cala noga, ani skarpetki a ni obcisle spodnie mnie nie uwieraja, ani buty... tylko jak cos bardzo zimnego dotkne. i moglabym sobie wylac wrzatek na noge i nawet bym tego nie poczula, tylko zimno przeszkadza.. ciezko znalezc jakiekolwiek informacje na ten temat bo w ogole ciezko mi to nazwac :( tlumaczylam sobie ze nie wiem, moze to jakis stan zapalny bo przeciazylam noge, albo od krazenia (mam zylaki) ale noga nie jest sina ani czerwona,ani spuchnieta..
Jukka - 2013-05-26, 13:02

Te przeczulice to się różnie objawiają. Mnie te spodnie też nie przeszkadzają, ja je po prostu wyraźniej czuję. I stawiam jednak na jakieś niedobory mineralne, pewnie wit. B12, ale to już moje przypuszczenia. Wiem, że jak "czuje się niepewnie" to neuro mi neurovit zapisuje, a to jest kombinacja witamin z grupy B.
agaciszon - 2013-05-26, 13:31

Hej kafia,
Takie perestazje miałam na początku mojej znajomości z SM. Przy powtórce wzięłam magnez i potas. Przeszło. Teraz magnez stosuję codziennie.

zosiasamosia - 2013-05-26, 13:47

Hej kafia :-)
Połączyłam Twoje posty z już istniejącym tematem, bo jak słusznie zauważyła Jukka, Twoje zaburzone czucie jest zdaje się objawem przeczulicy.
kafia napisał/a:
Co to moze byc, takie zaburzone odczuwanie temperatury na skorze od posladka do stopy wlacznie?
W związku z tym, że sama swego czasu założyłam ten wątek i dość szczegółowo opisałam swoje objawy związane z przeczulicą to nie będę szczegółów powielać. Powiem Ci tylko, że ja miałam takie zaburzone czucie właśnie od połowy tułowia, przez pośladek, całą nogę do stopy włącznie.
Proponuję przeczytać cały powyższy temat, bo choć Twoje objawy nie muszą być identyczne to zdaje się, że mówimy o tym samym.
Albo napiszę inaczej - być może objawy osób wypowiadających się w temacie są właściwie identyczne, a różni je jedynie sposób w jaki zostały opisane, bo jak już kiedyś wspomniałam - objawy przeczulicy trudno ubrać w słowa.
kafia napisał/a:
czy to kolejny rzut?
U mnie to był rzut, minęło ok. 6 tygodni zanim zaczęłam normalnie odczuwać dotyk. Nie brałam sterydów - czy dobrze zrobiłam :?: - nie wiem :13: . W swoim dotychczasowym SM-owym chorowaniu z przeczulicą zmagałam się trzykrotnie.
kafia - 2013-05-26, 13:49

magnez z B6 juz od dawna stosuje jako suplement diety. chyba nie pozostaje mi nic innego jak zaczekac jeszcze pare dni.. mam nadzieje ze samo przejdzie... co do wit z grupy B to lekarz na poczatku kilka razy przepisywal mi zastrzyki (jakies bolesne z wit B, chyba na ogolne wzmocnienie) ale z tego co pamietam wtedy one jakos nie pomagaly..
Jukka - 2013-05-26, 14:37

kafia napisał/a:
zastrzyki (jakies bolesne z wit B, chyba na ogolne wzmocnienie)

była to może kokarboksylaza (cocarboxylaza?)? Jeśli tak, to niekoniecznie na ogólne wzmocnienie, ja to miałam nim zostałam zdiagnozowana, jak miałam problemy z nogą - miałam pełnię władzy, ale zdawałam się odczuwać jej brak. Podziałało. Nawet szybciej niż steryd.

kafia - 2013-05-26, 15:05

Jukka napisał/a:
kafia napisał/a:
zastrzyki (jakies bolesne z wit B, chyba na ogolne wzmocnienie)

była to może kokarboksylaza (cocarboxylaza?)? Jeśli tak, to niekoniecznie na ogólne wzmocnienie, ja to miałam nim zostałam zdiagnozowana, jak miałam problemy z nogą - miałam pełnię władzy, ale zdawałam się odczuwać jej brak. Podziałało. Nawet szybciej niż steryd.



nie, ja bralam Milgamme.

Jukka - 2013-05-26, 18:13

A, to brałam kiedyś jak dochodziłam do siebie po solu medrolu, a ostatnio pierwszy kontakt chciał mi to zapisać jak mnie nerwoból chwycił. Ponieważ wyjeżdżałam, darowałam sobie, ale wygląda na to, że gdybyś z tą przeczulicą jednak poszła do lekarza, to też byś mogła to dostać.
arronia - 2013-05-27, 10:47

Zmiany czucia bywają b. różne. Nawet u jednego człowieka. Jestem teraz w trakcie rzutu z przeczulicą. Od stóp do pępka + dekolt + wewnętrzna część ramion. W różnych miejscach jest różnie. Tu mrowienie, tam zdrętwienie, ówdzie obcość własnej kończyny. Dekolt nadwrażliwy (i bielizna wkurza), brzuch czuje mniej niż zwykle. Nogi trochę jakbym przez pokrzywy przeszła. Pod stopami czasem jakby piłeczki leżały. W palcach stopy czasem czuję zimno, choć w dotyku są normalne. Ot, rozregulowało się odczuwanie.

Zastrzyki z B12 i z kokarboksylazy kiedyś brałam, nie przy rzucie, tylko po, na poprawę samopoczucia. Była różnica.

Chciałabym swoją drogą znowu dostać zastrzyki z B12, ale że wynik mieści się w normie, to neurolog szpitalna nie widzi problemu. A wynik w okolicach 200 przy normie 139 - 543. Przy tych przeczulicach też mowy nie było o tym.

kafia - 2013-05-27, 12:34

arronia napisał/a:
Zmiany czucia bywają b. różne. Nawet u jednego człowieka. Jestem teraz w trakcie rzutu z przeczulicą. Od stóp do pępka + dekolt + wewnętrzna część ramion. W różnych miejscach jest różnie. Tu mrowienie, tam zdrętwienie, ówdzie obcość własnej kończyny. Dekolt nadwrażliwy (i bielizna wkurza), brzuch czuje mniej niż zwykle. Nogi trochę jakbym przez pokrzywy przeszła. Pod stopami czasem jakby piłeczki leżały. W palcach stopy czasem czuję zimno, choć w dotyku są normalne. Ot, rozregulowało się odczuwanie.

Zastrzyki z B12 i z kokarboksylazy kiedyś brałam, nie przy rzucie, tylko po, na poprawę samopoczucia. Była różnica.

Chciałabym swoją drogą znowu dostać zastrzyki z B12, ale że wynik mieści się w normie, to neurolog szpitalna nie widzi problemu. A wynik w okolicach 200 przy normie 139 - 543. Przy tych przeczulicach też mowy nie było o tym.



WItaj, ten rzut to tylko przeczulica czy cos jeszcze Ci dolega? Bylas u lekarza? leczysz czyms rzut?u mnie ani sie nie polepsza ani nie pogarsza, nie wiem co robic, martwie sie troche zeby sie nie pogorszylo, ale duzo osob twierdzi ze ta przeczulice trzeba po prostu "przechodzic"..

arronia - 2013-05-27, 12:51

Cześć, mam tylko przeczulicę.
Poszłam do neuro. Zbadała, pomyślała - zaproponowała solu w szpitalu. "Wynegocjowałam" steryd doustny do brania w domu. Ale ostatecznie go nie biorę. Czekam. Nie wiem, czy słusznie. Dodatkowo wspomagam się akupunkturą (kiedyś mi ładnie na przeczulicę pomogła), rehabilitacją.

kafia - 2013-05-27, 13:09

no to ja tez poczekam, moze minie.. dziwne ale jak mi sie zaczela ta przeczulica- a nie wiedzialam, ze to wlasnie to jest ta "przeczulica" - to powiedzialam do narzeczonego ze tak czuje ze przydalaby mi sie akupunktura i wtedy by mi przeszlo, tak jakos poczulam :)
kafia - 2013-05-27, 18:00

zauwazylam bardzo dziwna rzecz, od pepka az do dolu (przez wzgórek) mam linie (taka ciemniejsza linia na skorze, cos w stylujak maja kobiety w ciazy na brzuchu), jakby oddzielala moje cialo na pol, doslownie stanowi ona granice na moim ciele miedzy czescia ktora czuje normalnie a ta gdzie mam przeczulice (jednak na brzuchu i plecach tez ja mam ;/ )
dinusia - 2013-05-27, 19:26

a małe pytanko? czy ta przeczulica może już zostać jak to mówią na amen? Mam to juz niestety 2 może 3 miesiące :-> ( a może dłużej... :8: )
zosiako - 2013-05-30, 08:32

pytanko - czy u kogoś objawy wystąpiły w trakcie leczenia sterydami?
do tej pory taka podrażniona skóra pojawiała się u mnie miejscowo, okresowo (2-3 dni) i sobie mijało ( kupowałam kompleksowe jakies witaminy i cos w stylu neurovitu) i było ok. Jestem teraz po Solu, biorę metypred i a w nocy zbudziłam sie bo "bolały" mnie spodnie od piżamy , no tragedia , załozyłam bokserki męża bo normalnych gatek nie mogę :evil: jakby mnie ktoś szpilkami nakłuwał kompleskowo, dodatkowo zdrętwiała mi całkowicie lewa stopa, :-?

sk - 2013-05-30, 11:12

U mnie to wystąpiło podczas wlewów na łydce i przeszło po 2 dniach. Jeśli chodzi o zdrętwienie stopy - po pierwszym rzucie, już po wlewach, zdrętwiały mi podbicia obu stóp. Utrzymywało się to przez około 6 tygodni, po czym sobie poszło. W tej chwili trochę drętwieją mi palce obu dłoni. :-? Mój lekarz (prowadzący, nie ta nieprzyjemna pani doktór od rokowań) powiedział, że rzut, bez znaczenia czy traktowany sterydami, czy też nie, rozwinie się tak, jak miał się rozwinąć, ale stan zapalny szybciej zaniknie.
Jukka - 2013-05-30, 11:42

sk napisał/a:
Mój lekarz (prowadzący, nie ta nieprzyjemna pani doktór od rokowań) powiedział, że rzut, bez znaczenia czy traktowany sterydami, czy też nie, rozwinie się tak, jak miał się rozwinąć, ale stan zapalny szybciej zaniknie.

Dziwi mnie ta opinia. Na ogół u mnie rzut wyglądał tak, że rzuciło mi się na coś (oko, noga) i tak sobie trwało. Dwa razy widziałam jednak, że rzut się pogłębia i co dzień to gorzej. I od razu, jak tylko steryda dostawałam, to przestawał się pogłębiać. Oczywiście nim wróciłam do stanu pierwotnego mijało mniej lub więcej czasu, ale steryd zatrzymywał postęp rzutu. Raz - mogłabym uznać za przypadek. Dwa razy - już każe mi wierzyć, że to steryd zadział.

zosiako - 2013-05-30, 13:21

Jukka - ja chyba bym tej powstałej pzreczulicy nie nazwała pogłebieniem rzutu tylko jakimś skutkiem ubocznym :?: :idea: mam wrażenie że czuję jak mi pojedyńcze włoski odrastają na nogach :evil: :-(
Jukka - 2013-05-30, 13:35

Ja to co powyżej napisałam o przebiegu rzutu w ogóle. Sama przeczulicy nie traktuję jako rzutu choroby, podobnie jak mojego ostatniego nerwobóla. Jak dla mnie są to "dolegliwości towarzyszące"... chyba na skutek jakichś niedoborów pierwiastkowych tudzież stresu. Tak, pobyt w szpitalu to zdecydowanie stres... a jeśli do tego dodać w jakim momencie wylądowałaś w tym szpitalu, to już w ogóle.
Dali Ci jakąś milgammę czy coś w ten deseń? Mnie kiedyś po solu medrolu tym właśnie stawiano na nogi.

zosiako - 2013-05-30, 14:00

miligammę biorę 3 m-c na zlecenie neuro więc juz długo, nie wiem co te moje nogi napadło ale szału dostaję :20:
Jukka - 2013-05-30, 14:05

No to nie wiem, co mogłabym polecić, bo mnie neuro po każdej wizycie zapisuje co innego, więc nie zawsze pamiętam co na co. Zresztą, nie zawsze mi mówi, z ulotek sobie układam który lek na którą z moich przypadłości mi dał.
kafia - 2013-05-31, 21:57

Witam. Chyba pomalu przechodzi mi ta przeczulica. Dzisiaj tylko na przedniej stronie nogi od kolana do gory mam przeczulice, na pozostalej czesci nogi mam raczej normalne czucie :) tylko skora na brzuchu strasznie mnie piecze i na plecach. Wiem ze wizyta u neuro mnie nie minie, wybiore sie za jakis czas nawet jesli przejdzie, ale poki co ciesze sie ze jest lepiej :)
kuczuś - 2013-06-10, 18:38

kafia napisał/a:
ehh no wlasnie mi nie przeszkadza ubranie a przeciez to cala noga, ani skarpetki a ni obcisle spodnie mnie nie uwieraja, ani buty... tylko jak cos bardzo zimnego dotkne. i moglabym sobie wylac wrzatek na noge i nawet bym tego nie poczula, tylko zimno przeszkadza.. ciezko znalezc jakiekolwiek informacje na ten temat bo w ogole ciezko mi to nazwac :( tlumaczylam sobie ze nie wiem, moze to jakis stan zapalny bo przeciazylam noge, albo od krazenia (mam zylaki) ale noga nie jest sina ani czerwona,ani spuchnieta..

Miałam dokładnie to samo. Gdy szłam pod prysznic i kapały na mnie zimne krople to bardzo bolało. a gorącą herbatę mogłam wziąć normalnie, dopiero po paru sekundach zaczęła mnie boleć dłoń. a czucie ogólnie miałam, jakby ktoś dał mi znieczulenie - czułam COŚ, ale nie wiedziałam co. Np. szorstka gąbka - na stronie 'chorej' czułam, że coś mnie dotyka, ale nie czułam co. Podczas pierwszego rzutu nic nie dostawałam, przeszło samo, ale z drugim już dostałam steryd, bo wykryto demielinizację i obrzęki w mózgu.

No i mam nadzieję, że u Ciebie będzie dobrze, że przejdzie i już nie wróci :))

blanka - 2013-06-11, 11:09

Aniu-co to znaczy obrzeki w mózgu? O ile mi wiadomo obrzęk mózgu -to stan bezpośrednio zagrażający życiu .Bardziej mi to pasuje do stanów pourazowych ,lub wtórnych następstw ciężkich uszkodzeń mózgu ,wywiązujących się wtórnie w przebiegu ostrych bądz podostrych chorób organicznych lub właśnie urazów .
Obrzęki-zdiagnozował Ci neuro? Miałaś objawy inne niż pasujące do sm?

kuczuś - 2013-06-11, 13:53

Tak, neurolog tak stwierdziła, jak dawali mi solu to powiedziała, że to też dlatego żeby zmniejszyć obrzęki. Nie wiem od czego to może być, bo nie przypominam sobie, żebym się uderzyła gdzieś, albo coś. Ale od dość dawna pamiętam, że mnie codziennie prawie bolała głowa, a po solu już jest wszystko w porządku.
Może te obrzęki zrobiły się, bo po pierwszym rzucie nic nie stwierdzono i one tak narastały i narastały... nie mam pojęcia.

Nawet sprawdziłam w badaniach: "MRI wykazało dwa ogniska w istocie podkorowej obu półkul mózgu i 2 ogniska w istocie białej lewego płata ciemieniowego o charakterze demielinizacyjno-obrzękowym."

Objawy w sumie wszystkie pasują do SM. W przyszłym tygodniu w szpitalu będe miała powtórzone MRI.

blanka - 2013-06-11, 15:14

Nie spotkałam się jeszcze z tego typu objawem ,dlatego pytałam .Napisz kiedy będziesz wiedziała coś więcej. :-)
kuczuś - 2013-06-11, 16:35

Jasne :)
kafia - 2013-06-14, 18:08

Dziekuje wszystkim za odpowiedzi :) Dzieki Bogu przeczulica przeszla zupelnie, troszke to trwalo ale juz jest dobrze :) tak sobie mysle, ze jesli tylko tak mialby wygladac ten nasz eSMek to bylabym szczesliwa... :)
kuczuś - 2013-06-14, 20:54

Oby to nie był SM :) mi profesor powiedział, że mój jest 'lekki' :) powodzenia. :)
arronia - 2013-07-03, 10:42

Chciałam tyko zdać relację - rzut przeszłam bez leków. Rehabilitacja + akupunktura + doktor czas.
Trwało to z 6 tygodni, ale w końcu poszło sobie. Miałam chwile zwątpienia, nie da się ukryć.

Teraz mam lekko mrowiejące palce u stóp. Ale przy rzucie sprzed dwu lat, leczonym solu w szpitalu, to też utrzymywało się długo. Ze trzy miesiące? Mam też tak, że rano budzę się bez przeczulic, ale wieczorem, jak się zrobię zmęczona, to lekko wraca przeczulica na dekolt. Może muszę bardziej podbać o odpoczywanie, chodzić spać wcześniej i inne takie nudy ;)

Fajnie przestać być ufoludkiem i wyjść z matrixu własnych odczuć.
Cieszę się też, że nie wzięłam w końcu sterydów w żadnej formie. Wiadomo, na jedno pomagają, inne psują. No i człowiek się do nich jakoś przyzwyczaja, z czasem gorzej działają - więc chciałabym je zachować na poważne rzuty.

zosiako - 2013-07-05, 19:50

a ja mam nawrót przeczulicy, boli mnie skóra na głowie i mam wrażenie , że czuję każdy włosek oddzielnie, nie jestem w stanie się uczesać, mam fryzurę na Einsteina i udaję, że to najnowszy trend :evil: , dodatkowo drętwieje mi lewa ręka :evil:
agaciszon - 2013-07-13, 06:33

Mnie też dopadło. Od dwóch tygodni parestezje dokuczają mi na żebrach. Ból już przeszedł zostało odrętwienie i uczucie nie mojej skóry. Na szczęście gdy paznokciem przejadę po brzuchu to odruchy skórne są. :->
Adam1976 - 2013-07-16, 12:37

Pierwszy raz przeczulice miałem w 1999r (brzuch i uda) przeszło samo po około dwóch miesiącach . Nawrót 2012r to samo tylko mocniej i objęło całe nogi , podano solu medrol -przeszło .
W grudniu 2012r zacząłem brać EXTAVIE i kolejny nawrót w styczniu 2013r . Teraz było gorzej, podczas dotykania się po brzuchu odczuwałem silny ból . Podano mi wtedy w zastrzykach Dexaven , Tramal i jeszcze coś (nie pamiętam) . Ból i przeczulica z brzucha zeszła ale w nogach zostało i ponoć już zostanie. Powiem tak idzie się do tego przyzwyczaić , szumy uszne i dzwonienia mam od około 8-lat , na początku masakra ale teraz nie zwracam na to uwagi :mrgreen:

kuczuś - 2013-07-16, 12:46

Ja już się bałam, że mój rzut trwa tak długo.
A jeśli Tobie przeczulica została, to mi też pewnie w ręce zostanie. No cóż...
Do szumów też się przyzwyczaiłam :)

Adam1976 - 2013-07-16, 12:56

Wiesz nie wiadomo może przejdzie . Chodzę do neurologa od SM on mi powiedział , że jeżeli jakiś objaw utrzymuje się powyżej dwóch lat to już zostanie , ale przyjęte jest , że do dwóch lat może przejść. Mi w nogach na 99% zostanie ponieważ walczę z tym od 14-stu lat.
zosiako - 2013-07-16, 17:15

Aniu, nie wiem jak Cię pocieszyć, przeczulica jak nie siedzi długo to przejdzie.

moja przeczulica jak się przeniosła z nóg na skórę głowy to siedzi do tej pory... już dwa tygodnie, ponieważ miałam długie włosy naprawdę sprawiało mi to ogromny problem bo nie mogłam chodzić do pracy jak wypłosz, włosy obcięłam, dobrze że u koleżanki bo płakałam tak mnie bolało , inna fryzjerka by zadzwoniła do psychiatryka że wariatka przyszła.... teraz mam krótkie włosy i mogą być poczochrane...
zaobserwowałam ,że przeczulica występuje u mnie jak mam duży stres, a że nerwosol jestem pierwszej wody a powodów teraz mam dużo no to jest źle...

Agaciszon, jak u Ciebie??

kuczuś - 2013-07-16, 19:16

AA to nie jest tak źle, najgorzej jest, jak dotknę czegoś zimnego. A normalnie to w ogóle tego nie czuję.
Mi to już trwa 14 tygodni jakieś, to może przejdzie. :P Chociaż neuro nic mi nie powiedział. A myślicie że od betaferonu trochę objawy znikną? od jutra zaczynam brać.

ŚpiącaKrólowa - 2013-07-16, 21:03

14 tygodni ? i nic Ci na to nie dali ? ja raz jak miałam przeczulice to za chwilę dołączył się oczopląs, rezonans i sterydy od razu, teraz w tym roku jak miałam do dostałam tylko wit b12 w zastrzykach, minęło już po 4
kuczuś - 2013-07-16, 21:14

miałam przeczulicę jako drugi rzut na początku kwietnia. Oczywiście dostałam Solu, ale nie przeszło całkowicie.
Miałam całą prawą połowę ciała, przeszło mi w nodze, a tułów i ręka nadal są lekko przeczulone, ale tylko na temperaturę.
Wit B12 mam w normie.
Kurcze, jutro jak złapię profesora w szpitalu się go spytam. Ale mówiłam nieraz, że nie ustąpiło to do końca, nawet w wypisie mam napisane, że się utrzymuje. I nic nie powiedzieli, więc myślałam, ze to przejdzie albo tak już zostanie.

MALWINA279 - 2013-07-17, 10:17

Tak czytam o waszej przeczulicy i myślałam że też ją mam ale coś mi nie pasuje chyba że mam ją w mniejszym stopniu.
Ja czuję praktycznie od roku czasu coś dziwnego najczęściej na rękach i nogach.
Takie jakby pieczenie albo obrzęk w różnych częściach ciała.Jak dotykam się tym miejscu to dotyk jest ten sam.
Co to może być?
Czy przeczulica może pojawiać się tak często jak u mnie?
A na twarzy też to czuję z tym że codziennie raz bardziej a raz mniej

Adam1976 - 2013-07-17, 11:37

Zauważyłem u siebie jedno , gdy są upały to przeczulica jest mocna ,gdy zimno słabsza. Palce u stóp czuję ciągle jakby były zmarznięte , czasami czuje jakby coś mnie dotykało po nogach . Jak mnie złapie mocno to podczas leżenia na brzuchu czuję jakbym leżał na samych kolanach , od pasa w górę normalnie. Dotykam się jednym palcem po nogach to jest ok. ale jak przyłożę cała dłoń to czuje ją na całej nodze albo jak ruszam nogą to czuję jakby mnie coś dotykało. Ogólnie raz jest słabo raz mocno .
AlexL4 - 2013-07-17, 15:14

mam objaw bardzo podobny do tego, jaki opisała Malwina. wrażenie jakby noga była opuchnięta, choć w rzeczywistości nie jest. do tego doszła parę razy ogromna sztywność mięśnia łydki. no i zawsze gdy siedzę lub leżę czuję w nogach lekkie mrowienie, jakby coś tam nieustannie "dzwoniło"
agaciszon - 2013-07-17, 21:15

Przeczulica była pierwszym objawem mojego dziadostwa. Czułam jakbym miała poparzony słońcem kark, robaczki pod skórą i bolało jak jasny gwint. Po chyba trzech tygodniach przeszło ale pokazały się inne objawy.
Teraz nie bolało tak mocno i na szczęście już minęlo, ale teraz zmieniło się na niedoczulicę :-? Ten rzut postanowiłam przeczekać bez sterydów.

MALWINA279 - 2013-07-18, 11:58

Ale czy to jest normalny objaw w sm ze codziennie czuje jakies parzenie ciala w rozych miejscach?Nie mowiac juz o mrowieniu.
arronia - 2013-07-18, 13:01

Fajna zbitka wyszła z tym normalnym objawem :)
W tej chorobie to chyba nic nie jest normalne, osobisty matrix, ciąg niespodzianek...

Ciekawe, czy to wasze opuchnięcie to to samo co moje "ochraniacze" i "pęcherze". Moje odczucia przy dotyku były takie, jakbym miała coś pomiędzy skórą a tym, co dotyka. Ochraniacze właśnie. Albo coś jak niebolące pęcherze - czuje się dotyk, ale jakoś inaczej, tak "pośrednio". Rehabilitant miał na to jakieś fachowe określenie, ale zapomniałam jakie ;)

Z mrowieniami się pogodziłam. W stopach są bardzo często. Staram się myśleć z sympatią o moich "mróweczkach", "biedroneczkach", "rybkach". Jak już są, to staram się nie myśleć o nich źle. Nie bolą. Nie utrudniają życia. Niech im tam.

Obserwuję ostatnio, że moje przeczulice (te, kiedy czuję za bardzo i dotyk jest nieprzyjemno-pokrzywkowy) bardziej są związane ze zmęczeniem niż z temperaturą. Potrafią przyłazić wieczorami. Rehabilitant sugerował też związek moich przeczulic w górnej części klatki piersiowej z siedzącą pracą. Może i to się łączy... Może nawet bardziej niż ze zmęczeniem "po prostu". W wieczory po pracy bardziej mnie chyba przeczuliczka smyra niż po aktywnym ale niepracowym i niesiedzącym dniu.

Jukka - 2013-07-18, 13:14

arronia napisał/a:
Ciekawe, czy to wasze opuchnięcie to to samo co moje "ochraniacze" i "pęcherze". Moje odczucia przy dotyku były takie, jakbym miała coś pomiędzy skórą a tym, co dotyka. Ochraniacze właśnie. Albo coś jak niebolące pęcherze - czuje się dotyk, ale jakoś inaczej, tak "pośrednio". Rehabilitant miał na to jakieś fachowe określenie, ale zapomniałam jakie ;)

No, ja miałam narośle na stopach :-D Stopach, które drętwiały. I na to w styczniu położono mnie do szpitala. Narośle się wzięły i usunęły pod wpływem sterydów. Czemuś nie nazywałam ich przeczulicą, ale odnoszę wrażenie, że to to samo, co Twoje ochraniacze.

arronia - 2013-07-18, 13:19

Całkiem prawdopodobne :)
Miałam też chodzenie po połówkach piłek tenisowych. Można by je pewnie wziąć za narośle?
Pytałam rehabilitanta, jak może zrozumieć te wszystkie szalone opisy. Mówi, że część się powtarza, chociaż wersje są różne. Na niedoczulicę (czy jak jej tam) ja mówiłam, że czuję dotyk jak przez folię spożywczą, ktoś inny - że przez pergamin.

kuczuś - 2013-08-05, 19:16

Nie wiem co się dzieje, mam teraz przeczulicę na brzuchu, wciąż na ręce i znów trochę atakuje nogę.. Ale na brzuchu to mnie już zaczynają trochę irytować tkaniny, więc chyba jest mocniejsza.
Do tego od wyjścia ze szpitala mam wrażenie, że jak dotykam lewą nogą prawej nogi to jakby dotykała zupełnie obcej nogi. Podobnie z rękami.
Myślicie, że to przejdzie, albo można to jakoś złagodzić? Do neuro idę dopiero za tydzień :(

agaciszon - 2013-08-13, 16:56

U mnie objawy skórne skończyły się tydzień temu. Mój przeczulicowo-niedoczulicowy rzucik trwał trochę ponad miesiąc. Było minęło. :)
arronia - 2013-08-26, 15:45

Mam teraz takie coś, co nie wiem, jak określić. I czy łapie się do worka "parestezji".
Dziwnie czuję prawą dłoń. Jakby była zmarznięta? Albo odwrotnie - oparzona? Niby dobrze rozpoznaję temperaturę tego, czego dotykam, ale samo odczucie dłoni jakieś dziwaczne. Nie umiem go nawet opisać...

Macie jakieś doświadczenie z czymś podobnym? Albo znacie nazwę chociaż?

kuczuś - 2013-08-26, 17:55

Ja miałam po rzucie coś takiego, że moja ręka była jakby cieplejsza od całego ciała, ale to było tylko moje uczucie, bo była w normalnej temperaturze.
ie wiem, czy o to chodzi i czy dobrze opisałam.
Lekarze ciągle przewijają nazwę parestezja/przeczulica ;)

blanka - 2013-08-26, 17:57

Arronio -Tez tak miewam , na stopach ,na dłoniach ,na skórze w różnych miejscach-udo ,łydka , itp. Oczywiście nie naraz .Mnie mija to samo ,tak ok kilku ,kilkunastu h . Wydaje mi się ,że to też jakiegoś rodzaju parastezja .

Pozdrówka.

AlicjaXYZ - 2013-08-27, 07:43

Cytat:
Dziwnie czuję prawą dłoń. Jakby była zmarznięta? Albo odwrotnie - oparzona? Niby dobrze rozpoznaję temperaturę tego, czego dotykam, ale samo odczucie dłoni jakieś dziwaczne. Nie umiem go nawet opisać...

Ja tak miałam zaraz po diagnozie; u mnie niestety nie minęło po kilkunastu h, tylko się pogłębiło w odczucie 'obcej' ręki. Po ok. m-cu zaczęło mijać dopiero ale faktycznie wtedy po kilku m-cach na pierwszy solumedrol poszłam (bo mi dali w 2005r. i nie wiedziałam o co chodzi z tym sm) i minęło bo ta ręka to chyba byla u mnie też konsekwencją diagnozy i przez to zostawienia mnie przez ówczesnego partnera, stąd tak długo mnie męczyła.
arronia, jeśli nie minie po kilku dniach to lepiej może weź sterydy bo po co się męczyć. Mnie już to z ręką nie wróciło, czasem tylko na jesień chwilowo ale nie tak drastycznie jak w 2005r.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group