Forum dla ludzi chorych na stwardnienie rozsiane i nie tylko
Forum stworzone dla chorych na stwardnienie rozsiane -sm

Leczenie - Solu-Medrol

Calhir - 2008-07-13, 11:51
Temat postu: Solu-Medrol
Jak wiadomo steryd podawany jest w leczeniu objawowym podczas występowania rzutu. Interesuje mnie informacja jak się czujecie po takiej kuracji - chodzi mi o skutki negatywne tych kroplówek, jakie obserwujecie u siebie.
Ja biorę czwarty raz i zauważyłem do tej pory:
1. Totalny brak siły, osłabienie organizmu ledwo co można stać na nogach w ciągu kilku dni po wyjściu ze szpitala. Trwa parę dni.
2. Problemy z jelitami - jakoś tak dziwnie się czuję - trwa 2-3 tyg.
3. Problemy z żołądkiem - po kuracji czasem pobolewa...

Jestem teraz pod kroplówką - wlewają we mnie ten cud. Jak wrócę do domu i coś wiecej zauważę to dopiszę.

Jakub - 2008-07-13, 12:00

Na SM (Solu-Medrol :mrgreen: ) reaguje całkiem dobrze. Nie licząc pocenia się jak nie wiem co i drobnych problemów z żołądkiem. Większych skutków ubocznych nie zaobserwowałem ;-)
maria_xx - 2008-07-13, 14:27

W trakcie wlewów czuję się dobrze (także psychicznie), ale bardziej sztywnieją mi nogi i mam 'księzycową' twarz. Kilka dni po kroplówkach następuje pogorszenie samopoczucia (3-4 dni), czuję osłabienie i mam jeszcze większe niż normalnie problemy z chodzeniem. Potem jest poprawa, ale bez rewelacji. Kilka miesięcy po (2-3) obserwuję nasilone wypadanie wlosów. Miałam solu 2 x. Ostatnio brałam w domu - b. dużo mnie kosztowalo załatwienie całej sprawy. Zastanawiam się, dlaczego tak niechętnie podają w domu (jeśli sie bierze po raz kolejny i wiadomo, jaka jest reakcja organizmu). Przeciez w szpitalu poza podawaniem kroplówek i tak nic sie nie dzieje. Żeby tak chociaż można to było załatwić w trybie 'dochodzącym/dojeżdżającym' w jakims szpitalnym pomieszczeniu.
haniutek - 2008-07-13, 15:22

W czasie i po wlewach z Solu Medrolu, mam objawy wymienione przez Calhira. Na samo wejście na oddział proszę o dietę lekkostrawną, leki osłonowe otrzymuję już po 1 wlewie w maksymalnych dawkach. Podczas jednego na 5wlewów jakie dotychczas otrzymałam oprócz w/w wystąpiły objawy niepożądane ze strony serca, przez dalszą kurację otrzymywałam lek zwalniający jego czynność. Ponadto obserwuję zaburzenia snu. Trądzik posterydowy również nie jest mi obcy-ostatnim razem obyło się bez wizyty u dermatologa :-) Powrót do "normalności",czyli odzyskiwanie utraconych sił po wyjściu ze szpitala zajmuje mi ok 2-3 tygodni. Do późnych działań ubocznych dorzucę : nadmierne łuszczenie naskórka,przesuszenie skóry i wypadanie włosów.

maria_xx napisał/a:
Żeby tak chociaż można to było załatwić w trybie 'dochodzącym/dojeżdżającym' w jakims szpitalnym pomieszczeniu.
Mario, nie wiem od czego to zależy ,ale są szpitale,które podają w tym trybie Solu Medrol.
Calhir - 2008-07-13, 18:33

haniutek napisał/a:
oprócz w/w wystąpiły objawy niepożądane ze strony serca

Tak o tym zapomniałem. Serducho przez jakiś czas dziwnie się zachowuje po wlewie. Wejście po schodach na 4 piętro i czuję jakieś szmery. W szpitalu nie zgłaszałem im z tym problemów, bo jeszcze posadziliby mnie na kardiologii :mrgreen:

Dodatkowo Solu Medrol działa na mnie uspakajająco - przez tydzień lub dwa nie wybucham nerwami jak zwykle. Chyba bedę musiał pójść do psychiatry po jakieś leki bo moja nerwowość jest uciążliwa dla mnie i dla otoczenia.

haniutek napisał/a:
Mario, nie wiem od czego to zależy ,ale są szpitale,które podają w
tym trybie Solu Medrol.

Dowiadywałem się w moim ale nie jest to możliwe - NFZ się czepia i nie chce refundować takiego leczenia - chory musi być w szpitalu. Totalna głupota, bo szpitale są przeładowane, często się widzi ludzi na korytarzach. No i domowa kuracja jest znacznie tańsza ;-) no ale w NFZ są sami mądrzy ludzie...

BTW Miałem swego czasu wezwanie na policję w sprawie wyjaśnienia mojego pobytu w szpitalu - weryfikacja czy się zgadza w papierach - wynika z tego, że jakieś tam kontrole robią...

Jakub - 2008-07-13, 20:36

Calhir na Ciebie Solu-Medrol działa uspokajająco, a na mnie wręcz przeciwnie. Leżenie parę godzin plackiem podnosi mi znaczocą poziom adrenaliny :mrgreen:

Acha i zapomniałem o tej wysypce, o której wspomniała haniutek. Opanowała mi całą klatę i i długo nie chciała zejść. Na szczęście po paru długich tygodniach ustąpiła :-P

przytulia - 2008-07-14, 09:17

oddam ci 10 kg, bo szybko je nadrobię :lol:
Calhir - 2008-07-14, 10:20

Ja jestem raczej szczupły, więc wyokrąglenie twarzy dobrze mi robi. Osoby nie w temacie nawet mówią, o jak się poprawiłeś :-o he he okaz zdrowia :mrgreen:
Wysypka występuje u mnie ale w bardzo niewielkim stopniu - jakieś krostki są, ale nie ma tragedii.
A macie po solu-medrolu wilczy apetyt :?: Ja po kilku dniach po powrocie ze szpitala, normalnie jadam dwa razy więcej niż zwykle. he he jak bym widział moją żonę w ciąży :mrgreen: Nie wiążę tego raczej z wygłodzeniem organizmu po diecie szpitalnej, która jest tak skonstruowana, aby przetrzymać pobyt.

Myszona - 2008-07-14, 13:59

Biorę aktualnie Medrol, tabletki, jestem osłabiona , to fakt, chyba bym coś częściej zjadła(ale jestem dzielna i nie jem) poza tym wszystko bez zmian, już schodzę z dawki poczatkowej.Pozderawiam
Calhir - 2008-07-19, 07:48

Zaobserwowałem jeszcze po kuracji fale ciepła, jakby gorączkę oraz problemy z pęcherzem jakby był przeziębiony. Ogólnie mówiąc po solu-medrol czuję się paskudnie. Dobrze, że nie kazali mi brać metypredu, bo już teraz wymięłam :-(
dajan - 2008-07-19, 15:43

solu-med zakraplałem już ok 10 razy przez 16 lat i reagowałem pozytywnie, przynajmniej
w trakcie i bezpośrednio po. Nieciekawa natomiast moja reakcja po - nadpobudliwość, nerwowość, przykry dla otoczenia - okropne.

convallia - 2008-07-19, 16:16

czytam, co piszecie na temat skutków ubocznych po solu-medrolu i muszę przyznać, że sie wręcz przeraziłam i zaczęłam się bać. ja ogólnie po 1 wlewie tego leku czułam się dobrze, gorzej po drugim, ponieważ doszedł ból brzucha, osłabienie, pocenie się ale potem jak po 3kroplówkach solu-medrolu podali mi doustnie metypret czułam się można powiedzieć tez dobrze. Właśnie uświadamiam sobie, że ja tak na prawdę chyba jeszcze nic nie wiem o tej chorobie.....:-( chyba się zdołowałam.....:-(
Wiesia - 2008-07-20, 17:19

to pewnie po nim wypadają mi włosy.
Wiesia - 2008-07-20, 17:31

już jestem na kuracji u dermatologa.Łykam witaminy i jeszcze inne środki.Jest lepiej,ostatnio usłyszałam,że prawdopodobnie po zjedzeniu wszystkich leków nie trzeba będzie dalej niczego łykać.Nadzieja,bo nie dosyć,że zaczęłam siwieć w wieku 19 lat,to jeszcze teraz mam wyłysieć?Fryzjerki nie chcą mnie farbować,bo podobno mam ładny odcień siwizny,a mnie się już znudziło, tyle lat.Teraz poczekam,żeby odrosły.
krzyn - 2008-07-20, 18:34

ale ,że też wypadają te na czubku głowy,medrolek przerzedził czuprynkę .
Wiesia - 2008-07-20, 19:01

ale ja nie chcę,kobieta jestem nie?I co perukę?Nie chcę.Chcę siwe nawet ,ale swoje
krzyn - 2008-07-20, 19:03

ja tez do swoich byłem przywiązany ;-)
Wiesia - 2008-07-20, 19:21

spróbuj mojej kuracji,może odrosną.Większość tych leków jest na receptę,ale mogę ci napisać jakie i l.rodzinny nawet ci przepisze.
krzyn - 2008-07-20, 19:28

jak większość samców jestem wygodnicki ,a zatem zacząłem dostrzegać plusy przerzedzonych włosów :lol:
Wiesia - 2008-07-20, 20:06

to dobrze,że sobie się podobasz.Ja dopiero teraz,gdy zaczynają odrastać.
krzyn - 2008-07-20, 20:08

ale napisz napisz te leki pełna recepturkę , ja jestem kapryśny ,kto wie może znów zatęsknię za czupryną .
Wiesia - 2008-07-20, 20:41

proszę bardzo.xanax 0,25 mg- raz dziennie po jedzeniu.Zincteral 1 raz dziennie j.w. i rano,wit.B6 2 razy dziennie po 2,Acidum folicum 2 razy dziennie po 1 .To wszystko.Mnie przepisała na 4 m-ce.I podobno ma być dobrze.Moja fryzjerka przy strzyżeniu mówiła,że rosną i nie ma już placów łysych.Dobrze jest.Musi.
Calhir - 2008-07-21, 06:15

Z wypadaniem włosów to dla mnie nowość. Nie słyszałem / nie zauważyłem wcześniej, że takie coś może być po solu... Mam krótkie (wygodne :mrgreen: ) włosy i może dlatego :?:
Iffonka - 2008-07-21, 08:31

Mojemu małżowi też trochę wylatywały włosy, a że nosi takie długie do połowy pleców, to trochę włosia po domu się plątało, ale przeszło. :-)
Calhir - 2008-07-21, 08:34

wow, też takie bym chciał, ale mam paskudne włosy i jak sobie kojarzę to właśnie przez solu-medrol nie udało mi się ich ostatnio zapuścić. zazdroszczę mężowi ;-)
dajan - 2008-07-21, 09:29

ciekawe, chyba zacznę sobie rwać włosy z głowy, hi, hi mam siwe
pchla - 2008-08-10, 08:47

witam,

tu taka z twarza jak pelnia ksiezyca od dwoch dni:). Pytanko o dodatkowe skutki nie wspomniane przez nikogo. Potworny bol glowy w potylicy. Czy to moze byc po solu czy raczej jeszcze reakcja na punkcje tydzien temu- ale punkcja byla w poniedzialek- a mnie glowa dopiero permanentnie boli od piatku wieczoru. Trudno z tym wytrzymac :(

o.

dajan - 2008-08-10, 09:28

Uważam, że każdy reaguje na leki bardzo indywidualnie, tak jak i postęp choroby jest w zasadzie też bardzo zróżnicowany. Ja otrzymywałem solu-medrol we wlewach i tylko leżąc na oddziale. EKG przy przyjęciu, pomiar ciśnienia codziennie, to norma.
W pierwszych latach też robiłem się okrągły, ale i efekty poprawy sprawności dłużej się utrzymywały. Nie zapominajcie, że to nie jest lek na wyleczenie całkowite tylko do leczenia objawowego.

ircek - 2008-08-10, 11:27

pchla napisał/a:
witam,

tu taka z twarza jak pelnia ksiezyca od dwoch dni:). Pytanko o dodatkowe skutki nie wspomniane przez nikogo. Potworny bol glowy w potylicy. Czy to moze byc po solu czy raczej jeszcze reakcja na punkcje tydzien temu- ale punkcja byla w poniedzialek- a mnie glowa dopiero permanentnie boli od piatku wieczoru. Trudno z tym wytrzymac :(

o.


Warto powiedziec o tym lekarzowi skoro bol jest az tak dotkliwy, po punkcji jesli szybko sie wstanie moga byc bole głowy ,ale cz az tak długo sie utrzymuja to trudno ocenic.

przytulia - 2008-08-10, 11:50

Miałam zespół popunkcyjny, głowa boli, że nie da sie wytrzymać, nieco słabiej w pozycji poziomej, w pionie koszmar.
Zgłoś się do lekarza.

pchla - 2008-08-11, 11:02

skonsultowane z lekarzem- typowy zespol popunkcyjny, tydzien moze potrwac :(

ot, nie miala baba problemu dala sobie zrobic punkcje.......

pmider - 2008-08-19, 10:54

Witam wszystkich!
Jestem nowy na forum, ale choruję już od kilku lat.
Też, podobnie jak wy biorę solumedrol. Odnośnie efektów ubocznych to mam po tym specyfiku m in wysypkę.
Mam pytanie do was czy macie jakieś metody na zapobieganie bądź ograniczenie tego nieprzyjemnego zjawiska? Leki, specyfiki, profilaktyka. Proszę o każdą informację.
Pozdrawiam

pchla - 2008-08-19, 19:05

kochani, a co do mojego narzekania w zeszlym tygodniu na zeslpol popunkcyjny (czytaj upiorny bol glowy)

melduje ze bol trwal cztery dluuuuuugie dni i zniknol :)) - dokladnie tak jak powiedziala neurolog gdy do niej zadzwonilam

moge doradzic innym ktorzy by sie znalezli w podobnej sytuacji- dajcie apel do wszystkich znajomych aby dostarczyli wam swoje zapasy filmow i seriali na dvd- tylko to utrzymalo mnie w lozku w pozycji poziomej, nadrobilam wszelkie zaleglosci filmowe :)

dziekuje za porady i wsparcie w tym trudnym okresie :)

o.

ps.- nie dosc ze cierpialam to jeszcze potwierdzilo i tak oczywiste sm :evil:

Wiesia - 2008-08-20, 08:13

Będzie dobrze pchla.Pozdrawiam serdecznie.Za to ,że dałaś sobie radę i z diagnozą i złym samopoczuciem powinnam cię uściskać.Trzymaj się.
krzyn - 2008-08-21, 19:18

jak mi nie przejdzie ,to mam się wstawić na wlewanko .
pchla - 2008-08-21, 19:22

Krzyn, trzymaj sie dzielnie :)

Gorace Usciski i Pozdrowionka

krzyn - 2008-08-21, 19:24

trzymam trzymam ,z natury jestem osioł ;-)
Wiesia - 2008-08-21, 19:53

prawdę mówiąc mnie te solu na długo nie pomagają.Po dwóch tygodniach wszystko wraca,Oby Tobie pomogło.Zdrowiej i odzyskuj humor.Dobry humor to podstawa naszego zdrowia.Szkoda,ze nie jesteś moim sąsiadem.Pośmialibyśmy się razem.Serdecznie pozdrawiam
Iffonka - 2008-08-22, 08:01

Będzie dobrze, kończy się lato to i pogoda tak nie będzie dokuczać.
Calhir - 2008-08-22, 09:10

A ja lubię lato, co prawda w cieniu drzew ;) Mamy niesamowity klimat wszystkiego po trochu, ale i tak narzekamy... na coś w końcu trzeba - lepiej na pogodę niż na sm :mrgreen:
zgredek - 2008-08-22, 10:31

kurczę ja też lubię bardzo lato i w tym roku to już się doczekac nie mogłem a tu bach i co " Cześć SM jestem musimy się bliżej poznać " i teraz uciekam ze słonaczka.
Waldziu - 2008-08-22, 12:28

zgredek1976 napisał/a:
" Cześć SM jestem musimy się bliżej poznać " i teraz uciekam ze słonaczka.


hehe zgredek pisz o sobie a nie o mnie :-P

zgredek - 2008-08-22, 14:45

No to masz fajnie Waldziu że nie uciekasz, ale powiem Ci że jestem nadzieji że to przez rzut choroby tak mam a więc w przyszłym roku sie zobaczy.
Wiesia - 2008-08-22, 18:47

no dobrze,nie będę już narzekać.Obiecuję.Zgadzam sie z Wami ,ciekawe jak będe sie czuła latem przyszłego roku.Na pewno lepiej( nie narzekam)!!!!!!!!!
Calhir - 2008-08-23, 07:16

E tam Wiesiu, czasem trzeba ponarzekać - po prostu trzeba ;-)
Wiesia - 2008-08-23, 08:59

ale płakać chyba za dużo nie?
Calhir - 2008-08-23, 09:26

I płacz jest potrzebny. Czasem łzy same przychodzą i nie trzeba się ich bać ani wstydzić. Oczywiście nie należy przesadzać ;-)
ania.m - 2008-08-23, 11:48

Ludziki, powiedzcie mi, proszę, jak wygląda pobyt w szpitalu podczas podawania Solu Medrolu? jak wygląda normalny dzień w takim przypadku? być może załapię się na to [jeśli metypred nie pomoże] i po prostu chciałabym wiedzieć czego mogę się spodziewać.
Waldziu - 2008-08-23, 11:58

Anula nuda nuda i jeszcze raz nuda :lol: Choć w TWoim przypadku ciężko mi to sobie wyobrazić :lol:
A poważnie to ja dostawałem solu przed południem i trwało to minimum 3 h, potem wolne :-D Bać się nie ma czego.

ania.m - 2008-08-23, 12:09

Waldziu napisał/a:
Anula nuda nuda i jeszcze raz nuda :lol: Choć w TWoim przypadku ciężko mi to sobie wyobrazić :lol:
A poważnie to ja dostawałem solu przed południem i trwało to minimum 3 h, potem wolne :-D Bać się nie ma czego.

nuda powiadasz? hm... 3h najkrócej to coś podają? i ja mam tyle wysiedzieć? o matko! ale podoba mi się ten czas wolny :lol: dam radę uciekać do domu? mam niedaleko - jakies 15 min z buta;)
i trzymam Cię za słowo, że nie ma się czego bać.

maria_xx - 2008-08-23, 12:13

Potwierdzam w calej rozciągłości to, co napisał Waldzio. Moze spróbuj sobie załatwic podawanie ambulatoryjnie, jesli jestes wystarczajaco mobilna. Dwie godziny wlewu i z glowy. W szpitalu podlaczali mi kroplowke przed 6ta rano, sciekala 3 godz z okladem, w miedzyczasie sniadanie, a potem obchod, kolene 2 posilki i tak przez 5 dni. Ja mialam o tyle atrakcyjnie, ze lezalam w Akademii i w kolko badali mnie studenci. Pzdr
dajan - 2008-08-23, 12:26

Ania.m kroplówka raczej na leżąco, można nadrobić zaległości w czytaniu, w krzyżówkach, rozwinąć życie towarzyskie jeśli będzie z kim pogadać, posiłki, mierzenie ciśnienia, temperatury, obchód lekarski, itp, ufff, a jak jeszcze do bufetu nie jest daleko to.... ho,ho :mrgreen:
urszulka - 2008-08-23, 13:16

ja ostatnio mialam malo atrakcyjnie ,zamiast na neurologie dostalam skierowanie no okulistyke bo mialam PZNW ,ale lekarze orzekli ze to niedorzeczne w moim przypatku ,bo bylam juz zdiagnozowana ,najpierw mosialam czekac 3 godz zeby odrynator laskawie zechcial mnie przyjac ,a potem codziennie kroploweczka przez3,5 godziny ,z wyjatkiem ostatniej ,bo jakas pielegniarka tak podlaczyla ze zleciala w 20 min ,gdzie dostalam szoku i ona ze strachu rowniez .sniadanie ,kroplowka ,obiad ,kolacja i nic wiecej ,lezalam sama na salui to i nie bylo z kim pogadac ,nawed nie mialam obchodu ,bo wzieli mnie na swoj oddzial z laski ,no raz jeden jakis doktorek zbadal mi wzrok .okropne nudy ....
zgredek - 2008-08-23, 21:08

Aniu zgadzam się i potwierdzam poprzedników "spoko loko" odpoczywasz w całej rozciągłości, jesteś w lepszej sytuacji bo jesteś kobietą, a kobiet jest mniej alkocholików, więc będziesz miała z kim pogadac na sali jak sie uda, ja miałem pod tym względem koszmar. Ale nie o tym pytanie dwie godz. leżenia a później czas wolny.
ania.m - 2008-08-23, 22:41

dzięki za oświecenie mnie. przynajmniej teraz wiem co i jak. i jeśli Pani dr będzie jednak chciała położyć mnie w szpitalu, to nie będę robiła dużych, lekko przerażonych oczu ;-)
Wiesia - 2008-08-24, 07:03

Aniu zależy od pielęgniarek jak Ci podłączą,na jak długo.moje bardzo o mnie "dbały" i leżałam 4-5 godzin.Ale szpital dobrze wspominam,leżenie,leniuchowanie pod kroplówkami,"zabawa " z rehabilitantami,bo codziennie rehabilitacja.5 -6 dni i do domu.Czekamy.
maly22226 - 2008-08-24, 09:53

witam jakies 3 tyg temu zakonczylem branie solu medrolu i oczewiscie bylem na bezsolnej po wyjsciu ze szpitala dostalem jeszcze jakies sterydy w tabletkach ,ktore dzisiaj koncze mam pytanie ,kiedy moge zaczac jesc normalnie ,czy musze odczekac jakis czas .
przytulia - 2008-08-24, 10:06

ania.m napisał/a:
dzięki za oświecenie mnie. przynajmniej teraz wiem co i jak. i jeśli Pani dr będzie jednak chciała położyć mnie w szpitalu, to nie będę robiła dużych, lekko przerażonych oczu ;-)


Aniu , jakby co to daj znać. ( 28 wylatuję...)ale chociaż jakiegoś smska....

ania.m - 2008-08-24, 14:15

ewa m napisał/a:
ania.m napisał/a:
dzięki za oświecenie mnie. przynajmniej teraz wiem co i jak. i jeśli Pani dr będzie jednak chciała położyć mnie w szpitalu, to nie będę robiła dużych, lekko przerażonych oczu ;-)


Aniu , jakby co to daj znać. ( 28 wylatuję...)ale chociaż jakiegoś smska....

oczywiście, że dam znać, gdyby coś się działo. wtedy też musiałbym sobie wszystko ładnie poukładać żeby nie kolidowało z wypadem do Wawy [jeśli takowy dojdzie do skutku] ;-)

maria_xx - 2008-08-24, 14:33

> kiedy moge zaczac jesc normalnie ,czy musze odczekac jakis czas
maly, zadałam kiedys to pytanie swojej neurolog i powiedziala, ze z chwilą, gdy skoncze sterydy. Nie do końca jej uwierzylam i odczekalam jeszcze ok. tygodnia. Pozdrawiam.

Calhir - 2008-08-24, 14:57

maly22226 napisał/a:
oczewiscie bylem na bezsolnej

Nigdy mi nikt nie mówił o diecie po solu-medrolu. Po przyjściu ze szpitala do domu zacząłem jeść dużo więcej niż zwykle - 2 x zupa + 2x drugie danie nie stanowiło dla mnie problemu.
maria_xx napisał/a:
Nie do końca jej uwierzylam i odczekalam jeszcze ok. tygodnia

O co chodzi z tym odczekaniem?

dajan - 2008-08-24, 16:56

Ja również nigdy nie spotkałem się z ograniczeniami żywieniowymi przy kuracji solu-med.
Po prostu normalnie, zdrowo.

maria_xx - 2008-08-24, 17:15

Solu-medrol (a także inne sterydy) powoduje zatrzymywanie wody w organizmie, zwiększone łaknienie, oraz zmienia metabolizm tak, że co tylko można (np. cukry, skrobia) ze zwiekszonym natężeniem przerabiane jest na tkankę tłuszczową. Stąd obrzęki, posterydowe brzuszki, bioderka itp. Brak kontroli nad tym, ile i co się je może kosztować kilka dodatkowych kilogramów, które trudno zgubić.
Wiesia - 2008-08-24, 18:33

chyba za mało razy je dostawałam,bo nigdy nie miałam ograniczenia.Ani w szpitalu, ani w domu,gdy łykałam doustne.
zgredek - 2008-08-24, 19:06

To dziwne bo ja też o tym nie słyszałem, mało tego to pielegniarki się ze mnie śmiały że codziennie jest u mnie jakiś bar albo restauracja z drugim obiadem, ale żeby coś powiedziały że to nie tak.
Wiesia - 2008-08-24, 19:15

może oszczędzali?I to był pretekst?
maria_xx - 2008-08-24, 19:37

Przytycie po sterydach to na ogół sprawa kosmetyczno - estetyczna, a nie zdrowotna, pewnie dlatego pielęgniarki nic nie mówiły. W domu na dysku mam artykuł na ten temat (jak sie zmienia metabolizm podczas brania sterydów), kto chce - wyślę po powrocie.
urszulka - 2008-08-25, 11:58

mnie od razu pielegniarki ostrzegly ze przytyje i to sporo ,narazie po 2 tygodniach brania nie jest zle ,troche jakby brzuszek wiekszy ,ale ja jak troche przytyje to sie nie zmartwie ,bo ostatnio strasznie wychudlam ,a tak propo to jedni tyja a inni nie ,sprawa indywidualna ,zobaczymy
Rem - 2008-09-13, 18:07

Będąc teraz w szpitalu wymarudziłem ulotkę o SOLU-MEDROLU ponieważ ja muszę wiedzieć co mi podają, dlaczego, jak to działa i muszę poznać skutki uboczne. W większości to co piszecie jest prawdą, gdyż u siebie też to zaobserwowałem zwłaszcza że dostałem już w sumie 53 kroplówki. Nie będę nikogo straszył, ale skutków ubocznych jest dużo więcej niż myślicie. Ja będę to brał nadal ponieważ działa na mnie i likwiduje skutki rzutu. Aha - bierzcie wszystkie tabletki osłonowe które Wam zapisują.
Calhir - 2008-09-13, 20:10

Rem napisał/a:
Nie będę nikogo straszył, ale skutków ubocznych jest dużo więcej niż myślicie

Rozumiem, że masz na myśli to co było na ulotce. Pewnie z czasem każdy zauważa nowe skutki uboczne.
Na mnie także działa więc nie mam wyboru... Do tej pory miałem 40 kroplówek.

Rem - 2008-09-13, 20:14

Tak, tych skutków jest dużo więcej i dlatego zapisują tyle leków osłonowych.
pchla - 2008-09-13, 20:42

Calhir napisał/a:
Rem napisał/a:
Nie będę nikogo straszył, ale skutków ubocznych jest dużo więcej niż myślicie

Rozumiem, że masz na myśli to co było na ulotce. Pewnie z czasem każdy zauważa nowe skutki uboczne.


co do ulotki, to w szpitalu raczej podajac sterydy nie daja do przestudiowania ulotki. Co prawda mialam tylko dwa razy ale mi tego oszczedzili- pewnikiem dlatego ze dbali o moj wzrok :-/

ps. czarny mam dzis humorek jako ze niezle przemarzlam i grozi mi katarek

Wiesia - 2008-09-14, 06:30

Calhir,Rem to ja przy Was to solu-medrolowe niemowlę.No chociaż tu.W ciągu ostatnich 4 lat miałam 16 kroplówek,z tego 11 w tym roku,pierwsze 4 lata temu.A jeszcze wtedy nic nie mówili o SM,to było pozagałkowe zapalenie nerwu.
Calhir - 2008-09-14, 09:50

Wiesia jak tak piszesz to zauważyłem, że trochę przekłamałem moją informację na temat liczby kroplówek i całe szczęście :!: U mnie ich było 20 w ciągu 3 lat. Skąd wziąłem 40 w dniu wczorajszym nie pytajcie...

Przy ostatnich 2 rzutach po wypisie ze szpitala zauważyli u mnie za duży cukier we krwi. Pewnie to jeden z efektów brania solu. Inna sprawa, że w szpitalu opychałem się słodkościami :mrgreen:

zgredek - 2008-09-14, 19:05

Calhir u mnie cukier tak podskoczył że chcieli mi jeszcze wmówić że mam cukrzycę, ale starannie wybiłem im to z głowy. Maxymalny cukier jaki mi zmierzyli to 234 i wtedy zaczeli mnie na cukrzyce leczyć. Gdy tylko odstawili solu cukier spadł i wszystko powoli wróciło do normy.
Calhir - 2008-09-14, 19:08

Nieźli są ci lekarze, jak nie zadbasz o siebie sam to ci wynajdą dodatkowe choroby. Obecnie trzeba lekarzem być samemu :!:
Rem - 2008-09-14, 19:08

Cukrzyca posterydowa
zgredek - 2008-09-14, 19:10

Na szcęście panowie nie dałem sobie wmówić nic więcej prócz tego nowego przyjaciela. Choś powiem że nie było łatwo bo jedna się uparła i mówiła ciągle że ją mam i teraz muszę się za siebie wziąść
ania.m - 2008-09-17, 17:18

dzisiejsza wizyta u neurologa zaskutkowała skierowaniem do szpitala [solu medrol czeka].
jeśli nic się nie zmieni, to w poniedziałek mam się stawić na izbie przyjęć ;-)

ale to się jeszcze okaże w piątek. mam dzwonić do pani neurolog więc wszystkiego się dowiem.

Rem - 2008-09-17, 17:23

Aniu, będzie dobrze. Trzymam kciuki. :-D :-D :-D
Waldziu - 2008-09-18, 08:15

Siora puść sms jak się wyjaśni.
ania.m - 2008-09-18, 16:23

Waldziu napisał/a:
Siora puść sms jak się wyjaśni.

nie ma sprawy Braciszku - odezwę się jak coś ;-)

ania.m - 2008-10-01, 18:08

teraz już mogę co nieco rzec w temacie;)
stwierdzam, że solu nie wywarł na moim organiźmie zbyt dużego "wrażenia". z wymienionych przez Was skutków ubocznych, u mnie wystąpiły nieliczne. chwilami zwiększona potliwość i trochę szybsze pozbywanie się włosów - to w czasie podawania solu. natomiast dwa dni po zakończeniu kuracji odczułam osłabienie nóg, które na pewno było też skutkiem długiego biegania po urzędach.
aa... i jeszcze skutek spadku odporności czyli załapanie infekcji :-|

ethela - 2008-10-01, 18:17

Ja od dzisiaj biorę chyba 30-któryś raz(w ciągu 12 lat).Pamiętajcie o czymś na kości(osteoporoza).U mnie w szpitalu nic na kości nie dają,trzeba samemu kupić.
brzdac - 2008-10-08, 12:40

A ja słyszałam,że zdarza się naddmierne owłosienie na twarzy u kobiet! Prawda to jest?
Wiesia - 2008-10-08, 12:47

u mnie wręcz przeciwnie.Wypadają mi włosy.Ponoć,dermatolog mi powiedział,że proces wypadania zahamowany,ale i tak mam ich kilka w dłoni-wystarczy przeczesać

Mam tylko nadzieję,że wypadanie się skończy,bo peruki nie chcę.Siwe(miałam 19 lat,gdy zaczęłam siwieć),ale własne.A co tam :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

zgredek - 2008-10-08, 14:01

Coś w tym jest brzdącu bo ja zawsze golę się co drugi dzień, a jak brałem Solu to musiałem codziennie bo zarastałem jak żul, ale tylko na twarzy. Tylko mała zmianka jestem facetem z krwi i kości. haha
neola - 2008-10-08, 14:56

brzdac napisał/a:
A ja słyszałam,że zdarza się naddmierne owłosienie na twarzy u kobiet! Prawda to jest?

:lol: :lol: ... ciekawe od kogo to słyszałaś?? :lol: :lol:

Waldziu - 2008-10-08, 15:02

brzdac napisał/a:
A ja słyszałam,że zdarza się naddmierne owłosienie na twarzy u kobiet! Prawda to jest?


Takie kobiety później występują w cyrku jako "Baba z brodą" :-D

neola - 2008-10-08, 15:24

Cytat:
A ja słyszałam,że zdarza się naddmierne owłosienie na twarzy u kobiet! Prawda to jest?

:lol: :lol: cudaczna kobiecina :lol: :lol:

brzdac - 2008-10-09, 06:09

neola napisał/a:
Cytat:
A ja słyszałam,że zdarza się naddmierne owłosienie na twarzy u kobiet! Prawda to jest?

:lol: :lol: cudaczna kobiecina :lol: :lol:


od kogo to słyszałam od samej pielęgniarki, mówiła mi, że takie skutki mogą wystąpić! Więc mi nie mów że jestem "cudaczna"

neola - 2008-10-09, 09:42

brzdac napisał/a:
od kogo to słyszałam od samej pielęgniarki, mówiła mi, że takie skutki mogą wystąpić! Więc mi nie mów że jestem "cudaczna"

brzdąc czytaj uważniej, "cudaczna" to było do kobiety z nadmiernym owłosieniem na twarzy.
Przypomniało mi się, że gdy byłam w Krakowie na przystanku tramwajowym stała osoba,[osoba bo nie wiedziałam czy to kobieta czy mężczyzna] gdy się obróciła przodem do mnie to szok :shock: tyle włosów na twarzy to jeszcze nigdy w życiu nie widziałam.
Ok do tematu, mnie włosy nie rosną na twarzy :lol: , ale za to wypadają. Szkoda, że tylko z głowy wypadają, bo gdyby gdzie indziej np.. z nóg to bym miała mniej golenia :lol:

brzdac - 2008-10-09, 11:10

Oj to przepraszam, zle zrozumiałam! A co do włosów na nogach, to owszem przydałby się taki skutek uboczny, taka nowa depilacja:)
Waldziu - 2008-10-09, 12:12

Kochane Panie o depilacji mamy specjalny temat :-P
neola - 2008-10-09, 12:23

hihi, ale wypadanie włosów to na temat :-P
haniutek - 2008-10-09, 19:57

brzdac napisał/a:
zdarza się naddmierne owłosienie na twarzy u kobiet
I niestety masz rację,jest to jeden z licznych skutków ubocznych długotrwałego bądź częstego stosowania sterydów u kobiet nazywany hirsutyzmem. Ale mamy temat: "Depilacja" :-D . Jak dotąd stosowanie dużych dawek sterydów jest uznaną i skuteczna metodą leczenia rzutu.Poważnych powikłań można uniknąć jeśli terapia jest prowadzona fachowo,zaczęta jak najszybciej po wystąpieniu objawów i zakończona w okresie do 2 tygodni.
brzdac - 2008-10-10, 06:11

No to dobrze słyszałam, a to się leczy? Matko, mam nadzieję, że mnie to nigdy nie bedzię dotyczyło
Rem - 2008-10-10, 07:13

Nie przejmuj się, polecam Mach3 - bardzo dobra golarka. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
brzdac - 2008-10-10, 09:20

:) dzięki ale raczej nie skorzystam
zgredek - 2008-10-16, 19:57

no to zostaje zapuszczać i później brzytwa
anusia - 2008-10-27, 13:23

Mijają 2tyg.po ostatniej dawce solu - skutki uboczne hi hi hi .
Można powiedzieć że jestem szczęściarą bo prawie ich nie miałam prócz - bólu kolan, potwornego bólu w karku- który miną po maści .
No i doły psychiczne - i tutaj przepraszam jedną osobę - która bardzo mi w tych ciężkich dniach pomogła. :oops:

PO 2 TYG. Z CZYSTYM SUMIENIEM MÓWIĘ WSZYSTKO WRÓCIŁO DO NORMY :mrgreen: .

Wiesia - 2008-10-29, 05:44

To spaniałe,że wszystko wróciło do normy.Ciesz się życiem,tyle go jeszcze przed tobą. :lol:
barba - 2008-10-30, 09:44
Temat postu: zespół guilliana-barrego
Córka moja choruje na gbs w szpitalu leczono plazmoferezą ,wypisano ją ze szpitala przeziębioną i po trzech tygodniach nastąpił nawrót choroby i całkowity paraliż od pasa w dół.Leży w szpitalu i obecnie podają solu-medrol.Podobno nie można plazmoferezą bo była niedawno.Czytałam Wasze wypowiedzi na temat tego leku i zastanawiam się nad skutkami ubocznymi które opisujecie,pozdrawiam Was serdecznie.
Rem - 2008-10-30, 10:16

Witaj Barba. Czytałaś nasze wypowiedzi na temat skutków ubocznych solu-medrolu, ale my traktujemy to raczej z przymrużeniem oka ponieważ i tak to będziemy brać, gdyż jest to jedyny lek który nam pomaga i likwiduje skutki rzutu. Bądź dobrej myśli i pozdrów córkę. Powodzenia.
hazi2020 - 2008-11-11, 22:19
Temat postu: solu-medrol
HELLO ALL
JESTEM PO KURACJI SOLU-MEDROLU KTÓRY DOSTAŁEM OD ANGIELSKIEGO LEKARZA NIE JEST TO LEK PRZYJMOWANY W KROPLÓWCE TYLKO DOUSTNIE. EFEKTY HMM - JEST DOBRZE PRZED PRZYJĘCIEM LEKÓW MIAŁEM PARALIŻ PALUSZKÓW W PRAWEJ RĄCZCE NATOMIAST TERAZ TYLKO OGÓLNE ZDRĘTWIENIE. MOWA W TEMACIE O SKUTKACH UBOCZNYCH WIĘC: SPUCHNIĘTA GŁOWA I NAJWAŻNIEJSZY NEGATYWNY OBJAW CZERWONE WYPRYSKI KTÓRE POCZĄTKOWO POJAWIŁY SIĘ NA PLECACH PÓŹNIEJ NA KLATCE PIERSIOWEJ TERAZ WĘDRUJĄ NA RĄCZKI I TWARZ. STRASZNIE NIEKOMFORTOWE UCZUCIE NA KTÓRE NIE WIEM JAK ZARADZIĆ CO POLECACIE, MOŻE JAKIEŚ SPRAWDZONE WITAMINKI
DZIĘKI ZA KAŻDE INFO
POZDRAWIAM
mój e-mail hazi1@wp.pl

pchla - 2009-01-23, 18:59

neola napisał/a:
Calhir napisał/a:
1. Totalny brak siły, osłabienie organizmu ledwo co można stać na nogach w ciągu kilku dni po wyjściu ze szpitala. Trwa parę dni.
2. Problemy z jelitami - jakoś tak dziwnie się czuję - trwa 2-3 tyg.

Mam to samo dodam tylko, że czuję się jakby do każdej kończyny dołożono mi z 20 kg


nogi po 20kg plus glowa o jakies 5kg ciezsza....

ciesze sie ze to wczesniej napisaliscie- sama zapomnialam jak bylo ostatnio :evil: , czyli teraz nic tylko przespac najblizsze pare dni i czekac az przejdzie :8:

Gobio - 2009-01-24, 15:15

Ja natomiast po solu medrolu CHCIAŁBYM przespać nabliższe dni ale nie chcę(ot jaki paradoks :-P ) bo gdy spię mam ataki bólu w szyjnym odcinku :-| ból opisywałem w innych tematach.
optymistka - 2009-02-19, 11:06

wczoraj skonczylam kolejna kuracje solu, oj ciezko bylo. plus tylko taki ze nie musialam lezec w szpitalu :mrgreen:
a skutki, tradycyjnie: zmeczenie, rozkojarzenie, zaburzenia wzroku (ale tu akurat nie wiem czy z rzutem nie jest zwiazane predzej), gorzki smak w ustach :evil: i zauwazylam tez, ze powiekszyly mi sie kubki smakowe na jezyku!!! :shock:

szylkretowa - 2009-02-19, 20:05

optymistka trafil;as na solu :shock: :shock: ???

co z tym wzrokiem mi przy drugiek kroplowce solu zaczela sie robic mgla w oczach :-|

pado - 2009-02-20, 10:51

metaliczny smak w ustach i ten wilczy apetyt :-(
szylkretowa - 2009-02-20, 11:55

to fakt, ten smak metalicznyz awsze juz odczuwalam przy 1 kroplowce po okolo 25 minutach :mrgreen:
ile u was leci kroplowka?slsyzalam ze powinna leciec nawet od 3 do 5 godzin.ja zawsze jakos 4 godzinki mialam.
raz tylko z w;lasnej glupoty przyspieszylam sobie i zleciala w 45 minut :-| nie mowie jak sie wieczporem czullam. myslalam ze mi serce stanie, telepalo mna :-/

Calhir - 2009-02-20, 12:06

Podobno czym dłużej, tym lepiej się wchłania. Ja z reguły brałem przez bite 3 godz. i tak było ok. Trzeba uważać bo w dzisiejszych czasach brakuje na oddziałach stojaków do kroplówek i do mnie często przychodziła piguła aby podkręcić tempo, to ja wtedy z powrotem na właściwe (nie więcej niż 1 kropla na sek – to już szybko) :-D
szylkretowa - 2009-02-20, 12:13

no prosze, u mnie tez tzw. kawalerów brakowało :-/ :lol:
Delfin - 2009-02-20, 13:30

Ja zawsze miałem podawane Solu z pompy i tu moje zdziwienie bo w tym samym szpitalu podają różnie tzn. na 5 piętrze leci ok. 3 godz. a na 1 piętrze tylko 1 godz. :-?
Ten metaliczny smak czułem tylko jak leżałem na płasko.Podniosłem sobie oparcie podczas podawania i smak znikną

optymistka - 2009-02-20, 15:39

szylkretowa, teraz solu dali mi ze wzgledu na zalapanie sie do programu (tego z campathem i rebifem) zeby zmniejszyc skutki uboczne przez 3 dni podaja solumedrol

co do dlugosci 'skapywania', za pierwszym razem lecialo mi okolo 6 godzin!! szybszego tempa nie moglam wytrzymac :shock:
a generalnie srednio 2 godziny mam podlaczona kroplowke

to szybko wam smak przechodzi... mi sie utrzymuje jeszcze jeden dzien od ostatniej kroplowki

szylkretowa - 2009-02-20, 15:51

generalnie to lepiej wytrzymac dlugo z kroplowka niech se skapuje, nie tak jak ja 40 minut i po krzyku, genrealnie od tego zdarzenia mam serce szybciej meczace sie a minelo juz 2 lata od ostanicj wlewow solumedrolu :cry:
rotten75 - 2009-02-20, 16:04

witam. solumedrol na zejściu jest okropny ale znalazłem sposób na tą część leczenia. lek przeciwbólowy tramal, miałem już 3razy solu i zawsze po nim na zejściu brałem tramal i jakoś to wszystko przetrzymywałem. brak siły, podwójne widzenie itd itp tylko nie przesadzać z nim. pozdrawiam.
pchla - 2009-02-20, 16:09

optymistka napisał/a:
teraz solu dali mi ze wzgledu na zalapanie sie do programu (tego z campathem i rebifem) zeby zmniejszyc skutki uboczne przez 3 dni podaja solumedrol


lo jesu..... aby zmniejszyc skutki uboczne daja solu (ktore ich wcale nie ma), no comment :roll:

Calhir - 2009-02-20, 16:18

pewnie solu więcej zwalcza niż samo daje ubocznych, albo to kolejny eksperyment :->
optymistka - 2009-02-20, 16:31

faktem jest ze pomogl, pewna osoba mowila mi ze przy campathie czula sie dobrze. ja z reszta tez przy rebifie poki co zadnego skutku ubocznego nie mialam (pomijajac bol miesni-ale to i bez rebifu mam)
nie wiadomo tylko czy to za sprawa solu czy silnego organizmu :-P dzis pierwszy zastrzyk bez "wzmocnienia", sie okaze :mrgreen:

Calhir - 2009-02-20, 16:34

no to trzymam kciuki, aby było wszystko ok ;-)
pchla - 2009-02-20, 16:39

moje kciuki tez zacisniete :-)
Ziemstj - 2009-03-23, 01:59

Witam, jestem tu nowy. W piątek skończyłem przyjmowanie tego leku. Co zauważyłem?
1.Bardzo duża wysypka na klatce piersiowej i na twarzy:( Dużo czerwonych kropek... Kiedy to zejdzie? Wie ktoś?
2.Przytyłem 6kg, ale to chyba z obżarstwa w szpitalu:P Z tego powodu akurat nie narzekam;)
3.Podczas przyjmowania kroplówki miałem w ustach gorzki smak. Choziaż jeszcze 2 dni po zakończeniu przyjmowania soll medrolu miałem niedobry posmak w ustach.

Beata:) - 2009-03-23, 08:51

Witaj,to są właśnie skutki uboczne.Cały ten temat jest właśnie o tym,przejdzie.Trochę cierpliwości i zmiany skórne miną.Metaliczny posmak może się trochę utrzymać ale też z czasem zniknie.
Pozdrawiam.

Bynik - 2009-03-23, 09:15

U mnie żadnych smaków (nie mówię o grzesznych myślach przy pielęgniarkach :oops: ) Jedynie od niepamiętnych czasów krew z nosa zaczęła mi się troszkę popuszczać. No i jakoś mi się brzuszek zaokrąglił :lol:
nati_1978 - 2009-03-23, 09:17

A robią Wam się po Solu ogromne ropne pryszcze???Wyglądaja prawoe jak wrzody...Koszmar!!!Znacie jakieś rozwiązanie jak nie dopuścić żeby to się robiło?????
Bynik - 2009-03-23, 09:28

Wysypkę miałem po dużych dawkach encortonu. Teraz przy Solu nic z takich sensacji nie mam. Lecz dopiero (pisząc te słowa) ssam piątą połówkę, więc sytuacja jest rozwojowa.
Pisząc ze szpitala czuję się jak koń-respondent z frontu :lol: :lol: :lol:

Beata:) - 2009-03-23, 09:39

Bynik, Ty to jesteś przypadek specjalny,więc trudny do skomentowania :lol: ,smaki bywają różne a brzuszek to pewnie efekt tych jabłek,które tam jesz :lol:
nati_1978, widocznie przed Solu już miałaś jakieś problemy skórne,które po leku po prostu "wywaliły"Nie miałam takich objawów,więc nie powiem,jak długo to potrwa,ale myślę,że też minie.Wizyta u dermatologa pewnie by pomogła,bo samemu to można sobie zaszkodzić.

Bynik - 2009-03-23, 09:44

tuja07 napisał/a:
Bynik, Ty to jesteś przypadek specjalny,więc trudny do skomentowania :lol,:


Coś w tym jest, bo do studentów lekarz mówiło mnie przypadek patologiczny (przypadkowo stałem obok) :lol: :lol:

Beata:) - 2009-03-23, 09:50

No proszę,nawet patologiczny :-D Oj,pewnie już chcą się Ciebie pozbyć,bo nie będą mieli antidotum na Twoje objawy ;-) Służba zdrowia bezbronna przy takim przypadku :-?
Bynik - 2009-03-23, 10:09

:lol: Pozbyć nie, ale niezobowiązująco proponowano mi spokojniejszy oddział z gumowymi ścianami. :shock:
Beata:) - 2009-03-23, 10:14

:lol: :mrgreen: :lol: no tak...czyli lepiej Ty wracaj do domkuBynik,
bo bez netu i w gumowych ścianach to się wykończysz(albo ich).Wchłoń te kroplówy i uciekaj stamtąd!! ;-)

Bynik - 2009-03-23, 10:19

Jeszcze jedno załamanie nerwowe u lekarza, jedna kroplówka, dwa złamane serca i wracam :lol:
Delfin - 2009-03-23, 12:25

Nati_1978 ja miałem coś takiego po pierwszym Solu i próbowałem wyciskać,blizny na policzkach mam do dzisiaj.Po drugiej wlewce jakieś 8 m-cy później już nic takiego się nie działo.
szylkretowa - 2009-03-23, 13:00

oj tak te syfki grudy wielkie tez mialam i tez glupia wyciskalam :-/ i teraz zostaly mi przebarwienia gdzieniegdzie na ramionach i policzkach..po kazdej kuracji mnie obsypywalo a widzialam ze niektorzy brali i nie mieli zadnych pryszczy itp. ciekawe od czego to zalezy :roll:
co do przytycia to predzej spuchlam i po paru dniach zaczelo wracac wszystko do normy ;-) po 1 kuracji schudlo mi sie 6 kilo ale juz po nastepnych kuracjach solu nic nie chudlam :roll: raczej wszystko stanelo w miejscu ;-)

agaciszon - 2009-03-23, 14:41

Hej wszystkim
Po Solu też miałam krostki. Wysypało mnie na plecach i ramionach. Od mamy dostałam Sudokrem. Nie znikło od razy ale ładnie poprzysychały. Po miesiącu wszystko wróciło do normy. Włosy dłużej mi wychodziły ale to dlatego że po pierwszym rzucie przyszedł zaraz drugi i łysiałam tak kilka miesięcy :-|

Sylwiątko - 2009-03-23, 15:57

Ja też byłam paskudnie wysypana. Nie pamiętam już co mi przepisał mój lekarz rodzinny, znalazłam receptę w książeczce,ale nie omiem tego rozszyfrowac(BEALRECORT?) pomogło, nie zostały mi blizny. Leczenie trwało około miesiąca.
Beata:) - 2009-03-23, 16:29

Sylwiątko napisał/a:
BEALRECORT
BEDICORT -tak się chyba nazywa,nie żebym taka mądra była.Sprawdziłam w necie :lol:
pablo.photo - 2009-03-27, 16:43

No ja mialem jedna kuracje solu, ale przypominam sobie wlasnie jak juz wrocilem do domu ze szpitala to ladnych pare godzin spedzilem na doprowadzaniu sie do porzadku po wypryskach..... Nie lubie syfow i wyciskam wszystko!!! Ale blizn nie mam. Jakos tak samo sie leczy :)
Natalia86 - 2009-03-28, 13:04

Heh ja również miałam wypryski po Solu medrolu na plecach, twarzy i tak jak kolega wyciskałam, ale nie mam blizn. A co ciekawe to pierwszym razem nie miałam takich wyprysków wręcz przeciwnie byłam gładziutka :lol: Tak jak szylkretowa puchłam ale ja nie tyję ani nie chudnę. Włosy wypadają, bo jednak organizm jest osłabiany przez ten steryd. Pozdrawiam
szylkretowa - 2009-03-28, 13:25

ja dusilam i mam przebarwienia gdzieniegdzie na polikach :2:
pablo.photo - 2009-03-28, 20:13

Bo nie misz wprazy moja droga ;) Za mocno dusilas a to trzeba delikatnie :)
szylkretowa - 2009-03-28, 22:38

ja po szkole kosmetycznej wprawe mam hyhy tylko ze moze za szybko sie opalalam glupia po sterydach :oops: i zostaly gdzieniegdzie przebarwienia.,
ale to prawda po solu obsypuje zajebiscie....a jaki bol calego ciala mialam...do wanny z ledwoscia wchodzilam, bol miesni od karku do stop :roll:

pablo.photo - 2009-03-29, 01:39

Opalalas sie ?? A mi mowili ze nie mozna sie opalac jak sie ma SM..... ze o solarium mam zapomniec...
szylkretowa - 2009-03-29, 09:55

no pewnie ze mi tez mowia i zawsze mowila doktorka ze inwestowac w balsamy brazujace ale...no wlasnie :roll: ja glupia jestem i sobie czasem chodze :lol: po solce nic mi nie ejst , eewentualnie lekkie mrowienia nog ktore czasem pojawiaja sie i bez solki :-)
nati_1978 - 2009-03-29, 10:33

Jeee jestem w szoku!!Mnie też lekarze nawijali że mam unikać mojego kochanego solarium...a tu proszę !!!Kurcze choć mnie tak nastraszyli że chyba i tak nie będę miała odwagi poopalać się....Szkoda...
aga_tka - 2009-03-29, 14:36

Zanim jeszcze dowiedziałam się, co to w ogóle jest SM, opalałam się namiętnie regularnie w solarium.
Pamiętam, że zawsze, kiedy wstawałam z łóżka, miałam silne zawroty głowy.
Tłumaczyłam je oczywiście zmęczeniem, ewentualnie jakimiś skokami ciśnienia na skutek ciepłego powietrza :roll:

Po tym, jak wyszłam jakiś czas temu z gorącej kąpieli prawie na czworaka, nie mam odwagi skorzystać z solarium.
Trochę komicznie bym wyglądała wracając z solarium do domu.
Ba, na pewno moherowe sąsiadki by miały o czym gadać :lol:

Ciepło nasila objawy SM, dlatego neurolodzy z góry ostrzegają przed opalaniem.
Pal licho nasilenie objawów, każda przygoda z opalaniem, może skończyć się rzutem, a tego przecież chcemy uniknąć... :->

Natalia86 - 2009-03-30, 10:28

Eh ja nawet przestałam suszyć włosy suszarką i trochę mi to utrudniło życie, ale czuję sie o wiele lepiej mniej bólów głowy :-P
A co do blizn polecam krem z masy perłowej :-)
Z solarium nigdy nie korzystałam, tylko słoneczko:) ale jak któregoś lata opalałam sie troszeczkę to krew z nosa mi poleciała(pierwszy raz w życiu).
A co do efektów ubocznych solu medrolu to mogę powiedzieć, ze po sterydach jest sie bardziej podatnym na zakazenia. Ja osobiscie miałam 2 razy wodę w kolanie biorąc Encorton. I moze wystąpić osteoporoza po długim przyjmowaniu sterydków.

szylkretowa - 2009-03-30, 10:51

dlatego trzeba wapno pic a malo lekarzy o tym mowi , ja sie dowiedzialam od kolezanki farmaceutki ktora rowniez miala solu podawany :evil:
Natalia86 - 2009-03-31, 07:00

Żeby wapno na to pomagało, ja jestem alergikiem i dosyć często je piję :-P
pablo.photo - 2009-03-31, 10:15

Gdzies czytalem ze dawniej jak nie bylo tych wszystkich 'madrych' urzadzen do badan glowy i kregoslupa, ludzi z podejrzeniem SM wkladano do gorocej kapieli i sprawdzano czy objawy sie nasila. Dlatego sie przestraszylem i na solarium juz nie chodze. Mam balsamy brazujace ale one mala daja (bo mi sie poprostu nie chce ich stosowac). Ale tak ja mowi agatka wole byc blady jak D**A niz spedzic miesiac w lozku z rzutem :/

Solarium mowie NIE!

A co do slonca to sobie 'chwytam' od czasu do czasu troche promieni na twarz :D

Kasiulek - 2009-04-08, 05:32

Witam Was ponownie, bralam solumedrol do tej pory tylko raz. Wyczytalam posty w tym temacie i wlasciwie moge powiedziec ze nie mialam objawow ubocznych, oprocz "nadmiaru" energii. Jesli to mozna w ogole nazwac objawem ubocznym. Moglam doslownie "gory przenosic", oczywiscie w nocy nie moglam zasnac, i aby z nadmiaru energii nie brac sie np. w nocy za mycie okien :-D rozwiazanie na to podpowiedziala mi pielegniarka-zazywalam 1/2 dawki leku przeciw-alergi dla dzieci i zasypialam jak niemowle :-) .
Musze sie tu z wami podzielic moimi doswiadczeniami z samym podawaniem solumedrolu tu gdzie mieszkam (USA). Solu mialam podawany przez 5 dni, nie lezalam w szpitalu. Gdy neurolog zapisala mi terapie solu mialam do wyboru: #1-dojezdzanie codziennie do przyszpitalnej przychodni gdzie przez 1-2 godzin musialabym spedzic siedzac, ogladajac TV, albo czytajac i patrzac jak leci kroplowka, albo #2 pielegniarka codziennie przyjezdzala do domu i podlaczala mnie do kroplowki, czekajac razem ze mna te 1-2 godzin. Wybralam oczywiscie terapie "domowa". Bylo wtedy lato (wakacje) a mam dwoje dzieci, starsze zajelo sie swoimi zajeciami, a mlodsze (2-letnie) akurat odbywalo poludniowa drzemke. Obecnie dojrzewam do kolejnej dawki solu i tez wybiore opcje domowa, nie musze wtedy martwic sie kto zostanie z mlodszym dzieckiem w domu.

Natalia86 - 2009-04-08, 09:17

Owszem w Polsce istnieje taka opcja, ja sama ją zastosowałam :-? sam Solu-medrol kosztował mnie 150zł za 5ampułek do rozrobienia a każda wizyta pielęgniarki 50zł. Takze to się wiąże z dużymi kosztami :-/ Kasiulku u Ciebie to zrozumiałe nie zostawisz samego małego dziecka w domu na te kilka godzin czy nawet zaoszczędzi ci to zmartwień :-)
Kasiulek - 2009-04-08, 15:23

Jesli chodzi o koszty to wlasnie pobyt w szpitalu jest bardziej kosztowny, (praktycznie 2 godziny dziennie terapii, a zajmowanie lozka, wyzywienie i cala opieka 24h). W koszt domowej terapii wchodzily koszty leku, koszty "instrumentow" do kroplowki, i koszty wizyty pielegniarki, w sumie tez nie malo bo z rozliczen ubezpieczenia wychodzilo ok $1tys/dzien z czego z wlasnej kieszeni zaplacilam 10%.
Calhir - 2009-04-09, 08:12

Nasz NFZ woli płacić za pobyt pięciodniowy w szpitalu niż codzienny dojazd pacjenta na wlewkę. To drugie to luksus za który trzeba płacić extra poza ubezpieczeniem :-D
pablo.photo - 2009-04-09, 12:29

I tak dochodzimy ze naszym krajem rządzą ludzie którzy są chyba gorzej chorzy od nas :D
anusia - 2009-05-07, 12:58

No dobra chyba to wyrzuce z siebie :D ?:

Jestem po kolejnych sterydach,znów 5 dawek, ostatnia w sobote :-( już po 4 zaczynało coś być nie tak włosy wychodziły mi garściami,zaczoł się ból mięśni,kości-diabli wiedzą czego i tak prawde powiedziawszy dopiero dzisiaj czuje się b.dobrze. ale w porównaniu do poprzednich te szybciej chyba zadziałały mimo że już nie leciały tak powoli :oops: podkręcałam kroplówke :oops: , ale nie róbcie tego ,bo żyłki pójdą,a przebijanie welflona nie jest miłe dla pacjęta :D wstyd się przyznać :oops:

rob - 2009-05-07, 19:55

anusia no masz się czego wstydzić :roll: jeżeli przyjmowanie sterydów znosisz dobrze to powinny być podawane najkrócej około 2 godziny (+/- 15 min.). Szybsze podawanie grozi innymi powikłaniami (pękanie żył to małe piwo) jak problemy z sercem a nawet wstrząs więc majstrowanie przy podawaniu kroplówki nic nie daje a może tylko zaszkodzić, wiec nie radzę, lekarz wtedy może sobie nie poradzić :-P .
anusia - 2009-05-08, 13:22

:oops: ojć hmmmm bolał mnie tylko żołądek jak jedna zeszła w niecałą godzinkę :D , nie wiecej tego nie zrobie wiem że nie wolno :oops:
Casey - 2009-05-08, 23:05

Ja kiedyś byłam chojrak i podkręcałam sobie kroplówkę by leciała szybciej tak niecałą godzinkę. Ale zauważyłam, że boli mnie po tym głowa to teraz przestałam to robić. Jak kroplówka to kroplami ma lecieć. I tak 4 godziny. Ale zauważyłam , że jeśli długo leci to boli mnie żołądek i to bardzo. :evil: Zgłosiłam to lekarce i dołożyła mi duuuży zastrzyk dożylny na szczęście (przez wenflon) Controloc. Dodatkowo na żołądek w szpitalu dostawałam Polprazol, a w domu kazali mi brać przez 4 tygodnie Nolpaza.
mlodawake - 2009-05-09, 14:32

Ja podczas brania kroplówek mam straszny smak kreci mi sie w glowie i ledwo co otwieram oczy a kroplówka i potrafi leciec 5 godzin nawet
Wiesia - 2009-05-09, 16:39

Chyba już o tym kiedyś wspomniałam.Mnie po solu zaczęły wypadac włęsy,zrobiły sie kruche,łamliwe.To juz ponad rok od ostatnich kroplówek i dopiero teraz zaczynają się wzmacniać. :mrgreen: Dobrze jest,już mogłam zrobić pasemka :mrgreen:
anusia - 2009-05-10, 14:08

:D Wiesiu ja ich mam tak dużo że mogą sobie wypadać :D będzie mniejszy problem :D
haniutek - 2009-05-19, 00:37

Tym razem dominują u mnie zaburzenia snu...jeszcze tylko 15 dawek Metypredu i mam nadzieję, że będę spała jak dawniej :-)
tybi - 2009-08-06, 21:34

Hej,

jestem nowy na forum, choć niestety z SM znamy się już od kilku lat.
W poniedziałek wyszedłem ze szpitala, gdzie dostałem solumedrol (5 kroplówek). Był to mój drugi rzut "leczony" w ten sposób, poprzedni miałem 3 lata temu. Dostałem sterydy w związku z niedowładem kończyn dolnych i problemami z równowagą/koordynacją. Niestety od wyjscia ze szpitala obserwuję pewne reakcje mojego ciała, które mnie niepokoją.

-oczywiście znane są mi "księżycowa twarz" czy trądzik po sterydowy na twarzy, plecach i ramionach, dodatkowo odczuwam co jakiś czas silny, nieprzyjemny ból wokół klatki piersiowej, czasami z boku, czasami z tył, także z przodu.

jednak rzecz któa mnie martwi to zmęczenie nóg, ból mięśni, kolan, kosci czy czego tam jeszcze,. Już rano budzę się ak, jakbym poprzedniego dnia chodził cały dzień po górach. Męczę się bardzo szybko, 10-15 minut spaceru i już się czuję jakbym musiał odpocząć. Niepokoi mnie to, bo w koncu właśnie z podobnymi objawami trafiłem do szpitala. czyżby steryd nie zadziałał? a może to normalne czasami u niektóych osób?

co ciekawe w szpitalu podczas brania kroplówki nie czułem tego, w sumie to nawet przed szpitalem tak źle się nie czułem, jeśli chodzi o nogi, jak teraz...

czy ktoś miewa podobnie?

co do "ściekania" kroplówki to u mnei idzie zawsze (no jak na razie, w sumie było ich 10) bardzo wolno. Pierwsza szła ostatnio 8h, następne, średnio 6h. Ale ja cierpliwie czekam, nei przyspieszam bo wiem że może być potem ku-ku.

pozdrawiam i będę wdzięczny za jakieś opinie.
tybi

tereniaa - 2009-08-06, 22:12

tybi jestem miesiąc po solu i tak jak Ty w czasie kroplówek czułam sie dobrze nic mnie nie bolało dzień po zakończeniu byłam bardzo słaba przez 3 dni. Potem właśnie zaczeły mnie boleć bardzo nogi i wydaje mi sie że gorzej jak przed solu. W tej chwili jest trochę lepiej ale sztywność nóg utrzymuje się. Myślę że trzeba jeszcze czasu oby solu zaczęło :lol: działać. Powodzenia
David - 2009-08-06, 23:02

cześć:) ja wyszedłem ze szpitala 14lipca i też byłem na solu, jakaś malutka poprawa jest ale jak wyjdę na spacer to przejdę 500metrów i potrzebuję odpoczynek żeby iść dalej bo noga odmawia posłuszeństwa iść dalej :-( nie podoba mi się to ale co zrobić... trzeba poczekać jeszcze na poprawę. Może będzie lepiej i trzeba być dobrej myśli :!: :-)

Więc tybi nie poddawaj się i trochę cierpliwości a poprawa przyjdzie :!:
Pozdrawiam :-)

szylkretowa - 2009-08-07, 08:10

trzeba poczekac na efekty solu, ja po 3 kuracji tez sie zalamałam bo mialam wrazenie ze jest gorzej niz bylo przed solu :roll: mianowicie strasznie mi sie nogi meczyly, ale lekarz powiedzial ze dojscie do poprawy troche potrwa a pozatym uprzedzil ze po sterydach bede sie zle czuc. co do tych boli miesni czy kosci to ja piłam wapno, bo sterydy z tego co wiem zle działaja na kosci a w szpitalu nikt mi tego nie powiedzial tylko koelzanka farmaceutka :7:
tybi - 2009-08-07, 10:10

dzięki za słowa otuchy!
uzbroję się w cierpliwość, ale wiecie - chciałoby się być już sprawniejszym - za tydzien koncert Madonny! :-)

Halina - 2009-08-07, 11:18

tybi napisał/a:
dodatkowo odczuwam co jakiś czas silny, nieprzyjemny ból wokół klatki piersiowej, czasami z boku, czasami z tył, także z przodu.

wygląda na to, że sterydy bardzo obciążają wątrobę, odczuwam dokładnie to samo od kilku lat, a solumedrol brałam ostatnio 6 lat temu (tylko 2 kroplówki); miało się cofnąć ale nie cofnęło się; zmienia się tylko natężenie odczucia w skali od "uwiera" do "boli jak jasna anielcia". Próby wątrobowe od 1,5 roku do kitu mimo ciągłego przyjmowania leków :-/
Tu powinnam krzyczeć "Pilnujcie swojej wątroby :!:

szylkretowa - 2009-08-07, 12:00

hepatil sie klania lub inny pododbny specyfik ktory bralama ale nie pamietam nazwy :shock:
Halina - 2009-08-07, 12:10

Kłania się, kłania :mrgreen:
szylkretowa - 2009-08-07, 13:04

nisko sie klania :-D
caay - 2009-08-17, 19:00

A ja właśnie zaczynam swój pierwszy solu, bo kolejny raz straciłam prawe oko. Trochę mnie nastraszyliście ;)
Na szczęście szpital przyjął mnie w trybie dziennym - jadę na 4 godziny, pompują mnie i wracam na fotel na ganku, koty głaskać (koty duże, widzę je).

Pozdrawiam innych "koksujących" ;)

David - 2009-08-17, 19:08

nie wiedziałem że tak można na 4godzinki do szpitala i już na noc do domku, jak ja leżałem i brałem solu to nie chcieli dać mi nawet przepustki i sylwestra miałem na szpitalnej sali :-(
Jak Tobie się uda iść do domu to fajnie :lol:
Pozdrawiam :-)

Beata:) - 2009-08-17, 19:24

Oh caay, jak Ci zazdroszczę,że możesz wracać na ganek :-D .Wiem,że
są też szczęściarze ,który mają wlewy w domku.To już luksus :-P
U mnie niestety nie zgadzają się na takie frajdy :-| Czasem bardzo tego żałuję.
Dobrze,że się zdecydowałaś.Taki strach pomaga,wiem coś o tym :-D

szylkretowa - 2009-08-17, 19:51

ja etz tak raz dojezdzalam na solu a po solu do domu..ale juz kolejna kuracje szpital sie nie zgodzil :-/ wiec musiala lezec. bedzie dobrze po wzmocnieniu solu moedrolem :-)
agaciszon - 2009-08-17, 20:58

Ja kiedyś też brałam solu i do domu (a właściwie do pracy). Powiedziałam lekarzom, że szpital źle działa na moje samopoczucie psychiczne (a to nie dobrze przy SM ;-) ) I do tego zostawiam im puste łóżko.
Żadnych protestów. Po 5 dniach wypis ze szpitala i cio.

caay - 2009-08-17, 21:33

@tuja07 - tak ganek poprawia mi stan zdrowia szybciej niż szpital. Naprawdę go doceniam. Tak samo jak agaciszon - wyjaśniłam lekarzom, ze szpital mi zaszkodzi i do niczego nie jestem tam potrzebna. I mam w razie czego transport. Oficjalnie jestem na pobycie dziennym -- łóżko mam takie doskokowe i muszę je zwalniać :)

David - warto nudzić. Mnie kiedys też powiedzieli, że muszę leżeć, wtedy się nie zdecydowałam. Teraz jak jestem stara esemówa znana na oddziale ;) to sami zaproponowali.

Szylkretowa - czemu się nie zgodzili? Miałaś jakieś powikłania po wlewach?

Mnie tylko (na razie) niewygodnie z wenflonem. Ale da się wytrzymać.

szylkretowa - 2009-08-17, 21:37

caay powiedzieli mi ze teraz sa jakies kontrole i boja sie tak robic ze niby pacjent lezy w szpiatlu a tak naprawde sobie dojezdza na wlewy :roll:
caay - 2009-08-17, 22:08

Rozumiem. Mnie oficjalnie przyjęli na tzw. dzienny pobyt. Podpisałam kwitek, że wiem co to jest i się zgadzam.
maria_xx - 2009-08-18, 17:01

W większości szpitali NFZ po prostu nie płaci za Solu podawane inaczej niż podczas pobytu szpitalnego - i koniec dyskusji. Można tylko wydębić receptę i dalej kombinowac samemu. Sprawa dotyczy także innych leków, które z powodzeniem mogłyby byc podawane ambulatoryjnie, ale nie są powodów biurokratyczno - formalnych. Z Solu jest tylko jedna niepokojąca sprawa - zwykle trzeba je podac jak najszybciej, a jeśli akurat nie ma miejsc na oddziale, robi się to z niepotrzebnym opóźnieniem.
caay - 2009-08-18, 17:26

To był jeden z argumentów, że wzieli mnie natychmiast, bez leżenia, bo nie ma miejsc na oddziale. Podobno rodziny oddają staruszków z jakimikolwiek objawami neurologicznymi na czas urlopu. Fajnie, nie?
quba - 2009-08-19, 07:48

to prawda,ze od brania solu wdomu czloiek szybciej zdrowieje i to bardziej od tego,zewdomu jak od solu. nie mamedycznych powodow do przyjmowania w szpitalu. satylko biurokratyczne, kasaznfz za przyjeciedo szpitala. alewaszezdrowie jest wazniejsze jak uklady szpital nfz i warto sie upierac przy wyjsciu do domu,albo na podaniu w domu.
moje wszystkie byly w domu. nigdy nie zgodze sie na szpital.

nikola - 2010-01-31, 22:09

Mówi się o cudownych właściwościach solu-medrolu podczas rzutu. Przyjęto, że efekty jego oddziaływania widać nawet po miesiącu. U mnie wręcz jest odwrotnie. W szpitalu miałam podane 7 kroplówek po 1 gram. Kroplówka wprawdzie mnie wzmocniła, nogi stały się mocniejsze, lepiej chodziłam, ale ten efekt trwał tylko 1,5 tygodnia. Teraz mój stan wrócił do stanu prawie takiego z jakim poszłam do szpitala. Czy to normalne? Czy to możliwe, żeby mój stan pogorszył się w tak krótkim czasie po tak dużej dawce sterydów?

Dzięki za odpowiedź.

J.B. - 2010-02-01, 15:15

Z wlasnego doswiadczenia powiem ze to niestety mozliwe
renia1286 - 2010-02-01, 15:59

Ja po solu do domu wróciłam w gorszym stanie niz tam poszłam ,potem troche było lepiej ,moze po miesiiącu, ale trwało nie dłużej niż 2 tygodnie ,to nie dla mnie :-/
David - 2010-02-01, 16:01

J.L-B. ma racje.

z mojego doświadczenia powiem też że jest to możliwe, u mnie tak było i to nie raz :evil:

Ania W. - 2010-02-01, 16:29

Na mnie solu -medrol działał tylko pozytywnie jak miałam pozagałkowe zapalenie wzroku. Niestety jak choroba zaczęłą postępować i rzuty powodowały problemy z chodzeniem solu potrafił pogoprszyć mój stan. Jedynie apatyt się wzmagał i przybierałam na wadze :-(
Wisienka - 2010-02-01, 17:04

W sobotę wyszłam ze szpitala, przyjęłam 4 dawki solu.
czuję się fatalnie :-( Mam chyba wszystkie z możliwych efektów ubocznych :-(

Sylwiątko - 2010-02-01, 17:21

Na ustąpienie objawów ubocznych trzeba poczekać,to denerwujące. Ma sie nadzieję,że pomoże a na efekt trzeba czekać a do tego odcierpieć swoje.
artur68 - 2010-02-01, 17:24

A ja właśnie zastanawiam się czy się nie położyć, może dawka sulu mi pomoże bo sie fatalnie czuję :-/ Prawie zawsze pomagał on mi
finka - 2010-02-01, 19:35

Minął miesiąc po solu,podobno działa na początku rzutu,skutki uboczne moje to;uczulenie bolące krosty i jestem spuchnięta.podobno minie,pozdrawiam :-|
Halina - 2010-02-01, 20:10

Miało sie polepszyć 6lat temu; nic z tego. Było ostro gorzej, na nogi sie stawiałam Cardiamidem z kofeiną, ale teraz podobno zakończono produkcję. I co ja biedna zrobię? :-/
Jędzulka - 2010-02-01, 20:25

Ja ostatni solu miałam prawie 3 lata temu. Potem było raz lepiej, raz gorzej ale przetrwałam ładny kawałek czasu. Wcześniejsze dawki pomagały na ok pół roku. Tak jak wy byłam spuchnieta, było mi niedobrze, cała w krostach i ledwie trzymająca sie na nogach. Cierpliwości trzeba i głowa do góry
artur68 - 2010-02-09, 20:26

Ja jestem raczej szczupły, więc wyokrąglenie twarzy dobrze mi robi. Osoby nie w temacie nawet mówią, o jak się poprawiłeś :-Nie dość to po sulu mam wilczy apetyt żona nie zadążała przynosić żarełka :-P Wiecie jakie jest jedzenie szpitalne dieta dieta a jeść się :-D chce przetrzymać pobyt to jest dopiero wyczyn, było trudno ale już w domu :lol:
primosz - 2010-02-10, 13:30

kiedys na sali mialem 'dobry sklad',wiec zamawialismy sobie pizze i kurczaki :lol: po powrocie do domu,to czasem dwa obiady i ciagle podjadanie. z tym,ze radze pilnowac sie ze slodyczami,bo od samych sterydow mozliwa jest cukrzyca w skrajnych przypadkach.

po solu,pierwsza noc bez mrugniecia okiem.druga juz roznie.mniej wiecej w 3j dobie pojawiala sie czkawka i potrafila trwac nawet 36h (podobno przez sen tez 'szczekalem'),masakra.myslalem,ze przepona mi wyciadzie,hehe.wszystkie metody (nawet zabobony) nie pomagaly.no i chyba najwazniejszy skutek uboczny: niesamowite napiecie ( :evil: ) i czasem robilem niezle awantury na sali.tu zaznacze,ze nie byly bezpodstawne-chodzi o to,ze czasem przesadnie reagowalem w sytuacjach konfliktowych.szczegolnie w nocy.tylko,ze docieralo to do mnie,jak po kilku dniach ktos mi opowiedzial o tym :oops: znalazlem patent na to: kilka dni przed przyjeciem do szpitala zaczynalem lykac Pramolan ;-)

Sylwiątko - 2010-02-10, 14:38

Ja po solu mam "moc piekielną",jestem najmądrzejsza,wszystko wiem najlepiej. Strach się bać. Rodzina nie może mnie znieść,jestem czepliwa. Na szczęście po kilku tygodniach przechodzi.
Myszona - 2010-02-11, 21:12

Jestem po Solu, jest mi gorąco, pieką stopy, piję, jak smok, a co za tym idzie...lazienka co g0odz.! Szok!Prawa strona raz go0rąca, raz zimna.Zaraz po było super, ale teraz sterydy szaleją, a ja ...czekam. :roll:

Dobrze,że choć brałam je poza szpitalem.

primosz - 2010-02-11, 21:25

chyba kiedys wspominalas cos o luksusie przyjmowania 'koksu' w domu,faktycznie :-)
to raczej nic nadzwyczajnego,ze jest taka reakcja.niestety!a nie masz jakiegos uczucia wyczerpania :?: kiedys zdazylo mi sie wlasnie cos takiego i dooszedlem do siebie po 4ch dniach lezenia w lozku,jakby z ciezka grypa! :roll: okazalo sie,ze to byl efekt naglego odstawienia sterydow po przyjmowaniu duzych dawek i najprawdopodobniej 'cos zlapalem' jeszcze


uzupelnie jeszcze cos o czkawce: niedawno trafilem w TV na info,ze facet ma czkawke chyba z 7lat! znajomy neuro mowil mi kiedys,ze ludzie maja czkawki po kilka lat a w dobie dokonan wspolczesnej medycyny/nauki (np loty w kosmos), nie ma na to rady :roll:

lilianka - 2010-02-12, 11:45

primosz napisał/a:
uzupelnie jeszcze cos o czkawce: niedawno trafilem w TV na info,ze facet ma czkawke chyba z 7lat! znajomy neuro mowil mi kiedys,ze ludzie maja czkawki po kilka lat a w dobie dokonan wspolczesnej medycyny/nauki (np loty w kosmos), nie ma na to rady :roll:


Noooo, nie ma co się śmiać. Papież Pius (chyba XII) zmarł na czkawkę, no ale jego czkawka męczyła kilkanaście lat - swoją drogą, twardziel, że tyle wytrzymał ;)

primosz - 2010-02-12, 12:05

taaa,ten Pius (ktorys) 'znajomosci' mial i tyle :lol:


a co do wspomnianego wczesniej faceta,to on te czkawke ma nadal :-|

tymbarkowna - 2010-02-17, 12:12

witam:) w pon wyszłam ze Szpitala po 5 dniowej kuracji Solu. Jest okropnie.Czuje się gorzej niż czułam się w dniu przyjęcia. Trafiłam z pozagałkowym zapaleniem nerwu wzrokowego a wyszłam totalnie osłabiona. Nóg nie czuje. Mieszkam na I Piętrze i nie mam siły wejść na górę. W dodatku mam okropne zawroty głowy... wiem, że to sprawa idywidualna ale ile to jeszcze będzie trwało?! ja musze isc do pracy!
szylkretowa - 2010-02-17, 12:17

spokojnie!!!ja po 3 kuracji ( a przyszlam do szpitala z oslabieniem lewostronnym i trzesieniem rak) jak przyszlam do domu to tez czulam sie okropnie, mama pomagala mi sie rozbierac bo tak sie trzeslam , o wejsciu po schodach bez zmeczenia nie dalo rady, ta kuracje wspominam kropnie, do tego dostalam grype jelitowa, czlowiek ma oslabiona odpornosc po steryadach.
dopiero po 2 tygodniach zaczelam odczuwac poprawe i czulam sily :-) bedzie dobrze, solu medrol ma to do siebie ze tak robi, lekarz mi tlumaczyl ze po sterydach czlwiek moze czuc sie okropnie a mowil mi to wtedy kiedy nie chcialam brac zwolnienia do szkoly a dzieki bogu wzielam ;-)

primosz - 2010-02-17, 13:01

szylkretowa ma racje. po Solu bywa czasami naprawde ciezko i wazne,by wtedy po prostu oszczedzac sie a na pewno unikac wszelkich infekcji! pewnie podano np niewinnie rozowa wit.B12 w zastrzykach :-| to wlasnie po to ale niestety oslabienie bywa naprawde mocne :-(

tymbarkowna, zycze cierpliwosci i wytrwalosci. mloda jestes,masz czas ;-)
pozdrawiam

J.B. - 2010-02-19, 12:54

A ja tam nie mam nic przeciwko sterydoma, wrecz odwrotnie, ale tylko tych dobrze dobranych sterydow, skutki uboczne przewyzszaja zbawienne skutki lecznicze:-)
malgog - 2010-02-19, 13:05

tymbarkowa...wspieram mentalnie...trzym się kobieto i wracaj do żywych migiem

jeszcze mnie ta wątpliwa przyjemnośc nie spotkała...
i oby jak najdłużej

anula;) - 2010-02-19, 13:20

tymbarkowna napisał/a:
ja musze isc do pracy!
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: HO HO !!Długa droga pokory Cię czeka :roll:

Nie ma miękko,poprawa jest,ale po jakimś czasie.

Dla mnie każdy solu kończy się półpaścem na szyi.Hevirany(dawane osłonowo niby)i takie tam to lipa-nic nie działaja.Wolę nieraz rzut przeczekać w domu,tyle że ja nie pracuję. :lol:

Anutka - 2010-02-19, 16:25

anula..jak Ty wytrzymujesz tego półpaśca ja miałam w lipcu i do tej pory mam potworne nerwobóle.
tymbarkowna - 2010-02-20, 18:40

już mi lepiej:) nawet zrobiłam dziś pranie i upiekłam pyszną szarlotke:)
anula;) - 2010-02-20, 18:55

Anutka napisał/a:
anula..jak Ty wytrzymujesz tego półpaśca ja miałam w lipcu i do tej pory mam potworne nerwobóle.


Hej Anutka-po ósmym idzie się przyzwyczaić :mrgreen: Ja jestem w o tyle dobrej sytuacji że mam częściowo zniesione odczuwanie bólu-zasługa sm :lol: ...ha-coś mi jednak dał ;-)

Anutka - 2010-02-21, 03:07

A powiedzcie mi prosze..co pozostaje osobom jeszcze bez diagnozy i jak wiadomo może to trwac latami.leczenie sterydami nie wchodzi w grę?czy ktoś z osób bez diagnozy był leczony sterydami.Mnie powiedziano że zastanawiali sie nad wlaczeniem sterydów ale to ryzykowne bo obniża odporność.Czyli co czekac i cieszyc się z lepszych dni a plakac gdy jest gorzej?
renia1286 - 2010-02-21, 08:29

ja na początku choroby ,jak byłam w szpitalu ,skarżyłam sie na ból krędosłupa ,o sm jeszcze nie wiedzieli ,no bo skąd bez żadnych badań i na dzień dobry dostałam solu medrol
szylkretowa - 2010-02-21, 12:07

ja nie mam dioanozy 99% ze sm., ale mialam jakby 3 rzuty i 3 razy solumedrol bez problemu :roll:
Aśka - 2010-02-21, 12:53

Mnie także jak 8 lat temu poszłam do szpitala z objawami sm(wtedy jeszcze nie miałam diagnozy,nie wiedziałam,że to sm,postawiono mi ją podczas tego właśnie pobytu w szpitalu,na podstawie badań i obserwacji) też podano solu.Brałam go przez 5 dni w kroplówkach,pomógł on :-) No ale faktycznie czasem po solu może wystąpić osłabienie i inne objawy uboczne ale to minie,solu działa po jakimś dopiero czasie ;-)
Będzie dobrze :-D

eka - 2010-02-21, 18:10

ja jestem po 10 solu przez 8 lat ostatni był lipcu 2009 na razie jest ok
Jędzulka - 2010-02-21, 18:17

J anie mam jeszcze diagnozy, a leczona solu byłam juz 3 razy. Przy ostatnim pobycie w szpitalu nie dostałam solu tylko witaminy - 10 kroplówek.
Iffonka - 2010-02-22, 10:53

Powiedzcie mi moi drodzy, czy ktoś miał problemy z dziąsłami po sterydach? Jakieś stany zapalne, czy krwawienia?
Ania W. - 2010-02-22, 11:23

Niestety miałam dość ostre stany zapalne, łacznie z krwawieniem. Najgorsze, że w szpitalu nie ma dentysty. Pielęgniarki pomogły mi jedynie dając tabletki przeciwbólowe.
Niestety jak wiesz sterydy obniżają naszą odporność i lepiej nie mieć żadnych stanów zapalnych.
Jak zaczęłam brać sterydy to niestety pojawiły się moje problemy z zębami. :roll:

Aśka - 2010-02-22, 11:25

Ja miałam krwawienie dziąseł podczas brania solu i krótko po zakończeniu kuracji :-/ Potem na szczęście to minęło...solu osłabia odporność i stąd zapewne te kłopoty z dziąsłami:-(
anula;) - 2010-02-22, 11:30

Tak jak i Ania W. ..niestety i mnie to dotyczy :-/
Dentysta kazał mi stosowac codziennie nić dent.-nawet pokazał jak,bo to wyższa szkoła jazdy(myślałam ze umiem :-P ),pastę elmex zieloną- ściągajacą dziąsła...i tyle,po 5 dniach gdzieś -dziąsła zrobiły się z krwisto czerwonych rózowe.. :mrgreen:

Iffonka - 2010-02-22, 11:43

Dzięki, dzisiaj pędzę kupić elmex.
Aśka - 2010-02-22, 11:46

Na problemy z dziąsłami dobra jest też pasta Lacalut activ :-)
Krysiolek - 2010-02-23, 13:56

Ja kochani po sterydach-solummedrol, zawsze wyglądam jak nastolatka, jestem cała wysypana na twarzy, moja skóra jest bardzo miękka, nie wiem jak to określić, taka plastyczna? Po miesiącu wszystko znika.
Mogę dodać,że czuję się jak sportowiec, śpię po 3-4h i jestem pełna energii, a potem znowu powoli słabnę.

artur68 - 2010-02-26, 18:50

Na problemy z dziąsłami dobra jest też pasta"Duraphat 5000tyś. :mrgreen:
Myszona - 2010-06-12, 20:05

Jestem po Medrolu ju ż drugi raz, ale teraz osłabłam bardzo, czy ktoś miał podobnie? do tego poty, częstomocz i silna spastyka.Pozdawiam.
Beata:) - 2010-06-12, 20:36

Myszona, z każdym podaniem Solu skutki uboczne trwają u mnie coraz dłużej.Po ostatnim, 7 wlewie w czasie choroby, czekałam ponad 2 miesiące na jako takie nazwijmy to, dobre samopoczucie...Czyli -trzeba czekać.
Trzymam kciuki za dobre nastawienie i silną psychikę ( a w to raczej nie wątpię) :-)

Myszona - 2010-06-13, 17:02

DziękiTuja!Ja teraz wprawdzie brałam Medrol, to była miesięczna kuracja tabletkami, ale daje po mnie równo :evil: Ale co tam, pomalutku i..."do przodu, ciągle do przodu :lol:

Mimo wszystko jestem pocieszona, nie odbiegam od innych ha ha :PPP

joasssia - 2010-06-13, 21:53

Myszona, a na jakie objawy ten medrol dostałaś? Przeszły?
Trzymaj się!!!

Mnie właśnie 'rzuca' i boję się, że skończy się na sterydach - a nie chcę znowu mieć cery jak 13-latek z ospą! ;) No i do szpitala nie chcę. Trochę liczę na tabletki, bo to przynajmniej można w domu...

agaciszon - 2010-06-14, 09:49

Po solu medrolu miałam krostki na plecach, dekoldzie i ramionach i okrutnie wypadały mi włosy. Po ostatnich sterydach, które przyjęłam w styczniu nie miałam ani jednego syfka, a włosy dopiero teraz mi wychodzą. Czy to mozliwe żeby po tylu miesiącach tracić włos?
Halina - 2010-06-14, 11:21

agaciszon napisał/a:
Czy to mozliwe żeby po tylu miesiącach tracić włos?


Może to zupełnie inna prezyczyna niż sterydy; one może tylko dołożyły swoje "5 groszy"?

Myszona - 2010-06-14, 20:13

joasssia napisał/a:
a na jakie objawy ten medrol dostałaś? Przeszły?


Na totalne osłabienie-niby przeszło :-/
agaciszon napisał/a:
i okrutnie wypadały mi włosy
Z tym nie miałam prblemów.


Na dzień dzisiejszy jest kiepsko, ale czekam na poprawę. :-P

zosia_cz_wa - 2010-06-14, 20:49

a ja coraz lepiej się czuję po solu choć włosy też zaczęły mi wypadać i jak poobserwowała to po 9 dniu bez solu dopiero wracam do siebie
finka - 2010-08-13, 14:10

Dostałam 3 po 0,5g,dołożono mi jeszcze 6 dawek,włosy już wychodzą ale stanełam na nogi i tylko to się dla mnie liczy.
Bezsilność mnie ogranicza a teraz wracam do życia i chce mi się żyć :-)

Ania W. - 2010-08-13, 14:46

finka napisał/a:
a teraz wracam do życia i chce mi się żyć :-)


To bardzo dobra wiadomość. :-)
Cieszę razem z Tobą, ze solu pomógł.
No i świetną myśl powiedziałaś, każdy powinien tak ....myśleć. :23:

Serdecznie pozdrawiam. :-)

Rozalia - 2010-08-13, 16:34

finka napisał/a:
stanełam na nogi ..... wracam do życia i chce mi się żyć :-)

Miło to słyszeć, cieszę się razem z Tobą gdyż ... jesteśmy silne :)

renia1286 - 2010-08-13, 17:00

Rozalko, bo my z Finką to... już weteranki esemowe :lol:
więc musimy być silne ;-)
Trzymaj się Fineczko dzielnie :588:

finka - 2010-08-13, 19:33

Reniu oczywiście że weteranki :lol:
poddać się?????? życie jest za piękne i krótkie
25.08.Tychy???
sie zobaczy :-)

finka - 2010-08-13, 19:35

Ach bym zapomniała [dzięki za pamięć :588:
renia1286 - 2010-08-14, 16:09

:588: fineczko, musi i do...weteranek, kiedyś los się :-D
1 IX, się obaczy :-) Rozalko, tak trzymaj jak na awatarku :-)

irys2 - 2010-08-18, 08:35

Witam Was serdecznie cieszę się że po solu się lepiej czujecie, ja byłem w czerwcu i teraz znowu się kiepsko czuję czy powinienem iść jak sądzicie?
Bardzo się źle czuję i nie mam ochoty na nic a po solu jakoś wstaję ale dosyć krótko mnie trzyma.
Widzę że do Tych uczęszczacie też ja byłem jakoś 11.08 Niby przepływy ok.
Pozdrawiam

finka - 2010-08-18, 08:53

Irys2 to zależy od ciebie jak sie czujesz?Wiemy że długo nie można się zastanawiać!!lepiej nie ryzykować idz do lekarza, pogoda też ma wpływ,trzymaj sie :-)
renia1286 - 2010-08-18, 10:14

irys ja po solu kiepsko się czuję , nie działa na mnie :roll:
jak w Tychach mi powiedzą, że przepływy mam ok , to szukam innej choroby -tyle :-)

Myszona - 2010-08-19, 19:25

Wiosną miałam Solu, potem miesiąc Medrol, dla mnie BARDZO pomógł, a znosiłam sterydy kiepsko, ale grunt to efekty :21:
Buu - 2010-10-19, 15:29
Temat postu: Re: Solu-medrol [efekty uboczne]
Wyszłam wczoraj ze szpitala.. Jestem po 5 kroplówkach Solu..
Czy Wy też mieliście tak, że bolały Was plecy, w sumie to żyły chyba.. te szyjne też i wrękach i w ogóle prawie wszystko?? Przeraża mnie to.. Moja kuracja została zakończona na kroplówkach bo Laquinimod wykluczył mi branie sterydów doustnych.. Jeszcze nigdy nie czułam się tak fatalnie!! Mozliwe, że to dlatego, że nie biorę steryódw tabletkowych?
:-/

Calhir napisał/a:
Jak wiadomo steryd podawany jest w leczeniu objawowym podczas występowania rzutu. Interesuje mnie informacja jak się czujecie po takiej kuracji - chodzi mi o skutki negatywne tych kroplówek, jakie obserwujecie u siebie.
Ja biorę czwarty raz i zauważyłem do tej pory:
1. Totalny brak siły, osłabienie organizmu ledwo co można stać na nogach w ciągu kilku dni po wyjściu ze szpitala. Trwa parę dni.
2. Problemy z jelitami - jakoś tak dziwnie się czuję - trwa 2-3 tyg.
3. Problemy z żołądkiem - po kuracji czasem pobolewa...

Jestem teraz pod kroplówką - wlewają we mnie ten cud. Jak wrócę do domu i coś wiecej zauważę to dopiszę.

kujaw - 2010-10-19, 17:54

Ja po ostatnim szpitalu przez 3 dni myślałem, że zwariowałem. Nie dość, że przez ten solu-medrol bolał mnie brzuch, głowa, miałem jakąś dziwną chrypę i generalnie koleżanka określiła mój wygląd prosto - jak zombie - to jeszcze moje myślenie tak strasznie spowolniło, że nie mogłem robić prawie nic poza patrzeniem się w ścianę. Generalnie masakra. Brałem po szpitalu jeszcze doustnie sterydy. Zaś teraz, półtora tygodnia po pobycie czuję się znakomicie! :)
cortez - 2010-10-19, 20:04

kujaw, Solu-medrol jakby nie patrzeć działa endrogennie-hormony wariują. U każdego inaczej. Odpoczywaj bo podobno (raz to brałem i czułem) po 2-3 tygodniach znowu jest kryzys. Ale nie poddawaj się ogólnym opinią, i trzymaj się mocno. Pozdrawiam
zielona201 - 2010-11-23, 20:53

Witam. Obecnie jestem w trakcie leczenia Solu-Medrolem na wytrzeszczu oczu i zapalenie oczodołów. Dostałam wczoraj w szpitalu pierwszą dawkę 500mg i wypis do domu, za tydzień następna dawka i tak przez jakieś 7 tygodni. Dzisiaj rano skoczyło mi tętno na ok 100 uderzen /minutę i twarz zrobiła sie cała czerwona, pobolewa mnie żołądek i jelita . Czy to normalne objawy ???
Beata:) - 2010-11-23, 21:05

Hej zielona201,
Mam nadzieję, że dostałaś jakieś leki osłonowe, coś typu Zantac , Ranigast?
zielona201 napisał/a:
pobolewa mnie żołądek i jelita

Radzę zgłosić to lekarzowi i to czym prędzej.
Pozdrawiam serdecznie :-)

primosz - 2010-11-23, 21:18

zielona201, przy sterydach to nic nadzwyczajnego ale powiadomic lekarza nie zaszkodzi.Ranigast chyba taki sobie jest w tym przypadku ale na pewno trzeba brac oslone na kichy.
zielona201 - 2010-11-23, 21:45

osłonowo na żoładek biorę polprazol 2 razy dziennie, biorę haepatil na watrobę, biorę wapno i wit D a na jelita to co mam brać?? A ta twarz czerwona to normalna rzecz???
Beata:) - 2010-11-23, 21:54

zielona201, na jelita to nie wiem, polprazol faktycznie też brałam.
zielona201 napisał/a:
A ta twarz czerwona to normalna rzecz???

Nie wiem, jak u innych, ale ja zawsze tak właśnie reaguję.Czerwona jak burak, lub jeśli ktoś woli jak zawstydzona panienka ;-) Do tego uczucie jakby uderzenia, czyli paląca cała twarz. Tak mnie zawsze trzyma nawet po skończeniu Solu przez jakiś czas.

zosia_cz_wa - 2010-11-23, 22:15

Ja zawsze mam czerwoną twarz po solu i żartuję sobie że za długo posiedziałam na solarce
ale naprawdę tak się wygląda i uderzenia ciepła też dokuczają , przejdzie za dwa dni ;-)

zielona201 - 2010-11-23, 22:32

dziękuję za rozwianie moich watpliwości. Pierwszy raz biorę Solui i byłam przerażona tym leczeniem
primosz - 2010-11-23, 22:36

zielona201, pojdz do apteki i powiedz,ze chcesz jakas dobra (a nie tania) oslone,bo dostajesz Solu-Medrol i po klopocie :) Wyzej wymienione objawy sa typowe dla przyjecia sporej dawki sterydow,wiec spokojnie.U kazdego inaczej to przebiega.Ja miewalem potworne bole glowy i nie moglem zmrozyc oka po pierszym/drugim wlewie a pozniej,to nadpobudliwosc oraz nerwowosc narastala.Na koniec tradzik i potworny apetyt :|
zielona201 - 2010-11-23, 22:47

nie wygląda mi to za różowo . I ja mam to wytrzyamć przez 7 tygodni??
primosz - 2010-11-23, 22:53

Spokojnie.Przede wszystkim,kazdy reaguje inaczej.Poza tym,dostawalem 1g przez 5dni,wiec schemat jest zuuupelnie inny,niz u ciebie a wiec nie ma sie czym przejmowac :)
Beata:) - 2010-11-23, 22:58

Wytrzymasz, spokojnie ;-) Wprawdzie jeśli chodzi o SM, to Solu dawkuje się codziennie przez 3-6 dni, a u Ciebie będzie trochę inaczej. My dostajemy taka "bombkę" od razu :mrgreen:
Wszystko będzie dobrze, a kiepskie samopoczucie przejdzie ;-)
Pozdrawiam i trzymaj się :-)

kria - 2010-11-24, 16:27

Witajcie, ja również zaczełam brać Solu-medrol i bardzo się boję skutków ubocznych. Wcześniej opisałam swój przypadek. Nie mam jednoznacznie stwierdzone SM, ale już się nie łudze. Do szpitala trafiłam z "prześwietlonym wzrokiem" i od tego się zaczeło. Trafiłam do lekarza, który specjalizuje sie w SM i po oglądnięciu moich wyników badań z 2 pobytów w szpitalu powiedził mi że to prawdopodobnie początek SM i na te moje oczy ( już przeszło, ale nie do końca) zalcila przez 3 dni Soul-medrol w dawce 1000. Chodzę do swojej przychodni i biorę w kroplówce przez 2 godziny. Narazie nie jest żle \. Dzisiaj byłam na pierwszym wlewie i lekko kręciło mi sie w głowie, a teraz tak lekko uciska mi na klatce piersiowej, ale będę dzielna i nie poddam się.
Chociaż czytam Wasze skutki uboczne i sie corazbardziej czuję bo ja bardzo żle znosze jakieś dziwne dolegliwości ( psychicznie jeszcze gorzej)

zielona201 - 2010-11-24, 17:06

Kria - a co to znaczy "z prześwietlonym wzrokiem"?
Jednak te 1000 jednostek co bierzecie to naprawdę taka "mała bombka". Jesteście dzielni, a ja dziekuję za wsparcie. Dzisiaj juz znacznie lepiej sie czuję .

primosz - 2010-11-24, 18:46

Pozwolcie,ze wytlumacze:
te sterydy 'przytlumiaja' uklad odpornosciowy a on broni sie sie przed tym (prawidlowa reakcja) np. podnoszeniem temp.,wiec jakas lekka goraczka nie jest powodem do zmartwien.Czasem przyjmuje sie je w sporych dawkach na zasadzie gaszenia ogniska.Szklanka byloby ciezko to zrobic ;) Kazdy lek na cos pomaga a na cos szkodzi,wiec zle samopoczucie jest raczej normalnym objawem ale przejsciowym.Nalezy uzbroic sie w cierpliwosc i nie panikowac.Wazne,by unikac przeziebien i ludzi chorych,bo latwo 'cos zlapac' a wtedy,to dopiero moga byc klopoty.Radze unikac slodyczy itp.,bo czasem mozna nabawic sie cukrzycy posterydowej.Trzeba przyjmowac leki oslonowe...
To tak w mega skrocie :)

kria - 2010-11-24, 20:58

zielona 201 -" prześwietlony wzrok" u mnie objawiał się tak, że miałam wrażenienie że na moje pole widzenia ( z boku) pada ogromna ilość światła i wszystko było rozjaśnione jak po podaniu leku na badanie dna ok. Nie umiem to wyjaśnić bo to ponoć nietypowy objaw PZNW. Nie mogłam ogladać TV bo wszytsko było przesłonięte " promieniami slonecznymi" i bardzo jaskrawe.

cCy te 1000 solu-medrolu w 500 ml kroplówki to dużo?? Ile wy bierzecie?? Ja mam brać przez 3 dni.

renia1286 - 2010-11-24, 21:26

kria napisał/a:
te 1000 solu-medrolu w 500 ml kroplówki to dużo

to raczej standard w leczeniu rzutu - przez 5 dni.
Czasem jest 500 do 10ciu dni, ale to zależy od tego jak duży jest rzut, jakie chory ma objawy , jaki jest jego stan, itd. itp. o tym wszystkim decyduje lekarz, po zbadaniu i rozmowie z pacjentem.
spokojnie kria, jak będzie coś nie tak zgłoś lekarzowi. :-)

kria napisał/a:
Ja mam brać przez 3 dni.

to bardzo krótko,możliwe że chciał zobaczyć jak zadziała na Ciebie ten lek.
Jak uzna że objawy mijają i z Tobą wszystko w porządku, wtedy może przedłużyć leczenie . :-)

kria - 2010-11-25, 21:27

Witajcie, jestem już po 2 wlewach i czuję się dobrze. Jestem w szoku, że nie mam skutków ubocznych i jeszzce dzisiaj poszłam na fitness. Było ok. A tak sie bałam czytając wasze posty. Fakt, że nie biore solu-medrol na rzut ( bo rzut miałam w czercu oczny, ale teraz oczy wróciły do normy, nie całkowice ale jest ok.) lekarz jednak stwierdził że powinnam wziąć te steryd przez 3 dni aby całkowice poprawić wzrok.
zielona201 - 2010-11-26, 08:55

Kria - zazdroszczę dobrego samopoczucia.))) Ja wczoraj zjadłam na obiad kapuste kiszoną i później strasznie bolały mnie jelita, doszła biegunka. W nocy nie potrafiłam spać. teraz juz jest lepiej. Czy to możliwe że podczas terapi sterydami takie dania potrafią rozlegulować system pokarmowy? Czy wy stosujecie jakąś dietę na czas podawania sterydów???
haniutek - 2010-11-26, 10:06

Zielona201, podczas podawania sterydów jak i przez okres około 3-4 tygodni później,stosuję dietę lekkostrawną, gdzie główną zasadą jest wykluczenie wszystkich produktów zawierających składniki trudno strawne bądź drażniące błonę śluzową żołądka:
-produkty z dużą ilością błonnika
-produkty powodujące wzdęcia: kapusta, suche nasiona
strączkowe
-potrawy smażone na tłuszczu
-ostre przyprawy
-napoje: mocna kawa, herbata, a także napoje gazowane oraz alkohol
-produkty wędzone- kiełbasy, ryby
-tłusty nabiał, tłuste sery żółte, sery pleśniowe
-produkty konserwowane w occie
-owoce : śliwki, gruszki, wiśnie, czereśnie i wszelkiego rodzaju owoce cytrusowe.
Obok diety stosuję siemię lniane.
Lekarz powinien zadbać o osłonę twojego żołądka zlecając odpowiednie leki.
Wszystko to pozwala zminimalizować niepożądane objawy ze strony układu pokarmowego podczas sterydoterapii.

Pozdrawiam :-)

Sylwiątko - 2010-11-26, 17:03

I jak najmniej soli!!
zielona201 - 2010-11-28, 11:51

Witam w ten słoneczny niedzielny poranek.
Dostałam pierwszą dawkę Solu Medrol i od razu załapałam mocne zapalenie gardła. W poniedziałek mam dostać następną dawkę S-M i mam obawy czy przy takim zapaleniu moga mi odmówic podania dawki? Czy moge przy sterydach brac antobiotyki???

Sylwiątko - 2010-11-28, 16:22

Nie wiem jak to jest w standardzie,ale jak brałam antybiotyk nie dostałam solu.Wyleczyłam się,skończyłam brać antybiotyk i dostałam solu.Innym razem zdarzyło mi się przy przyjęciu na oddział mieć wysokie ob i wtedy dostałam i solu i antybiotyk na stan zapalny mimo,że nie wiadomo było czemu czemu ob jest wysokie,bo nie bolało mnie zupełnie nic ;-)
zielona201 - 2010-11-30, 15:50

Dostałam wczoraj drugą dawkę Solu Medrol pomimo zapalenia gardła (CRP w normie).
Po podaniu było ok, ale jazda zaczęła się wieczorem - wysokie tętno które nie malało po wzięciu propranolu, a w nocy zupełnie nie chciało mi sie spać. Spałam zaledwie 3 godziny (pomimo zażycia dwóch tabletek melatoniny) i dalej nie czuję senności, jestem taka nabuzowana, pełna energii. Czy to normalne skutki??

Beata:) - 2010-11-30, 15:58

zielona201 napisał/a:
Czy to normalne skutki??


Tak zielona201, :lol: , to jest normalne, ale pamiętaj, że w końcu Twój organizm powie- dość i będziesz spała jak aniołek. Solu powoduje takie zaburzenia i nie znasz dnia ani godziny, gdy coś Cię zaskoczy. Minie... ;-) :-)
Pozdrawiam serdecznie :-)

primosz - 2010-11-30, 17:04

zielona201, to standard po koksie ;)
Proponuje zapoznac sie z info o leku i nie panikowac:
> http://leki-informacje.pl...olu-medrol.html (4.8)
Pozdrawiam :)

Darek-57 - 2010-12-01, 10:35

Ja w sumie brałem 3 razy Solu Medrol .Za każdym razem kuracja była 5-dniowa.
Nigdy nie odczuwałem jakis strasznych skutków ubocznych.Po ostatniej kuracji a było to w październiku 2009 dostałem wysypki na klatce piersiowej w kolorze czerwonym.
Nigdy nie tyłem ani nie miałem rewelacji żołądkowych.Jedyny mankament kuracji to zawsze byłem bardzo osłabiony,spowolniony i czułem się jak z waty. Ale całe szczeście ,że mogę przyjmować Solu Medrol i jak do tej pory to mi bardzo pomógł.Po ostatnim rzucie kiedy bardzo źle się czułem kuracja bardzo mi pomogła i dosyć szybko wróciłem do formy. A po moim majowym w tym roku pobycie w Busku Zdroju to czułem się rewelacyjnie w porównaniu ze stanem poprzednim.

Łukasz - 2010-12-01, 16:44

zielona201 napisał/a:
i dalej nie czuję senności, jestem taka nabuzowana, pełna energii.

Zielona201 mnie też po Solu nosi jak nie wiem co :-) spanie praktycznie może nie istnieć i apetyt dopisuje jeszcze bardziej niż zwykle :-)

Ania W. - 2010-12-01, 16:56

Łukasz napisał/a:
mnie też po Solu nosi jak nie wiem co :-) spanie praktycznie może nie istnieć i apetyt dopisuje jeszcze bardziej niż zwykle :-)


Dokładnie tak samo miałam jak pisze Łukasz. Na szczęście później przechodzi, sen powraca i apetyt wraca do normy.
Spokojnie, bądź cierpliwa a wszytko dobrze się zakończy. :-)
By nie puchnąć ogranicz, a najlepiej zrezygnuj z solenia potraw.

zielona201 - 2010-12-08, 21:22

No i bryndza - koniec z moim leczeniem. Lekarze przerwali moje leczenie Solu-Medrol ze względu na silne bóle żołądka i jelit które odczuwałam po każdej kroplówce. Teraz bedę leczyć juz nie tylko oczy (na które brałam Solu) ale i żołądek.
Do sterydoterapii już chyba nie wrócę.
Dziekuję wam za pomoc i za dobre rady.

lina - 2011-01-15, 00:07

Zielona a dostawałaś razem z Solu -Medrolem Ranigast?

To powinna być podstawa i we wszystkich szpitalach powinno być tak samo - coś osłonowego do Solu.
Ja tak dostawałam.

zielona201 - 2011-01-15, 11:06

lina - nie dostawałam z Solu Medrolem Ranigastu. Dawali mi Controloc 40, a czasami Polprazol. Nic więcej nie kazali brać. Żołądek już podleczyłam, ale lekarze nadal boją się podawać tak duże dawki sterydów. Czekam teraz na radioterapię oczodołów.
cortez - 2011-01-15, 18:34

Polprazol, Controloc, Helicid - ustawowo trzeba brać osłonę, jak przy wszystkich sterydach :-D

Ja mam obecnie inny problem po Solu-Medrolu.
W sierpniu byłem na oddziale i po raz pierwszy dostałem solu (wcześniej Dexaven w 2005, oraz Encorton przez kolejne lata w domu), gdzie po miesiącu zauważyłem, że gubię włosy na głowie i mam trądzik na twarzy. Dzięki temu trafiłem na forum i szybko do lekarza-dostałem loxon na włosy i skinoren na twarz. Włosy nie wypadają i pojawiają się zaczątki nowych (stosuje do dziś loxon), a buzia jest ok. :-D

Ale do sedna sprawy-pisze teraz, bo na początku grudnia zauważyłem straszny wysyp pryszczy-wrzodzików na plecach. Szybka wizyta u dermatologa -zineryt w płynie i aknemycin w maści- codzienne smarowanie i żadnej poprawy !!!!! :13:

Denerwuję się, bo dermatolog zabroniła mi basenu-bo chlor. A i estetyka moich pleców ma wiele do życzenia. Uwielbiam pływać, a i jest to wskazane-szczególnie dla NAS ;-)

Nie wiem kiedy w końcu mój organizm przestanie się tak zachowywać :-/

Sylwiątko - 2011-01-16, 14:31

cortez napisał/a:
Nie wiem kiedy wkońcu mój organizm przestanie się tak zachowywać
Obawiam się,że po każdym solu czy innym sterydzie może być taka reakcja. Właśnie skończyłam metypred i moje plecy i dekolt wyglądają nieładnie. Wiem jednak z doświadczenia,że najlepsza jest najzwyklejsza maść cynkowa. Wysusza ładnie i nic nie pozostanie pod warunkiem,że się tego nie skubie. ;-)
cortez - 2011-01-16, 14:41

Sylwiątko napisał/a:
po każdym solu czy innym sterydzie

Mnie tylko solu tak "wyczesał". Dexaven i Encorton-używałem wielokrotnie, i był spokój.

Sylwiątko napisał/a:
najlepsza jest najzwyklejsza maść cynkowa

Właśnie od miesiąca używam ZINERYT w płynie i wspomagam tabletkami ZINCAS.
Ot, cynki są nieustannie :-D

Ale dzięki za cynk ;-)

Ziuta - 2011-01-18, 09:30

Hejaaa:)

Mam do Was 3 pytania: śmierdzące, niehigieniczne i senne ;-)

1. Bąki posterydowe. Meeeega śmierdzące. Doświadczacie? Ile czasu to trwa?

2. Potność nocna posterydowa. Aż muszę zmieniać prześcieradło. Doświadczacie? Ile czasu to trwa?

3. Bezsenność. W okolicach 2-5. Doświadczacie? Ile czasu to trwa?

Pozdrowienia :)

niuniak - 2011-01-18, 10:12

Ja z tych dwóch powyżej tylko bezsenność :-|
Tak się namęczyłam w nocy w szpitalu że szok zaczęłam brać persen na uspokojenie i pomagał :!: Po pobycie w szpitalu w domu już normalnie spałam

Beata:) - 2011-01-18, 13:03

:lol: Wiatry to zdrowy odruch organizmu ;-)
Wszystkie objawy mijają, ale czas się dłuży w takich wypadkach. Potliwość też minie, o ile jest związana z solu. Z bezsennością walczę co jakiś czas, ale faktycznie po kroplówkach organizm jest mocniej rozdygotany.

cortez - 2011-01-18, 20:52

Ziuta napisał/a:
Bezsenność. W okolicach 2-5. Doświadczacie? Ile czasu to trwa?

Bezsenność była,ale na solu byłem tylko raz.
Ale dopisze,że mi w ogóle nie przeszkadzała-przed rzutem poznałem na weselu kolegi fajną koleżankę , a że zamieszkiwała ona na przeciwko wojewódzkiego w Legnicy, to dzień w dzień mnie odwiedzała, był to sierpień i siedzieliśmy całe noce na pogaduszkach pod szpitalem :-D Tajnymi wejściami wracałem na oddział ;-)
Szkoda tylko , że szybko po szpitalu uciekła :13:

A pozostałych skutków ubocznych nie dostrzegłem :-)

marcin31186 - 2013-02-22, 12:24
Temat postu: Witam
Moja mama jest chora na SM, w piatek tydzien temu byla w szpitalu w Bielsku Białej na ul. Wyspianskiego, poniewaz przez jakis tydzien miala odretwiale nogi od pasa w dol. Podawali jej Solu - Medrol przez 5 dni, po czym wyszla ze szpitala. Dzis mija 3 dzien odkad jest w domu, ma jeszcze odretwiale stopy od kostki w dol i jest strasznie oslabiona, chcialbym jej pomoc, a nie wiem jak :( Czy jest jakis lek na poprawe oslabienia po braniu tego sterydu Solu- Medrol ?

Z góry dziekuje za jakiekolwiek odpowiedzi, pozdrawiam wszystkich, ktorych dotknela ta choroba i zycze ZDROWIA !!!!!

Aśka - 2013-02-22, 12:52

marcin31186, po solu medrolu mija niestety trochę czasu,zanim wszystko wróci do normy.Trzeba to jakoś przeczekać.Polecam Twojej mamie dużo wypoczywać,wysypiać się,zadbać o witaminy i minerały.Szczególnie po sterydach zalecany jest potas.Kupić go można także bez recepty.

A czy mama robiła sobie testy na boreliozę?

Pozdro dla Ciebie i mamy :-)

Beata:) - 2013-02-22, 13:01

Aśka napisał/a:
A czy mama robiła sobie testy na boreliozę?

Aśka, a co to ma wspólnego z tematem, w którym jesteśmy?? Nic.
marcin31186 napisał/a:
Czy jest jakis lek na poprawe oslabienia po braniu tego sterydu Solu- Medrol ?

Takie i tylko takie jest pytanie Marcina.
Wracamy do tematu Solu- Medrolu.

homag - 2013-02-22, 16:15

Marcin, Solu - Medrol działa różnie i niekoniecznie jednakowo na nas chorych.
Mogę tylko powiedzieć jak było u mnie. Miałem trzy razy podawany w mojej " karierze " sm ten specyfik i za każdym razem dodatni efekt był u mnie widoczny dopiero po jakimś czasie. Powrót do w miarę normalnego funkcjonowania trwał od 2 tygodni do miesiąca lub dłużej. Tak więc nie stresuj się niepotrzebnie i poczekaj na poprawę, bo trochę musi upłynąć czasu, by organizm zaczął się samodzielnie bronić. Niestety Solu - Medrol blokuje nasz system odpornościowy, więc osłabienie jest chyba czymś normalnym po takiej kuracji. Może przydałaby się jakaś mała rehabilitacja dla Twojej mamy..?
Pozdrawiam Ciebie i mamę. :-)

blanka - 2013-02-22, 20:29

Na mnie Solu-Medrol działa bardzo szybko ,odczuwałam poprawę już po pierwszych dawkach.Męczliwośc,trwa dłużej, to samo takie nagłe zaczerwienia twarzy i znaczny wzrost tętna.Występował u mnie duży dyskomfort skórny-ciągle czułam taką tłustą jakby nieumytą skórę :oops: .No i rozchwianie emocjonalne. .Z forumowej lektury wynika ,że solu jednak często działa z poślizgiem czasowym.
Pozdrowienia dla mamy i ciebie

malina :/ - 2013-02-22, 22:14

marcin31186 napisał/a:
Dzis mija 3 dzien odkad jest w domu, ma jeszcze odretwiale stopy od kostki w dol i jest strasznie oslabiona
taki urok solu niestety... na mnie też kiepsko działa... Ostatni rzut 10 dawek solu potem 4 tygodnie oczekiwania na poprawę ;/ i chyba ciągle jeszcze odczuwam skutki... męczliwość, osłabienie... Zwyczajnie trzeba odczekać... Pozdrowienia dla Ciebie i Mamy :) Siły i wytrwałości !!!
gosc - 2013-02-25, 08:31

Marcin w tym samym czasie tez trafilam do szpitala z rzutem. Dostalam kroplowki jak Twoja mama i rzut tak szybko nie mija. Jeszcze mam problemy z chodzeniem ale juz widze powoli poprawe.Jak to mowia nie od razu Rzym zbudowano Twoja mama po kroplowkach potrzebuje czasu i spokoju ;)
gosc - 2013-03-03, 12:24

Czy mial ktos z Was problemy z jelitami albo zaparciami po kroplowkach? Mam takie uczucie jakby moje jelita nie pracowaly. Wiecie moze co najlepiej jesc albo jakis inny pomysl?
dorciak85 - 2013-03-03, 13:23

Dobre jest siemię lniane, śliwki suszone, warzywa owoce itd... poszukaj na forum "dieta" tam powinno coś być.
gosc - 2013-03-04, 08:58

Suszone owoce, warzywa i owoce juz probowalam i nie bylo poprawy, teraz sprobuje otreby z jogurtem naturalnym, moze to pomoze ;-)
Dziekuje za odpowiedz :-)

malina :/ - 2013-03-04, 09:19

przede wszystkim pić dużo wody niegazowanej bo ona rozluźnia wszystkie resztki pokarmowe, pić codziennie rano trochę oleju nie rezygnować z suszonych owoców i z warzyw, otręby też są ok ale do tego dorzuć jeszcze trochę ruchu i na pewno będzie dobrze. Tylko, że nic nie działa na już !!! Trzeba stosować przez dłuższy czas aby pomagała :D
Jukka - 2013-03-04, 09:31

Ja tam nie wiem czy to zdrowe, ale na moją przemianę materii najlepiej działa kawa pita do śniadania. Kawa naturalna, bo rozpuszczalna nie daje już tych efektów
Elwi - 2013-03-04, 12:09

Polecam na sniadanie otreby (jak nie lubisz takich zwyklych ta mozna tez dostac otreby granulowane np z zurawina firmy Sante) + mleko lub jogurt potem przez w ciagu dnia wypic conajmniej 2 litry wody.

Pozdrawiam :-)

gosc - 2013-03-05, 08:14

malina wiem ze ruch jest dobry przed rzutem zawsze biegalam, niestety po rzucie jeszcze nie moge. Tym razem rzut na lewa noge. Do reszty Twoich rad bede sie stosowac. :-) Dzieki ;-)

Jukka ja mam problemy z jelitami po kortizonie po prostu przestaly dzialac juz od 3 tygodni.

Elvi dziekuje za wskazowki wlasnie jem otreby z jogurtem ;))

Jeszecze raz dzieki wam wszystkim.

Lotka - 2013-03-05, 08:21

gosc - spróbuj ze 3 dni pić wodę z miodem na czczo. Czy może już piłaś? Ja wieczorem rozpuszczam łyżkę miodu w szklance wody, rano to wypijam (na czczo!) i zero problemów z jelitami - a miałam spore te problemy. Śliwki tez jadłam i otręby, jednak dla mnie najlepszy jest miód. Oczywiście musi to być dobry miód.

Otręby z jogurtem już całkiem mi obrzydły i nie są tak skuteczne (dla mnie)

gosc - 2013-03-05, 12:19

Lotka masz racje zy tymi otrebami z jogurtem, moze z biegiem czasu obrzydnac, u mnie juz 3 dnia ;)
Wode z miodem bede tez pic tylko musze zaopatrzyc w miod z dobrej pasieki. Dziekuje za rade :)

A macie jakis sprawdzony sposob po sterydach na sucha skore? Wygladam jak taka stara cytryna, ktora lezy w domu pare tygodni ;-)

Lotka - 2013-03-05, 13:33

A gdzie najbardziej dokucza Ci ta sucha skóra, na twarzy? Mnie okropnie wysuszyła się twarz po SoluMedrolu- miałam ściągniętą prawie aż do bólu, na dodatek wypryski i musiałam pójść do dermatologa, bo wyglądało to tragicznie i nie mogłam sobie z tym poradzić domowymi sposobami.
Sylwiątko - 2013-03-05, 14:02

Po solu - medrolu na suchą skórę pomaga mi najzwyklejsza maść z wit. A do kupienia w aptece za kilka złotych polskich
:lol:

gosc - 2013-03-05, 15:51

Mam cala skore od glowy do stop wysuszona. Wypryski tez mialam ale zeszly. Strasznie wysuszylo mi oczy trafilam do okulisty i dostalam antybiotyk w kroplach. Jest juz lepiej z oczami ale sucha skora zostala. Balsamy nawilzajace nie pomagaja albo bym musiala co 2 Min. cala sie smarowac.
Jukka - 2013-03-05, 18:57

Ja mam od zawsze suchą skórę, ale nie aż ta, jak opisujesz. A skoro nie pomagają balsamy, to może oliwki? Ale tak jak opisują: czyli prysznic->oliwka->wycieranie. Oczywiście ręczniki potem cokolwiek trudno doprać, ale jak kiedyś używałam oliwki w żelu Jonson's baby (bo ta oliwka typu oliwka zbyt lekka była) to mi pomagało.
Sylwiątko - 2013-03-07, 07:57

Jest taki płyn , dodaje się do kąpieli OILATUM jest on trochę drogi ,ale wiem ,że można dostać równie dobre tańsze zamienniki , wannę po tym myje się fatalnie , bo jest strasznie tłuste :-x
gosc - 2013-03-07, 09:12

sylwiatko jak zrobilam jeszcze lepiej wlalam do wanny oliwke jak pisze Jukka i jeszcze Oliwe z lnu. I po kapieli domyc wanne po tych tluszczach hmmm... godzine spedzilam zanim doszorowalam wanne :) ale taka kapiel pomaga. Jukka mnie pierwszy raz tak pozadnie wysuszyly kroplowki. Innym razem mialam sucha skore pare dni i samo minelo ale tym razem bylo gorzej. Dzieki dziewczyny za wszystkie rady ;)
arronia - 2013-03-07, 10:51

Na suchą skórę mam taki sposób:

Mieszam w miseczce oliwę i sól (czy drobniejsza, czy grubiej mielona - trzeba wybrać). Jak skóra bardzo sucha dolewam ze dwie krople oleju rycynowego (nic tłustszego chyba w życiu nie spotkałam!).

Biorę prysznic, myję się czymś delikatnym, skóra się trochę rozgrzewa. I wtedy wchodzi do gry sololiwa ;) Wmasowuję toto w skórę. Trochę czekam i spłukuję (już tylko ciepła woda).

Brodzik/wanna rzeczywiście do mycia...
Jak komuś sprzątanie nie straszne, można użyć mielonej kawy zamiast soli. Pięknie pachnie. Ale bałagan totalny.

gosc - 2013-03-19, 09:54

Powoli robi nam sie kacik pieknosci na forum ;) Moja skora wraca do normy nie jest tak wysuszona. Teraz zaczelo sie wypadanie wlosow.
Lotka - 2013-03-19, 13:25

Oj, ja przeżyłam to wypadanie włosów, było to straszne, tyle ze u mnie przyczyną była narkoza.. zgubiłam chyba z połowę włosów (no, przesadzam) ale potem zaczęły odrastać wszystkie naraz i śmiesznie to wygląda :)
Brałam belissę, myślałam, ze to pic na wodę i przereklamowane, ale na mnie, o dziwo, działało.
gosc - jak Twoje problemy z jelitami?

hepulinka - 2013-03-19, 20:05

Mi po Solu Medrolu też zawsze wypadają włosy. Również raz brałam Belisse ale w moim przypadku nie pomogło. U mnie skuteczny na włosy jest Vitapil albo Capivit total action(czy jakoś tak) jakby ktoś miał podobny problem to pomaga... przynajmniej mnie.
nelka66 - 2013-03-20, 07:22

Na wypadanie włosów i suchą skórę po solu najlepsze na świecie są tabletki Merz Special - naprawdę pomagają ;-)
gosc - 2013-03-20, 09:11

Lotka z moimi jelitami już jest lepiej, piję od 2-3 Tyg. Przegotowana lekko ciepła woda na czczo i moje śniadanie to płatki owsiane na mleku z otrębami i do tego jeszcze dodaje siemię lniane i jest super poprawa.
Dziewczyny, a czy te tabletki na włosy są na receptę?

nelka66 - 2013-03-20, 10:25

Merz Special nie jest na receptę - mi bardzo pomagają, za każdym razem :580:
Nadiaal1 - 2013-04-16, 22:12

Cześć! :)
Jestem właśnie po pierwszej, 5-dniowej dawce Solu-Medrolu. Skutki uboczne to przede wszystkim gorzki smak w ustach utrzymujący się przez prawie 10 godzin po każdym wlewie i żadnym pokarmem nie mogłam go zabić... kawa, cola, ostre sałatki... wszystko miało gorzki posmak :/ Bezsenność to moja zmora przy sterydach, mimo środków nasennych budziłam się o 3 w nocy i kręciłam po szpitalnym korytarzy... Nooo i wilczy apetyt :lol: Kochani, powiedzcie mi czy drętwienie opuszków palców może być skutkiem sterydów? I dlaczego trzeba unikać soli? I czy faktycznie trzeba unikać promieni słonecznych? Marzę żeby nabrać troszkę kolorów latem... :(

Beata:) - 2013-04-16, 23:52

Hej Nadiaal1 :-)
Nadiaal1 napisał/a:
dlaczego trzeba unikać soli?

Jednym z podstawowych skutków ubocznych stereoidów, czyli Solu- Medrolu również, jest zatrzymywanie wody i sodu w organizmie. Nadmiar sodu może spowodować obrzęki, opuchnięcia, obciąża nerki, może spowodować też nadciśnienie. Należy również zwracać uwagę na poziom glukozy, gdyż ten, po wlewach Solu jest zazwyczaj podwyższony. Tak więc unikamy słodyczy ;-)
Nadiaal1 napisał/a:
I czy faktycznie trzeba unikać promieni słonecznych?


Tutaj zdania są podzielne, ale... po pierwsze słońce to wit. D, więc unikać absolutnie nam nie wolno ;-) Ważny jest zdrowy rozsądek, więc nie leżymy plackiem po 5 godzin, bo nadmiar może i u zdrowych osób przynieść złe skutki :-D
Cytat:
Marzę żeby nabrać troszkę kolorów latem... :(

I bardzo dobrze, nikt nie karze nam rezygnować z marzeń :-)

Wracając jednak do tematu, w którym jesteśmy, należy też pamiętać o uzupełnieniu potasu, który Solu skutecznie z nas wypłukuje. Można stosować np. Kalipoz, ale lekarz z pewnością coś Ci zaordynował.

Adria - 2013-05-22, 18:34

Jestem po kroplówkach z solu-medrol przez 5 dni, krótka rehabilitacja i niestety pogorszenie
- chodzę "po ścianach"...totalne osłabienie.

Zastanawiam się a może te cwiczenia tak mnie osłabiły-dla mnie lepszy jest spacer niż ćwiczenia...no może taka lekka gimnastyka...

Czy komuś po solu podobne osłabienie było?

hepulinka - 2013-05-23, 04:42

Adria napisał/a:
...niestety pogorszenie
- chodzę "po ścianach"...totalne osłabienie.


Ja ostatnie lata też tak mam po Solu . Zamiast poczuć sie od razu lepiej jak to było na samym początku brania teraz po ukończeniu kroplówek następuje przejściowe osłabienie i pogorszenie. Po około 3 tyg te negatywne objawy ustępuję i przychodzi oczekiwana po kroplówkach mniejsza lub większa poprawa. Być może tak jest i u Ciebie.
Pozdrawiam

AlicjaXYZ - 2013-05-23, 07:15

Adria napisał/a:
krótka rehabilitacja i niestety pogorszenie
- chodzę "po ścianach"...totalne osłabienie.

No właśnie ja tego pogorszenia upatrywałabym w rehabilitacji niestety. Osobiście zorientowałam się w 2009, po Bornem całkowity nokaut, więc solu, po solu znowu rehabilitacja i znowu pogorszenie, znowu solu i stop, mhm, wyszłam z założenia, że rehabilitacja mi nie służy, więc się nie rehabilituję. I masz rację Adria lepszy spacer, zresztą sama wiesz ile możesz się wysilić, swoim własnym tokiem. A solu swoje zrobi ;) byle mu nie przeszkodzić takimi osłabieniami, przynajmniej ja tak myślę.

Adria - 2013-05-23, 11:08

Trudno, nie będę się forsować ćwiczeniami. Raz byłam po solu w uzdrowisku; masaże, ćwiczenia, kąpiele siarczkowe i inne cuda-nic nie dały. Dochodziłam do sprawności w domu na spokojnie. Dzięki dziewczyny za swoje wypowiedzi ;-)
zosiako - 2013-05-24, 12:21

witam,

po 4 wlewach solu 1000mg chodzenie po scianach jest moim marzeniem, łapiduchy mówią że jest lepiej i ja sie tej wersji trzymam, chociaż bezpodstawnie w mojej opinii :13:

przechodzę do tematu metypred bo taka jest kontunuacja mojego leczenia.

wszytskim duzo zdrowia i cierpliwości :588:

Jukka - 2013-05-24, 17:26

zosiako napisał/a:
po 4 wlewach solu 1000mg chodzenie po scianach jest moim marzeniem, łapiduchy mówią że jest lepiej i ja sie tej wersji trzymam, chociaż bezpodstawnie w mojej opinii :13:

Też tak miałam. Względnie sprawna się kładłam, dużo mniej sprawna wychodziłam a na wypisie czytam: "Stan lepszy niż podczas przyjęcia". No dobra, po paru tygodniach był jak przed rzutem, więc skoro koniec końców było OK to niech sobie piszą, co chcą na wypisie.

cule84 - 2013-08-07, 15:51
Temat postu: pytanie o solumedrol
witam

mam następujące pytanie: czy solumedrol powinno się brać, gdy nie ma 100% pewności, że to SM ( na wypisie ze szpitala mam napisane rozpoznanie obserwacja w kierunku sm, więc chyba to nie to samo co stwierdzone sm)?

dodatkowo jakieś 3-4 miesiące temu w tym samym szpitalu takie same objawy ( tylko że drugiej strony ciała) nie leczyli sterydami, tylko przepisali tabletki, które w dużym stopniu pomogły.więc jak to jest, brać czy nie brać?

Jukka - 2013-08-07, 19:28

cule84 napisał/a:
mam następujące pytanie: czy solumedrol powinno się brać, gdy nie ma 100% pewności, że to SM

solu medrol to nie jest lek na SM, wskazań do jego przyjęcia jest cała długa lista, więc naprawdę nie trzeba chorować na stwardnienie rozsiane, żeby lekarz uznał za zasadne podanie tego leku.

na ostatnie pytanie nie czuję się kompetentna, żeby odpowiadać.

Aśka - 2013-08-07, 20:59

To prawda,solu medrol,stosuje się na wiele różnych chorób,dolegliwości.Nie tylko na SM.

http://www.doz.pl/leki/p2285-Solu-Medrol

Paulinka - 2013-08-14, 09:51

Adria napisał/a:
Jestem po kroplówkach z solu-medrol przez 5 dni, krótka rehabilitacja i niestety pogorszenie
- chodzę "po ścianach"...totalne osłabienie.



Tak, też tak miałam-praktycznie 2 tyg. dochodziłam do siebie. Non stop spałam, wszystko mnie nużyło, byłam mega osłabiona...

Ane - 2013-08-24, 21:43

Paulinka napisał/a:
Tak, też tak miałam-praktycznie 2 tyg. dochodziłam do siebie.

Dokładnie - poza osłabieniem, pogorszeniem wzroku, mówienia i chodzenia, sztywnieniem, drętwieniem, to jeszcze zaburzenia psychiczne ;) Tego wahania nastroju nigdy nie zapomnę - od euforii nie-wiadomo-z-czego po wybuchy płaczu bez-powodu.
Na szczęście na razie tylko raz miałam tę nieprzyjemność.

karolka220 - 2013-10-23, 12:08

Ja dopiero raz miałam podawany Solu-Medrol, więc nie wiem, na ile moje dolegliwości "po" są uwarunkowane lekiem, a na ile były to "pozostałości" po punkcji.
Ja po Solu spałam wyśmienicie ;D Choć pierwszego dnia serducho mi chodziło, lekarka kazała podać jakiś lek na moje "galopujące tętno" :P
Z innych objawów, to generalnie zmęczenie, ale utrzymywało się dość krótko, bo ze szpitala wyszłam we wtorek, a w poniedziałek już poszłam do pracy i było git. Potliwość też była.

Moje "życie na sterydzie" wygląda tak, że mam więcej energii, spać chodzę, bo tak wypada, a nie żebym była jakoś strasznie zmęczona pod koniec dnia. ;) Wstaję bez problemów. Jest mi cieplej (byłam strasznym zmarzluchem), także na każdego inaczej to działa. ;)

Pozdrawiam!

joanka - 2013-12-11, 19:36

Czy podczas brania kroplówek zdarzyła się Wam wysoka gorączka?
blanka - 2013-12-11, 20:54

Nigdy po Solu gorączki nie miałam .
Jukka - 2013-12-11, 23:55

Ja takoż nie
arronia - 2013-12-13, 15:41

Też nie - ale przy jednym z wlewań było mi gorąco. Pod kołdrą za ciepło, w skarpetkach za ciepło. Ale termometr nie pokazywał gorączki.
kolekcjonerka - 2013-12-18, 22:11

Leże sobie właśnie na kuracji solumedrolowej i mam pytanie o bolacy żołądek. Pewnie już było, ale nie bardzo mam czas przeczytać cały wątek. Jestem po dwóch wlewach i zaczyna mnie bolec żołądek. Dostaje w komplecie ranigast w kroplowce, mam prosić o cos jeszcze? Macie jakieś sprawdzone sposoby? Ostatnio miałam to samo, ratowalam się ranigastem max, ale to juz po wyjściu do domu. Chciałabym uniknąć problemów żołądkowych dodatkowo :-(

p.s. wybaczcie literowki, średnio ogarniam pożyczony sprzęt ;-)

Jukka - 2013-12-18, 23:27

Polprazol
rob - 2013-12-19, 20:37

Poproś o Metoclopramidum, daje dobre efekty przy sterydach jako lek osłonowy.
blanka - 2014-01-08, 11:19

Zawsze kiedy mój stan przy rzucie wymagał podania solu dostawałam lek w zastrzyku .
Nie spotkałam sie na forum z podobnym podaniem ,bo lek leci we wlewie .Dostaję zastrzyk w klinice z zachowaniem zasad niezbędnych przy injekcjach dożylnych . Na miejscu jest tez wykwalifikowany personel(robiący oczywiscie swoje "rzeczy" ,nie skupiajacy sie specjalnie na mojej osobie ). Zastrzyk wykonuje mi doktor ,pisałam już nie raz -leczę sie u niego ok 20 l .Gdybym miała jakiekolwiek wątpliwości ,oczywiście konsultowałabym sie z innym neuro (ale mój jast dla mnie GURU W SPRAWACH NEUROLOG.) Nie jestem równiez jedyną pacjentka ,która w kinice dostaje solu w zastrzyku .
Powikłania ,o których piszecie to najczęściej wstrząs anafilaktyczny (zdarzyć się może zarówno przy wlewie jak i przy kroplówce)-postępowanie przy wystąpieniu owego-jest takie same! .
Objawy typu gorąco na twarzy ,zaczerwienienie-to reakcja naczyń włosowatych skóry na lek .Oczywiście .Zbyt nasilone i niewychwycone mogą tez dawać niezłe sensacje .

Jeszcze porównawczo- Miligamma -mająca w składzie B 12-kiedys podawana była z próba uczuleniowa ,gdyż wit ta może powodować wstrząs .Obecnie odeszli od tego :13: .
I np. Augmentin-antyb.o szerokim spectrum ,a również mogący powodować wstrząs-podawany jest także dożylnie (przy zachowaniu odpowiednich wymogów bezp .)

joanka - 2014-01-08, 14:20

blanka
objawy wstrząsu anafilaktycznego są ciut inne
Stadium 0 Reakcja miejscowa: zmiany ograniczone w miejscu kontaktu z alergenem – rumień, obrzęk;
Stadium 1 Lekka reakcja ogólna: zmiany skórne rozsiane – świąd, pokrzywka, rumień; wyciek z nosa, łzawienie, dysfonia; niepokój, bladość, ból głowy;
Stadium 2 Nasilona reakcja ogólna: reakcje skórne jak w stadium 1; hipotonia, tachykardia, arytmia, duszność, szumy w uszach, objawy dyspepsji (nudności, wymioty, biegunka- – czasem z domieszką krwi w stolcu), odczuwanie lęku;
Stadium 3 Groźna reakcja ogólna: objawy wstrząsu anafilaktycznego – ciężka hipotonia, obrzęk krtani, bronchospazm (skurcz oskrzeli) prowadzący do asfiksji, zaburzenia świadomości, ostra dyspepsja;
Stadium 4 Niewydolność narządowa – niewydolność krążeniowa prowadząca do zatrzymania oddechu
Czynniki wywołujące reakcje immunologiczne
leki: antybiotyki: penicylina, cefalosporyny, aminoglikozydy, tetracyklina i inne
witaminy: kwas foliowy, tiamina, cyjanokobalamina
płyny infuzyjne: dextran
hormony: insulina, ACH, parathormon
leki anestetyczne (suksametonium)
środki kontrastowe z jodem używane w radiologii
niesteroidowe leki przeciwzapalne (aspiryna)
narkotyczne środki przeciwbólowe (morfina)

enzymy: trypsyna, chymotrypsyna, penicylinaza, papaina,
surowice: anatoksyna tężcowa, jadu kiełbasianego, zgorzeli, jadów węży itd.
produkty żywnościowe (gł. orzeszki ziemne, ryby, skorupiaki, owoce cytrusowe, jajko kurze, seler i inne) i dodatki do żywności (chemiczne środki konserwujące)[potrzebne źródło]
jady owadów błonkoskrzydłych (np. osa, pszczoła, trzmiel)
lateks (a właściwie mleczko lateksowe wykorzystywane do produkcji rękawic gumowych, plastrów samoprzylepnych, prezerwatyw, opon samochodowych, odzieży, balonów)
immunoterapia alergenem (tzw. odczulanie)
przetoczenia krwi lub preparatów krwiopochodnych
płyn nasienny (wydzielenie antygenu dostarczonego inną drogą

blanka - 2014-01-08, 14:54

joanka napisał/a:
objawy wstrząsu anafilaktycznego są ciut inne
-zgadzam sie całkowicie z tym co napisałaś ,ale ja nie wymieniałam objawów wstrzasu anafilaktycznego (które występują szybko ,niekiedy nawet nie dające rozpoznać faz) .
Pisałam o objawach mogących wystąpić najczęściej po złej reakcji na lek .A jednym z nich jest własnie najczęściej wstrząs .
joanka napisał/a:
Stadium 3 Groźna reakcja ogólna: objawy wstrząsu anafilaktycznego – ciężka hipotonia, obrzęk krtani, bronchospazm (skurcz oskrzeli) prowadzący do asfiksji, zaburzenia świadomości, ostra dyspepsja;
Stadium 4 Niewydolność narządowa – niewydolność krążeniowa prowadząca do zatrzymania oddechu
i w konsekwencji zatrzymania akcji serca . Dlatego tez potrzebny jest na stanie placówki zestaw przeciwwstrząsowy jak i osoby potrafiące odpowiednio go użyć .
Stąd po każdym zastrzyku jestem ok.1/2 godz obserwowana .Takze moja wypowiedz nie traktuje o tym ,ze w domu czuję się jak najbardziej ok. Często odczuwam kołatanie serca ,ogólną słabość ,ból i zawroty głowy o małym nasileniu ,senność itp.

Paulinka - 2014-03-04, 08:57

Witajcie moi drodzy :)

Dawno się tutaj nie udzielałam-prosta przyczyna-przez długi czas żyłam normalnie, nie myśląc o sm wcale a wcale.
Moja neurolog skierowała mnie na rezonans odcinka szyjnego.
Wnioski z badania: "obrazy mr wskazują na świeże śródrdzeniowe ognisko demielinizacyjne na poziomie trzonu C4, jednak nie można jednoznacznie wykluczyć procesu rozrostowego."
Neurolog nie spodobał się ten wynik. Mimo, że nie mam żadnych objawów rzutu, czuje się znakomicie Pani Doktor wyjaśniła mi, że "to, że nie ma objawów nie znaczy,że nie ma rzutu". Dostałam skierowanie do szpitala na solumedrol. Szczerze mówiąć tak mnie tak "diagnoza" zaskoczyła,że poryczałam się i nie byłam w stanie o nic wypytać lekarkę.
Powiedzcie mi proszę- czy to normalna praktyka? Że nie ma objawów a oni chcą podawać mi to świństwo?
Po sterydach a póżniej ich odstawianiu bardzo długo czułam się źle dlatego jestem podłamana tym,że znowu muszę przez to przechodzić...
Dodatkowo zastanawiam się nad tym czy nowa zmiana przy rdzeniu to nie poważna sprawa? Czy jeśli ona będzie rosła-mogę nagle przestać chodzić, widzieć...?

Dostałam opi**** od lekarki za fakt, iż dalej nie jestem w ciąży (odmówiłam wejścia do leczenia interferonem ponieważ chcemy mieć dziecko z mężem). Jak miałam niby to zrobić? Przez 3 miesiące po kuracji sterydami nie pozwolili mi zajść w ciążę ponieważ organizm musi się oczyścić,później przez pół roku czekałam na rezonans a wiadomo,że do badania nie można przystąpić będąc w ciąży, teraz ledwo dostałam wynik mam iść znowu na leczenie sterydami...Już nie wiemy co robić.

Co wy na to moi drodzy? Proszę doradźcie mi coś bo siedzę sama w domu i ryczę.

renia1286 - 2014-03-04, 10:08

Paulinka napisał/a:
Dodatkowo zastanawiam się nad tym czy nowa zmiana przy rdzeniu to nie poważna sprawa? Czy jeśli ona będzie rosła-mogę nagle przestać chodzić, widzieć...?

Paulinko za dużo kombinujesz ;-) Taka zmiana, to może być poważna sprawa, dlatego dostałaś sterydy. trzeba ją wygasić, żeby nie była aktywna i nie rosła .
Nie rycz, weź na luz, bo to do niczego nie prowadzi. Sterydy są złem koniecznym ale jak mus, to mus. Po takim leczeniu szybko dojdziesz do siebie i wtedy pomyśl o ciąży, nic tak nie odsuwa myśli od choroby jak dzidziuś.
Dobre w tym wszystkim jest to, że dobrze się czujesz. Trzymaj się :588:

arronia - 2014-03-04, 12:08

Ze sterydami są różne szkoły.

Weźmy za przykład lekki rzut, taki tylko czuciowy (parestezje itp.). Jedni od razu podają sterydy - żeby zatrzymać rzut, żeby się nie rozprzestrzeniał. Inni mówią: nie warto z armatą na muchę, nie ma dowodów, że stan pacjenta będzie ostatecznie lepszy po rzucie, jeśli się mu poda sterydy. I że rzut będzie krótszy, ale jak nie przeszkadza w życiu, to po co brać sterydy (bywają wybawieniem, ale obojętnie nie są - wiadomo).
Ale jak to odnieść do rzutu zupełnie bezobjawowego?
I czy ma znaczenie, że ognisko jest akurat w danym miejscu?

Obawiam się, że ostatecznie to są decyzje pacjenta... Brać/nie brać.

Katee - 2014-03-04, 15:48

renia1286 napisał/a:
Taka zmiana, to może być poważna sprawa, dlatego dostałaś sterydy. trzeba ją wygasić, żeby nie była aktywna i nie rosła .

A od kiedy to sterydy dezaktywują zmianę i hamują jej rozwój? Pierwsze słyszę :shock:

Paulinka - 2014-03-04, 18:23

Katee napisał/a:
renia1286 napisał/a:
Taka zmiana, to może być poważna sprawa, dlatego dostałaś sterydy. trzeba ją wygasić, żeby nie była aktywna i nie rosła .

A od kiedy to sterydy dezaktywują zmianę i hamują jej rozwój? Pierwsze słyszę :shock:


To w końcu jak jest?

blanka - 2014-03-05, 14:32

Sterydy wykazują bardzo silne działanie przy gaszeniu stanów zapalnych . Kiedy zaczyna się proces zapalny nerwu ,lub dochodzi do podrażnienia czy to istniejących juz zmian ,czy mini ubytków mieliny tu właśnie celowe jest przyjmowanie sterydów . Działaniem swoim blokują jak gdyby zjadliwość białek wysyłanych przez układ immun. mających rozkładać płytki mielinowe .Tak też się dzieje (oczywiście istnieje także oporność organiczna na tego rodzaju leki i tu ich podawanie nie ma najmniejszego sensu) .Kiedy ilość szkodliwych białek ulega zredukowaniu -zmniejsza sie inwazyjność organizmu na tk. własną .Od nasilenia rzutu , długości jego trwania , naszego stanu organicznego zależy jak steryd zadziała . Generalnie -steryd może zdezaktywować zmianę (gasząc stan zapalny) .
Katee-dopytaj lekarza jeżeli nie wiesz jak dany lek ma u Ciebie działać .
I generalnie-tak jak pisze Arronia -decyzja o podjęciu proponowanej kuracji należy do nas ,a lekarze..Tutaj są dwie inne szkoły posługiwania sie sterydami ,ale to już nie ten temat .Na forum Arronia-pisałas juz gdzies o tym ,tylko nie wiem gdzie :-?
Pozdr.

lilianka - 2014-03-26, 10:11

Pewno ktoś już o to pytał, ale nie mam czasu ani siły na czytanie kilkudziesięciu stron w poszukiwaniu informacji, a więc...powiedzcie mi moi Drodzy, jak często można brać sterydy? Chodzi mi o pięciodniowe pobyty w szpitalu na solu-medrolu. Miałam rzut pod koniec stycznia i od 2 dni znowu nie mogę chodzić. Teraz jest naprawdę grubo! Planuję jutro iść do szpitala, ale zastanawiam się czy mnie przyjmą, czy odprawią z kwitkiem, czy co?

Z góry dzięki za info! :)

blanka - 2014-03-26, 10:40

Jeżeli Lilianko masz tak cięzkie objawy ,nie odprawią Cie przecież ze szpitala . Jak często można brać sterydy -tego nie wiem ,ale mineły prawie 2 m-ce od Twojego ostatniego rzutu , wydaje mi sie ,ze Solu Medrol dostaniesz . Tak miałam na przełomie 2012-2013 dwa rzuty praktycznie jeden po drugim i solu dostałam w odstępie bodajże 1,5 m-ca .
Napisz jak będzie i zdrówka życzę.

lilianka - 2014-03-26, 12:24

yhmm, dzięki za odpowiedź. Przynajmniej taka spanikowana nie doczłapię się do szpitala.
Ledwo doszłam do siebie po tamtych kroplówkach, zniknął trądzik posterydowy, a tu proszę...następny rzucik! Cholerstwo!!!

joanka - 2014-03-26, 19:21

lilianka,
"od 2 dni znowu nie mogę chodzić. Teraz jest naprawdę grubo!" to raczej nie są żarty( co innego lekki rzucik czuciowy ;-) ) przychylam się do poprzedniczek i proponuję grzecznie iść do szpitala
solu można brać 4 x w roku

magdylena - 2014-03-27, 12:40

4 x w roku za dużo. Trzeba się starać unikać sterydów - ćwiczenia, dieta, suplementy.
Mi w lekkich rzutach pomaga dexaven w zastrzykach domięśniowych przez 5-7 dni, na uzupełnienie dexametazon. Czasem nawet lepiej to działa niż solu, no i mogę brać to w domu.

joanka - 2014-03-27, 23:03

ja nie twierdzę,że to mało ...ale czasami jak mus to mus...wiadomo decyduje neuro
lilianka - 2014-03-28, 09:42

Przyjęli mnie od razu. Dziś mam drugi dzień sterydów i jeżdżę na wózku, może zostanę tu dłużej niż myślałam, możliwe, że jakieś inne leki jeszcze podadzą bo jest naprawdę źle.
blanka - 2014-03-28, 10:44

Lilianko- kciuki trzymam ,bedzie lepiej ,musi :588:
joanka - 2014-03-28, 14:06

lilianka,
ktoś tu gdzieś o tym pisał
pamiętaj ,że po rzucie przysługuje ci skierowanie na szpitalny oddział rehabilitacyjny

nelka66 - 2014-03-28, 14:28

lilianko, na pewno będzie dobrze - uszy do góry :588:
lilianka - 2014-03-28, 15:58

Po styczniowym rzucie już załatwiłam rehabilitację, akurat po świętach idę. Będą mieli co rehabilitować.
mika36 - 2014-03-29, 11:21

lilianka napisał/a:
załatwiłam rehabilitację,
to dobrze, że już niedługo masz rehabilitację. Nie wiem jak ty, ale ja po sterydach to dopiero po około dwóch tygodniach widzę poprawę. Głowa do góry. Będzie lepiej :588:
Myszona - 2014-04-09, 18:08

Kurcze,Liliankatylko nie przeginaj z ćwiczeniami,ja wlaśnie ćwiczylam ostro ,wywolałam bardzo ostry rzut.Wlasnie w piątek kończę SoluPozdrawiam :-D
kolekcjonerka - 2014-04-10, 08:03

Ja właśnie stękam po sterydach a już naiwna myślałam, że tym razem mnie ominie. Dwa dni po solu brzuch wzdęty, obolały. W trakcie wlewek dawali mi polprazol i było ok. Recepty oczywiście nie mam, macie jakieś pomysły jak sobie z tym radzić? Wyguglowałam polprazol acidcontrol bez recepty, może takie coś wystarczy?
MajaJ - 2014-04-10, 12:08

Mnie przy sterydach w szpitalu podawano Controloc Control. Kiedy po szpitalu chciałam w aptece kupić coś osłonowego, żeby przez jakiś czas potem jeszcze zażywać, farmaceuta też zapytał czy biorę antybiotyki czy leki sterydowe, po czym też polecił Controloc właśnie. Bez recepty.
Nie wnikałam szczerze mówiąc czym różnią się substancje czynne, bo mnie i tak dopiero po jakichś 2-3 tyg. wszystko przechodzi. Siemię mi też pomaga bardzo. Powodzenia!

kolekcjonerka - 2014-04-10, 16:43

Dzięki :-) Jak mi do jutra nie przejdzie trochę, to lecę do apteki. Siemię też popijam.
zosiasamosia - 2014-04-11, 09:41

kolekcjonerka napisał/a:
Wyguglowałam polprazol acidcontrol bez recepty, może takie coś wystarczy?
Wszystkim, którzy potrzebują brać lek osłonowy hamujący wydzielanie kwasu solnego ( bo o takim mowa ), polecam udać się do lekarza rodzinnego ( ewentualnie neuro ) i poprosić o receptę, wówczas będziecie mogli kupić za tą samą kasę większe opakowanie. Owszem takie leki dostępne są też bez recepty, ale cenowo średnio się opłaca, poza tym ważna jest też gramatura - ( 10 mg, 20 mg czy też nawet 40 mg ) - zazwyczaj te o mniejszej gramaturze trzeba brać 2 razy dziennie i wtedy już w ogóle się nie opłaca ;-) - to tak z ekonomicznego punktu widzenia. Natomiast z medycznego punktu widzenia, przy/po leczeniu sterydami leki osłonowe powinno się brać obowiązkowo.
Paulinka - 2014-04-14, 09:20

Ja biorę taki lek IPP, zawsze na czczo- i jest ok:) Do tego duża ilość naturalnych jogurtów.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group